• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Ile naprawdę wynoszą dopłaty w MdM?

Ewa Budnik
22 lutego 2014 (artykuł sprzed 8 lat) 
Opinie (92)
Przeprowadzka na "własne" to wielkie marzenie wielu młodych ludzi. Jeśli ma być poprzedzona zaciągnięciem kredytu z dopłatą warto dokładnie wyliczyć ile ona wyniesie. Przeprowadzka na "własne" to wielkie marzenie wielu młodych ludzi. Jeśli ma być poprzedzona zaciągnięciem kredytu z dopłatą warto dokładnie wyliczyć ile ona wyniesie.

Dopłata w rządowym programie Mieszkanie dla Młodych wynosi 10 proc. dla singli i rodzin bez dzieci i 15 proc. dla rodzin z co najmniej jednym dzieckiem. Policzyliśmy na przykładach na jaką dopłatę można realnie liczyć.



Czy skorzystałbyś z możliwości otrzymania dopłaty w ramach MdM?

Kiedy myślimy o wyliczeniu dopłaty do mieszkania zakupionego w ramach MdM często mamy przed oczyma kwoty, które są najczęściej podawane, a więc kwoty limitu (ceny metra kwadratowego), do jakiej można wybierać mieszkanie, aby uzyskać dopłatę.

Tymczasem limit to 110 proc. wskaźnika przeliczeniowego wartości odtworzeniowej 1 m kw. powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych, który jest podstawą do wyliczenia. W uproszczeniu wskaźnik ten obrazuje przeciętny koszt budowy metra kwadratowego mieszkania na danym obszarze. Dla przypomnienia dla Gdańska do końca czerwca 2014 roku wynosi on 5 112 zł (5219 zł we wcześniejszym półroczu), dla pozostałych miejscowości województwa 4 282 zł (do końca grudnia 2013 r. 4194 zł). Przy określaniu wysokości limitów przyjęto jeszcze limit pośredni - dla miejscowości bezpośrednio sąsiadujących ze stolicą województwa. Podwyższenie przez ustawodawcę limitu o 10 proc. w stosunku do samego wskaźnika miało na celu zwiększenie dostępności oferty mieszkań i domów, które w ramach programu można zakupić. Sama dopłata jest wyliczana na podstawie średniej dwóch ostatnich obowiązujących dla danego terenu wskaźników (nie limitu i nie ceny zakupu), maksymalnie dla 50 m kw. nieruchomości.

Zobacz w jakich inwestycjach w Gdańsku i Gdyni szukać można mieszkań z dopłatą w ramach programu Mieszkanie dla Młodych

I tak dla mieszkania do 50 m kw. (65 dla rodzin z trójką dzieci) dopłatę, jaką dostaniemy wylicza się następująco:
[średnia z dwóch ostatnich wskaźników x powierzchnia mieszkania] x 10 lub 15 proc.
dla Gdańska: [(5112 + 5219 zł) : 2, czyli 5165,50 zł x powierzchnia mieszkania] x 10 lub 15 proc.
dla pozostałych miejscowości [(4282 + 4194 zł) : 2, czyli 4238 zł x powierzchnia mieszkania] x 10 lub 15 proc.
dla miejscowości sąsiadujących z Gdańskiem: [(średnia dla Gdańska:5165,50 + średnia dla pozostałych miejscowości:4238 zł) : 2, czyli 4701,75 x powierzchnia mieszkania] x 10 lub 15 proc.

Dla mieszkania o powierzchni od 50 do 75 m kw (85 m kw w przypadku rodzin z trójką dzieci) jest to:
[średnia z dwóch ostatnich wskaźników x 50 m kw.] x 10 lub 15 proc.
dla Gdańska: [ 5165,50 zł x 50 m kw.] x 10 lub 15 proc.
dla pozostałych miejscowości: [4238 zł x 50 m kw.] x 10 lub 15 proc.
dla miejscowości sąsiadujących z Gdańskiem: [4701,75 x 50 m kw.] x 10 lub 15 proc.

15 proc. dotyczy osób, które w dniu składania wniosku mają co najmniej jedno dziecko własne lub przysposobione. Dopłata może zostać powiększona o dodatkowe 5 proc. jeśli w ciągu 5 lat od zaciągnięcia kredytu z dopłatą w rodzinie urodzi się lub zostanie przysposobione trzecie lub kolejne dziecko.

Rozważając zakup mieszkania z dopłatą pamiętać trzeba także, że kwota kredytu musi wynosić co najmniej 50 proc. kwoty zakupu, przy czym maksymalna kwota kredytu wynosić może 95 proc. wartości mieszkania (zgodnie z obowiązującym od początku tego roku prawem kupujący musi mieć minimum 5 proc. wkładu własnego). Nie ma także możliwości kredytowania opłat okołokredytowych (np. dodatkowego ubezpieczenia, które obniży bankową marżę). Dopłata może pokryć wymagany od tego roku minimum 5 proc. wkład własny.

Przyjęliśmy cztery przykładowe warianty, aby pokazać, ile wyniesie dopłata. Paradoksalnie im niższa cena metra kwadratowego, tym proporcjonalnie wyższa dopłata.

Dodatkowo doradcy z firmy Home Broker specjalnie dla czytelników portalu Trojmiasto.pl przygotowali zestawienia, które pokazują, jak kształtowałyby się aktualnie raty kredytu zaciągniętego z dopłatą (póki co banki stosują wyższe marże dla kredytów MdM, analiza ofert bankowych wkrótce). We wszystkich przypadkach przyjęto dla uproszczenia, że kupujący dysponuje 5-proc. wkładem własnym. Wyliczenie dotyczy kredytu zaciągniętego na 30 lat, spłata następowałaby w ratach stałych. Dla uproszczenia w obliczeniach pominięto prowizję za udzielenie kredytu i obowiązkowe ubezpieczenia, których dopłata i tak nie pokrywa.

