Wiadomości

Rynek mieszkaniowy w Trójmieście. Wzrosty cen w 2019 r., stabilizacja w 2020 r.

W 2019 roku deweloperzy otrzymali pozwolenia na budowę ok. 10 tys. nowych mieszkań, to więcej niż w 2018 roku.
W 2019 roku deweloperzy otrzymali pozwolenia na budowę ok. 10 tys. nowych mieszkań, to więcej niż w 2018 roku. wiz. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl

Ceny mieszkań w Trójmieście sprawiają, że jest to - po Warszawie - drugi najdroższy rynek mieszkaniowy w Polsce. Po raz kolejny, w ujęciu rok do roku, ceny znacząco wzrosły, szczególnie na rynku pierwotnym. Mimo to nic nie wskazuje na to, by miały nastąpić spadki cen i ograniczenie liczby nowych budów.



Ceny mieszkań w Trójmieście:

są zdecydowanie zbyt wysokie 84%
są optymalne, dostosowane do kosztów ich powstawania 5%
nie wiem, trudno mi to ocenić 3%
mogłyby być jeszcze wyższe 4%
nadal są zbyt niskie 4%
zakończona Łącznie głosów: 2083

Rynek nie zwalnia



Według danych Głównego Urzędu Statystycznego do końca września 2019 roku wydano w Gdańsku pozwolenia na budowę 6 480 mieszkań, w Gdyni - 1 282, w Sopocie - 22. Liczba wydanych pozwoleń na budowę to dość znamienny parametr, który świadczy o kondycji rynku. Tymczasem porównanie z analogicznym okresem 2018 roku wcale nie wskazuje na tak wyczekiwane przez wiele osób spowolnienie - pozwoleń wydano w tym roku więcej. W Gdańsku między styczniem a wrześniem 2018 roku na budowę 4 784 mieszkań, w Gdyni - 1394, a w Sopocie - 42.

W minionym roku wydanych pozwoleń na budowę i użytkowanie mogłoby być jeszcze więcej, bo deweloperzy mają w przygotowaniu wiele inwestycji, których budowa i sprzedaż jeszcze nie jest rozpoczynana właśnie ze względu - jak wskazują - na przedłużające się procedury w urzędach.

Z raportu JLL (wcześniej REAS), które od lat zajmuje się badaniem rynku deweloperskiego, wynika, że Trójmiasto jest obecnie czwartym największym w Polsce rynkiem mieszkaniowym, na którym sprzedawanych jest około 8,5 tys. nowych mieszkań rocznie.


W 2019 kilkaset złotych więcej za m kw.



W ujęciu rok do roku ceny mieszkań, zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym, wzrosły. Z danych zbieranych przez NBP (porównywane są w tym przypadku ceny transakcyjne, a nie ofertowe), wynika że w przypadku Gdańska i Gdyni średnie wzrosty zaczynają się od ok. 500 zł za m kw. Zdecydowanie najbardziej podrożały mieszkania od deweloperów - w Gdańsku o około 1,2 tys. zł na metrze, w Gdyni o około 1 tys. zł. Odwrotnie było w ubiegłym roku, kiedy w ujęciu rok do roku najbardziej podrożały mieszkania używane.

Czytaj także: w 2018 roku wzrosły ceny mieszkań z rynku wtórnego

- W ciągu ostatnich trzech lat średnia cena ofertowa mieszkań deweloperskich wzrosła na trójmiejskim rynku z 6,8 do 9,4 tys. zł za m kw., tj. o 38 proc. - czytamy w raporcie JLL. - Szczyt sprzedaży, podobnie jak w innych największych miastach Polski, przypadł tutaj na 2017 rok. Deweloperzy znaleźli wówczas chętnych na 10,2 tys. lokali. Jedną z głównych przyczyn odpowiadających za wzrost wolumenu transakcji było zwiększenie skali zakupów inwestycyjnych ze strony inwestorów indywidualnych, która sięgała wówczas w Trójmieście 38 proc.

Kolejne lata 2018 i 2019 były dla rynku deweloperskiego słabsze, chociaż Trójmiasto pozostaje czwartym największym rynkiem mieszkaniowym w Polsce (po Warszawie, Krakowie i Wrocławiu), a sprzedaż stale notuje wzrosty - o 3,6 proc. w ujęciu rok do roku. W tym samym czasie liczba nowych, gotowych mieszkań zmalała w Trójmieście o 23,9 proc.

Nieco inaczej jest na rynku wtórnym. Jeśli spojrzeć na ceny transakcyjne, to w związku ze (średnio) znacznym wzrostem cen na rynku pierwotnym teraz mieszkania na rynku wtórnym są (średnio) wyraźnie tańsze od nowych. Wydaje się to być wskazówką dla osób, które chcą kupić mieszkanie, a nie posiadają środków na wykończenie nowego lokum - mieszkania używane są tymczasem tańsze i często dają możliwość wprowadzenia się do nich od zaraz.

- Jeśli wziąć pod uwagę liczbę transakcji, nie ma mowy o spowolnieniu na rynku wtórnym. Listopad i grudzień należą do rekordowych pod tym względem miesięcy w 2019 roku. W końcówce roku zaobserwowaliśmy ustabilizowanie się cen ofertowych, ale też mniejszą skłonność sprzedających do negocjacji cen - podsumowuje Marcin Bystry z Biura Nieruchomości Pepper House.
Co ciekawe, do normy wrócił tradycyjny układ cen, tzn. przy porównaniu średnich stawek mieszkania w Gdańsku są teraz droższe od tych w Gdyni.


Dlaczego mieszkania drożeją?



- Ceny nieruchomości w Trójmieście systematycznie rosną. Mamy tu do czynienia z czynnikami dotyczącymi całego kraju, takimi jak coraz mniejszy zasób ziemi pod budowę, rosnące koszty pracy, niski poziom stóp procentowych. Do tego dochodzą też lokalne uwarunkowania: dynamicznie rozwijająca się powierzchnia biurowa i związana z tym duża liczba nowych miejsc pracy. Trójmiasto stało się atrakcyjnym miejscem do życia, jak i idealną lokalizacją na zakup nieruchomości inwestycyjnych - wyjaśnia Marcin Bystry.
Analitycy z JLL w zakresie wzrostów cen na rynku pierwotnym zaznaczają, że poza dużym w Trójmieście zainteresowaniem inwestorów ważne jest także podnoszenie standardu, a co za tym idzie także ceny nowych mieszkań wprowadzanych do sprzedaży.

