Pytanie do notariusza. Jak uniknąć wspólności majątkowej z małżonkiem?

Wspólność majątkowa nie zawsze ustaje z powodu rozwodu czy śmierci jednego z małżonków. W różnych życiowych okolicznościach to sposób na ratowanie majątku.
Wspólność majątkowa nie zawsze ustaje z powodu rozwodu czy śmierci jednego z małżonków. W różnych życiowych okolicznościach to sposób na ratowanie majątku. garfika: 123rf/ Ioulia Bolchakova

Z chwilą zawarcia związku małżeńskiego powstaje wspólność majątkowa małżeńska. Życie jednak rożnie się układa, bywa, że taka wspólność jest zagrożeniem dla majątku. W każdej chwili można podpisać intercyzę. Jeden z małżonków majątek otrzymany w spadku lub darowany może wliczyć także do majątku osobistego.



Czy małżonkowie powinni podpisywać intercyzę przed ślubem?

Zobacz wyniki (983)
- Czy i jak mogłabym kupić działkę tylko na siebie, jeśli jestem we wspólności majątkowej z mężem? Na męża nie mogę jej kupić, bo ma on długi komornicze. Boję się, że jeśli ich nie spłaci, to nam zabiorą tą nieruchomość - pyta w liście do redakcji nasza czytelniczka z Gdańska.

Odpowiada Magdalena Mrozowska, notariusz w Straszynie



Zasadniczą kwestią jest tutaj panujący w małżeństwie ustrój majątkowy. W państwa przypadku jest to ustawowy ustrój wspólności majątkowej małżeńskiej. W związku z tym dochody, jakie państwo uzyskujecie, m.in. wynagrodzenie za pracę lub dochody z działalności gospodarczej stanowią państwa majątek wspólny. Jeżeli z tych środków dokonają państwo zakupu nieruchomości, to bez wątpienia wejdzie ona do majątku wspólnego.

Jeżeli chce pani kupić działkę tylko dla siebie, może pani dokonać zakupu nieruchomości do majątku osobistego, ale tylko jeżeli posiada pani tak majątek. Majątek osobisty stanowią środki pochodzące z darowizny, spadku (jeżeli darczyńca/spadkodawca zdecydował, że środki te lub przedmioty majątkowe mają wejść do majątku osobistego) albo majątek, który został nabyty przed zawarciem związku małżeńskiego.

O tym, co należy do majątku osobistego stanowi art. 33 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. W przypadku nabycia rzeczy w zamian za składniki majątku pochodzące z majątku osobistego, rzecz taka również będzie stanowiła majątek osobisty małżonka. Przykładowo można sprzedać działkę otrzymaną w darowiźnie od rodziców i w zamian za pieniądze otrzymane ze sprzedaży kupić mieszkanie. Wówczas ta nieruchomość będzie stanowić majątek osobisty danej osoby. Jest to tak zwana surogacja.

Inną możliwością jest zmiana ustroju majątkowego na umowny ustrój rozdzielności majątkowej małżeńskiej (czyli podpisanie u notariusza tzw. intercyzy) oraz dokonanie podziału majątku wspólnego. Wówczas, po podziale, każdy z małżonków może samodzielnie dysponować swoim majątkiem, m.in. samodzielnie nabywać i zbywać nieruchomości. Może również darować drugiemu małżonkowi swój majątek, co zdarza się często w sytuacji, gdy jeden z małżonków jest zadłużony. Darowizny pomiędzy małżonkami są zwolnione z podatku od spadków i darowizn. Takie wyzbycie się majątku nie jest jednak skutecznym sposobem uniknięcia egzekucji komorniczej. Wierzyciel może się domagać przed sądem uznania takiej czynności za bezskuteczną, powołując się na przesłankę działania dłużnika z pokrzywdzeniem wierzyciela (celowe działanie w celu utrudnienia egzekucji).

Przy podpisywaniu umowy majątkowej małżeńskiej należy również pamiętać, że rozdzielność nie działa wstecz. Wierzyciel może skutecznie prowadzić egzekucję z majątku osobistego męża, ale może również wystąpić o nadanie klauzuli wykonalności wobec pani - jako żony - i prowadzić egzekucję z państwa majątku wspólnego. Musi jedynie wykazać, że dług wynika z czynności prawnej dokonanej za pani zgodą.

