Wiadomości

Fotowoltaika. Będą dopłaty do domowych elektrowni

Instalację fotowoltaiczną najczęściej montuje się na dachu, ale można też zrobić to na posesji przy domu lub na elewacji.
Instalację fotowoltaiczną najczęściej montuje się na dachu, ale można też zrobić to na posesji przy domu lub na elewacji. mat. prasowe EcoAG

Prawdopodobnie pod koniec tego kwartału Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomi drugą turę środków przeznaczonych na dofinansowanie mikroinstalacji fotowoltaicznych. Dzięki takiemu rozwiązaniu można we własnym domu wytwarzać prąd i jednocześnie oszczędzać.



Czy chciałbyś mieć mikroinstalację fotowoltaiczną w domu?

tak, to świetna możliwość oszczędzania 56%
raczej tak, ale nie stać mnie na instalację 29%
raczej nie, chyba że dostałbym/dostałabym dofinansowanie 9%
nie, bo nie mieszkam w domu 6%
zakończona Łącznie głosów: 329
Fotowoltaika to technologia, która umożliwia przemianę promieniowania słonecznego bezpośrednio w energię elektryczną. Dzięki mikroinstalacji fotowoltaicznej możemy więc mieć w domu prywatną elektrownię.

- Różnica jest taka, że z zakładu energetycznego prąd kupujemy, a jeśli posiadamy w domu instalację fotowoltaiczną, to prąd mamy za darmo - mówi Arkadiusz Czarnecki z EcoAG. - Prąd elektryczny to jedyne medium, które możemy sami sobie wytworzyć. A ten wytworzony dzięki panelom fotowoltaicznym jest energią odnawialną, zdrową i bezpieczną dla środowiska. Fotowoltaika czyni prąd wielofunkcyjnym, gdyż pozwala nie tylko oświetlić dom czy podłączyć urządzenia elektryczne. Można także dom ogrzać lub ochłodzić dzięki klimatyzacji.
Montaż instalacji

Instalację najczęściej montuje się na dachu, ale można też zrobić to na gruncie przy domu lub na elewacji.

- Montaż nie wymaga specjalnego przygotowania i nie jest mocno inwazyjny. Prawie każdy dom nadaje się do montażu, a sama instalacja nie jest skomplikowana i co najważniejsze bezobsługowa - tłumaczy Arkadiusz Czarnecki. - Bardzo ważne jest, aby inwestycja w fotowoltaikę była zaprojektowana i wykonana przez profesjonalną firmę z doświadczeniem. Moduły muszą być skierowane na południe pod odpowiednim kątem i w miejscu niezacienionym, aby uzyskać maksymalne uzyski energetyczne w ciągu roku. Oprócz paneli na dachu wewnątrz domu należy wygospodarować trochę miejsca na ścianie, aby zamontować zabezpieczenia elektryczne oraz inwerter (serce i mózg systemu).
W katalogu Trojmiasto.pl znajdziesz firmy, które zajmują się projektowaniem, dystrybucją, instalacją mikroinstalacji fotowoltaicznych.

Mikroinstalacji nie wolno zasłaniać - fotoogniwa muszą znajdować się w odpowiedniej odległości lub powyżej słupów, drzew i kominów.

Zarabiaj na nadwyżkach

Instalację fotowoltaiczną można przyłączyć do sieci energetycznej lub z tego zrezygnować.
W przypadku podłączenia do sieci (tzw. on-grid) nadwyżkę można sprzedać, ale podczas przerwy w dostawie prądu nie można z niej skorzystać.

- Wszyscy klienci, którzy posiadają mikroinstalacje i chcą rozliczać się z naszą spółką za wytworzoną i sprzedaną energię elektryczną muszą być przyłączeni do sieci. Klient pobierając energię z sieci, ma obowiązek zapłaty zarówno za energię czynną, jak i za opłaty dystrybucyjne, natomiast od 1 stycznia 2016 roku istnieje możliwość saldowania energii czynnej na kierunku pobór i oddanie w okresach półrocznych - tłumaczy Beata Ostrowska, rzecznik prasowy Grupy Energa. - Oznacza to, że energia pobrana z sieci może być w okresie półrocznym zsaldowana z energią wytworzoną w źródle i wprowadzona jako nadwyżka do sieci.
Czytaj także: mieszkaj inteligentnie

Przy braku podłączenia do sieci (tzw. off-grid) nadwyżki energii będą magazynowane w akumulatorach i będzie można z nich skorzystać w dowolnym czasie, jednak nie można ich sprzedać.