- Obok wysokiego popytu głównymi czynnikami odpowiedzialnymi za wzrost cen były obserwowane w całym kraju rosnące koszty budowy oraz istotne zwiększenie od końca 2017 roku - z 21 do 43 proc. - udziału mieszkań o podwyższonym standardzie i apartamentów w łącznej ofercie Gdańska, Gdyni i Sopotu - dowodzi Aleksandra Gałabuda, konsultant w dziale badań rynku mieszkaniowego JLL. - Wyniki sprzedaży, choć nieco słabsze niż w poprzednich latach, wydają się wciąż być dla deweloperów satysfakcjonujące, co wynika z rosnących cen, kompensujących wolniejsze tempo sprzedaży. Jest to niewątpliwą zasługą inwestorów kupujących mieszkania na wynajem.
Z dokonanych po III kwartale 2019 roku analiz JLL ukierunkowanych na trójmiejski rynek wynika, że rosnące ceny powodują, że nabywcy szukają też mieszkań coraz mniejszych. Jednocześnie w Trójmieście zdecydowanie częściej niż w innych miastach potencjalni nabywcy planują zakup własnego lokum za gotówkę. Taką formę finansowania zadeklarowało 44 proc. poszukujących mieszkania. Tak jest nie tylko w przypadku transakcji inwestycyjnych, ale także zakupów dokonywanych przez rodziny, pary i singli.


Rok 2020 nie przyniesie spadków



Przedstawiciele branży nieruchomości zgodnie mówią o stabilizacji na rynku nieruchomości, a ewentualne spowolnienie nie powinno oznaczać załamania rynku.

- Wyraźna obecnie stabilizacja cen powinna się utrzymać w I kwartale 2020 r. Na wiosnę, kiedy wiele osób nachodzi większa potrzeba dokonania zmian w życiu, a co za tym idzie - na rynku nieruchomości pojawia się ożywienie, możemy jednak spodziewać się wzrostu cen. Otwartym pytaniem pozostaje dynamika tego wzrostu i ewentualne czynniki gospodarcze, które mogą mieć na niego wpływ - ocenia Marcin Bystry.
Taki scenariusz dla rynku deweloperskiego potwierdzają analitycy JLL.

- Perspektywy na rok 2020 są nadal dobre. Niskie stopy procentowe przy wyraźnie wyższej inflacji będą nadal stymulować zakupy o charakterze inwestycyjnym, a kredyty hipoteczne pozostaną relatywnie dostępne. Nie widać też zagrożenia pojawienia się nadwyżki podaży nad popytem - czytamy w zapowiedziach na 2020 rok.

Ogłoszenia. Znajdź mieszkanie z rynku wtórnego

Mieszkanie przy Gdańskiej Motławie!
435 000 zł
Gdańsk Długie Ogrody
Luksusowe 3 pok.mieszkanie z balkonem na Siedlcach
599 000 zł
Gdańsk Siedlce
Dwupokojowe mieszkanie w centrum Wrzeszcza
400 000 zł
Gdańsk Wrzeszcz

Opinie (420) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (58)

    Co polecacie kupić na południu Gdańska? Na inne rejony mnie nie stać niestety. Sporo tam nowego się buduje, ale nie wiem na co się zdecydować. Zdaję sobie sprawę z niedogodnosci komunikacyjnych jakie tam będą. Ciężko ostatecznie wybrać. Wszyscy opis inwestycji zaczynają od tego, że to dynamicznie rozwijająca się okolica, bardzo dobrze skomunikowana, co jest wstrętnym oszustwem. Myślałem nad wtórnym, ale ceny nawet za rudery do kapitalnego remontu bardzo wysokie,to wolę sobie zrobić swoje od nowa. PS myslicie, że ta Nowa Świętokrzyska jest realna? Czy to tylko bajki opowiadane przez deweloperów i miasto? Niby za 3 lata planują ją wystartować. Pozdrawiam, niech każdy znajdzie dla siebie odpowiednie miejsce na ziemii. Aha co sądzicie o ściankach działowych z karton-gipsu? Kilku deweloperów takie oferuje w ramach oszczędnosci, ale czy to się sprawdza?

    • 47 6

    • myślę

      że najlepsze są osiedla w rejonie obwodnicy, może gdańskie tarasy przy kartuskiej? Ceny tam są dość przystępne a dojazd do centrum w miarę przyzwoity

      • 0 0

    • (7)

      Karton gips jest już powszechną technologią. Nie ma się czego bać. Jeśli jest dobrze wykonana to nie ma problemów. Ale jeśli ktoś się uprze to można sobie samemu wymurować z pustaków, lub wynająć do tego majstra.
      A co do lokalizacji to też rozpatrywałem południe Gdańska ze względów finansowych, ale odrzucał mnie ten księżycowy krajobraz, niezliczone hektary blokowisk plus mało zieleni, brak lasów. Ja wybrałem Kacze Buki w Gdyni. Ale brałem też pod uwagę Pruszcz i Rumię Redę. We wszystkich tych lokalizacjach ceny są z grubsza podobne, a komunikacyjnie jest nie gorzej niż na południu Gdańska.

      • 25 10

      • (2)

        kiedyś karton-gips był symbolem bidoty i tanich bloków i nikt tam nie chiał mieszkać - całe osiedle tysiąclecia

        • 3 1

        • .. a teraz Garnizon za 13k za m2 masz na karton gipsie :) (1)

          • 7 0

          • ojjj prawda srogo developer jedzie z klientami:)

            • 3 0

      • K-G to jest powszechna technologia (3)

        deweloperów chytrusków. Poza niskimi kosztami budowy (dla inwestora) i szybkim montażem, nie ma to żadnych innych zalet. Po prostu w domu masz kartonowe ściany i koniec. Kiedy jako młokos kupowałem pierwsze w życiu mieszkanie, łykałem takie historie bez popijania: "całe Niemcy są tak zbudowane, można sobie mieszkanie aranżować, jest cały system wkrętów". Potem okazało się, że powieszenie głupiego obrazka na ścianie jest całą operacją "ze specjalnymi wkrętami", nie wspominając o wiszących szafkach w kuchni lub w łazience.

        • 25 1

        • istnieje prosty patent na wieszanie ciężkich rzeczy na ścianak K-G (2)

          na stelażu pod płytą wisi 2xOSB. Możesz na tym wieszać słonia. Trzeba tylko to uwzględnić przed meblowaniem mieszkania.

          • 6 9

          • O to to to...

            Tak właśnie czarował mnie deweloper. "Systemy, wkręty, OSB, można się na tym wieszać..." Przy murowanych ściankach działowych nie trzeba przekonywać klientów, ponieważ...

            • 18 2

          • Rzeczywiście bardzo proste! Rozebrać ścianę, wstawić osbx2, postawić k-g, wycekolować, pomalować i już można powiescić co się chce! Super!

            • 27 1

    • (16)

      Bierz Domestę np. Havlove albo Traffic, bo nieźle budują i nie robią sobie jaj. A jak nie oni to może znajdź coś w Pruszczu.

      • 16 5

      • (8)

        Havlove brałem pod uwagę, ale jak zobaczyłem, że ze swojego balkonu,do balkonu sąsiada w bloku naprzeciw będę miał bardzo blisko to zrezygnowałem. Dawno nie widzialem nigdzie, by pomiędzy blokami były tak małe przerwy jak na Havlove Domesty. Traffic ok, ale cena juz nie na moją kieszeń.

