• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Kredyt hipoteczny. Skąd wziąć na wkład własny?

Joanna Puchala
24 lipca 2016 (artykuł sprzed 6 lat) 
Opinie (249)
Konieczność coraz większego wkładu własnego stanowi nie lada problem dla wielu przyszłych kredytobiorców. Konieczność coraz większego wkładu własnego stanowi nie lada problem dla wielu przyszłych kredytobiorców.

Zgodnie z zapisami rekomendacji wydanej przez Komisję Nadzoru Finansowego w 2013 roku kredytobiorca musi mieć 15 procent wkładu własnego przy zaciąganiu kredytu na zakup nieruchomości (20 proc. od przyszłego roku). Co zrobić w sytuacji, kiedy chcemy kupić mieszkanie, a zaoszczędziliśmy zbyt małą kwotę pieniędzy?



W jaki sposób sfinansowałbyś wkład własny?

Regulacje prawne

Komisja Nadzoru Finansowego mając na celu ograniczenie liczby kredytów hipotecznych zaciąganych na granicy spłacalności wprowadziła aktualne od 2014 roku obostrzenia dotyczące konieczności posiadania wkładu własnego. Zgodnie z tymi ustaleniami z roku na rok rośnie minimalna kwota wkładu własnego, jaki muszą mieć kredytobiorcy starający się o finansowanie zakupu kredytem - aktualnie 15 procent wkładu własnego, od przyszłego roku aż 20 procent wartości nieruchomości. Tymczasem duża część, zwłaszcza młodych ludzi, nie dysponuje taką kwotą.

- Każdy z was posiada 20 tys. na koncie, i tylko ja jestem jakimś ewenementem, że nie mam tyle gotówki odłożonej? Wynajmuję mieszkanie już pięć lat, i nie miałem problemu z wypłacalnością, ale jednakowoż nie mam możliwości odłożenia na wkład własny. Dodam, że rata kredytu będzie o 30 proc. mniejsza niż obecny koszt wynajmu - napisał na naszym forum Dom i Mieszkanie Forry.
KALKULATOR W SERWISIE DOM. SPRAWDŹ SWOJĄ ZDOLNOŚĆ KREDYTOWĄ I PRZYBLIŻONE RATY KREDYTU

Środki własne i pomoc rodziny

Najprostszą formą zdobycia pieniędzy, która... z reguły okazuje się bardzo trudna, jest oszczędzanie. Decydując się na zaciągnięcie zobowiązania długoterminowego, dobrze byłoby zacząć przygotowania kilkanaście miesięcy wcześniej, aby móc chociaż częściowo zabezpieczyć odpowiednią ilość środków, które pozwolą nam pomniejszyć przyszłe zobowiązanie. I trzeba mieć przy tym na uwadze fakt, że wkład własny nie jest jedynym kosztem kredytu hipotecznego.

Dla tych, którzy nie mają jeszcze potrzebnej sumy na wkład własny banki przygotowują specjalne oferty, dla osób, które odkładają kapitał na mieszkanie. Korzystając z takich opcji można oszczędzać na preferencyjnych warunkach, a potem otrzymać kredyt hipoteczny z obniżoną prowizją. Są to produkty długoterminowego i systematycznego oszczędzania. Uczestnik programu odkłada co miesiąc na bezpiecznej lokacie bankowej kwotę w zadeklarowanej wysokości. Oprocentowanie produktu oparte jest o stawkę rynkową WIBOR 3M.

Za systematyczne oszczędzanie klient otrzymuje dodatkową premię odsetkową, która rośnie w myśl zasady "im dłużej oszczędzasz, tym większa premia odsetkowa".

- Program trwa pięć lat i można go przedłużyć o kolejne 60 miesięcy. Po zakończeniu oszczędzania klient może otrzymać kredyt hipoteczny z obniżoną prowizją o tyle procent, ile pełnych tysięcy złotych uzbierał w ramach programu - podkreśla Joanna Kamper, kierownik Zespołu Bankowości Hipotecznej III Oddziału PKO Banku Polskiego w Gdańsku.
Oszczędzać powinno się co najmniej rok, a wnioskowana kwota kredytu to co najmniej 150 tys. zł. Oferty dla oszczędzających są zróżnicowane pod względem zdeklarowanej wielkości wpłat.

Zamiast tego można także poprosić o pomoc rodzinę. Informując najbliższych o zamiarze nabycia nieruchomości, możemy liczyć na dodatkowy, nieoprocentowany zastrzyk gotówki. Dzięki takiemu rozwiązaniu pozbywamy się dodatkowych opłat ze strony banku, takich jak: ubezpieczenie brakującego lub niskiego wkładu własnego czy prowizji za udzielenie kredytu. Musimy bowiem wiedzieć, że już dziś część banków nie udzieli kredytu poniżej 20 proc. wkładu. Kilka z nich nadal pozwoli jednak na zaciągnięcie zobowiązania przy 10-proc. wkładzie lub nawet jego braku.

Czytaj także: Jak przygotować się do zaciągnięcia kredytu hipotecznego

Pożyczka zakładowa lub fundusz pracowniczy

Z pomocą może przyjść również nasz pracodawca. Pracując w korporacji lub w dobrze rozwijającym się przedsiębiorstwie możemy dopytać o możliwość wsparcia przez pracodawcę. Tak zwana pożyczka zakładowa lub fundusz pracowniczy cieszą się rosnącą popularnością. Pracodawca, dbając o komfort swoich pracowników, zarówno w pracy jak i poza nią, umożliwia zaciągnięcie pożyczki na bardzo preferencyjnych warunkach, czasem nawet bez oprocentowania.

Zabezpieczenie dodatkowej nieruchomości

Kolejnym sposobem będzie zabezpieczenie dodatkowej nieruchomości. Zmniejsza to znacznie ryzyko banku, dzięki czemu możemy wnioskować o kredyt finansujący pełną wartość nieruchomości. Niestety ta metoda jest niezgodna ze stanowiskiem Komisji Nadzoru Finansowego, która dokładnie określiła, co może stanowić finansowy bądź niefinansowy wkład własny. Mimo to część banków dopuszcza możliwość wniesienia księgowego wkładu własnego w postaci zabezpieczenia drugiej nieruchomości. Oznacza to oczywiście dodatkowe koszty, bo hipoteka księgi wieczystej tej nieruchomości zostanie obciążona.

- Innym, oficjalnie dostępnym rozwiązaniem może być zaciągnięcie kredytu bez wkładu własnego, korzystając z ofert banków hipotecznych. Bank hipoteczny różni się od banku komercyjnego metodą pozyskiwania kapitału. Emisja listów zastawnych i stosowanie wyceny bankowo-hipotecznej powoduje, że możliwe jest uzyskanie finansowania do 100 procent wartości. Niestety wycena wartości nieruchomości w bankach hipotecznych powoduje, że rzadko kiedy udaje się uzyskać pełną wartość nabycia, a co za tym idzie realizację kredytu bez wkładu własnego - doradza Piotr Witecki z firmy Finansowy Piotr.
Mieszkanie dla Młodych

Niewątpliwym wsparciem dla kredytobiorców jest rządowy program "Mieszkanie dla Młodych". Dopłata z programu do pewnego momentu pomagała pokryć cały wymagany wkład własny, nawet w przypadku singli. Jednak, jak wynika z informacji zawartej na stronie Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK), wypłaty na 2016 rok zostały wstrzymane z dniem 16 marca 2016 roku. Możliwe było uzyskiwanie dopłat do nieruchomości z terminem odbioru na 2017 rok, ale 5 lipca BGK zaprzestał przyjmowania i takich wniosków. Wnioski o dopłaty można składać już tylko dla nieruchomości, które będą oddawane w 2018 roku, kiedy to program się kończy. Obecny rząd nie będzie go kontynuował.

Czytaj także: Rząd ogłosił program Mieszkanie plus

Dodatkowa pożyczka - czy to dobre rozwiązanie?


Ostatnim rozwiązaniem umożliwiającym zdobycie środków na wkład własny jest zaciągnięcie dodatkowej pożyczki.

