Wiadomości

stat

Rynek mieszkaniowy w Trójmieście. Wzrosty cen w 2019 r., stabilizacja w 2020 r.

W 2019 roku deweloperzy otrzymali pozwolenia na budowę ok. 10 tys. nowych mieszkań, to więcej niż w 2018 roku.
W 2019 roku deweloperzy otrzymali pozwolenia na budowę ok. 10 tys. nowych mieszkań, to więcej niż w 2018 roku. wiz. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl

Ceny mieszkań w Trójmieście sprawiają, że jest to - po Warszawie - drugi najdroższy rynek mieszkaniowy w Polsce. Po raz kolejny, w ujęciu rok do roku, ceny znacząco wzrosły, szczególnie na rynku pierwotnym. Mimo to nic nie wskazuje na to, by miały nastąpić spadki cen i ograniczenie liczby nowych budów.



Ceny mieszkań w Trójmieście:

są zdecydowanie zbyt wysokie 84%
są optymalne, dostosowane do kosztów ich powstawania 5%
nie wiem, trudno mi to ocenić 3%
mogłyby być jeszcze wyższe 4%
nadal są zbyt niskie 4%
zakończona Łącznie głosów: 2083

Rynek nie zwalnia



Według danych Głównego Urzędu Statystycznego do końca września 2019 roku wydano w Gdańsku pozwolenia na budowę 6 480 mieszkań, w Gdyni - 1 282, w Sopocie - 22. Liczba wydanych pozwoleń na budowę to dość znamienny parametr, który świadczy o kondycji rynku. Tymczasem porównanie z analogicznym okresem 2018 roku wcale nie wskazuje na tak wyczekiwane przez wiele osób spowolnienie - pozwoleń wydano w tym roku więcej. W Gdańsku między styczniem a wrześniem 2018 roku na budowę 4 784 mieszkań, w Gdyni - 1394, a w Sopocie - 42.

W minionym roku wydanych pozwoleń na budowę i użytkowanie mogłoby być jeszcze więcej, bo deweloperzy mają w przygotowaniu wiele inwestycji, których budowa i sprzedaż jeszcze nie jest rozpoczynana właśnie ze względu - jak wskazują - na przedłużające się procedury w urzędach.

Z raportu JLL (wcześniej REAS), które od lat zajmuje się badaniem rynku deweloperskiego, wynika, że Trójmiasto jest obecnie czwartym największym w Polsce rynkiem mieszkaniowym, na którym sprzedawanych jest około 8,5 tys. nowych mieszkań rocznie.


W 2019 kilkaset złotych więcej za m kw.



W ujęciu rok do roku ceny mieszkań, zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym, wzrosły. Z danych zbieranych przez NBP (porównywane są w tym przypadku ceny transakcyjne, a nie ofertowe), wynika że w przypadku Gdańska i Gdyni średnie wzrosty zaczynają się od ok. 500 zł za m kw. Zdecydowanie najbardziej podrożały mieszkania od deweloperów - w Gdańsku o około 1,2 tys. zł na metrze, w Gdyni o około 1 tys. zł. Odwrotnie było w ubiegłym roku, kiedy w ujęciu rok do roku najbardziej podrożały mieszkania używane.

Czytaj także: w 2018 roku wzrosły ceny mieszkań z rynku wtórnego

- W ciągu ostatnich trzech lat średnia cena ofertowa mieszkań deweloperskich wzrosła na trójmiejskim rynku z 6,8 do 9,4 tys. zł za m kw., tj. o 38 proc. - czytamy w raporcie JLL. - Szczyt sprzedaży, podobnie jak w innych największych miastach Polski, przypadł tutaj na 2017 rok. Deweloperzy znaleźli wówczas chętnych na 10,2 tys. lokali. Jedną z głównych przyczyn odpowiadających za wzrost wolumenu transakcji było zwiększenie skali zakupów inwestycyjnych ze strony inwestorów indywidualnych, która sięgała wówczas w Trójmieście 38 proc.

Kolejne lata 2018 i 2019 były dla rynku deweloperskiego słabsze, chociaż Trójmiasto pozostaje czwartym największym rynkiem mieszkaniowym w Polsce (po Warszawie, Krakowie i Wrocławiu), a sprzedaż stale notuje wzrosty - o 3,6 proc. w ujęciu rok do roku. W tym samym czasie liczba nowych, gotowych mieszkań zmalała w Trójmieście o 23,9 proc.

Nieco inaczej jest na rynku wtórnym. Jeśli spojrzeć na ceny transakcyjne, to w związku ze (średnio) znacznym wzrostem cen na rynku pierwotnym teraz mieszkania na rynku wtórnym są (średnio) wyraźnie tańsze od nowych. Wydaje się to być wskazówką dla osób, które chcą kupić mieszkanie, a nie posiadają środków na wykończenie nowego lokum - mieszkania używane są tymczasem tańsze i często dają możliwość wprowadzenia się do nich od zaraz.