        • 21 0

        • (2)

          Cudowne nazwy osiedli!

          • 12 0

          • (1)

            Dla mnie i tak wygrywa nazwa Lawendowe przy śmietnisku.

            • 9 0

            • Tak, to zawsze śmieszy.

              • 2 0

        • no i co że blisko balkonu sąsiada? (3)

          Będziecie sobie mogli piwko popić razem z sąsiadem... Niestety jak kogoś nie stać na jakieś porządne stare blokowiska z wielkiej płyty to musi się pogodzić z takimi problemami. Nie przypadkiem stare bloki na Przymorzu są dwa razy droższe niż te marne nowe osiedla. Co jeszcze ciekawsze już powoli ceny w falowcu na Obrońców doganiają ceny w nowych blokach po drugiej stronie ulicy. Ludzie powoli mają dość tego oszczędnościowego nowego budownictwa i doceniają stare dobre standardy.

          • 21 10

          • No... Z tymi standardami to poleciałeś. (1)

            Oczywiście, że zaletą blokowisk na Przymorzu i na Zaspie jest lokalizacja i infrastruktura. Natomiast jakość, w większości przypadków, to budowlany skandal. Najmarniejsze osiedla na południu Gdańska są technicznie o niebo lepsze od wielkiej płyty Gdyby tak nie było, nikt nie miałby rozterek. Niestety - trzeba wybierać: podłe mieszkania w dobrej lokalizacji albo dobre mieszkania w podłej lokalizacji.

            • 28 4

            • Dobrze gadasz. Jednak z wielu względów nowe wygrywa. Trzeba tylko trzymać się z daleka od najgorszych devów.

              • 4 0

          • b z d u r a

            TVPis

            • 5 10

        • A co ty taki wyizolowany indywidualista. Będziesz mieć bliższe więzi z lokalną społecznością.

          • 2 1

      • Lepiej połowę mniejsze w centrum gdanska (6)

        Jeśli nie stać cię na duże kup małe ale w centrum bo drugie tyle wydasz na paliwo i zmarnujesz pół życia stojąc w korkach. Ja mam malutkie mieszkanie ale w centrum do prą y 15 min autem, zero korków za te pieniądze mogłam kupić duże mieszkanie na południu i cieszę się że tego nie zrobiłam.

        • 27 18

        • W 15 minut to i z jasienia na przymorze dojedziesz (1)

          • 5 6

          • Chyba o 3.00 w nocy...

            • 13 2

        • Bzdura, zależy gdzie się pracuje

          • 5 1

        • (2)

          Tak, a drugie dziecko najlepiej wystaw na balkon, bo w mieszkaniu się już nie zmieści.

          • 30 6

          • Zmieścić- się zmieści, tylko mamy już inną mentalność niż nasi rodzice i pragnienie wygody, (1)

            na 38 m kw. w falowcu wychowało się troje dzieci- dzisiaj zaradni fajni dorośli, często były spotkania rodzinne - do 25 osób przy stole, a ludzie byli jakby spokojniejsi i bardziej radości niż dzisiaj na dużych metrażach.

            • 28 8

            • Duży metraż czyli trzy pokoje 45m2

              • 15 1

    • Teraz nic nie kupuj, za póżno

      • 4 1

    • Poczekaj moze chwile na kolejne etapy

      Przy Warszawskiej. Już jest nienajgorzej skomunikowana a dojdzie tramwaj. Swego czasu Słoneczna Wzgórza miały ofertę w niezłych cenach, ale pewnie już tak tanio nie będzie.

      • 4 0

    • (5)

      Przyznam, że w tej chwili najbliżej mi do inwestycji Robyg - Park Południe.

      • 5 6

      • (2)

        To juz lepsza jest Świętokrzyska Park. Z Parku Południe ciężko gdziekolwiek wyjechać

        • 3 1

        • (1)

          Wyjazd z Parku Południe i tej Świętokrzyskiej Park podobny, czyli słaby. W ŚP nie podobają mi się rozkłady mieszkań, dlatego jestem bardziej za PP. Myślę, że jak wybudują te wszystkie bloki, buduje się tam w okolicy ich wiele, to będą musieli rozszerzyć ofertę autobusową, bo same 113 i 213 nie wydolą. Korki będą olbrzymie, ale na pętlę można sobie przez większą część roku dojść na pieszo. Tak zamierzam robić :)

          • 3 0

          • Ze ŚP łatwiej jest wyskoczyć na Niepołomicką i wtedy można dojechać ładnie do Traktu ul. Kampinoską lub Starogardzką. W PP musisz dojechać najpierw na Niepołomicką, a na Wielkopolskiej bywają spore korki. Co do autobusów - już teraz 113 i 213 jeżdzą przepełnione. Ja chodzę pieszo na Niepolomicką i stamtąd 262 do Wrzeszcza - szybciej niż tramwajem mimo korków.

            • 2 0

      • (1)

        z tym parkiem to ściema tam same bloki będą a śpiewu ptaków z reklamy nie usłyszysz bo wszystkie zwieją

        • 9 0

        • Przynajmniej będą duże odległości pomiędzy blokami, a nie tak jak w niektórych balkon w balkon.

          • 4 0

    • (2)

      Sprawdź ofertę PB Domesta. Budują w terminie, niezłe lokalizacje i ceny.

      • 7 1

      • (1)

        Co ważne działówki murują z Orth

        • 4 0

        • Właśnie, to jest chyba to o czym piszesz... Mam od Domesty od niedawna mieszkanie i najbardziej mnie zaszokowało to, że nie słyszę sąsiadów. Nic. Nawet jak robią głośniejszą imprezę to praktycznie nie przeszkadzają. Tego się nie spodziewałem, ponieważ to była moja główna obawa przed wprowadzką do nowego budownictwa i za to chciałbym dać im dużego plusa.

          • 6 0

    • (1)

      na południu Gdańska to jest Święty Wojciech i Lipce

      • 6 1

      • Już od wielu lat nie ....,

        • 0 4

    • Nie kupuj mieszkania od Hanzy bo ja kupiłam i jakość wykonania budynku jest tak słaba że słyszę jak w mieszkaniu pode mną noworodek płacze, nade mną jak sąsiedzi wciskają przycisk od światła, obok z mieszkania jak facet rozmawia w salonie. Drzwi najtańsze, bardzo słabej jakości do tego deweloper podpisuje umowe z drogim administratorem w postaci aktu notarialnego. Reklamują się jako eco bio a tak naprawdę to masówa i chała.

      • 18 0

    • Tylko nie Niepołomicka i okolice!

