Wiadomości

Pierwsze własne mieszkanie. Jak zrealizować marzenia?

Najnowszy artukuł na ten temat

Aranżacje wnętrz. Salon inspirowany naturą

Koncepcja pierwsza. Okrągły stół z tapicerowanymi krzesłami jest miejscem do spożywania posiłków, a także spotkań, gier czy pracy. Taki kształt najlepiej sprawdza się w niewielkich pomieszczeniach.
Koncepcja pierwsza. Okrągły stół z tapicerowanymi krzesłami jest miejscem do spożywania posiłków, a także spotkań, gier czy pracy. Taki kształt najlepiej sprawdza się w niewielkich pomieszczeniach.

Urządzanie pierwszego mieszkania bywa dla właściciela prawdziwym problemem, bo nie ma on jeszcze doświadczenia i wiedzy na temat tego, jakie pomysły można zrealizować i jakie połączenia materiałów wykończeniowych czy mebli będą pasowały. Przestrzeń tym trudniej zagospodarować, jeśli pomieszczenie będzie pełniło kilka funkcji.



Rzut i wymiary mieszkania
Rzut i wymiary mieszkania
Z podobnym problemem mierzą się nasi czytelnicy, Marta i Rafał, którzy właśnie kupili swoje pierwsze mieszkanie. Najtrudniejszy w zaaranżowaniu okazał się pokój dzienny, który ma pełnić także funkcję kuchenną i jadalnianą.

- Marzymy  o nowoczesnym i jednocześnie przytulnym wnętrzu. Część kuchenna powinna być w pełnej zabudowie, by zajmowała jak najmniej miejsca - piszą w liście do redakcji Marta i Rafał.
Młode małżeństwo chciałoby jak najwięcej przestrzeni przeznaczyć na część dzienną.

- Uwielbiamy jasne kolory, dlatego chcielibyśmy, żeby we wnętrzu znalazła się biel, drewno oraz wszelkie szarości. W strefie dziennej musi znaleźć się miejsce na stół - dodają czytelnicy.
Całe mieszkanie ma powierzchnię niespełna 50 m kw., natomiast strefa dzienna zajmuje około 23 m kw.

Dwie koncepcje aranżacji przestrzeni dziennej przygotowała Ewa Greczkowska i Anna Habasińska z Pracowni DoMilimetra. Tworzenie otwartych przestrzeni jest współcześnie dość powszechnym zabiegiem. Taki układ ma zarówno zwolenników, jak i przeciwników, ale musimy zauważyć, że trudno znaleźć mieszkanie z całkowicie wydzieloną kuchnią. Takie rozwiązanie pozwala podzielić mieszkanie na strefę dzienną i prywatną. Strefa dzienna jest otwarta, dostępna i przystosowana do potrzeb zarówno domowników, jak i gości.

Pierwsza koncepcja


Pierwsza koncepcja zakłada częściowe ukrycie kącika kuchennego za ażurową ścianą. Zabudowa kuchenna została zaprojektowana przy zachowaniu zasad tak zwanego trójkąta roboczego. Wszystkie sprzęty są umiejscowione w taki sposób, aby praca w kuchni była wygodna. Lodówkę i zlew zagospodarowaliśmy we wnęce pod oknem, płyta grzewcza natomiast znalazła swoje miejsce na półwyspie kuchennym. Pomiędzy sprzętami przewidzieliśmy także blaty robocze. Taka powierzchnia robocza z powodzeniem umożliwi sprawne przygotowywanie posiłków.

Zgodnie z preferencjami właścicieli, zrezygnowaliśmy w tym przypadku z szafek wiszących. W ten sposób kuchnia nie stanowi głównego, dominującego elementu wnętrza.

Pozostała część strefy dziennej została zagospodarowana jako wypoczynkowa. W tej strefie znalazło się miejsce na wygodną kanapę z podnóżkiem, zabudowę na sprzęt RTV i drobne przedmioty, a także okrągły stół do spożywania posiłków czy kącik dla miłośników czytania książek. Wygodny fotel z podnóżkiem, półki na książki oraz wiszące lampki sprawią, że relaks nabierze zupełnie innego wymiaru, stanie się wygodniejszy. Całość tworzy kameralną i przytulną strefę do zanurzenia się w książkowych opowieściach.

