Wiadomości

Brzeźno. Night Club Balladyna zostanie wyburzony

Miejsce u zbiegu al. Hallera i ul. Nadmorski Dwór do połowy 2020 roku zmieni swoje oblicze. fot.Piotr Hukało/Trojmiasto.pl i materiały prasowe

Budynek klubu nocnego Balladyna przy al. Hallera 232 zobacz na mapie Gdańska w Brzeźnie zostanie niebawem wyburzony. W jego miejsce powstanie apartamentowiec. Z mapy Brzeźna zniknie co prawda kawałek historii tej dzielnicy, ale też zaniedbany budynek, w którym urzędowali ostatnio bezdomni.



Budynek Balladyny:

powinien zostać wyremontowany, znowu mogłaby tam działać dyskoteka 35%
wyburzenie go i budowa apartamentowca to dobry pomysł 33%
nie wiem, nie znam tego miejsca 6%
to miejsce powinno zostać inaczej zagospodarowane 26%
zakończona Łącznie głosów: 2898
Wielu gdańszczan na hasło "Balladyna w Brzeźnie" milcząco się uśmiecha - czasem z radością, a czasem wprost przeciwnie. Historia tego miejsca nigdzie nie została spisana, ale wciąż jest żywa w pamięci mieszkańców dzielnicy i miasta.

W latach 80. i 90. Balladyna uważana była za drogi nocny klub. O tym, czy można wejść do środka, decydowali bramkarze przy wejściu, na parterze. To nie była dyskoteka dla wszystkich. Żeby móc zająć miejsce przy stoliku, trzeba było zamówić co najmniej pół litra wódki. Nie każdego było na to stać. Wódkę podawał kelner w eleganckiej kamizelce, z muszką. Na parkiecie bawili się mieszkańcy Brzeźna, okolicznych dzielnic, dzielnicowe "osobistości", parające się mniej lub bardziej legalnymi interesami, prostytutki, turyści. Bywało, że dzielnicowe porachunki albo spór o honor tej czy innej pani załatwiano kilkoma ciosami przed klubem; nigdy w środku, bo ochrona reagowała szybko i sprawnie.

- W weekendy chodziliśmy na Budy [popularna w Brzeźnie nazwa barów przy plaży na końcu al. Hallera - red.], a po kilku piwach, kiedy nogi rwały się do tańca, szliśmy do Balladyny. Na bramce stali zwykle ochroniarze z Brzeźna, więc jakoś udawało się wejść i potańczyć godzinę czy dwie. Oj, można się tam było napatrzeć na różnych ludzi... - wspomina Karolina, która wychowała się w Brzeźnie.

Na zakończenie sala bankietowa



Z czasem night club stracił blichtr i został zamknięty. Tylko od podwórka nadal działały warsztaty samochodowe. Potem zamienił się w salę bankietową, gdzie organizowano chrzciny, wesela, stypy.

- W Balladynie byłem dwukrotnie - po raz pierwszy tuż przed jej zamknięciem, jakieś 8-9 lat temu na weselu znajomych. Atutem tego miejsca była bliskość do plaży i nie ma co ukrywać - konkurencyjne ceny w porównaniu do innych lokali weselnych. Można się tam było poczuć trochę jak w domu weselnym w małym mieście. W środku było trochę przaśnie, wnętrze było skromne i niezbyt nowoczesne, ale sama impreza - świetna - wspomina najnowszą historię Balladyny Marcin, który przez kilka lat mieszkał w Brzeźnie. - Wróciłem tam jesienią 2017 r. podczas festiwalu Narracje. Duch tego miejsca powrócił, ale tylko na chwilę. Ludzie rozmawiali między sobą, że szkoda takiego miejsca "z klimatem", ale wiem też, że mieszkańcy sąsiednich nowych bloków mieli dość problemów z tym budynkiem.

