• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Fotowoltaika. Dotacje "Mój Prąd" zachętą do inwestycji

Joanna Puchala
25 maja 2020 (artykuł sprzed 2 lat) 
Panele na budynkach widać coraz częściej. A będzie ich coraz więcej, bo do inwestycji zachęcają odliczenia od podatku oraz program dotacji "Mój Prąd". Panele na budynkach widać coraz częściej. A będzie ich coraz więcej, bo do inwestycji zachęcają odliczenia od podatku oraz program dotacji "Mój Prąd".

Instalacje fotowoltaiczne z roku na rok zyskują na popularności. Ale nie brakuje także sceptyków, którzy posługując się wyłącznie ekonomicznymi argumentami, nie są przekonani do takiej inwestycji. Zapytaliśmy zatem ekspertów z Trójmiasta czy montaż fotowoltaiki się opłaca. Warto przy tym zwrócić uwagę na odliczenia od podatków oraz możliwość skorzystania z dotacji.





Dlaczego warto montować instalacje fotwoltaiczne?

- Inwestycja we własną elektrownię fotowoltaiczną bardzo się opłaca. Uwzględniając dotację "Mój Prąd" oraz ulgę termomodernizacyjną, inwestycja zwraca się po niecałych sześciu latach, a trwałość instalacji to co najmniej 25 lat - zaczyna argumentować Marta Chromiec, koordynator projektów OZE z Gromar Energy Sp. z o.o.

5 tys. dopłaty z programu "Mój Prąd"



W ramach programu "Mój Prąd" każda osoba fizyczna, która zbuduje instalację do 10 kW na cele prywatne oraz ma zawartą umowę z zakładem energetycznym, może uzyskać wsparcie finansowe. Przy wypełnianiu wniosków zwykle pomagają firmy, które zajmują się fotowoltaiką. Kwota dotacji wynosi maksymalnie 5 tys. zł i jest wypłacana po zakupie i montażu instalacji, a także po wymianie licznika na dwukierunkowy.

- Jeśli chcemy dostać dotację w pełnej kwocie 5 tys. zł, ale na założenie fotowoltaiki chcemy wydać jak najmniej, to koszt inwestycji powinien wynosić co najmniej 10 tys. zł, ponieważ dotacja pokrywa 50 proc. kosztów, ale nie więcej niż 5 tys. zł. Oczywiście nie ma pewności czy taka inwestycja pokryje zapotrzebowanie odbiorcy energii - wyjaśnia Tomasz Krupski, prezes firmy Sunny Roof.
Jeśli moc instalacji fotowoltaicznej zostanie odpowiednio obliczona możemy pokryć zapotrzebowanie domu na energię elektryczną w całości. Będziemy jednak ponosić koszty stałe na rzecz operatora energetycznego. W zależności od umowy wynoszą pomiędzy 15 a 30 zł miesięcznie.

- Zakładając instalację fotowoltaiczną warto zmienić taryfę na tę podstawową: G11, gdyż ma ona najniższe opłaty stałe, a do tego sprowadzą się nasze rachunki za energię - podkreśla Marta Chromiec.

Instalacja dla domu kosztuje przeciętnie 20 tys. zł



- Żeby założyć fotowoltaikę wystarczy nawet kilka tysięcy złotych, natomiast żeby pokryć rachunki za prąd i nie płacić za zużycie energii, kwoty inwestycji będą bardzo zróżnicowane. Trzeba wziąć pod uwagę rzeczywiste, indywidualne zużycie, dlatego zawsze prosimy naszych klientów, żeby przed wyborem konkretnego rozwiązania pokazali nam swoje rachunki - mówi Tomasz Krupski. - Koszt instalacji fotowoltaicznej dla przeciętnego domu jednorodzinnego to mniej więcej 20 tys. zł.
Do określenia potrzebnej mocy instalacji nie wystarczy metraż domu. Jego powierzchnia nie będzie odzwierciedlać rzeczywistego zużycia energii, bo zapotrzebowanie jest w znacznej mierze zależne od liczby mieszkańców.

- Koszty instalacji wahają się od 4 tys. do 5,5 tys. za 1 kW, w zależności od tego z jakich elementów lub jakiej topografii będzie się składała instalacja. Instalacje fotowoltaiczne między sobą różnią się. Możemy spotkać się z rozwiązaniem klasycznym, w którym występuje pętla paneli i jedno urządzenie do przetwarzania, jak i instalacją, w której każdy panel jest oddzielnie podpinany do urządzenia. Z tego wynika różnica ceny montażu za 1 kW - tłumaczy Arkadiusz Czarnecki z firmy EcoAG.

Znajdź firmę, która zaprojektuje i zamontuje instalację fotowoltaiczną



To ile kW jest potrzebne zależy od indywidualnych potrzeb, które możemy określić sprawdzając rachunki za prąd. Operatorzy zwykle podają zużycie w ciągu 12 miesięcy. Określając moc instalacji fotowoltaicznej powinniśmy właśnie uwzględnić ostatni rok.

