Co robić, kiedy deweloper nie wywiąże się z umowy?

Wady nieruchomości mogą stać się zauważalne w trakcie budowy, przy jej odbiorze lub już po zakończeniu całej inwestycji. Na każdym z etapów klient jest chroniony prawem.
Wady nieruchomości mogą stać się zauważalne w trakcie budowy, przy jej odbiorze lub już po zakończeniu całej inwestycji. Na każdym z etapów klient jest chroniony prawem. fot.fotolia/Ralf Geithe

Deweloperzy ponoszą odpowiedzialność za wady nieruchomości, które sprzedają. W ramach tak zwanej rękojmi powinni usunąć powstałe nieprawidłowości. Kupujących chroni tzw. ustawa deweloperska, ważne są także zapisy w umowie. Z jakich zapisów korzystać w razie potrzeby?



Czy miałeś problemy z deweloperem albo o nich słyszałeś?

tak, dotyczyło to niezgodności w umowie 9%
pojawiły się opóźnienia w oddaniu mieszkania 13%
stan rzeczywisty nie zgadzał się z projektem 6%
po odbiorze mieszkania na jaw wyszły wady 31%
nie miałem problemów 17%
sam nie miałem problemów, ale znam osoby/osoby, które narzekają 10%
nie kupowałem nowego mieszkania, nie dotyczy mnie ta kwestia 14%
zakończona Łącznie głosów: 199
Zgodnie z ustaw z dnia 16 września 2011 r. o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego (Dz. U. Nr 232, poz. 1377 z późniejszymi zm.) obie strony umowy deweloperskiej mają zapewnione minimalne gwarancje zabezpieczenia zawieranej transakcji.

Ustawa deweloperska

- Kupując mieszkanie bądź dom jednorodzinny z pewnością warto zapoznać się z treścią wspomnianej ustawy. W pierwszej kolejności trzeba zadbać o to, by zawierana umowa była umową deweloperską. Nabiera to szczególnego znaczenia w sytuacji, gdy lokal lub dom, który zamierzamy nabyć jeszcze nie istnieje - zaznacza adwokat Maciej Duszewski.
Tak zwana ustawa deweloperska zobowiązuje deweloperów do szeregu działań, a nabywcy przysługują uprawnienia, które chronią ich interesy. Jednym z istotniejszych obowiązków jest konieczność zawarcia z bankiem umowy o prowadzenie mieszkaniowego rachunku powierniczego.

Czytaj także: Wady w nowym mieszkaniu. Wykorzystać rękojmię czy gwarancję?

- Bank ewidencjonuje wszelkie wpłaty dokonywane przez nabywców na rzecz dewelopera. Takie działanie służy zapewnieniu kontroli nad realizacją inwestycji. Deweloper ma bowiem prawo korzystać ze środków zgromadzonych na rachunku wyłącznie celem realizacji procesu inwestycyjnego, ale bank wypłaca deweloperowi zgromadzone na rachunku środki wyłącznie po zakończeniu poszczególnych etapów realizacji inwestycji lub po zakończeniu całej realizacji - dodaje Maciej Duszewski.
Deweloper musi się również zobowiązać do udzielenia kupującemu gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej na wypadek zaistnienia określonych w ustawie zdarzeń.

- Nabywca ma gwarancję tego, że bank lub zakład ubezpieczeń wypłaci na jego rzecz wszelkie wpłacone uprzednio świadczenia, w przypadku ogłoszenia przez dewelopera upadłości lub odstąpienia przez nabywcę od umowy deweloperskiej - zaznacza Maciej Duszewski.
W sytuacji, kiedy zauważymy nieprawidłowości w umowie możemy odmówić jej podpisania. Szczególnie istotne okazuje się sprawdzenie, czy umowa deweloperska zawiera informacje zgodne z ustawą deweloperską.

- Ustawa deweloperska chroni nabywcę przede wszystkim w przypadku niewywiązania się przez dewelopera z umowy tak, by nabywca miał prawo odstąpić od umowy i zażądać zwrotu wpłaconych przez siebie pieniędzy. Ważne jest, że w razie potrzeby zwrotu dokonuje nie sam deweloper, który może być niewypłacalny, tylko bank lub zakład ubezpieczeń, z którym deweloper ma obowiązek zawrzeć umowę - podsumowuje Maciej Duszewski.
Opóźnienia w oddaniu mieszkania

Deweloper odpowiada za terminowe oddanie mieszkania do użytku. W razie opóźnienia można domagać się od niego odszkodowania lub zapłacenia kary umownej, o ile takie postanowienie zostało zawarte w umowie.

