Wiadomości

stat

Spór o podwójne dno kanału Raduni w Forum Gdańsk


Kanał Raduni, który przebiegnie przez powstające centrum handlowe Forum Gdańsk, zostanie przebudowany na odcinku 90 m. Miejscy aktywiści alarmują, że w efekcie zobaczymy sztuczną rzekę. Urzędnicy uspokajają, że wizualnie niewiele się zmieni, a przebudowa uchroni obiekt handlowy przed ewentualnym fetorem pochodzącym z zanieczyszczonej wody.



Czyje argumenty podzielasz w sporze o kanał Raduni?

stowarzyszenia FRAG

63%

urzędników i firmy Multi

37%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 1934
W czerwcu minęły dwa lata od momentu, gdy na terenie Targów Siennego i Rakowego w Gdańsku ruszyła budowa olbrzymiego centrum handlowo-usługowego Forum Gdańsk. Przed uroczystością wmurowania kamienia węgielnego obiekt ten nazywano Forum Radunia, m.in. ze względu na płynący przez plac budowy kanał Raduni.

- Otwieramy na nowo Drogę Królewską. Udostępniamy część publiczną, w tym ciekawy plac spotkań dla gdańszczan. Będzie można w końcu usiąść przy kanale Raduni i napić się kawy - podkreślał dwa lata temu Andrzej Bojanowski, ówczesny zastępca prezydenta Gdańska.
W międzyczasie nazwę obiektu zmieniono na Forum Gdańsk, pojawiły się też sugestie - między wierszami i nieoficjalne - że ze względów sanitarnych i estetycznych nie zawsze będzie można wpuścić wodę z kanału Raduni pod dach obiektu handlowego.

Sprawę przypomnieli członkowie Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej, którzy w czwartek ujawnili fragment projektu przebudowy kanału Raduni, na odcinku biegnącym przez Forum Gdańsk. Wynika z niego, że woda popłynie na dwóch poziomach i tylko poziom górny będzie wyeksponowany, dolny zaś będzie ukryty pod ziemią.

Fragment projektu pokazujący zakrycie kanału Raduni betonowymi płytami ujawniony przez FRAG.
Fragment projektu pokazujący zakrycie kanału Raduni betonowymi płytami ujawniony przez FRAG. mat. FRAG
FRAG opublikował oświadczenie, w którym taki projekt ocenił bardzo krytycznie.

Jednym z niewielu pozytywnych akcentów tego betonowego sarkofagu jest historyczny kanał Raduni. Ten wytyczony w 1338 roku i wybudowany przez Krzyżaków kanał płynął spokojnie przez ponad 600 lat. Do dzisiaj. Właśnie zaczyna się jego betonowanie na potrzeby galerii handlowej, której udziałowcem jest miasto Gdańsk. Jesteśmy w trakcie pisania odpowiednich pism/wniosków do właściwych organów z żądaniem wyjaśnienia sytuacji i wstrzymania budowy oraz pociągnięcia do odpowiedzialności osób, które do takiej dewastacji obiektu zabytkowego dopuszczają.
Kanał Raduni jest chroniony prawnie wpisem do rejestru zabytków (nr 986 z 18 maja 1981 r.) oraz zapisami w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego.

Na długo przez rozpoczęciem budowy, ówczesny konserwator zabytków Marian Kwapiński walczył o nieprzykrywanie kanału dachem galerii. Jednak na polecenie ministra kultury w 2011 roku zaakceptował koncepcję urbanistyczno-architektoniczną, w której na odcinku między ul. Armii Krajowej, a drzewem-pomnikiem przyrody, kanał Raduni będzie mógł być zadaszony na wysokości ok. 27 metrów.

Z kolei zgodę na przebudowę koryta wydał następca Kwapińskiego - Dariusz Chmielewski.

Dzień po publikacji oświadczenia stowarzyszenia FRAG, miasto zwołało konferencję prasową w tej sprawie.