Apartamentowiec zamiast meliny



Brzeźnieńska edycja festiwalu Narracje w 2017 roku to był ostatni raz, kiedy Balladyna została oficjalnie otwarta dla gości. Na co dzień regularnie odwiedzali ją za to złomiarze i bezdomni. Nie raz interweniowała policja, straż miejska, a mieszkańcy nowego, sąsiedniego bloku obawiali się pożaru. W końcu, kilka miesięcy temu, Balladynę kupił deweloper Pomorskie Domy, który od kilku lat realizuje zabudowę mieszkaniową głównie w dzielnicy Osowa. Budynek jest przygotowany do wyburzenia - rozpocznie się ono na przełomie marca i kwietnia. Firma dysponuje także prawomocnym pozwoleniem na budowę.

- Budowa ruszy po zakończeniu wyburzenia. Planujemy, że nowy budynek będzie gotowy na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2020 roku. W apartamentowcu powstaną w sumie 24 lokale o powierzchniach od 33 do 68 metrów kwadratowych - wyjaśnia Dariusz Malottke, kierownik ds. sprzedaży w firmie Pomorskie Domy. - W podziemiu powstanie hala garażowa, z której ruszać będzie do góry winda. Dwa mieszkania na trzecim piętrze będą miały tarasy, a do lokali na parterze będą przynależeć ogrody, część z nich będzie bezpośrednio graniczyć z lasem.
Deweloper brał pod uwagę nadanie inwestycji nazwy po byłym klubie, ale ostatecznie z tego zrezygnował.

Apartamentowiec będzie miał cztery kondygnacje nadziemne. Jego architektura będzie się komponować z sąsiednimi budynkami osiedla Nadmorski Dwór.
Apartamentowiec będzie miał cztery kondygnacje nadziemne. Jego architektura będzie się komponować z sąsiednimi budynkami osiedla Nadmorski Dwór. materiały prasowe

Opinie (287) 5 zablokowanych

  • Powstają kolchozy z mieszkaniami na wynajem. (21)

    kiedy cis dla ludzi?

    • 276 67

    • O Ty biedaku. (3)

      Zmień pracę, weź kredyt, a będzie Cię stać na 40 mkw. za 9k zł/m2.

      • 20 45

      • Za 13 za m2 jak za 9 to ja biorę

        • 20 1

      • (1)

        Juz o braniu kredytu i wyjezdzie zagranice seplenil szogun vel bUl. I gdzie on teraz jest wraz z tym swoim tluko-kaszalotem?

        • 17 12

        • a kredyt spłacił tym obrazem :))))

          myśleć, trza myśleć ... a nie tylko bezczynnie czekać na gotowe pincet+

          • 11 6

    • Oddawac balladyne! (5)

      To cios dla brzezna

      • 33 10

      • Powodzenia dla nowych mieszkańców (4)

        Tam był cmentarz ...

        • 20 13

        • Wiele obecnych biznes łumen tam zaczynało karierę

          • 21 1

        • I cmentarz umiera.
          Po śmierci – staje się warstwą geologiczną.
          Autor: Wincenty Rzymowski

          • 6 0

        • (1)

          Cmentarz był na prawo od Balladyny.

          • 7 0

          • tam też będą bloki jak kurz opadnie

            • 2 0

    • Dulkiewicz odejdz! (5)

      • 23 25

      • NIE!!!

        • 13 11

      • Jest kontynuacja testamentu? (3)

        Czy to nowość ?

        • 21 8

        • marta to cała spuścizna lecha kaczyńskiego (2)

          • 5 10

          • Jaka Marta? (1)

            • 6 2

            • ta od spuścizny -co wielu ojców obdarowało ją spuścizną

              • 3 0

    • Lepiej tuja niż cis. (1)

      Tuja znacznie szybciej rośnie, zwłaszcza brabant:).

      • 11 1

      • Ale tuja po 20-30 latach do wymiany, a cis to roślina wieczna.

        • 11 0

    • jakby ktoś robił dyskotekę też byś miał z tym problem.

      Krótko mówiac jesteś trollem

      • 8 4

    • A co, wynajmować będą roboty?

      • 8 1

    • To na wynajem dla ludzi, nie dla zwierząt.