      Tam jest wąskie gardło i trudny w godzinach szczytu wjazd i wyjazd na Świętokrzyska. A głównie tam się teraz buduje.Niestety. Południe to też Ujescisko, Słoneczne wzgorza oraz okolice nowo budowanej pętli Warszawska- Nowa Bulonska.Te okolice są o wiele lepiej skomunikowane. Naprawdę a nie tylko w zapewnieniach deweloperów. Podejrzewam jednak że ceny są tu dlatego wyższe. Zobacz oferty deweloperów lub na rynku wtórnym, gdzie da się często sporo utargowac a mieszkania są nowe i dobrze wykończone ( przeważnie)

      • 6 4

    • dresy w outlecie

      jeszcze odzież outdoorowa

      • 4 2

    • Gdzieś blisko PKM

      • 13 3

    • sprawdź w Pruszczu developera Activa.

      • 5 8

    • (3)

      Lepiej kupić w Pruszczu niz na południu. Lepsza infrasktura, wszystko co potrzebne do życia w promieniu 2km. Tylko jesli pracujesz w Gdansku, to szukać mieszkania blisko dworca PKP - dojazd pociągiem do Gdańska Głownego to 10 minut, a samoichodem nawet godzina.

      • 39 8

      • (2)

        Ale to nigdy nie będzie Trójmiasto .

        • 19 22

        • I dobrze

          • 6 3

        • Proszę się nie łudzić.

          Okolice Szadółek, Cztery Pory Roku, Osiedle Cytrusowe, Zakoniczyn - mają naprawdę niewiele wspólnego z Trójmiastem. Wolałbym mieszkać w Wejherowie albo w Pruszczu Gdańskim.

          • 41 11

    • (1)

      Plusem działowej z g-k jest prosty montaż i demontaż. Ja u siebie taką ściankę przesunąłem o 50 cm, bo mi się łóżko w sypialni nie mieściło. Minusem jest oczywiście ograniczona możliwość powieszenia czegoś cięższego. U mnie wisi na tym telewizor, ale półki to już bym chyba nie zawiesił.

      • 19 1

      • ja swojego czasu w poprzednim mieszkaniu na GK powiesiłem szafki kuchenne

        i nie spadły! więc nie jest tak źle. Taka technologia ma swoje plusy dodatnie i ujemne (jak mawia klasyk).

        • 4 4

    • Ja polecam razem z jakimkolwiek mieszkaniem na południu kupić dobry rower :)

      a serio to jeśli planujesz dzieci to bierz cokolwiek blisko szkoły lub przedszkola, sam sobie do pracy jakoś dojedziesz ale dodatkowe odstawianie dzieciaków do przedszkola na inną dzielnicę potrafi życie nieźle uprzykrzyć...

      • 23 0

    • Polecam sie stad wyprowadzic. Trojmiasto upada.

      • 16 16

    • Chyba lepiej poszukać czegoś na dolnym tarasie w starych blokach. Na miejscu masz wszystko czego potrzeba, komunikacyjnie jest niebo a ziemia i jest to konkretnie zbudowane. Ścianki z karton - gipsu moim zdaniem odpadają, no chyba, że chcesz słyszeć za każdym razem jak ktoś w nocy wstaje na sikanie, albo dowiedzieć się o czym rozmawiają sąsiedzi. Wiem, że ceny są wysokie, ale jeśli jesteś cierpliwy to w końcu trafisz jakąś okazję.

      Do rozważenia też Przeróbka i Stogi. Te dzielnice na które wiele ludzi patrzy przez pryzmat stereotypów sprzed lat, ale są fajnie skomunikowane (tramwaj do centrum - tunel do wrzeszcza/oliwy) i ceny znacznie niższe.

      Ceny na południu moim zdaniem są obecnie zbyt rozdmuchane w stosunku do tego jaka jest tam komunikacja. Dalej na zachód niż Morena i Chełm moim zdaniem nie warto.

      Powodzenia

      • 20 10

    • Havlove, gedbud - generalnie okolica pętli (1)

      max 10 min piechotą od tramwaju na pętli. Na Chełmie, Orunii Górnej i Ujescisku masz szkoły, sklepy, fitness, przychodnie i apteki. No i urodzaj stacji. Do OBC tramwaj 50 min i często jest w nim ciasno w godzinach szczytu. Ew Jasien - ale bliżej nowej bulonskiej. Dojazd z dalszych dzielnic to tylko samochód (niestety). Mieszkam w okolicy od lat i jest tutaj wszystkie potrzebne do komfortowego życia. Plaży na co dzień nie potrzebuje, a jest do spacerów kilka parków. Zrób listę czego potrzebujesz :)

      • 21 1

      • Gedbud - Nieborowska ktoś wie kiedy ruszy sprzedaż? Przesuwają ją od sierpnia 2019 miesiąc po miesiącu, nie wiadome czemu. Niby bloki gotowe już. Może z pozwoleniem na użytkowanie jakiś problem?

        • 6 0

    • mieszkam na poludniu i tu juz nie jest tanio, okolice jabloniowej prawei 7-8 tys za metr no masakra jakas

      • 23 0

    • Nowa Świętokrzyska jest realna, ale w żadnym stopniu nie poprawi komunikacji na południu. Pilniejsza jest SKM, ale to może za 10 lat powstanie, a może i więcej.

      • 14 3

    • Teraz działowe są z włóczki naciągniętej na listewki, z karton gipsu są nośne.

      • 26 13

  • Niech poprawi się estetyka budowanych mrówkowców, (25)

    Na Przymorzu straszydła koło Leclerca, koło Auchan, budynki koło Arkońskiej też nie lepsze- sąsiada sąsiadowi zagląda w okno. To są falowce- wieżowce w wydaniu XXI w.

    • 119 10

    • Zazdrość bije po oczach. (20)

      • 7 15

      • Ale on ma rację. (18)

        Estetyka aktualnie budowanych budynków powoduje, że moje oczy krwawią, takie 4 oceany wyglądają jak wieżyczki strażnicze w zakładach karnych, brakuje tylko klawiszy. Tuż obok masz starszy Horyzont, który wygląda jakby czekał na chemioterapie. Nazwiska twórców tych "cudów" powinny być na elewacji budynków jako znak ostrzegawczy.

        • 23 8

        • Za to falowce i inne twory z PRL to była architektoniczna klasa Premium !

          • 0 0

        • Czyli tak jak wyzej. Zazdrość boje po oczach. (13)

          • 7 20

          • Mam wrażenie, że odcina ci dopływ krwi do mózgu, (11)

            albo masz syndrom słodkiej cytryny. Patrząc na osiedle oliwski park albo jaśkową dolinę 29, to będzie ciężko powiedzieć komukolwiek, że te straszydła na Przymorzu to ładne budynki lub pewnie jak wolisz "apartamenty" xD

            • 13 3

            • W 3 miescie nie ma prawie w ogole apartamentow a budynki jak budynki. (10)

              Te na Przymorzu wysmiewane przez Ciebie sprzedaly sie zanim budowa doszla do polowy wysokosci. Jaskowa 29 sprzedawana byla 3 lata po oddaniu do uzytkowania.
              Dziekuje za uwage.

