Wiadomości

stat

Aranżacje wnętrz. Alternatywne sposoby dzielenia przestrzeni

Koncepcja pierwsza. Kolorowe, obrotowe panele z pleksi tworzą barierę, ale nie dzielą. Pozwalają modelować przestrzeń w zależności od potrzeb.
Koncepcja pierwsza. Kolorowe, obrotowe panele z pleksi tworzą barierę, ale nie dzielą. Pozwalają modelować przestrzeń w zależności od potrzeb.

Jak oddzielić poszczególne strefy funkcjonalne mieszkania, aby jednocześnie zbytnio nie ograniczyć przestrzeni i zmieścić wszystkie niezbędne elementy wyposażenia? To częsty problem na niewielkich metrażach.



Problem dotyczy nie tylko salonów z aneksem kuchennym. Funkcjonalnego wydzielenia wymaga także strefa wejścia do mieszkania. Z takim dylematem zwróciła się do nas pani Aleksandra, która kupiła dwupokojowe mieszkanie i nie potrafi zdecydować, jak oddzielić przedpokój od salonu.

- Z jednej strony nie chcę utracić efektu wolnej przestrzeni, a z drugiej - nie chcę stawiać ściany, która zabierze światło. Może rozwiązaniem byłaby wąska, może szklana, ściana? Trudno mi to sobie wyobrazić, gdyż mieszkanie nie jest jeszcze wybudowane - wyjaśnia w swoim liście pani Aleksandra.

Nasza czytelniczka obawia się także, że w małym salonie nie uda się ustawić telewizora naprzeciwko kanapy. Zastanawia się też nad ustawieniem stołu. Będzie mieszkać sama, zatem na co dzień duży stół nie będzie potrzebny. Co jednak w czasie większego spotkania towarzyskiego? Goście powinni mieć możliwość siedzenia przy stole.

Dzielenie przestrzeni to dzisiaj powszechny dylemat. Deweloperzy proponują mieszkania dwupokojowe, w których salon jest połączony z kuchnią, a z korytarzem tworzy właściwie jedną przestrzeń. Z jednej strony to dobrze, bo użytkownicy owej przestrzeni mają możliwość decydowania o układzie przestrzennym, ale z drugiej strony powstają takie właśnie dylematy: jak zrobić przegrodę tak, żeby jej nie było?

Dwa niebanalne rozwiązania zaproponowało STUDIO del arte: ruchome panele z kolorowej pleksi okręcane wokół własnej osi - jako "ruchoma" przegroda umożliwiająca zmianę przestrzeni zgodnie z własnymi upodobaniami czy bieżącymi potrzebami. Lub niewysoka ścianka, częściowa, dla potrzeb projektu nazwana przez autorki koncepcji "funkcyjną".

Koncepcja pierwsza
To propozycja modernistyczna, oparta na budowaniu formy poprzez funkcję. Oś kompozycyjna założenia znalazła się na linii kanapa - telewizor. Przechylenie tej osi względem istniejącego, standardowego układu ścian rozbiło poukładany stan i spowodowało, że perspektywa się poszerzyła; dzięki temu przestrzeń mieszkalna wydaje się większa.

Nie ma oczywiście konieczności, aby telewizor znajdował się dokładnie w osi z kanapą, ale wygodniej dla oglądającego jest gdy telewizor umieszczony jest dokładnie naprzeciw miejsca, z którego go oglądamy. Dlatego tutaj kanapa została dostawiona do specjalnie zaprojektowanego mebla, który nie tylko nadaje kąt ustawienia kanapy, ale także daje możliwość wykorzystania miejsca za kanapą: komoda z szufladkami oraz blat na wysokości oparcia kanapy są dopełnione półką wiszącą nad nimi. Z pewnością uda się schować tam wiele przedmiotów.

Ujednolicenie materiałowe tych elementów z podłogą (dębina) stanowi ciekawe tło dla kanapy, głównego mebla tej przestrzeni.

Telewizor został powieszony na ścianie równoległej do kanapy. Dzięki takiemu rozwiązaniu powstała zabudowa o podwójnej funkcji: centrum RTV z półkami od strony salonu oraz wieszaka i półki na buty od strony korytarza.