      • 5 0

  • zburzyć wszystko najlepiej... :( (8)

    • 113 42

    • Wyburzyć ten `bałagan` a w to miejsce wybudować dwie wieże jak warszawskie kaczyniaka. (5)

      • 9 14

      • prawie jak w Korei Ludowo Demokratycznej

        Opiekunka partyjna do operatora polskiej kamery filmującego bawiące sie dzieci. ... - Pan nie filmuje tych dzieci - Dlaczego? - Bo one tak bezładnie biegają.

        • 9 0

      • Ale nich nie ma (2)

        To urojenie POpaprancow . Widzą coś czego nie ma .

        • 5 7

        • Nie ma, bo się wydało. Prezes Polski kryształowy. (1)

          • 5 5

          • Napisz czego jeszcze nie ma a przeżywasz

            • 7 0

      • jak tęsknisz za wieżami,

        to będą kawałek dalej, bliżej morza - tam można budować apartamentowce bez ograniczenia wysokości, taki testament i dziedzictwo PA

        • 2 2

    • i przy okazji wytną kawał lasu tak jak przy innych nowych osiedlach...Smutne to... (1)

      • 13 2

      • jakiego lasu? ... same badyle przeżarte kornikiem - jak cała ta puszcza białowieska

        • 6 10

  • (7)

    A niech budują na tym piachu.

    • 49 40

    • konkretnie na cmentarzu (2)

      ale to dawne czasy

      • 9 6

      • Nie ta działka (1)

        • 8 2

        • Tam wiele czaszek można znaleźć

          • 4 2

    • (1)

      A pamiętacie, gdy w latach 90-tych plotkowano w Brzeźnie, że na terenie cmentarza będzie zbudowane wesołe miasteczko, park atrakcji Michaela Jacksona? Niedawno z ekspedientkami z rybki o tym rozmawiałam... Ależ to był gorący temat!

      • 7 1

      • Lunapark!

        • 3 0

    • Jak przeczytałem tytuł, pomyślałem - pewnie zaraz pojawi się jakiś deweloper, a tu...

      • 4 0

    • kiedy wysokościowce w tej części miasta?

      • 0 0

  • ten budynek od lat straszył

    nowa inwestycja to doby pomysł

    • 150 73

  • Baladyna (5)

    Zamiast tańców beton
    Wstyd

    • 116 73

    • racja,powinni zburzyc budynek i wtedy postawic na jego miejscu nowy pub dla mieszkancow osiedla, (3)

      gdzie mozna sie integrowac z sąsiadami,pic piwko przy meczu,pograc w bilarda,tak jak jest np w USA

      • 4 8

      • Kogo masz na myśli pisząc powinni? (2)

        Skoro tak, to zgłoś się do miasta, że chcesz przejąć budynek, wyremontować go na własny koszt a potem otworzyć pub dla mieszkańców osiedla po to żeby integrowac z sąsiadami,pic piwko przy meczu,pograc w bilarda,tak jak jest np w USA. Zrobisz interes życia - nie chcesz?

        • 16 3

        • (1)

          Nie mam układów żeby mi coś dali. Oj, ile rzeczy ja już im proponowałem dla mieszkańców - czasem nawet z propozycję finansowania. Urzędnicy robią wszystko by sparaliżować oddolne inicjatywy, zresztą później terenem interesuje się deweloper i on już z tymi urzędnikami problemu nie ma.

          • 5 8

          • To nie jest tak do końca że miasto robi wszystko, żeby sprzedać miejscówkę deweloperowi

            problem ze starymi budynkami jest taki, że żeby dostosować je do obowiązujących przepisów trzeba by ( tak na prawdę) je zburzyć - a to się nie opłaca. Mam znajomego w urzędzie miejskim ( nie u nas w Gd tylko w centralnej Polsce) i on włsnie opowiadał mi jakie to są koszty. Z jednej strony nazywamy to "dogadywaniem się z deweloperem" a z drugiej strony nikt by suchej nitki nie zostawił na inwestycji rzędu 5 mil żeby odbudować Balladynę jako lokalny np. pub. Nie pochwalam "deweloperki" w Gdańsku ale są też budynki, które nie nadają się na remonty a miasto musi je utrzymywać ... i koło się zamyka....

