Wiadomości

Studenckie pomysły na biuro przyszłości

Najnowszy artukuł na ten temat

Nowa marina w Brzeźnie i wejście na plażę na Stogach. Wizje studentów i plany miasta

Jak powinna wyglądać przestrzeń biurowa przyszłości? Na to pytanie próbowali znaleźć odpowiedź studenci Politechniki Gdańskiej oraz Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Część z proponowanych przez nich rozwiązań może być wkrótce wykorzystana w realizowanym przez firmę Skanska kompleksie biurowym Wave w Oliwie zobacz na mapie Gdańska.



Jak oceniasz jakość przestrzeni twojego miejsca pracy?

jest przemyślana i komfortowa 16%
potrzebne są niewielkie zmiany 42%
marzę o wielkiej metamorfozie, bo warunki są fatalne 42%
zakończona Łącznie głosów: 86
Zgodnie z regulaminem konkursu studenci mieli za zadanie zaprojektować wnętrze biurowe przyszłości, biorąc pod uwagę możliwość jego realizacji przez inwestorów oraz zmiany zachodzące na rynku pracy.

Z tego powodu w pracach wyraźnie uwzględnione zostały zagadnienia związane z poprawą środowiska naturalnego, ograniczeniem zmian klimatycznych, a także zapewnieniem lepszego komfortu pracy oraz bardziej przyjaznym podejściem pracodawcy do pracownika.

- To już drugi konkurs tego typu na naszym wydziale. Poprzedni był poświęcony budynkowi biurowemu, a teraz skupiamy się na przestrzeni biurowej. W pracach zawarto wizje przyszłości za 10, 50 czy nawet 100 lat - mówił tuż przed ogłoszeniem wyników Marek Gawdzik z Wydziału Architektury PG.
Czytaj też: Biurowiec przyszłości w studenckich wizjach

- Na ASP temat konkursu był identyczny jak na Politechnice. Nasi studenci skupili się jednak bardziej na zagadnieniach związanych z wzornictwem przemysłowym - dodaje Joanna Jurga z Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.

I między innymi ze względu na nieco inne podejście studentów obu uczelni prace oceniano osobno dla każdej z nich.

Na politechnice najwyższe uznanie sądu konkursowego zdobyła praca autorstwa Penelope Barret oraz Tiziano Sorgi "We will bee workers", zakładająca tworzenie w przyszłości stanowisk pracy w formie kapsuł przypominających kształtem plaster miodu (bee - ang. pszczoła).

Nagrodę II stopnia przyznano Ewie Siostrzonek, zaś dwa wyróżnienia równorzędne dla zespołów studentów: Bram IvenHugo Santos oraz Katarzyna KosińskaViktoria Gasiorova. Przyznano ponadto wyróżnienie honorowe dla studenta z Palestyny, który jednak nie spełnił wymagań formalnych w zakresie oznaczenia pracy.

Z ASP za najlepszą pracę uznano "Inteligentne rośliny" autorstwa Martyny Włodarskiej oraz Małgorzaty Bylińskiej. Zgodnie z wizją studentek wnętrze biurowe będzie można w przyszłości wypełnić zielenią, której kształt i rozrost będzie kreowany z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, tworząc tym samym strukturę architektoniczną.

II miejsce przyznano Barbarze Ejdys oraz Sandarowi Pytlikowi, III - zespołowi Beata Frąckowicz, Małgorzata Łuniewska, Marta Dzienisz, zaś wyróżnienie zespołowi Justyna JaguszewskaNatalia Kędzieska.

Czytaj także: studenci PG i ASP projektują dla Gruzji

Partnerami konkursu oraz jego wcześniejszej edycji na biurowiec przyszłości są firma Skanska, która realizuje kompleks biurowy Wave w Oliwie oraz Infuture hatalska foresight institute.

