Wiadomości

Wykończenie mieszkania. Ile czasu zaplanować?

Planowanie to bardzo ważny etap. Bywa bardziej czasochłonny niż same prace budowlane.
Planowanie to bardzo ważny etap. Bywa bardziej czasochłonny niż same prace budowlane. mat. prasowe Besign Studio

Jeśli odpowiednio zaplanujemy remont czy wykańczanie mieszkania, to wykluczymy możliwe przestoje i szybciej wprowadzimy się do upragnionych czterech kątów. Bez wystarczającej wiedzy nie jest to jednak takie proste, dlatego przeanalizowaliśmy ile czasu potrzeba na kolejne etapy prac.



Jak szybko wykończyłeś swoje mieszkanie?

w kilka tygodni, wszystko było zaplanowane, zamówione i przygotowane 31%
dosyć szybko, ale czekało na mnie wiele niespodzianek 11%
mogło być szybciej, ale nie narzekam - zmieściłem się w kwartale 20%
trwało to bardzo dlugo, także wiele miesięcy po wprowadzeniu się 16%
od wielu miesięcy lub lat próbuję dokończyć remont 11%
nie miałem takiego problemu 11%
zakończona Łącznie głosów: 333
Czas, podobnie jak budżet, to ważny czynnik podczas wykończenia lub też generalnego remontu nieruchomości. Bez dobrego planowania i przygotowania robót może się okazać, że cały proces zajmie nam o wiele więcej czasu niż przypuszczaliśmy, a co gorsza koszty znacznie wzrosną. Proces wykończenia wnętrza składa się z wielu etapów, które powinny następować w określonej kolejności.

- Czas prac wykonywanych w danej inwestycji zależy od różnych czynników, w tym metrażu, stopnia skomplikowania projektu, ale również od profesjonalizmu i doświadczenia osób zaangażowanych w cały proces - mówi Magdalena Borowiec z Besign Studio.

Współpraca z architektem wnętrz



Jeżeli planujemy skorzystać z pomocy architekta wnętrz, powinniśmy skontaktować się z nim odpowiednio wcześniej, żeby ustalić terminy w jakich projekt ma być przygotowany.

Czytaj także: urządzanie mieszkania - z architektem czy bez?

- Dużo osób przychodzi do biur wnętrzarskich w momencie, kiedy chcą już zacząć remont, czyli za późno. Sporządzenie projektu wykonawczego zajmuje sporo czasu, a biura mają ustalony grafik pracy na parę miesięcy do przodu. Czas, który trzeba poświęcić na projektowanie jest bardzo indywidualny, ale na ten etap warto założyć przynajmniej dwa miesiące. - dodaje Magdalena Borowiec. - Jeżeli chcemy mieć dobrze zaprojektowane mieszkanie, to projekt powinien być kompletny w momencie, kiedy wchodzi ekipa remontowa. Mam tu na myśli całkowity projekt wykonawczy, wraz z projektem mebli na wymiar i specyfikacją innych elementów wyposażenia. Wnętrza nie wybaczają pomyłek. Jeżeli na przykład zbyt późno zorientujemy się, że chcemy zmienić punkt świetlny lub elektryczny to narażamy się na dodatkowe koszty i wydłużenie prac. Na dodatek niektórych zmian nie da się wykonać, jeśli część etapów będzie już zamknięta.
KATALOG OBIEKTÓW: ZNAJDŹ PRACOWNIĘ PROJEKTOWĄ

Fachowcy zgodnie przyznają, że w przypadku bardziej zaawansowanych rozwiązań lub większego metrażu musimy się liczyć z półtora lub dwumiesięcznym czasem oczekiwania na projekt.

- Profesjonalne wykańczanie wnętrza zaczyna się od opracowania projektu. Jest to skomplikowany proces, który lubię porównywać do efektu domina: każda podjęta decyzja wpływa na kolejne wybory i niesie ze sobą określone konsekwencje. Począwszy od rozpoznania oczekiwań klienta, poprzez propozycje rozwiązań funkcjonalnych i materiałowych aż do finalnych rysunków. Z mojego doświadczenia wynika, że wykonanie projektu dla mieszkania o powierzchni 50 m kw. trwa średnio około czterech tygodni - mówi Agata Zwarra z Moderna Design, wewnętrznego zespołu architektów Moderna Holding.