- Najbardziej korzystne dla kupującego jest dobrowolne poddanie się dewelopera egzekucji w akcie notarialnym. Niestety, zazwyczaj we wzorach umów oferowanych przez deweloperów czy pośredników nieruchomości nie są przewidziane żadne sankcje dla dewelopera za opóźnienia w oddaniu inwestycji. Mimo to warto pamiętać, że zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego (art. 471 i art. 491), możemy domagać się zwrotu kosztów, które ponieśliśmy w związku z opóźnieniem oddania inwestycji - mówi radca prawny Olga Zabieglik z Lighthouse.
Takimi kosztami mogą być przykładowo czynsz najmu mieszkania, opłaty eksploatacyjne czy różnica w marży kredytu hipotecznego. Żeby uzyskać odszkodowanie trzeba jednak udokumentować poniesione straty.

- W przypadku, gdy próba polubownego rozwiązania sporu nie powiedzie się, należy wnieść sprawę do sądu. Negocjacje poprzedzające proces powinny być prowadzone na piśmie, tak aby można było przedstawić ich przebieg przed sądem. Oczywiście należy także zgromadzić potwierdzenia wszystkich wydatków ponoszonych z powodu opóźnienia. Można także zgłosić w pozwie wniosek o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań wskazanych świadków - doradza Olga Zabieglik.
Ważną informacją jest fakt, że możemy odstąpić od umowy z deweloperem, gdy termin oddania lokalu jest opóźniony o co najmniej cztery miesiące, nawet jeśli już częściowo za nie zapłaciliśmy.

- Jeśli deweloper nie przeniesie prawa własności do lokalu w terminie określonym w umowie z nabywcą, to kupujący wyznacza deweloperowi nowy termin - 120 dni. Jeśli w tym czasie nie nastąpi przeniesienie własności, nabywca może odstąpić od umowy z deweloperem bez ponoszenia konsekwencji finansowych i zachowując przy tym prawo do odszkodowania - tłumaczy Olga Zabieglik.
Niespełnienie standardów umowy

Odbierając mieszkanie powinniśmy dokładnie obejrzeć nasze nowe lokum i porównać poprawność stanu rzeczywistego z projektem oraz umową. Wszelkie nieprawidłowości powinny zostać odnotowane w protokole odbioru.

Jeżeli po odebraniu mieszkania przez kupującego okaże się, że nie spełnia ono warunków zawartej umowy, powinniśmy powołać się na ustawę z dnia z dnia 23 kwietnia 1964 r., Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16, poz. 93 z późń. zm.) oraz przepisy Kodeksu cywilnego o umowie sprzedaży.

Czytaj także: Jak sprawdzić, co w przyszłości może powstać w okolicy kupowanego mieszkania

Jeżeli wady ujawnią się dopiero w trakcie użytkowania mieszkania, wówczas trzeba skorzystać z uprawnień przysługujących nabywcy z tytułu rękojmi i gwarancji.

Deweloper zawsze odpowiada za wady lokalu na mocy przepisów o rękojmi, nawet jeśli ta odpowiedzialność nie jest zapisana w umowie. Z tytułu gwarancji będzie odpowiadać tylko wówczas, gdy jej udzielił. Gwarancja jest dobrowolna i powinna zostać zapisana w umowie. W razie wystąpienia sporu osoby kupujące mieszkanie mogą skierować sprawę na drogę sądową.

- Istnienie wad w lokalu lub budynku powoduje powstanie roszczeń nie tylko z gwarancji i rękojmi, ale także roszczeń z tytułu nienależytego wykonania umowy, o jakich mowa w przepisie art. 471 kodeksu cywilnego - mówi Radosław Romański z Kancelarii Odszkodowawczej.

Deweloper powinien naprawić szkody wynikające z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania.

- Jeśli deweloper wybudował budynek czy lokal w sposób nieprawidłowy i niezgodny ze sztuką budowlaną, wskutek czego nabywca lub nabywcy mieszań ponieśli szkodę, to deweloper zobowiązany jest do naprawienia tej szkody - dodaje Radosław Romański.

Termin przedawnienia

Zgodnie z przepisem art. 118. kodeksu cywilnego termin przedawnienia roszczeń z umowy sprzedaży mieszkania zawartej z deweloperem przez osobę fizyczną poza zakresem jej działalności gospodarczej, przedawniają się po dziesięciu latach.