            • 7 0

    • jakby ktoś otwierał dyskoteke w brzeźnie byś ten sam krzyk podniósł

      • 6 0

  • oi imprezowalo się tam (11)

    • 123 10

    • Sie wie! (1)

      • 12 1

      • Mieliśmy tam nasze wesele, fajne miejsce . Szkoda, że znika :(

        • 11 1

    • Lata 90...

      Ech..ile człowiek miał kobiet...co to były za czasy

      • 13 6

    • :) (1)

      Moi rodzice tam się poznali w latach osiemdziesiątych.

      • 11 2

      • Moi tez :)

        • 6 2

    • W latach 96-02 byłem kelnerem (1)

      Zarobiłem przez wakacje z napiwków roczną pensje. Niestety często kosztem godności. Taki fach. Ale znam takich ludzi, że sam nie wiem czy to dobrze;)

      • 17 0

      • super czasy

        to musieliśmy się widzieć:)

        • 0 0

    • oj co tam sie dzialo (2)

      z moją pierwszą dziewczyną tam na balety chodzilem, nie wiem z jakiego okresu jest ten chloptas co opisuje jakoby tam malo kogo bylo stac, ale mnie 16-18-latka (nie oprycha) stac bylo na duzo a wcale nie uwazałem sie za jakas szyszkę. byl tam swoisty klimat, raczej mrocznie, dopiero przy barze nieco wiecej swiatla, niejeden rzyg sie tam zostawilo ;-) piekne czasy, to se ne wrati, dzisiejsze dyskoteki nie maja tego czegos co wtedy tamte dyskoteki mialy, i nie wiem co to jest. moze ktos wie?

      • 19 3

      • Ja wiem,

        starzejesz sie

        • 9 0

      • super czasy

        wszystko w koło sprzyjało temu, że taki był klimat dosłownie wszystko; lata nasze i czasów, plaża, miejsce, brak wyścigu szczurów, nie lansowaliśmy się tylko bawiliśmy!

        • 2 0

    • kiedy Ty

      Ja lata 1988-98

      • 1 0

  • Apartamentowiec (5)

    Przy głównej. Z oknami w ścieżce rowerowej i chodniku. Na jakiej podstawie to apartamentowiec. To blok o średniej lokalizacji osiedlowej. Słabej szczegółowej i tyle.

    Słownik do reki bo ciec na bramce to nie to samo co apartament w każdym przypadku.

    • 159 15

    • Pamietaj ze " apartamentowiec" to tylko nazwa (3)

      Dokleja wiecej kafelkow, dadza angielska nazwe i sprzedadza klitki okno w okno w cenie apartamentowca. Kupiec moze dzieki temu szapnowac znajomym ze mieszka w prestizowej lokalizacji w apartamencie( przy prestizowych akademikachl, biedronce i bloku cudow HAHA)

      • 29 7

      • W parterze powinny być jakieś sklepy (2)

        Tym bardziej, że to przy głównej drodze i przy przystankach komunikacji miejskiej.

        • 8 1

        • Taaaa........ warzywniak i kiosk z biletami

          • 7 1

        • tam jest duużo sklepów po drugiej stronie ulicy, a nikt nie chce mieszkać w bloku ze sklepami!

          • 1 2

    • To chodzi o metraż mieszkań... będą znacznie większe niż w blokach, nie będą to małe mieszkanka 40-60m! Duże mieszkanie to apartament... A to o czym ty piszesz to już penthouse i wtedy jest to luksusowy apartament.

      • 2 10

  • Smutna informacja (10)

    Nawet nie to że wyburzą balladynę z którą wiąże się kawał historii i wiele wesel, bo faktycznie budynek od dawna gnije ale to że to sprawka kolejneo dewelopera który walnie tam kolubrynę z widokiem na morze i mieszkaniami za okrągłe miliony. Miasto wyprzedaje pas nadmorski jak się tylko da. Dlaczego? Aż taka bieda w budżecie miasta? Może urzędnicy coś z tego mają? Tam powinien zostać las. Jeden z niewielu zielonych terenów jakie zostały w tej części miasta. Zamiast tego serwuje się klocek na klocku, nawet kosztem cmentarzy. No cóż, po euro 2012 biznesmeny zwąchały hajs. Miasto rozwalą, karawana pojedzie dalej..