              • 10 11

              • Apartamenta

                mieszam w starym PRL każde nowe osiedle to dla mnie getto

                • 0 0

              • Ciekawe jak się sprzedają Tarasy Bałtyku, dwunaste piętro już prawie gotowe...

                • 2 0

              • (3)

                Mieszkam w Horyzoncie. Kupowałam łąkę, nie była nawet zaczęta budowa. Za 60 m2 z komórka i miejscem w garażu podziemnym zapłaciłam 300 tys. Mieszkam spokojnie, bez kredytu. Dzisiejsze ceny to nie są dla młodych ludzi na dorobku.

                • 5 0

              • (2)

                300 tysięcy to chyba na drugim piętrze kosztowało, horyzontu raczej nie zobaczysz...

                • 3 0

              • (1)

                Na 10 tym. Takie były ceny. Mieszkanie ciepłe, słoneczne .

                • 4 1

              • A za sąsiada miałaś Zachara czy on mieszkał wyżej ?

                • 4 1

              • Pięknie zmieniłeś temat. (3)

                Wątek jest o wyglądzie budynków, a Ty wyskakujesz z czasem sprzedaży. A u Was murzynów biją. Pozdrawiam :)

                • 13 4

              • Na Przymorzu najładniejsze są Trzy Żagle, Czwarty Żagiel też całkiem niezły... (2)

                Cztery Oceany nie wyglądają najgorzej, rzeczywiście budynki Albatross Towers wyglądają raczej nieciekawie...

                • 12 2

              • Za to w nich najmocniej wzrosly ceny najmu i ceny mieszkan. (1)

                Znacznie lepszy biznes niz w 4 oceanach czy w szuflandii.

                • 3 0

              • A gdzie jest szuflandia ?

                • 2 1

          • Nie ma to jak usilnie

            przekonywać się, że naiwne i banalne wybory życiowe, inspirowane folderami i kiepskimi serialami, to najlepsze co mogłam/mogłem zrobić.

            • 3 2

        • Horyzont jest ok

          Quattro Towers za to ma odległości chyba poniżej wszelkiego minimum

          • 1 1

        • Horyzont to polski Pentagon. (1)

          • 2 2

          • Horyzont to Szuflandia !

            • 2 0

      • Zgrana piosenka i baaardzo nudna...

        Zastawiacie samochodami chodniki i powodujecie korki - zazdrość bije po oczach,
        Kupujecie mieszkania w molochach-mrowiskach - zazdrość bije po oczach,
        Po dwóch dniach Świąt atakujecie jak hordy centra handlowe - zazdrość bije po oczach...

        • 3 5

    • (2)

      O nie ! Proszę nie obrażać falowców. Tam nikt nikomu w okna nie zagląda.

      • 32 0

      • Fakt- zwracam honor. (1)

        • 17 0

        • Lepiej żonę mieć z falowca niż głosować na pisowca !

          • 12 4

    • na najem się nadają

      .. bo do mieszkania to mało kto się decyduje z tych zorientowanych jak tam się mieszka

      • 6 4

  • Drożej

    Będzie coraz drożej. Miałem szczęście, że agent z biura abc dom nieruchomości znalazł mi bardzo fajne mieszkanie w cenie nie aż takiej wysokiej ;)

    • 0 0

  • Wzdłuż Niepołomickiej (4)

    ... jest wybudowanych kilka osiedli. Czy mógłby sie ktoś podzielić wrażeniami, jak sie tam mieszka?
    Wydaje się, ze nie jest zbyt daleko do pętli Łostowice, wzrasta liczba nowych budynków, może komunikacja miejska się poprawia lub poprawi?

    • 5 2

    • (2)

      Autobusy nabite pod sufit, często nie da się wsiąść tyle ludzi, szkoła podstawowa mała i przepełniona, korki w godzinach szczytu, mało usług ale co roku przybywa, przede wszystkim brak nowej świętokrzyskiej tak uprzykrza życie że nie chce się tu mieszkać a będzie gorzej bo nowe bloki rosną jak grzyby po deszczu. Mieszkam tu od 7 lat, kłamstwo deweloperów o zielonym południu razi w oczy, sprawdź plan zagospodarowania tu będzie morze bloków i nic więcej

      • 8 1

      • Ja (1)

        Myślałam, ze skoro ceny mieszkań nie są takie niskie, to komfort życia tam się poprawił. Nowej Świętokrzyskiej pewnie szybko nie wybudują, chociaż ja dew. zapowiadają (np. LC Corp), jako inwestycję tuż-tuż. Chyba, żeby pieszo dreptać do Świętokrzyskiej i stamtąd dopiero jechać

        • 3 2

        • Mi na południu się mieszka rewelacyjnie i nigdy nie zamieniłabym się na Wrzeszcz czy Zaspę. Korki są jedyną uciążliwa kwestia.

          • 1 0

    • Nikt nic więcej nie doda?

      • 2 0

  • według raportu Deloitte z 2016 (2)

    by móc kupić 70 metrowy lokal, Polak musi odłożyć równowartość 8-letnich średnich pensji

    Dla porównania: Niemiec na nieruchomość o tej samej powierzchni pozwoli sobie po trzech latach odkładania...
    i tak dla nowych mieszkań średnio w euro za 1mkw:
    Berlin 2500-4800
    Drezno 2300-4000
    Erfurt 2200-3600
    Halle 1500-1800
    Lipsk 2200-4000
    Poczdam 2800-5000
    Rosrock 2000-3700
    Brema 2700-4000
    Dortmund 1500-4000
    Essen 1300-7000
    Hamburg 2500-12000
    Kolonia 1500-10000
    Monachium 4500-11000
    Stuttgart 3000-10000

    Rozbieżność duża, ale i tak w przeliczeniu na zarobki jest dużo taniej (mam na myśli normalnie pracującego człowieka z jakimś wykształceniem i doświadczeniem w zawodzie)

    Jesteśmy **** od 89 non stop i na każdym kroku. Paliwo Niemcy 1,3 euro (czyli ok 5,7 zł) przy zarobkach x4....w Norwegii (skrajny przykład, ale pracuję tam od kilku lat) paliwo kosztuje ok 16 koron - czyli ok 8 zł - przy zarobkach 30.000-50.000 koron msc...czyli 15.000-25.000 zł msc.....Tutaj musiałbym pracować na dom pewnie ze 30 lat....

    • 34 2

    • (1)

      Porównujesz nas do bogatych Niemiec choć tam też nie jest tak wesoło bo opłaty miesięczne wynoszą 1000 i wiecej . Porównaj ceny w państwach startujących z tego samego pułapu co my takich jak Czechy ,Litwa, Węgry czy Bułgaria .Wcale nie chcę przez to powiedziec że u nas jest tanio tylko że u nas ceny dyktuje popyt , kazde mieszkanie jest sprzedawane na pniu więc developerzy windują ceny ale ty nie musisz u nich kupować tylko kup na rynku wtórnym albo wynajmij jak to sie dzieje w wielu krajach . Mam znajoma która wynajmuje 28 lat mieszkanie w Atenach i wcale nie mysli o kupnie własnego .