- Wynika z tego, iż nawet po upływie okresów gwarancji i rękojmi, możliwe jest dochodzenie od dewelopera roszczeń związanych z wadami lokali i budynków, nawet do dziesięciu lat od odbioru lokalu lub budynku. Różnica między roszczeniami z rękojmi i gwarancji polega na szerszym obowiązku dowodzenia, który obejmuje konieczność udowodnienia nieprawidłowego wykonania budynku lub lokalu, a także szkody, jaką poniósł nabywca oraz związku przyczynowego między nienależytym wykonaniem umowy i szkodą. W razie odmowy naprawy wad ze strony dewelopera, warto walczyć o swoje prawa, nawet gdy okres rękojmi i gwarancji już minął - doradza Radosław Romański.
Aby ubiegać się o odszkodowanie od dewelopera osoba poszkodowana musi wykazać, że w związku z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania przez dewelopera, czy też po prostu wadą mieszkania lub budynku, poniósł szkodę z tego tytułu. Do tego jednak warto się odpowiednio przygotować.

- Powinniśmy wezwać rzeczoznawcę i specjalistę budowlanego, którzy stwierdzą nieprawidłowości oraz wycenią szkodę w ekspertyzie. Każdy wydatek należy dokumentować rachunkami i fakturami, na podstawie których będziemy dochodzić roszczeń z tytułu poniesionych kosztów. Należy pamiętać, że można żądać, oprócz zwrotu pieniędzy za remont, również usunięcia wad budowlanych przez samego dewelopera - sugeruje Radosław Romański.

Opinie (47) 9 zablokowanych

  • Ja czekam na mieszkanie plus (8)

    Tam wszystko vedzie idealnie i nie bedzie problemow z fuszerkami.

    • 26 24

    • Sławek Zegarek - marna peowska prowokacja

      spadaj cie.ciu

      • 17 10

    • Wcale mnie nie dziwi złosc tych co kupili mieszkana na wynajem,PO faworyzowało cwaniactwo i kombiinatorstwo (6)

      A teraz sie okazuje ,ze można jeszcze być na tym stratnym ,bo sie okazuje ze mieszkania moga byc nawet o połowę tańsze,to spowoduje pękniecie banki spekulacyjnej i spadek cen wszystkich mieszkań ,a ci na wynajem stracą na tym najwięcej .

      • 11 16

      • Fantastycznie. (4)

        Czy znana jest już data, od której mieszkania będą 2 razy tańsze.
        Czekam z niecierpliwością na pęknięcie bańki od szeregu lat i nic.
        Mamusia już się bardzo niecierpliwi, bo niedługo czterdziestka, a ja nadal u mamusi. Można liczyć na szybki spadek cen mieszkań, czy jednak uzbroić mamusię w większą cierpliwość ?

        • 23 6

        • czekasz od lat?A le jak kazdy sklerotyk i leming nie pamietasz ko ostatnie lata rzadził i jak rzadził:) (3)

          To sobie przypomnij leming jak PO krzyczała ze niema mozliwosci by w Polsce wprowadzic system socjalny jak na zachodzie dodatki dla dzieci.Jak wida udało sie i to bez najmniejszego problemu.

          • 4 14

          • Wszystko się da. Dzieciom też możesz co miesiąc (1)

            fundować nowe zabawki, telefony, sobie auto. Wystarczy wziąć kredyt jeśli nie w banku to np. w innych instytucjach. Ja mówię, że się nie da, a PISocjalista powie, że się da. PISocjalista myśli tu i teraz, nie myśli o tym, co będzie za rok, dwa czy 5 lat później.

            • 8 4

            • hehe

              to zupelnie jak te barany z PO... klapki na oczach, zadluzamy, nie wazne co bedzie za 10 lat, tyle bysmy przy korycie byli.
              ja tam nie widze roznicy miedzy PO z PIS a kazda inna partia, ktora byla przy korycie od 25 lat. jedni zlodzieje i drudzy zlodzieje.

              • 5 2

          • Pamiętam dokładnie kto rządził i jak rządził. Mamusia wtedy nie marudziła, że mieszkam u niej, tylko goniła mnie do roboty. Teraz marudzi ciągle žebym lepiej postarał się o gromadkę wnucząt. Byłoby 500+ na każde. Jeszcze perspektywa mieszkania za free. Już nie możemy się doczekać. To kiedy można liczyć na ten zapowiadany spadek cen mieszkań?

            • 4 2

      • W jaki sposob po faworyzowalo cwaniactwo ? Przemawia przez ciebie frustracja i tyle.

