Aranżacje wnętrz. Salon inspirowany naturą

Najnowszy artukuł na ten temat

Aranżacje wnętrz. Urządzamy kawalerkę na wynajem

Koncepcja pierwsza. Ten wariant zaprojektowany został dla zwolenników tworzenia w mieszkaniu przytulnej, domowej atmosfery.
Koncepcja pierwsza. Ten wariant zaprojektowany został dla zwolenników tworzenia w mieszkaniu przytulnej, domowej atmosfery.

Wykończenie wnętrz drewnem lub materiałami, które je imitują, jest dość częstą potrzebą osób, które urządzają dom czy mieszkanie. Naturalne materiały są nam ludziom najbliższe, bo otaczały nas od zarania dziejów. Na szczęście ze względu na ich popularność możliwości, po które można sięgnąć, jest nieskończenie wiele.



Kształt i wymiary pomieszczenia
Kształt i wymiary pomieszczenia
Podobną potrzebę ma nasz czytelnik Arkadiusz, który pragnie "urządzić się w drewnie". List do redakcji z rzutem mieszkania, które będzie wykańczał, nie zawierało żadnych innych wskazówek, poza jedną najważniejszą:

- Szukam inspiracji w drewnie - napisał.
Projektowa porada powstała w pracowni Dizain Rum Magdaleny Żochowskiej-Dajuk, która potwierdza, że mieszkańcy miast, ze względu na szybkie tempo życia oraz intensywny rozwój metropolii, chętnie odpoczywają na łonie natury. Chętnie także angażują się w prace w przydomowych ogródkach oraz uprawiają rośliny na balkonie. W związku z tym dla architektki zauważalny jest także wzrost zainteresowania wyposażeniem mieszkań inspirowany naturą oraz powrót mody na uprawę roślin domowych.

Koncepcja pierwsza




Pokoje z dużą liczbą okien mają poważną wadę: nie ma miejsca na meble pod ścianami. Dlatego każdy dostępny fragment ściany musi zostać zagospodarowany w przemyślany sposób.

Na środku pokoju, nietypowo, stanęły dwie sofy odwrócone do siebie plecami. To pozwoliło przy pomocy bliźniaczych mebli wyznaczyć dwie funkcje strefy wypoczynkowej: jedną do czytania i oglądania widoku za oknem, drugą do oglądania tv.

Z boku pokoju wyznaczona została strefa jadalniana ze stołem, który w przypadku wizyty większej liczby gości można rozłożyć. Są tu także witryny na zastawę i szkło, na które może zabraknąć miejsca w niewielkiej zabudowie kuchennej.

W aneksie kuchennym, nad blatem, znajdują się preparowane rośliny za szkłem, które nie wymagają opieki. To w bardzo subtelny sposób, w połączeniu dużą liczbą drewnianych wykończeń, nadaje wnętrzu zbliżającą je do natury wymowę.

Wielkoformatowe obrazy, których wzory właściciel może dopasować do swojego gustu i potrzeb, mogą dodatkowo dodać wnętrzu wyraźnego charakteru, a także wpłynąć na optyczne powiększenie przestrzeni (jeśli umiejętnie wprowadzą do wnętrza dalekie perspektywy).

Układ funkcjonalny wnętrza w tej koncepcji nastawiony jest na relaks domowników. Całość jest przytulna i zapewne będzie odpowiadała zwolennikom domowej atmosfery.

Koncepcja druga




Ten wariant przeznaczony jest dla osób, które do sielskich inspiracji podchodzą z dystansem. Stylistyka jest bardziej nowoczesna i surowa, za to łatwa do utrzymania w czystości. Odwołania do natury znajdujemy tu w postaci dekoracyjnych tynków.

W tym przypadku kształt pomieszczenia został nieco skorygowany poprzez dobudowanie elementów ścianek działowych. Daje nowe możliwości aranżacyjne, a umieszczenie części wypoczynkowej z boku pokoju pozostawia we wnętrzu więcej przestrzeni. Umieszczenie rozkładanego stołu w centralnej części pomieszczenia pozwoli zorganizować spotkanie czy kolację nawet dla dużej liczby przyjaciół czy rodziny.

Zastawa stołowa nie została w tym przypadku wyeksponowana, a ukryta w znajdującej się obok stołu komodzie.

