• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Nieuczciwi lokatorzy drwią z właścicieli

Mieszkanka Gdańska
24 czerwca 2020 (artykuł sprzed 2 lat) 
Opinie (865)
Właściciel mieszkania często myśli, że gdy najemca przestanie płacić, to się go wyrzuci. Grozi za to  grzywna, kara ograniczenia wolności albo jej pozbawienia do roku. Właściciel mieszkania często myśli, że gdy najemca przestanie płacić, to się go wyrzuci. Grozi za to  grzywna, kara ograniczenia wolności albo jej pozbawienia do roku.

Mieszkanka Gdańska w mediach społecznościowych opisuje historię swojej walki o odzyskanie mieszkania, za które od 2018 roku nie płacą jej najemcy. Jej historia mogłaby mieć inny, nie tak dramatyczny przebieg, gdyby z najemcami podpisała umowę najmu okazjonalnego.



Czy słyszałe(a)ś o najemcach prywatnego mieszkania, którzy nie płacą właścicielowi?

Opis zamieszczony na Facebooku prezentujemy w nieco skróconej wersji.

Mam dla was historię nie do wiary. Nie uwierzycie mi, ale ona się wciąż dzieje.

Dzieje się w Polsce, w Gdańsku. Na tym samym osiedlu, na którym mieszkam z moją rodziną. Na owym osiedlu mamy mieszkanie - kawalerkę, którą wynajmujemy.

Dwa lata temu wynajęliśmy ją parze - dziewczyna była w ciąży, matka tej dziewczyny prosiła nas, byśmy mieszkanie wynajęli młodym ludziom, bo chcą się usamodzielnić itd.

Człowiek dobry, człowiek naiwny i głupi. Wynajął.



Po sześciu miesiącach ci młodzi ludzie po prostu przestali płacić. Przestali otwierać drzwi, wzywali policję, gdy chcieliśmy z nimi rozmawiać, nie wyprowadzili się nawet, gdy zaoferowaliśmy, że im pomożemy - darujemy powstały kilkutysięczny dług, przewieziemy ich rzeczy, gdzie będą chcieli (regularnie nocowali u swoich rodziców, mają się dokąd wyprowadzić), dzwoniłam także do Domu Samotnej Matki i bez problemów ta dziewczyna mogłaby z dzieckiem w nim przebywać.

Odmówili. Powiedzieli, że prawo ich chroni, a nas stać, by ich utrzymywać.

Żadnego przepraszam, nie mamy pieniędzy, ciężko nam... Okazało się, że wszystko zaplanowali razem z mamą dziewczyny. Zaczął się dla nich okres ochronny (od listopada do marca).

Moja najemczyni pobierała w tym czasie pieniądze z MOPR - na dziecko, na siebie i - uwaga, uwaga - na mieszkanie. Wyłudziła kilkanaście tysięcy złotych, dopóki nie doniosłam grzecznie, że coś się w tej rodzinie dzieje złego, skoro widzę zdemolowane drzwi, wyłączone światła przez cały dzień i noc, krzyki i awantury oraz brak jakiejkolwiek normalnej rozmowy, chęci współpracy, nie wspomnę o braku pieniędzy (ekspedientka w osiedlowym sklepie była w stanie z wielką dokładnością opowiedzieć, na co "najemcy" wydają regularnie pieniądze - domyślcie się sami). Przez chwilę myślałam, że MOPR zajmie się dzieckiem, ale nie.

Dowiedziałam się tylko: "szkoda, że nie podpisaliście umowy najmu okazjonalnego, my możemy zaproponować "Szkołę dla rodziców". Znamy sprawę rodziny pani Kariny. Wezwaliśmy ją i jej mamę na rozmowę. Ale nie przyjechały."

Aha, a gdy byli na umówionej wizytacji, to dziecko było zadbane. Koniec tematu.

W Polsce prawo wygląda tak, że ci młodzi ludzie mają prawo nas okradać



Mają prawo mieszkać w nie swoim mieszkaniu, nie muszą za nie płacić.

My nie możemy tam wejść. Nie możemy odciąć prądu czy wody, czy zmienić zamków itp. Wszystko to naruszenie ich miru. ICH MIRU. Weszli bowiem w bezprawne posiadanie lokalu.

