• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Pytanie do notariusza. Komu należy się zachowek?

9 lipca 2016 (artykuł sprzed 7 lat) 
Jeżeli cześć rodziny została pominięta w testamencie może ubiegać się o zachowek. Wypłaca go ten, komu przypadł majątek. Jeżeli cześć rodziny została pominięta w testamencie może ubiegać się o zachowek. Wypłaca go ten, komu przypadł majątek.

W rodzinie zdarza się, że rodzice zapisują majątek tylko jednemu ze swoich dzieci. Drugie może wtedy dochodzić wypłacenia zachowku. Trzeba jednak pamiętać, że jest na to pięć lat od chwili śmierci spadkodawcy.



Czy uważasz, że należy dochodzić prawa do zachowku?

Taki przypadek miał miejsce w rodzinie naszej czytelniczki z Gdańska.

- Moi dziadkowie, rodzice mamy, zapisali w testamencie swojej córce, siostrze mamy, dom. Niesprawiedliwie. W tej chwili dziadkowie już nie żyją. Czy w takiej sytuacji cokolwiek się należy? - pyta w imieniu swojej mamy pani Ania.
Odpowiada Joanna Mędraś, notariusz w Gdańsku.

Zagadnienia, które pojawiają się w pytaniu dotyczą możliwości wypłaty zachowku oraz doliczenia darowizny do spadku.

Podmiotami uprawnionymi do zachowku są zstępni (dzieci, wnuki), małżonek i rodzice spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy. Należy im się 1/2 wartości udziału spadkowego, który by im przypadł przy dziedziczeniu ustawowym (jeśli są trwale niezdolni do pracy lub małoletni - 2/3 wartości udziału spadkowego). W pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek, którzy dziedziczą w równych częściach (przy czym małżonek nie mniej niż 1/4 całości spadku).

W przedstawionej sytuacji przysługuje pani roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia. Przysługuje pani zachowek zarówno po ojcu, jak i po matce. Czy będzie pani miała prawo do zachowku w pełnej wysokości zależy od tego, czy nie otrzymała pani należnego jej zachowku bądź w postaci uczynionej przez rodziców darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu. W takim przypadku będzie pani przysługiwało roszczenie o uzupełnienie zachowku.

Zachowek to określona kwota pieniężna. A zatem żeby ustalić w jakiej wysokości możemy się go domagać powinniśmy po pierwsze: określić udział, w jakim bylibyśmy powołani do dziedziczenia z ustawy, po drugie: ustalić wartość spadku.

Przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku darowizny i zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę (art. 993 kc).
Nie dolicza się do spadku drobnych darowizn ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty (licząc wstecz od otwarcia spadku) darowizn na rzecz osób, niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku (art. 994 par. 1 kc).

Wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalenia zachowku (art. 995 par. 1 kc).

Występując z roszczeniem o zachowek należy w pierwszej kolejności wezwać (najlepiej pisemnie, listem poleconym, za zwrotnym potwierdzeniem odbioru) zobowiązanego do zapłaty zachowku, wskazując jego wysokość i termin do zapłaty. W przypadku braku zapłaty w zakreślonym w wezwaniu terminie należy we właściwym sądzie złożyć pozew o zachowek. Sądem, do którego składany jest pozew jest sąd rejonowy właściwy dla ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy (wydział cywilny), a w przypadku gdy żądany zachowek przekracza kwotę 75 tys. złotych - sąd okręgowy. Ponieważ zarówno właściwość sądu, jak i wysokość opłaty sądowej (5 proc. żądanego zachowku) uzależnione są od wielkości żądanego zachowku, warto pamiętać o jak najdokładniejszym ustaleniu wartości spadku.

Roszczenie o zachowek przedawnia się. Zgodnie z art. 1007 par. 2 kc roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanych od spadkodawcy zapisu windykacyjnego lub darowizny przedawnia się z upływem lat pięciu od otwarcia spadku, tj. śmierci spadkodawcy. Po upływie tego terminu zobowiązanie do wypłaty zachowku staje się tzw. zobowiązaniem naturalnym, co oznacza, że zobowiązany może uchylić się od jego zaspokojenia.
Pytanie do notariusza Pytanie do notariusza

Zamierzasz kupić lub sprzedać nieruchomość, wydzielić jej część, dokonać darowizny lub spisać testament, ale masz wątpliwości co do związanych z tym formalności? Prześlij swoje pytania mailem: notariusz@trojmiasto.pl. Na pytania czytelników odpowiadać będą notariusze z Izby Notarialnej w Gdańsku. Odpowiedzi na wybrane pytania publikowane będą w Serwisie Dom portalu Trojmiasto.pl.