- Takie stanowisko jest sprzeczne z wymogami Komisji Nadzoru Finansowego mówiącej o tym, że środki na wkład nie mogą pochodzić z pożyczek. Może to także podwyższyć koszt obsługi kredytu. Mimo to czasem chęć posiadania własnego lokum jest ważniejsza niż rekomendacje i wyliczenia - stwierdza Piotr Witecki.
W przypadku brakującego wkładu własnego, bank obciąży nas dodatkowymi kosztami. W zależności od banku, może to być opłata jednorazowa - za cały okres, w którym nie osiągamy 80 procent wartości kredytu względem nieruchomości.

- Zwykle jest to rozwiązanie tańsze, ale wymaga posiadania początkowo większego nakładu finansowego przy uruchomieniu kredytu hipotecznego - ocenia Marcin Modras, ekspert Open Finance SA.
Czytaj także: jakie są dodatkowe koszty zakupu nieruchomości

Najczęściej spotykane na rynku finansowym rozwiązanie to podwyżka marży do czasu osiągnięcia 80 procent wartości kredytu hipotecznego.

- Jednakże, bank może skredytować część wymaganego wkładu własnego i udzielić kredytu maksymalnie do poziomu 90 proc. wartości nieruchomości, natomiast w takim przypadku zastosuje przejściowo podwyższoną marżę o 0,25 pp. W jej ramach odpowiednio zabezpieczy ryzyko banku, stosując ubezpieczenie kredytowanego wkładu własnego - mówi Joanna Kamper.
- Możemy również sporządzić zewnętrzną wycenę nieruchomości, w której udowodnimy bankowi, że wartość zabezpieczenia wzrosła, w czasie gdy kredyt naturalnie zmalał. Pozostaje nam również nieliczna grupa banków, która nie pobiera ubezpieczenia od niskiego wkładu własnego. Oznacza to, że koszt i ryzyko w tym przypadku bank ponosi samodzielnie - dodaje Marcin Modras.
Niezależnie od tego, którą drogę wybierzemy, nie mając stosownego wkładu własnego, jeśli marzymy o własnym lokum warto rozpoznać oferty banków - bezpośrednio w placówkach lub korzystając z pomocy doradcy kredytowego. Polityka banków związana z akcjami kredytowymi okresowo się zmienia, podobnie jak oferty. Może okazać się, że nasza sytuacja wcale nie jest taka patowa.

Miejsca

Opinie (249) 10 zablokowanych

  • Lepiej wynajmować niż brać kredyt do końca życia. Lepiej być wolnym. (58)

    Bierze taki kredyt na 35 lat mając 30 lat na karku. Spłaci go jak dozyje w momencie przejścia na emeryturę. Brak słów.

    • 106 108

    • (5)

      A co zostaje ci po 35:latach wynajmowania od kogoś?

      • 70 17

      • Re: Monika (3)

        Wolę tysiąc czterysta złoty płacić na moje mieszkanie a nie za wynajem nory.
        A już za 8 lat będzie tylko 700 zł za mieszkanie :)

        • 48 19

        • Zlotych (1)

          Jak juz

          • 12 5

          • skoro ona placi zloty to i SROKA I S... dla niej to samo

            Opisujac nora mowi o swoim mieszkaniu pewnie.... Bo wynajmowane sa najczesciej w dobrym stanie..... Jej wizja jej prowizja

            • 9 14

        • twoje to ono będzie za 30 lat, teraz to mieszkanie banku (pewnie zagranicznego).

          • 9 3

      • Będzie goły i wolny :)

        • 11 2

    • Wolnym znaczy bezdomnym? (6)

      • 29 14

      • wy domni macie zawsze takie problemy, że się sr*ć odechciewa (5)

        myślicie, że bycie bezdomnym, to ujma na honorze ? syf ? kiła ? mogiła ?

        nie mam meldunku, nie mam mieszkania, mam umowę o pracę, płacę podatki, mam 7 letni samochód, wynajmuję pokój, jak się znudzi, to wynajmę gdzie indziej albo zamieszkam w moim vanie

        jakoś nie ciągnie mnie, żeby wiązać się z jakimś bankiem na 30 lat

        ogólnie jestem bezdomny, ale nie głupi

        • 37 36

        • Nieważne czy będziesz płacić 1000 zł

          • 3 2

        • . (1)

          Debil

          • 1 12

          • Ja bym się na Twoim miejscu prawdziwym nazwiskiem nie afiszował

            • 1 0

        • jak bedziesz mial swoja kawalerke to

          bedziesz z 2 godziny pod prysznicem siedzial. Przypomnisz sobie moje slowa.

          • 6 2

        • A mnie ciagnie do związku z bankiem. To, ze Ty chcesz się szlajać po wynajmowanych norach albo mieszkać w aucie nie znaczy, ze wszyscy tak mają.

          • 1 1

    • nie zgadzam sie z przedmowca (19)

      Tak dzieje sie juz od lat na zachodzie. I ludzie placa przez lata. Tylko ze w momencie przejscia na emeryture sa na swoim, odpada im czynsz do placenia z emeryturki.
      Kiedy zamiast kredytu placisz co miesiac czynsz, bogacisz tylko kamienicznika, i nigdy juz te pieniadze nie beda twoje !

      • 37 9

      • a żywność i ubrania tez kupujesz i tylko bogacisz właściceli firm (15)

        a jak weźmiesz kredyt to bogacisz banki

        więc twoja logika w odniesieniu do mieszkania nie zadziałała,
        podaj lepszy przykład,
        najlepiej z liczbami

        • 16 27

        • to proste, jak budowa cepa ! (14)

          Moja logika jest taka, ze kiedy jest sie starym emerytem i dysponuje sie tylko czescia tego, kiedy sie bylo mlodym i aktywnym zawodowo, to zawsze mozna lazzic w starych znoszonych lachach.
          Zywic tez mozna sie przecenionymi jogurcikami za poldarmo, albo kupowac u rzeznika niby ze podroby dla pieska,a w rzeczywistosci gotowac sobie na nich gulasz na caly tydzien. Dzisiejsi emeryci dobrze wiedza, o czym pisze.

          Tylko ze mieszkania za darmo nikt biedakowi nie da ! Zaden polski rzad jeszcze nie rozdawal dachu na glowa, nawet porzadnego namiotu za ciul !

          Lepiej wiec zabezpieczyc sobie jakies SWOJE lokum za mlodu, kiedy sa na to fundusze, niz na starosc siedziec pod mostem.

          Nie porownuj tutaj gruszek ze sliwkami, bo bierzaca konsumpcja i dlugoterminowa inwestycja we wlasny dach na starosc to sa rzeczy nieporownywalne.

          • 44 5

          • właśnie sama porównałaś gruszki z jabłkami (13)

            to o czym mówisz jest tylko pozorem,
            wracam do mojego pytania,
            chcę żebyś zrozumiała, policzyła i podała sobie i nam wszystkim liczby,

            w momencie śmierci jaki masz stan posiadania,
            zrób to proszę a zrozumiesz czemu podważam twoją logikę

            • 2 5

            • (12)

              W momencie smierci znajduje sie we wlasnym lozku, a ono stoi na podlodze w moim domu. Czyz to nie piekne ?
              A jaka mam satysfakcje, ze rodzina po mnie cos odziedziczy, ze lata mojej pracy nie poszly na marne i ze cos po mnie zostanie oprocz kupy starych lachow !

              Gruszki i jablka, persewalu, gruszeczki i jabluszka ...