Musieliśmy iść do sądu. Poszliśmy. Wyrok zapadł w lipcu zeszłego roku (2019) - nakaz eksmisji bez prawa do lokalu. Dla całej trójki - rodziców i małego dziecka. Dzisiaj ich mały syn ma 2,5 roku.

Co się wydarzyło od lipca zeszłego roku? Nic.

Trójka ludzi tam mieszka. Nie wpuszczają nas. Mieszkanie jest do generalnego remontu, zdemolowane. Wciąż ich utrzymujemy.

Do MOPR-u poszło kilka listów z dowodami na to, że dziecko wychowuje się w złych warunkach, sąsiedzi skarżą się na awantury. W mieszkaniu jest licznik przedpłatowy na prąd - co jakiś czas nie ma tam prądu.

Wyobrażacie sobie mieszkać bez prądu z dwuletnim dzieckiem? MOPR wie. Ale nie mam pojęcia, co się musi wydarzyć, by to było zagrożenie dla życia dziecka i można było interweniować. O nadużywaniu alkoholu i narkotyków nie chcę już pisać. Nie byłam, nie widziałam. Sąsiedzi donoszą.

Ciekawą osobą jest mama naszej lokatorki. Jest ona po studiach administracyjnych. Zna się na prawie. Doradza córce, co mówić, co robić, gdzie pisać pisma. Coś tu bardzo śmierdzi. Bardzo. Nie wierzę, że matka nie może przyjąć dziecka pod dach. Dziecka z wyrokiem eksmisji. Dziecka i swojego wnuka...

Piszę to spokojna, bo trwa to już ponad 20 miesięcy. Próbuję zrozumieć. Oswajam się. Ale widzicie ten absurd? Niby człowiek wykształcony i taki oczytany. Ale pewnych rzeczy nie pojmuję...

Oczywiście mamy kancelarię prawną. Oczywiście komornik ma prawomocny wyrok w ręku. Nawet miasto Gdańsk wyznaczyło lokal tymczasowy.

Takie są procedury. Komornik musi wyeksmitować lokatorów nielegalnych do lokalu tymczasowego, który to my musieliśmy znaleźć. My musieliśmy pisać do Urzędu miasta Gdańska o wyznaczenie lokalu.

My, my. My musimy prosić, by ktoś zechciał pomóc im. Czy nam? Bo nie wiem już, komu potrzebna jest pomoc. Czekamy na eksmisję. Do lipca są wstrzymane przez stan epidemii w Polsce. Jeszcze się mnóstwo rzeczy może po drodze wydarzyć.

A najemcy? Żyją sobie beztrosko



Mijam się z nimi na osiedlu... nie zapłacili nam ani złotówki od września 2018 roku. Mieszkanie jest w stanie opłakanym.

Nie piszcie, że mamy ich wywalić siłą (grozi za to wyrok). Nie piszcie, że mamy tam kogoś wprowadzić. Tam jest małe dziecko. Nie dawajcie rad, które są łamaniem chorego prawa lokatorskiego w naszym kraju. Z pójścia do telewizji się wycofaliśmy. Jesteśmy normalnymi ludźmi. Nie w głowie nam takie działania.

Jak myślicie? Odzyskamy kiedyś to mieszkanie? Pieniądze? Kilkadziesiąt tysięcy złotych? Kto nam to zwróci?

Chcę chyba, byście wiedzieli. Żebyście wsparli nas dobrym słowem. Bo to, że istnieją ludzie źli, już wiem. Może ktoś ma jednak jakieś mądre wytłumaczenie? Bo ja nie ogarniam.

***


Najem okazjonalny receptą na nieuczciwych lokatorów



Faktycznie polskie prawodawstwo, szczególnie Ustawa o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, zapewnia nieuczciwym najemcom ochronę, która może doprowadzić do scenariusza, który opisuje mieszkanka Gdańska.

Jedynym skutecznym narzędziem, które może skrócić drogę do odzyskania przez właścicieli swojego mienia jest umowa najmu okazjonalnego, jej podpisanie nie jest jednak obowiązkowe.

O zaletach takiej umowy opowiada Paweł GalińskiKancelarii Radców Prawnych Galiński&Kleina.