- Każdy klient posiadający instalację fotowoltaiczną jest z reguły przyłączony do sieci energetycznej - dodaje Arkadiusz Czarnecki. - Jest oczywiście możliwość wykonania instalacji tzw. wyspowej, czyli odciętej od zakładu energetycznego i magazynowanie energii w swoim domu. Ale obecnie jest to realizowane wyłącznie w pojedynczych przypadkach, np. gdy klient buduje dom w głuszy bądź na odludziu i doprowadzenie linii energetycznej byłoby bardzo drogie. Tak więc jest to możliwe, ale nie jest robione wyłącznie z ekonomicznego punktu widzenia - jest to droższe od instalacji on-gridowej, czyli przyłączonej, nawet pomimo dotacji.
Inwestycja i oszczędność

Panele fotowoltaiczne na dachu płaskim.
Panele fotowoltaiczne na dachu płaskim. mat. prasowe EcoAG
Mikroinstalacja to inwestycja na lata. Na ostatecznie wydaną kwotę składają się: panele fotowoltaiczne, inwerter, system mocowania, zabezpieczenia i przewody, a także koszty montażu i konfiguracji.

Ważne, by szacując koszty przyszłej mikroinstalacji, nie sugerować się wielkością domu, rodzajem okien czy liczbą domowników, a przyjrzeć się rachunkom za prąd.

- Jeśli na przykład dane gospodarstwo domowe płaci za prąd około 200 zł miesięcznie, oznacza to, że roczne zapotrzebowanie wynosi ok. 4 kW - tłumaczy Arkadiusz Czarnecki. - Taka instalacja to koszt ok. 28 tys. zł. Można ją oczywiście kupić za gotówkę, ale na szczęście przy obecnym ustawodawstwie można starać się o dofinansowanie w ramach programu Prosument z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.
Łatwiej z dofinansowaniem

Koszty wspomnianej instalacji zwracają się po ok. 7-8 latach jej eksploatacji. Taki czas można osiągnąć dzięki dofinansowaniu z NFOŚiGW. W przypadku projektu realizowanego przez osoby fizyczne, wspólnoty bądź spółdzielnie mieszkaniowe w ramach programu Prosument możliwe jest uzyskanie dofinansowania w wysokości 100 proc. jego kosztów - 40 proc. pochodzić będzie z dotacji, a 60 proc. z pożyczki udzielanej na 15 lat.

- Dotacja zmniejsza realne koszty inwestycji, w związku z czym pozwala na skrócenie okresu zwrotu. Z kolei pożyczka dzięki bardzo korzystnemu oprocentowaniu (1 proc.) pozwala nie angażować własnych środków i przeznaczyć je na inne cele lub zainwestować - tłumaczy Marcin Gregorowicz, inspektor w Zespole Doradców Energetycznych WFOŚiGW w Gdańsku.
Przedsiębiorcy z kolei mogą ubiegać się o preferencyjną pożyczkę (oprocentowana w wysokości 3 proc.) z możliwością częściowego umorzenia. Maksymalny jej poziom to 80 proc. kosztów inwestycji.

Czytaj także: upały wcale nie służą panelom i kolektorom

Zainteresowanie dofinansowaniem mikroinstalacji w województwie pomorskim jest spore. Do tej pory WFOŚiGW w Gdańsku podpisał ok. 20 umów na różnej wielkości instalacje.

- Głównie są to wnioski spoza obszaru Trójmiasta. Otrzymujemy jednak bardzo dużo zapytań, więc po ustabilizowaniu się sytuacji prawnej - ostateczne wejście w życie zapisów ustawy o OZE oraz uruchomienie kolejnej edycji Programu Prosument, spodziewamy się znacznego napływu nowych wniosków - dodaje Marcin Gregorowicz.
Nabór dla przedsiębiorców organizowany jest w trybie ciągłym. Dofinansowanie dla osób fizycznych oraz wspólnot i samorządów zostało chwilowo wstrzymane. Jak dowiedzieliśmy się w NFOŚiGW, umowa na kolejną edycję zostanie najprawdopodobniej podpisana pod koniec tego kwartału.

- Po jej zawarciu WFOŚiGW w Gdańsku będzie udzielał dofinansowania dla wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych. Osoby fizyczne będą obsługiwane za pośrednictwem banków oraz samorządów - dodaje Marcin Gregorowicz.

Opinie (60) 3 zablokowane

  • Koszt instalacji jest zaporowy (8)

    A inwestycja nie zwraca się nawet po 10 latach.