- Instalacja musi wyprodukować konkretną ilość energii w skali roku. W niektórych miesiącach będziemy ją "oddawać na przechowanie", a w zimie odbierać kilowaty - potwierdza Arkadiusz Czarnecki. - Warto podkreślić, że zimą produkujemy zaledwie kilka procent, największa produktywność jest latem kiedy dzień jest znacznie dłuższy. Panele fotowoltaiczne montowane na dachu produkują najwięcej energii kiedy jest zimno i słonecznie, na przykład podczas słonecznego dnia w lutym.
Panele fotowoltaiczne najczęściej są montowane na dachach. Możliwe są także instalacje na ścianach lub na gruncie. Panele fotowoltaiczne najczęściej są montowane na dachach. Możliwe są także instalacje na ścianach lub na gruncie.

Przykładowa kalkulacja



Dom jednorodzinny 150 m kw., zamieszkały przez rodzinę czteroosobową, który nie ma ogrzewania elektrycznego lub pompy ciepła, generuje koszt energii elektrycznej w wysokości około 500 zł co dwa miesiące - w oparciu o takie teoretyczne założenia Gromar Energy przygotowało symulację czasu zwrotu inwestycji w instalację.

Koszt instalacji, która pokryje 100 proc. zapotrzebowania na energię to 25 tys. zł. Inwestor otrzyma dotację "Mój Prąd" w kwocie 5 tys. zł. Pozostałe 20 tys. zł zostanie od podstawy opodatkowania PIT, co da zwrot podatku w kwocie co najmniej 3 400 zł. Zatem realny koszt instalacji to 16 600 zł. Zwrot z takiej inwestycji następuje w czasie poniżej sześciu lat. Kolejne lata użytkowania fotowoltaiki oznaczają zysk dla właściciela. Jeżeli inwestor płaci podatek według stawki 32 proc., kwota odliczenia będzie wyższa.

Zwrot inwestycji w fotowoltaikę, gdy wydatek wspomagany jest dotacją z programu "Mój prąd" oraz odliczeniem od podatku następuje po sześciu latach. Zwrot inwestycji w fotowoltaikę, gdy wydatek wspomagany jest dotacją z programu "Mój prąd" oraz odliczeniem od podatku następuje po sześciu latach.

Miejsca

Opinie (179) 6 zablokowanych

  • ciekawe... (20)

    ja ma 4 osobową rodzinę, też nie mam pompy ciepła, ani ogrzewania elektrycznego, a nigdy nie miałem 500zł rachunku za prąd. Skoro miesięcznie przeciętna rodzina zużywa ok 350 kWh prądu to gdzie ta ekologia sprzętów A+++, LED'owych żarówek, itd.
    No pozdrawiam takie marnowanie energii. Faktycznie trzeba być eko montując sobie panele na dachu a pod nim zapalac światło wszędzie nawet jak nie ma nikogo w pokoju i mieć zapalony 65 calowy TV w salonie przez 20h bo przecież prąd mamy ''za darmo''.
    Proponuje skupić się na oszczędzaniu wody i prądu, szanowaniu środowiska i okaże się że zużycie rzędu 150kWh jest niczym cudownym, a wtedy zwrot inwestycji paneli wydłuża się do 12-15 lat.
    Statystyki można przedstawiać tak jak komu pasuje, ale sprzeciwiam się myśleniu: założysz sobie panele to przestaniesz zwracać uwagę ile zużywasz, bo im więcej zużywasz tym szybciej zwróci ci się inwestycja. Paranoja specjalnie marnujesz prąd po to żeby na siłę udowodnić sąsiadowi że po 5 latach jesteś na +

    • 117 29

    • to spójrz w rachunki i zobacz ile płaciłeś za prąd teraz, a ile 10 lat temu. (4)

      Do tego dodaj inflację przez następne lata, kary za CO2 i będziesz płacił za prąd za 5 lat 2x tyle co obecnie. Więc zwróci sie to w połowe tego czasu co podałeś. Potem masz prąd za darmo.

      • 13 17

      • (3)

        Potem, to panele się starzeją i nie są już takie wydajne. Najtańsze mogą nie wytrzymać dekady. Trzeba będzie je wymienić, ale będą już inne systemy, więc instalację też trzeba będzie położyć od nowa. Poza tym czeka nas wyprawa na dach w celu przetarcia paneli przynajmniej dwa razy do roku. Jak ktoś mieszka przy torach lub w zapylonym otoczeniu, to życzę powodzenia. Należy również zwrócić uwagę na otaczające budynki i drzewa przysłaniające panele, a nawet na własny komin, który może rzucić taki cień, że jeden z paneli może być nieaktywny przez część dnia. Teoria teorią, ale jak zakłady energetyczne przestaną zarabiać, to może wprowadzą podatek jak za RTV.