Instytucją prawną, która w najdalej idącym zakresie zabezpiecza interesy wynajmującego, jest umowa najmu okazjonalnego. Cechuje się ona zwiększonymi wymaganiami podmiotowymi oraz formalnymi w porównaniu do "zwykłej" umowy najmu zawieranej na podstawie Kodeksu cywilnego.

Najistotniejszym rozwiązaniem, przewidzianym w tej umowie, jest możliwość przeprowadzenia eksmisji niechcianego lokatora za pomocą oświadczenia najemcy składanego w formie aktu notarialnego o dobrowolnym poddaniu się eksmisji w terminie wskazanym w żądaniu wynajmującego.

Zgodnie z art. 19a Ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (dalej jako u.o.p.l.) umową najmu okazjonalnego lokalu jest umowa najmu lokalu mieszkalnego, którego właściciel, będący osobą fizyczną, nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie wynajmowania lokali, zawarta na czas oznaczony, nie dłuższy niż 10 lat.

Jak widać wyżej, już sam przepis definiujący pojęcie najmu okazjonalnego przedstawia pierwsze wymagania odnośnie do zawierania tej umowy. Przede wszystkim ten rodzaj umowy najmu może zawrzeć tylko osoba będąca właścicielem danego lokalu mieszkalnego - wynika z tego, iż prawodawca wyklucza sytuację, w której wynajmujący sam jest najemcą danego lokalu i zawiera umowę podnajmu. Kolejnym warunkiem stawianym przez prawodawcę jest brak prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie wynajmowania lokali przez wynajmującego, czyli właściciela. Po spełnieniu powyższych warunków można przejść do samej umowy. Powyższy przepis ogranicza ramy czasowe umowy do lat 10. Umowa nie może być zawarta na czas nieoznaczony, a sama w sobie nie może zostać podpisana na czas dłuższy niż 10 lat.

Najważniejszym elementem omawianej umowy są oświadczenia składane przez jej strony:

  • Oświadczenie najemcy w formie aktu notarialnego, w którym najemca poddał się egzekucji i zobowiązał się do opróżnienia i wydania lokalu używanego na podstawie umowy najmu okazjonalnego lokalu w terminie wskazanym w żądaniu.
  • Wskazanie przez najemcę innego lokalu, w którym będzie mógł zamieszkać w przypadku wykonania egzekucji obowiązku opróżnienia lokalu.


Te dwa powyższe oświadczenia stanowić będą podstawę prawną do przeprowadzenia ewentualnej eksmisji niechcianych lokatorów, jeśli sami uprzednio odmówią oni dobrowolnego opróżnienia mieszkania.

Ostatnim oświadczeniem w umowie, wymaganym przez przepisy, jest oświadczenie wynajmującego: oświadczenie właściciela lokalu lub osoby posiadającej tytuł prawny do lokalu o wyrażeniu zgody na zamieszkanie najemcy i osób z nim zamieszkujących w lokalu wskazanym w oświadczeniu; na żądanie wynajmującego załącza się oświadczenie z podpisem notarialnie poświadczonym.

Masz inny problem? Prawnicy odpowiadają na pytania związane z nieruchomościami



Powyższe oświadczenia wymagane są na podstawie art. 19 a ust. 2 u.o.p.l. Należy pamiętać, iż zgodnie z art. 19 b u.o.p.l. w ciągu 14 dni od zawarcia umowy najmu wynajmujący zobowiązany jest do zgłoszenia zawarcia ww. umowy naczelnikowi urzędu skarbowego, właściwemu ze względu na miejsce zamieszkania.

Dzięki podpisaniu tego rodzaju umowy najmu wynajmujący dysponuje tytułem egzekucyjnym przeciwko najemcy. Pamiętać należy jednak, że skorzystać z przedmiotowego tytułu wynajmujący może w określonych okolicznościach - po wypowiedzeniu i upływie okresu wypowiedzenia umowy oraz w przypadku wygaśnięcia umowy poprzez upływ czasu, na jaki została podpisana. W obu przypadkach, jeśli najemca odmawia dobrowolnego opróżnienia lokalu, wynajmujący może podjąć odpowiednie kroki prawne. Sposób postępowania wynajmującego w takim przypadku określa art. 19 d u.o.p.l.