    • 81 8

    • (3)

      Skąd wiadomo że zwraca się po 10 jak nikt yle tego jeszcze nie miał?

      • 5 26

      • Jak już skończysz trzecią klasę szkoły podstawowej to dasz radę to policzyć. Wytrwałości życzę!

        • 31 3

      • matematyka (1)

        orle

        • 13 3

        • zabawne, że piszesz o sobie w trzeciej osobie

          dałeś się złapać nieuku na bardzo mądre acz podchwytliwe pytanie,
          patrz czas życia, współczynnik awaryjności oraz koszty eksploatacji i serwisowania

          • 2 2

    • bo tu nie chodzi o ekonomię tylko o wyrywanie dopłat z podatków (1)

      • 19 1

      • Duże płacisz podatki.?
        Wszystkie wydatki państwa tak skrupulatnie masz policzone.? Czy tylko potrafisz hasła powtarzać. ?
        W takim razie powiedz mi mistrzu ile z naszych podatków idzie na nierentowne górnictwo. ?Ie z naszych podatków idzie na koncerny energetyczne które za współspalanie biomasy z węglem co nie jest żadną ekologia biorą potężne dopłaty. .? Słucham eksperci od demagogii. ..

        • 5 6

    • Dolicz jeszcze koszty "ciecia"który będzie je przecierał co drugi dzień z kurzu i innych osadów by działały z deklarowaną mocą.

      • 1 1

    • według danych w artykule instalacja zwróci się po 11 latach i 6 miesiącach

      • 0 0

  • (2)

    a czy na inne formy "ekologicznej" energii też będą dopłaty czy jak to zazwyczaj bywa niekoniecznie... bo nie o ekologię w ustawach chodzi...

    • 34 1

    • Będą dla swoich

      • 11 2

    • chętnie bym postawił mała turbinę wiatrową pionową przed domem - ma ktos coś takiego? Jak łożyska sobie radzą? Myślałem o podłączeniu grzałek do wody ciepłej w bojlerze i obiegu wody w instalacji CO.

      • 3 0

  • Ci co teraz zainwestują w fotowoltaikę (7)

    za parę lat będa pluć sobie w brode, ze maja kupe złomu na dachu. Lada dzień rozwinie się technologia perowskitów Olgi Malinkiewicz co zupełnie zrewolucjonizuje świat energii odnawialnej. Panele fotowoltaiczne będa tańsze. mniejsze, lżejsze, bardziej wydajne, przezroczyste i plastyczne. Pani Olga mniemam dostanie nagrodę Nobla.

    • 41 6

    • zanim to nastąpi... (3)

      zanim to nastąpi... minie dekada w naszej rzeczywistości Polskiej

      • 13 1

      • (2)

        Raczej Unijnej - ta zaraza wszystko psuje.
        Z drugiej strony jak w Polsce słyszę, że coś się zwróci za kilka lat.... to zastanawiam się czy aby nie zmienią za chwilę ustawy i wyrolują wszystkich tak jak rudy złodziej zrobił z OFE

        • 8 10

        • W Polsce przyjęło się (1)

          żeby za całą nieporadność naszych organów administracyjnych obwiniać UE. A UE wydaje tylko dyrektywy - sposób ich realizacji to już czysto lokalna wesoła twórczość.

          • 14 1

          • jak najlepiej pozbyć się odpowiedzialności? zwalić ją na "innych", "obcych"...

            • 0 0

    • Xxx

      Hahaha chyba za 30 lat.
      Jeżeli koncerny zainwestowaly miliardy w technologię to muszą najpierw odrobić koszty!

      • 7 1

    • Chyba ze pani Olga dostanie wcześniej oferte "nie do odrzucenia".

      • 14 0

    • Deja vu?

      To pierwszy wynalazek, który ma coś zrewolucjonizować? Potem pewnie okaże się, że jest jakieś "ale", albo jak już powstanie to będzie strasznie drogie i dla zwykłego szaraka niedostępne. Pożyjemy, zobaczymy ale na wszelki wypadek polecam nie robić sobie zbyt dużych nadziei.