Ekipa budowlana



W czasie rozmów z architektem należy już myśleć o ekipie wykończeniowej. Firmy zajmujące się tą profesją, zwłaszcza te z dobrą renomą, mają terminy zarezerwowane na co najmniej kilka miesięcy do przodu.

- Przed zatrudnieniem ekipy remontowej, warto przejrzeć ich portfolio, spotkać się, porozmawiać i poprosić o dokładną wycenę prac oraz określenie terminu. Mamy wtedy dużo większe szanse uniknięcia nieprzyjemnych niespodzianek na budowie. Najlepiej jest na etapie rozmów z architektem ustalić z nim nadzór nad inwestycją. Architekt czuwa wówczas nad projektem, pilnuje zamówień, rozwiązuje problemy na budowie - podkreśla Magdalena Borowiec. - Oczywiście dobrze jest, gdy architekt posiada współpracujących z nim, zaufanych wykonawców. Wówczas, inwestor nie musi szukać ich po omacku, bez gwarancji, że dobrze wykonają swoją pracę. Dzięki zaufanej ekipie ma pewność, że wszystkie prace zostaną wykonane zgodnie ze sztuką i na czas. Skoro mowa o czasie to tutaj nie ma reguł. Wszystko zależy od sprawności, doświadczenia i liczebności zespołu remontowego, jak również od rodzaju i wielkości inwestycji.
Sprawdzona, dokładna i doświadczona, ekipa wykończeniowa to prawdziwy skarb. W trakcie poszukiwań warto poszukać wśród rodziny i znajomych.
Sprawdzona, dokładna i doświadczona, ekipa wykończeniowa to prawdziwy skarb. W trakcie poszukiwań warto poszukać wśród rodziny i znajomych. mat. prasowe Baltic Interiors

Po ustaleniu terminów i podpisaniu umowy z ekipą wykończeniową nie można spocząć na laurach. Kiedy z projektu zaczną wynikać konkretne materiały wykończeniowe, warto zacząć je zamawiać u producentów i sprzedawców. U większości sprzedawców można je zamówić na określony termin. Wcześniejsze zamówienia dotyczą zwłaszcza tych materiałów, na które długo się czeka.

KATALOG FIRM: ZNAJDŹ EKIPĘ REMONTOWĄ W TRÓJMIEŚCIE

- Przykładowo, na drzwi czeka się nawet od sześciu do ośmiu tygodni, kilka tygodni możemy też czekać na kafle lub materiały do wykończenia podłóg, jeśli zdecydujemy się na wzory z katalogów, niedostępne od ręki w sklepach. Podobnie może być ze sprzętami AGD czy wyposażeniem łazienki - dodaje Agata Zwarra.
Czytaj także: co to jest "standard deweloperski"?

Ważne jest zgranie terminów dostarczenia materiałów i sprzętów z dostępnością ekip wykończeniowych czy fachowców od zabudów meblowych na wymiar. Bez odpowiedniej koordynacji mogą powstawać przestoje, a cały proces ulegnie znacznemu wydłużeniu. Opinie co do czasu potrzebnego na prace wykończeniowe w dwu-trzy pokojowym mieszkaniu nieco się różnią. Jest to około dwóch miesięcy.

- Czas oczekiwania na materiały waha się od czterech do sześciu tygodni, o ile nie mówimy o produktach o jakości, która często pozostawia wiele do życzenia i dostępnych "od ręki" w popularnych marketów budowlanych. Jeśli chodzi o same prace wykończeniowe w mieszkaniu o powierzchni około 50 m kw. to trzeba założyć jakieś cztery tygodnie. Do tego dochodzą prace stolarskie, co wpływa na wydłużenie prac o dwa lub trzy tygodnie - mówi Adrian Sarul, wiceprezes zarządu w firmie Baltic Interiors.
Wraz ze zwiększającym się metrażem oraz stopniem skomplikowania prac remontowych czas realizacji ulega wydłużeniu.