Miejsca

Opinie (73)

  • "rodzice mamy, zapisali w testamencie swojej córce, siostrze mamy, dom. Niesprawiedliwie." (4)

    Zrobili ze swoim majątkiem co chcieli, więc nie rozumiem jaki ma to związek ze sprawiedliwością.

    • 123 9

    • ok

      smieszne ze nie rozumiesz,wedlug bibli niesprawiedliwosc to grzech smiertelny,nalezy dokladnie kazdemu dac jego czesc.

      • 0 0

    • (1)

      Dokładnie. Mnóstwo jest przypadków, gdzie dom jest zapisany na jedną, dwie osoby, które opiekowały się rodzicami na starość, a po ich śmierci staje kolejka po kasę.

      • 11 1

      • polak polakowi polakiem

        • 1 1

    • Siostra mamy to dobra bajerantka . To bardzo często spotykana metoda dzieci , kręcących się koło kasy rodziców. Kłamią , wciskają im niesamowite bajery , tylko dla kasy . Nic dla nich się nie liczy . Gdy kasy niema , nie ma już miłości. Jest tylko nienawiść.

      • 14 2

  • Spadkodawcy jest majątek i pozwólmy mu decydować komu chce go zostawić.

    • 0 0

  • Sila krwi

    trochę nie rozumiem logiki tego czemu czasmi nieslubne dzieci sa pozbawiane spadku. Przecież tu chodzi o powinowactwo, a nie o to jakie ma sie nazwisko. Moja kolezanka byla w podobnej sytuacji, ale na szczescie znalazla pomoc prawca w kancelarii adamczyk z wrocławia i oni jej pomogli wygrac sprawe, a w zasadzie jej nieslubnej corce.

    • 0 0

  • pazerność

    Teściowie mieli 1,5 h ziemi i dom na wsi było uzgodnione że mój mąż ma dostać 0,5h ale jego brat z żoną miał kłopoty finansowe i musiał sprzedać mieszkanie w bloku przed upływem 5-ciu lat na które wzieli kredyt w banku żeby nie zapłacić podatku i wykazać przed fiskusem że przeznaczyli pieniądze na cele mieszkaniowe zrobili kupno domu i ziemi teściów wszystko odbyło się w tajemnicy przed nami dowiedzieliśmy się już po fakcie po 5-ciu latach mieli uregulować sprawę z nami załatwić wszystko prawnie mija już ponad 10-sięć lat i cisza oni czują się właścicielami a my jesteśmy dla nich intruzami którzy przyjeżdżają trzy razy w tygodniu do teścia jak chcą przyjechać ich dzieci dają nam jasno do zrozumienia że mamy nie przyjeżdżać w ten dzień bo to jest przecież ich własność zrozumiała bym żeby tam mieszkali i opiekowali się na co dzień teściem opiekunka potrafi nie pokazać się nawet i ze trzy cztery miesiące zimowe bo jest brzydko i zimno na święta też nie przyjeżdżają bo spędzają je z rodziną przyjadą ewentualnie po prezenty ale po świętach

    • 0 0

  • Czy taki kretynizm, jak zachowek, to tylko w Polsce występuje? (14)

    • 60 19

    • nie tylko w Polsce (10)

      wyobraź sobie, że Twój ojciec zostawia Ciebie i Twoją matkę i odchodzi do innej kobiety, masz 7 lat. Ojciec zakłada kolejną rodzinę, Ciebie olewa zupełnie bez powodu (a może na skutek nacisku "nowej" rodziny?).
      Sporządza testament, w którym wszystko przekazuje drugiej żonie i Twojemu przyrodniemu rodzeństwu, umiera a Ty masz 17 lat i zostajesz z niczym.
      Nadal uważasz, że zachowek to kretynizm?

      • 32 34

      • Na swoje sobie sam syn ma zapracować. (7)

        Ja uważam że kasą swoją rozporządza właściciel i skoro ojciec olał syna to trudno, to była jego kasa i mógł ją dać nawet pijaczkowi ze sklepu i jego psu. Taka wola i już i koniec. Zresztą ojciec skoro zostawił syna powinien na niego łożyć alimenty do końca toku nauczania. W momencie końca nauki i skończenia pełnoletności żądne dziecko nie ma prawa siedzieć w kieszeni rodziców i przywłaszczać sobie ich majątek - jeśli się tak dzieje to tylko z dobrej woli rodziców.