        • 15 4

        • ludzie (2)

          skąd ty się urwałeś? jak nie masz fotowoltaiki to się nie wypowiadaj bo tylko mącisz. ja mam od 3 lat. mam 25 lat gwarancji na wydajność. nigdy nie byłem na dachu bo paneli się nie myje. czas zwrotu będzie szybszy niż mi policzyli w kalkulacji wstępnej bo cena prądu wzrosła. jeśli chodzi o produkcję prądu do jest 10% na plus co do tego co było przyjęte w obliczeniach. jedyne czego się obawiam to to,że przyjdzie dzień że Energa nie będzie w stanie odebrać ode mnie prądu.

          • 6 6

          • (1)

            Myślisz, że Twój gwarant za 5 lat będzie jeszcze na rynku, żeby wymienić Tobie zepsuty element?

            • 12 4

            • no raczej, to nie jest firma z garażu tylko koncern

              • 0 2

    • (4)

      Mam dom. Wszystko w ledach i w dobrej klasie energetycznej kuchenka indukcyjna Żona z dziećmi w domu siedzi.... Rachunek za prąd 120 -130 PLN więc żaden to interes. Trzeba dobrze się przygotować przemyśleć co się kupuje i do czego. Jestem za panelami ale chyba jeszcze nie do domów bo najpierw trzeba zrobić porządek w poborze energii a później brać się za inwestowanie w dalszą poprawę.

      • 20 13

      • Chyba o świecach siedzita (2)

        Mam nowy domek, wszytko na led, nowe agd w dobrej klasie itd itd. Pralka zasuwa bo dzieci upaprane, piekarnik robi ciacho, a indukcja obiadki. 3 x tv, kompy, laptopy, alarm, kamery, rekuperator, pompy podłogówki, światła w ogrodzie, kosiarka i inne karchery.... 400 zł co miesiąc jak nic znika... Więc nad czym tu myśleć. A jak pusto w kieszeni to nie neguje bo matematyka jest prosta

        • 23 11

        • Wyłącz 2 z 3 tv. A najlepiej wszystkie 3

          • 14 4

        • Mam również dom. 4 osoby, pralka przynajmniej raz dwa razy w tygodniu. Kosiarka, karcher, odkurzacz itp

          Nie siedzimy przy świecach. Rachunek co 2mce nie przekraczający 330zł przynajmniej przez ostatni rok. Przy takim zużyciu inwestycja rzędu 20kPLN zwróci mi się po 11 latach. Czy ma to sens? Tym bardziej, że w dzisiejszych czasach nic nie jest pewne.

          • 8 2

      • chłopie, włączasz coś w domu?

        120-130zł to ja płacę za kawalerkę w bloku gdzie mnie prawie nie ma. Razy w tygodniu pralka, TV ze 2-3h wieczorem, komputer prawie nieużywany bo jest tablet. Tyle co mi zje prądu to indukcja czasem i codziennie ekspres do kawy, żarówki też same ledy. Mieszkałem w 2 osoby w większym mieszkaniu to było koło 180-200zł więc nie wiem jak Ty za dom masz 130.

        • 21 5

    • c.o. (2)

      Jak Pan w tej chwili ogrzewa i chlodzi dom?

      • 3 0

      • pompa ciepla zasilana z elektrowni wodnej (1)

        • 1 0

        • Reguluję to drzwiczkami od lodówki.

          • 6 0

    • mas 4 osobową rodzinę.... już widzę że matematyki nie umiesz ;)

      • 2 1

    • Wyłącz ledy zapał świece i więcej zakazów wprowadz (1)

      To jeszcze zaoszczędzisz. U mnie 2 staruszki, każda tv 18/24 (mam zakazać?), do tego 2 pralki, dwa piekarniki, każdy działa jak w osobnych mieszkaniach, dzieciak w kompie 800W samego zasilacza a to nie jest wcale wyczyn na rynku. Światło w większości na ledach, ale na prawie 300 m zbierze się, wiec szarpnąlem się na panele. O dziwo produkują więcej niż zakładałem bo luty, marzec bez śniegu i większych zachmurzen. Kwiecień prawie 1MWh z 6kW instalacji, a dni wciąż dłuższe . To czy się opłaci zależy wyłącznie od rządzących, bo jak zmienia prawo i elektrownie nie będą musiały Odbierac prądu to panele o kant d. , ale na razie nie muszę liczyć zużycia

      • 3 1

      • No jak Ty liczysz, że komp dzieciaka ciągnie 800W bo ma taki zasilacz to nie mam więcej pytań.

        • 5 0

    • Prawde piszesz

      Ja 4plus i rocznie zyżywam cirka 1400 kWh. Po co mi pv?????? Ps. Mieszkam w domu. Dużym. Taryfa g11.

      • 3 0

    • W artykule napisane jest 500 na dwa msc

      • 6 1

    • wszystko zależy od metrażu i sposobu w jaki prąd użytkujesz

      ja płacę rocznie 9400 za prąd. Też mam dobrze ocieplony dom i wszystko w LEDach lub świetlówkach. Ale przy metrażu 370 metrów, pompie ciepła i wentylacji mwechanicznej inaczej być nie może. I tak wentylację mam z rekuperacją więc sporo ciepła odzyskuję. Mi to się może opłacić, ale jakbym płacił tak jak w bloku mieszkałem 200zł miesięcznie to bym pewnie się nawet nad fotowoltaiką nie zastanawiał.