Zgodnie z ust. 2 ww. przepisu wynajmujący, w przypadku gdy najemca nie opróżnia lokalu, powinien doręczyć mu żądanie opróżnienia lokalu w formie pisemnej z podpisem urzędowo poświadczonym. Przedmiotowe żądanie powinno zawierać przede wszystkim oznaczenie właściciela lokalu oraz najemcy, wskazanie umowy najmu i przyczyny ustania stosunku najmu oraz wyznaczenie terminu do opróżnienia lokalu - termin ten nie powinien być krótszy niż siedem dni od daty doręczenia pisma.

W przypadku jeśli najemca dalej nie opuszcza lokalu, wynajmujący może złożyć do sądu wniosek o nadanie klauzuli wykonalności aktowi notarialnemu, który został opisany wyżej (oświadczenie o poddaniu się egzekucji). Wniosek ten powinien zawierać żądanie opróżnienia lokalu (jak wyżej) wraz z dowodem jego doręczenia najemcy, dokument potwierdzający przysługujący wynajmującemu tytuł prawny do lokalu oraz oświadczenie złożone do naczelnika urzędu skarbowego o zawarciu umowy najmu okazjonalnego.

Po uzyskaniu tytułu wykonawczego wynajmujący z pomocą komornika sądowego może podjąć czynności zmierzające do opróżnienia lokalu przez lokatorów.

Jak wynika z powyższego, umowę najmu okazjonalnego cechuje dość znaczny formalizm podyktowany jednakże tym, że przyznaje ona istotne uprawnienia na rzecz wynajmującego i gwarantuje mu prawo do ułatwionego opróżnienia lokalu oddanego w najem. W przypadku zwykłego najmu lokatorów chroni szereg przepisów, które sprawiają, iż o wiele trudniejsze jest o opróżnienie przez nich lokalu. Dlatego ostatecznie ta forma umowy jest najbezpieczniejszą z punktu widzenia wynajmującego.
Mieszkanka Gdańska

Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.

Miejsca

  • MOPR Gdańsk, Konrada Leczkowa 1A Mapa

Opinie (865) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Kasta prawnicza.

    Język artykułu i prawnych objaśnień jest tak skomplikowany,że bez prawnika nie podchodz Prawnicy tworzą prawo dla siebie samych by wyłudzać pieniądze od obywateli.Ktoś chce mnie przekonać,że ktoś wynajął mieszkanie,przestał za nie płacić i jego eksmisja jest nie do wykonania,bo prawnicy stworzyli takie prawo,które to uniemożliwia.To po pierwsze nie jest prawo tylko usankcjonowane bezprawie.Złodziej wsadzi mi rękę do kieszeni,weżmie mój portwel i ja nie mogę mu go odebrać,bo on jest już w jego władaniu i oskarży mnie o napaść. Prawnicza kwadratura koła,gordyjski węzeł i kpina z inteligencji.Prawnicze komplikowanie spraw prostych.

    • 0 0

  • darmowa podpowiedz (1)

    zero umów. w przypadku problemów traktujesz najemcę jak włamywacza.

    • 3 0

    • Dokladnie

      • 0 0

  • ochrona prawa własności i swojego majątku

    Co do prawa własności ma dziecko ? i to jest państwo prawa i sprawiedliwości ? jak z socjalizmu prywat to zło

    • 1 0

  • Patologia to janusze biznesu wynajmujący mieszkanie kupione na kredyt (7)

    życie na cudzy koszt kiedyś musi się ukrócić.
    Z tym trzeba walczyć i to trzeba ukrócić

    • 11 34

    • Nie mierz swoją miara

      Sorry, ale nie każdy ma na kredyt i zeruje na cudzych depozytach. Ja zarówno dom w którym mieszkam, jak i mieszkanie, które wynajmuje, mam za gotówkę. Chciało mi się uczyć, oszczędzac i inwestować, więc teraz nieuki niech wynajmują u mnie, bo na dzien dzisiejszy byle mieszkanko 50m2 w dużym mieście to pół miliona na dzien dobry. A przy obecnie zaostrzonych warunkach udzielania lichwy, oznacza to konieczność zarobków netto ponad 13 tys w sumie. Jedynie 5 % społeczeństwa tyle wyciąga, reszta skazana jest na casting wraz z Dymitrem i Wierą u "Janusza Biznesu".
      A Pan z komentarza ma ewidentny ból d*py z powodu nieudacznictwa życiowego.

