• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Mało mieszkań z dopłatą MdM na rynku wtórnym

Ewa Budnik
20 września 2015 (artykuł sprzed 6 lat) 
Opinie (81)
Przykładowy budynek w Nowym Porcie, gdzie można kupić mieszkanie do remontu z dopłatą w MdM - ponad 50 m kw. za niecałe 160 tys. Przykładowy budynek w Nowym Porcie, gdzie można kupić mieszkanie do remontu z dopłatą w MdM - ponad 50 m kw. za niecałe 160 tys.

Wrześniowe zmiany w zasadach programu Mieszkanie dla Młodych przyniosły istotną nowość - z dopłatą kupować można nieruchomości z rynku wtórnego. Sprawdziliśmy jaka jest dostępność takich mieszkań w Trójmieście.



Czy kupiłbyś mieszkanie w złym stanie, ale z dopłatą?

Gdańsk jest w czołówce miast, w których wykorzystanie dopłat w ramach programu MdM jest najwyższe - stosunek rynkowej ceny metra kwadratowego do limitu cenowego jaki został narzucony w ramach programu (i umożliwia zakup nieruchomości z dopłatą) jest na tyle dobry, że na koniec ubiegłego roku pomorskie było na drugim miejscu w Polsce, jeśli chodzi o ilość udzielonych dopłat. Wykorzystanie to dotyczyło jednak rynku pierwotnego. Od września osoby, które chcą i mają prawo skorzystać z programu, mogą nieruchomości szukać również na rynku wtórnym.

- Warto jednak zwrócić uwagę, że na rynku wtórnym obowiązują inne limity cenowe niż na pierwotnym. Do ich wyliczania brany jest wskaźnik wartości odtworzeniowej mieszkania pomnożony przez 0,9. Dla nowych mieszkań jest to mnożnik 1,1. Sprawia to, że maksymalna cena mieszkania z drugiej ręki, które można kupić z dopłatą jest o około 20 procent niższa od ceny mieszkania deweloperskiego. W efekcie w większości dużych miast o mieszkania mieszczące się w limitach jest na rynku wtórnym trudno - wyjaśnia Marcin Krasoń, analityk rynkowy z agencji Home Broker.
Z danych portalu Domiporta wynika, że w Gdańsku (gdzie limit jest najwyższy w województwie) mieszkania z rynku wtórnego, które można kupić z dopłatą to zaledwie 13 proc. oferty, w Gdyni 7 proc. Potwierdza to analiza ofert zamieszczonych w serwisie ogłoszeniowym naszego portalu.

W całym Gdańsku ofert mieszkań używanych do 75 m. kw. jest niecały tysiąc. Część z nich zachęca do obejrzenia lokalu, ale są to zazwyczaj mieszkania zlokalizowane w starszej części Chełmu, w Nowym Porcie, na Oruni, na Dolnym Mieście czy na Przeróbce, a więc w dzielnicach, które rzadko są wybierane najchętniej. Najczęściej są to mieszkania do remontu - podłogi są w nich co najmniej do odnowienia, stolarka do wymiany, kuchnie i łazienki wymagają generalnego remontu obejmującego wymianę instalacji. Dla młodych ludzi, którzy naprawdę potrzebują mieszkania jest to jednak szansa na zyskanie taniego własnego lokum, które remontować można własnymi siłami nawet przez kilka lat, po to by finalnie za niższą cenę zakupu mieć mieszkanie w kamienicy i często w dzielnicy, która jest lub będzie rewitalizowana.

ZOBACZ MIESZKANIA KTÓRE MOŻNA KUPIĆ Z DOPŁATĄ W MDM NA RYNKU WTÓRYM W GDAŃSKU

W Gdyni takich ofert jest niecałe pół tysiąca. Tutaj klienci mogą wybierać w lokalach do remontu, ale głównie w wielkiej płycie. Oferta dostępna jest na Pogórzu, Obłużu, Karwinach, Chyloni, Leszczynkach.