      • 5 0

    • A niby jak szkodze srodowisku mając swój prąd z paneli oglądając 20 godzin dziennie tv? Ty to chyba trolem jestes na uslugach elektrowni.

      • 0 0

  • po szesciu latach zwrot ha ha ha (12)

    jak to policzyli a sprzęt tez nie jest bezawaryjny i 50 zł miesięcznie haracz do Energii
    Reklama jak zwyklej- wszyscy zarabiają ( dostawcy sprzętu ,montażyści i Energa a klient na końcu

    • 73 19

    • Zwrot (10)

      Tak na poczatku zarabiają dostawcy i wykonawcy a po około 6-8latach czyli po okresie zwrotu zarabia tylko inwestor i można sie pokusić o stwoerdzenie ze bedzie zarabiał z roku na rok więcej (ceny prądu będą wzrastać)

      • 13 4

      • tylko : (6)

        -ogniwa nie sa wieczne ,trzeba wymieniac.
        -panele coraz sprawniejsze wypuszczaja i trzeba uwazac bo wciskaja nawet te ze slabymi parametrami .

        p.s montuja wszyscy na potege jak kiedys instalacje lpg w autach np:widzialem cinkoczento 700 na lpg mozna tylko ekonomicznie to nie ma zadnego uzasadnienia.

        • 3 8

        • (5)

          Jakie cwieku ogniwa? Gdzie j? A panel ma 25 lat gwarancji . Każdy normalny dom ma rachunek ponad 200 miesięcznie!

          • 6 2

          • na ponad 200 -scie?

            to kipsko u ciebie z ta ekologia.

            chyba, ze caly czas siedzisz w domu. normalni ludzie spedzaja w domu polowe m-ca.

            • 2 8

          • Doczytać co obejmuje gwarancja panela i akumulatora

            • 2 0

          • hmmm ja ci napiszę na sprowadzonych z Chin panelach, że są made in Germany (1)

            i że mają 35 lat gwarancji, a po 3 latach zamknę firmę i będę miał gdzieś tych co uwierzyli w te opisy....takie deklaracje mogą dawać wielkie koncerny, które działają na rynku od lat jak VW, Hyundai, RR, GE i to w ograniczonym zakresie itp, a nie firma krzak której właściciel kupuje najtaniej w Azji i opycha z przebiciem 800% w PL. Znam ceny ogniw w Azji i znam ceny w PL, podobnie z kosztami pozostałych elementów instalacji o których chyba wiele osób nie pamięta...

            • 3 3

            • no i co z tego że z Chin? Wg ciebie oni nic nie potrafią zrobić?

              w kosmos latają, drapacze chmur budują, mają technologie. Jak kupujesz od nich produkty po kosztach to będą badziewne, ale tutaj oni nie stanowią wyjątku. Natomiast też sprzedają dobrej klasy rzeczy, ale to już kosztuje. Jeśli w 8 lat ci się zwrócą to się nawet opłaca bo ich życie będzie dużo dłuższe niż owe 8 lat. Nawet jeśli nie 25.

              • 1 1

          • Panel pv

            Sklada sie cwieku z ogniw fotowoltaicznych czyli zespolow diod.

            • 1 1

      • Ceny prądu (2)

        Nie będą wzrastac bo już mamy najwyższe w Europie bez przelicznika. Taniej nawet w deutschndach.

        • 2 2

        • Kto wie może nawet będą spadać bo będzię więcej prądu z energi odnawialnej

          • 0 1

        • bo nam kary dowalili

          jak dowalą kolejne to będzie jeszcze drożej

          • 1 0

    • kazdy sie polaszczy. bo sa doplaty 5 tys. po miesiacu.

      darmowa kasa.

      • 1 3

  • Zwrot? Stan w kolejce i poczekaj... (13)

    Zgadzam się z przedmówcami, na przykładzie mojego domu instalacja zwróciłaby się po 15 latach, więc... Jak popatrzyłem na dane okazuje się, że w Polsce bardziej wieje niż swieci słońce, także jak już myślimy o ekologii to warto pomyśleć o elektrowni wiatrowej a nie słonecznej. Mieszkam w mieście do 50.000, kolejka po zwrot jest na dwa lata wiec nie wiadomo kiedy dostanę te pieniądze. Pomyślałem, policzyłem i odstąpiłem od pomysłu montażu. Zreszta mój dach jest ustawiony na NE/SW co jeszcze bardziej komplikuje temat

    • 39 12

    • Pod warunkiem, że prąd nie zdrożeje. Za 5 lat (3)

      za tradycyjny prąd możesz płacić 2x tyle co obecnie, a uwzględniając inflację to zwróci się to jeszcze szybciej, np po 5-6 latach. To się wg Ciebie nie opłaca?

