Znamy coraz więcej szczegółów projektu zagospodarowania terenów wokół dworca PKP w Sopocie. O koncepcji Sopockiej Promenady rozmawiamy z jej głównym autorem, Marcinem Kaniewskim.
Marcin Kaniewski: Chcemy aby wyróżniał się dobrą architekturą i ponadprzeciętna funkcjonalnością, ale jedną z wytycznych inwestora jest także to, aby projekt był jak najbardziej przyjazny środowisku. Nie chodzi tylko o zastosowane materiały, ale przede wszystkim o energooszczędność. Inwestor stawia sprawę jasno: to ma być najbardziej ekologiczny projekt w Polsce.
Na wstępnym etapie prac projektowych, w którym teraz jesteśmy, rozważamy szerokie użycie ogniw fotowoltanicznych (baterii słonecznych) oraz źródeł światła typu led. Standardem w rozwiązaniach wentylacyjnych będzie odzysk ciepła z powietrza wyrzucanego na zewnątrz budynków. Rozważamy również zbieranie wody deszczowej i wykorzystywanie jej do celów gospodarczych, np. do podlewania zieleni. Mimo że wytyczne planistyczne mówią tylko o 5 proc. powierzchni biologicznie czynnej na terenie inwestycji, chcemy, aby zieleni było więcej. Pracujemy nad rozwiązaniami tzw. zielonych ścian i dachów oraz chcemy, żeby na terenie inwestycji było jak najwięcej roślin zimozielonych, żeby także zimą przestrzeń publiczna była urozmaicona wegetującą roślinnością. Są takie miejsca w projekcie, np. zadaszony hol dworca, gdzie powinno się to udać.
- Jaka funkcja kulturalna powinna znaleźć się w Promenadzie Sopockiej?
-
centrum edukacyjne dla dzieci i młodzieży
21% -
biblioteka multimedialna
21% -
galeria sztuki, integrująca różne działania artystyczne
58%
łącznie głosów: 48
Tak, ale nie tylko dla nich. W parkingu podziemnym powstaną miejsca do ładowania takich samochodów, a inwestor myśli także o zwolnieniu ich z opłat za parkowanie. Chcielibyśmy przyciągnąć do Sopotu jak najwięcej ekologicznych środków transportu. Na parkingu będą również stojaki umożliwiające pozostawienie rowerów. W ramach propagowania tego środka komunikacji otwarta zostanie wypożyczalnia rowerów. Dzięki sprowadzeniu części ruchu kołowego pod ziemię usprawniony zostanie ruch pieszych, dodatkową korzyścią tego przedsięwzięcia będzie ograniczenie emisji spalin do otoczenia. Jeszcze jedną planowaną rzeczą, która staje się powoli standardem będzie ogólnodostępny internet.
Czy da się stworzyć ekologiczny obiekt w sąsiedztwie magistrali kolejowej?
Wydaje mi się, że właśnie o takie tereny usytuowane blisko źródeł hałasu powinniśmy z punktu widzenia ekologii dbać szczególnie. Chodzi o to, żeby równoważyć negatywne skutki oddziaływania, w tym wypadku kolei. Całe zabudowania dworca i sąsiednich budynków będą swoistym parawanem akustycznym dla Dolnego Sopotu i jestem pewien, że mieszkańcy np. ul. Jagiełły i sąsiednich ulic znacznie poprawią swój komfort mieszkania, pociągi będą słyszalne mniej, albo wcale.
Skupia się pan na ekologii projektu, ale czy jeszcze jakieś inne walory będą wyróżniały tę inwestycję od podobnych realizowanych w Polsce?
Oczywiście. Inwestor podjął decyzję niemającą precedensu w Polsce o przeznaczeniu części obiektu na ogólnodostępną funkcję kulturalną, może to być biblioteka multimedialna czy też galeria sztuki, integrująca różne działania artystyczne. Jej dokładna funkcja zostanie ustalona podczas konsultacji z mieszkańcami Sopotu.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.