- Zawsze powinniśmy pamiętać, że nierzetelne ekipy remontowe mogą spowodować, że staniemy w miejscu, a to narazi nas na dodatkowe koszty. Żeby tego uniknąć warto decydować się na wyspecjalizowane firmy - dodaje Adrian Sarul.
Skorzystanie z kompleksowych usług wykończeniowych zniweluje również ryzyko sporów pomiędzy wykonawcami i próby przenoszenia odpowiedzialności za ewentualne przewinienia.

- Jeśli zadbamy o dobre planowanie i zgranie poszczególnych wcześniej wspomnianych elementów na same prace związane bezpośrednio w wykończeniem 50-metrowego mieszkania powinno wystarczyć dziesięć tygodni - twierdzi Agata Zwarra.

Montaż podłóg i mebli



Kiedy ekipa remontowa jest już na budowie, to jest dobry moment na umówienie terminu z firmą montującą podłogi. Taka firma może zrobić pomiary dopiero po zakończeniu stawiania ścian i po położeniu kafli, ale warto zarezerwować termin wcześniej, żeby prace nie wydłużały się niepotrzebnie. Montaż podłóg i listew przypodłogowych, w zależności od technologii, zajmie kilka dni.

Czytaj także: parapet - istotny element wnętrza

- Jeżeli zamawiamy meble na wymiar, to również musimy wcześniej zarezerwować termin u stolarza i założyć, że jego praca potrwa przynajmniej kilka tygodni, w zależności od ilości zamówionych mebli i stopnia ich skomplikowania. Sam montaż przebiega szybko, jest to z reguły parę dni - dodaje Magdalena Borowiec. - Do tego wszystkiego dochodzi zamówienie pozostałych elementów wyposażenia, jak oprawy oświetleniowe, meble czy oprawa okien. Wszystko to należy zamówić na parę tygodni przed spodziewanym terminem wprowadzenia się, zarówno ze względu na kilkutygodniowy okres oczekiwania, jak również na konieczność montażu tych elementów przez ekipę wykończeniową.
KATALOG FIRM: STOLARZE. WYBIERZ WYKONAWCĘ MEBLI

Orientacyjny czas prac nad mieszkaniem o powierzchni około 50 m kw.:
  • Projekt wnętrza - od czterech do ośmiu tygodni (jest zależny od zakresu opracowania czy zmian wprowadzanych w trakcie współpracy).
  • Oczekiwanie na materiały - od czterech do sześciu tygodni.
  • Prace wykończeniowe (wraz z zabudowami) - od miesiąca do trzech, ale trzeba pamiętać, że ekipy powinny być zamówione z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.

Opinie (83) 8 zablokowanych

  • dwie sprawy (3)

    1. znalezc ludzi do remontu jest naprawde ciezko.
    2. jak projektowac to tylko u doswiadczonych. beka jest z projektantek po 25 lat ktore widac ze same mieszkaja w pokoju u mamy i projektuja np. kuchnie. wystarczy rzut oka i wiadomo ze panienka nie ma dzieci :D

    • 88 2

    • jedna sprawa (1)

      1. jak idziesz do architekta i oddajesz jemu/jej wygląd swojego mieszkania, to albo daj mu wyraźne wytyczne, albo nie poprawiaj :D albo chcesz praktyczne mieszkanie albo muzeum, beka z ludzi, którzy chcą mieć praktyczny Luwr w wielkiej płycie

      • 6 10

      • Nie beka, tylko to jest właśnie zadanie dla projektanta - praktyczny Luwr w wielkiej płycie. Resztę przypadków każdy sam potrafi ogarnąć :)

        • 8 1

    • Projektant musi mieć co najmniej 60 lat i 40 lat doświadczenia

      bez tego ani rusz. Generalnie ludzi przed 60-tką nie powinno sie nigdzie zatrudniać, bo nie mają doświadczenia.

      • 3 6

  • ile czasu? (1)

    Zawsze dwa razy więcej, niż ci się wydaje :)

    • 81 3

    • i 50% więcej finansów

      z czego ludzie w ogóle nie zdają sobie sprawy
      a jak przyjdą reklamacje, nowe ekipy poprawkowe itd - to dopiero zdziwienie :)

      panie... kto panu to tak spieprzył? :)

      • 19 1

  • (3)

    dla mieszkańców blokowisk brak ekipy to nie problem. Przecież można samemu-najlepiej po pracy. Każdy sąsiad tylko czeka, aż kolejny gamoń zacznie miesięczne kucie, wiercenie i napie**** młotem w godzinach 17-24 + całą dobę w weekendy.