      • 15 1

      • Za 5 lat technologia może pójść tak do przodu (2)

        że obecne panele to będą się nadawały do muzeum. Idę do wróżki sprawdzić toto

        • 9 6

        • a za kolejne 5 lat energia będzie darmowa xD

          z takiego założenia wynika, że nigdy nic nie powinno się kupować, bo za x lat technologia sprawi, że to poprzednie będzie się nadawało do muzeum. Telefonu i telewizora też nie kupujesz z tego powodu?

          • 11 1

        • no i co z tego? Jak technologia pójdzie do przodu to nagle zaczniesz tracić na swoich panelach?

          Za 5 lat już ci się połowa zwróci.

          • 2 0

    • 3 sprawy (8)

      1. nie uwzględniasz w kalkulacji, że ceny prądu będą szły w górę 2. 15 lat, ale i tak się zwróci. A z instalacji będziesz korzystał 30, 40 czy 50 lat, nawet jak będzie mniej wydajna, to dalej będzie produkowała prąd 3. tak, czy inaczej zyskuje planeta.

      • 6 1

      • wierzysz w te 30 40 czy 50 lat ? (7)

        to łatwowierny jesteś. Panele z biegiem czasu tracą sprawność. Polska to nie Arizona czy Kalifornia, gdzie masz >320 dni w roku bez chmur. Licz się z tym że tutaj są burze, deszcze nawalne, grad. Po takim czasie prawdopodobnie będziesz musiał liczyć się z wymiana pokrycia na dachu (chyba że masz miedź lub dobrą ceramikę)

        Ale fakt jest taki, że to ma sens, jeśli wszyscy będą w dłużej perspektywie w to iść, zmieni się sposób zakupu energii przez spółki energetyczne od odbiorców - co u nas nadal kuleje, a wiem to od znajomych, którzy ,mają biogazownie i elektrownie wodną - u nas nadal jest patologia prawna.

        • 11 4

        • to nie kwestia wiary, tylko wiedzy (6)

          30-40 letnie, pierwsze, panele słoneczne dalej pracują, z zupełnie niezłą wydajnością. Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi z nasłonecznieniem - z biegiem czasu ma się zmienić?

          • 6 0

          • brak wiedzy kosztuje (4)

            jednym z mitów jest to ze do produkcji prądu z paneli jest koniecznie potrzebne słonce. Jest potrzebne światło dzienne. Niemcy są na tej samej szerokości geograficznej co Polska, a u Niemców panele funkcjonują od co najmniej 20 lat i dają prawie 50% energetycznego zapotrzebowania krajowego rocznego.

            • 5 1

            • (1)

              Z całego oze, nie z samej pv. Wynik dały głównie elektrownie wiatrowe.

              • 6 0

              • A co z zakładami energetycznymi? Będą pracowały społecznie? Jak zaczną sprzedawać mniej energii, to prezes powie obetnijcie mi wynagrodzenie? To są skostniałe molochy, które z czegoś będą musiały się utrzymać, a cen nie da się windować w nieskończoność.

                • 2 0

            • haha ale kawał ci wyszedł - gdzie to przeczytałeś ?

              z pewnych źródeł wiem, że z OZE i konkretnie ze Słońca jest może 7-8% - reszta OZE to wiatr i woda...

              • 3 0

            • Ale niemcy daja na fotowoltaikę

              50 % dotacj, a nie 5 tys, i to w oprocentownym kredycie .I tu jest haczyk

              • 3 0

          • W skrócie - im jaśniej i dłużej świeci Śłońce / tym więcej prądu

            • 1 0

  • montazysci nie zarabiaja ... (1)

    szukaja non stop elektrykow z uprawnieniami (ktos to musi "podbic" ),wszystko pieknie ladnie ,a stawka jak dla ucznia.

    • 11 3

    • ale sa doplaty 5 tys.

      kazdy sie polaszczy.

      • 0 3

  • Kowalski na tym nie zarobi, to ściema (12)

    Zarabiają producenci, hurtownie, firmy instalujące a kowalski jest przewidziany do zysku za 10 lat jak mu instalacja nie zdechnie.
    I jeszcze jedna uwaga, mam zasadę: jak wszyscy kupują ja nie kupuję, wolę poczekać i liczyć samemu. Proste działania, uczyli w szkole podstawowej, mnożenie, dodawanie, odejmowanie.Wychodzi mi zwrot po 14-15 latach. 20 tysi w sumie nie dużo ale ja podziękuję i podziwiam tych co na kredyt to biorą!!!