      • 1 1

      • Moze chce wynajmowac, moze nie. W wynajmowanym wielu rzeczy nie mozesz, wsztstko musisz konsultowac. Ja tez wynajmowalam w Manchesterze 8 lat fajne mieszkanie a i tak chcialam swoje. Wielu ustabilizowanych Anglikow tez sklada na mortgage i chca miec swoje. Po wynajmach skacza glownie mlodzi.

        • 0 0

  • Ale się porobiło ... (25)

    Jedni mogą sobie kupić kilka mieszkań, a inni całe życie spłacają jedno mieszkanie

    • 191 16

    • Jedni (16)

      całe noce zapiep**ali w książkach myśląc o przyszłości, inni mieli wszystko w głębokim poważaniu, wybrali imprezy i łatwe życie, a teraz uważają, że pińcet i mieszkania należą się im jak psu buda.

      • 74 81

      • ile masz lat?

        Ci, co całe noce zapiep**ali w książkach myśląc o przyszłości zostali bibliotekarzami.

        • 1 0

      • Tak by było (6)

        gdyby pieniądze brały się tylko z ciężkiej pracy, a niestety tak nie jest.

        • 125 13

        • Oczywiście, że nie jest bo oprócz cięzkiej pracy potrzebny jest odpowiedni (4)

          intelekt, rzadziej talent (to sportowcy i artyści głównie). Tylko kombinacja tych 2 elementów pozwala zarobić duże pieniądze. Nie znam ani jednego leniwego i głupiego bogatego człowieka. Pomijam przestępców i ludzi, którzy odziedziczyli majątek bo to margines. Więc sorry, ale brutalna prawda jest taka, że ci co spłacają całe życie jedno mieszkanie są albo niewystarczająco pracowici albo niewystarczająco kumaci, albo jedno i drugie.

          • 34 37

          • Większość bogaczy w USA to potomkowie bogatych rodów to samo jest w Europie.

            Więc nie pisz głupot, jeśli doliczymy tych nowych bogaczy którzy dorobili się na układach z mafią, służbami i brakiem szacunku do ludzi to pozostaje nam garstka tych uczciwych którzy zawsze stawiani są za przykład twierdzenia, że wielki biznes to uczciwie zarobione pieniądze a tak niestety nie jest.

            • 8 3

          • Zazwyczaj,jedno i drugie ! (1)

            .....

            • 5 2

            • dajcie spokój

              po prostu trzeba mieć szczęście w życiu i korzystać z okazji. swoją sytuację bardzo ciężko zmienić, ale w sytuacji, w której jesteśmy, zawsze można spróbować znaleźć korzyści i okazje i chociaż odrobinę poprawić swój los

              • 8 0

          • jest jeszcze chytrość i chamstwo - też się dobrze sprawdzają jeśli chodzi o robienie pieniędzy.

            ale nie ma co narzekać tak działa świat, silniejszy zawsze zwycięża.

            • 40 4

        • Tak, tak,

          znam tę śpiewkę. Ci, którzy coś mają, dostali od bogatych rodziców, resztę ukradli. A tak w ogóle to mają szczęście dzięki szerokiej siatce znajomości. Biedny suweren już wszystko to wyśledził.

          • 55 59

      • (2)

        To nie do końca tak działa. Ale masz rację, że czasem wysiłek przynosi konkretne rezultaty.

        • 21 0

        • trzeba pracować mądrze, a nie ciężko - to bardzo duża różnica. Przykładowo jeśli zarabiasz (1)

          mało to się dokształcach w kierunku, w którym zarabia się dużo zamiast jęczeć w internetach.

          • 24 5

          • hahaha

            znam takich co się uczyli całe życie, więc są bardzo mądrzy, a jednak nie dorobili się milionów. nie tak to działa :) trzeba mieć szczęście i odpowiednie podejście, a nie próbować zrobić coś bardzo ciężkiego (np.: zmienić zawód na lepiej płatny) bez gwarancji rezultatów, bo nawet nie wiadomo, czy będziemy w tym dobrzy. a trzeba robić co się umie, a nie co się lubi!

            • 12 1

      • (1)

        trochę uogólniasz.....jestem po studiach, cały czas także się rozwijam ale pracuję w takim sektorze, że w najbliższych 4 latach nie ma szans na 20% wkład własny.....coraz powazniej myślę o przekwalifikowaniu się ale to są kolejne koszty i zaczynanie od 0....

        • 26 1

        • No widzisz sam doszedłes do tego ze zawód który wybrałeś nie da ci pieniędzy jakie chciałbys zarabiać . Od 1969 roku cztery razy zmieniałem zawód nie mówiąc o kolejnych kursach i doksztalcaniu się a mieszkanie odziedziczyliśmy po teściach bo na wolnym rynku takich nie było a książeczka mieszkaniowa mi mieszkania nie dała bo system splajtował .Takie zycie. Dziś już jestem na szczęście na emeryturze i to co wypracowałem przez 51 lat mi wystarcza.

          • 10 4

      • Drudzy

        Zahandlowali po znajomości działeczkami plus z biskupem to teraz się pasą na ludzkiej krzywdzie. A dla ciebie Polaku rada, jak mówił przy ośmiorniczkach w Sowie Premier #dojnej zmiany - tyraj za miskę ryżu

        • 17 4

      • i jedno z drugim nie ma wiele wspólnego niestety

        • 7 3

      • nie idzie to w parze

        • 7 1

    • Współczesny system finansowy sprawia, że bogaci są coraz bogatsi i biedni biednieją

      Standard złota sprawiał, że społeczeństwo bogaciło się równomiernie. Niestety chciwym elitom było to nie na rękę.

      • 19 3

    • (1)

      Za komuny 20 lat płaciłeś za mieszkanie zanim je zobaczyłeś na oczy.

      • 14 1

      • He , ja zapłaciłem pełen wkład którym ktoś obracał a mieszkania nie dostałem , zwrócono mi jakieś pieniądze które były równowartością 5 m2 ceny mieszkania

        • 16 2

    • To nie jest wina samego kapitalizmu (1)

      ...a zwykłego rozdawnictwa mieszkań komunalnych.
      Obecni 50-60-latkowie dostali mieszkanie za prawie darmo, dlatego kolejne mogą kupić za zaoszczędzoną gotówkę jako inwestycję.

      • 19 7

      • To samo

        dotyczy rolników, którym rozdano olbrzymie ilości gruntów w atrakcyjnych lokalizacjach praktycznie za darmoszkę.

        • 18 0

    • nie bój, rządząca komuna już zmierza do tego, żeby było jak dawniej

      zabrać bogatym wykształciuchom, dać biednym proletariuszom, przy okazji ich skłócając, wyrównać pensje.

      • 21 3

    • Hektar ziemi sprzedany deweloperowi i można inwestować w mieszkania heh.