Przytulności dodają temu wnętrzu dodają zioła nad komodą w ciekawych doniczkach oraz sporych rozmiarów biokominek umieszczony w zabudowie.

Opinie (49) 4 zablokowane

  • (13)

    Salon to pokój wypoczynkowy( living room)a na przedstawionym projekcie znajduje się w jednym pomieszczeniu z kuchnią i jadalnią. Dziwne.

    • 22 10

    • (4)

      Może jeszcze pełnić funkcję sypialni

      • 8 0

      • (3)

        i jeszcze ołpen wc po środku;)

        • 10 5

        • Aleś ty nudny z tym open WC. (2)

          To jakaś obsesja? Może to się da leczyć?

          • 6 10

          • (1)

            Powiedział deweloperski troll mający rozsławić i**otyczne pomysły które mają zastapić normalny metraż sprzedawanych lokalów;)

            • 3 4

            • Ale co to znaczy "normalny" metraż?

              Każdy kupuje takie mieszkanie, na jakie go stać. Poza tym cena dotyczy metrów kwadratowych, a nie 1 sztuki mieszkania, więc o co ci chodzi?

              • 0 0

    • Living room to "pokój do życia", w domyśle rodzinnego. (2)

      Gdyby był do wypoczynku, to raczej byłby "rest room". I wszystko się zgadza. Życie rodzinne toczy się, albo przynajmniej powinno się toczyć w kuchni-jadalni-salonie.

      • 7 6

      • Sltszała o czymś takim jak family room czy game room? (1)

        • 3 1

        • My mamy tzw. pokój gier hehe. Salon z aneksem i jadalnią, każde z dzieci osobny pokój, my sypialnia a jeden dodatkowy pokój to właśnie game room, gdzie dzieci że tak powiem znęcają się nad xboksem hehe

          • 0 0

    • Deweloperzy wciskają ludziom chłam. (2)

      Salon z kuchnią i jadalnią. Bieda. Jak chłopska izba w przedwojennej Polsce.

      • 10 4

      • Ktoś ma kompleksy?

        "Państwo" w przedwojennej Polsce miało oddzielne kuchnie, bo miało służbę, z którą się nie chciało spotykać na salonach.

        • 2 1

      • Jeżeli salon z kuchnią i jadalnią ma poniżej 20m2 to słabiutko. Ale jeśli ma powyżej 40m2 to już da się żyć. Przynajmniej nam 43m2 wystarczają

        • 1 0

    • Przez 25 lat miałam (1)

      zamkniętą kuchnię. I byłam zwolennikiem tylko takiej, bo jak to gotować w pokoju? W tym czasie zmieniłam 4 raz mieszkanie, w którym z premedytacją otworzyłam kuchnię na pokój". I nie żałuję! Mam 35 m2 "salonu
      " z jadalnią i kuchnią. Wreszcie jak mam gości, to mam z nimi cały czas kontakt i nie krzyczę z kuchni "kawa czy herbata, z mlekiem, cukrem itp" ;-) A zapachy roznoszą się czy masz zamkniętą czy też otwartą kuchnię. Dla mnie powodem zamknięcia kuchni byłby kot lub bałaganiarstwo...

      • 4 2

      • Wystarczy dobry okap. Ale taki prawdziwe dobry

        • 2 1

  • (14)

    Ehh te deweloperskie wałki z metrażem. Obetną kilka m2 z każdego miaszkania które normalnie przeznaczono by na kuchnie, w zamian wymuszają zrobienie jej w salonie xD. Czekam na kolejne pomysły typu "open wc" najlepiej też w salonie.;)
    Niby dla kogo dobrym rozwiązaniem jest zrobienie z salonu karczmy dla przyjezdnych? Kupisz 3 pokojowe mieszkanie, w jednym pokoju zamieszkasz, pozostałe wynajmiesz komuś, żeby podreperować budżet nadszarpnięty 2wydaniem 70 tysi na wkład własny żeby zamieszkać w "wymarzonym" 55 metrowym prestiżowym "apartamencie w Bolkowie Dolnym żeby oglądać jak przez ten d**ilny pomysł będzie Ci ktoś łaził po salonie;) Na pewno rozwiązanie to nie jest dla osób często gotujących, czy też zapaleńców kulinarnych:) Myślę, ze takie rozwiązanie jest targetowane dla pseudo-"fit" korpo fretek jedzących jedzenie z plastykowych pudełek bo to modne na insta? Zaoszczędzony w ten sposób metraż w postaci zabrania tak kilku metrów z 10 mieszkań to w sumie jakby jeden lokal mieszkaniowy "do przodu" dla dewelopera, czaicie ten wałek?;)

    • 31 18

    • (2)

      Kogoś stać kupuje 30m2 to ma problem z aranżacja. Kup 120m2 i nie będziesz miał walki z metrażem. Tak jak z autem, zamiast komentować ze robią 1.4 silniki, kup sobie v12 lub v8 - wybór dla każdego..

