• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Pomorska firma buduje na Antarktyce

EBu
23 listopada 2022, godz. 08:00 
Opinie (33)
Budowa nowych budynków stacji podzielona jest na etapy. Prace można wykonywać tylko w czasie antarktycznego lata, czyli od listopada do marca. Budowa nowych budynków stacji podzielona jest na etapy. Prace można wykonywać tylko w czasie antarktycznego lata, czyli od listopada do marca.

W ekstremalnych warunkach atmosferycznych, na Wyspie Króla Jerzego w Antarktyce Zachodniej, niemal zupełnie od nowa budowana jest zajmująca się badaniami naukowymi Polska Stacja Antarktyczna im. Henryka Arctowskiego. Inwestorem jest Instytut Biochemii i Biofizyki PAN, a wykonawcą pomorska firma Dekpol Budownictwo. W połowie listopada rozpoczął się kolejny etap prac nad nowymi budynkami stacji.



Czy chciał(a)byś pracować w nietypowym miejscu, np. na Antarktyce?

Polska Stacja Antarktyczna im. Henryka Arctowskiego znajduje się u wybrzeża Zatoki Admiralicji, na Wyspie Króla Jerzego w Antarktyce Zachodniej.

Od początku jej powstania - w 1977 roku - prowadzi ją Instytut Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk. Kompleks obejmuje 14 budynków i jest miejscem badań z zakresu m.in.: ekologii, oceanografii, geologii czy klimatologii.

Prawie pół wieku funkcjonowania stacji w skrajnie niekorzystnych warunkach klimatycznych doprowadziło do zużycia budynków. Co więcej, przez postępującą erozję linii brzegowej, część kompleksu znajduje się zaledwie kilka metrów od zatoki, co stanowi zagrożenie dla przebywających na miejscu naukowców. W związku z tym podjęto decyzję o budowie nowej stacji oraz rewitalizacji infrastruktury - m.in.: hali garażowej i sprzętu pływającego, a także systemu energetycznego i paliwowego oraz sieci wodociągowej.

Nowy budynek główny to aerodynamiczny pawilon, ze specjalnie zaprojektowaną konstrukcją, dzięki czemu będzie odporny na wymagającą, antarktyczną pogodę, zwłaszcza na charakterystyczne dla tego miejsca ekstremalne wichury.

Sunreef Yachts zbuduje stocznię w Emiratach Arabskich



Z kolei wszystkie elementy porozbiórkowe starych budynków, ze względu na wartość sentymentalną i historyczną oraz wysokie standardy ochrony środowiska, zostaną przewiezione do Polski. Najcenniejsze zbiory zostaną umieszczone w nowym budynku głównym stacji. Obecnie prowadzona jest szczegółowa inwentaryzacja pamiątek i artefaktów.

Razem z elementami konstrukcji na Antarktykę popłynął ciężki sprzęt niezbędny do wykonania budowy. Razem z elementami konstrukcji na Antarktykę popłynął ciężki sprzęt niezbędny do wykonania budowy.

Ekspedycja Antarktyka. Warunki dyktuje natura



Wykonawcą prac budowlanych jest Dekpol Budownictwo. Jak przyznaje Michał Skowron, prezes firmy, skala i charakter przedsięwzięcia sprawiają, że projekt ten wewnętrznie nazywany jest "Ekspedycją Antarktyka".

- Jednym z głównych wyzwań jest dobór i zastosowanie odpowiednich materiałów. Musimy mieć stuprocentową pewność, że przetrwają one wymagające warunki klimatyczne. W dominującej części wykorzystujemy konstrukcje stalowe i prefabrykaty, które są odpowiednio zabezpieczane przed niekorzystnymi czynnikami - tłumaczy Adam Olżyński, dyrektor ds. sprzedaży w Dekpol Budownictwo.

Cykl Trójmiasto w Budowie. Podglądamy jak powstają nowe inwestycje



Na Ekspedycję Antarktyka Dekpol wybrał doświadczonych inżynierów i pracowników, którzy realizowali przez lata różnorodne i wymagające projekty. To zespół, który jest w stanie sprostać pracy na placu budowy "z innego świata".