      • 7 0

    • wynajmują

      • 4 0

  • Może tak któryś redaktorek albo spec od udzielania wywiadów zacznie gadać do rzeczy? (15)

    1. Mieszkania kupują bardzo często ludzie którzy lokują w ten sposób pieniądze z wszelkich lewizn. Ujawnianie nieudokumentowanych źródeł dochodu leży w tym kraju i kwiczy od 31 lat. Pralnia na całego. Zaczynając od tych co zagrabili majątek na transformacji, poprzez tych co klepali różne usługi (prym wiodą lekarze, prawnicy, marynarze, mechanicy, budowlańce od wykończeniówki) bez kasy fiskalnej i deklaracji podatkowych, kończąc na przestępczości mniej lub bardziej zorganizowanej na czele z korupcją menadżerską, urzędniczą i polityczną. Od razu w tym miejscu nadmienię że pracowici, uzdolnieni, geniusze, milionerzy lotto i ci co zasuwali za granicą lub odziedziczyli majątek kupują mieszkania, ale to nie tworzy takiego wolumenu sprzedaży.
    2. Lokowanie kapitału w mieszkania jest najbardziej prymitywną i prostą inwestycją. Notariusz robi wszystko za odpowiednią taksę, a po drodze można zatrudnić pośrednika. Potrzeba jedynie środków finansowych...
    3. Mam nadzieję że wezmą się za d*pę tym co kupują za gotóweczkę a przez całe życie ze swoich deklarowanych dochodów nie spłacili by jednego m3 na Szadółkach.
    4. Mam nadzieję także że zrobią wreszcie porządek z najmem krótkoterminowym, w szczególności tego co i gdzie można wynajmować oraz odpowiednie rozliczanie podatkowe
    5. Skontrolują najem długoterminowy pod kątem rozliczania ryczałtu na 8,5% albo w PIT na koniec roku bo tu też widzę wolną amerykankę. Jedni płacą naiwnie a drudzy lecą w przysłowiowego pana, a potrafią najwięcej narzekać na Polskę, bronić Konstytucji i narzekać że dziurawe drogi i że nie ma gdzie parkować ich leasingowego auta (tutaj z VAT naliczonym nie mają kłopotu).
    5. Liczmy na to że ta cała lewa Deweloperka i ci anonimowi dla mas inwestorzy jako dobrzy znajomi Krolika będą tracić wpływy bo jak tak dalej pójdzie to będą dalej sprzedawać syfiaste mieszkania (słabe materiały, krzywizny, małe wiaty śmietnikowe, strome wjazdy na parking itp.) w kiepskich lokalizacjach za zwariowane pieniądze.
    6. Miejmy nadzieję że skończy się czas budowania akwarium dla korposzczurów bez parkingów podziemnych (vide budynki na Grunwaldzkiej w Oliwie) które swoje auta pozostawiaja na parkingach na prywatnych posesjach, marketach, a zwykłym mieszkańcom i ich krewnym montuje się płatne strefy parkowania pod ich posesjami

    • 74 20

    • Dziwię się, że jeszcze nie jesteś po zawale. Z takim podejściem do życia musisz pluć na każdego kto ma więcej w kieszeni od (7)

      Ciebie.
      A tak się rodzice starali abyś przystosował się do współczesnego Świata. Kolejna rodzinna klapa.

      • 11 18

      • (2)

        Pluję na każdego cwaniaka co to kosztem Państwa, kontrahentów lub Klienta wzbogacił się i jest w tym Państwie nietykalny.

        Szanuję każdego który zapierniczał na łopacie albo ma kompetencje i talenty które dają mu wolność ekonomiczną i korzystanie z pasywnych dochodów.
        Ale takim co to w latach 90 podstawiali rolnikom "oferty życia", przejmowali PGRy i przerabiali je na domy weselne i hotele za pół darmo albo innym przedsiębiorczym co to kasę ze złodziejstwa pod zabezpieczeniem esbecj i i wojskówki inwestowali w firmy asekuracyjne, banki, deweloperkę mógłbym podstawić nogę na schodach i zawieść ich do szpitala aby poczekali w kolejkach na procedurę w NFZ bez prawa wcześniejszego wyjścia :)

        • 17 3

        • hahhahaa nieudacznikom tylko pozostało plucie i szukanie winnych swojej nędznej sytuacji. (1)

          Jak wiadomo za moje niepowodzenia odpowiada ktoś inny !

          • 2 4

          • na starcie po babci/dziadku bylo mieszkanko? po mamie/tacie też weszło czy jeszcze zyja i kupili synkowi?
            A moze z gotoweczki w wieku 26 lat kupione z saksow wakacyjnych w ramach legendy

            • 1 0

      • ostatnio byłem świadkiem (3)

        ginekoloog - 120 ziko po 3 min. wizycie za wypisanie recepty na srodek ktorego nazwe zna kazdy

        stomatolog - konsultacja - że trzeba wyrwać tego (tj wskazanego zeba i nie ma przeciwskazan) - 130 ziko bez wyrywania

        niektórzy nie musza nic kombinować, po prostu maja takie fuchy i brak jakichkolwiek skrupułów zeby nie brac mniej i cene uzaleznic chociaż w czesci od tego co naprawde dali w usludze klientowi; ale w końcu takie czasy skurczysynskiego traktowania sie skoncza

        • 13 5

        • (2)

          idź do znachora albo wróżki jak Ci sie nie podoba
          nie ma obowiązku korzystać z usług specjalistów

          • 4 6

          • usług wątpliwej jakości i często naciągarstwa

            • 4 0

          • najpierw idziemy do lekarza z ubezpieczenia państwowego lub na podstawie polisy ale u nas ani 1 ani 2 nie jest możliwe w takim wymiarze

            • 3 0

    • To co że lewizna (właśnie kupuje trzecie mieszkanie). Trzeba być zaradnym a nie tylko zazdrościć. (1)

      • 2 2

      • Masz 3 mieszkanie a nie potrafisz czytać ze zrozumieniem?

        "Od razu w tym miejscu nadmienię że pracowici, uzdolnieni, geniusze, milionerzy lotto i ci co zasuwali za granicą lub odziedziczyli majątek kupują mieszkania, ale to nie tworzy takiego wolumenu sprzedaży."

        I tak zupełnie na luzie w zaradności jest sporo luzu pojęciowego. Można się prostytuować, być alfonsem, dealować, sprzedawać popowodziowe auta, robić wałki na VAT albo mieć tatę dyrektora lub zostać wstawiony do spółek skarby państwa. Tego nie należy mylić z zaradnością.
        Pozostaje jeszcze lichwa i spekulacja. Generalni analityka i zmysł do inwestycji to sprawa wartościowa gorzej jak korzysta się z wiedzy insiderów, stosuje spekulacje lub naciąga innych na "ambery".

        Wychodząc z domu bez spadku, z zawodem w granicy 3000-4000 na rękę trudno kupować 3 mieszkanie jeśli trzeba opłacać najem, opłaty, jeść i ponosić inne wydatki. Prosta kalkulacja.