Zobacz oferty mieszkań dostępnych z dopłatą MdM w Gdańsku

Przypadek 1. Mieszkanie w Gdańsku, 50 m kw., 5 tys. za m kw.
Do końca czerwca 2014 roku limit dla Gdańska wynosi 5682,05. Przyjmujemy, że kupujący chce kupić mieszkanie o pow. 50 m kw. w cenie 5 tys. zł za m kw., czyli kosztować ma ono 250 tys. zł (przy 5-proc. wkładzie własnym kwota kredytu to 237 500 zł).

Jeśli kupujący nie ma dzieci i chciałby skorzystać z programu Mieszkanie dla Młodych, może liczyć na 10-proc. dopłatę w kwocie 25 827,50 zł ([średni wskaźnik - 5165,50 zł x 50 m kw.] x 10 proc.), co oznacza że kwota zaciąganego kredytu przy 5 proc. wkładu własnego wyniesie 211 672 zł . Jeśli bank udzieli kupującemu kredytu na tych samych warunkach, co standardowemu klientowi (z marżą 1,7 p.p.), wówczas rata z dopłatą spadnie do 1074 zł zł (o 116 zł), ale w przypadku gdy bank podniesie swój zarobek o 0,2 p.p., rata wyniesie 1100 zł, a realna obniżka raty w stosunku do zakupu mieszkania bez wsparcia MdM to 90 zł.

na podstawie obliczeń firmy Home Broker na podstawie obliczeń firmy Home Broker

Przypadek 2. Mieszkanie w Gdańsku, 75 m kw., 5 tys. za m kw.
Jeszcze mniej spektakularnie dopłaty MdM prezentują się w przypadku kogoś, kto kupił mieszkanie 75-metrowe. Przypomnijmy, że bez względu na powierzchnię kupowanej nieruchomości, maksymalnie dopłaty będą naliczane dla 50 m kw. Mieszkanie takie kosztowałoby 375 tys., czyli o 125 tys. więcej niż mieszkanie z przypadku 1, ale dopłata pozostałaby taka sama - 25 827 zł.

Przy 5-proc. wkładzie własnym potrzeba wsparcia banku w kwocie 356 tys. zł, a rata 30-letniego kredytu z marżą 1,7 p.p. to dziś (bez dopłaty) 1782 zł. Jeśli (przy dopłacie 10 proc.) bank kupującemu udzieliłby kredytu z taką samą marżą jak bez dopłaty, to miesięczna oszczędność na racie wyniosłaby 106 zł, jeśli podniósłby ją o 2 p.p., to wyniosłaby ona 67 zł.

na podstawie obliczeń firmy Home Broker na podstawie obliczeń firmy Home Broker

Przypadek 3. Mieszkanie w Gdańsku, 50 m kw. 4 200 zł za m kw.
Wcale nie lepiej prezentuje się przy rozłożeniu na raty zysk z dopłat w przypadku osób, które kupią mieszkanie tańsze niż przewiduje limit cenowy. Gdyby zamiast 5 tys. zł za m kw. beneficjent zapłacił 4,2 tys. zł za m kw. mieszkania w Gdańsku (kwota zakupu to w tym przypadku 210 tys. zł), 10-proc. dopłata w przypadku pojedynczej raty to korzyść na poziomie 118 zł, a 15-proc. od skarbu państwa to obniżenie raty o 184 zł - to w przypadku niezmienionej oferty banku. A jeśli bank podniesie marżę do 1,9 p.p., obniżka raty w stosunku do kredytu bez dopłat wyniesie odpowiednio 98 i 165 zł.

na podstawie obliczeń firmy Home Broker na podstawie obliczeń firmy Home Broker

Przypadek 4. Mieszkanie w Pruszczu Gdańskim, 50 m kw., cena 3 800 zł za m kw.
Pruszcz Gdański leży w obszarze, który objęty jest pośrednim limitem - przewidzianym dla gmin sąsiadujących. Mieszkania możemy zatem tu poszukiwać do kwoty 5171,93 zł za m kw. Ceny są tu co prawda dużo niższe, ale warto przy tym pamiętać, że również dopłata liczona będzie na podstawie średniego wskaźnika dla miejscowości sąsiadujących ze stolicą województwa (4701,75). Zatem dopłata przy zakupie 50-metrowego mieszkania wyniesie 23 508 zł.

Zobacz oferty mieszkań dostępnych w programie MdM w okolicach Trójmiasta

To niewiele mniej niż w przypadku mieszkania o takiej samej powierzchni w Gdańsku, przy czym różnica w cenie zakupu jest znaczna. Nasze przykładowe mieszkanie kosztowałoby 190 tys. Ma to znaczenie dla wysokości raty, ale różnica w wysokości dopłaty (tu mocno na korzyść stosunku ceny do wysokości dopłaty) jest niewielka....

na podstawie obliczeń firmy Home Broker na podstawie obliczeń firmy Home Broker
Kredyt i odbiór w tym samym roku
Jest jeszcze jeden haczyk: w związku z tym, że rząd podzielił sobie budżet przeznaczony na dopłaty w ramach MdM na roczne "porcje" nie ma możliwości przerzucenia wypłaty dopłaty na inny (kolejny) rok kalendarzowy niż ten, w którym podpisana została umowa kredytowa. Tymczasem - zgodnie z ustawą - dopłata wypłacona musi być jako... ostatnia transza kredytu.

Oczywiście transakcja może odbyć się w jednej transzy, ale takie rozwiązanie dotyczy tylko mieszkań gotowych. Jeśli kupujący czeka na mieszkanie, które deweloper odda np. w I czy II kwartale 2015 z dopłaty nici, bo przecież bank nie zgodzi się przelać całej kwoty za mieszkanie, które jeszcze jest w budowie... Koło się zamyka, a dostępność oferty w ramach MdM kurczy.

