Wiadomości

Open House Gdańsk. Pierwsza edycja festiwalu już w ten weekend

Najnowszy artukuł na ten temat

Open House Gdynia. Święto dobrej architektury po raz czwarty

Kiedyś siedziba Polskiego Monopolu Tytoniowego, dziś siedziba spółki odzieżowej LPP przy ul. Łąkowej. Jeśli ktoś nie miał okazji tam być, na pewno będzie zaskoczony.
Kiedyś siedziba Polskiego Monopolu Tytoniowego, dziś siedziba spółki odzieżowej LPP przy ul. Łąkowej. Jeśli ktoś nie miał okazji tam być, na pewno będzie zaskoczony.

Czy zwiedziłeś kiedyś zespół klasztorny franciszkanów przy ulicy św. Trójcy zobacz na mapie Gdańska albo budynek Monopolu Tytoniowego przy ul. Łąkowej zobacz na mapie Gdańska po tym, jak został odnowiony przez firmę LPP? Te miejsca oraz 63 inne obiekty zabytkowe, użyteczności publicznej czy prywatne mieszkania zobaczyć będzie można od wewnątrz w czasie pierwszej gdańskiej edycji festiwalu Open House Gdańsk. Odbędzie się on już w ten weekend w godzinach od 10 do 18.



Czy interesujesz się architekturą swojego miasta?

tak, to pasjonujące, chcę, żeby wspaniale się rozwijało 65%
architektura w moim mieście interesuje mnie tak samo jak inne dziedziny życia 8%
tak, ale nie poświęcam zbyt wiele czasu na jej zgłębianie 11%
tak, dlatego lubię takie okazje, kiedy można się czegoś za darmo dowiedzieć 7%
tak sobie... czasem mnie coś zaciekawi 6%
nie bardzo, ale chętnie bym się czegoś dowiedział 0%
nie, nie mam na to czasu i/lub ochoty 3%
zakończona Łącznie głosów: 280
Zobacz listę miejsc, do których będzie można wejść w czasie Open House Gdańsk 2017

Open House Gdańsk to jedna z polskich odsłon międzynarodowego festiwalu Open House Worldwide. Ideą festiwalu jest odkrywanie architektury danego miasta, ale nie tylko przez pryzmat budynków, ich projektantów i miejskiej przestrzeni, ale też poprzez poznawanie życia jego mieszkańców. Tych, którzy to miasto tworzą. Dlatego w czasie festiwalu wejść można "do środka": obiektów zabytkowych, które na co dzień nie są udostępnione dla zwiedzających; biurowców i obiektów użyteczności publicznej, z których rozciągają się ciekawe widoki, a wnętrza mogą inspirować i - wreszcie - do prywatnych pracowni i mieszkań, by zobaczyć jak "urządzili się" ich właściciele.

- W tej edycji pokażemy między innymi mieszkanie architekta, który sam zrealizował swoją koncepcję czy mieszkanie artystki, która pokazuje nie tylko swoje lokum, ale też pracownię. Chcemy pokazać jak najwięcej prywatnych mieszkań, zapraszamy do tego, żeby je pokazywać w kolejnych edycjach - zachęca Diana Lenart, założycielka Open House Gdańsk. - To jest fenomenalne, że zwykli ludzie, którzy kochają swoje miejsce, chcą zaprosić tam mieszkańców Gdańska. W tym jest nasza, jakże kulturotwórcza misja. Misja pokazywania historii, które zostają w ludziach na lata. Oprócz tego oczywiście można się inspirować pięknymi wnętrzami, nie zawsze luksusowymi, tylko po prostu dobrymi rozwiązaniami architektonicznymi. To wielka dodatkowa wartość.
Zrozumieć Open House. Rozmowa z organizatorkami Open House w Trójmieście

Przeglądając listę dostępnych do zwiedzania obiektów warto sprawdzić, czy konieczna jest rezerwacja, by móc wejść do wybranego punktu.