Wnętrze jest utrzymane w odcieniach bieli, szarości i beżu. Przeważają drewniane elementy, zasłony i miękki dywan, które dodają wnętrzu przytulności. W tej koncepcji został wprowadzony także akcent kolorystyczny. Odcień błękitu przejawia się w konstrukcji ażurowych ścianek, a także na podłodze, gdzie w klasycznym jodełkowym układzie parkietu zaproponowaliśmy pomalowanie kilku klepek na dwa odcienie niebieskiego.

Druga koncepcja


W drugiej wersji strefa kuchenna pozostała całkowicie otwarta na pozostałą przestrzeń. Ciąg niskich szafek z blatem roboczym został zachowany w jasnej kolorystyce.

We wnęce ukryliśmy dwa słupki zabudowy kuchennej - w jednym zabudowaliśmy piekarnik, w drugim natomiast mieści się lodówka. Są pokryte szarymi odcieniami zabudowy oraz odważniejszą okładziną w kolorze ciemnego drewna. Dzięki takiemu zabiegowi udało się optycznie zmienić proporcje pomieszczenia. Duży, prostokątny stół jest jednym z głównych elementów wyposażenia wnętrza. Przy nim mieszkańcy spożywają posiłki, spędzają czas przy grach i rozmowach. Umieszczenie stołu zostało zaplanowane tak, by stał się sercem całego pomieszczenia.

Chcąc zadbać o jakość wypoczynku, wybraliśmy wygodną kanapę. Celowym zabiegiem jest umieszczenie jej przy ścianie. W ten sposób osoby siedzące na kanapie mogą rozmawiać z domownikami korzystającymi z kuchni lub oglądać telewizję.

Strefa dzienna jest zaaranżowana dość odważnie. We wnętrzu przeważa mocny, szmaragdowy odcień ścian. Przy podłodze zdecydowaliśmy się wprowadzić niebanalny detal - opaskę z okładziny kamiennej. Jedna ze ścian została pokryta okładziną z ciemnego drewna. Dobrym kontrastem dla takiego rozwiązania okazują się lustrzane płytki nad blatem kuchennym. Są mocnym niestandardowym rozwiązaniem, które nada wnętrzu charakteru. Całość jest funkcjonalna i niebanalna, chociaż zachowana w nieco chłodniejszym tonie niż wnętrze w pierwszej koncepcji.

Opinie (46) 2 zablokowane

  • (22)

    Czy ktoś może napisać ile kosztuje taki projekt architektoniczny ? Jaki to rząd- chodzi mi o koncepcę wraz projektem wykonawczym

    • 13 0

    • (11)

      100 zł/m2

      • 2 0

      • gdyby mi przyszło zapłacić za te koncepcje 5 tys zł..to chyba bym kogoś w pysk zdzielił... (6)

        • 35 2

        • 5om2 ma całe mieszkanie a projekt obejmował salon z aneksem.

          • 5 0

        • (4)

          Zatrudniając architekta mówisz mu, czego oczekujesz, jakie masz preferencje, co ci się podoba i co lubisz. Wtedy projekt jest dostosowany do twoich potrzeb. Jak chcesz projekt za darmo w portalu internetowym do dostajesz losowe rzeczy.

          • 4 1

          • (2)

            A od architekta - jego oklepane i wykorzystane juz 100 x pomysły... :-)

            • 12 3

            • (1)

              Nie chcesz - nie bierzesz. Po co to hejtowanie?

              • 8 4

              • To nie hejtowanie - tylko uświadomienie, ze nikt nie dostaje unikalnego projektu tylko dla siebie, a tak naprawdę - lekko przemodelowany projekt dla poprzednika.

                W pełnej stawce ofc :-)

                • 4 0

          • dostosowany projekt jak w tym artykule

            klienci:"lubimy jasne kolory, biel . szarość, drewno"; architekt - ciemne drewno i ciemna zieleń !