              • 12 2

              • tak, ale jeśli wynajem jest tani to umierasz mając w kieszeni 500tyś złotych (11)

                jeśli wynajem jest tani to masz mnóstwo kasy na rozhulanie,
                a może na edukację dla dzieci,
                a może na inwestycje w siebie samego?
                tylko wynajem musi być tani (kalkulatory w interencie)

                nic się tak nie zwraca jak inwestycja w siebie

                • 6 8

              • (3)

                Sluchaj, tani wynajem to dopiero musi byc nora, skoro i tak za byle co na peryferiach i bez wygod wlasciciele kaza sobie placic jak za luksusowy apartament. Nie badzmy naiwni, mam przez cale zycie gniezdzic sie gdzies z rodzina byle jak i byle gdzie, aby tylko bylo tanio ! Toz oni mnie przeklna na cale zycie !
                Nikt nikomu tez prezentu nie zrobi tak,zeby byl stratny, bo lokator ma miec tanio :) Teraz ludzie umieja liczyc, nawet i bez matury.
                Inna sprawa przy wynajmie to to, ze nie znasz dnia ani godziny, kiedy z dnia na dzien wymowi ci wlasciciel i musisz isc z calym dobytkiem i szukac sobie na szybko czegos nowego ! Nie kazdemu odpowiada taka ruletka zwlaszcza, gdy w domu sa male dzieci.
                Edukacja dzieci wciaz jest w Polsce relatywnie tania, jezeli porownac jej koszty z edukacja na uczelniach za granica. Czy nam sie to teraz podoba, czy nie, cos pozytywnego jednak w spadku zostalo po tej "ohydnej c*otce komunie".
                Co zas do inwestowania w siebie, to nie kazdy ma na to jakis sensowny pomysl, poza ladnymi ubraniami, dobrymi restauracjami i wycieczka last minute. Zreszta, to wszystko jest ulotne,bo satysfakcja szybko mija i nie zostaje pozniej nic.
                Oczywiscie, placac bankowi comiesieczne raty, bogacimy go odsetkami. No tak, tylko ze te odsetki to zarobek banku za to, ze ryzykuje i pozycza nam swoje kapitaly. I ma nadzieje, ze je odzyska !

                Kiedy mieszkanie jest juz splacone, jest wtedy TWOJE i mozesz z nim robic ,co chcesz. Nie jestes bezdomny.
                Poza tym, na dluzsza mete ceny nieruchomosci rosna i raczej dobrze bronia sie przed inflacja, jako ew. inwestycja. Mozna wiec uwazac, ze pieniadz "utopiony" w bankowych odsetkach kiedys do nas wroci.
                I nie pisze tu o takim pechu, ze po X latach ktos postawi nam za plotem elektrownie atomowa lub inne swinstwo, wtedy ceny zjada i jest problem. Owszem, w teorii jest to mozliwe,ale w praktyce prawdopodobienstwo wynosi ile ?

                Meczy mnie to juz, wiec koncze temat.
                Na propozycje przehulania zaoszczedzonych na najmie pieniedzy nie reaguje. Choc jest to tez jakis sposob na przezycie czasu danego nam na ziemi ;) Nie zaprzeczam !
                Mysle,,ze w tym temacie oboje mamy racje. Wszystko zalezy od naszego planu na zycie, od zdrowia i funduszy. Od szczescia takze.

                • 7 3

              • chyba u was w Polsce (2)

                to u was jest wszystko na głowie postawione,
                teraz dostaliście amoku na samochody i na mieszkania
                a na ulicach na rowery,
                jak dzicy, bezmyślnie,
                jeśli masz wynajem tańszy nić 40 lat spłacania kredytu
                i pompowania kasy w remonty mieszkania
                to oczywiście, że wynajmujesz, to co zaoszczędzasz inwestujesz w siebie i rodzinę

                • 3 5

              • dziki to jestes ty i nawet nie wiesz, jak bardzo !

                Co , teraz znowu ci rowery w Polsce nie odpowiadaja ?
                Pojechal na zachod, liznal troche swiata, dokladnie tyle, ile widac znad zmywaka, i rznie swiatowego.
                Ludzie jezdza w Polsce na rowerach, bo w odroznieniu od wielu innych krajow, jest gdzie to robic.
                Okolice mamy piekne, lasy, pola, swieze powietrze i duzo miejsca, to dlaczego z tego nie korzystac ?
                Nie tak, jak za granica, gdzie wszystko zabetonowane i o kazdy mikroskopijny trawnik trzeba walczyc.

                • 0 0

              • Wynajem tańszy? Chyba w komunalnym siedzisz, ale nie porównuj tego do normalnego najmu na wolnym rynku.

                • 1 0

              • Tak, masz w ręku 500 tys.

                Uważaj.
                To jak z paleniem papierosów.
                "- A wiesz ze za to co wypaliłeś mógłbyś sobie kupić nowe bmw?
                - A ty palisz?
                - Nie.
                - To gdzie twoje bmw?"
                Brak swojego lokum jest dobry dla freelancer którzy nie przywiązują się do miejsca zamieszkania.
                Zawsze po latach lepiej na swoim

                • 11 1

              • (4)

                Nie ma taniego wynajmu. biorąc kredyt na 74 m2 mieszkanie płacę mniej raty kredytu niż wynajmując 50 m2 mieszkania w PRL stylu(20lat bez remontu). 3 lata spłacam, jeszcze 2 lata i będę mieć tyle oszczędności żeby spłacić całość i mieszkanie w 100% moje. Zawsze mam nieruchomość wartą 350 tys, mogę w niej mieszkać, wynająć i mieć dodatkowy dochód lub sprzedać.chciales liczb to masz.

                • 3 2

              • blad lgoiczny, porownujesz tu i teraz i zakladasz (2)

                ze rata kredytu bedzie stala. A mam przykra wiadomosc, bedzie tylko rosla. Czemu? Bo mamy rekordowo niskie stopy procentowe, ktore juz nizej nie zejda, beda tylko rosly. Sytuacja o ktorej mowisz nie jest standardem, tylko ewenementem. Kredyt z 10-20% wkladem zawsze bedzie drozsszy niz wynajem.

                Drugi blad , ktory popelniaja ludzie, nie rozumiejacy 20-30 letniej perspektywy czasowej, Twoje mieszkanie na pewno nie bedzie za tyle lat warte 350tys. Jest szansa ze wiecej, owszem, nie uwgledniajac inflacji i zmian jakie sie dokonaja przez tyle lat. w 2040 roku mieszkanie w 80 letnich komunistycznych blokach beda wuja warte, teraz wciaz panuje glod mieszkan i postkomunistyczna rzadza ich posiadania, ale nastepne pokolenie, nie bedzie chcialo zapozyczac sie na cale zycie na klitke. Tak jak na zachodzie

                • 1 2

              • A kto ci zagwarantuje, ze czynsze nie beda rosly ? Przeciez kazde ich opodatkowanie wlasciciel przerzuca automatycznie na lokatora. Poza tym dochodzi jeszcze inflacja, wiec i podwyzki czynszow.
                Co do wyzszego % kredytow, to oczywiscie trzeba na to uwazac, podpisujac z bankiem kredyt. Mozna podpisac na % stale. Mozna tez zgodzic sie na rewizje co kilka lat. A wszystko to w pewnych granicach, ktore bank musi respektowac.
                Przez caly czas trwania kredytu wiemy na czym stoimy.
                Jezeli zas wynajmujemy, to pozostaje nam tylko plakac i placic lub wyiwaniac i szukac sobie tanszego lokum. Bo tak naprawde na nic nie mamy wplywu.
                A na zachodzie mlode pokolenia zmuszone beda wynajmowac, bo oni po prostu tam biednieja z pokolenia na pokolenie. Wiem, bo mieszkam tam juz od 30 lat. A teraz minusujcie, zawsze WSZYSTKO LEPIEJ WIEDZACY rodacy !

                • 0 0

              • Pamiętaj, że pieniądz też traci na wartości w czasie.
                Twierdzisz, że wynajem jest tańszy? To podam Ci przykład: moje mieszkanie wychodzi jakieś 1320- 1400 zł (rata+ czynsz), a takie samo mieszkanie na tym samym osiedlu, tylko w jednym z wcześniejszych budynków to 2000zł za wynajem. I co jest tańsze? Często, wynajmując mieszkanie, i tak spłacasz komuś kredyt. Sam więc odpowiedz sobie, czy lepiej spłacać komuś czy sobie? Do tego, wynajmując, cały czas siedzisz na łasce i nie znasz dnia ani godziny, kiedy Ci mieszkanie wypowiedzą.
                Druga sprawa, że każdy normalny człowiek biorąc kredyt na 30 lat, zakłada, że stopy będą rosły i nie zadłuża się do granic, tylko przyjmuje pewien bufor. Poza tym, myślisz, że jak stopy procentowe będą rosły i mniej ludzi będzie stać na kupno mieszkania, to wynajem będzie tanieć?