Gminy sąsiadujące z Gdańskiem, gdzie można szukać mieszkania w cenie do 5171,93 zł za m kw. z dopłatą w wysokości 4701,75 zł za m kw.
- Sopot (brak oferty), Gdynia
- Żukowo (Babi Dół, Babidół, Banino, Borkowo, Chwaszczyno, Glincz, Leźno, Łapino Kartuskie, Łapino, Małkowo, Miszewo, Otomino, Pępowo, Przyjaźń, Rutki, Skrzeszewo Żukowskie, Sulmin, Tuchom, Widlino, Żukowo-Wieś, Barniewice, Czaple, Lniska, Miszewko, Borowiec, Stara Piła, Elżbietowo, Piaski, Widlino)
- Kolbudy (Kowale, Babidół, Bąkowo, Bielkowo, Bielkówko, Buszkowy Górne, Czapielsk, Jankowo Gdańskie, Jankowo, Kolbudy, Lisewiec, Lublewo Gdańskie, Lublewo, Łapino, Otomin, Ostróżki, Pręgowo).
- Pruszcz Gdański (Arciszewo, Będzieszyn, Bogatka, Borkowo, Borkowo Łostowickie, Bystra, Bystra-Osiedle, Cieplewo, Dziewięć Włók, Głębokie, Goszyn, Jagatowo, Juszkowo, Krępiec, Lędowo, Łęgowo, Mokry Dwór, Przejazdowo, Radunica, Rekcin, Rokitnica, Roszkowo, Rotmanka, Rusocin, Straszyn, Świńcz, Wiślina, Wiślinka, Wojanowo, Żukczyn, Żuława, Żuławka)
- Cedry Wielkie (Błotnik, Cedry Małe, Cedry Wielkie, Długie Pole, Giemlice, Kiezmark, Koszwały, Leszkowy, Miłocin, Stanisławowo, Trutnowy, Trzcinisko, Wocławy)
- Stegna i jej miejscowości

Nieruchomości

Mapa inwestycji

Mapa inwestycji

Zależy Ci na lokalizacji? Sprawdź na naszej mapie inwestycji mieszkaniowych i biurowych, gdzie aktualnie w sprzedaży są nieruchomości z rynku pierwotnego.

Opinie (92) 1 zablokowana

  • Plugastwo... (12)

    Plugastwo! Wszycy płacimy na te dopłaty a korzystają tylko nieliczni na niejasnych zasadach- koniec podatku dochodowego jest bliski! On musi zniknąć!

    • 73 10

    • Wiekszosci na forum nie bedzie nic pasowalo bo czy im dolozyc 20.000 czy 100.000 zawsze im żle ! taki narod ! (8)

      Polak jest niewyedukowany ekonomicznie dzis a mlodziez ma postawe tylko roszczeniowa nie majac pojecia ze budzet to podatki ktore placa wiec co chce mloda osoba skoro jest zaledwie na poczatku drogi zawodowej i oddala w podatkach zaledwie pare zlotych ?....Pieniadze nie biora sie z kosmosu ! niestety ! i kazdy majac pit . moze zobaczyc ile zaplacilo podatku wiec ktos kto w podatkach zaplacil panstwu do budzetu np. 500 zl czy 1000 przez jakis czas niby dlaczego domaga sie nieruchomosci wartej np. 300.000 zl za darmo ?jakim prawem ?. Wloz mlody czlowieku najpierw troche wysilku a potem medralkowac mozesz a jak ci zle to przeciez nikt nie zmusza do niczego !. Ludzie w PL to spoleczenstwo zdziwaczale i obludne bo sami chca zarobic w swojej pracy duzo ale wszyscy inni maja cos robic za darmo dla nich wiec w tym przypadku najlepiej jak budowlancy beda pracowac za darmo !. Skoro wszyscy wiedza wszystko lepiej to nit wam nie broni kupic mieszkania na wolnym rynku i tez powiedzcie temu od ktorego kupujecie ze ma wam oddac mieszkanie za darmo bo wasza filozofia jest taka a najlepiej powiedzcie ze zarabiacie malo to ma wam jeszcze doplacic ! .. tak ! wy jestescie najbiedniejsi wiec innych maciw w D..e i tylko wam sie cos nalezy a ten co harowal cale zycie odmawiajac sobie wielu rzeczy zeby kupic mieszkanie tez niech wam odda za darmo bo wam sie wszystkim cos nalezy bo tylko wy jestescie pokrzywdzeni i bleble ! Czyste bezmyslne samolubstwo siedzi dzis w mlodziezy i juz sie placz zaczyna bo ma 5 procent miec wkladu wlasnego :) skoro nie potrafisz odlozyc 5 procent to znaczy ze nie jestes dojrzaly i nie bedziesz w stanie splaca rat nawet niskich a skoro wiesz ze mozna zbudowac bardzo tanio to zaloz firme deweloperska i buduj i rozdawaj za darmo . Bo wszyscy wiedza ze cos powinno byc taniej lub darmo to dlaczego nie buduja darmo i nie rozdaja mieszkan ? . Wszyscy placza ile to kosztuje i jakieraty ale jak policza bez problemu wydaja wiecej w miesiacu na komoreczki , na rachunki za kablowki , na hamburgery i inne bzdety ! no policzcie ile mozecie oszczedzic w miesiacu jak zamiast wydwac pieniadze bezmyslnie na abonamenty na komorki dla calej rodziny wlacznie z dzieckiem ktore tez ma telefon a ma 5 lat zaledwie :) na kablowki i satelity bo Pamela musi miec 100 programow , na bezmyslne zakupy marketowe i zarcie hamburgera ktory jest za 3 zl. a wy placicie 30 zl etc etc to rocznie zobaczycie ze mozna oszczedzic nie 5 proc. wkladu lecz nawet 10 proc. . Aby cos miec w zyciu nalezy wlozyc wysilek i czegos sobie odmowic bo albo chcesz mieszkanie albo wesole zycie z gadzetami ? wybor macie wolny !. Wam sie oszczedzac nie chce to po 1 i wlozyc odrobiny wysilku a tylko wymagac potraficie od innych . Zamiest komputera z grami za 3000 kup komputer za 1300 i juz masz 1700 oszczednosci a komputer za 1300 wcale nie jest zly . Zamiast siedziec na Fejsie co tez kosztuje zlikwiduj konto na fejsie to tez w miesiacu mniej wydasz na internet. Zamiast gadac bezmyslnie przez komorke w abonamencie za 200 zeta zlikwiduj abonament i kup karte za 25 zeta bo to wystarczy na rozmowy a jak lubisz plotkowac to idz na kawe i gadaj nocami ze znajoma i tak oszczedzisz kolejne 150 zlotych a zamiast wydac na hamburgery lekka reka co sobota 100 zlotych kup sobie kurczaka za 10 i sobie go upiecz lub super duza szynke i sie objesz az pekniesz a miesiecznie oszczedzisz spoko 500 zlotych i tyle. Cos za cos !.

