Wiadomości

stat

Ogrodowy świat dziecka

Wieża i stojak z podestem, drabinką i ścianką wspinaczkową, a do tego ślizg i huśtawki. Oto najpopularniejszy zestaw ogrodowy dla dzieci, który można zmontować za ok. 2300 zł.
Wieża i stojak z podestem, drabinką i ścianką wspinaczkową, a do tego ślizg i huśtawki. Oto najpopularniejszy zestaw ogrodowy dla dzieci, który można zmontować za ok. 2300 zł. mat. prasowe domiogrod.gda.pl

Huśtawki, trampoliny, zjeżdżalnie, liny, domki na drzewie, piaskownice. Dzięki takim atrakcjom w ogrodzie dzieci mogą bawić się w najlepsze. Zieloną przestrzeń warto zaaranżować tak, by nasze pociechy miały w niej swoje ulubione miejsce.



Czy warto inwestować w plac zabaw w ogrodzie?

tak, to świetna atrakcja dla dzieci 62%
chyba tak, ale tylko na dużej przestrzeni 20%
nie wiem 8%
nie, lepiej zainwestować w grilla lub wędzarnię 10%
zakończona Łącznie głosów: 120
Wybór sprzętów jest ogromny. Markety budowlane i sklepy ogrodnicze oferują gotowe zestawy lub poszczególne sprzęty, m.in.: huśtawki, liny lub siatki wspinaczkowe, drabinki sznurowe, piaskownice, domki z werandą stojące na trawie lub na palach, a także mebelki dla dzieci. Dlatego mieszkańcy Trójmiasta chętnie korzystają z usług firm zajmujących się aranżacją ogrodów.

- Dobór urządzeń zabawowych powinien być uzależniony od liczby i wieku dzieci, tego jak często odwiedzają ich rówieśnicy, a także jak czas w ogrodzie spędzają rodzice - wyjaśnia Joanna Zelmańska z firmy Twoi Ogrodnicy. - Dlatego przygotowując projekt dla klienta zawsze robimy wywiad.

Jeśli ogród jest duży, to z pewnością na plac zabaw warto wydzielić przestrzeń, która będzie dobrze widoczna z domu, by móc obserwować dzieci. Im większy obszar, tym oczywiście więcej atrakcji możemy zamontować. Nie oznacza to jednak, że w małym ogrodzie będzie nudno.

- Na każdej przestrzeni można zaaranżować świetną strefę dla dzieci. Wystarczy dobry pomysł. Nawet na kilku metrach kwadratowych może być ciekawie, chociażby dzięki linie z supłami czy oponie zawieszonej na gałęzi - mówi Joanna Zelmańska.

Drobne sprzęty, jak: drabinka, krzesełko, lornetka czy kierownica to koszt kilkudziesięciu zł. Na trampolinę, ślizgawkę czy piaskownicę trzeba przeznaczyć już znacznie więcej.

Jak zatem dobrać sprzęty do wieku dziecka? W przydomowym ogrodzie najmłodszym użytkownikom najczęściej wystarczy piaskownica i huśtawka. Przedszkolaki na pewno ucieszą się też z domku do zabawy wzbogaconego o drabinki, liny czy piracki fort. Hitem ostatnich lat są także trampoliny, z których chętnie skorzystają także nastolatki. A w upalne dni doskonale sprawdzają się także dmuchane baseny.

Plac zabaw z kilku gotowych elementów to koszt od ok. 900 do 1500 zł.

- Najbardziej popularne są zestawy: wieża plus stojak z podestem, drabinką i ścianką wspinaczkową, a do tego ślizg i huśtawki - mówi Jacek Mizerski ze sklepu domiogrod.gda.pl - Drugim najczęstszym wyborem są domki z werandą stawiane na trawie.


Jeśli mamy nieograniczone fundusze, to na aranżację z prawdziwego zdarzenia możemy wydać nawet 20 tys. zł, albo i więcej. Ale czasem by zbudować ogrodowe atrakcje wystarczy odrobina umiejętności i dziecięca fantazja.

- Jeśli tata jest zapalonym majsterkowiczem i zdecyduje się na własnoręczne przygotowanie placu zabaw, to koszty oczywiście spadają, bo wówczas płaci się tylko za materiały - mówi Joanna Zelmańska. - Podczas takich prac na pewno sprawdzi się drewno, liny i plecionki uzupełnione o żywicę syntetyczną, a także kora, piasek i zrębki.

Ostatnio bardzo modnym elementem w ogrodach są także domki dla pszczoły murarki. I choć nie jest to zabawka, to taki domek można także wykonać wspólnie z dzieckiem.

- By wykonać domek potrzebne będą: rurki trzcinowe, trzcinę, kawałki suchego drewna, sucha słomę, odrobinę mchu, drewniane deseczki, glinę, cegłę - najlepiej dziurawka oraz łodygi od malin - tłumaczy Adam Kwaśniewski z firmy Fantastyczne Ogrody. - Dodatkowo możemy rozbudować domek, tak by inne dzikie owady też mogły się żywić i rozmnażać, np.trzmiele.

Uwaga na trujące rośliny
Gdy użytkownikami ogrodu są dzieci powinniśmy także zadbać o dobór roślin. W takiej sytuacji należy zrezygnować z cierni, drzewek czy krzewów iglastych.


-Większość osób nie zdaje sobie sprawy jak wiele popularnych roślin jest trujących. Mowa tu np. o konwalii majowej, cisie czy jałowcu sabińskim. Szkodliwe substancje mają także cebulki tulipanów - przestrzega Joanna Zelmańska. - Małe dzieci poznają świat przez dotyk i smak, dlatego lepiej nie narażać ich na szkodliwe działanie wspomnianych roślin.

Opinie (4) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.