                • 0 0

              • Dokladnie ! Dobrze napisane !
                Tylko glupek, wiedzac ze go stac na swoje M, bedzie placil komus za dach nad glowa.
                To jest taka pokomunistyczna mentalnosc. Niewyrobiony nawyk posiadania i dbania o swoje.

                • 1 0

              • Tani wynajem? Z gruszki się urwałeś? Obecnie wynajem jest droższy niż koszt własnego mieszkania (kredyt+ czynsz), więc przestań bredzić. No chyba, że w komunalnym po babci siedzisz.

                • 0 0

      • (2)

        Na zachodzie dostaniesz benefit w razie utraty pracy. Poza tym co za różnica czy dasz zarobić bankowi czy kemienicznikowi ?

        • 9 4

        • (1)

          Na zachodzie dostaniesz muslima za ścianą.

          • 8 3

          • ... i ciesz sie, jezeli nie bedzie cie ganial z maczeta co rano na dzien dobry !

            • 0 0

    • Tata kupił Monice 3 mieszkania na wynajem ? (4)

      pie***y i nakręca handel najmem

      • 15 4

      • Pod takimi artykulami (3)

        Zeruja handlarze najmem.
        Uwazajcie na nich.

        • 8 1

        • a także żerują handlarze kredytami

          i handlarze mieszkaniami

          • 4 2

        • Handlarz kredytami ? (1)

          Chociaz moze splacisz. Najem kasa w bloto

          • 2 3

          • musz ekupci sobie piekarnie

            codziennie wyudaje tyle kasy na bulki dla tych krwiopijcow z piekarni. A moglbym miec sam i piec swoje. Potem przekazac dzieciom i wnukom dumny spadek

            • 1 2

    • handlarz najmem ?

      dziękujemy nabijać kabzę cwaniaczkom

      • 7 10

    • z jednej strony racja, ja z tego powodu do dzis mam telefon pre-paid (2)

      z drugiej w Polsce ceny najmu są tak wysokie, że potrafią być wyższe niż rata kredytu więc ludzi po prostu i po ludzku nie stać na taki luksus wolności jak ludzi w Niemczech np.
      Pensja minimalna ok 1400zł
      koszt wynajęcia kawalerski w Gdańsku 1000zł + 500 zł opłat za prąd wodę i eksploatację

      • 23 3

      • a kto ci kaze miec mieszkanie ? wynajmij pokoj za 500 (1)

        nikt nic nie kaze ! i nic nie gwarantuje - nie podoba sie wyjezdzaj..... chce chce chce a zarabiac 4500 netto to chcesz ?

        • 6 18

        • 4500 netto PLN ? To wciąż nie jest najmniejsza krajowa, np. na Wsypach

          • 11 4

    • (8)

      Brzmisz jakbys nie miał/nie miała planów na przyszłość ani nie chcial/a dac zabezpieczenia rodzinie. E goistyczne podejscie. Ja z mężem jesteśmy w trakcie kupna domu , bierzemy kredyt,aby pozniej po nas dzieci miały swoje miejsce . jest to inwestycja w przyszlosc.

      • 16 6

      • to odpowiedz do 1szego komentarza

        • 1 3

      • Ona ma plan (2)

        Wynajac ci mieszkanie.
        Stad tylu podżegaczy do najmu za 1500 plus opłaty.
        Żerują głównie na słoikach.

        • 11 3

        • wynajem powinien być po 500 za mieszkanie 2 pokojowe w dużym mieście (1)

          ale w waszym kraju jak zwykle wszystko do góry nogami postawione
          i wszystko 3 -5 razy droższe

          • 3 6

          • Nikt ci za tyle nie wynajmie, bo to nie pokryje nawet amortyzacj tego mieszkania. A gdzie jakis zysk dla wlasciciela ? Nikt nie jest filantropem. Takie czasy ...

            • 0 0

      • adzieci to tylko beda marzyly o tym domu

        Haha...rozbraja mnie to..myslisz ze twoje rozpuszczone bachorki beda chcialy tam dalej mieszkac ???

        • 10 12

      • (2)

        jak miło żyć w tak optymistycznym kraju. Ludzie bez stresu biorą kredyt na 30 lat licząc, że przez ten czas nic w ich sytuacji życiowej się nie zmieni. A wystarczy mały wypadek- nawet niezbyt groźny- w wyniku którego Pani lub Pani mąż straci pracę, lub gdy jedno z dzieci poważnie zachoruje i nie będzie pieniędzy na ratę- co wtedy. Wtedy się okaże, że dom który uważa Pani za swój wcale nie jest Pani własnością. Jak Pani myśli jakie jest prawdopodobieństwo, że w tak długim okresie czasu jakim jest 30 lat nie wydarzy się nic, co by mogło stanąć na drodze do Pani dążenia do posiadania własnego kąta. Matematyka niestety nie jest taką optymistką. Prawdopodobieństwo, że faktycznie zostawi Pani dom dzieciom jest niewielkie. Proszę o tym pomyśleć przed podpisaniem umowy kredytowej. Dla własnego dobra warto także doczytać czym jest procent składany i koniecznie należy dowiedzieć się czym jest dodatni pieniądz fiducjarny i to w jaki sposób banki kreują pieniądze, które pożyczają. Kredyt hipoteczny nigdy nie był i nie będzie inwestycją, to smycz, niewolniczy łańcuch. Jeśli dba Pani o dobro dzieci to powinna Pani pomyśleć raczej o małym mieszkaniu, którego utrzymanie nie pochłonie całych dochodów ( a pozwoli stworzyć rezerwę finansową na nieprzewidziane sytuację), a nie o domu, na który Państwa nie stać ( bo gdyby było stać to kredyt nie byłby potrzebny). Pozdrawiam

        • 7 5

        • Ubezpieczenie na życie i od odpowiedzialności cywilnej

          • 1 2

        • To u was w Polsce bank nie zmusza bioracych kredyt do ubezpieczenia tego kredytu na wypadek smierci, kalectwa lub utraty zdolnosci kredytowej ?
          Daja kredyty hipoteczne tak bez zadnego ubezpieczenia ?
          I polskie panstwo sie na to godzi ?

          • 0 0

    • oczywiście wynajmować

      najlepiej od Ciebie, prawda.
      Lepiej z Teściową jak ktoś nie ma zdolności kred. niż od handlarzy najmem.
      Opcja dla frajerów, chyba że student, który na 100% nie zostaje w 3mieście

      • 5 7

    • Kredytobiorca (1)

      Ja mam 24 lata i wziąłem kredyt na 20 lat Nie mierz wszystkich swoją miarą

      • 9 6

      • brawo Ty

        • 2 4

    • mieszkanie mogą odziedziczyćdzieci, po 40 latach najmu nie masz swojego miejsca na ziemi

      • 1 2

    • zapominacie o jednym szczegole: stopy procentowe (1)

      bazowanie 30 letniego kredytu, na aktualnie rekordowo niskich stopach swiadczy tylko o absurdalnie niskiej wiedzy ekonomicznej. Myslalem, z eludzie ktorzy podejmuja sie takich zobowiazan, poczytali troche, ale nie. Przykladowo, prosze policzyc sobie rate na podstawie stop z 2008 roku. 6% , 3 razy wyzej niz teraz.

      Nie, jest 100% pewne, ze nie splacicie tyle, ile wam pan sprzedawca w banku powiedzial , tylko duuuzo wiecej. Kredyty sa dla bogatych i pod inwestycje, na dom powinno sie oszczedzac praca. Wynajmujac 20 lat wychodzi taniej, niz kredyt na tyle samo czasu. Ale po co, jak mozna miec juz tu i teraz i przeciez wszyscy biora

      • 5 0

      • No więc wyobraź sobie, że każdy zdrowo myślący człowiek biorąc kredyt wziął pod uwagę fakt, że stopy procentowe mogą wzrosnąć. Niewiarygodne, co?

        A myślisz, że jak wzrosną stopy, to ceny najmu będą taniały? Tak samo pójdą do góry, bo sporo wynajmowanych mieszkań to też mieszkania na kredyt, a nawet jeśli nie, to jak jest okazja podnieść cenę, to niby czemu tego nie robić.

        • 0 0

    • No. I wtedy będę miała swoje i nie będę musiała z marnej emerytury placić za wynajem.