      • 22 16

      • Jak kolesie dostają odprawy

        po kilka mln złotych to już jest ok???

        • 17 2

      • (3)

        Zarabiam 7 tysi za 5 godzin pracy dziennie, jestem menedżerem w firme coach-ingowej. Czy plebs ma jakieś pytania? Uczyć się kuźwa matoły a nie płakać i użalać się jacy to pokrzywdzeni niby jesteście!

        • 4 44

        • Ale ty madry jestes

          Ja zarabiam kilka razy wiecej niz Ty, ale wcale z tego powodu nie czuje sie lepszy od innych.Nie daje mi to tez prawa do wyzywania innych od matolow.
          No ale widac kultury nie potrafiles sie nauczyc.

          • 35 1

        • ty matole a czego ty sie uczyłes jak wciskac kit frajerom ??Pochwal sie matole czego to ty sie takiego uczyłes

          To co ty matole robisz moze wykonywać menel z pod budki z piwem niepotrzebne jest do tego zadne wykształcenie! Bo jesteś zwykłym cwaniaczkiem pasożytem.!!

          • 11 4

        • Ha ha

          Moze wróć do szkoły i naucz się czytać ze zrozumieniem bo nie pisza tu o zarobkach tylko o kredycie.

          • 0 0

      • Dużo racji w tym co piszesz ale też duzo bełkotu.

        Odłożenie kasy to jedno, a wzięcie kredytu i życie z tym to dwa. Co z tego, że oszczędzisz na wkład 15tyś czyli 5% z 300k wartości mieszkania? Kolejne 285tys kredytu trzeba wziac i to spłacać. Przy polskich zarobkach to jakaś farsa. I oto chodzi.

        • 5 0

      • tys chyba zwariowal

        Czy ty wogole przeczytales to co napisales idioto!!!? Skoro daja ci prace za 1600 na reke i wynajmujac mieszkanie- masz odlozyc 5% to sobie mozesz pomarzyc... Nie wszyscy maja abonament za 200 zl, kablowke i inne gadzety...

        • 2 0

      • Mądralo napisz waść

        Jak zatem odłożyć z pensji 1800zł netto, razem z przyszłą żoną 3500zł netto w racjonalnym czasie na wkład? Wynajem zapyziałej kawalerki, razem z opłatami 1200zł. Zostaje 2300zł na życie !!! Człowieku co z tym zrobić? Teraz tak. 1000 na jedzenie dla dwóch osób na miesiąc, to jest około 250zł na tydzień. Iście szaleństwo i rozrzuta. Po 125zł na głowę na tydzień na jedzenie. Zostaje 1300zł, w tym należy kupić ciuch, jakiś dentysta, jakiś bilet na autobus, jakieś środki czystości czy proste kosmetyki z biedry. Przy mega skromnym życiu, iście franciszkańskim i odmawianiu sobie niemal wszystkiego, co ponad przeżycie, jesteśmy w stanie odłożyć w teorii całe 500zł. Cud.

        • 4 0

    • (2)

      dlaczego jeszcze kierowca bmw sie nie wypowiedzial, ze on wille z widokiem na morze, albo apart w seatowers za gotowke kupil? buuu czuje niedosyt...

      • 8 0

      • Ja jestem kierowca BMW (1)

        Dom mam wielki, a garaz jeszcze wiekszy, kupilem za gotowke bo na kredyt to tylko biedaki biora. Niestety niedaloko domu postawili mi dyscont (Biedronka czy cus takiego ) dla biedakow. No i teraz musze jezdzic okrezna droga bo nie moge patrzec na ta sodomie i gomorie.

        • 2 4

        • Do kierowcy bmw

          Chlopie to jest twoja opinia ze kredyty dla biedakow tylko na jakims portal mozesz z siebie robic BOGA a tak naprawde to jestes pewnie jak wiekszosc polakow jak to nazwales BIEDAKIEM!!!! Takie kity pociskasz ze moge pomyslc ze z Tuskiem sie zadajesz bo tak rąbia sobie po rozumie tylko w rzadzie zapamiętaj Polska nie bedzie lepsza póki rzad jest jaki jest!!!!

          • 0 0

  • Daltoniści (1)

    Poprawcie te kolory w nagłówkach tabel, bo nie da się tego czytać.
    Jestem za wspieraniem młodych rodzin z dziećmi w ich pragnieniu posiadania własnego lokum.

    • 32 4

    • nie poprawią, to wycinek jakiegoś screena jest.
      Aby zrobić tabelę to trzeba "miszcza" a nie gumki od "kaleson"

      • 12 1

  • Chamski socjalizm w wykonaniu pseudoliberałów (12)

    Marże kredytów dla MdM są wyższe o 0,3-0,5% niż te dla kredytów spoza programu. Czyli społeczeństwo finansuje zniżki dla młodych, które zdyskontuje bank. Ani młodzi nie są zarobieni ani społeczeństwo. Dziękujemy ci rządzie niby liberalny. Boże jacy ci kolesie są zakłamani, Postraszą Kaczorem i znowu podwyższą podatki bo są potrzebne na MdM.