    • 253 58

    • (3)

      Chcieliście panią prezydent to teraz macie.

      • 39 39

      • (1)

        No właśnie, mógł być kościół. A tak..

        • 30 13

        • Albo więzienie dla nieprawomyślnych.

          • 10 1

      • Chcieliśmy, fakt, mamy, cieszymy się, ale co ta konstatacja ma do rozbiórki starej knajpy?

        • 5 2

    • Czy to nie był prywatny budynek? (1)

      • 18 1

      • Tak, prywatny

        • 3 0

    • Smutny to Twój komentarz (1)

      1) Przede wszystkim balladyna i teren na której stał to był teren prywatny
      2) 3 piętrowy budynek to kolubryna??? - wolny żart Proponuję popatrzeć na "Studio Morena" ...
      3) Cmentarz to chyba był obok działki invest komfortu ...

      • 16 4

      • Stary cmentarz to żaden argument

        Pod Galerią Bałtycką też kiedyś mieścił się cmentarz, a dziś wszyscy chętnie chodzą na zakupy. W tak dużym i starym mieście jak Gdańsk to normalna sprawa.

        • 8 0

    • Z tym widokiem na morze to trochę przesadzasz ;)

      • 7 4

    • Jak "tam powinien zostać las", skoro nie ma lasu, a jest ruina po dawnej knajpie?

      • 8 0

  • mała Sycylia ma się świetnie (11)

    Urząd i deweloperzy dobijają kolejnych targów.

    • 243 88

    • Grzesiu Braun wracaj do swojego torunia (1)

      • 46 38

      • Braun teraz szuka głowic jądrowych w Polin

        • 14 13

    • Nie no pewnie, niech stoi pustostan i straszy!

      • 33 13

    • nihil novi

      (p)rezydentka zmieniła na stanowisku (p)rezydenta

      • 22 23

    • sprzedadza wszystko (3)

      • 13 15

      • to zgłoś, że chcesz tym się zająć.... (1)

        żeby to wyremontować i dostać wszystkie pozwolenia na użytkowanie potrzeba by z 1,5 miliona - zajmij się tym.

        • 10 6

        • nawet jakby znalazł sie ktoś z taką kasą i zrobił z balladyny porządną "dyskotekę", to za chwile by to zamknęli z powodu skarg mieszkańców.

          • 6 2

      • A to chociaż było miejskie?

        • 2 2

    • zajmij się lepiej deweloperem kaczynskim

      • 13 14

    • oh, wprost urzekła mnie,ta twoja niesamowita opowieść o Sycylii... (1)

      • 5 4

      • olo, mało wiesz...

        • 1 4

  • (5)

    Deweloper robi swoje

    • 123 33

    • na kazdym osiedlu w Gdansku powinien byc lokalny pub lub osiedlowy klub,gdzie mozna wypic (4)

      piwko,poogladac mecz i poznac swoich sąsiadów...

      • 9 8

      • a mało masz takich w brzeźnie???? o co ci chodzi???

        lepiej jak stoi ten rupieć i straszy? sto razy wole deweloperke niż relikt ściąganych damskich gaci za budynkiem balladyny

        • 12 4

      • (1)

        i to nie jeden, tak jak w wielu miejscach na świecie, w takich lokalach spotykają się stali bywalcy (i nie tylko)

        • 4 0

        • Co to znaczy "powinien"? Ktoś zabrania stawić, a jest tylu chętnych? Czy może Miasto albo wojewoda ma prowadzić te knajpy? Kogoś zmusić do ich prowadzenia? Nie kumam.

          • 4 4

      • Fioletowe..

        mordki, sorry nie bardzo mi chce się poznawać.

        • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.