    • 47 13

    • To chyba wróć do szkoły powtórzyć tabliczkę mnożenia (10)

      Ceny prądu w miejscu nie stoją, po zamontowaniu instalacji zamrażasz cenę prądu na okres działania instalacji 25-30 lat. Oczywiście jak ktoś woli całe życie wywalać coraz więcej pieniędzy na prąd to jego sprawa, jego pieniądze. Kto choć odrobinę rozgarnięty na pewno chociaż przeanalizuje swój przypadek

      • 7 7

      • instalacja to nie tylko panele

        i uwierz że usterki zdażają się częsciej niż się wielu tutaj wydaje

        • 16 1

      • rachunek w taryfie G11 320-330 zł /2 miesiące (7)

        czyli miesięcznie ok. 160 zł, przez rok z opłatami oczywiście niecałe 2 tysiące. Koszt instalacji w moim przypadku od 20 do 26 tysięcy zależy jakie proodukty: falownik, panele są różne na rynku. Nawet jak założę te panele to będę płacił elektrowni, średnio będę to płaty na poziomie 80-90 zł/miesiąc. Czyli mój koszt prądu przez 10 lat to ok 20.000 zł. Jak założę panele wydam raczej więcej a koszt prądu wyniesie połowę czli ok. 10.000 zł. To sie po prostu nie opłaca. Zywotność 25 lat, myślę że dopiero wtedy instalacja się zamortyzuje ale dojdzie kolejny problem, wymiana i utylizacja starej. to się opłaca bogatym i tym co płacą duże rachunki!

        • 13 3

        • Popieram, liczyłem.... (1)

          Firmy montujące panele mijają się z prawdą w sprawie zwrotu inwestycji. Po pierwsze i tak będziemy płacić zakładowi energetycznemu ( rachunek 500zł to nie jest rachunek za samą energię ale z opłatami stałymi i przesyłem - a to i tak zostanie), po drugie w naszym rejonie skuteczność paneli foto to około 40% ( jeżeli max mogę wstawić 10kW instalację to nie pokryję swojego zapotrzebowania), po trzecie panele z biegiem czasu tracą swoją skuteczność, po czwarte inwerter / falownik to najbardziej awaryjny element instalacji - myślę, że nie wytrzyma 10 lat bez usterki ( tym bardziej, że zakłady energetyczne nie dbają o sieci i są częste przepięcia, na sam koniec nikt nie uregulował stałych cen na przesył oraz obsługę sieci energetycznej ( a to też może wzrosnąć)

          • 6 3

          • liczenie

            dzięki Bogu dużo ludzi "umie" liczyć tak jak ty. przez to ceny instalacji nie rosną i tacy jak ja mogą sobie te panele kupić nie tak drogo buhahahaaaa

            • 1 3

        • Dodaj (3)

          Do tego nowy faliwnik po 5 latach za ca 6 koła plus ubezpieczebue pkus przeglady. Wyjdzie 15 lat....

          • 2 2

          • przeglądy (2)

            przeglądy czego? może ci się pomyliło z solarami do podgrzewu cwu? ;)

            • 2 5

            • Przeglady instalacji elektrycznej (1)

              Co 5 lat a odgrowowej co roku. Zapewne masz wiedze i papiery i to cie nie dotyczy.

              • 1 1

              • obowiązek

                ciebie też to dotyczy. każdy to musi robić, czy ma fotowoltaikę czy nie.

                • 0 0

        • przy tak małym zużyciu też bym się nie zastanawiał

          ale jak masz dużą chatę i spore zużycie to ten wydatek zaczyna być racjonalny bo wtedy cena falownika zaczyna się w tym wszystkim gubić.

          • 1 0

      • Ale skąd ta pewność, że cena prądu będzie rosła w nieskonczoność? Jeżeli coraz więcej energi jest z OZE to cena prądu zacznie spadać a jak nie to przestanie rosnąć.

        • 1 0

    • Widać żeś z matmy matoł

      • 1 5

  • 50% rachunku za energie elektryczną (7)

    to wszelkiego rodzaju opłaty stałe, zmienne , podatki i numer telefonu dyrektora zakładu energetycznego . To samo dotyczy gazu. Poza tym oszczędzanie prądu i gazu się nie opłaca, bo po ich zrobieniu natychmiast zostaniemy zaszeregowani do taryfy , gdzie kilowat, lub metr sześcienny jest droższy.. Anty oszczędnosciowym działaniem jest bezwzględnie podwyższenie tych stałych oplat, gdzie zaklady dystrybucyjne sobie nie załują, łżąc jednocześnie, że energia nie drożeje, a zrobili sobie żródełko stałego dochodu w zamian za nic. opierajac sie więc na rachunku przy kalkulacji ołacalności , to jest zwykla manipulacja

    • 56 3

    • Sam kredyt , który jest warunkiem (2)

      otrzymania dotacji , zeżre "zyski" w postaci odsetek. O zmarnowanym czasie, nerwach , uzeraniu sie z urzędnikami nawet nie wspominam. Miało by to sens przy 50% dotacji i to na rozsądnych warunkach kredytowych.

      • 11 6

      • Kredyty

        Wiele Bankow oferuje preferencyjne kredyty na instalacje OZE oprocentowanie rzedu RRSO 2-4% biorąc pod uwagę wzrost cen prądu myśle ze odsetki to nie wielki problem

        • 1 1

      • Kredyt nie jest warunkiem otrzymania dotacji

        • 0 0

    • Proste rozwiązanie - uniezależnić się (1)

      Przecież właśnie zostało to powiedziane, że opłata stała 15-30 zł zostaje jako opłaty stałe, resztę może pokryć fotowoltaika

      • 2 0

      • tylko latem zimą nawet jak nazbierasz przez lato to itak będziesz płacił

        • 3 0

    • Guzik prawda, przynajmniej odnośnie gazu

      w pgnig przynajmniej im mniejsze zużycie tym masz niższe stawki.