    • 68 1

    • Stopy pójdą w górę (polityka FED na to wskazuje). Raty na przestrzeni 20 lat spłacania kredytu mogą się zwiększyć nawet dwukrotnie :)

      • 11 1

    • Moja znajoma pracuje w banku i opisywała mi mechanizm..

      To jeden wielki mit, oprocentowanie i wszelkie koszta wynoszą tyle samo co w innych bankach.
      Dopłatę można wsadzić między bajki, a w takim Gdańsku warunek dofinansowania dotyczy raptem kilku procent nieruchomości gdzieś na obrzeżach.

      • 18 1

    • (7)

      Nie używaj słów których znaczenia nie rozumiesz. Socjalizm nie polega na przepompowywaniu kasy podatnika do banku i dewelopera czyli kieszeni prywatnej. Taki zabieg nazywa się inaczej ale rozumiem że wygodnie jest rzucić hasełko niech się gawiedź wzburzy.

      • 6 7

      • naprawdę nie rozumiesz? (6)

        zachowanie rządu jest socjalistyczne - zebrać od wszystkich i uprzywilejować wybranych
        skutek jest kapitalistyczny - ci co dostali "dotację, dopłatę, preferencję" biegną do banku i są koszeni jak za zboże - bo jeśli nie wezmą przewartościowanej krechy nie będą mieli dotacji
        pełna regulacja - zero liberalizmu

        • 12 5

        • to jest czysty kapitalizm a nie socjalizm (5)

          zabierać większości a oddawać wybranym klasom wyższym obracającym pieniądzem.
          Socjalizm działa na odwrót. Kolega dobrze radzi - nie używaj słów, których znaczenia nie rozumiesz...

          • 9 5

          • to nie jest kapitalizm tylko oligarchia
            Demokracja i tak jest już tylko wydmuszka

            • 10 0

          • wygląda na to że ty nic nie rozumiesz a pienisz się jak Domestos

            • 1 4

          • Z socjalizmem masz rację (2)

            z kapitalizmem nie.

            Kapitalizm zakłada że bogaci się ten, któremu chce się pracować (w jaki sposób to nie istotne). Kto nie pracuje nie je. Nie ma to nic wspólnego z rozdawaniem pieniędzy klasom wyższym, tylko z rozdawaniem ich tym bardziej zaradnym życiowo.

            • 2 2

            • (1)

              w teorii kapitalizm tak zakłada, komunizm też zakłada w teorii same fajne rzeczy a w praktyce zawsze jest inaczej. To co Ty uważasz za kapitalizm dziś już nie funkcjonuje praktycznie w żadnym kraju, a ja powątpiewam czy kiedykolwiek w ogóle istniało gdziekolwiek.

              • 2 1

              • Oczywiście, kapitalizm i socjalizm to piękne idee, tylko w rzeczywistości niestety nie wychodzą tak różowo jak byśmy tego chcieli.

                • 2 1

    • nie licząć tego,

      że gdyby nie "Developer na Swoim" czy "Kasa dla Developera", ceny mieszkań już dawno by zmalały - większość ludzi, którzy biorą dofinansowanie, i tak by było wtedy stać. A tak, całe społeczeństwo, finansując dopłaty niewielkiej grupie, napycha kabzy developerom

      • 15 2

    • Gdyby w

      • 0 0

  • Ktoś miał dobrą banię robiąc granatowe tło do czarnej czcionki :/ (2)

    • 52 1

    • (1)

      Jeśli chodzi o tabelke...
      To nie autor popełnił błąd. To recenzent dał d*py...
      Chyba, że nikt nie sprawdza tego co można umieścić na trojmiasto.pl ? :)
      Minus dla trojmiasta. To nie powinno mieć miejsca.

      • 4 1

      • W trojmiasto.pl tak się starają, że nie chce im się przepisać na czysto i ładnie. I te czerwone podkreślenie...fuj

        • 2 0

  • Nie biorę kredytu, nie kupuję mieszkania. Nie śpię pod mostem - wynajmuję sobie elegancki kącik w fajnej dzielnicy z moją lubą (27)

    można? Można. :)
    Stoimy na twardej zasadzie, że kredyt bierze się tylko na biznes. Mieszkanie, jedzenie, transport - to nie jest dla nas biznes, tylko codzienność. Na codzienne rzeczy nie bierzemy kredytu. Koniec kropka. :)

    • 26 37

    • Zachód - mimo że zamożny (1)

      niewielu mieszka na swoim. Ludzie wolą być 3 razy do roku na wakacjach, niż cisnąć na banki.

      • 12 4

      • Nie rozumiem Twojego komentarza, bo kredyt wychodzi tyle samo a często taniej niż wynajem. Czyżbyś gadał głupoty o których nie masz pojęcia?

        • 14 4

    • (1)

      Ale.... Grzegorzu.... spójrz na nich. Jacy oni szczęśliwi.... i czekoladki jedzą i szampana ( czytaj: wino musujące ) piją.... Provident czy inni złodzieje pozytywnie rozpatrzyli ich prośbę. To była ironia jakby co.... Koniec kropka :)

      • 8 3

      • Provident działa zgodnie z prawem

        Provident Polska działa zgodnie z zapisami Ustawy o kredycie konsumenckim. Wszystkie kredyty konsumenckie w Polsce, włącznie z tymi udzielanymi przez banki i SKOKI, są regulowane jej przepisami. Nadzór merytoryczny nad zapewnieniem zgodności działania firmy z Ustawą o kredycie konsumenckim sprawuje Urząd Ochrony Konsumenta i Konkurencji. Maksymalna wysokość odsetek aktualnie 4-krotność stopy lombardowej regulowana jest natomiast przez Kodeks Cywilny. Oczywiście samo oprocentowanie pożyczki nie wyczerpuje kosztów jej obsługi, gdyż dochodzą do nich różnego rodzaju opłaty i prowizje. Dla porównania ofert kredytowych stosuje się Rzeczywistą Roczną Stopę Oprocentowania (RRSO), obejmującą wszystkie składniki kosztów kredytu.