- Jeśli wziąć pod uwagę liczbę transakcji, nie ma mowy o spowolnieniu na rynku wtórnym. Listopad i grudzień należą do rekordowych pod tym względem miesięcy w 2019 roku. W końcówce roku zaobserwowaliśmy ustabilizowanie się cen ofertowych, ale też mniejszą skłonność sprzedających do negocjacji cen - podsumowuje Marcin Bystry z Biura Nieruchomości Pepper House.
Co ciekawe, do normy wrócił tradycyjny układ cen, tzn. przy porównaniu średnich stawek mieszkania w Gdańsku są teraz droższe od tych w Gdyni.


Dlaczego mieszkania drożeją?



- Ceny nieruchomości w Trójmieście systematycznie rosną. Mamy tu do czynienia z czynnikami dotyczącymi całego kraju, takimi jak coraz mniejszy zasób ziemi pod budowę, rosnące koszty pracy, niski poziom stóp procentowych. Do tego dochodzą też lokalne uwarunkowania: dynamicznie rozwijająca się powierzchnia biurowa i związana z tym duża liczba nowych miejsc pracy. Trójmiasto stało się atrakcyjnym miejscem do życia, jak i idealną lokalizacją na zakup nieruchomości inwestycyjnych - wyjaśnia Marcin Bystry.
Analitycy z JLL w zakresie wzrostów cen na rynku pierwotnym zaznaczają, że poza dużym w Trójmieście zainteresowaniem inwestorów ważne jest także podnoszenie standardu, a co za tym idzie także ceny nowych mieszkań wprowadzanych do sprzedaży.

- Obok wysokiego popytu głównymi czynnikami odpowiedzialnymi za wzrost cen były obserwowane w całym kraju rosnące koszty budowy oraz istotne zwiększenie od końca 2017 roku - z 21 do 43 proc. - udziału mieszkań o podwyższonym standardzie i apartamentów w łącznej ofercie Gdańska, Gdyni i Sopotu - dowodzi Aleksandra Gałabuda, konsultant w dziale badań rynku mieszkaniowego JLL. - Wyniki sprzedaży, choć nieco słabsze niż w poprzednich latach, wydają się wciąż być dla deweloperów satysfakcjonujące, co wynika z rosnących cen, kompensujących wolniejsze tempo sprzedaży. Jest to niewątpliwą zasługą inwestorów kupujących mieszkania na wynajem.
Z dokonanych po III kwartale 2019 roku analiz JLL ukierunkowanych na trójmiejski rynek wynika, że rosnące ceny powodują, że nabywcy szukają też mieszkań coraz mniejszych. Jednocześnie w Trójmieście zdecydowanie częściej niż w innych miastach potencjalni nabywcy planują zakup własnego lokum za gotówkę. Taką formę finansowania zadeklarowało 44 proc. poszukujących mieszkania. Tak jest nie tylko w przypadku transakcji inwestycyjnych, ale także zakupów dokonywanych przez rodziny, pary i singli.


Rok 2020 nie przyniesie spadków



Przedstawiciele branży nieruchomości zgodnie mówią o stabilizacji na rynku nieruchomości, a ewentualne spowolnienie nie powinno oznaczać załamania rynku.

- Wyraźna obecnie stabilizacja cen powinna się utrzymać w I kwartale 2020 r. Na wiosnę, kiedy wiele osób nachodzi większa potrzeba dokonania zmian w życiu, a co za tym idzie - na rynku nieruchomości pojawia się ożywienie, możemy jednak spodziewać się wzrostu cen. Otwartym pytaniem pozostaje dynamika tego wzrostu i ewentualne czynniki gospodarcze, które mogą mieć na niego wpływ - ocenia Marcin Bystry.
Taki scenariusz dla rynku deweloperskiego potwierdzają analitycy JLL.

- Perspektywy na rok 2020 są nadal dobre. Niskie stopy procentowe przy wyraźnie wyższej inflacji będą nadal stymulować zakupy o charakterze inwestycyjnym, a kredyty hipoteczne pozostaną relatywnie dostępne. Nie widać też zagrożenia pojawienia się nadwyżki podaży nad popytem - czytamy w zapowiedziach na 2020 rok.

Ogłoszenia. Znajdź mieszkanie z rynku wtórnego

4 pokoje, idealne dla rodizny!
739 000 zł
Gdańsk Osowa
Gdańsk, mieszkanie 3-pokojowe * 3.32
370 000 zł
Gdańsk
Piękny apartament we Wrzeszczu
1 195 000 zł
Gdańsk Strzyża