Aranżacje wnętrz. Przestrzeń dzienna połączona z kuchnią

Koncepcja druga. Wyrazista tapeta i czarny regał stanowią przeciwwagę dla stonowanej aranżacji kuchni.
Koncepcja druga. Wyrazista tapeta i czarny regał stanowią przeciwwagę dla stonowanej aranżacji kuchni.

Połączenie otwartej kuchni z częścią dzienną wymaga przemyślenia, tak by poszczególne funkcje wnętrza nie kolidowały ze sobą. Dla niektórych osób może to stanowić problem. W podobnej sytuacji znalazła się nasza czytelniczka Katarzyna.



Wymiary i rozkład projektowanego mieszkania.
Wymiary i rozkład projektowanego mieszkania.
- Właśnie kupiłam dwupokojowe mieszkanie. Aranżacja wnętrza wydawała mi się prostym zadaniem, ale problem pojawił się na etapie połączenia otwartej kuchni z częścią dzienną. Pomieszczenie ma 24,5 m kw., spore okno w pokoju i zachodni rozkład. W kuchni chciałabym mieć drewniane blaty i taką samą ścianę między szafkami wiszącymi a blatem - pisze w liście do redakcji Katarzyna.
W rozkładzie zaproponowanym przez dewelopera szafa na wierzchnią odzież, która zwyczajowo znajduje się w przedpokoju, została przestrzennie wkomponowana w część dzienną. Nasza czytelniczka zastanawia się nad zmianą jej położenia.

- Myślałam o przeniesieniu szafy w miejsce między kuchnią a przedpokojem i wyrównaniem wejścia do sypialni z przeciwległą ścianą od łazienki. Albo o zrobieniu ażurowej, drewnianej ścianki, żeby z korytarza nie było od razu widać bałaganu w kuchni - opisuje w liście swoje przemyślenia Katarzyna.
Nasza czytelniczka lubi podróżować i realizować swoje sportowe pasje.

Dwie koncepcje aranżacji wnętrza powstały w pracowni Elizy Stempczyńskiej. Obie aranżacje utrzymane są w podobnym - eklektycznym - stylu, gdzie motywami przewodnimi są czerń, drewno i beton. Uwzględnienie we wnętrzu tapety sprawia, że surowa aranżacja staje się bardziej przytulna.

Wygodna i w miarę możliwości duża przestrzeń do przechowywania jest ważnym elementem w każdym mieszkaniu. Jednak w niewielkiej przestrzeni dziennej mamy do pogodzenia kilka funkcji, stąd zrezygnowałam z przeładowania przestrzenią do przechowywania tego pomieszczenia.

Na swoim miejscu pozostała także szafa na wierzchnią odzież. Czytelniczka zastanawiała się nad przeniesieniem jej między korytarz a kuchnię, ale takie rozwiązanie odradzam. Znacznie ograniczy to przestrzeń, powstanie wrażenie "ciasnoty" przy jednoczesnym zmniejszeniu powierzchni samej szafy.

Koncepcja pierwsza




Pierwszy wariant aranżacji wnętrza jest bliski propozycji dewelopera. Część kuchenna znajduje się wzdłuż ściany z lodówką i zlewem, szafki zostały wykończone fornirem barwionym na kolor czarny.

Ta wersja uwzględnia kamienny blat. Pani Katarzyna życzyła sobie co prawda, by tzw. fartuch kuchenny (przestrzeń między szafkami) wykończyć drewnem, ale takie rozwiązanie odradzam, gdyż nie wygląda to dobrze i w trakcie użytkowania kuchni okazuje się niefunkcjonalne.

Kuchenka znajduje się na prostopadłej ścianie, przechodzi w poszerzony, długi półwysep pod ścianą i tworzy z hokerami miejsce do spożywania posiłków. Na przedłużeniu ściany za półwyspem stoi szafka z telewizorem.

Pani Katarzyna wymarzyła sobie elementy betonu we wnętrzu swojego nowego mieszkania. W tej koncepcji przybrał on formę kwadratowych płytek betonowych podświetlonych paskiem ledowym o ciepłej barwie światła. Takie połączenie podkreśla trójwymiarowość płytek. Podświetlenie ściany jest ukryte w podwieszonym suficie w obrębie przestrzeni dziennej, co jednocześnie daje możliwość ukrycia karnisza wzdłuż okna.