            • 26 0

      • I ludzie płacą?!! (3)

        Tam nie ma jednego zera za dużo?

        • 9 3

        • Taki projekt to bardzo dużo pracy, jeżdżenia, oglądania co jest dostępne a co trzeba zamówić, wymyślania, kombinowania itd. Płacisz za czas, materiały i profesjonalizm. Architekci należą do ludzi, którzy muszą być na bieżąco i ciągle się uczyć (np. przepisów.)

          • 5 7

        • Ale to pozwala uniknąć kosztów

          Projekt, tak jak wiele innych zakupów do nowego mieszkania pozwala uniknąć późniejszych kosztów. To tak jak kupowanie najtańszych paneli podłogowych, a potem po 3 latach konieczność ich wymiany i w końcowym rozrachunku znacznie więcej kosztów. Często widuję znajomych, którzy "sami se zrobią" projekt, a potem przez 3 lata wychodzą błędy, nieprzemyślane rozmieszczenie przedmiotów i kończy się zazwyczaj na wydaniu znacznie więcej kasy

          • 7 12

        • Ale płacisz za dokładne zwymiarowane mebli, rzeczy, których sam sobie nie zrobisz a po zakupie moze okazać sie, ze cos jednak nie pasuje. W projekcie jest elektryka, hydraulika itp
          Korzystaliśmy z architekta i jeśli trafi sie na kumatą osobę, która umie słuchać - wychodzi z tego kawał dobrej roboty i święty spokoj:)

          • 1 0

    • (2)

      ja placilam 600 zl za projekt kuchni z tego wykonalam w tej samej firmie i dostalam znizke 600zl czyli nie zaplacilam nic

      • 2 3

      • ja płaciłem 1000 zł za projekt kuchni, dostałem od firmy 2000 rabatu, po czym się rozmyslilem i firma musiala mi zaplacic 1000 zł

        • 27 3

      • za projekt kuchni

        w ogóle się nie płaci, jeśli bierzesz kuchnię od firmy, to projekt jest gratis... nie wiem, gdzie się płaci za projekt, w jakichś wydumanych sopockich projektowniach może

        • 17 0

    • (4)

      za moje mieszkanie (dwupoziomowe - 100m2) - placilem 11.500 za projekt - w tej cenie makiety, sketchup, rendery pomieszczen, wszystkie rysunki techniczne mebli, plany hydrauliki, plany elektryki, dokladne listy zakupow, farby - jednym slowem wszystko. czy to tak bardzo drogo biorac pod uwage, ze zdjelo mi z glowy jakiekolwiek myslenie o wykonczeniu mieszkania ? dokumentacje otrzymala ekipa remontowa i tyle - "samo" sie zrobilo.

      • 9 5

      • co to jest sketchup? (1)

        • 7 0

        • program do rysowania - architekci urzywają go do pracy

          • 5 0

      • (1)

        czy to jest cena brutto?

        • 2 1

        • tak

          • 0 0

    • Płacisz za pracę grafika (1)

      Koncepcja jaka by nie była, głównie wygląda świetnie jako prezentacja. Pierwsze łał robisz przy pokazie 3D, latając po pomieszczeniach, drugie gdy widzisz rachunek za to wirtualne cudeńko, trzecie łał gdy się okazuje, że same listwy przypodłogowe z kamienia to 10 tysi, a lampa kolejne 7. Jeśli naprawdę się w mieszkaniu "mieszka" i tak sporo rzeczy po czasie przerabiasz pod siebie i wtedy jak najszybciej chcesz zapomnieć o wszystkich tych "łał".

      • 17 1

      • A słyszałeś o wcześniejszym ustaleniu budżetu z architektem?

        Ja trafiłem raz na babkę, która była oderwana od rzeczywistości i mimo wcześniej ustalonego budżetu proponowała rzeczy, które poważnie poza ustalenia wychodziły.
        Ale pózniej za namowa znajomych skorzystałem z pomocy babeczki, która wywinęła ekstra projekt i nie straciłem :)

        • 1 0

  • idiotycznie ustawione kanapy - z widokiem na nogi stołu i krzeseł i/lub kuchnie (1)

    "architekt" chyba po Wyższej Szkole Gier i Zabaw

    • 27 4

    • Dokładnie! Każde miejsce siedzące powinno być skierowane w stronę telewizora.