        • 51 18

        • (2)

          Podam przykład - mój dziadek ma syna z pierwszego małżeństwa - jest to człowiek złodziej i cham - dziadek zawsze starał się jak mógł żeby mu pomóc finansowo , załatwić dobrą robotę czy w chwilach kryzysu odkupić stary zegar zepsuty za 10krotnie większą kasę niż był warty, synek potrafił tylko w nocy przyjechać z drugiego końca polski i powiedzieć że potrzebuje ten zegar i bez mrugnięcia okiem go zabrać za darmo. Swoim dzieciom jak na wakacje wpadały nad morze do dziadka kazał kraść w domu tłumacząc im "że to się im należy " a dziadek dobrowolnie co roku zapraszał dzieci na wypoczynek na 2-3 tygodnie. w czasie wakacji - wszystko fundował. Często dzwonił i interesował się synem i wnukami. Ale na starość ma już dość - zrobił dożywotnią służebność sobie i mojej babci a mieszkanie przepisał na ciocię żeby synowi nie należał się zachowek bo ma dość tego syna, z wnukami żyje dobrze a z synem wcale.

          • 26 0

          • (1)

            chcę powiedzieć, że takie "Zapisanie" nie chroni cioci przed wypłatą zachowku...
            Najbezpieczniej jest takie mieszkanie po prostu sprzedać...

            • 4 0

            • Zrzeczenie praw do majątku

              Jest coś takiego jak zrzeczenie się praw do majątku
              Rodzice biorą wszystkie pełnoletnie dzieci do notariusza i sporządzają pisma
              np. jeżeli jest 3 dzieci i rodzic już wie które z dzieci ma przejąć majątek to pozostała 2 podpisuje zrzeczenie się do majątku. W ten sposób ani ta 2 dzieci ani ich dzieci ( wnukowie) nie będą mieli prawa do zachowku po śmierci rodziców. Jeżeli któreś nie będzie chiało podpisać zrzeczenia to wiadomo że będzie chiało kase i sprawę trzeba będzie załatwić inaczej.

              • 1 0

        • minusuje,bo bzdury piszesz (3)

          syn skonczyl 25lat,skonczyl tez szkole/licencjat/,a ja nadal place alimenty,bo tak sobie zarzadzil sad rodzinny w gdansku/celowo z malej litery/wrrr

          • 6 4

          • (2)

            Podstawą uchylenia alimentów na pełnoletnie dziecko może być sytuacja, gdy owo dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się (np. zdobyło zawód i nie pracuje, boniemapracy).

            • 8 1

            • no to powodzenia - idź i udowodnij to w rodzinnym w gdańsku :) (1)

              • 2 1

              • wrrr

                biedne dziecko wymagajace opieki co w maju skonczylo 25lat!Ma tez skonczone studia i dalej ciagnie kase ,za posrednictwem komornika,bo mamuska tak kiedys uzgodnila z komornikiem wrrr
                W sadzie gdanskim zawsze wygrywa mamuska i jej synus wrrr
                Jak chcialem ustalic czy wszysto bylo po legalu przy rejestracji synusia w USC,to sie okazalo,ze dokumenty ulegly zalaniu w czasie powodzi wrrr
                Zlozylem o wydanie w trybie zaocznym wyroku to sad nie ,bo musi byc 'rozprawa' i oczywiscie koszty!/juz oplacilem/
                Termin rozprawy nie znany!Ponoc gdzie w koncu roku,bo sedziny'przepracowane'.Wystarczy wejsc na strone sadu rodzinnego i zobaczyc po ile maja rozpraw!Kpina,drwina i szydera!WRRR
                Ciekawe czy bede mogl egzekwowac, na drodze cywilnej,nieslusznie okradanie mnie z kasy!Do jasnej choinki ile lat trzeba placic na te chora patologie...wrrr i oczywiscie #dobrazmiana to fikcja w Gdansku wrrr

                • 1 2

      • tak kretynizm

        liczy się czyjaś wola, na majątek trzeba sobie samemu zapracować, a nie żądać bo mi się należy

        • 17 1

      • tak, tak uwazam ze to kretynizm

        bo kazdy pracuje NA SWOJE! i moze rozporzadzac SWOIM majatkiem w sposob DOWOLNY! Z punktu wyzej wynika ze lepiej swoj majatek przepic.

        • 23 2

    • (1)

      Sprawy majątkowe najlepiej uregulować za życia.
      Lepsze są darowizny z dożywociem niż zapisy windykacyjne, testamenty i inne napolońskie wynalazki

      • 16 3

      • darowizna i dożywocie nie wyłącza zachowku...