W sytuacji, gdyby mąż nie zgodził się na podpisanie intercyzy może pani żądać ustanowienia rozdzielności majątkowej przez sąd. Podstawą wprowadzenia przez sąd przymusowego ustroju majątkowego jest wystąpienie "ważnych powodów". Za "ważne powody" można uznać np. powstanie sytuacji pociągającej za sobą zagrożenie interesu majątkowego jednego z małżonków czy też całej rodziny, trwonienie majątku przez jednego z małżonków lub separację faktyczną, która uniemożliwia zarząd wspólnym majątkiem. Rozdzielność majątkowa powstaje z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia, a w wyjątkowych wypadkach sąd może ustanowić rozdzielność majątkową z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa. Po wprowadzeniu przymusowego ustroju majątkowego również może pani nabyć nieruchomość samodzielnie, bez zgody męża.

Opinie (78) 8 zablokowanych

  • Za chwilę walentynki a oni pisza o intercyze czy zmuszaniu przez sąd :) (3)

    • 29 37

    • My podpisaliśmy intercyzę, co nie oznacza, że nie obchodzimy walentynek czy sobie nie ufamy! To decyzja wspólna i żadne z Nas nie ma o to bólu. A kochać się trzeba co dziennie a nie tylko 14.02 :)

      • 16 2

    • Walentynki to chyba najglupsze świeto tuz po haloween (1)

      Typowa komercja, żeby sprzedawać jakies śmieci. Kochający się ludzie nie potrzebują tego kiczu.

      • 15 5

      • a ci,którzy sami nie wiedzą, albo i wiedzą

        potrzebują, żeby sobie coś udowodnić...jak to później wygląda, wszyscy wiemy.

        • 2 1

  • po co się hajtać (7)

    skoro już na dzień dobry chcecie wyliczać co jest moje, a co twoje. Zamieszkajcie obok jako sąsiedzi i po problemie.

    • 69 39

    • Niestety życie płata figle, trzeba trochę go przeżyć w związku żeby to zrozumieć

      • 55 5

    • Żebyś się kiedys nie zdziwił. Ktos mądry kiedyś powiedział, że (2)

      " Na zawsze " to sobie można rękę upierdo....
      Niestety taka prawda, ludzie sie zmieniają, czasem dochodzą do momentu, ze mają inne potrzeby, noe mowię już nawet o zdradzie, ktora jest na porzadku dziennym.

      • 24 7

      • chyba u Ciebie.

        • 8 8

      • Rzeczywiście, ktoś wyjątkowo mądry musiał to powiedzieć....

        • 0 1

    • był taki jeden co planował pierdnąć, a się zes*oł (1)

      było wielu takich co planowali żyć w zgodzie z małżonkiem, a się zes*oli

      • 3 1

      • widać po pisowni, że w zaciemnogórogrodzie takie praktyki.

        • 1 2

    • Podzial majatku dziedziczonego

      Moim zdaniem to nie glupie ja nie dopisalam mojego ex.Po rozwodzie musialabym splacac polowe domu w ktorym mieszka moja mama..Czasem trzeba pomyslec

      • 0 0

  • Nie brać nikogo na wspólnika, to powinno zabezpieczyć interesy dożywotnio.

    • 23 6

  • Do skoro na dzień dobry (5)

    Szanuję twoją opinię, ale jako osoba z dużym doświadczeniem życiowym wiem, że gdy przyjdzie rutyna dnia codziennego, trudności życiowe i gdy miłości mija czar, taki glejt w postaci intercyzy okazuje się jak znalazł. Los okrutnie potrafi zakpić z naiwności, gdzie na początku każdego związku luba/y jest ideałem. To by było tyle.

    • 118 9

    • (3)

      jako osoba w 15 letnim związku wiem, że gdy przyjdzie rutyna dni codziennego, trudności życiowe i gdy miłości mija czar należy szczególnie zadbać o relacje i wspólnie pracować nad związkiem, a nie pakować manatki i szukać szczęście gdzieś indziej. To rozwiązanie płytkie i na krótką metę. To by było tyle.

      • 38 28

      • (1)

        Oczywiście, że trzeba się starać, ale po prostu nie zawsze to wychodzi

        • 45 4

        • Nie wychodzi, ponieważ obie strony muszą się starać

          Jak żona już się nie stara tylko szuka "motyli w brzuchu" to możesz stanąć na rzęsach i im bardziej się starasz tym bardziej żałosny dla niej jesteś... To tyle.