      • 1 1

  • Re: Kredyt hipoteczny. Skąd wziąć na wkład własny? (14)

    Nic. Oszczędzać dalej.
    Zaciągnęłam kredyt mając 21 lat, spłaciłam 1,5 roku i jeszcze 28,5 do spłaty (jednak staram się żyć oszczędnie i spłacić szybciej :)
    Pytanie jak?
    Praca na umowę o pracę min. do wzięcia kredytu i jadę od 21 lat na kredycie..nie tak źle 51 lat i może spłacone : D

    W planach oszczędzanie i spłata szybciej ale zobaczymy

    • 25 49

    • wspolczesne niewolnictwo (1)

      Pan dal pieniadze I 30 lat bed oddawal. A jak przestane oddawac to mi zabierze mieszkanie. ..w wieku 50 lat.

      • 35 5

      • To zapłać za swoje i nie bądź niewolnikiem.

        • 0 2

    • słabiutko (2)

      ja mam domek spłacony, a teraz mieszkanie w gdyni spłacam za 270k, do końca roku dam rade, mam 35 lat i jestem zwykłym robolem tylko że zarobki mam w CHF, do 40ki chce przejsc na emeryture, sam sobi wypłace.

      • 17 13

      • brawo

        gratulacje

        • 14 0

      • Tyko szkoda, że Cie w kraju nie ma a dziecie mówią Wujku, prezentami nie nadrobisz, żona czuje się samotna itd.

        • 5 0

    • chciałbym posiadać jacht, skąd mam wziąć pieniądze? (1)

      proszę o podpowiedzi

      • 25 0

      • zapoznać hrabine w Monte Carlo

        Yacht Ci sprezentuje jako jeden z podarunkow

        • 12 1

    • Wszyscy tak gadają, że spłacą szybciej. Ja też tak myślałem i zapewniam Ciebie , że nic szybciej nie spłacisz.

      • 29 4

    • Monika (4)

      Sorry mam kredyt i zależy mi na jakie spłacie wiec nie wydaje kasy na głupoty tylko oszczędzam :) juz mam trochę zaoszczędzone a 23 lata od 1,5 spłacam a jak spłacę samochód to zacznę odkładać na spłatę mieszkania. Jak sie chce to mozna, wole od 21 roku życia splacac swoje mieszkanie 700 zł za 54 metry niż płacić 1200 zł komuś za nore :) brde miało 50 i spłacone i cos swojego lub spłacę szybciej i nie mów mi z swojego doświadczenia. Jednym sie udaje wpłacić szybciej drugim nie

      • 7 9

      • (3)

        700 zł za 54 metry ? Na pewno w Pomorskim ?

        • 7 1

        • Monika (2)

          Tak w pomorskim :)
          W Gdańsku dokładniej można kupić mieszkanie za 3900 -400 za metr + wkład ( z MD ) i taka ratę można mieć.

          • 5 2

          • A co jak się po 8 latach dopłaty skończą. (1)

            • 3 0

            • nie, nie inwestujesz w cos co uzywasz

              zapamietajciesobie ludzie. Kredyty wymyslono dla inwestycji, brali je ludzie, ktorzy dzieki temu rozwijali biznes. A nie kupowali klitki na kredt na cale zycie. Obecna sytuacja jest nienormalna, ale jak widac, neiktorzy wytlumacza kazde dzialania bankow, zeby zaspokoic swoje postkomunistyczne zadze posiadania.

              Jak stopy procentowe wystrzela to taka przykladowa Monisia bedzie pierwsza krzyczec pod Sejmem, ze ja zlodziejskie banki oszukaly i panstwo ma jej pomoc

              • 2 0

    • Monika

      Dla mnie to nie jest żadne niewolnictwo. Wole w swoje inwestować niż w czyjeś. Jak spłacę samochód to podzwywze sobie ratę i spłacę w 15 albo i szybciej :) bede miła 35 i spłacone wtedy spokój a wy dopiero bedzie sie bujać. Moja siostra wynajmuje od 21 roku życia dziisja ma 32 lata i juz mogła mieć 9 swojego spłaconego ale wolała momus spłacać

      • 9 10

  • Mieszkanie, nawet na kredyt to, wciąz lepsza opcja niż wynajem. (9)

    Może i do śmierci trzeba spłacać dwukrotność zaciągniętego kredytu, ale po tych 30 latach mieszkanie jest moje i to ja nim dysponuję. W kraju, gdzie mimo wszystko wciąż mamy niedobór lokali w dużych miastach, gdzie nie ma budownictwa komunalnego (precz z socjalnymi), gdzie prywatni właściciele liczą sobie bajońskie sumy za stare nory, kredyt to jedyne wyjście dla normalnego człowieka. Wynajmowanie mieszkania przez lata od prywatnej osoby to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Może na zachodzie to działa, bo tam mieszkań jest więcej w stosunku do liczby mieszkańców, a wynajem nie pochłania minimalnej pensji. U nas koszty wynajmu i kredytu sa porównywalne, tylko po 30 latach człowiek ma mieszkanie albo nie ma nic. Człowiek, który wynajmuje od kogoś też nigdy nie będzie wolny, chyba że pasuje mu bycie bezdomnym. Różne rzeczy się mogą zdarzyć, utrata pracy, choroba czy inne okoliczności, myślisz że właściciel mieszkania pozwoli ci mieszkać u niego jak przestaniesz mu płacić? Albo że inny przyjmie takiego bezrobotnego bez grosza pod swój dach charytatywnie? Nie.

    • 76 28

    • (6)

      Myślisz że bank pozwoli Ci mieszkać jak przestaniesz mu płacić ?
      Myślisz że jak już Cię komornik wyrzuci z mieszkania na kredyt to Twoje problemy się skończą i bank nic od Ciebie nie będzie chciał.
      Nie dość że będziesz bezdomny to pozostanie Ci kredyt do spłaty.

      Kredyty były by hipoteczne jeżeli w razie problemów oddajesz klucze i nic cię nie obchodzi.
      No ale wtedy wkład własny musiał by wynosić 40 -50% i to takie prawdziwe a nie jakieś kombinowane.

      • 20 15

      • jednak kredyt (4)

        W oby dwóch przypadkach ( wynajem i kredyt) wychodzi mniej więcej na to samo jak nie będziesz płacił - zostajesz na lodzie. Tylko jest jeden wielki plus dla tych co biorą kredyt. To osiągniecie celu i satysfakcja, że po 30 latach możesz przekazać nieruchomość swojemu dziecku, które będzie miało swoje miejsce na ziemi i nie tułało się po świecie tak jak wcześniej Ty - bezdomny. Wynajem Tobie tego nie zapewni. Pozdro.

        • 21 8

        • a nie prawda (3)

          jeśli nie oddasz bankowi to wynajmiesz sobie i jeszcze ci kasa zostanie,
          odkładając, w momencie śmierci będziesz miał około 500 000,
          (a ile będzie warta twoja "inwestycja" po30-40latach?)
          możesz to wtopić w 40m apartament w bloku
          i przyspawać się do niego do końca życia,
          co kto woli

          • 4 6

          • (2)

            Jak odkładając? Przecież koszty najmu i kredytu na start to prawie tyle samo, później raty maleją. Nieważne czy płacisz 1500 bankowi czy właścicielowi, tak czy siak nie masz tych pieniędzy. Wynajmując nie nie oszczędzisz i nic nie będziesz z tego mieć w przyszłości, po kredycie zostaje mieszkanie dla dzieci czy wnuków.

            • 9 2

            • i tu jest pies pogrzebany

              nie wszędzie i nie zawsze

              • 1 0

            • caly czas patrzycie na chwile obecna

              kiedy jest wciaz boom na "mieszkania" 30-40 metrowe a stopy kredytowe sa niskie. Ale to sie zmieni, czemu? Bo demografia i statystyka jest nieublagana. Gospodarka zawsze przechodzi cykle, jestesmy w rekordowym dolku stop procentowych wiec wielu Sebkow mysli ze okazaj zycia jest kupic teraz. Ale nie, bo dzieki temu banki podwyzszaja prowizje, ktora bedziesz zawsze placic, a stopy i tak pojda w gore, bo musza.