- Niezbędna jest pokora i szacunek wobec natury - przyznaje pracujący na miejscu inżynier Łukasz Fedorowicz. - W takim miejscu troska o faunę i ziemię jest szczególnym priorytetem. Od początku budowy towarzyszą nam zwierzęta. Przechodzimy stałe inspekcje zaciekawionych pingwinów. Mamy wrażenie, że wręcz kontrolują naszą pracę i przyglądają się kolejnym etapom powstawania stacji. 
- Od początku budowy towarzyszą nam zwierzęta. Przechodzimy stałe inspekcje zaciekawionych pingwinów. Mamy wrażenie, że wręcz kontrolują naszą pracę i przyglądają się kolejnym etapom powstawania stacji - relacjonuje jeden z budowniczych. - Od początku budowy towarzyszą nam zwierzęta. Przechodzimy stałe inspekcje zaciekawionych pingwinów. Mamy wrażenie, że wręcz kontrolują naszą pracę i przyglądają się kolejnym etapom powstawania stacji - relacjonuje jeden z budowniczych.
Natura przypomina zespołowi o swojej dominującej pozycji niemal każdego dnia, chociażby w postaci silnych wiatrów. Antarktyka to w końcu region, który odpowiada za kształtowanie się pogody na całej południowej półkuli. Prace mogę być realizowane wyłącznie w oknach pogodowych w okresie od listopada do marca.

- Pracujemy w warunkach gwałtownych zmian pogody, gdzie huragany, wysokie fale, kruszące się lodowce i błotnisty grunt to swego rodzaju standard. Średnia prędkość wiatru to ok. 120 km/h, ale zdarza się, że porywy dochodzą do 160 km/h - relacjonuje Bartłomiej Słowik, kierownik budowy Dekpol Budownictwo. - Duże wyzwanie stawia przed nami woda gruntowa, która znajduje się na głębokości już 40 cm od poziomu terenu. Nie poddajemy się. Wykorzystujemy każdy pomysł na przeciwdziałanie zalewaniu wykopów. Jesteśmy na to przygotowani, bazujemy na szkoleniach i scenariuszach działań opracowanych jeszcze w Polsce. Mamy odpowiednią wiedzę i sprzęt, który pozwala nam ją wykorzystywać. Wzajemne zaufanie, dobre relacje międzyludzkie i kreatywność to absolutna podstawa dla projektów takich jak ten. W chwili zagrożenia każdy z nas musi umieć przejąć zadania drugiej osoby.

40-dniowy rejs na budowę i ekstremalny rozładunek



Po miesiącach przygotowań statek Dina Star wypłynął do Antarktyki w listopadzie 2020 roku. Załoga spędziła na morzu 40 dni, pokonując 14 tysięcy kilometrów i wszystkie strefy klimatyczne.

Razem z nimi do Antarktyki przypłynął załadunek ważący ponad tysiąc pięćset ton: 950 ton prefabrykatów żelbetowych oraz ponad 80 ton konstrukcji stalowych oraz ciężkie maszyny, m.in.: dźwig, koparko-ładowarka, ładowarka teleskopowa, spycharka gąsienicowa oraz kuter i elementy mostu pontonowego.

- Dużym wyzwaniem było skoordynowanie w bardzo krótkim czasie projektu konstrukcji, wykonanie prefabrykatów i dostarczenie ich do portu w Gdyni - wspomina Sławomir Młyński, prezes Betpref [spółka z grupy Dekpol-red.] i dyrektor ds. rozwoju Dekpol Budownictwo. - Statek wypływa w ściśle określonym terminie. Nie było możliwości jakiegokolwiek opóźnienia, więc od początku działaliśmy pod silną presją czasu.

Gdynia portem instalacyjnym dla farm wiatrowych, Łeba - serwisowym



Rozładunek Dina Star odbywał się 70 metrów od lądu i trwał aż 11 dni.