Sofa została ustawiona we wnęce i tworzy w ten sposób przytulny kąt do przesiadywania wieczorem przed telewizorem oraz intymną przestrzeń do przenocowania gościa. Nad sofą podwieszone zostały regały na książki, które zostały zbudowane z profili stalowych, malowanych na czarno. Ściana we wnęce jest pokryta stonowaną fototapetą.

Analogiczna konstrukcja z profili stalowych znalazła się w obrębie okapu kuchennego, tworząc otwarte regały.

Koncepcja druga




Drugi wariant zakłada niewielką modyfikację ciągu kuchennego. Zlew został zamieniony miejscami z płytą kuchenną dla zachowania ergonomii funkcjonowania w kuchni. Wzdłuż głównej ściany znalazły się szafki dolne w kolorze drewna i górne w odcieniach jasnego beżu, a także pas podświetlanych witryn na zastawy.

Na prostopadłej ścianie znalazła się wysoka zabudowa z lodówką i piekarnikiem. W kontynuacji tej ściany znalazł się regał na książki i podświetlona sofa na tle fototapety z motywem roślinnym.

Na przeciwległej ścianie we wnęce została umieszczona szafka z telewizorem na tle płytek betonowych tego samego producenta, ale tym razem ułożonych nieregularnie.

Półwysep został zastąpiony okrągłym stołem, który można rozłożyć przy okazjonalnych uroczystościach rodzinnych.

Opinie (54)

  • ROBYG (2)

    Mam podobne mieszkanie no i widok za oknem ;) sugeruje tego wspaniałego dewelopera "KUP i zapomnij"

    • 8 6

    • A co, makiety nie było jak kupowałeś ? (1)

      • 11 1

      • była ... wizja lepsza niż bajki morawieckiego

        • 4 2

  • Jeju, ale naprawde potworne te projekty.

    Z ręką na sercu sam byłbym w stanie lepiej to zaprojektować.

    • 44 1

  • najgorsze z możliwych rozwiązań podziału przestrzeni mieszkalnej ! (2)

    ale deweloperzy - swoje ...

    • 18 5

    • no jasne. (1)

      mam pałac 35 tys. m kw. 12 osób służby, stajnię i .... myślisz, że umiałbyś to urządzić?

      • 1 2

      • Rydzyk i Głódź jakoś sobie poradzili ...a ty biedaku dalej uczciwie walcz o grosze

        • 1 1

  • Aneks kuchenny (3)

    Rozumiem, że aneks kuchenny jest "modny", a raczej wymuszony możliwościami finansowymi Polaków, ale dlaczego to musi być rząd szafek na jednej z ścian salonu.
    Wygląda jakby nie było przy tym architekta. Jakby ktoś sobie przypomniał w ostatniej chwili. Kuchnia jest ciemna (zasłaniasz plecami sobie światło), bez okna. Ktoś mi napisze, że są świetne wyciągi kuchenne i dobre oświetlenie. Rozumiem aneks kuchenny w dwupokojowym, 40 m2 mieszkaniu, ale taka praktyka jest też w dużo większyc mieszkaniach. I najczęściej jest tak, że wzrost powierzchni mieszkania powoduje jedynie wzrost powierzchni salonu, a reszta pokoi pozostaje klitkami o powierzchni max 10m2

    • 36 4

    • A ty w jakim mieszkasz mieszkaniu Malkontencie ! Pokaż swoje ocenimy i będzie dyskusja ,

      • 1 20

    • nie znasz się. (1)

      jest kuchnia z salonem 26 m kw. i salon z kuchnią 26 m kw. Razem to 52 m kw. To już kawał chałupy...

      • 8 0

      • tak i kibel z łazienką - możesz robić 2 i myć zęby , tak jak w kuchnio salonie możesz gotować obiad i oglądać TV na sofie - jakie to praktyczne i nie trzeba kursować po mieszkaniu

        • 2 1

  • (11)

    No szlak człowieka trafia jak widzi się te projekty. Klienta ŻYCZY sobie drewniane blaty i drewno między szafkami stojącymi i wiszącymi, bo tak chce, bo tak lubi, nie nasza sprawa. Ale projektantka wie lepiej i odradza. No i już ja bym za ten projekt nie dała złamanego grosza i wyrzuciła do kosza, bo projektanta nie uwzględniła co sobie życzył klient i czego oczekuje.