Tu obowiązują wcześniejsze zapisy:
* Gdański Monopol Tytoniowy (LPP),* Zespół klasztorny franciszkanów, * Baszta Biała, * Dziedziniec plebanii bazyliki Mariackiej, * Piwnica Romańska, * Teatr Wybrzeże, * Europejskie Centrum Solidarności (spacer z Wojciechem Targowskim), * Muzeum II Wojny Światowej, * Carillon kościoła św. Katarzyny, * Poddasze na Aniołkach, * Pracownia Malarska na Świętojańskiej, * Opera Bałtycka, * Brabank Apartamenty, * Warsztaty "Mapa Myśli"

Wybierz, co chcesz zobaczyć

Według organizatorów największą perełką tej edycji festiwalu jest dawne schronisko młodzieżowe im. Paula Beneke na Biskupie Górce zobacz na mapie Gdańska. Tam wycieczki na co dzień nie wchodzą, bo znajduje się tam obecnie Laboratorium Kryminalistyczne Komendy Wojewódzkiej Policji.

- Warto odwiedzić także Dom Technika zobacz na mapie Gdańska. Osobom, które nie są pasjonatami architektury, wydaje się, że to jest relikt socrealizmu. Tymczasem w środku naprawdę jest co podziwiać, bo najlepsi artyści tamtych czasów, w latach 70., stworzyli wspaniałe mozaiki ceramiczne, które do dzisiaj zdobią ściany tego budynku. Poza tym warto podziwiać to harmonijnie zaprojektowane wnętrze - mówi Diana Lenart. - Z podobnej epoki pochodzi Teatr Wybrzeże zobacz na mapie Gdańska, do którego odwiedzenia również gorąco zachęcam. Poleciłabym też zespół klasztoru franciszkanów, bo jestem przekonana, że w tych murach nadal błąka się duch Jana Heweliusza. To także jedna z niewielu okazji, aby zobaczyć na co dzień zamknięte wnętrze ultranowoczesnego osiedla Brabank zobacz na mapie Gdańska.
Pierwsza edycja Open House Gdańsk zaprezentuje to, co w mieście najbardziej fascynujące: jego różnorodność. To tu, w samym centrum Gdańska, hanzeatyckie dziedzictwo spotyka się z powojenną adaptacją i wchodzi w dialog ze współczesną architekturą.

- Ta pierwsza edycja pokazuje warstwy miasta, tysiącletnią historię tutejszej architektury, ale też kierunki, w których to miasto architektonicznie zmierza - podsumowuje Diana Lenart.
Festiwalowym centrum dowodzenia będzie Instytut Kultury Miejskiej (IKM) przy Długim Targu 39/40 zobacz na mapie Gdańska, gdzie będzie można otrzymać festiwalową mapę, zapytać o szczegóły, wysłuchać przygotowanych specjalnie na festiwal wykładów.

Ciekawe wydarzenia towarzyszące

W sobotę o godzinie 17 w siedzibie IKM odbędzie się absolutnie unikatowy wykład poprowadzony przez dwie znane postaci gdańskiego świata architektury: prof. Wiesława Gruszkowskiego oraz dr. hab. Jacka Dominiczaka. Wykład ma być manifestem o przyszłości gdańskiej architektury.

W niedzielę o 16:30 w tym samym miejscu Jacek Friedrich w sugestywny sposób opowie o niuansach gdańskiej architektury. Za przewodnik po nich posłużą kadry z filmu Janusza Morgensterna "Do widzenia, do jutra", którego akcja rozgrywa się w Gdańsku lat 50.
W sobotę i niedzielę odbędą się także unikatowe zajęcia: warsztaty Mapa myśli - warsztaty badawczo-twórcze, gra polegająca na poszukiwaniu i zakładaniu skrytek w atrakcyjnych turystycznie miejscach oraz tradycyjne poszukiwanie naklejek w festiwalowych punktach, dzięki czemu wygrać można atrakcyjne nagrody.

Film z pierwszej gdyńskiej edycji festiwalu - październik 2015.

Opinie (32) 6 zablokowanych

  • będzie coś w gratisie? jakiś poczęstunek albo chociaż balony i malowanki dla Kewina?

    • 8 21

  • Aaaaaa (1)

    To dlatego wycięli (sobie) te drzewka przed budynkiem

    • 22 3

    • Zgadza się, przesłanialy widok

      • 3 1

  • Absurdalna i żalopodobna inicjatywa.

    • 4 49

  • (1)

    Odwiedzając budynek PKP po lewej mijamy bezprawnie wyrżnięte kilka dni temu świerki , co do których policja prowadzi postępowanie. ;(

    • 17 7

    • Super spraw, na pewno się wybiorę i postaram wszystko zobaczyć.