    • 48 16

    • (2)

      ciężkie prace do 19 (zależy od spółdzielni) także możesz zgłosić albo zagłuszyć razem z żoną (kochanką) ;)

      • 8 0

      • To powiedź to mojemu nowemu sąsiadowi. (1)

        Do 22.00 remont z wierceniem, do 1.30 szuranie meblami (cały weekend). A w nocy z żoną popadają w głośne amory. Jakiś koszmar. A jak ma gości, to wszystko się trzęsie - biegają jakby mieszkali u siebie w domu, a nie w mieszkaniu z sąsiadami obok. Cisza nocna, oraz godziny remontów wg regulaminów spółdzielni, to fikcja. Ludzie stosują zasadę: wolnoć Tomku w swoim domku.

        • 10 2

        • Wielka płyta czy nowe budownictwo ?

          • 2 1

  • U mnie w budynku na osiedlu takie uciążliwe wykańczanie mieszkania trwa ok. 1,5 roku i to nawet po 20-tej. Na takich w tym

    kraju nie ma mocnych.

    • 34 5

  • 5 dni - co tydzień oglądam program w TV

    nigdy nie robili remontu ani 4 dni ani 6 , zawsze 5

    • 51 0

  • Pijaczki (2)

    Ja robiłem przy pomocy znajomego budowlańca łykacza. Trwało to co prawda pół roku ale na flaszki wydałem tylko 10 tysia i mam 80m2 zrobionych za grosze.

    • 19 9

    • (1)

      standard pewnie też jest? :)
      chodziłeś z poziomicą 2 metrową? :) to pochodz

      jeszcze jedno - niektóre rzeczy wychodzą po kilku latach :)

      • 5 1

      • np. uszkodzona wątroba lubn owotwór

        • 1 0

  • architekt wnętrz bierze grubą kasę do tego prowadzą po "swoich" sklepach. (5)

    Tam dodatkowo ma prowizję 10-20 procent od naszych zakupów.

    • 45 1

    • moja projektantka wziięła 5 koła za dwupozionowe 80m (4)

      wysłała nazwy jakie farby, jakie płytki , jaki sprzęt, wszystko kupiłem prze internet , wyliczone idealnie prawie żadnych nadwyżek. Wszystko dokładnie zaplanowane , oprawy świetlne , dosłownie wszystko.
      Polecam każdemu dobry projektant to podstawa.
      Jak policzycie potem ile kupiliście materiałów za dużo bo wam fachowiec źle policzył albo chciał jeszcze na kolejnej budowie wykorzystać, jak policzycie że kolory zmienialiście 5 razy bo a to za jasny a to za bardzo szary albo za mało różowy, jak doliczycie dodatkowe prace bo albo jeszcze tu by się gniazdko przydało albo zlew troszkę jednak w lewo to się okaże że projektant byłby za darmo i zero stresów.
      a tak nam pozostała cała przyjemność uzgadniania w wizualizacjach jak wszystko będzie wyglądało , i zakupów wieczorkiem przy winie. A i stresów połowa mniej.

      • 8 25

      • dwupoziomowe 80 m.kw. .... (2)

        w tym miejscu przestałem czytać

        • 33 6

        • jak ktoś lubi ćwiczyć kolana na schodach :)

          artretyzm dobra rzecz i ładnie brzmi

          • 12 1

        • przestałeś czytać ...

          bo nie ma obrazków?

          • 7 11

      • poproszę namiary

        • 0 0

  • Jak tylko skonczysz remont lub wyposazenie, od razu zacznij planowac kolejny :)

    • 23 0

  • 45 m2, stan deweloperski (5)

    2 tygodnie dla fachowca na łazienkę, całą resztę zrobiliśmy sami w 2,5 miesiąca (panele na podłodze, gładziowanie, szlifowanie wszystkich ścian i sufitów, malowanie, tapeta na jedną ścianę, zakup i składanie mebli itd. aż do ustawienia ostatniego kwiatka :) ale to były intensywne 3 miesiące, każdego dnia po pracy coś robiliśmy.