      W tym roku co prawda zmniejszyli próg chyba na 300m3 co już dla mnie przy piecu dwufunkcyjnym jest niemożliwe do osiągnięcia ale dotychczas było 600m3 i dzięki temu w tym roku np miałem rachunki ok 15 plnów mniejsze.

      niby niewiele ale zawsze.

      • 0 1

    • te opłaty to wyszczególnienie, komu i za co płacisz

      zdziwiony, że nie płacisz bezpośrednio elektrowni? Jest przesył i dystrybucja, czyli opłata za to, że ktoś sukcesywnie wymienia linie napowietrzne, kablowe, cały sprzęt stacyjny - nawet, gdyby ludzie tam pracowali (zgodnie z wytycznymi premiera) za miskę ryżu - to jednak same materiały kosztują.

      • 0 1

  • wiedza, wiedza, wiedza (8)

    jak wszystko i wszędzie należy zapoznać się z wiedzą w temacie fotowoltaiki , przed każdą inwestycją należy wykonać 1. audyt a następnie skonfrontować tą wiedzę z fachowcami i profesjonalistami w tej dziedzinie, ja przed swoją instalacją dokładnie tak zrobiłam -wynik SUPER instalacja wykonana rzetelnie , profesjonalnie z należytą starannością, cóż nie będę chwalić spróbujcie sami-mogę podać bezpośredni kontakt :-)

    • 15 16

    • Podaj mi tylko jakie rachunki za prąd miałaś do tej pory (7)

      i jaki koszt był całej instalacji, bez ulg, zwrotów. Te dane powiedzą mi czy jesteś mądrą kobietą!

      • 6 2

      • Rachunki za prad wynosily srednio 600 zl - ogrzewanie tez... (6)

        • 1 0

        • nie wierzę w takie bajki sory (4)

          przy pompie ciepła mam mniejsze, albo jesteś z firmy zakładającej fotowoltaikę albo ściemniasz ale za bardzo. Średni normalny rachunek za prąd na gospodarstwo domowe to 200-250 zł / miesiąc. I przy średnim zużyciu to się bardzo słabo opłaca.

          • 9 2

          • moje rachunki to 650 - 700 zl, prowadze tez magiel (2)

            • 4 0

            • nie magiel tylko zajmuję się magią miało być (1)

              teraz was czaruję

              • 2 1

              • Ale nam nie chodziło o kwotę z faktury, tylko ile wychodzi za jeden miesiąc.

                • 0 0

          • ja pitole w co ty nie wierzysz? A wiesz jaką ma powierzchnię domu?

            Podałeś swoje rachunki z d..y i porównujesz z cudzymi nie znając innych zmiennych. Porównujesz coś z niczym. Ja mam 370 metrów i dużą kubaturę bo mam antresolę (bez niej by było 420 metrów), do tego wysokie piętra. Rachunki za prąd łącznie z ogrzewaniem (pompa ciepła) to 9400 PLN rocznie czyli jakieś 780 miesięcznie. Dom mocno ocieplony, wentylacja z rekuperacją.

            • 0 3

        • To masz fermę

          I podgrzewasz kojce? Bajubaju.

          • 2 1

  • Ta branża to działa w Polsce tylko dzieki dotacjom bo ekonomicznie nie ma racji bytu (11)

    A że dotacje wspierają głównie niemiecki przemysł to musimy być "eko".
    Parę ładnych lat temu jak Niemcy mocno rozwinęły u siebie te technologię od razu też wymusiły na UE wysokie cła na fotowoltanikę z Chin. Mimo postępu fotowoltanika nie jest jeszcze na tyle wydajna zwłaszcza w naszych szerokosciach geograficznych, żeby stanowiła poważną alternatywę wobec energetyki konwencjonalnej czy też jądrowej.

    • 28 13

    • fotowoltaika (9)

      fotowoltaika jest dostepna dla osoby prywatnej nie slyszałem o dostepnosci dla osob prywatnych instalacji atomowych;)
      jeśli chodzi o energetyke konwencjonalna znam osoby które zrezygnowały z kopciuchów i od kilku lat zapotrzebowanie energetyczne domu jest bilansowane z instalacji fotowoltaicznej (prad uzytkowy, ogrzewanie, chlodzenie, c.w.u.)

      • 8 3

      • (5)

        A koszt początkowy też się bilansuje, czy może nikt już o tym nie pamięta?