              Po usrednieniu na 30 lat, wychodzi ze wynajem jest duzo tanszy. Ale co ja bede tlumaczyl ludziom, ktorzy wierza sprzedawcom w banku, rpzeciez maja garnitury, to profesjonalisci.

              • 1 1

      • Nie pi**rz

        To nie kredyt w chf. Sprzedajesz mieszkanie za zgoda banku i wracaz do tescioeej. Tylko kretyn czeka do ostatniej chwili

        • 9 2

    • W końcu mądry tekst (1)

      Najwyzej bank zabierze mieszkanie ale moze sie tez udac. Sprzedac i wyjsc na zero.
      U handlarza najmem nie zostaje Ci nic na dzień dobry.
      Wszytko idzie na jego Last Minute na Malediwy

      • 13 4

      • Poza tym poki placisz mieszkasz

        Handlarz wyrzuci jak mu sie trafi kupiec na mieszkanie.

        • 9 1

  • Czyli lepiej się bujnąc na linę (10)

    Bo jak z bogatego domu nie jesteś, po babci mieszkania nie odziedziczysz, albo nie jesteś jednym z 0,1% społeczeństwa któremu się udało, to w kartonie będziesz mieszkał, a nie w swoim mieszkaniu. Takie wnioski wyciągam z tego elaboratu.

    • 87 4

    • przestan piep***c ja nie mialem nic , dzis mam kilka mieszkan (8)

      Opowiadanie bajek o bogatym domu i cudach. Ciezko sie pracuje po 15h dziennie i masz , nikt nie bedzie mi wypominal 20.000 datkow na mieszkanie. Sam uzbieralem na wklad, mieszkanie mialem wieksze i wynajmowalem 2 pokoje! W 3 mieszkalem. Odkladalem odkladalem mieszkanie splacone duuuuzo wczesniej, teraz mam jeszcze 1 na wynajem pod kredytem i doplacam. W wieku 40lat bede mial dom a ty dalej bedziesz mowil ze sie nie da!!!!!

      • 10 15

      • Jasne (3)

        I kartofle cały ten czas jadłeś.....

        • 13 2

        • (1)

          Jedni jedzą kartofle i mają, a inni przepijają i przepalają, a tamtemu zazdroszczą...

          • 9 2

          • Ale czego zazdroszczą? Dobry Pan, równie dobrze mógł napisać, że ma 12 mieszkań.

            • 0 1

        • a ty krewetki

          I ci kocia mordka zostala. Rozumiesz slowo oszczędzać?

          • 0 2

      • A ja mam słonia w kartonie, i nie mów że się nie da bo ja mam i kto to sprawdzi co ja tu napiszę!

        • 2 1

      • i wszystko to z pracy w McDonald! (1)

        taki byłem zacięty!

        • 3 1

        • oj dzieci dzieci

          Cieszę sie ze macie takie podejscie. Dzieki niemu wy robicie za 2a ja za 7.... Bo doroslem i nie plotę glupot. Patrz na siebie , nie na innych. Rob i miej cel - cebulaki zrzedzaki.

          • 2 0

      • i brawo :)

        Ja z mężem też mamy, na razie dwa własne mieszkanka, w planie kupno trzeciego. Wszystko ciężką pracą, wcześniej oczywiście dobry kierunek studiów. Da się, pozdrawiam!

        • 1 0

    • Własna opinia na temat wkładu własnego

      Zgadzam się z tą opinią w 1000 procentach. W ogóle nie powinno być obowiązku wkładu własnego. Nie może być tak, że ktoś kończy jakieś śmieciowe studia i w dodatku niewiele się na nich narobi idzie do byle jakiej pracy a czasami w ogole nie pracuje żyje lepiej niż ktoś kto haruje całe życie, mógłby mieć własne mieszkanie to musi wynajmować bo nie ma bogatych rodziców ani dziadków, którzy wezmą kredyt i kupią mieszkanko. Tak nie powinno być. Zamiast wprowadzania mieszkania plus znieść obowiązek wkładu własnego i wszyscy byliby zadowoleni.

      • 1 0

  • Warto poczekac bo beda te mieszkania za darmo niedlugo przeciez tak jak kiedys. (7)

    kIedys dawali za darmo wszystkim mieszkania i warto poczekac bo tez beda dawac za darmo. Tylko patologia kupuje mieszkania. Kiedys dawali wszystkim za darmo i nic nie trzeba bylo placic . Teraz nareszcie tez tak bedzie. Bedzie podobno nawet na oplaty mozna dostac doplaty lub z Mopsu i nic sie nie bedzie placilo jak kiedys bo normalne to bylo. Beda dawac mieszkanie a po 10 latach bedzie twoja wlasnoscia i wartosc bedzie za pol ceny a jak mops doplaci to wszystko za darmo .Po co placic jak kiedys bylo za darmo i teraz tez bedzie ? kiedys ludzie wiecej zarabiali a mieli wszystko za darmo .

    • 13 66

    • za darmo boli gardlo (3)

      A ten twoj MOPS to wezmie pieniadze skad ? Jak myslisz ? No skad ?...

      • 23 3

      • he he przeiez mops dostaje pieniondze zawsze wiec nic nie wież (2)

        my bierzemy mops od tszydziestu lat i tam zawsze majom pieniondze wiec nic nie wież. Sonsiadka pracuje a może z mopsu miec ale nie wie .Mysl czlowieku nieras

        • 13 3

        • Dałem łapkę w górę za przepiękną polszczyznę :)

          • 16 2

        • szpilek nie trolluj

          • 6 1

    • Leming nigdy w Polsce zadnego mieszkania niedawali za darmo!!

      Trzeba było mieć sporo szmalu by dostać przydział na mieszkanie i czekać latami!!

      • 4 1

    • ...

      Ciekawe co trzeba mieć zamiast mózgu, żeby podobną bzdurę napisać?

      • 1 0

    • Widać że nie pracuje i zyje s mopsu

      • 0 0

  • nt. owczego pedu do posiadania swojego lokum za pozyczone pieniadze (1)

    Dobry zwyczaj : nie pozyczaj !
    Kredyty banki daja tylko bogatym. I tak niech zostanie, bo to bezpieczniejsze rozwiazanie dla stabilnosci gospodarki, niz nadawac kredytow go.odupcom, ktorzy i tak oglosza upadlosci i zostawia banki na lodzie.
    I tylko pozniej panstwo poszukuje pieniedzy w kieszeni ciezko pracujacych podatnikow, zeby upadle banki wyciagnac z tarapatow !

    Jak cie na to nie stac - nie rznij pana na kredyt, bo to smieszne !!!

    • 41 15

    • Dobry zwyczaj: nie pie*dol.

      • 1 2

  • Kredyt (22)

    Wynajmujemy 2-pokojowe 48m2 mieszkanie za 1100 (ciepły czynsz) + 62zł internet, na przeciwko jest mieszkanie identyczne, ale para która tam mieszka "kupiła" je na kreskę
    my 1162 zł/miesiąc, oni samej raty 1320zł (wiem, bo nasze dziewczyny pracują w jednej firmie)
    ja mam zeszłoroczną Ibizę za 42 tys.zł, oni Mondeo bez progów, stoi na parkingu, ja moim jeżdżę codziennie, sąsiad "woli" trajtki
    wow ! oszczędzają na życiu ale za x lat będą mieli własne mieszkanie :)
    i wystarczy, żeby się noga powinęła (odpukać) parę miechów niezapłaconych czynszów i ich zlicytują
    ja na bruk, oni też
    ja zarabiam i wydaję
    oni zarabiają i żyją, żeby zarabiać
    mam dobrą pracę, kupiłem działkę budowlaną 20km od 3city (38 tys.zł z podatkami), na emeryturę (jeśli łaskawe państwo pisowskie pozwoli) kupię namiot wojskowy i toi-toja i tam się wyprowadzę

    te 38 tys.na działkę to mógłby być wkład własny do kredytu
    ale wolę tak jak mam

    • 39 81

    • namiot i jezioro, fajna rzecz, lecz w lecie (1)

      Rozne gusty sa w naturze.
      Zapomniales tylko o dokupieniu blaszanej "kozy" do namiotu, zeby bylo czym go opalac w zimie.
      Aha, jeszcze tak sobie mysle, zebys rozejrzal sie w okolicy dzialki za jakims lasem, zeby mozna bylo w razie czego kilka galezi do spalenia przyciagnac.