        • 3 1

  • Co robić, kiedy deweloper nie wywiąże się z umowy ? (3)

    Płakać i modlić się.

    • 35 1

    • (1)

      Sprzedać mieszkanie :) zawsze znajdziesz frajera

      • 3 4

      • Ciebie na przykład ... :)

        • 1 2

    • Pomoc

      ja skorzystałam z pomocy adwokata Karolina Karasińska- Piergies polecam jak ktoś jest z Krakowa bo samodzielnie ciężko cokolwiek ugrać :((

      • 0 0

  • A co? Developerzy nie zatrudniają kancelarii prawnych?

    Bo jeśli tak, to nic nie można zrobić i się przegrało życie.
    Można też wynająć prawnika. On bardzo chętnie się podejmie sprawy mimo, że jest pewien, że nic nie da się zrobić. Wtedy na jego opłaty jeszcze rodzinę się zadłuży do końca życia.

    • 38 5

  • Kupno mieszkania, to zbyt duże ryzyko a do tego kredyt na 35 lat. (8)

    To nie dla mnie, nie dla dynamicznej młodej kobiety. Tylko najem, jestem wolna:))!!

    • 19 36

    • A ja kupiłem nowe mieszkanie za gotówkę, łajzo. (3)

      • 14 19

      • zawód syn:)?

        • 13 9

      • (1)

        Pewnie spadek po babci albo firma po tatusiu hehe , Ci to dopiero nieudacznicy zyciowi

        • 12 6

        • lepiej kątem spać u taty niż pół wieku spłacać raty.

          • 12 4

    • Najem na godziny?

      • 6 2

    • Niemogłem sie doczekac kiedy ten trol znowu sie pojawi ztym samy tekstem:)

      ale ma tylko jedno pytanie trolu czy oprócz tego ze podajesz sie za kobietę ,to przebierasz sie tez w damską bielizne czy moze te twoje zboczenie to choroba psychiczna spowodowane przez matkę :)

      • 5 3

    • Wolny

      A ja kupuję, wykańczam, mieszkam a po jakimś czasie sprzedaję z zyskiem. Jestem wolny i zarabiam. Do wynajmu tylko bym dopłacał.

      • 4 2

    • rower

      załóż jeszcze sobie dynamo i masz prąd za darmo

      • 0 1

  • Nie wywiąże się z umowy? To powinien miec zablokowane konta w banku pod przyszłe wypłaty odszkodowania. (6)

    Niestety nadal jeszcze mamy prawo stworzone przez POlityków faworyzujące deweloperów.Widac to w szczególności w Gdańsku gdzie deweloperzy robią co chcą!I wszystkie plany sa pod nich ustawiane a urzednicy miasta kupują potem u nich mieszkania z rabatem 50%!!

    • 43 2

    • Byłbyś chory jakbyś nie napisał PO z dużej litery i rabaty dla urzedników ..... (1)

      Rzygać sie chce tak samo jakby sie czytało o Smolensku .

      • 11 16

      • Pomijając irytujące "PO" to ma rację. Zresztą w Gdańsku to akurat ta partia rządzi, więc...

        • 7 0

    • Leming to ze ty jestes chory na brak mózgu to niemoja sprawa :) A POlitycy skoro niesiedzą jeszcze za kratkami to bedą

      • 1 3

    • Mam odpowiedź

      i pytanie dlaczego u nas nie chroni podobne prawo obywatela co na zachodzie....dlatego że u nas jest DZIKI ZACHÓD

      • 3 1

    • Zostań deweloperem i też się wzbogacisz.

      • 0 0

    • Jb

      • 0 0

  • jak tam Parkowe Wzgórze? (1)

    Czy dewelopera tom-bud spotkały te wszystkie opisane HIPOTETYCZNE (patrząc na nasz system prawny) kary i zadośćuczynienia poszkodowanym? Codziennie jak tam przejeżdżam to współczuję umoczonym w ten temat.

    • 26 0

    • Chyba

      Chyba że syndyk zapłaci bo tom-bud nie ma za to jest tom bud 2 z czystą historią i żyją sobie dalej

      • 16 0

  • to wszystko tylko teoria... (1)

    w praktyce najczesciej nikt nie ma czasu, kasy, a przede wszystkim nerwów najpierw na spory bezpośrednie z deweloperem, a później sądy. oczywiście bez gwarancji wygranej, bo nawet oczywiste oczywistości moga byc różnie zinterpretowane...