    • 26 12

    • 44 m2, rowniez stan deweloperski (2 pok)

      Wykończenie mieszkania od poczatku do końca łącznie z lazienką przez ekipę (2 osoby) zajęło 3 tygodnie + 3-4 dni pozniej na montowanie mebli przez stolarza (kuchnia, szafy pod zabudowę i kilka półek + regał). Efekt bardzo zadowalający.

      Jeśli ma się sprawdzoną ekipę umówioną na konkretną date+ brak ewentualnych obsuw ze strony dewelopera przy oddaniu mieszkania, to wszystko idzie sprawnie.

      • 17 3

    • Wolno.

      • 6 4

    • sąsiedzi na pewno was uwielbiają (1)

      każdy tylko czeka, żeby po pracy posłuchać remontu przez 2,5 miesiąca.

      • 18 12

      • Tydzień urlopu na głośne prace, a malowanie, tapetowanie i składanie mebli raczej dla nikogo uciążliwe nie jest.

        Spokojnie, działamy tak, jak chcielibyśmy, żeby inni działali wobec nas :)

        • 24 2

    • niech każdy zajmie się tym, w czym jest wyspecjalizowany

      Bo w przeciwnym razie cały sektor usług by umarł. Ale oczywiście my musimy wszystko sami, bo wyjdzie "taniej"; Najlepiej obejrzeć godzinny tutorial "jak położyć kafle, jak położyć hybrydę na paznokciach, jak położyć farbę na włosach i jak nabić klimatyzację w passerati" i można odpalić czterech fachowców i zrobić sobie to wszystko "za darmo". Ja wolę zapłacić profesjonaliście, który się tym zajmuje na codzień od wielu lat, ma bezcenne doświadczenie, którego absolutnie nie da się przecenić ani ominąć, niezależnie od tego czy jest się lekarzem, adwokatem czy fachowcem od kładzenia podłóg. I w czasie, w którym ktoś oszczędza na ekipie i przez 2,5 m-ca codziennie wykańcza swoje mieszkanie po godzinach, odpoczywać z kieliszkiem wina po swojej regularnej pracy, w której to ja jestem fachowcem, i w której ktoś daje mi zarobić pieniądze na inne usługi.

      • 8 2

  • Architekci wnętrz (5)

    Siedzę w temacie i ogolnie to na fajny projekt ludzi w większości nie stać, bo za cenę jednej lampy chcą urządzić cały salon i to najlepiej żeby załatwić jednymi zakupami na raty w szwedzkim sklepie z polskimi meblami. Z drugiej strony w branży pełno naciągacze co ściągają rzeczy za $3 z aliexpress, a potem wciskają klientom za ciężkie złotówki jako ekskluzywne elementy wykończenia.

    Ogólnie to przychodzą ameby bez gustu i teraz wystarczy im wstawić białe drzwi, szare ściany i pikowaną sofę, a będą skakać z radości i chodzić z zadartym nosem że ich M2 na Kowalach wykańczał architeket.

    • 61 9

    • ja mam szare ściany (2)

      Siedzę w temacie i ogólnie to fajnie wypowiadać się o innych mieszkaniach, na które autora komentarza nie stać.

      • 10 12

      • na Kurkowej?

        • 7 1

      • Nie cierpię szarości!

        • 3 4

    • Obowiązkowo biała kuchnia:) (1)

      • 13 1

      • no i co że biała?

        W ciągu 15 lat zmieniałam mieszkanie 3 razy i w każdej miałam białą kuchnię - bo lubię i dobrze się w niej czuję. Wcześniej mieszkałam z babcią gdzie kuchnia miała fronty dębowe i nienawidziłam tej kuchni z całego serca... Miała drzwiczki z prawdziwego dębu z ozdobnymi pitolnikami gdzie właził brud i ciężko to było doczyścić. Wolę moją kuchnię z IKEI która dla niektórych jest szczytem obciachu :) Bo to ładne co się komu podoba hej!

        • 3 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.