          • 17 3

      • Musi nieźle walić Ciebie w rogi Twój partner. Można to wywnioskować z tego co piszesz. A teraz wejdź w tzw fazę zaprzeczenia, wyparcia, zarozumiała osobo.

        • 1 11

    • Dobrze prawisz :)

      • 3 3

  • Co to za kretynizm ? (1)

    To jest każdego prywatna sprawa i nie wiem po co taki portalik pisze takie kretynizmy siejąc ziarno podejrzenia w młodych parach. Sami zajmijcie się swoimi domami i nie wchodźcie do innych z brudnymi butami.

    • 12 90

    • Intercyza nie jest kretynizmem ale jedną z dostępnych opcji.

      Bywa przydatna, co nie znaczy obowiązkowa.
      Oddychaj ;)

      • 43 2

  • Nastepny

    Artykuł powinien być kto rozstał się bez kłótni A jak był majątek oddał go bez walki wszak ma juz inne plany pewno życiowe i nie będzie filantropem! A i czy to płeć żeńska czy męska jest bardziej wyrafinowana

    • 16 1

  • (4)

    Umowa małżeńska to podstawa w przypadku gdy któryś z małżonków chce się bawić we własny biznes, spółki, spółeczki, kredyty, poręczenia, etc. Po co ryzykować majątkiem rodziny. Żonie trzeba ufać.

    • 44 7

    • pietru tak zaufał

      • 3 4

    • "Żonie trzeba ufać"...dobry tekst do śmiechu:)))

      • 4 4

    • (1)

      To nie wynika z zaufania tylko z roztropności. Mój mąż tez ma spółki i firemki - ale jak to padnie to nie mam ochoty dokładać się to tego. Zatem mój mąż mieszka u mnie i jedzi moim samochodem.

      • 3 1

      • ... samochód i mieszkanie dostałaś od męża?

        • 1 0

  • Jak to mówią - co twoje to nasze, a co moje to nie ruszaj ;)

    • 40 2

  • (2)

    To po co się żenić ? Dla mnie to prosta sprawa: nie ma ślubu, nie ma problemów.

    • 42 12

    • (1)

      Masz smutne życie :)

      • 0 3

      • Dlaczego tak uważasz?

        Przecież nie napisał, żeby być samotnym, tylko nie brać ślubu. "Wesołe życie" jest tylko wtedy, gdy podpisze się akt ustanawiający związek małżeński??? A w przeciwnym wypadku ma się "smutne życie"???!!!!

        • 4 0

  • małżeństwo to oszustwo (6)

    nie brać ślubów, to jest tylko dobre dla kościoła. potem trudno jak cholera sie rozstac. i korzysta osoba ktora nic nie wniosla w majatek. konkubinat jest jedynym slusznym podejsciem

    • 36 36

    • (2)

      A w razie problemów (np. choroba) dać nogę. Tak łatwiej i przyjemniej.

      • 17 7

      • (1)

        A w razie choroby to nawet lekarz nie udzieli ci informacji o stanie partnera/partnerki, bo nie jesteście żadną rodziną... I tu też pojawi się problem.

        • 11 6

        • podpisz u notariusza papier o mozliwosci informacji w razie W i po problemie, po co zaraz slub

          • 6 2

    • (2)

      Polemizowanie z Tobą na temat małżeństwa, to jak rozmowa że ślepym o kolorach

      • 7 6

      • (1)

        tylko dlatego bo ma inne zdanie niż Ty? A może ma rację i to Cię boli ?

        • 0 2

        • Małżeństwo to sakrament święty. Naturze człowieka wychodzi naprzeciw Bóg, dając ludziom w sakramentach niewidzialną łaskę za pośrednictwem widzialnych znaków. Małżeństwo zawarte w kościele, to widzialny znak łaski Jezusa Chrystusa.
          Czy niewierzący jest w stanie dostrzec ten znak?

          • 2 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Mieszkania Domy
Cena
Gdańsk Jelitkowo
29550 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
17750 zł/m2
Gdynia Orłowo
16800 zł/m2
Gdańsk Młode Miasto
16600 zł/m2
Gdynia Gdynia Port
16400 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
21350 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
16250 zł/m2
Sopot Górny Sopot
15600 zł/m2
Gdynia Działki Leśne
12050 zł/m2
Gdynia Orłowo
11600 zł/m2
* na podstawie bazy ofert Trojmiasto.pl