      • 23 5

      • Rozejrzał się za lasem do kupienia chyba. Każdy las w PL ma swojego właściciela.

        • 1 0

    • (1)

      A tak poza tym, to dzialeczka budowlana jesc nie wola.
      Nagromadzisz sobie przez pare latek pustakow, skrzykniesz ze wsi paru Kaszubow, projekt sciagniesz z Muratora, to ci taki dom wystawia,ze ho ho !

      Prawdopodobnie wyjdzie taniej, niz w dewelopera na 30 lat za bankowe pieniadze !

      • 22 2

      • Byleś trafił z miejscem w którym ktoś chce zamieszkać

        • 2 1

    • ja znam przykład gdzie ("ciepło/zimny") kredyt kosztuje 1109zl za 3-pok 56m2 - 6,5km od centrum Gda, samochodem 5-7min (8)

      Ziemię 20km za 3City będziesz trzymał na emeryturę pod namiotem czy zamierzasz się budować? Jeśli to 2 to zapewne na kredyt i będziesz mógł sobie z sąsiadem podać rękę, a jeśli będziesz oszczędzał x lat na budowę to spadnie Ci poziom życia i wolnych środków na "luksusy" - i znów będziesz mógł podać rękę sąsiadowi.

      • 20 1

      • 100 m2 - parter - stan surowy zamknięty - miesiąc -3 chłopa - 60 tys.zł (7)

        • 1 9

        • to koszt całościowy czy materiał lub robocizna? (6)

          • 7 0

          • wszystko (5)

            jak ktoś mówi, że więcej, znaczy, że przepłacił i nie ma pojęcia ile kosztują materiały

            bo tego nie kupujesz w Castoramach, czy w innym Obi

            możesz doliczyć pompę ciepła, bądź wydajny klimatyzator za max 25 tys

            powiedzmy 100m2 za 100 tys + działka

            ceny windują deweloperzy
            u nas najtańsze domy w cenie mieszkania 400tys

            działka np w Kielnie, Baninie za 60tys + 100tys. za chatę
            mieszkanie na Pogórzu, bądź w Szadółkach też 160tys

            ale jak cię sąsiad z góry zaleje, albo komuś wybuchnie butla z gazem, albo przestaniesz płacić czynsz - nie masz nic !
            na działce podobnie, ale nawet jak ci się chałupa zjara i odetną ci prąd i wodę to z działki nikt ciebie nie wyrzuci

            • 6 12

            • (2)

              w zuciu domu nie zbudowałeś za swoje jak widzę... a takie historie odnosnie kosztow to zostaw do flaszki ze szwagrem

              • 22 5

              • Kalkulatory online podaja kwote od 150 do 230 tys (za sama robocizne 50 tys) (1)

                Faktycznie bajki gość opowiada

                • 10 3

              • sama robocizna

                tak myślą ci co gwoździa sami nie wbiją bez młotka

                jak w domu ciemno to dzwonią po elektryka

                a wystarczy korek wkręcić

                • 1 0

            • sr*nie w banie, pie...lisz 3 po 3 . dom za 160 tys, jak lubisz mieszkac w kartonach to mieszkaj (1)

              • 10 5

              • nie no lepiej w 40m gipsie 7 min rakietą do centrum Gdańska

                • 6 5

    • (1)

      Jak ktoś ma 2 czy 3 pokoje w dobrej lokalizacji to bez problemu jeden pokój wynajmie za 800zł czyli połowa raty spłacona. Zawsze można stracić pracę czy zachorować, ale to nie jest tak że 3 raty niezapłacone i już bank licytuje mieszkanie za 10 tysięcy a człowiek zostaje z kredytem na pół miliona. Internetowi specjaliści od 10 lat prognozują, że zaraz mieszkania będa rozdawali za darmo, tymczasem karton-gips na wysypiskach kosztuje już 4,5-5 tys/m2 a jeszcze 5 lat temu nie kosztował nawet 4. Ludzie biorą kredyty, spłacają je, może żyje się im ciężko, ale na emeryturze będą sobie spokojnie mieszkać w ciepłym mieszkaniu.

      • 17 3

      • dokladnie, na forum jest kilku takich dekli, ktorzy ciagle widza obnizki, puste mieszkania

        i wogole to, ze deweloperzy to zlodzieje razem z bankami.

        A tymczasem normalni ludzie biora kredyt kupuja i maja na zlosc internetowym trolom. sadyl

        • 12 6

    • (2)

      Hahaha marna i tandetna oklepane Ibiza szczyt marzeń Twoich gratulacje hahahah needy

      • 9 7

      • (1)

        może i marna ale nowa

        • 7 2

        • Wszyscy ci zazdroszczą, wszyscy :D

          • 0 0

    • Mona

      To sa debilami :) ja mam mieszkanie 54 metry i ratke 700 zł :)

      • 3 4

    • A jak tobie się noga powinien to gdzie wylądujesz? Myślisz że ktoś będzie czekał na twój zaległy czynsz?!
      Wolę spłacać kredyt.

      • 6 3

    • Masz taką dobrą pracę, a na parę stów więcej Cię nie stać, żeby mieszkanie sobie kupić? 200zł różnicy na kredycie + pewnie jakieś 300 zł czynszu, to łącznie 500zł więcej. To taki szał, żeby można było za to nie wiadomo jak szaleć? Proszę Cię. Twoja Ibiza podzieli za ileś lat los Mondeo sąsiada i guzik będzie warta, a oni będą mieć mieszkanie. Poza tym z bankiem szybciej czasami się dogadasz, niż z wynajmującymi. Ja mam w umowie zapisane wakacje kredytowe 2 razy po pół roku w całym okresie kredytowania. Więc jak coś się stanie, to mam pół roku na wyjście na prostą. Jaki wynajmujący się na to zgodzi? Pomyśl też, że obecny właściciel może Ci z jakiegoś powodu mieszkanie wypowiedzieć, a kolejne może być już dużo droższe.

      • 1 0

    • Bzdety

      • 0 0

  • Jest bardzo prosty sposób na wkład własny! (12)

    Gdy miałem 28 lat spakowałem wszystko co mam w jedną torbę i wyjechałem na 6 lat do UK. To był rok 2004. Pojawiła się wtedy mega okazja by w końcu ruszyć z miejsca. To była najlepsza decyzja mojego życia. Dziś mam własne mieszkanie w Polsce a rata kredytu, który spłacę w 2025 to niecałe 700zł. Rozumiem że ludzie boją się wyjeżdżać i zwykle bronią się argumentami typu: Jestem Polakiem i nie mam zamiary nigdzie wyjeżdżać. Wiem że to strach i niepewność tak ogranicza ludzi. W 90% przypadków ci którzy wyjechali, już po 2-3 tygodniach mówią: Czego ja się bałem, tu jest tak łatwo o pracę i życie jest takie łatwe. Każdy powinien tego spróbować!!!!

    • 44 21

    • zapomniales iz jak inni mieli lat 28 zyli w komunie z ktorej wiekszosc nie mogla wyjechac. (4)

      malo wiesz dzieciaku. Co ma zrobic ktos kto ma dzis 68 lat ? . Glupis jak but .

      • 20 15

      • Wtedy były książeczki mieszkaniowe mądry starcze! (3)

        Jeśli w wieku 68 lat nadal nie zarobiłeś na własne mieszkanie i śmiesz nazywać mnie głupcem to, jak ty jesteś głupi? Czy może leniwy?

        • 16 7

        • ale żeś nasiąkł tą polskością

          jadowita żmijo

          • 3 3

        • nie wszyscy mieli książeczki (1)

          moi rodzice po prostu czekali mieszkając z dziećmi na 19 m kw. kilka lat
          i w 1969 r. otrzymali mieszkanie spółdzielcze,
          60 m kw., potem tanio wykupili własnościowe prawo do lokalu spóldzielczego
          a dziś mają własność ( po kolejnym wykupie ).