ZOBACZ MIESZKANIA KTÓRE MOŻNA KUPIĆ Z DOPŁATĄ W MDM NA RYNKU WTÓRYM W GDYNI

Trójmiejscy pośrednicy nieruchomości nie odnotowali znacznego ruchu na rynku wtórnym związanego ze zmianami w programie.

- Rozszerzenie programu MdM o mieszkania z rynku wtórnego nie spowodowało znacznego wzrostu zainteresowania mieszkaniami z drugiej ręki. Limit ceny kwalifikującej mieszkanie do kredytu z dopłatą w Gdańsku to niecałe 4300 za metr kwadratowy. Powoduje to, że kryterium programu spełnia niecałe 10 procent ofert - mówi Paweł Grabowski z agencji Big Nieruchomości. - Program MdM na rynku wtórnym stał się szansą na kupno niedrogiego mieszkania dla klientów z niedużym budżetem, a dla sprzedających mieszkania w cenach zbliżonych do limitów szansą na pozyskanie klienta, dzięki możliwości korzystnego sfinansowania takiej nieruchomości.
Pośrednicy i deweloperzy anonimowo przyznają, że są sposoby na to, by mieszkanie którego cena nie mieści się w limicie, jednak zakwalifikowało się do dopłaty... Na rynku wtórnym klienci zaniżają cenę samego mieszkania, by w ramach transakcji wiązanej sprzedać kupującemu wyposażenie tego mieszkania. Na rynku pierwotnym, gdzie zazwyczaj mieszkanie sprzedaje się z miejscem postojowym i komórką lokatorską zaniża się z kolei cenę mieszkania na rzecz droższych w zakupie miejsca i komórki.

Choć w Trójmieście wprowadzenie możliwości uzyskania dopłaty do zakupu mieszkania z rynku wtórnego nie spowodowało trzęsienia ziemi, to w skali kraju warto dostrzec usunięcie jednej z wad programu, za którą był on ostro krytykowany.

- Zmiana w Mieszkaniu dla Młodych bez zwątpienia zwiększy popularność programu otwierając drogę do dopłat osobom, dla których dotąd była ona zamknięta. Sprawi, że z pomocy będzie można skorzystać w całym kraju, bo jak dotąd najwięcej pieniędzy płynęło do największych miast, tam bowiem koncentruje się działalność deweloperów. Według danych BGK, do końca pierwszej połowy 2015 roku 43 procent dopłat trafiło do pięciu największych miast. Po wejściu w życie nowelizacji sytuacja powinna ulec zmianie - komentuje Marcin Krasoń.

Nieruchomości

Barometr cen

Barometr cen

Sprawdź ceny mieszkań i domów na trójmiejskim rynku nieruchomości. Wykres generowany jest na podstawie cen ofertowych z ogłoszeń zamieszczanych w naszym portalu.

Opinie (81) 1 zablokowana

  • kombinacje (7)

    W naszym kraju nie mozna normalnie,tylko kombinacje i kombinacje.Narzekaja zlotowkowicze na frankowiczow,a kto dostaje pomoc od panstwa w postaci finansowej,oczywiscie zlotowkowicze no i deweloperzy.Frankowicze chca pomocy ustawowej do ktorej nikt nie doplaci oprocz zachlannych bankow zachodnich.

    • 25 47

    • moralnosc kalego (1)

      O to chodzi. Najczesciej burza sie na to, ze panstwo chce pomoc frankowiczom (chcialo,bo ustawy na razie nie bedzie) zlotowkowi kredytobiorcy, ktorym panstwo doplacilo do kredytu w ramach MDM. Ja nie mialem kilka lat temu takiej mozliwosci.

      • 8 15

      • Jestem zlotowkowiczem i żadnej pomocy od państwa nie dostałam, Mdm jest dla"mlodych", ja się nie zalapalam

        • 0 0

    • @www (1)

      Jak się podpisywałeś pod umową kredytową. To teraz spłacaj i przestań płakać.
      Jesteś już duży :-)

      • 28 6

      • Podpisywałem i nie płacze!