        Biuro Prasowe Provident Polska

        • 0 0

    • Wynajmuj, wynajmuj (4)

      Małe porównanie: rata mojego kredytu wynosi 700 zł. Koszt wynajmu takiego samego mieszkania wynosi 1500 zł. Gdybym wynajmował tak jak ty - to po pierwsze płaciłbym ponad dwukrotnie więcej niż obecnie, a po drugie po 20 latach ja będę miał własne mieszkanie i twoje wnuki bedą płacić moim za możliwość wynajmu. Dziękuję, dobranoc/

      • 33 5

      • (3)

        Wszytko pięknie tylko co ta kredyt z ratą 700 zł. Nawet jak na standardy gdańskich Szadółek rata wydaje się być podejrzanie mała ale pomińmy to. Scenariusz który kreślisz ma sens jeżeli np. banki nie podniosą drastycznie stóp procentowych co się w niektórych krajach tylko u nas się o tym nie mówi i no też jeżeli nie powinie Ci się nóżka. Bo jeżeli np. po 10 latach wypierniczą Cię z roboty i przez rok czy dwa innej nie znajdziesz to zaraz potem i z mieszkania wylecisz zostając ze sporym długiem, komornikiem i bez chaty. Więc nie stawiałbym tak jednoznacznie na jedną z opcji potępiając drugą bo jeszcze różnie może być.

        • 9 15

        • Rata jest za mieszkanie 40 metrów (2)

          dwa pokoje w dobrej lokalizacji. Kredyt na 30 lat. Jeżeli wywalą mnie z roboty i nie będzie mnie stać na raty - to je sprzedam! W tym momencie jest warte 1,5 razy tyle za ile kupowałem. Więc spłacę kredyt i zostanie jeszcze w kieszeni. A ty ze swoim wynajmowaniem przez całe życie nabijasz kasę obcemu człowiekowi i zostajesz z niczym. Na starość każe ci się wyprowadzić, dostaniesz czas operacyjny na opuszczenie mieszkania. To się nazywa dobre samopoczucie.

          • 11 7

          • (1)

            Jak sprzedasz to za tyle ile ktoś Ci będzie chciał dać a jak wiemy ceny mieszkań spadają w dół zwłaszcza jeżeli chcesz sprzedać na szybko, więc wątpię że dostaniesz kasy tyle żeby spłacić cały kredyt. Raty kredytów też raczej rosną niż spadają za to ceny wynajmu jeżeli trendy w gospodarce będą takie jak obecnie będą coraz niższe bo od kliku lat spadają. No ale zobaczymy jak będzie:-)

            • 4 6

            • Pisał eksper, który nie ma o kredycie pojęcia.

              Mam kredyt od 10 lat i rata jest coraz mniejsza. Nigdy nie miałem tak niskiej, a jest podobno inflacja. Dodam, że wynajem w tym czasie podrożał trzykrotnie. Sprawdź ceny wynajmu 10 lat temu - wiem, bo wynajmowałem za 500 zł miesięcznie. Dziś to samo za 1500 a ty piszesz, że wynajem tanieje. Dodatkowo mam comiesięczny wyciąg ile kredytu zostało mi do spłacenia i widzę, że nawet gdybym chciał sprzedać jak to piszesz "na szybko" to nie straciłbym złotówki. Nie ma możliwości kupna takiego mieszkania po takiej cenie jaka pozostała mi do spłaty,

              • 6 2

    • Ja nie rozumiem tej niecheci do kredytow. (15)

      Bankierem nie jestem, pozyczac tez nie lubie i ngdy nie mialem zadnego kredytu konsumenckiego - czy jak go tam zwal.
      Mialem za to jeden kredyt na dom, teraz mam drugi.
      Ten pierwszy to bylo 200 tys zl. Po szesciu taltac splacilem caly oddajac do banku 280 tys. Kredyt byl we frankach i gdybym mial wystarczajaco gotowki aby splacic go po trzech latach to oddalbym w przeliczneiu na zlotowki niewiele wiecej niz pozyczylem. No ale nie mialem wtedy gotowki, zdobylem wystarczajaco dopiero po nastepnych trzech latach i w sumie pozyczenie 200 tys kosztowalo mnie 80 tys zl - czyli 13,3 tys rocznie, czyli niewele ponad 1100 zl miesiecznie. Wg. mnie oplacalo sie.
      Teraz wziolem kredyt na inna nieruchomosc - pozyczylem 560 tys zl w zlotowkach - splacam juz rok czasu, rata kapitalowa to jakies 1900 zl a odsetki to 1600 - rata malejaca.
      Uwazam ze 1600 zl miesiecznie za pozyczenie ponad 500 tys zl to dobry interes.
      No ale kazdy ma swoj sposob myslenia i palnowania.

      • 10 10

      • Mogłeś wziąć też słownik do ręki... (3)

        • 7 2

        • To nie bylo wymagane do kredytu (2)

          W szkole sie tylko polonistka czepiala, ale bylem dobry z matmy to mi odpuscila.
          Doszla do wniosku ze nie mozna byc dobrym na kazdym polu. Majac juz niewiele do emerytury moze rowniez zrozumiala, ze to ze nie robil bledow ortagraficznych szczescia w zyciu jej nie dalo.

          • 10 4

          • Właśnie dla takich "asów" jak ty jest opcja "sprawdź pisownie"! (1)

            • 1 1

            • oj tam oj tam

              jaka mam pewnosc ze to co spawdza pisownie sie nie myli, przeciez nie wiem jak dany wyraz powinien byc napisany. Nie ufam komputerom ;-)

              • 0 1

      • No tak (8)

        Wszystko było fajnie jak wziąłeś 200, oddałeś 280, a nieruchomość wzrosła w cenie do tych 280, albo więcej. Ile teraz dodasz bankowi do tych 560 i jak prognozujesz wartość nieruchomości za następne 6 lat?

