Wiadomości

stat

Kawiarnia i bar wrócą na skwer Kościuszki

Przy fontannie na skwerze Kościuszki w sezonie letnim znowu będzie dominowała gastronomia.
Przy fontannie na skwerze Kościuszki w sezonie letnim znowu będzie dominowała gastronomia. fot. galeria Trojmiasto.pl

Podobnie jak w poprzednich latach, na fragmencie skweru Kościuszki zobacz na mapie Gdyni w Gdyni od czerwca staną pawilony gastronomiczne z ogródkami. Niewykluczone, że będzie tam można nie tylko zjeść posiłek i wypić kawę, ale także kupić alkohol.



Podobały ci się punkty gastronomiczne na skwerze Kościuszki?
Podobały ci się punkty gastronomiczne na skwerze Kościuszki?

tak, cieszę się, że wrócą

30%

dobrze, że powstały, ale liczę, że ich "architektura" bedzię lepsza

37%

nie, są niepotrzebne, psują krajobraz

33%
Gastronomia przy fontannie na skwerze Kościuszki po raz pierwszy zagościła podczas Euro 2012, a później pojawiła się ponownie w 2014 roku. Wtedy teren został przez Gdynię oddany w dzierżawę firmie AmRest, właścicielowi m.in. marek KFC i Starbucks, których produkty można było kupować w sezonie przez trzy lata. Obok pawilonów pojawiły się krzesła, a po drugiej stronie zbudowano plac zabaw dla dzieci.

Niski czynsz i jeden chętny

Wygląd obiektów i oferta typu "fast-food" w jednym z najbardziej obleganych latem miejsc w Gdyni nie wszystkim przypadły do gustu. Kontrowersje wzbudził miesięczny czynsz w wysokości 5,5 tys. zł plus VAT. Urzędnicy odpowiadali, że informacja o przetargu nie była tajemnicą, a zgłosił się tylko jeden chętny na dzierżawę, więc cena nie mogła być wyższa.

Trzyletnia umowa wygasła w zeszłym roku. W najbliższych latach miasto chce zagospodarować teren w taki sam sposób, ponownie na 3 lata - do 2019 roku. Dzierżawca okolicy fontanny będzie mógł zbudować trzy tymczasowe pawilony - każdy o powierzchni zabudowy do 100 m kw. i wysokości 3,5 metra. Ponownie będzie musiał pojawić się też plac zabaw.

Oferty do sprawdzenia

Tym razem do pierwszej, jawnej części przetargu, zgłosiły się dwie firmy. Urzędnicy na razie nie chcą zdradzać nazw oferentów.

- Rozpoczęło się sprawdzenie ofert, m.in. pod kątem zgodności z planem zagospodarowania miejscowego. Potrwa to kilka dni. Jeśli obydwie propozycje będą spełniały określone w przetargu wymogi, czeka nas licytacja - wyjaśnia Tomasz Banel, naczelnik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami i Geodezji.
Cena wywoławcza za miesięczną dzierżawę to tym razem 8 tys. zł plus VAT. Zdaniem urzędników taka stawka ma dać szansę na zyski inwestorowi, który na własny koszt będzie musiał stawiać i rozbierać kontenery.

Estetyka "pod lupą"

Wymogiem stawianym przez miasto jest sprzedaż wyrobów cukierniczych. Niewykluczone, że w sprzedaży pojawi się jednak też alkohol, co dopuszczają warunki przetargu.

Architektura i estetyka samych obiektów oraz otoczenia nie powinna budzić negatywnych emocji.

- Nauczeni doświadczeniem, będziemy przywiązywali do tego większą uwagę. Chcemy, by całość była tożsama z charakterem żeglarskim tej części miasta. Stawiamy na jasne barwy, oczekujemy zieleni wokół. Na pewno nie dopuścimy do ograniczenia miejsc siedzących na ustawionych w okolicy ławkach - zapewnia Tomasz Banel.

Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor (opcjonalny):
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 91)

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.