        • 4 1

    • to jest najbardziej sensowne co napisałeś!

      te lewizny to chyba podstawa zapotrzebowania na mieszkania...
      dziwi mnie że ok 30% proc mieszkań i tak stoi pusta

      • 3 3

    • a zwykłym mieszkańcom i ich krewnym montuje się płatne strefy parkowania pod ich posesjami (2)

      serio nie stać cię na zapłacenie kilkudziesięciu złotych abonamentu miesięcznie za parkowanie na ulicy? Czemu nie parkujesz na wykupionym miejscu parkingowym, na własnym podwórku czy w garażu? Mam samochód i jestem zwolennikiem stref płatnego parkowania, bo tylko dzięki temu da się jeszcze jakoś zaparkować w centrum.

      • 9 10

      • Uważam że właściciele posesji jednorodzinnych powinni chować auta w obrębie swoich działek.
        Ale problem dotyczy w tym wypadku aut pozostawionych po okolicznych ulicach. Tam gdzies jest strefa parkowania kasa leci do miasta ale pas ruchu jest zwezony bo oplata tego nie zmieni.
        Zresztą mówimy tu o problemie który dot. parkingu Castorama, UG itd.

        • 7 1

      • Dlaczego pytasz czy mnie stać?
        Pytanie czy ICH stać powinno być zadane przez urzędników wobec inwestorów - Czy stać was wybudować 20 pieter z czego min. 3 to parkingi.

        • 12 1

    • lecz się człowieku

      • 5 10

  • (28)

    Trójmiasto na tle innych miast w Polsce jest idealne do życia.

    • 103 70

    • Znasz tylko Warszawę i Gdańsk? (21)

      Są miasta np. małe miasto na granicy pomorskiego i zachodniopomorskiego, gdzie warunki do życia są dużo lepsze niż w Gdańsku,
      dobra praca- w zakładzie gdzie pracuje 130 osób (zarabiam dużo więcej niż proponowano mi w Gdańsku), tanie duże mieszkanie (bardzo tanie w porównaniu z cenami w Gdańsku), blisko do dużego miasta, szkoła bardzo dobra na miejscu (przywożą tu dzieci z dużego miasta), spokój, przyroda piękna. Komunikacja: pociąg, PKS, my akurat autem.

      • 29 23

      • A kluby są

        Chodzi o te dla swingersów ,bo my tu mamy

        • 2 0

      • Znasz powiezenie: każdy chwali swoje? (1)

        Mówi Ci cos słowo kultura? Teatry, kina, muzea, festiwale, ale też PLAŻA, morze, centra handlowe. Mieszkam na "wygwizdowie" - jak to ktos tu powyżej napisał, ale jestem zadowolona, bo od 1996 roku na Jasieniu. Były korki, ale teraz jest o NIEBO lepiej. Nie wybudowalismy się poza miastem tylko ze wzgledu na dzieci - do szkoły 5 minut pieszo.
        W Gdańsku też dajemy radę...:)

        • 8 2

        • kultury w GDańsku juz dawno nie ma

          nie bez powodu przegralismy z IKM na ESK2016

          • 0 1

      • (4)

        A w tym małym sielankowym miasteczku jest inna firma, czy tylko ta jedna? Tak pytam, bo jak na przykład tu stracisz pracę, to gdzie zarobisz na utrzymanie tego pięknego mieszkania? Przyjdzie dojeżdżać do dużego miasta?

        • 32 4

        • (3)

          Ale po co utrzymywać, jak się wynajmuje? W małych miastach wynajem jest tani. Tracisz pracę, rozwiązujesz umowę najmu i jedziesz tam gdzie masz nową pracę.

          • 12 11

          • Jest to całkiem dobry system, w USA bardzo popularny (.. a ja... znam kogoś kto tam był :P) ale w PL jest póki co inaczej. Mieszkanie jest najważniejsze, trzeba mieć własne (taką mamy mentalność), a pracy nie szukasz tam gdzie jest tylko w promieniu ok. 10km od miejsca gdzie mieszkasz...

            • 1 0

          • (1)

            bredzisz synku

            • 12 9

            • Bo?

              • 5 1

      • Granica Województwa Pomorskiego i Zachodniopomorskiego - blisko (1)

        dużego miasta... Popatrzmy... Słupsk, Miastko Szczecinek, Wałcz, Piła. Dziękuję uprzejmie.

        • 10 2

        • Miałem na studiach sporo ludzi z tamtych okolic. Dziwnym trafem prawie nikt z nich nie planował powrotu do swojego raju.

          • 24 1

      • Szydłowiec

        • 6 2

      • (1)

        Darłowo

        • 5 3

        • Darłówko

          • 3 0

      • ..."blisko do dużego miasta"...

        I na tym własnie polega cała różnica. Dlatego mieszkania w Wejherowie, Redzie, Rumi, Baninie, Pruszczu czy Tczewie są tańsze - są "blisko, dobrze skomunikowane", ale nie są Gdańskiem, Gdynią czy Sopotem. A to znaczy wiele, bardzo wiele.

        • 17 2

      • Miastko, Szczecinek?

        • 6 5

      • (2)

        A czy jest tam np. filharmonia, teatr, kino, szpital, klub jazzowy, albo przynajmniej dobre sushi?
        Czy tylko Biedronex, wulkanizacja i sprzedaż dachówek?

        • 29 12

        • (1)

          Większość społeczeństwa nie potrzebuje tego o co pytasz.

          • 27 7

          • niestety, suweren wybrał, inna sprawa, że nie było na kogo głosować

            • 4 4

      • Pełna zgoda, też mieszkałem na Szadółkach i całkwocie się z Tobą zgadzam

        • 3 2

      • Jesteś zakompleksiona .Co robić po pracy w takim małym mieście ,czy wiosce po pracy ?

        • 5 15

      • hehehe
        Ciekawe co to za wiocha.
        Bo tam to raczej same dziury i wiochy po PGR.

        • 17 14

    • zapytam od ilu lat w Trojmieście? (4)

      a nie przeszkadza, że nie ma lata, nie ma wiosny? tylko ciągła jesień średniowiecza?

      Ciężko to zrozumieć osobom które całe życie mieszkają na Pomorzu.

      • 13 7

      • (2)

        tęsknię za wiosną i zimą, ale przynajmniej od kilku lat mamy tutaj lato :)

        • 8 0

        • lato jest wtedy kiedy wieczorem po pracy można wyjść nie zastanawiając się czy brać bluzę czy kurtkę ze sobą bo będzie zimno (1)

          Niestety dni takie można policzyć na palcach jednej ręki.

          • 9 4

          • Wolę na letnie wieczory brać bluzę, niż w letnie dni zdychać ze skwaru, duchoty i stojącego powietrza.

            • 6 2

      • .

        • 1 0

    • hahaha

      • 2 1

  • Foresta

    Co sądzicie o osiedlu na Myśliwskiej?

    • 1