    I po co człowiekowi projektant?

    • 30 5

    • nie stać cie, to nie krytykuj (3)

      projektant to ktoś, kto wie dużo więcej od ciebie. Projektant to ktoś, kto wysłucha twojej wizji i pomoże usunąć błędy i kolizje.
      Ale jak ty nie masz żadnej wizji, to pomysły najlepszych projektantów ci nie pomogą

      • 3 12

      • też to zauważyłam (1)

        Klient chce tak, a projektant robi całkiem inaczej.
        Jeśli drewno jest złym rozwiązaniem między szafkami kuchennymi, to można było zaproponować płytki lub wodoodporną tapetę z motywem drewna. Swoją drogą, te aranżacje od projektantów są niestety w znacznej mierze po prostu nieładne.

        • 10 0

        • wodoodporna tapeta?

          Jak jesteś w erze takich tapet, to ci żaden projektant nie pomoże. Zamów (nie obrażając) ekipę Kaszubów z Borów, to będziesz miała i tapetę, i drewno, i bielone ściany.

          • 4 12

      • Ale ja mówię, że chce drewniane blaty czy drewno na ścianie to chcę to mieć. Jak ten projektant nie chce tego uwzględnić to oczywiste, że pójdę do innego. Konkurencja nie śpi. Inny zrobi to i tak żebym była zadowolona. Proste. Płacę to wymagam.

        • 11 2

    • na szlak to możesz sobie iść (6)

      a jak się zgubisz, to wtedy może cie trafić szlag.

      tylko po co komu poprawna polszczyzna?

      • 6 3

      • (5)

        To nie artykuł i wywody na temat poprawnej polszczyzny... Niestety nie skończyłam polonistyki.

        • 2 5

        • to wiem, ale wcale cię to nie zwalnia to od tego, (4)

          abyś właściwie używała właściwych słów. Bóg i buk to jednak nie to samo...

          • 5 3

          • (3)

            U Ciebie też słabiutko ze znajomością zasad pisowni. O tym, że zdanie z dużej litery się zaczyna słyszałeś? Chyba nie, a jednak innych pouczasz...

            • 0 2

            • z tym, że to nie jest nowe zdanie (1)

              a ciąg dalszy dialogu/komentarzy/ postów/opinii. Coś na podobieństwo elementów listy nienumerowanej (których nie zaczyna się Wielką literą).
              Z dużych liter to możesz sobie naklejkę na samochód zrobić... a nie zdania rozpoczynać.

              • 1 1

              • Cholercia, a w szkołach od lat uczą biedne dzieci, że zdania zaczyna się wielką literą.

                • 0 0

            • Zdanie zaczyna się z wielkiej litery, a nie dużej :)

              • 1 1

  • lodówka obok piekarnika (4)

    cóż za enrgonomia uwzględniająca fakt, że gorące jest obok zimnego ......żadna izolacja nie zniweluje tak dużych różnic temperatur, ale będzie łądnie wyglądało.

    • 24 7

    • no akurat tył lodówki uwielbia ciepło (3)

      fizyka...

      • 4 1

      • (2)

        ke ? wymiennik ciepła lubi ciepło skoro je odprowadza ? słaba ta fizyka

        • 3 1

        • nie kompromituj się (1)

          poczytaj, podstaw wartości do wzoru, policz. "Chłopski rozum" tego nie ogarnia

          • 2 2

          • wiedza słupkowa czy praktyczna ? teoria może i słuszna ale ... a z resztą

            • 1 0

  • Kuchniopokojosypialnia znana jest w krajach trzeciego świata oraz w Polsce. (2)

    • 22 3

    • tak jak kartongipsy w latach 70-80 tych wykorzystywano tylko w tanich blokach dla mniej zamożnych ludzi

      • 5 2

    • I u tak zwanych singli w bogatych krajach

      Którzy i tak nie gotują, co najwyżej robią herbatę albo odgrzewają catering a większość czasu i tak spędzają poza mieszkaniem.