      • 1 0

    • (4)

      To w takim razie niech ludzie wynajmujący wezmą sobie kredyt, proszę bardzo. Nikt im nie broni. Wiesz co to jest wkład własny? Wystarczy odłożyć 30 tysięcy i możesz brać kredyt.

      • 9 4

      • (2)

        obecnie wkład własny to 30%, a małe mieszkanie w wielkiej płycie to pół miliona. Czyli musisz mieć 150 tys w ręce

        • 5 1

        • to mieszkanie jest warte max 250k reszta to bańka spekulacyjna (1)

          • 3 3

          • co z tego, skoro nie mam gdzie mieszkać? zapłacę tyle, ile muszę, a nie będę czekać do starości, aż bańka pęknie

            • 0 0

      • to sam sobie spłacaj swoje raty kredytu i nie wyciągaj ręki do podatników bo kurs franka ci urusł

        • 4 12

    • To wybierz inny rząd.

      A nie glosujeie na kretaczy ktorzy na to pozwalaja.

      • 3 1

  • Mieszkanie nie powinno być traktowane jako inwestycja do dojenia innych ludzi (5)

    tylko jako segment budujący rodzinę a co za tym idzie silne państwo. Chcesz inwestować to idź na giełdę, kup sobie sztabkę złota ale nie, lepiej pasożytniczo żyć na cudzy koszt , mentalność z czasów komuny

    • 11 54

    • Ale przegryw

      Sorry, wolny rynek. Komuś stawka nie pasuje, niech idzie wynajsc na wsi i dojeżdża. Do wynajmu nikt nie zmusza. A ten "fundament rodziny" to niech sponsoruje państwo. Jakby była jakas zdrowa ustawa o budownictwie społecznym, a nie uleganie lobby deweloperskiemu, to może obraz rynku nieruchomości byłby inny. Ja wynajmuje mieszkanie po teściowej. Oboje z mężem jesteśmy niepełnosprawni. Własnego domu w którym mieszkamy obecnie, dorobiliśmy się ciężka praca, jeszcze za czasów sprawności. Na wykończenie wykorzystaliśmy rekompensatę z OC. Teraz wynajmując dorabiamy sobie do cienkich rent. Do tego pracujemy na tyle, na ile resztki zdrowia pozwalają. Nie jestesmy żadnymi wyzyskiwaczami, nasza cena jest nieco niższa od rynkowej i uważamy, że jest uczciwa. Za to zabezpieczyliśmy się z pomocą prawnika odpowiednio skonstruowaną umową, przy czym najem okazjonalny to tylko jeden z wielu elementów. Dodaliśmy nawet oświadczenie wypłacalnego poręczyciela w razie, gdyby najemca zdemolował mieszkanie. Do tego jest tylko część powierzchni wynajęta, a umowy na dostawę mediów załatwiała sobie dana osoba. I śpimy spokojnie.

      • 0 0

    • Ja mam 10 kawalerek co mam zrobić:)

      15 wpada a ja w chorwacji na stałe mieszkam. Gdańsk to zajefajne miejsce wynajmuję się jak zoto w zajefajnej cenie. Słońce świeci adraityk się nagrzewa a najemcy siano przlewają mi na konteczko Słodziaki mówię Wam.

      • 2 0

    • Nikt nikogo nie zmusza do wynajmowania mieszkania, ale jeżeli to robisz to płać uczciwie i nie ma znaczenia jakie czasy, a mentalnością z czasów komuny jest właśnie takie myślenie jak twoje

      • 1 0

    • Brawo (1)

      W pelni popieram. Niech skonczy sie to ściąganie pańszczyzny przez jaśnie państwo z kwaterami na kredyt.

      • 5 6

      • Nikt nie każe ci takich wynajmować

        Jest wolność. Możesz kupić własne za gotówkę. A jak nie masz to wziąć kredyt. A jak bank nie chce dać to mieszkać u mamusi.