        • 0 1

    • Na świecie istnieją dwa główne systemy zabezpieczenia najbliższej rodziny. Pierwszym jest właśnie system zachowku, a drugim system rezerwy. W tym drugim rozwiązaniu zadysponować możesz w testamencie jedynie częścią swojego majątku (najczęściej połową). Druga część, niezależnie od twojej woli, należy się spadkobiercom, o ile z jakiś powodów nie są wyłączeni (np. niegodni dziedziczenia).

      • 6 7

  • zaradność ludzi

    siostra całe życie żerowała na matce bo taka nieszczęśliwa matka pilnowała jej dzieci oddawała każdy pieniądz nawet ze swojego wynajmowanego mieszkania gdy ta szukała szczęścia w nowych związkach teraz przez przypadek dowiedziałam się że moja matka przepisała 5 -lat temu swoje mieszkanie synowi mojej siostry za opiekę (matka nie potrzebuje do dzisiaj opieki) siostra udaje że nic się nie stało i nie próbuje nawet rozmawiać na ten temat ona uważa że jej się należy

    • 0 0

  • DD

    Mój tatuś zostawił nas jak miałam 7 lat dostał połowę pieniędzy od mamy za dom po rozwodzie ma 3-cią żonę która usilnie stara się nas dzieci obrzydzić i udaje się tej pani mój ojciec przy ostatnim telefonie powiedział że ma tylko jednego syna tej pani my się dla niego nie liczymy chociaż chcieliśmy zabrać ojca z Warszawy do Gdańska i się nim opiekować nie chce się jednak przeprowadzić jak do niego dzwonię słyszę jak ta pani mówi mu co ma mówić a jak jedziemy do ojca to nie wychodzi nawet do toalety nawet przez 5 godzin żeby nie został sam z nami czy uważacie ze powinniśmy zostawić wszystko obcym ludziom których nawet nie znam

    • 1 0

  • Różnie dzieje się w życiu. (1)

    Matka całe życie faworyzuje syna, córka zawsze na drugim miejscu. Na starość, matką opiekują się oboje. Ale to córka myje, podciera itp. bo to kobieta przecież.
    Po śmierci matki okazuje się, że w tajemnicy przed wszystkimi mieszkanie zostało podarowane synowi. Sprawiedliwie? Czy córka ma odpuścić zachowek bo mamusia dała mieszkanie synowi? Ale z opieki córki nie zrezygnowała, brat też nie miał nic na przeciwko aby siostra opiekowała się chorą matką.

    • 5 1

    • czyli córka chciała odpracować swoje przewinienia? a nie udało się?

      • 0 0

  • Zachowek

    Nieświadomi rodzice zapisali mieszkanie najmłodszej córce bo jest sama (jakoś żaden facet nie jest zainteresowany konkretnym związkiem) i nic nie ma. Pozostałe rodzeństwo lepiej lub gorzej poukładało sobie życie. Stan zdrowia rodziców obecnie wymaga opieki którą zapewniają pominięte dzieci. Najmłodsza ma w nosie to co się dzieje z rodzicami. I co? Rodzeństwo ma odpuścić nawet zachowek w takim przypadku???

    • 1 0

  • Kretynizm. (1)

    Testament to testament i nie powinno się go podważać. Jeśli rodzice przepisali majątek jednemu dziecku to widocznie mieli ku temu jakieś powody. Może gdy byli starzy i niesamodzielni to drugie dziecko miało ich gdzieś i nie przyznawalo się do rodziców, a teraz nagle po śmieci przypomniało sobie jakich to miało kochanych rodziców.

    • 4 4

    • do To ja

      A co ty się tak namolnie domyślasz? Nie wiesz to nie pie...l.

      • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Dzień otwarty deweloper Yareal

dni otwarte

Forum Rynku Nieruchomości - Korekta Kursu

3590 zł
forum
Mieszkania Domy
Cena
Gdańsk Jelitkowo
35450 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
23600 zł/m2
Gdynia Orłowo
23000 zł/m2
Gdańsk Sobieszewo
22150 zł/m2
Gdańsk Młode Miasto
21750 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
28850 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
21250 zł/m2
Sopot Kamienny Potok
16550 zł/m2
Sopot Górny Sopot
15550 zł/m2
Gdańsk Przymorze
15150 zł/m2
* na podstawie bazy ofert Trojmiasto.pl

Najczęściej czytane