      • 3 0

  • (5)

    Czy nie ma już u nas Polskich nazw?

    • 20 5

    • Open cztery litery, wiecie o co chodzi?

      • 3 3

    • to jest międzynarodowa impreza

      • 3 5

    • Polacy nie gęsi

      Ten kraj jest tak kosmopolityczny że niektórzy w ogóle polskiego języka by nie stosowali . Nie ma drugiego takiego państwa w Europie ,które tak zatraca swój język. Smutne ale prawdziwe

      • 7 4

    • niektóre grupy zawodowe mają wstręt do języka polskiego

      • 5 1

    • Open House to nazwa międzynarodowej rodziny festiwali, do której dołączył Gdańsk

      • 3 5

  • mim (3)

    Droga redakcjo, dlaczego piszecie o tym ciekawym wydarzeniu tak późno????? Do dawnego schroniska na Biskupiej Górce zapisy już zakończone, choć nie wspominacie nawet o tym, że zapisy są konieczne. Szkoda........................:(((((

    • 40 2

    • Ja wejdę przez płot

      • 0 0

    • (1)

      Znalazłam to wydarzenie tydzień temu, gdy jeszcze trojmiasto.pl o nim nie pisało. I już wtedy w zakładce Biskupia Górka była informacja, że zapisy zakończone. Znajomi zaprosili znajomych, a cała reszta poczeka, aż Policja wyprowadzi się z Biskupiej i wtedy będzie można zwiedzić dawne schronisko.

      • 13 0

      • Open House od kilku lat odbywa się w Gdyni. Ci, którzy śledzą tamten festiwal bez problemu znaleźli info o Biskupiej Górce. Gdyby była możliwość wpuszczenia większej ilości osób na pewno by tak się stało. Ja się zapisałem, a nie znam organizatorów. Mniej hejtu proponuję. Szczególnie, że festiwal jest oddolną inicjatywą grupy zapaleńców.

        • 5 4

  • Super sprawa!!!

    • 4 3

  • To jest super projekt !

    Gratuluje pomyslu !. Jak sie sprawdzi w praktyce ..- zobaczymy w ten Weekend. Trzeba czasowo starannie zaplanowac wizyty.

    • 9 3

  • Ciekawe jak z organizacją w Gdańsku

    Ciekawe jak to wypadnie w Gdańsku - w Gdyni w ostatniej edycji panował chaos i brak organizacji... Ponadto dosyć krótki czas otwarcia poszczególnych lokalizacji, za to długi czas zwiedzania, oraz duże oddalenie od siebie miejsc, powodowały, że nie wszyscy byli w stanie odwiedzić choć połowę miejsc. Już nie mówiąc o anulowaniu zwiedzania bez informowania o tym uczestników. Dodatkowo również w edycji Gdańskiej zauważyłam strasznie późne opublikowanie programu oraz brak jakiejkolwiek informacji o zapisach... tylko profil na facebook'u podał jeden post brzmiący mniej więcej: "otwieramy zapisy, zapraszamy" - i koniec... nie wiadomo jak się zapisać, nie wiadomo gdzie, a już w ogóle nie wiadomo KIEDY i o KTÓREJ GODZINIE będzie dostępne zwiedzanie, na które się zapisujemy - ciężko zgrać to z pozostałymi lokalizacjami, bo nie było jeszcze programu... Jednak widzę, że edycja Gdańska zapowiada się nieźle, przez to, że lokalizacje są w miarę blisko siebie, a także ich różnorodność i możliwość spotkania z wybitnymi osobami jest na plus. Jednak jak dla mnie, zbyt mało jest to wszystko nagłośnione (powinny być sponsorowane posty, reklamy, marketing - duużo wcześniej, a nie na kilka dni przed). Większość ludzi nie wie w ogóle co to jest - nie ma jasno opisanego wytłumaczenia idei festiwalu.. coś w stylu: zwiedzamy na co dzień niedostępne miejsca i ... tyle?
    Mimo wszystko życzę powodzenia zarówno organizatorom jak i uczestnikom.

    • 3 4

  • Nazwa (1)

    Open House - kto taką nazwę nadał? Okupant amerykański? Nazwa angielska a syf polski.

    • 4 6

    • Czytaj ze zrozumieniem!

      To projekt zagraniczny, więc nazwa pochodzi z miejsca "urodzenia".

      • 2 2

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.