        • 6 2

  • jak można być tak głupim (6)

    i Wynajmować mieszkanie, losowym ludziom, ja wynajmując mieszkanie swoje, robię selekcje, dopytuje się czym się zajmują gdzie pracują, itd muszę to wiedzieć by mieć pewnośc że nie wynajmuję jakiejś hołocie ze slamsów. Umowa notarialna to jedynie wydatek 300zł, a mieszkanie ile jest warte? 300-400tys chyba można pomyśleć. Sama jest sobie pani winna teraz trzeba cierpieć za brak rozumu. Ta sprawa będzie się jeszcze ciągła do następnego roku, znajomy też tak miał i dopiero po 4 latach policja wraz z komornikiem wyprowadzili pijaka co wynajmował u niego kawalerke.

    • 12 47

    • Nie do końca sobie winna.

      Przede wszystkim winne jest Bezprawie i Niesprawiedliwość, poprzedncy też .. żeby była jasnośc.

      • 0 0

    • Nie ciesz się dziadku z cudzego przypadku (2)

      W Wa-wie mógłbyś znależć lepszego cwaniaka (jest tu jakiś cwaniak?) i sprawdzanie mogłoby nie wystarczyć - potrzebna jest zmiana prawa ale na pewno nie zrobi tego neobolszewicki reźim który teraz rządzi.
      Lokator może np nieregularnie ale coś tam wpłacać (wtedy nie możesz podnieść że nie płaci - płaci płaci, no po 100zł miesięcznie bo "tyle ma" - więc raz że płaci, dwa że ma dobrą wolę itd co sąd odpowiednio uwzględni. Wtedy pokaż jakim jesteś cwaniakiem.

      • 24 1

      • Wystarczy, że w umowie jest klauzula "comiesięczna jednorazowa płatność w pełnej kwocie z góry w dniu ustalonym na umowie"!!!!!!! 8ppppppp

        • 2 0

      • A ktõry reżim to prawo

        zmieni? Ten z Warszawy od kamienic. Oni nie mieli problemu z "oddawaniem" całych kamienic "prawowitym" właścicielom razem z mieszkańcami. Żadne rządy nic z tym do tej pory nie zrobiły.

        • 3 1

    • "jak można być tak głupim" "Ta sprawa będzie się jeszcze ciągła" Bystry/a polski język się kłania!!!!!!!8ppppppp

      • 1 0

    • Umiesz czytać?

      Owi nieuczciwi lokatorzy mają sądowy nakaz eksmisji od lipca zeszłego roku, a mimo tego mieszkają tam dalej. Najem okazjonalny przyspiesza procedurę, oszczędza czas, ale właściciele osiągnęli to, co osiągnęliby z umową okazjonalną, a mimo tego lokatorzy dalej tam mieszkają. To nie umowa a prawo w państwie jest bardzo trafione. Chroni się nierobów, nacigączy, ludzi nieuczciwych w Państwie w którym właściciel nie ma prawa do swojej własności. Tu jest problem.

      • 19 0

  • Szybka zmiana prawa (4)

    Na tę chwilę bardzo potrzebna. Najem, jak na zachodzie jest coraz bardziej popularny. Muszą się pojawić nowe regulacje chroniące właścicieli

    • 336 5

    • Popieram

      • 0 0

    • (1)

      szybka zmiana = zła zmiana

      • 8 7

      • taaa

        nastepna ustawa w nocy, na kolanie podpisywana

        • 4 2

    • Sa instrumenty, artykul o nich mowi

      Tylko trzeba z nich korzystac, a nie plakac nad rozlanym mlekiem.

      • 1 3

  • Zmienić prawo a nie sądy (13)

    Dlaczego władze nie chcą zmian w prawie? Sędzia wydając wyrok musi powoływać się na obowiązujące prawo a widać rządowi nie zależy na takich zmianach. "Szary obywatel" zawsze i tak będzie na samym końcu i zależnie kto będzie rządził.

    • 501 31

    • Bo ludzie utrzymują innych ludzi, a mieszkania i kasa idzie dla samorządowców

      • 0 0

    • Na powyżśzym polega sztuka rządzenia, Won z po-pisem !

      • 0 0

    • (3)

      Coś jest nie tak z prawem, jeżeli legalne jest mieszkanie z dzieckiem bez prądu i brak współpracy z MOPS. Dziecko powinno natychmiast zostać odebrane, w tej chwili nie tylko rodzice, ale i państwo się nad nim znęca. Co za dziki kraj!