        • 0 1

        • Nie prognozuje . (7)

          Nieruchomosc ktora zakupilem jest warta 1 milin zl. Planuje splacic w ciagu 5 lat - czyli oddam ok 100 tys zl wiecej niz pozyczylem.
          Niestety nie wiem ile warta bedzie ta nieruchomosc za 6 lat tak samo jak nie wiem czy bede jeszcze zyl za 6 lat. NIe wiedzialem ile bedzie warta moja porzednia nieruchomosc, ale wiedzialem ze zamiast placic za wynajem ok 1500 lepiej bedzie mi placic za pozyczenie pieniedzy i kupno czegos swojego.
          Kupno nieruchomosci z regoly nie oznacz robienia interesu na ktorym sie zarabia, wiekszosc kupuje po to zeby tam mieszkac. Jednakze ci ktorzy licza na zyski maja 50 % szansy, bo moze po splacie kredytu ich nieruchomosc bedzie jednak warta wiecej niz lacznie na nia wydali. Natomiast wynajmujacy nie ma najmniejszej szansy na zwrot poniesionych za wynajem kosztow.

          • 6 2

          • życzmy sobie, żeby nie spadły, powodzenia (2)

            • 1 0

            • Ja tez sobie zycze zeby ceny nieruchomosci nie spadly (1)

              Bo jak spadna to wyjde na frajera.
              Jak spadnie cena do zera to wogole przyjdzie mi sie powiesic.
              Wtedy kazdy kto nie bral kredytu bedzie wygranym, przyjdzie do mnie i mi powie :
              " spadaj z tego domu, ten dom teraz jest wart 0 zl i ja sobie go biore od ciebie "

              • 2 0

              • Wytłumacz mi jak jest możliwe żeby coś takiego jak dom było warte zero?

                Jeśli masz na myśli inwazję kosmitów i wybicie gatunku ludzkiego to chyba nie mamy o czym gadać.

                • 0 5

          • 50% szansy na zyski kupując nieruchomość? W Polsce? To musi być bardzo dobra lokalizacja (3)

            Liczba ludności w Polsce przecież maleje z roku na rok... Takie interesy można robić w Azji, gdzie ludzi przybywa. :D

            • 1 2

            • No tak - faktycznie wtopilem (2)

              Lepiej mi bylo wynajac ten dom - tylko ze on nie byl na wynajem niestety.
              No ale inne sa, kurde szkoda ze wtedy tego nie rozumialem. Nie potrzebnie wydalem i nadal wydaje pieniadze. Dalem sie zlapac bankierom na kredyt i teraz wycisna ze mnie ostatnia zlotowke. Podniosa oprocentowanie 10 razy i z 1600 zl odsetek bede mial 16 000 do zaplaty miesiecznie.
              Ale mam wyjscie - sprzedam ten dom teraz - napewno znajde jakiesgo nieswiadomego ktory kupi go za te nieszczesne 560 tys - wtedy zaniose te pieniadze do banku i bede mial kredyt z glowy. A przez reszte zycia bede sobie wynajmowal i placil 1500 zl jakiemus naiwniakowi co mieszkanie posiada na wlasnosc. Nie bede sie juz bal ze ktokolwiek mi cokolwiek zabierze bo przeciez nic nie bede mial. Bank bedzie mogl mi naskoczyc, a martwic bedzie sie czlowiek u ktorego bede wynajmowal mieszkanie . Bo jak nie bede mial na czynsz to bedzie jego problem a nie moj.

              • 3 1

              • Jak odsetki wzrosną 10x to kto kupi od ciebie taką nieruchomość? (1)

                Nie rozumiem do końca tego rozumowania...

                • 1 0

              • Kazdy kupi

                za odpowiednia cene.
                Odsetki nie maja nic do ceny.
                Kupujac nieruchomosc na ktorej jest kredyt jako kupujacy splacasz kredyt poprzednika w wysokosci kwoty zadluzenia. Oprocentownaie czy odsetki nie maja tu nic do rzeczy. Jedynce co to moze jakies zapisy o wczesniejszej splacie kredytu. Oczywiscie jezeli sprzedajacy nie ma zaleglych rat, ani innych odsetek.

                No ale ja i tak sprzedam ten dom teraz, jutro wystawiam na sprzedaz - oprocentowanie jeszcze male - 3,5 % w skali roku. Sprzedam za plowe tego co kupilem - niech strace - ale glowe bede mial spokojna ze bank juz nic odemnie nie dostanie.

                • 2 0

      • Dziękuję za wypowiedź, ale (1)

        wziąłeś 200 tys i przez 6 lat płaciłeś 1100zł odsetek.
        Za 200 tys kupisz kawalerkę, a za 1000zł ją wynajmiesz ale:
        - jak wynajmujesz to nie płacisz za jej wykończenie (czyli jakieś 30 tys zaoszczędzone)
        - jak wynajmiesz to wprowadzasz się od ręki a jak kupisz to musisz wykończyć mieszkanie a to zajmuje z miesiąc, dwa.
        - jak kupisz nowe mieszkanie w budowie to czekasz na nie i dobre pół roku zanim je wybudują.
        - przejmujesz na siebie ryzyko takie jak: upadł deweloper, oszukali cię przy sprzedaży mieszkania i inne podobne,
        - historię frankowców wszyscy znają, wzięli kredyt po 2,2 a teraz jest po 3,4 czyli po 6 latach musisz oddać nie 280 tys a 400 tys.
        - znalazłeś ekstra pracę w innym mieście (szybka sprzedaż mieszkania z kredytem jest możliwa ale też kosztuje),
        - jeśli miałeś pecha kupić w 2008 to twoja chata straciła na wartości z 30%,

        Wynajem ma wiele wad ale kupić to ponosić ryzyko, odpowiedzialność a wydając 200 tys zł można na tym grubo umoczyć. Na wynajmie możesz umoczyć kaucję (1500zł) i czynsz (1000zł).