        Dlaczego dostają inni pomoc z moich podatków????
        Ma być sprawiedliwie ?Tak. Nie ma pomocy dla nikogo!

        • 4 0

    • tzw dopłaty tylko wywindowały ceny metra pod ustawową granicę (1)

      Ustawa pomaga nie "złotówkowiczom", ale spekulantom

      • 25 1

      • dokladnie..

        MdM nie pomaga nikomu procz bankom i deweloperom..dobrze ze limity na rynku wtornym sa niskie moze niektorzy sie obudza..

        • 19 1

    • UBEK

      Co ty pierdzielisz... u nas to sa amatorzy. Zobacz jak kombinują amerykanie, jak kombinują Niemcy, jak kombinują Francuzi czy Brytyjczycy.. nie mówiąc o tym jak kombinują Żydzi.

      Polacy to sa amatorzy w kombinowaniu

      • 0 0

  • Przeciez sprzedajacy z rynku wtornego sie domagali zmiany w MDM lecz szybko podniesli ceny !. (3)

    Polak sam nie wie czego chce. Najpierw tzw. wlasciciele mieszkan z rynku wtornego oraz jego zwolennicy wrecz wymusili zmiany aby to objac MDMem lecz dziwnie szybko przed zmianami podniesli ceny za metr. Co ciekawsze wielu majacych mieszkanie na rynku wtornym glosi swoje wizje na forach jak jest temat budowy nowych itd. ze cena metra powinna byc taka owaka ,ze on wie i sie zna , ze powinno byc tanio itd ale jak sie owego wlasciciela '' znafce '') mieszkania wtornego zapytac dlaczego skoro on wie po ile cos gdzies powinno byc , dlaczego on sam sprzedaje o wiele drozej ? to tego juz nie wie !. Sam sprzedaje drogo a glosi ze powinno byc tanio lecz tylko jak on po sprzedazy tego drogiego mieszkania chce kupic nowe ..kuriozum umyslowe!. Oczywiscie ze rynek wtorny ma ceny zawyzone sztucznie zeby udawac ze moga zbic cene ,dac '' rabat '' itd ' . Rynek wtorny to zadna atrakcja szczegolnie jak ktos bierze na kredyt bo to albo wielka plyta i mieszkania juz bez zadnych gwarancji technicznych itd , albo kamienice lecz w stanie oplakanym a ogolnie to wszystko to sa mieszkania tzw. komunalne ,socjalne czy spoldzielcze wykupione za grosze a dzis wystawiane za setki tysiecy wiec pic na wode. Po co komu w cenie jakies wyposazenie mieszkania -- kolorowe sciany jak pstrokacizna , stara wanna gdzie sie kapal grubas spocony , czy meble z okresu '' wczesny gierek '' lub jakze gustowna boazeria na scianach itd ..a realnie stan techniczny starej plyty to anomalia .rury idace pionami od dolu do gory widoczne na scianie w pokoju jak w Korei polnocnej , jakies stropy z polozonych plyt puste w srodku '', zamiast ''lane z betonu '',klatki schodowe zdewastowane jakby tam cale tabuny ludzi z epoki kamienia zamieszkiwaly , chemia w scianach i podlodze bo wiekszosc wcale nie usunela szkodliwych substancji tzw. fenolu, instalcje elektryczne nie z miedzi a co ciekawsze sprzedajacy mieszkania w wielkiej plycie szybko nabywaja calkowicie nowe . Tak wiec rynek wtorny wiele gada a jak co do czego to jak kazdy Polak staje sie w realu pazerny . Jak ktos glosi po forach ze powinna byc cena niska to i sprzedaj swoje za niska cene lecz sprzedac tanio to ..nie ,nie :) bo kazdy chce tylko tanio kupic lecz sprzedac nie czyli po co te dyskusje .