      • 21 0

      • w ciągu 1nocy zmieniają prawo pod siebie - a tu przez ostatnie 5lat ... nic? (2)

        a najlepiej, że możesz mieszkać na nie swoim i nie płacić...
        - a przecież ci właściciele mogli wynajmować przePiSowo pokoje na godziny ;))))

        • 10 3

        • racja taki jeden z PO okularnik awanturnik

          tak robił, a żeby odwrócić uwagę szczekał na Banasia.

          • 0 0

        • wczesniej

          też nic. To sprawka PO

          • 2 1

    • Żadna ze styropianowych partii tego nie zmieni (3)

      Przepis również funkcjonował w czasach PO. Socjalistyczne, złodziejskie łby są więc wszędzie tylko pozory inne.

      • 48 7

      • (2)

        Konstytucja chroni własność i można ją stosować bezpośrednio. Rządzi również naród, a nie jakiś inny naród. Prawa w Polsce są niekonstytucyjne, tak jak stan epidemiczny, rozwałka Polski itd.

        • 8 0

        • ten Rząd twierdzi ze Konstytucja i Wyroki TK - to tylko Opinie /bez znaczenia/ (1)

          • 7 3

          • a sędziowie sądzą jak im się podoba. Przykład. Taka sama sprawa 100 rożnych wyroków. Jeden siedzi kilka lat za kradzież batonika a inny za zabicie bez prawa jazdy babci na pasach zostaje uniewinniony. Prawo jest dobre tylko ludzie którzy maja je stosować jako sędziowie są różni.

            • 6 1

    • (2)

      działanie MOPR... i wszystko w temacie ...apele Policji by zgłaszać pijane matki ...po co ??? skoro póxniej dzieje się to samo a MOPR....zapowaida wizyty kontorlne tak by nie mieć problemów ... MOPR do wymiany bo nie działa jak powinien... chyba tam się ktoś zasiedział

      • 63 0

      • Poczytaj o szefowej mopr

        Proponuję poczytać o szefowej mopr i jej mężu, mały układzik on prowadzi stowarzyszenie z którego pieniądze wypływają ona mopr. Jak byłem młody i głupi byłem na jednym szkoleniu od nich, żałuję że nie zrobiłem zdjęć paru dokumentów

        • 3 0

      • No właśnie. Babeczka wspomina, że wszystko do MOPRu zgłaszane, że wyroki ma i co? I nic. Zero reakcji. Może się rusza po tym artykule.

        • 24 0

  • Mieszkania są rozdawane w samorządach

    A z drugiej strony słyszy się o samorządowcach, którzy mają po kilka mieszkań... sam mój sąsiad dostał 4 w jednym budynku od swojego kolegi - burmistrza.

    • 1 0

  • do Mateusza

    Coraz więcej ludzi ma ten problem. W ostatnim okresie wszystko się robi aby pielęgnować kombinactwo, nierobów, itd.... im więcej rozdawania tym więcej będzie takich przpadków.

    to skandal - wiele osób ma problem z lokatorami a musi płacić kredyty....w ogóle jak możesz nie mieć dostępu do swojej własności jeśli ktoś się nie wywpiązuje z umowy? skandal. wstyd dla państwa

    Średnia klasa jest niszczona z każdej strony - pozostaje iść do Mateusza i apelować do skutku aby w końcu ktoś zrobił porządek z oszustami.

    i następnym razm brać weksel i w takiej sytuacji sprzedać weksel do Banku lub jakiemuś Iwanowi, Adamowi czy innemu prawnikowi

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Zróbmy sobie renowację!

wykład / prezentacja, spotkanie, warsztaty

Trójmiejskie Targi Mieszkaniowe

targi

Ogłoszenia polecane

Mieszkania Domy
Cena
Gdańsk Jelitkowo
29150 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
20100 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
19650 zł/m2
Gdynia Orłowo
18500 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
24500 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
18550 zł/m2
Sopot Kamienny Potok
17850 zł/m2
Sopot Górny Sopot
17500 zł/m2
Gdańsk Strzyża
13600 zł/m2
* na podstawie bazy ofert Trojmiasto.pl