Wiadomości

stat

Duże pranie przed zimą - szybko i solidnie

Jesień i zima to intensywny czas dla sieci pralni samoobsługowych Speed Queen. Klienci przychodzą wyprać kurtki, koce, pościele i kołdry, by zyskały świeżość przed zimą. Jakość prania w tym czasie jest też ważna dla alergików. O działalności pralni rozmawiamy z jej właścicielami.



Mamy jesień, niebawem zima, co oznacza, że trzeba przygotować ciepłe kołdry, koce i  ubrania na chłodniejszy czas. Przekonujecie, żeby przed sezonem wyprać je w dobrej jakości pralni, takiej jak wasza, gdzie dzięki samoobsłudze, oszczędzamy czas i pieniądze, a co najważniejsze, można liczyć na wysokiej jakości sprzęt i profesjonalne detergenty. Decydujące są jednak detale.

Ania: Przed zimą wyciągamy z szaf grube zimowe kołdry: puchowe, antyalergiczne, wełniane itp. Przetrzepanie kołdry po półrocznym leżakowaniu w szafie w niczym nie pomoże, trzeba to porządnie wyprać i szybko wysuszyć. Moim zdaniem, najbardziej higieniczne i zdrowe, jest pranie wodne i my takie oferujemy. W naszych pralkach klient ma możliwość wyprać sobie każdy rozmiar kołdry, koca, śpiwora czy pokrowca na materac. Mamy największe pralki i suszarki w Trójmieście. Dodatkowo zniknie problem ich suszenia w domu, często kilkudniowego i nie zawsze z powodzeniem, zwłaszcza gdy ogrzewanie jeszcze nie działa.

W czasie jesienno-zimowym wyciągamy również z szafy ubrania zimowe, przeglądamy, sortujemy, ale często zapominamy o ich odpowiednim przygotowaniu. Większość korzysta z domowych pralek. Problem w tym, że niektóra odzież traci przez to jakość. Dla przykładu puch po wypraniu skleja się i pozostaje w kącikach pikowań, a przestrzenie pozostają puste. Kurtka czy kołdra nie wraca przez to nigdy do pierwotnego stanu. Wełniane czy puchowe kołdry często nie mieszczą się w domowych pralkach, są bardzo ciężkie a domowy sprzęt nie radzi sobie z odwirowaniem. Dla naszego sprzętu to nie problem. Dodatkowo, najważniejszym kluczem jest odpowiednie suszenie, którego nie jesteśmy w stanie wykonać w domu. Wielu producentów kurtek pokazuje na metce, aby zastosować piłki tenisowe w trakcie suszenia, które w naszych pralniach dostępne są na miejscu. Dzięki dużym bębnom suszarek oraz piłkom, rzeczy na nowo stają się puszyste.

Przypominam, że nasz sprzęt jest w 100 proc. przemysłowy przez co sterylny, jednak zawsze radzę klientom, by rzeczy takie jak kołdry prać w luźniejszym załadunku bębna, gdyż takie gabaryty rzadziej są prane niż odzież codzienna, więc muszą mieć większą przestrzeń w bębnie.

Z czym jesienią i zimą - oprócz ubrań przychodzą do was klienci?

Marcin: Z dużymi pluszakami, które łatwo się brudzą i są siedliskiem zarazków. Z dużą ilością prania, ponieważ mają awarię pralki lub remont łazienki. Często zdarzają się sytuacje nagromadzenia prania, którego wypranie zajmie kilka dni a dodatkowo nie ma go gdzie powiesić. Wówczas klient może użyć kilka pralek i suszarek jednocześnie. Zachęcam do przychodzenia z pościelami, ręcznikami i kocami, które po suszeniu są jedwabiście miękkie i w większości przypadków nie wymagają prasowania. Klienci przychodzą też np. z narzutami czy śpiworami, a w sezonie narciarskim z ubraniami sportowymi. Bywa, że trafiają do nas z całymi walizkami prosto z podróży.

Co ważne, można u nas tylko wysuszyć rzeczy bez usługi prania. To w okresie jesienno-zimowym niezwykle istotne, bo w mieszkaniach rzeczy nie schną i powodują niezdrową wilgoć.

A jak cenowo przedstawia się koszt prania i suszenia?

Marcin: Do dyspozycji klientów udostępniamy pralki o różnych pojemnościach od 6 kg aż do 20 kg! Cena uzależniona jest od wielkości użytego bębna i wynosi od 18 zł za pralkę 6 kg, 20 zł za pralkę 8 kg, 30 zł za pralkę 14 kg oraz 45 zł za pralkę 20 kg. Pralki mają programy piorące w temperaturze 30, 40, 60 i 90 stopni. Temperatura i program nie mają wpływu na cenę. Koszt suszenia w suszarce 10 kg to 4 zł/10 min, w suszarce 15 kg to 8 zł/15 min. Efektywny czas suszenia zaczyna się od 30 minut.
Koszt ten można zmniejszyć korzystając z karty stałego klienta.

Dzięki największej dostępności urządzeń w  Trójmieście, nasi klienci mogą wyprać aż 80 kg prania jednocześnie. Przypominamy, iż prania nie ważymy w domu, liczy się gabaryt i objętość.