Zmienne warunki klimatyczne, ryzyko burzy i zamieci narzucały szybkie tempo pracy przy przerzucaniu towaru na kutry, barkę i PTS - pływający transporter samobieżny. Rozładunek utrudniały niespokojne, antarktyczne wody, które wprowadzały w ruch nie tylko statek, ale też obecny na nim ładunek. Każdy ruch żurawia pokładowego z ponad 36-metrowym wysięgnikiem powodował dodatkowe przesunięcia towaru. Dodatkowym utrudnieniem był tzw. pak lodowy, czyli pływająca pokrywa lodu morskiego, która skutecznie zatrzymywała pracę.

Etapowanie budowy, można działać tylko w "oknach pogodowych"



Kolejna część ekspedycji rozpoczęła się na przełomie sierpnia i września 2021 roku, kiedy do Antarktyki wyruszył statek z 17 kontenerami zawierającymi m.in. konstrukcje stalowe, żelbetowe, elementy obudowy ścian i dachu, suche zaprawy betonowe, narzędzia i sprzęt geodezyjny.

W listopadzie ub. roku do Chile poleciał zespół Dekpol Budownictwo: kierownik budowy, geodeta, specjalista do spraw odwodnienia, cieśla oraz montażysta konstrukcji stalowych. Na miejscu pracowali przy przeładunku towaru na kontenerowiec do Antarktyki, którym ruszyli w dalszą część podróży.

Po dopłynięciu do celu zespół zajął się posadowieniem fundamentów oraz montażem konstrukcji i obudowy hali garażowej. Załoga może pracować wyłącznie w czasie tzw. "okien pogodowych". Równolegle posadowiono fundamenty budynku głównego wraz z montażem konstrukcji stalowej. W lutym tego roku zespół brał udział w rozładunku kolejnego statku z konstrukcją stalową budynku głównego i zaopatrzeniem stacji, który wypłynął z Gdyni w drugiej dekadzie grudnia 2021 roku.

Woda gruntowa znajduje się na głębokości 40 cm, więc budowniczy wykorzystują wszystkie możliwe sposoby, aby zapobiegać zalewaniu wykopów. Woda gruntowa znajduje się na głębokości 40 cm, więc budowniczy wykorzystują wszystkie możliwe sposoby, aby zapobiegać zalewaniu wykopów.
Kolejny etap budowy trwał do końca marca 2022 roku. Następnie, na czas zimy antarktycznej, zespół wrócił do Polski na kilka miesięcy.

W połowie listopada br. do Antarktyki przypłynął Bartłomiej Słowik, kierownik budowy Dekpol Budownictwo, by kontynuować prace nad stacją. W sezonie letnim 2022-2023 nastąpi uzbrojenie terenu, montaż oczyszczalni ścieków, konstrukcji stalowej oraz elewacji hali magazynowej sprzętu pływającego.

Okres zimowy będzie przeznaczony na prace wykończeniowe w środku budynku głównego. Jak zapowiada inwestor, koniec realizacji planowany jest w 2024 roku.

Inwestor: Instytut Biochemii i Biofizyki PAN
Generalny projektant, koncepcja architektoniczna: Kuryłowicz & Associates
Koncepcja wielobranżowa: Kuryłowicz & AssociatesorazBuro Happold
Wykonawca: Dekpol Budownictwo, Betpref
Nadzór inwestorski: Project Management Sp. z o. o.
Pełnobranżowy projekt wykonawczy: DEMIURGiHome of Houses


Stare budynki stacji wyeksploatowały się. Zostaną przywiezione z powrotem do Polski. Stare budynki stacji wyeksploatowały się. Zostaną przywiezione z powrotem do Polski.
EBu

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (33)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Dni Otwarte Leszczynowy Park

dni otwarte
Mieszkania Domy
Cena
Gdańsk Jelitkowo
30650 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
20150 zł/m2
Gdynia Orłowo
19550 zł/m2
Gdańsk Młode Miasto
17900 zł/m2
Gdańsk Śródmieście
17650 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
20900 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
19150 zł/m2
Sopot Górny Sopot
16600 zł/m2
Sopot Kamienny Potok
16000 zł/m2
Gdynia Orłowo
12600 zł/m2
* na podstawie bazy ofert Trojmiasto.pl

Najczęściej czytane