          • 2 1

          • Nie wszyscy się na to załapali. Jak mój ojciec chciał wpłacić, to akurat wstrzymali przyjmowanie. Także wszystko zależy, na jakie czsy ktoś trafił.

            • 0 0

    • I to jest to, jeśli nie można zarobić w PL na wkład własny, a nie chce się opuszczać kraju (1)

      na długo to jest to pomysł idealny. Mam paru znajomych co tak zrobili. Dobrze wykształceni wyjechali do UK na przysłowioey zmywak, ściskali pasa, mieszkali w kilku, jedli pasztet ale odłożyli, wrócili kupili swoje m i albo nie mają kredytu albo na tyle mały, że śpią spokojnie. Pracują gdzie chcą i nikt nie ma na nich bata w postaci kredytu.

      • 15 2

      • fajnie, ale musicie emigrować, żeby dac radę

        jak afrykanie,
        mówi wam to coś o sytuacji i pozycji waszego państwa
        i jego postawy wobec obywateli?

        • 5 1

    • Masz 100% rację Fred ale....

      Jak widzisz po komentarzach i ocenie swojego wpisu, dziś młodzi ludzie chcą mieć, ale nie chcą się poświęcić. Wolą marudzić zamiast wziąć sprawy w swoje ręce.

      • 10 2

    • wracasz jako stary koń 34 letni, kiedy rodzina, dzieci? gdzie Twoje składki na emeryture w Polsce? (2)

      • 2 8

      • 34 - stary ? tylko w Polsce takie myślenie

        składki ? pracowałam kilka lat za granicą, oszczędzałam na angielskim funduszu emerytalnym, niezła suma się uzbierała, a mam dopiero 29 lat,
        rok temu wyszłam za mąż, mamy małe dziecko. Mieszkamy teraz w Polsce, ale myślimy o wyjeździe do Finlandii.

        • 4 3

      • Jaką emeryturę? W jednorożce też wierzysz?

        • 0 1

    • dlaczego sądzisz, że ludzie boja się wyjeżdzać, skoro

      kilka milionow ludzi wyjechało

      • 3 0

  • program mdm ograniczenia i wkład własny utrudnia uzyskanie mieszkania (1)

    heheh barany jak ma się odłożone w końcu troszkę na remont i by chciało się brać udział w mdm ,
    by pokryło wkład własny to nie ma szans ,płakać się chce mam 30 lat i brak szans na mieszkanie a dalej wynajmować u obcych ludzi ,już mam dosyć ,bo co na remont nie miałabym ,a w gołych ścianach bez łazienki itd to słabo ,mogliby pomyśleć by kontynuować program i pomóc młodym
    a nie program mieszkanie plus i tak nie wiadomo czy będzie na własność i nie każdy dostanie, co mamy kraść heheh żeby mieć jak państwo ?
    nikt nie chce mieć z młodych dzieci i wynajmować 500 zl w d*pe niech sobie wsadzą

    • 32 5

    • Szpilek zmienił płeć?

      • 0 0

  • Mieszkam w piwnicy (8)

    Dokładniej suterenie którą przerobiłem z piwnicy na mieszkanie. Rzygać mi się chce od mieszkania tutaj ale na myśl o kredycie jeszcze bardziej. Obserwuję znajomych na kredycie mieszkaniowym, wszyscy etat plus fuchy lub drugie pół etatu, zero wakacji, wieczne oszczędzanie, a nie na tym życie polega. Ze mnie się śmieją a sami ciułają każdy grosik aby na ratę było, przykre to

    • 36 8

    • Jedni chcą mieć własne i więcej popracować

      inni wolą wynajmować i nie wiązać się z lokalizacją (zazwyczaj im się to zmienia jak rodzą się dzieci i trzeba je wychować).

      • 17 0

    • Przykre to jest to, że mieszkasz w piwnicy (1)

      • 9 8

      • A na poddaszu nie było miejsca ?

        jak mieszkasz w piwnicy, to pewnie miałeś powódź ostatnio, no chyba, ze ta piwnica jest na wysokości pierwszego pietra.

        • 4 6

    • Jak bedziesz na emeryturze to Twoi znajomi beda mieszkac w normalnych warunkach (3)

      a Ty bedziesz wydawal na leki 2 razy wiecej. Poza tym oni zostawia swoim dzieciom mieszkanie warte np 400 tys a ty piwnice za 20 tys. A to przelozy sie bezposrednio na standard zycia dzieci.

      • 11 8

      • (2)

        Jak dożyją...

        • 5 1

        • albo dzieciom kredyt (1)

          Zostawia. Nic sie nie nauczyliście z rynku USA. Dno - dzieci placa kredyty rodziców.... Ludzie w namiotach bo np zostalo im 5lat do spłaty domu a firma padla i czedc. Do staniesz xxx% wartości z licytacji jak mialem dobra umowe , większości nie zabezpiecza zadna umowa

          • 4 0

          • Dzieci mogą odrzucić spadek i nie spłacać kredytu. Poza tym, nie przyszło Ci do głowy, że można odkładać pieniądze, żeby mieć zabezpieczenie na czarną godzinę, albo wcześniejszą spłatę, jak się wcześniej nic nie wydarzy?

            • 0 1

    • Świadectwo

      Świadectwo o tym, w jaki sposób można kupić dom na rzecz prawdziwego i prawdziwego sprzedaży firmy zadzwoń pożyczki bezpłatnej firmy kredytowej. Jestem bardzo szczęśliwy dziś i bóg błogosławionym bezpłatnym firmem pożyczki.

      nazywam się jannik, pochodzę z miasta bergkamen. Szukałem prawdziwej firmy pożyczkowej przez ostatnie 5 miesięcy, żeby kupić dom, wszystko co miałem, to banda oszustw, która zmusiła mnie do tego, żebym im zaufał, a pod koniec dnia wzięli moje pieniądze, nie dając nic w zamian. . Wszystkie nadzieje stracone, byłem zdezorientowany i sfrustrowany. Nigdy nie chciałem mieć nic wspólnego z firmami kredytowymi w internecie.

      więc postanowiłem pożyczyć trochę pieniędzy od przyjaciela, powiedziałem jej wszystko, co się stało, a ona odpowiedziała, że ​​może mi pomóc, powiedziała mi o pewnej firmie pożyczkowej, która może mi pomóc z dowolną kwotą pożyczki potrzebnej mi i oferuje bardzo niskie oprocentowanie 2%. Opowiedziała mi, jak sama otrzymała od nich pożyczkę i poleciła mi, jak złożyć wniosek o pożyczkę, zrobiłem dokładnie tak, jak mi powiedziała. Złożyłem wniosek za pośrednictwem tego adresu e-mail: stressfreeloanfirm@gmail.Com. Nigdy nie mogłem w to uwierzyć, ale ku mojemu największemu zaskoczeniu dostałem pożyczkę w ciągu 24 godzin.

      teraz jestem szczęśliwy i znowu bogaty, dziękując bogu, że taka firma pożyczkowa jak ta nadal istnieje, biorąc pod uwagę wszędzie oszustwa.

      moja rada dla wszystkich, którzy potrzebują pożyczki, to skontaktować się ze stressfreeloanfirm@gmail.Com, a oni nigdy cię nie zawiodą, twoje życie zmieni się tak jak moje. Pośpiesz się teraz i skontaktuj się ze mną (stressfreeloanfirm@gmail.Com), a otrzymasz pożyczkę bez żadnego stresu. Niech bóg błogosławi stress free loan firm za ich prawdziwą ofertę pożyczki!

      pamiętaj, aby skontaktować się z firmą stress free loan, aby uzyskać pożyczkę, ponieważ udało mi się uzyskać z nich bez stresu.

      • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Targi mieszkań i domów

targi
Mieszkania Domy
Cena
Gdańsk Jelitkowo
29900 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
19700 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
19550 zł/m2
Gdynia Orłowo
18700 zł/m2
Gdańsk Młode Miasto
18500 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
23150 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
20800 zł/m2
Sopot Kamienny Potok
18450 zł/m2
Sopot Górny Sopot
16800 zł/m2
Gdańsk Śródmieście
16600 zł/m2
* na podstawie bazy ofert Trojmiasto.pl

Najczęściej czytane