    • 26 1

    • Kasa u dewelopera

      Podawane są zarobki prezesów, kierowników, posłów, ale nie czytałem o zarobkach prawników zatrudnionych przez deweloperów. Falandyzacja praktyczna jest nie do pokonania!
      Pomyślności walczącym z nieuczciwym deweloperem.

      • 2 0

  • Jak to co robić?

    Do bagażnika i wywieźć do lasu!

    • 19 1

  • isc do sądu

    i uzbroic się w cierpliwosc

    • 5 3

  • (5)

    Bardziej istotne jest to, co mają zrobić BUDOWLAŃCY JAK IM DEWELOPER CWANIAK NIE ZAPŁACI?? Za dobrze wykonaną, ciężką pracę?? Jak z góry zakłada, że nie będzie płacił, obniżając tym samym koszty? Sądzić się latami z powództwa cywilnego? Kombinować, jak przeżyć do znalezienia następnej pracy?
    Deweloperzy to najwięksi cwaniacy, choć na usta cisną się gorsze epitety. Kombinują z wypłatami, żałują kasy na BHP. Nie robią na nich wrażenia wypadki na własnych budowach. Pracowników, dzięki którym mają kasę, traktują jak śmieci ( nie ten to inny). Tylko liczy się kasa, terminy.
    Nie wiem skąd biorą się tacy ludzie? Czy kasa tak aż potrafi zmienić człowieka, że nic już na nim nie robi wrażenia? Że tak łatwo traci swoje człowieczeństwo? Ciepłe uczucia? Nie widzi potrzeby ludzkiego podejścia do pracujących dla niego ludzi? To samo kierowniczki na budowie, zarozumiałe białe kaski, które potrafią tylko rozkazy wydawać. A problemy zamiatać pod dywan.
    Szacun dla zwykłych budowlańców, zapracowanych ludzików w kolorowych kaskach, którzy są ukryci w cieniu, zajęci swoją robotą. Nie świecą oczami przed kupującymi mieszkania, oglądającymi inwestycję, itd. Ale dzięki nim te budynki stoją. Szacun i bezpieczeństwo każdego dnia, bo to najbardziej potrzebne w dobie budowania bez BHP.
    Dlaczego białe kaski nie mają wypadków? Bo musieliby najpierw zacząć coś robić.

    • 38 6

    • (1)

      Napisz konkretną nazwę Dewelopera, bo Twoja opinia krzywdzi tych solidnych...

      • 2 11

      • A są jacyś solidni? Nie znam...

        • 4 0

    • zawsze moze skoczyc z ostatniego pietra :) bo nic innego mu nie zostaje,dzieki POlitykom moze czekac tylko na łaskę dewelopera

      • 4 5

    • Biały kask (1)

      O ile zgodze się z treścią nt. deweloperów to nt. nadzoru zwanego tutaj "kierowniczki: już nie.
      Na budowie nie ma demokracji, jest hierarchia, Kierownik Budowy odpowiada karnie za bezpieczeństwo i realizację budowy, więc trudno wymagać by prosił "Janusza" by założył np. szelki.
      Główną przyczyną wypadków na budowach jest brawura pracowników fizycznych, którym wydaje się że skoro 10 razy się udało to i 11 się uda. Niestety nie zawsze...
      Sam jak prowadziłem budowy i dostawałem firmy z Kaszub to się dziwili że wymagam od nich balustrady przy murowaniu ścian ... Przecież wymuruje 3 warstwy i będzie bezpieczny tłumaczył właściciel czy majster...

      • 6 2

      • a jak się połamie to pierwszy do inspekcji pracy i prokuratora poleci (o ile przeżyje)

        • 1 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Informacje

Reklama

Statystyki

Wydarzenia

Forum Rynku Nieruchomości
Forum Rynku Nieruchomości
konferencja
wrz 2-3
czwartek - piątek
Sopot, Sheraton
Mieszkaniowe targi
Mieszkaniowe targi
targi
wrz 4-5
sobota - niedziela
Gdynia, Gdynia Arena

Ogłoszenia

Mieszkania Domy
Cena
Gdańsk Jelitkowo
27250 zł/m2
Gdynia Orłowo
16750 zł/m2
Gdynia Gdynia Port
16600 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
15400 zł/m2
Gdańsk Młode Miasto
15100 zł/m2
Sopot Górny Sopot
14700 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
14450 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
11700 zł/m2
Gdynia Orłowo
11450 zł/m2
Gdańsk Zaspa
10950 zł/m2
* na podstawie bazy ofert Trojmiasto.pl