    • 31 17

    • Już cie kocham!!! Nareszcie ktos, kto mysli i mowi tak samo!!!

      • 3 7

    • Doucz się (1)

      Szanowny kolego/koleżanko doucz się zanim coś tak głupiego napiszesz. Ja kupowałem mieszanie nie czekając na super oferty Państwa. Mieszanie z rynku wtórnego. Płaciłem 4500zł za metr kw. Teraz żeby móc sprzedać komuś z dopłata te mieszkanie musiałbym je oddać za 3700zł za metr? Nie mówię że chciałbym zarobić na mieszkaniu. Ale jakim trzeba być idiotą żeby oddać 30tyś zł tak dla zabawy. Program został tak zrobiony żeby nikt nie mógł biadolić że nie mozna kupować z rynku wtórnego. Tylko ze przy okazji i tak nikt z tego nie skorzysta bo nikt normalny nie sprzeda przywoitego mieszkania 20% poniżej jego ceny.

      • 3 4

      • Nie "tyś" tylko "tys.". Jeśli nazywasz kogoś idiotą to najpierw upewnij się, że sam nim nie jesteś.

        • 0 0

  • glownym odbiorca mdm sa słoiki. oni robic nie nauczeni, (5)

    Wiec i remontów nie. Wszyscy chca od razu apartamen jak najpiękniejszy i największy (bezmozgowie ekonomiczne na 30lat). Wszystko ma być gotowe piękne i wypasione i nie ważne ze kolo śmietniska, autobusu brak czy droga z plyt. Ci ludzie tak samo nie dbają o budynki.... Fundusze remontowe minimalizują,a potem płaczą stare budynki robione byly w dobrze skomunikowanych i centralnych miejscach a nie na polu jabloni! PS. Nowy port jest coraz gorszy takze sloiki do boju możecie zasiedlac bo lokalni uciekają..

    • 21 50

    • oj słoik słoik

      Mieszkam w tym mieście ponad 15 lat mimo ze z niego nie pochodzę. tak samo jak wiele innych osób bez których to miasto by się nie rozwijało i nie miałby kto zarabiać na Twoja komunalke w centrum. I to raczej te słoiki potrafia sobie wyremontować i wypracować mieszkanie, bo nie siedzieli na miejscu w M2 z rodzicami do 25-30 roku zycia. PS. gotować tez umiem wiec nigdy słoików nie zwoziłem :)

      • 27 15

    • ...

      Wiesz na kogo mowią "słoiki"? Bo po wypowiedzi chyba nie bardzo

      • 15 5

    • Ale Ty jesteś prostak?! Tępaku rąb...y

      • 7 3

    • Mama na rosol już zawolala? Czy do kosciola pognala i stad taki ponury jestes? A moze zona od miesiecy nie daje? Te wasze pitolenie już jest nudne jak flaki z olejem. Daj na luz. My z was mamy tylko ubaw - rodowici frustraci. Muslimom rozdziela miejskie lokale to jeszcze od nas zacznienie te wg ciebie rudery wynajmowac.

      • 9 4

    • ja mowie jak jest - a nie jak byscie chcieli -dlatego w 3miescie

      caly czas wygrywa PO - bo jak idioci wierzycie w bajki i sami je tez piszecie.

      • 3 6

  • Polak to głupie stworzenie (1)

    wystarczy wcisnąć mu kit i dalej go wykorzystywać a on cały zadowolony. Mentalność typowego parobka o ograniczonych i ogłupionych horyzontach myślowych.

    • 26 7

    • Pocałuj POLAKA w d*p@ , mieszańcu.

      • 4 3

  • cała szumna dopłata pójdzie na generalny remont, czy to rzeczywiście się opłaca? (1)

    zwłaszcza, że w takim wtórnym wyremontować mogą jedynie swoje mieszkanie, a cała instalacja w budynku jest stara,

    a w nowym budownictwie to i już nowe technologie, a cena pewnie zrównana do tej z dopłatą

    • 19 11

    • tylko ze to nowe 30km od centrum

      jw

      • 16 2

  • Mnie nie stać na nowe mieszkanko, to kupiłem na zaspie (10)

    w wielkiej płycie. Trudno. Chciałem kupić nowe mieszkanie od dewelopera na ujeścisku, ale nie miałem zdolności. Więc kupiłem 70m w wielkiej płycie na zaspie za 290tyś.

    • 41 3

    • przeplacisz w kosztach . (8)

      w nowych sa bezczynszowe i nie ma oplat na tzw. spoldzielnie '' lecz sa same oplaty za uzywanie mediow prad ,woda itd..Oplatay za twoj metraz w nowym by sie zamknely w 500 zl miesiecznie a tak bedziesz zapewne placil miedzy 600 a 1000 zl. czyli roznica ogromna bo po 10 latach w nowych ludzie oszczedza min. 50 tys zl a ty nie. Jak miales zdolnosc kredytowa na 290 000 zl to mogles bez problemu znalezc nowe moze np. 50 czy 60 metrowe w 3 city.

      • 10 28

      • jest i nasz trolll.. (2)

        juz? cos dzisiaj spozniony refleks...ale w drugim komentarzu od gory sie postarales..nie ma co..dzis dzien bez kaca chyba

        • 6 6

        • Racje ma. Prawde mowi. Widac ze dalej matce w wielkiej plycie na garnuszku siedzisz. A porowanania zadnego nie ma masz.

          • 7 10

        • jak mozna miec kaca jak sie pije non stop )

          kac wystepuje tylko jak sie po przestanie pic ) tak wiec aby nie miec kaca nalezy pic caly czas bo im wiecej pije tym mniejsze ryzyko kaca ). Polecam i oszczednosc wielka bo im wiecej pijesz tym wiecej masz butelek czyli zmniejszasz koszty picia .Jest tez teoraia ze im wiecej ktos pije tym mniej pije bo wiecej rozlewa ). caly czas ostra faza )

          • 7 0

      • Ale zyska 3 razy tyle, bo zaoszczędzi na dojazdach i czasie straconym w korkach. (4)

        • 29 4

        • zalezy gdzie pracuje a korki niestety w całym mieście (3)

          • 7 12

          • może i w całym, ale można sobie pozwolić na dojazdy tramwajem (1)

            • 15 2

            • Lub skm

              • 11 1

          • Dziwne

            Mieszkam na morenie, pracuje we wrzeszczu a w korkach nigdy nie stoję. Jak to możliwe?

            • 0 0

    • Dobry pomysł

      Cena niska, lokalizacja dobra, czego chcieć więcej :)
      Nowe budownictwo na obrzeżach to wcale nie jest strzał w 10-tkę.

      • 2 0

  • na wynajem nie na sprzedaż ! (1)

    mieszkanie podane jako przykład przez biuro Hanna j na przymorzu jest na długoterminowy wynajem nie na sprzedaż ! Zatrudnijcie kogoś kto będzie czytał to co publikujecie !!!

    • 22 0

    • ej!

      przecież to jest w Nowym Porcie przecież

      • 1 1

  • kpina (2)

    160 tyś. za Nowy Port no to pojechali....

    • 9 4

    • (1)

      ja bym tam nie chciała nawet za darmo :(

      • 10 15

      • A gdybym był młotkowym....

        chciała bym chciaaałaaa....

        • 4 0

  • (6)

    Dlaczego krazy jakis nadety mit, ze kazdy marzy lub marzyc powinien o mieszkaniu w kamienicy? Kamienicie to przewaznie syf! Instalacje do wymiany. Smierdzi z kazdego odplywu. Aktywiscie i plotkarze sasiedzi, kociary, amatorzy palenia i picia na klatkach (bo robia tak od urodzenia i nagle dziwi, ze komus to przeszkadza). Szkoda kasy i szkoda nerwow na to. Żadne to piekne, mile sasiedztwa jak z obrazkow. I wiem co mowie bo zamienilem mieszkanie z deweloperki na "piekna" kamienice we Wrzeszczu (zona się uparla i tak, wiem, glupi bylem ze się zgodzilem).

    • 40 9

    • Nie wszyscy takie rudery wybierają jak ty.

      Moja kamienica ma ponad 100 lat i dobrze się miewa. Wspolnota dba o nia bo menelni juz nie ma. Nie generalizuj i wyprowadz sie do deweloperki 30 km od centrum

      • 7 6

    • Po cenach widac, jaki to mit te kamienice. (3)

      3k/m za syf z kiblem na piętrze na 4 mieszkania gdzieś we Wrzeszczu, dzięki. Wolę nowe mieszkanie za obwodnicą nawet.

      • 12 5

      • gupiś (1)

        Głupoty piszesz, jaki kibel na piętrze, jasne, na śmierdzących szadółkach lepiej gdzie deweloper kupił grunt za grosze, do pracy w centrum godzinę jedziesz, drugą godzinę wracasz, siedzisz zakiszony w mieszkaniu ba okna nie idzie otworzyć bo śmierdzi, bajka. No i jakie 3k, chyba 6k.

        • 4 5

        • Sprawdź na szybko nawet tu na portalu po ile

          chodzą mieszkania w kamienicy we Wrzeszczu nawet. Między 3-4k/m masz sporo ofert. I to są ceny ofertowe pamiętaj. Więc cena tranzakcyjna będzie jeszcze niższa. Spróbuj za tyle znaleźć nowe mieszkanie na rynku wtórnym nawet na szadółkach. Powodzenia. W kamienicy czynsz to jak drugi kredyt.

          • 1 0

      • jeszcze nigdy nie widzialem mieszkania we wrzeszczu za 3k/m

        Nawet najwieksza rudera kosztuje wiecej. Poza tym we wrzeszczu jest masa kamienic w bardzo dobrym stanie technicznym o standardzie o ktorym w nowym budownictwie mozesz sobie pomarzyc np. Znacznie wyzsze mieszkania co daje uczucie przestrzeni, czesto wielkie piwnice, grube 40cm badz wiecej ceglane sciany nośne (najlepszy, najzdrowszy budulec) a nie beton i styropian. Do tego w wielu miejscach ogrodek, ktory przylega do mieszkania i to nie tylko na parterze. Nie wspomne o znakomitej lokalizacji. A zdazajacy sie co ktoras kamienice menelik lubiacy tanie winko... Z obserwacji widze, ze z roku na rok jest ich coraz mniej i mysle, ze przy ich sposobie zycia ta tendencja sie utrzyma.

        • 5 3

    • Widziały gały co brały

      Wez rozwód

      • 0 1

  • (11)

    od 3 lat odkładałem i w końcu się udało...kupiłem 4 pokoje, w oliwie, nowe budownictwo za 520 tys. bez kredytu, więc jestem mega zadowolony.

    • 34 9

    • gratulacje !

      • 26 0

    • To tak jak ja.

      Po trzech latach odkładania kupiłem sobie rower.

      • 58 3

    • 15 tys. zł miesięcznie odkładałeś - niezłe bujdy. (1)

      • 22 6

      • Stać na to jakieś promile społeczeństwa obiektywnie.
        Potomkowie tych co zyskali na transformacji (ubecy, komuchy itp.), "klasę" polityczną i jej dzieci (patrz córka Tusska), "biznesmeni" w stylu polskim itd.
        Również stać na to ciężko pracujących ludzi bez pleców:
        Na przykład: lekarze, bardzo dobrzy tzw. informatycy, piloci samolotów pasażerskich, oficer morski w branży off shore, normalny biznesmen (brzmi jak oksymoron) itd.
        Mimo to niezbyt eleganckie, jeśli to prawda, chwalić się tym faktem.
        W takim kraju jak Polska.

        • 26 1

    • (6)

      to ile zarabiasz, jesli w 3 lata uadlo Ci sie odlozyc 520 tys? ludziom z miesiaca na miesiac nie starcza a Tobie w 3 lata sie udalo, dla wiekszosci ludzi mieszkajacym i zarabiajacym w tym kraju, to jedna wielka abstrakcja.

      • 10 2

      • (5)

        Pracuje dla zagranicznej firmy projektującej statki, piastuję jedno z wyższych stanowisk. W 1994 roku zdałem maturę, skończyłem studia w Polsce, następnie wyjechałem do pracy i studia do USA, tam podjąłem pracę w branży w której siedzę do dnia dzisiejszego. W 2003 roku przeniosłem się do Kanady, firma otwierała filię, 4 lata temu firma postanowiła otworzyć kolejną filię, tym razem w Polsce, postanowiłem wrócić do kraju który kocham i który mogę nazwać swoim domem. Władam biegle 4 językami, mam skończone liczne kursy i specjalizacje... dla chcącego nie ma rzeczy niemożliwych.

        • 7 5

        • (2)

          Dla chcego w Twoim wieku to moge sie zgodzic,ze nic trudnego, dla mlodszych ktorzy maja dobre zawody, znaja kilka jezykow, niestety nie ma miejsca juz na szczeblu kierowniczym, nie zapominaj ze rynek jest coraz bardziej wymagajacy. do tego podejrzewam, ze takie osoby jak Ty beda je jeszcze zajmowac takie stanowiska, wiec pomimo tego ze to dla Ciebie dla chcacego nic trudnego, kiedys czasy byly bardziej sprzyjajace karierze. z reszta osoby na stanowisku kierowniczym nie zaliczaja sie do wiekszosci spoleczenstwa.
          jednak gratuluje sukcesow i zaluje, ze nie urodzialam sie kilka lat wczesniej.

          • 5 2

          • szukając mieszkania poznałem faceta pracującego jako agent nieruchomości, pokazywał mi kilka mieszkań, złapaliśmy dobry kontakt, z ciekawości dowiedziałem się jak wygląda jego sytuacja( moja żona zastanawia się nad podjęcie pracy w tej branży). Nie ma skończonych studiów( jest w trakcie) od 2 lat ma 5-6 transakcji miesięcznie, rocznie zarabia ponad 100 tys zł, odliczając koszty na paliwo... jeśli jest się dobry w tym co się robi, obojętnie co by to nie było, można dobrze zarobić. Jego wiek to 27 lat.

            • 3 1

          • Droga Pani

            Znam mnóstwo młodych ludzi przed 30 którzy zarabiają ponad 60 tys. zł rocznie, często łącza się w pary/małżeństwa i razem zarabiają 100-120 tys. zł rocznie.
            Większość z nich odkłada na mieszkanie lub spłatę zaciągniętego kredytu w 5 lat.

            Wszystko zależy od wykształcenia, osobowości, umiejętności i szczęścia.

            Pozdrawiam rocznik 1987.

            • 3 1

        • hej (1)

          jak się nazywa Twoje biuro projektowe?

          pozdrowienia z branży

          • 2 0

          • Moje Motto

            myślisz, ze ci powie...to bezrobotny troll...

            • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Zróbmy sobie renowację!

wykład / prezentacja, spotkanie, warsztaty

Trójmiejskie Targi Mieszkaniowe

targi

Ogłoszenia polecane

Mieszkania Domy
Cena
Gdańsk Jelitkowo
29150 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
20100 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
19650 zł/m2
Gdynia Orłowo
18500 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
24500 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
18550 zł/m2
Sopot Kamienny Potok
17850 zł/m2
Sopot Górny Sopot
17500 zł/m2
Gdańsk Strzyża
13600 zł/m2
* na podstawie bazy ofert Trojmiasto.pl

Najczęściej czytane