      • 17 5

  • Fajny układ pomieszczeń, gdzie takie budują, jeśli można wiedzieć? (1)

    • 5 6

    • Rai OSOWA

      • 0 0

  • dla mnie zadna kuchnia nie jest poprawna, przez azurowa scianke bedzie lecial syf i tluszcz a do tego gdzie okap? tylko na 2 aranzacji i to na takiej wysokosci ze chyba jakis turbo wyciagnie co trzeba, a fotel w kacie to chyba karny***

    • 26 0

  • Jakby u nas jedzenie na ulicach było tak popularne jak np. w Wietnamie

    To nasi deweloperzy pewnie w ogóle nie przewidywali miejsca na kuchnię/aneks

    • 24 0

  • I koncepcja

    Bardzo spójny i piękny projekt!

    • 4 7

  • (1)

    powiem Wam jak, jak jesteś młody i nie masz wsparcia rodziców to jak najtaniej. Ja tak miałem i dopiero po czasie własnym kosztem wykańczałem. Moja pierwsza kuchnia była z OBI za 600PLN:). No chyba że idziecie w kredyty na tych architektów wnętrz,

    • 23 0

    • 600 to i tak niezle

      ja mialam pozyczony stol taki ogrodowy skladany do tego dwa kartony jako szafki; ot i cala kuchnnia :)

      • 3 0

  • Bul (4)

    Przecież PO powiedziało że nie mogę mieć mieszkania bo biorąc kredyt na 40 lat nie jest ono moje tylko banku i jak to teraz będę mógł wynająć tanio mieszkanie wybudowane przez PiS ? Przecież PiS jest zły tak TVN mówi....

    • 8 12

    • Posmaruj maścią ten swój bul. Na główkę już nie pomoże.

      • 9 2

    • No kiedy PiS pomoże spłacać te kredyty? (1)

      Kiedy pomoże niewolnikom kredytów peowskich?

      • 3 0

      • Nigdy :D Postawią parę bloczków dla wiernych-biernych i odtrąbią sukces.

        • 3 0

    • Nie rozumiem bólu tyłka z tymi kredytami

      Może sami dajcie komuś kredyt na 30-40 lat przy bardzo niskim oprocentowaniu. Sam chętnie skorzystam. Jeśli ktoś chce jednak skorzystać z mojej rady - czy wynajmować, czy brać kredyt niech przeczyta.
      Sam wziąłem kredyt na małe mieszkanie dwupokojowe na maksymalny czas (40 lat). Niezbyt wielka rata (700 zł) była ponad dwa razy mniejsza niż koszt wynajmowania (ok. 1500) podobnego mieszkania. Przez 6 lat odkładałem wspólnie z żoną jedną wypłatę na konto ok 3500 zł miesięcznie (raz więcej, raz mniej, zdarzały się również bonusy -premie, nagrody w pracy itp.) , żyjąc z drugiej wypłaty (ok.3500). Po 6 latach kupiliśmy za gotówkę większe mieszkanie i przenieśliśmy się do niego. Stare mieszkanie wynajmujemy. Rata kredytu pokrywana jest z wynajmu. Jesteśmy w stanie odłożyć o 1000 zł więcej niż wtedy właśnie dlatego, że ratę kredytu spłaca już ktoś inny. Za jakieś 3 lata uzbieramy na tyle dużo gotówki, by spłacić zaciągnięty kredyt. Po 10 latach oszczędnego życia posiadamy dwa mieszkania, które zostaną dla naszych dzieci.

      • 4 1

  • Panel jak pergola to będzie zbieracz kurzu (2)

    Współczuję to wybierać.

    • 18 0

    • Miało być współczuję to wycierać

      • 6 0

    • Fajny pomysł na obudowę okna drewnem. Pięnie to wyglada

      • 3 3

  • A rower na ścianie dzie?

    :-)

    • 14 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.