      • 11 0

  • Realnie, to miesięcznie można oszczędzić do 20 zł. (4)

    Przy koszcie 28 tys. czas zwrotu to około 117 lat, żywotność instalacji nie dłużej niż 6-8 lat (akumulatory). Tylko jeden problem: skąd podana cena 28 tys? Jeden panel 330 W to koszt do 1000 zł Inwerter 1000 VA (np renomowanej firmy TELZAS ze Szczecinka) nawet niech kosztuje 4 tys, akumulatory - następny 1000..... Razem, przy cenach renomowanych firm - nie więcej niż 8000 tys zł. Dodajmy stelaże i koszt montażu (8 godz. pracy) - nawet 2000 zł. I tak instalacja o mocy instalowanej 1000 VA nie przekroczy wartości 10 tys. Przy zastosowaniu produktów popularnych (tzw chińszczyzna) cena spada do 4 tys i mniej. A produkty markowe też są produkowane w Chinach, ale bez kosztu marki, wiec jakość przeważnie jest taka sama. I uwaga: w naszych, trójmiejskich warunkach, z instalowanej mocy 1 kVA można uzyskać w skali roku średnią moc czynną nie większą niż 0,1-do 0,2 kW. Zastosowanie tzw pozycjonerów wymaga pustej przestrzeni i tak naprawdę zwiększa efektywność nie więcej niż 10-15%. Rzeczywista energia instalacji fotowoltaicznej, którą faktycznie spożytkujemy, w skali miesięcznej to 50-60 kWh, czyli w obecnych cenach to te umowne 20 zł ........

    • 37 15

    • Nie masz pojęcia o czym piszesz. Same bzdury

      • 10 9

    • chłopie długo to liczyłeś...? A jeśli tak jak w ostatnie lato znowu wyłącza prąd to do kogo będziesz biadolił i słał swoje wyliczenia...?
      JA wolę być choć w części niezależny energetycznie nawetprzy zwrocie z inwestycji 11 lat

      • 1 11

    • "bystry" matematyk i strateg nie mający cienia wiedzy o funkcjonowaniu całości zagadnienia

      • 3 5

    • Gosc

      A to ciekawe ? tylko kto montuje 330 wat - jeden panel???? Mieszkam w UK I tu bardzo duzo domów ma panele na dachu 90% ma takie 1mx1,6m - 220 do 250 wat, szt i maja ich na dachu nie mniej jak 12 szt i sobie bardzo to chwalą ( i maja większe oszczędności i zarobek jak by kasę trzymali na procent w banku , i oczywiście państwo do nich dopłaca przy montażu , a co do żywotności na aku to firma na żelowe daje 8 lat gwarancji .- o opcjach Polskich nic mi nie wiadomo :))))

      • 4 3

  • Koszt instalacji 3 KW to około 20tys zł (5)

    z kąt te 28tys ? na rynku jest sporo ofert za zestaw 3KW z montażem za około 20tys zł

    • 11 2

    • Jak to skąd? (1)

      Reszta to koszt kredytu. Bo przeciez nie dostaniesz dofinansowania na zakup za gotówkę, tylko bedziesz musiał wziąć kredyt nawet jak Cię stać. Bo to nie o dofinansowanie "Kowalskiego" chodzi a banków. Dlatego dziekuje za takie za takie akcje, zrob sam i sam zapłać a wtedy bedzie ci aie opłacało.

      • 21 0

      • a po roku czy dwóch nie można szybciej spłacić kredytu?!

        • 0 0

    • W tekście jest 4kw. Nie 3!

      • 4 0

    • Za 20 tyś to Ty sobie kup te chińskie i to za gotówkę, bo dofinansowania nań nie dostaniesz na 10-15 lat w kredycie, a jak chcesz by instalacja działała min. 20 lat to powinno cię stać wydać o te 6-8 tyś więcej i masz instalację na światowej jakości polskich panelach z gwarancją 25 letniego uzysku.

      • 3 1

    • Jakim debiutem trzeba być aby napisać" z kąt "

      • 1 1

  • Dopłacajcie, dopłacajcie (6)

    Niemcy się cieszą bo wprowadzili w UE wysokie cła na tzw "fotowoltanikę" z Chin przez co są czołowym producentem w UE. Dopłacajcie po cichu z polskich podatków niemieckim przedsiębiorcom a potem krzyczcie głośno w mediach o tym jakie to dopłaty z UE dostajemy. Jak myślicie, kto na tym lepiej wychodzi. Przez różnego rodzaju dopłaty te technologie nie tanieją tak szybko jak mogłyby (podobnie zresztą jak nowe mieszkania podsycane programami typu "rodzina na swoim" albo "mieszkania dla młodych" oraz inne dziedziny wspierane "dopłatami")

    • 27 2

    • Program 500+ to był lep na wyborców, którzy okazali się zwykłymi socjalistami!
      To samo z tymi dopłatami - masz gotówkę a musisz dać zarobić bankom. Oto właśnie EUrokołchoz. Myślicie, że Wielka Brytania jest głupia, że chce wyjść z Unii?