      • 7 6

      • metraż (1)

        się mylisz - mam 120m2 i paradoksalnie to nie takie proste, ale już pomysł jest

        • 6 0

        • Dokładnie, mam ten sam problem. Wszystko trzeba jakoś przemyśleć a nie poupychać meble gdzie się da, byle jak aby było. Wtedy na pewno i 120m2 będzie ciasnym domem

          • 0 0

    • Niedawno wybudowaliśmy dom (5)

      Ma prawie 180m2, a też zrobiliśmy kuchnię połączoną z salonem. Tak chcieliśmy, bo nie gotujemy super dużo, a jest nam w ten sposób po prostu wygodnie i przez to większość parteru jest otwartą przestrzenią. Ale oczywiście zawsze znajdzie się jakiś krytykant, któremu wszystko nie pasuje, zwłaszcza u innych.

      • 19 9

      • wogole nie gotujecie chyba (4)

        ,nie krytykuje ale smazenie cebuli ,boczku ryby miecho z przyprawami ...przeciez to zaden wyciag nie pomaga

        • 7 10

        • takich rzeczy akurat nie gotujemy

          Jestem wegetarianką, więc ryby i wszelkie mięsa odpadają. Czasami mąż usmaży sobie kurczaka, ale głównie jadamy dania jednogarnkowe, które nie są aż tak intensywne. Z resztą w kryzysowych momentach wystarczy wyciąg + kuchenne okna otwarte na oścież, a zapach po chwili znika.

          • 4 3

        • Pomaga, pomaga.

          Godzinę po gotowaniu nic nie czuć. Ale trzeba... umieć gotować,

          • 6 4

        • No nie pomaga.

          nie pomoże też zamknięta kuchnia jeśli w bloku jest zła wentylacja... matko...naprawdę codziennie smażysz cebulę i ryby?

          • 1 0

        • mieszkam w bloku z płyty, kuchnia oddzielna, jak smażę rybę czy placki ziemniaczane to zamykam drzwi od kuchni i niestety zanim to się wywietrzy to i tak czuć w mieszkaniu.
          Czy otwarta kuchnia czy nie to i tak jedzenie czuć.
          Jak chcesz, żeby ci pachniało to nic nie gotuj w domu.

          • 0 0

    • Wyjdź trochę ze swojego zaścianka i popatrz jak się projektuje i urządza mieszkania i domy na świecie. (4)

      Dzielenie na małe zamknięte pomieszczenia (kuchnia, jadalnia, salon) to zamierzchła przeszłość. Wszędzie dąży się do uzyskania otwartej przestrzeni jedynie podzielonej na strefy. I tylko nie pisz o czekaniu na otwarte WC, bo ja widzę różnicę między kuchnią a łazienką.
      Zamknięta kuchnia to marzenie dla:
      a) kobiety, która do kuchni ucieka przed swoją rodziną i gośćmi
      b) faceta, który chce zamknąć w kuchni swoją kobietę, żeby mu nie przeszkadzała oglądać meczu w telewizji, ewentualnie nie niepokoiła sumienia, że jednak żarcie samo się nie robi.

      • 15 6

      • (3)

        I te zapachy unoszące się po pokoju dziennym-salono-kuchni-sypialni-open wc w jednym. Jakież to nowoczesne, ten cały ołepnspejs, yeah! Trendy! Jeśli doda się nowoczesne szaty i angielsko brzmiące frazy do określenia kradziezy metrazu kosztem kuchni którą się wypycha do salonu i ludzie to łykają bo marketingowcy określą to mianem czegoś "funkcjonalnego", to za chwilę będziecie mieć też promowane "funkcjonalne ołpen wc" w salonie. Zakład?

        • 4 13

        • Ponawiam sugestię o zapoznanie się z funkcjami kuchni i WC. Zapewniam, że są różne.