- Projekt, który będzie realizowany, przeszedł całą procedurę, został uzgodniony z konserwatorami zabytków wojewódzkim i miejskim. Nie jest prawdą, że właśnie zaczyna się betonowanie kanału Raduni, nie znikają też z niego żadne mostki. Kanał nie zmieni się w kilkucentymetrowe koryto wyłożone kafelkami - dementował Wiesław Bielawski, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki przestrzennej.


Faktem jest, że na odcinku 90 metrów, kanał zostanie przebudowany. Stanie się tzw. kanałem dwudzielnym, w którym woda będzie mogła płynąć zarówno korytem dolnym, schowanym pod ziemią i jak korytem górnym - odsłoniętym.

Na co dzień, gdy woda w kanale Raduni będzie na swoim zwykłym poziomie ok. 25-30 cm i nie będzie zanieczyszczona, zostanie ona podczyszczona i skierowana pompami do koryta górnego. W takiej sytuacji w kanale dolnym nie będzie jej wcale lub będzie jej znacznie mniej.

Natomiast po intensywnych opadach deszczu, gdy do kanału Raduni spłynie woda burzowa, lub zanieczyszczona w inny sposób, trafi ona w całości do schowanego pod ziemią koryta dolnego. Widoczne dla gości centrum handlowego koryto górne jednak nie opustoszeje - trafi do niego wówczas woda ze zbiornika retencyjnego, powstającego wraz z Forum Gdańsk.

- Kanał Raduni zaczyna się w Pruszczu Gdańskim i przepływa przez tereny rolnicze, co może powodować, że w okresie opadów jego woda będzie zanieczyszczona, choćby nawozami - sztucznymi i naturalnymi. Wprowadzenie kanału z taką wodą na zadaszony i uczęszczany przez ludzi teren, byłoby ryzykowne - tłumaczył Andrzej Chudziak, dyrektor techniczny spółki Gdańskie Wody, która zarządza infrastrukturą hydrotechniczną w Gdańsku. - Zastosowanie koryta dwudzielnego pozwoli nam uniknąć zagrożenia, że któregoś dnia Sanepid zamknie centrum handlowe.
Na długości 90 metrów, nad znajdującym się pod dachem kanałem Raduni, mają znaleźć się dwie przeprawy w formie mostków. Grafika prezentuje materiały, z jakich wykonane zostanie koryto kanału.
Na długości 90 metrów, nad znajdującym się pod dachem kanałem Raduni, mają znaleźć się dwie przeprawy w formie mostków. Grafika prezentuje materiały, z jakich wykonane zostanie koryto kanału. mat. inwestora
Władze Gdańska i deweloper Forum Gdańsk, a więc firma Multi, zapewniają, że kanał dwudzielny nadal pozostaje kanałem, a jego historyczna struktura nie zostanie naruszona. Szerokość dolnego i górnego koryta pozostanie bez zmian i wyniesie ok. 6 metrów. Z kolei głębokość górnego koryta, widocznego dla odwiedzających centrum handlowe, wyniesie od 80 do 105 cm. Ma nim popłynąć woda o głębokości ok. 20 - 25 cm.

- Prace budowlane przy górnym korycie nie zostały rozpoczęte, bo wciąż pracujemy nad projektem wykonawczym. Zakładamy jednak, że obudowa ścian górnego kanału zostanie wykonana z kamienia, cegły i elementów stalowych, czyli z materiałów nawiązujących do przekazów historycznych. Projekt wykonawczy jest, był i będzie konsultowany z odpowiednimi organami - zapewnia Rafał Elżanowski z firmy Multi.
Przedstawiciele stowarzyszenia FRAG podkreślają, że w ich ocenie przebudowa kanału Raduni jest niezgodna z zapisami miejscowego planu zagospodarowania, który wymaga, by jego koryto pozostało otwarte.

Z kolei wiceprezydent Wiesław Bielawski ripostuje, że w świetle prawa koryto kanału pozostanie otwarte, bo w tym kontekście oznacza to, iż kanał ma swoje ujście.

- Będziemy podejmować działania, zmierzające do tego, by przebudowę i schowanie koryta kanału Raduni uznano za niezgodne z prawem - zapowiada Paweł Mrozek z FRAG.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (249)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
13.10.2017 wprowadzono zmiany w regulaminie.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.