      • 11 0

    • (2)

      Do wszystkich ekspertów, i znawców ktorzy instalację fotowoltaiczną widzieli na prospektach i którzy pieprzą tutaj od rzeczy...weź jeden z drugim wejdz sobie na stronę pvmonitor.pl zobacz jak działają dziesiątki instalacji fotowoltaicznych zainstalowanych w Polsce.
      Następnie popatrzcie na rozwój instalacji pv w Europie, Azji,Indiach o Ameryce nie wspominając...
      Cały świat się myli...? Wszyscy są opętani przez Gejów, lewaków etc...?
      My będziemy promowali węgiel i przestarzałe technologicznie górnictwo...?
      Do tych którzy wieszczą szybkie nadejście perowskitów...ani nie będzie ono aż takie szybkie...a po drugie na pewno w poczatkowej fazie nie będzie ono tanie...
      Tak jestem montażystą instalacji i każdemu będę polecał i namawiał bo warto...

      • 7 5

      • niech kazdy kto chce sobie montuje - jego sprawa (1)

        tylko ręce precz od dopłat

        • 4 0

        • Zgadzam się ale dopłaty dla nierentownych kopalni energetyki która dostaje za współspalanie też skasujmy jak wszyscy to wszyscy. ..

          • 4 1

    • Dofinansowanie?

      Zwykły kredyt i taka instalacja zarabia..jesli korzysta się z dofinansowania nadwyżki energii oddane do sieci w zasadzie przepadają ..nie należą juz do nas.. Wszystko jest przemyślane..jak zagospodarować polsie słońce.

      • 1 0

    • a w czym jest problem aby polak założył firmę?

      • 0 0

  • Co za eksperci ? (4)

    cytuje "- Jeśli na przykład dane gospodarstwo domowe płaci za prąd około 200 zł miesięcznie, oznacza to, że roczne zapotrzebowanie wynosi ok. 4 kW"

    4KW rocznie ? chyba dziennie

    • 9 5

    • a ty nie jesteś lepszy ekspert ;) (2)

      kW to jednostka mocy więc czy rocznie czy dziennie i tak to zdanie jest bez sensu

      • 12 0

      • (1)

        4kW mocy instalacji w szczycie. ..czyli instalacja 4kW daje w optymalnych warunkach 4kW mocy na godzinę.
        Średnio gospodarstwo domowe przy 4 osobach zużywa rocznie około 2500 - 3000kWh . Instalacja 4kW realnie w naszej szerokości geograficznej wyprodukuje nam 3500kW co po przepuszczeniu przez inwerter i poborze do urządzeń domowych da nam 3500kWh rocznie z których realnie na własne potrzeby zuzyjemy 40% gdyż profil produkcji nie jest tożsamy z profilem zużycia. Przekładając na nasze wtedy kiedy świeci słońce my jesteśmy w pracy i energię elektryczną oddajemy do sieci,a jak już jesteśmy w domu to nasza instalacja produkuje mniej (ze względu na mniejsze nasłonecznienie ) lub wcale (noc). Dlatego ważne jest aby wprowadzić rozliczenie 1:1za energię wyprodukowana z fotowoltaiki. To co oddam do sieci w dzień ..z własnej instalacji odbiorę wieczorem z sieci ale zakład energetyczny mi to zbilansuje na rachunku

        • 5 2

        • prawda to, i nie trzeba inwestować w akumulatory na których sa straty i są s słabe w utylizacji

          • 4 0

    • kWh jesli już

      • 3 0

  • a gdzie przydomowe elektrownie wiatrowe? (1)

    W naszym klimacie bardziej odpowiednie od paneli fotowoltaicznych.

    • 30 3

    • hałaśliwe są

      to już lepiej kaloryfer słoneczny położyć
      albo kaloryfer podziemny
      ale chyba trociniak taniej wyjdzie

      • 1 0

  • Sami eksperci tutaj. (1)

    Na wszelki wypadek lepiej nic nie robić, tylko biadolić, jak to jest źle.

    • 15 9

    • I dalej prowadzić mordercza segregacje śmieci na te co może spalić w piecu, albo wywieźć do lasu!

      • 4 0

  • Generator Keshy (1)

    Są w sieci plany generatora Keshy (wolna energia) ponoć masę ludzi juz to zbudowało i działa - darmowa energia, wykonanie proste jak drut....drut prosty;-)

    • 2 4

    • i gdzie to można zobaczyć w trójmieście?

      pewnie nigdzie, bo to bajki

      • 3 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.