          W moim domu zapachy z kuchni są przyjemne i bardzo apetyczne. Śmierdzących stolców nie gotujemy. Poza tym metraż nie musi być "kradziony". Zamiast mieć osobną kuchnię np. 9 m2 i "salon" 15 m2 wolę wyburzyć ścianę i mieć jedno pomieszczenie 24 m2. Lepiej się oddycha.

          • 10 2

        • Lubie aneks

          Ja lubie takie rozwiazanie. Dzieci sie bawia w salonie, ja gotuje i mam je na oku. Zapachy mi nie przeszkadzaja. Ludzie sa rozni

          • 12 3

        • przestańcie z tymi zapachami; ja mam oddzielną kuchnię i zapach i tak rozchodzi się po mieszkaniu; często na klatce schodowej czuć co kto na obiad ugotował.. a co do tłuszczu - osadza się na ścianie nad kuchenką i pobliskiej szafce; pozostałe meble są bezpieczne, więc tłuszcz w kanapie odpada (sprzątać i tak i tak trzeba, czy kuchnia jest razem czy osobno). Gdybym miała pieniądze na większe mieszkanie; mogłabym rozważyć salon połączony z kuchnią.

          • 10 2

  • Czytam od lat, ale jeszcze tak brzydkiego salonu nie widziałem. 20 kolorów, każdy w kontraście do siebie...

    • 38 3

  • Ale słabizna....

    • 24 2

  • brzydkie te projekty (2)

    W tych projektach nie widać ani inspiracji naturą, ani tym bardziej drewna... :(
    płyta MDF to nie drewno, a preparowane rośliny za szybą...?! żenada i tandeta

    • 41 1

    • MDF to materiał (1)

      praktyczny. łatwy, tani. słowo klucz to inspiracja, nie oznacza że musisz konieczenie obłożyć ścianę dębowymi deskami. preparowane rośliny to ciekawa aranżacja przecież.

      • 0 2

      • wg. mnie inspiracja naturą to jasne wnętrza głównie w "kolorach ziemi" i naturalne materiały (drewno, kamień, metal, terakota, wełna itd.) i prawdziwe rośliny.
        MDF jest tani i praktyczny na tym kończą się jego plusy. Preparowane rośliny są tak samo urokliwe jak te plastikowe (być może na zdjęciu wyglądają ok).

        • 7 0

  • Ox (1)

    Te projekty wykonywalo jakies intelektualne monstrum, szalony naukowiec? Sa brzydsze i mniej praktyczne od wybiegu makakow malajskich w zoo oliwskim

    • 30 1

    • heheszki

      a konkretnie?

      • 0 5

  • pomijając upiornie brzydki projekt, krzesła sztukowane jak na działkę rodos, to w czym to było robione? Graficznie to lata 90'. Aż ciężko zgadnąć co jest co, pełna pikseloza, jakieś artefakty, a cieniowanie tak złe, że zęby bolą

    • 21 0

  • Tragiczne pomieszczenie ale i tak projektant mogł sie duzo bardziej postarac

    • 15 1

  • Czy tylko mi sie ten "styl " nie podoba? (1)

    • 23 1

    • Nie,nie tylko Tobie.

      • 4 0

  • Inspirowany naturą

    A wszystko to sklejka i poliester.

    • 20 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Świat opowiadany
Świat opowiadany
warsztaty
g. 10:00 - 10:45
Gdańsk, Kącik Montessori
Olga Drenda wykład + Q&A
Olga Drenda wykład + Q&A
wykład , spotkanie
gru 7
poniedziałek, g. 18:00
Online
Open House Gdańsk 2021 - Nowy Port
Open House Gdańsk 2021 - Nowy Port
wykład , spotkanie
kwi'21 24-25
sobota - niedziela, g. 10:00
Gdańsk

Ogłoszenia

Mieszkania Domy
Cena
Gdańsk Jelitkowo
22150 zł/m2
Gdynia Orłowo
16250 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
14200 zł/m2
Gdańsk Śródmieście
14050 zł/m2
Gdańsk Młode Miasto
14050 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
14100 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
11400 zł/m2
Sopot Górny Sopot
10650 zł/m2
Gdańsk Matemblewo
9350 zł/m2
Gdańsk Przymorze
9200 zł/m2
* na podstawie bazy ofert Trojmiasto.pl

Najczęściej czytane