Wiadomości

stat

Pięć wizji zabudowy Dworca Kłodno w Gdańsku

Teren dawnego Dworca Kłodno, znajdujący się przy ul. Toruńskiej w Gdańsku zobacz na mapie Gdańska, na południe od Wyspy Spichrzów, od dawna jest przygotowany do zabudowania nowymi mieszkaniami. Jego właściciel, deweloper Invest Komfort, przeprowadził zamknięty konkurs na koncepcję zagospodarowania tego terenu. Zwyciężyła w nim gdyńska pracownia BJK. W oczekiwaniu na ostateczny projekt pokazujemy wszystkie propozycje architektów, jakie zaprezentowano w konkursie.



Która propozycja zabudowy podoba ci się najbardziej?

BJK Architekci, podcienie i zielone dachy 65%
Arch Deco, współczesne forty 7%
Bulanda Mucha, nowoczesne spichlerze 14%
JEMS Architekci, inspiracja gdańskimi bramami 5%
KD Kozikowski Design, pomiędzy dwoma placami 9%
zakończona Łącznie głosów: 760
To, w jaki sposób zostanie zabudowana działka przy Toruńskiej jest ważne. Nie tylko "żeby było ładnie". To teren zlokalizowany nad wodą (Stara Motława) zobacz na mapie Gdańska, prowadzi przez niego droga w kierunku Opływu Motławy i bastionów, które tworzą duży, zielony teren rekreacyjny położony najbliżej Śródmieścia i Głównego Miasta. Od tego, jak ostatecznie zostanie zabudowana działka po Dworcu Kłodno zależy, czy ludzie będą podążać w tym kierunku i czy będą chcieli spędzać tu czas. Warto zastanawiać się nad najlepszymi rozwiązaniami dla tego terenu.

Podwaliny pod realizację w tym miejscu nowej części miasta wykonali miejscy planiści, którzy w listopadzie 2016 roku uchwalili nowy plan miejscowy dla "rejonu dawnego Dworca Kłodno".

Czytaj więcej: szczegóły planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu przy Toruńskiej

Przez teren ten przebiegać ma główna droga pomiędzy ulicami Toruńską i Kamienna Grodza, tzw. Nowa Chmielna. W dalszej przyszłości ma ona też prowadzić w kierunku węzła Most Czerwony. Od strony Starej Motławy powstać ma tzw. plac wodny, który musi być zaaranżowany jako przestrzeń publiczna z zielenią i małą architekturą. Duże "dojście" do placu prowadzić ma od Nowej Chmielnej. Powstać ma tu głównie zabudowa mieszkaniowa, jednak w parterach obligatoryjne jest powstanie lokali usługowych z dużymi witrynami. Budynki zakomponowane w zwarte, miejskie kwartały nie mogą mieć więcej niż 26 metrów wysokości, przy czym wysokość ta będzie zróżnicowana. Budynki nie będą też ogrodzone.

Pomiędzy Starą a Nową Motławą przebiega "zielona arteria", która według docelowej wizji ma być kanałem łączącym obie Motławy. Jednak ze względu na koszty takiej inwestycji może on być zielonym ciągiem spacerowym.

Nowy plan przewiduje także przekształcenia w rejonie dawnego młyna, gdzie w przyszłości powstać ma nowa siedziba Gdańskiej Infrastruktury Wodno-Kanalizacyjnej.

Założenie projektowe: budujemy miasto



Przyszła zabudowa przy Starej Motławie. Nad samą wodą powstać na tzw. plac wodny. Zabudowa przysłoni widoczne w tej chwili budynki przy Chmielnej. wizualizacja BJK Architekci/fot. Łukasz Unterschuetz_Trojmia


Invest Komfort działkę przy Toruńskiej kupił od PKP w 2014 roku. Jeszcze gdy toczyły się prace nad planem miejscowym, inwestor zaprosił do konkursu na koncepcję zagospodarowania tego terenu pięć uznanych pracowni architektonicznych: Arch Deco i BJK z Gdyni, KD Kozikowski z Gdańska oraz Bulanda Mucha i JEMS Architekci z Warszawy. W wyniku wewnętrznego rozstrzygnięcia konkurs wygrała pracownia BJK Architekci, projekt powstał pod kierownictwem Tomasza Janiszewskiego.

- Ważne dla nas były relacje: wnętrze kwartału - ulica - plac; czy zamykać kwartały czy nie, a także światło i zieleń. Gdzie powinien się pojawić ruch kołowy, a gdzie nie. Jaką wartość nadać kwartałom zlokalizowanym przy placu Wodnym, czy architektura powinna być jednorodna, czy nie... - dywagują we wstępie do opisu koncepcji architekci z BJK.
Plac wodny stanowi dużą wartość dla dzielnicy, dlatego w koncepcji poszerzone zostały, prowadzące pomiędzy kwartałami, dojścia do niego od strony ul. Nowej Chmielnej. To tutaj pojawiają się widoczne na wizualizacjach podcienia budynków, które zapewniają więcej przestrzeni dla pieszych i mają motywować do przechodzenia w kierunku wody. Sam plac zaaranżowany został tak, by przyciągać do spędzania na nim czasu osoby z różnymi potrzebami.