        • 2 3

        • Bardzo dobrze piszesz, przynajmniej ma kto od mnie wynajmować. Oby jak najwięcej takich, wtedy będę mógł podnosić czynsz, bo popyt będzie się zwiększał :)

          • 3 0

    • Jak mieszkasz tylko z "lubą" to pewnie wygodnie wynajmować, ale inaczej byś na to patrzył, gdybyście mieli dzieci. Ja póki byłam sama albo tylko we dwoje z mężem, to mogłam się przeprowadzać nawet co pół roku. Teraz, jak mamy dzieci, to cieszę się, że nie muszę się zastanawiać, czy np nie będę się musiała wkrótce wyprowadzać, bo np właściciele mieszkania postanowią je sprzedać albo wprowadzi się tam ich dorastające dziecko. Mogę sobie kupić porządne meble ( a nie najtańsze z Ikei albo BRW) i nie martwić się, co z nimi zrobię, jeśli będzie trzeba się wynieść. I mogę sobie coś wyremontować, pozmieniać kiedy uznam, że się zużyło albo mi się znudziło, a nie czekać, żeby się całkiem rozsypało, bo właścicielowi wcześniej nie opłaca się nic robić.

      • 14 1

    • przesadzasz - po co sobie odwlekać konsumpcyjne przyjemności?

      kredyty to towar jak kazdy inny i są ok, o ile jesteśmy przygotowani do ewentualnych trudności w ich spłacie

      • 1 0

  • Program dyskryminujący mniej zamożnych (6)

    brak możliwości zakupu mieszkania z rynku wtórnego. Czyli można rzec - prowincja bez bez programu, tam się nie buduje.

    • 30 3

    • on nie dyskryminuje, tylko faworyzuje - banki i deweloperów

      • 13 0

    • i dyskryminuje bezdzietnych

      • 2 3

    • Widzę to inaczej. (2)

      Mieszkania na rynku wtórnym są tylko o kilka % tańsze od tych z rynku pierwotnego. Teraz, jak będzie na nie mniejszy popyt, to ceny tych mieszkań zaczną spadać. Cena m2 mieszkania w wielkiej płycie z lat 70-tych nie powinna przekraczać 3000 - 4000 zł. Jak nie będzie dopłat, to spadną ceny, do mam nadzieję takiego właśnie poziomu.

      • 3 7

      • Ceny nie spadną

        Mdm mały procent nabywców wykorzystuje. Stare osiedla są w dobrych lokalizacjach z infrastrukturą. Szkoły, przychodnie itp. Nowe na wygwizdowie z rozwojem zaplecza w niesprecyzowanej przyszłości

        • 6 0

      • Przecież ceny mieszkań z wielkiej płyty już są po 4000zł/m

        Więc o czym mowa? Nawet na Zaspie czy Przymorzu takie mieszkania chodzą po max 4500/m. Nikt tego nie chce i nie kupuje.

        • 1 1

    • Bzdura, to jest program dyskryminujący bardziej zamożnych. Bo dlaczego nie ma dla mnie dopłaty do nieruchomości, której metr kwadratowy kosztuje powiedzmy koło 15-20tys. zł? A co, mi się nie należy? Dlaczego są ustalone tak niskie limity? Beznadziejny jest ten program i powiem szczerze, że on nie służy ani biednym ani bogatym tylko wąskiej grupce osób związanej z deweloperami i bankami.

      • 0 0

  • Z jakiej okazji dopłacamy wybrańcom do kredytów!

    • 21 4

  • Najlepiej za gotówkę (2)

    Są takie zwierzątka - lemingi. I tutaj mamy z takimi do czynienia. O co chodzi? Banki oraz deweloperzy chcą na Was zarobić. Największą tajemnicą jest fakt, że stopy procentowe zostaną podniesione już nie długo (bo teraz są historyczne minima). Ludzie nabiorą kredytów a potem będzie płacz. Ogromny płacz, bo nikt z Was nie da rady spłacić ogromnych rat. Ostatnio w Turcji stopy procentowe zostały zwiększone dwukrotnie z dnia na dzień, ale o tym się nie pisze.

    • 28 2

    • O rzeczach niepopularnych (jak wyższe stopy procentowe za rok-dwa) nie mówimy. (1)

      • 13 0

      • Słyszę o tym od dekady...

        i słynne: "Czekajcie... ceny są napompowane. Zaraz będzie krach i zostaniecie z długami"

        • 1 3

  • niezła sciema (2)

    niezłe też kolory, grafik na urlopie?

    • 17 1

    • zawsze lubie takie fotki sztuczne usmiechy modelek z facetami których nawet nieznają (1)

      tak sie właśnie manipuluje ludzi bo chcieli kupować

      • 5 0

      • co ty hcrzanisz, nawej gdyby moj blok reklamowa brad pitt to nie kupilabym, gdyby mi sie nie podobala oferta.

        • 1 0

  • Czemu chcecie Młodych wyrzucić z miasta?

    Tam powinni się przenosić na stare lata, a nie teraz, kiedy muszą jeździć do pracy, wozić dzieci do szkół. A centra z infrastrukturą pustoszeją, albo są wyprzedawane pod biurowce obcych koncernów i banków, na których prezesów składają się ci wypędzeni Młodzi.
    Ktoś, kto tym steruje powinien trafić pod sąd.

    • 26 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

Mieszkania Domy
Cena
Gdańsk Jelitkowo
31400 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
19800 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
19750 zł/m2
Gdynia Orłowo
19100 zł/m2
Gdańsk Młode Miasto
18000 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
21950 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
18800 zł/m2
Sopot Kamienny Potok
17800 zł/m2
Sopot Górny Sopot
16600 zł/m2
Gdynia Orłowo
14000 zł/m2
* na podstawie bazy ofert Trojmiasto.pl

Najczęściej czytane