      • 0 0

  • Każdy może być 'Architektem Wnętrz'

    Niestety, w Polsce każdy może założyć pracownię projektową i nazywać się architektem wnętrz.
    Przecież poziom tego projektu a w szczególności jego szata graficzna, woła o pomstę do nieba.
    Jeżeli człowiek chce czerpać z jakiegoś zajęcia zyski, powinien wykazać się odrobiną chęci, włożyć trochę wysiłku i nauczyć się podstaw zawodu oraz opanować narzędzia do jego wykonywania. Prezentacja takiego projektu na forum Trójmiasto.pl jest antyreklamą projektanta.

    • 16 0

  • takie rozwiazanie tylko dla kawalera (1)

    • 8 0

    • kawaler mieszka u mamusi - po co ma codziennie jeździć w te i we wte

      • 2 2

  • Uwaga . (7)

    Najgłupszą rzeczą jaka jest przy aranżacji mieszkania jest pójście w czarne kafelki i czarne meble . Na tym widać każdą kropelkę i smużkę wody , odcisk palca i każdy pyłek kurzu . Wiem co piszę bo widziałem to w mieszkaniu mojego szwagra . On był przeciwnikiem czerni , ale jego babie się ubzdurało , że tak będzie ładnie , czarne meble w kuchni i czarne płytki w łazience . Przez cały rok każdego dnia chodziła po chałupie i tylko przecierała meble i płytki w łazience . Po roku wnerwiła się na siebie , meble oddała w komis , a płytki własnymi rencami / pisownia zamierzona / młotkiem potrzaskała .

    • 20 0

    • (2)

      Mogła pomalować specjalną farbą/żywicą, a nie niszczyć. Ziemia cierpi przez takich ludzi - dwa lata bez remontu to czas stracony...

      • 5 3

      • (1)

        Aleś wymyślił . Kafelki w łazience pomalować żywicą / napisane jest w poście , że meble oddano do komisu /. Ten sam poziom rozumowania jak ci architekci w tym artykule .

        • 0 5

        • Wyobraź sobie, że są specjalne produkty przeznaczone właśnie do łazienki...

          • 1 0

    • ja bym taką babę też oddał do komisu... (1)

      najpierw się upiera, potem niszczy płytki.
      Kupa kasy wydana, a baba została? Coś nie tak z tym szwagrem.

      • 4 2

      • No właśnie . Źle się szwagier wżenił . Tak to jest jak du.... a bierze górę nad rozumem .

        • 3 0

    • NIestety, moda na czerń właśnie się zaczyna. (1)

      Lansuje ją m.in. Dorota Szelągowska w swoich programach. Nazywa to stylem "męskim" albo "loftowym" . W marketach budowlanych też coraz więcej czarnych szafek, armatury , szkła w czarnym obramowaniu. Ta moda potrwa kilka lat, aż pojawi się jakiś inny "trynd".
      Poprzednia moda na ciemne kolory była jakieś 15 lat temu. Tylko wtedy nie nazywało się to czerń tylko wenge.

      • 9 0

      • przeciwko czerni nic nie mam

        ważne, żeby była w czerwonej liberii

        • 0 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Informacje

Reklama

Wydarzenia

Świat opowiadany
Świat opowiadany
warsztaty
g. 10:00 - 10:45
Gdańsk, Kącik Montessori
Open House Gdańsk 2021 - Nowy Port
Open House Gdańsk 2021 - Nowy Port
wykład , spotkanie
kwi 24-25
sobota - niedziela, g. 10:00
Gdańsk
Salon Mieszkaniowy - Nowy Termin
Salon Mieszkaniowy - Nowy Termin
targi
maj 15-16
sobota - niedziela
Gdynia, Gdynia Arena

Ogłoszenia

Mieszkania Domy
Cena
Gdańsk Jelitkowo
21700 zł/m2
Gdynia Orłowo
15900 zł/m2
Gdańsk Młode Miasto
14600 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
14250 zł/m2
Gdańsk Śródmieście
14050 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
14250 zł/m2
Gdańsk Brzeźno
13250 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
11650 zł/m2
Gdańsk Śródmieście
10200 zł/m2
Sopot Górny Sopot
9650 zł/m2
* na podstawie bazy ofert Trojmiasto.pl

Najczęściej czytane