Pomysłem na "oddzielenie bez dzielenia" przestrzeni mieszkalnej od korytarza jest układ paneli z kolorowej, półmatowej pleksi, które obracają się wokół własnej osi. Ich mobilność umożliwia kreatywne działania mieszkańców - zmieniając ich ustawienie zgodnie z bieżącymi potrzebami. Od strony korytarza panele budzą także ciekawość odwiedzających gości.

Zastosowanie dwóch lamp sznurkowych po bokach kanapy powoduje, że panele w przestrzeni salonu nie są czymś obcym, zwielokrotnienie efektu pionowych kolorowych plam powoduje rozbicie przestrzeni, dzięki czemu jest ciekawsza i wydaje się większa, niż jest w rzeczywistości.

Problem stołu został rozwiązany dość standardowo, wykorzystano bowiem stół rozkładany. Możliwość przewieszenia oświetlenia nad stołem powoduje, że po rozłożeniu nie jest on pozbawiony odpowiedniego oświetlenia. Warto zawsze pamiętać o dodatkowym wariancie oświetlenia w momencie, gdy stół będzie miał inne usytuowanie po rozłożeniu.

Całkowicie otwarta na salon kuchnia łączy się z nim stylistycznie dzięki pomalowanym w przestrzeni międzyszafkowej pionowym pasom w kolorystyce paneli z pleksi. To trochę folkowy element przypominający wzór ludowej spódnicy.

Użyte materiały: dębina, filc. Kolory: biel i szarości. Półmatowa, kolorowa pleksi oraz biały lakier i lustra, w których odbijają się kolory i światła powodują, że mimo swojej modernistycznej formy wnętrze jest przytulne.


Koncepcja druga
To wersja nowoczesna, monokolorystyczna. Jedynym elementem różniącym się od całości jest ścianka, w kształcie i kolorze organiczna. Wprowadza lekkie zamieszanie w tej jednolitej przestrzeni, a jednocześnie jest bardzo ważna dla układu funkcjonalno-przestrzennego tego założenia.

Ścianka rozwiązuje dwa główne problemy: oddziela korytarz od salonu, a jednocześnie pozwala wygospodarować przestrzeń na stół z krzesłami. Ma miękkie kształty, w związku z tym rozprasza, a nie zabiera światło. Ponadto ma wysokość dwóch metrów, więc górą światło dociera do korytarza.

Ścianka nie jest zamknięta, tylko częściowa - to jej kolejny atut, żeby jej "nie było, choć jest". Wewnątrz wnęki wytworzonej przez ściankę ustawiony został okrągły stół z czterema krzesłami.

Jednak najważniejszym atutem ścianki jest jej kształt i kolor, soczysta zieleń w tym monochromatycznym rozwiązaniu jest ciekawym akcentem - podkreśla organiczny charakter rozwiązania. W pęknięciu przegrody (od strony stołu z krzesłami) można zauważyć również pnącą się po stalowych linkach zieleń.

Utrzymane w takim samym "zamyśle" lampy, krzesła, fototapeta na pasie międzyszafkowym, dywan i stoliki wprowadzają w to nowoczesne wnętrze dużo "ciepła".

Tu również dużą rolę odgrywają nietypowe lampy, tym razem podłogowe, ale na różnych poziomach tworzące równie intymny nastrój - najwyraźniejszy w ciemności.

Na granicy kuchni i salonu znajduje się przesuwny panel, który spełnia funkcję miejsca dla telewizora. W razie potrzeby osłania też kuchnię, gdy w zlewie czy na blacie nazbiera się dużo naczyń. Zmiana jego miejsca wpływa na odbiór przestrzeni kuchennej z salonu, która jest sterylna, a błyszczący lakier frontów powoduje, że wszystko odbija się w zabudowie.

W tej koncepcji telewizor można ustawić zgodnie z własnym upodobaniem, zawieszony jest bowiem na panelu jezdnym na granicy kuchni i salonu.


Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (20)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.