Kwartały otwarte są w kierunku południowym, by zapewnić lokalom jak największą ilość światła. Z tego samego powodu kwartały oglądane na rzucie mają nieregularne bryły - dzięki temu większa ilość mieszkań będzie słoneczna.

- Na najwyższych kondygnacjach zaprojektowaliśmy największe mieszkania. Ich atrakcją są
duże zielone tarasy. Ustawienie kaskadowe brył budynków otwiera dla większej liczby mieszkań widoki na wodę czy park [w miejscu przeszłego kanału łączącego Motławy - red.], daje więcej światła - czytamy w opisie koncepcji.

By ograniczyć na tym terenie ruch kołowy, zgodnie z zapisami planu miejscowego, wjazdy do garaży znajdują się tylko od strony ulicy Nowej Chmielnej.

- Założyliśmy tworzenie miasta, a nie dzielnicy mieszkaniowej. Całość założenia ma charakter miasta różnorodnego, wielomateriałowego - podkreślają architekci. - Co kawałek inna architektura w materiale cegły, detalu okna czy proporcjach. Inne podcięcie, czy nowy plac. Planujemy architekturę z uskokami, zmiennymi wysokościami ostatnich kondygnacji. Apartamenty na dachach w okładzinie drewnianej, metalowej, cortenowej czy ceramicznej.
Architekci z BJK w swojej koncepcji inwestycję podzielili na siedem etapów. W większości etapów garaż podziemny jednokondygnacyjny zaprojektowany został powyżej poziomu wód gruntowych. W kilku etapach ze względu na wielkość działki konieczne okazało się dodanie garażu na parterze.

Deweloper przygotowuje inwestycję



Przeprowadzenie konkursu nie oznacza jednak, że zwycięska koncepcja realizowana będzie bez żadnych zmian. Deweloper zapytany o to, jaka będzie ostatecznie realizowana koncepcja podkreśla, że wciąż nad nią pracuje.

- Jesteśmy w trakcie prac planistyczno-koncepcyjnych, wiele decyzji jeszcze przed nami, dlatego nie możemy jeszcze precyzyjnie odpowiedzieć na pytanie, czy i co zmienimy w stosunku do wygranej koncepcji przygotowanej przez BJK Architekci - informuje Marta Szymczak z biura prasowego Invest Komfort. - Jesteśmy świadomi, że tworzymy spory kwartał zabudowy Starego Przedmieścia, cieszymy się, że możemy się z tym wyzwaniem zmierzyć. Mamy dużo pomysłów na stworzenie wyjątkowego zagospodarowania tej przestrzeni, czerpiemy inspiracje z wielu zakątków świata. W tym momencie pracujemy nad wyborem najlepszych rozwiązań dostosowanych do istniejących realiów, ciekawych zarówno ze strony przyszłych właścicieli mieszkań, jak i mieszkańców Trójmiasta.
W informacjach na temat przyszłego zagospodarowania terenu tej części miasta, również jego części nadwodnej, pojawią się nawiązania do inwestycji Brabank, której pierwszy etap zrealizowany został w sąsiedztwie Muzeum II Wojny Światowej zobacz na mapie Gdańska. W plebiscycie prowadzonym przez Trojmiasto.pl zdobył on tytuł Najciekawszej inwestycji mieszkaniowej 2016 roku.

- Nie ograniczamy się jedynie do zagospodarowania terenu swojej działki, patrzymy na projekt szerzej. Przy realizacji inwestycji Brabank Apartamenty zajęliśmy się terenem wzdłuż istniejącego nabrzeża Motławy jako przedłużenia istniejącego nadwodnego bulwaru pieszego oraz najbliższym otoczeniem budynków. Zrealizowaliśmy plac o charakterze miejskim, który zaprasza przechodzących przez Most Wapienniczy do tej części Gdańska. Zastosowaliśmy tam szlachetne materiały - wymienia Marta Szymczak. - Podobnie dużą wagę przyłożymy również do otoczenia naszej inwestycji przy ulicy Toruńskiej. O szczegółach poinformujemy, jak zakończymy ustalanie ostatecznego kształtu planu zagospodarowania przestrzeni.
Deweloper wstępnie planuje, że realizacja zabudowy na terenie byłego dworca Kłodno rozpocznie się od strony ulicy Toruńskiej, ale podkreśla, że żadne decyzje - w tym dotyczące terminu rozpoczęcia budowy - jeszcze nie zapadły, bo w tej chwili zajmuje się przygotowaniem budowy drugiego etapu Brabanku.