        • 4 2

        • (4)

          Koszt poczatkowy = okres zwrotu
          Instalacja produkuje odrazu prad wiec koszt poczatkowy dzielony przez wartosc rachunkow jest okresem zwrotu
          Dalej juz instalacja tylko zarabia nie placimy za prad a koszt poczatkowy juz jest splacony

          • 2 3

          • Ty chyba zakładasz te instalacje i na tym zarabiasz ? (3)

            bo nic nie piszesz o trwalości - bo czesto jest z tym problem, zanim jeszcze to spłacisz..

            • 6 2

            • (2)

              Problem jest standardowy a nie da sie taniej i wtedy sa problemy bo osoba bez pojęcia sprzeda COŚ taniej

              • 0 0

              • (1)

                Instalacja działa od razu, ale na wymianę licznika trzeba czekać.

                • 1 0

              • Dokładnie, teraz to nawet powyżej 2 miesięcy, tak Energa ma w d*pie swoich klientow :-)

                • 1 0

      • też nie słyszałem, żeby każdy w bloku kopał sobie studnię po to by miec wodę ale co z tego (1)

        nie używaj w dyskusji absurdów żeby zdyskredytować czyjeś argumenty.
        Małego reaktora jądrowego nik nie ma ale namawianie mieszkańców domków jednorodzinnych na podłaczenie do miejskiej sieci ciepłowniczej to nic innego jak zachecanie do rezygnacji z uzytwkoania własnego reaktora na rzecz wspólnego większego wraz z siecią rozprowadzajacą.
        A co do fotowoltaniki to nie zmienie zdania, gdyż uważam że jest ona wciaż zbyt droga i niestabilna w porównaniu z konwencjonalnymi metodami (wszelkiego rodzaju paliwa w tym jądrowe). Model rozproszony w jakim ona się rozwija to już kwestia dyskusji, ma on swoje zalety ale również swoje wady

        • 5 1

        • Przedewszystkim fotowoltaika a nie fotowoltanika ;)

          • 2 1

      • Chłopie

        Nie nadużywac tytułu bo mi wstyd. Instalacje atomowe? Jądrowe. Są dostępne dla każdego kto ma 1 do 2 mld zl za 1MW. Niejaki S. Już to planuje. Ja nie mam takiegi zużycia.

        • 1 1

    • Kup passata za 30 tys i przelicz czy sie zwróci

      Hmm, fajne te wasze opine niemcy podniesli cła na panele dokładnie odwrotnie panele są z chin i przez to ceny instalacji spadły do 3 3,5 tys/kw a nie 7tys/kw jak za czasów kiedy panele były z niemiec, podobnie z falownikiem fronius 10tys chiński 5000 (wcale nie gorszy). Czemu to krytykujecie produkuje sie czysta energia przez 25 lat ogrzewają całe domy i nawet jak weżmie z elektrowni 20 30 % prądu w nocy to i tak lepsze od ekogroszków peletów czy gazów od Putina

      • 4 3

  • Gd (3)

    Jaki jest koszt utylizacji paneli? Dziś o tym nikt nie myśli ale za 25 lat będzie kolejny boom, firm zajmujących się utylizacja...

    • 23 9

    • utylizacja

      a jaki jest koszt utylizacji pralki? Lodowki? Akumulatora samochodowego?
      Zaden producent zabiera stare do recyklingu sprzedajac nowe. Panele zbudowane sa z materialów ktore bez problemu można poddac recyklingowi.

      • 8 3

    • (1)

      Panele to w większości krzem. Do tego obudowa z aluminium, trochę miedzi i plastiku. Lodówka jest trudniejsza w utylizacji.

      • 13 0

      • już nie mówiąc o starych lodówkach

        • 4 1

  • jak ktos ma w domu elektryczne auto... (4)

    ...ktore moze ladowac, to moze jeszcze to ma jakis sens.... koparki do kryptowalut tez mialy sie zwrocic po 2 latach.....

    • 30 2

    • a utylizacja baterii jest za darmo (3)

      ktore po kilku latach mają 1/4 początkowej pojemności , a koszt ich wymiany przekracza wartośc samochodu. Taka to "oszczędność i ekologia"

      • 15 6

      • Można wymieniać poza aso (1)

        Np prius -2500
        Auris- 3500 ,kiedyś 2010-2015 wymiana prawie tyle co auto ,teraz jest taniej.

        • 0 1

        • To nie elektryki

          Tylko hybrydy. Nie mieszaj.

          • 3 0

      • u mnie w Priusie po 8 latach baterie miały 70%

        więc to takie troche pitolenie bez znajomości tematu

        • 3 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Targi mieszkań i domów

targi

Trójmiejskie Targi Mieszkaniowe

targi
Mieszkania Domy
Cena
Gdańsk Jelitkowo
31950 zł/m2
Gdynia Orłowo
20450 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
20050 zł/m2
Gdańsk Sobieszewo
18950 zł/m2
Gdańsk Śródmieście
17900 zł/m2
Sopot Kamienny Potok
22950 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
21100 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
18050 zł/m2
Sopot Górny Sopot
17000 zł/m2
Gdańsk Matemblewo
16000 zł/m2
* na podstawie bazy ofert Trojmiasto.pl

Najczęściej czytane