Dla przykładu, gdy klient wrzuci kilka kurtek, koszt wyprania i wysuszenia jednej kurtki puchowej wyniesie ok. 12 zł w zależności od tego, czy użyje swoich czy naszych detergentów - co jest naszym wyróżnikiem. Żadna inna pralnia nie oferuje możliwości wyboru użycia własnych detergentów lub naszych profesjonalnych. Gdy mamy tylko jedną kurtkę do wyprania, warto namówić choćby koleżankę czy znajomego, by razem z nami skorzystali z usługi, gdyż w pralni Speed Queen płacimy za wielkość użytego bębna, nie za sztukę.

Ogromnym atutem w naszej pralni Speed Queen jest też czas. Cykl prania i suszenia zajmuje od 1 do 1,5 godziny. Wielokrotnie zdarzają się sytuacje, że osoby przychodzą w kurtkach, zdejmują je, wkładają do pralki, piorą, a w trakcie piją kawę w pobliskich kawiarniach albo odpoczywają u nas. Po godzinie ubierają kurtki i wychodzą zadowoleni, mając pewność i komfort, że kurtki są czyste.

Ostatnio odwiedziła nas jedna pani będąca w podróży, która zostawiła nam liścik w podziękowaniu, że udało się wyprać kurtkę ubrudzoną w pociągu. Takie sytuacje są coraz częstsze, bo też coraz szybciej żyjemy i staramy się nie marnować żadnej minuty. Nasze usługi to przykład takiego podejścia.

Z drugiej strony niektórzy, gdy pierwszy raz słyszą o samoobsługowej pralni, mogą nie być przekonani co do takiej formuły, obawiając się, że coś zrobią źle podczas prania.

Ania: Zupełnie niepotrzebnie. Przypominam, że oddając rzeczy do zwykłej pralni, trzeba bazować na zaufaniu. Nie da się śledzić procesu prania. Tyle wiemy o naszych rzeczach, ile opowiedziała nam obsługa placówki. Całość za nas wykonuje osoba, a my nie mamy kontroli nad tym, co dzieje się z naszymi rzeczami i w jaki sposób są prane.

U nas każdy może patrzeć na proces prania oraz decydować o sposobie prania. Można korzystać z naszych detergentów, można przynieść swoje, gdy ufamy sobie albo mamy problem z alergią. Mimo, że większość polega na naszych wysoko ocenianych przez klientów środkach to np. produkty wełniane wymagają lanoliny, którą dobrze przynieść ze sobą. Tak samo jest z odplamiaczem. Dzięki samoobsłudze mamy kontrolę nad ich użyciem.

Dodatkowo dajemy klientom pełen komfort w trakcie prania. Jest miejsce do pracy z gniazdkami, bezpłatne wi-fi, są kanapy albo twarde krzesła - jak kto woli. Można również podejść do pobliskiej kawiarni, zrobić zakupy i wrócić na koniec prania.

Zaletą, która wydaje mi się ważna, jest czas otwarcia pralni Speed Queen - w godz. 7 - 23 przez cały tydzień, także we wszystkie niedziele.

Ania: Co ciekawe, klienci, słysząc o pralni samoobsługowej, myślą, że jest otwarta przez całą dobę. Jako, że zależy nam na czystości i jakości usług, nie otwieramy naszych punktów nocą, gdy jest mniejsza kontrola nad klientami. Bardzo pilnujemy np. zakazu prania akcesoriów dla zwierząt, butów, mopów oraz przedmiotów metalowych np. sprzączek w paskach. Chcemy, żeby bębny były cały czas czyste i niezniszczone, a nasi klienci czuli się komfortowo, że piorą bezpiecznie swoje rzeczy.

Zatem nocą nasze pralki odpoczywają, zapraszamy jednak w niedzielę, kiedy klienci mają zwykle więcej czasu albo wieczorami po pracy.

Każdy będzie w stanie poradzić sobie z praniem w pralni Speed Queen?

Marcin: Jak najbardziej. Wchodząc do naszych pralni, najpierw wybieramy odpowiadającą nam wielkość sprzętu. Później zerkamy na instrukcje, czytelnie opisane nad urządzeniami. Gdy coś jest niejasne, w widocznym miejscu znajdziemy numer telefonu, pod którym chętnie pomożemy i wyjaśnimy jak wykonać pranie czy suszenie. Bywa tak, że z osobami starszymi umawiamy się na konkretną godzinę, bo często wymagają dodatkowej opieki. Wystarczy wcześniej zadzwonić i nie ma z tym problemu.

Dostępność, wygoda połączona z oszczędnością czasu i pewność, że rzeczy i ubrania będą dobrze wyprane. To zalety, które uważacie za najważniejsze w pralni samoobsługowej?

Ania: Przede wszystkim dobre pranie to wartość. Nie zdajemy sobie sprawy co to znaczy np. niewyprana kołdra przez kilka lat, a przecież połowę życia spędzamy w łóżku, gdzie także powinniśmy zadbać o zdrowie. O tym, jak ważne jest częste pranie odpowiedniej jakości wiedzą doskonale alergicy. Cały świat się przekonuje do samoobsługowych pralni, a teraz nasi klienci mogą przekonać się w do nich w Gdańsku i w Gdyni.

Oczywiście, że każdy ma w domu pralkę, ale nie zawsze uda się tam wszystko wyprać. W pralni Speed Queen dajemy szansę, by wykonać poważniejsze pranie. Zapraszamy, by przekonać się samemu, że warto nam zaufać.

Pralnie Speed Queen w Trójmieście

Otwarte w godz. 7-23, siedem dni w tygodniu, także w każdą niedzielę i święta.
www.pralnie3city.pl


Telefon: 788 499 455.
E-mail: pralnie3city@gmail.com

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł