Wiadomości

stat

Nieborowska 34: oświadczenie dewelopera

Mieszkańcy bloku przy ul. Nieborowskiej 34 od kilku miesięcy nie wierzą już w zapewnienia dewelopera, że sprawa ich domu zostanie szybko rozstrzygnięta.
Mieszkańcy bloku przy ul. Nieborowskiej 34 od kilku miesięcy nie wierzą już w zapewnienia dewelopera, że sprawa ich domu zostanie szybko rozstrzygnięta. materiały prasowe
Po tygodniowym milczeniu, zarząd BMR Nova oficjalnie ustosunkował się do protestów mieszkańców zrzeszonych w Stowarzyszeniu Nieborowska 34.

Przypomnijmy, że mieszkańcy bloku przy ul. Nieborowskiej 34 w Gdańsku walczą z sopocką firmą BMR Nova o prawo do swych mieszkań. Mimo, że na początku roku wpłacili pełną cenę za mieszkania, do tej pory lokale nie są ich własnością, a budynek jest niewykończony. Na dodatek nieruchomość jest obciążona hipoteką zabezpieczającą wielomilionowe długi dewelopera. O sprawie pisaliśmy w artykule pt. "Tu jest nasz dom: Nieborowska 34".

W oświadczeniu czytamy, że mieszkańcy przedstawiają jedynie część faktów z zamiarem przedstawienia spółki w jak najgorszym świetle.

Wiceprezes zarządu Sławomir Tomasik tłumaczy, że firma w czasie prowadzonych z mieszkańcami negocjacji wielokrotnie odnosiła się pozytywnie do ich propozycji.

"Zaproponowaliśmy tym, którzy nie podpisali umów przedwstępnych w formie aktu notarialnego przystąpienie do takiej umowy, aby chronić interesy klientów i zaoferowaliśmy dodatkowe zabezpieczenia w postaci wpisów roszczenia do księgi wieczystej oraz ustanowienia hipoteki na rzecz klientów" - czytamy w oświadczeniu. Według pisma, propozycje te często spotykały się z "niezrozumiałym" brakiem odpowiedzi ze strony mieszkańców.

Dodatkowo jak tłumaczy deweloper, wydanie lokali odbyło się przed odbiorem budynku, by zdiagnozować i usunąć ewentualne usterki. Jednak mieszkańcy "wprowadzili się tam bez formalnego zezwolenia, zgody i wiedzy dewelopera i zamieszkują lokale nielegalnie".

Firma podkreśla również, że w przypadku braku porozumienia rozmowy będzie prowadziła z poszczególnymi mieszkańcami indywidualnie, a mieszkańcy swoim postępowaniem "podważyli wiarygodność spółki z kilkunastoletnim stażem". Dodatkowo swoim zachowaniem zerwali idące w dobrym kierunku porozumienia z wierzycielem oraz generalnym wykonawcą.

Deweloper zaznacza także, że wielokrotnie godził się na przeniesienie własności na klientów w udziałach cząstkowych, a w przypadku drugiej propozycji, czyli przeniesienia własności budynku na spółkę celową w zamian za zwolnienie z całości długu - to przedstawiciele mieszkańców wypierali się tego pomysłu.

"Niepodważalną naszą winą jest spowodowane opóźnienie w zakończeniu inwestycji, (...) nie jest jednak powodem, aby publicznie nas szykanować i stosować nagonkę medialną w sposób, w jaki to robią przyszli nabywcy" - stwierdzają przedstawiciele spółki, jednocześnie dodając, że czynią starania mające służyć osiągnięciu porozumienia i pozytywnemu zakończeniu inwestycji.

Według mieszkańców oświadczenie wydane przez zarząd BMR Nova zawiera wiele niedomówień i przekłamań, dlatego w ciągu najbliższych dni ustosunkują się do niego również pisemnie.

Opinie (47) 15 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.