Propozycje pozostałych pracowni, które brały udział w konkursie


Arch Deco



Ideowo kształtowana rzeźba terenu objętego koncepcją odzwierciedla formę bastionu i wydziela przestrzenie prywatne wewnątrz kwartału zabudowy. To nawiązanie do sąsiednich fortyfikacji. Na "zewnętrznych" elewacjach budynków zastosowano cegłę klinkierową oraz balkony i tarasy "zlicowane" z elewacją (silne nawiązania do fortyfikacji), wnętrza kwartałów zaprojektowane są w bieli i wypuszczone "na zewnątrz" bryły.
Plac wodny z bogatym programem atrakcji ma naturalnie integrować nowych mieszkańców. Proponuje się tu powstanie mariny dla małych jednostek. Na dachach części budynków powstać miałyby zielone tarasy.

Bulanda Mucha Architekci



Nie chcemy budować kolejnego współczesnego zespołu budynków, który mógłby stać wszędzie. Chcemy budować miasto spichlerzy - deklarują architekci, chociaż mają pełną świadomość, że spichlerze w tej części miasta nigdy nie stały. Zaproponowana architektura niesie ważny przekaz historyczny i kulturowy, który związany jest z tą częścią miasta. Jego realizacja miałaby pomóc w odtworzeniu indywidualnego, przemysłowego charakteru Wyspy Spichrzów i Starego Przedmieścia. Ciąg spichlerzy miałby powstać wzdłuż ul. Nowej Chmielnej. Mieszkania, które w nich miały powstać miałyby loftowy i industrialny charakter.
Architekci żałują, że plan uniemożliwia budowanie na wodzie i na jej granicy, przez co nie ma tu szans powstać zabudowa typowo portowa. Dlatego już na etapie koncepcji zaproponowano utworzenie kanału łączącego obie Motławy z pieszo-rowerową kładką u styku nowego kanału ze Starą Motławą.
Zabudowa przy placu wodnym ma przywodzić na myśl falochron. Nad częścią usługową znaleźć się miał dostępny dla wszystkich mieszkańców taras widokowy. Wewnątrz niektórych kwartałów zaproponowane zostało powstanie małych willi miejskich z sześcioma-ośmioma mieszkaniami.

JEMS Architekci



Inspiracją do opowiedzenia nowej historii tej części miasta stały się gdańskie bramy. W projekcie "nowe bramy" przejściami i pasażami prowadzą od ul. Nowej Chmielnej w stronę placu Wodnego. Ich obecność wprowadza pieszych w - nieco zapomniane w nowej zabudowie - podwórka. Urozmaiceniem miałyby być dekorowane grafitti i mozaikami sklepienia bram.
Elewacje nowej zabudowy wykończone są kilkoma rodzajami cegły. Ażurowe, ceglane elementy znajdują się również przy placu wodnym. Tu fasady uzupełnione są dużymi taflami szkła. Po tej stronie powstały trzy duże kwartały zabudowy, mniejsze fragmenty zabudowy znajdują się po wschodniej stronie ulicy Nowej Chmielnej. Od strony Bastionu Żubr zaplanowane zostały mniejsze budynki, o charakterze miejskich willi z większymi ogrodami do wykorzystania przez mieszkańców.
W plac wodny wkomponowane miałoby być miejskie kąpielisko z pływającym basenem zacumowanym do nabrzeża. Sama przestrzeń placu podzielona miałaby być na bardziej kameralne przestrzenie przy pomocy zielonych wzniesień z siedziskami. Jedną z atrakcji miałyby być fontanny, w których latem mogłyby bawić się dzieci.

KD Kozikowski Design



Ze względu na skalę zabudowy budynki mają zróżnicowany wyraz architektoniczny. W elewacjach budynków od strony ulicy Toruńskiej zaproponowano głównie cegłę klinkierową. Fragmenty ściętych narożników elewacji od tej strony zaprojektowano w kolorze białym i nadano im współczesną tektonikę. Cegła klinkierowa przewija się jako wiodący motyw we wszystkich zaproponowanych kwartałach zabudowy. Charakterystycznym elementem części kwartałów są także ażurowe ramy stanowiące konstrukcje balkonów.
Główna oś kompozycyjna - ulica Nowa Chmielna - łączy dwa place, z których pierwszy wykształcono na skrzyżowaniu tej ulicy z ulicą Toruńską, a drugi na południowym końcu ulicy Nowa Chmielna. Dwie ważne przestrzenie, na które otwiera się nowa zabudowa to zalew rzeki Motława oraz plac wodny na Starą Motławą.

Opinie (308) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.