- W konkursie zgłoszono wiele fantastycznych prac, które są na światowym poziomie. Pragniemy pozostać w kontakcie zarówno z finalistami konkursu, jak i pozostałymi autorami prac, ponieważ jesteśmy zainteresowani prototypowaniem niektórych z tych rozwiązań. Nie wykluczamy, że również w naszym gdańskim projekcie - mówi Anna Tryfon-Bojarska, menadżer ds. innowacji w spółce biurowej Skanska.
W oparciu o podobną współpracę, ale z warszawskimi uczelniami, Skanska wdroży wkrótce w stolicy przy swoim kompleksie biurowym innowacyjny pomysł budowy chodników antysmogowych. Zastosowany w nich beton ma właściwości redukujące udział szkodliwych dla ludzi związków pochodzących ze spalin samochodowych.

Wprawdzie nie wiadomo jeszcze, który z pomysłów studentów doczeka się realizacji w Trójmieście, ale według założeń dewelopera (i partnera konkursu) kompleks biurowy w Oliwie ma wyróżniać się na tle innych biurowców w zakresie komfortu pracy.

- Będzie to pierwszy kompleks biurowy w Trójmieście z certyfikatem WELL. Jego przyznanie jest potwierdzeniem, że budynek spełnia wymaganie stawiane projektowaniu, które pozytywnie wpływa na zdrowie i samopoczucie użytkowników oraz wspiera ich produktywność. Dodatkowo będzie to pierwszy budynek w Trójmieście z innowacyjnym systemem operacyjnym dla budynków biurowych Connected by Skanska, który integruje społeczność kompleksu biurowego i daje możliwości korzystania z innowacyjnych technologii wewnątrz budynku przez każdego użytkownika za pośrednictwem smartfona - podkreśla Małgorzata Zalewska, starszy negocjator w gdańskim biurze firmy CBRE, która odpowiada za komercjalizację kompleksu biurowego Wave.
Czytaj też: Dwa bliźniacze biurowce powstają w Oliwie

Wystawa wszystkich prac (ponad 40) zgłoszonych do konkursu "Future Office Space. Przestrzeń Biurowa Przyszłości" będzie dostępna do 2 lutego na Dziedzińcu Fahrenheita w Gmachu Głównym Politechniki Gdańskiej przy ul. Narutowicza 11/12.


Biura w Trójmieście - ogłoszenia

Gabinet na godziny, dni
30 zł
Gdańsk Przymorze
Gabinet na godziny, dni
BIURO KOMFORTOWE GDYNIA CENTRUM
1 400 zł
GDYNIA CENTRUM
Biuro w Centrum Biurowym Abrahama 5.01+5.02+5.03+5.04
12 896 zł
Gdańsk Oliwa

Opinie (21)

  • jeszcze toalete w siedzeniu

    tak zeby nie trzeba bylo wychodzic ... i wiecej biurowcow w oliwie ...

    • 35 4

  • Jedno nie przestaje mnie zadziwiać (5)

    Dwudziesty pierwszy wiek. Internet światłowodowy i bezprzewodowy jest szeroko dostępny. Telekonferencja z dowolnego miejsca globu nie jest problemem. Mimo to ludzie wciąż marnują mnóstwo czasu i pieniędzy by dojechać do gigantycznych kołchozów by pracować tam na komputerze. Czyli wykonywać pracę którą można by robić skądkolwiek.

    • 40 10

    • Kilka powodów (2)

      1. Leniwa natura człowieka - pańskie oko konia tuczy, w domu ciężko się skupić na pracy itp.
      2. Bezpieczeństwo danych - nie każda firma otworzy własną sieć na świat - wróg czycha!
      3. Człowiek bez kontaktu z innymi dziczeje.

      • 16 1

      • ważny jest jedynie pkt. 3 (1)

        jesli miejsce przywatne kojarzy się z pracą, to jest chore.
        Przłączanie umysłu jest zdrowe i pożądane.
        Nie mylić z corpo-multitasking.

        • 9 0

        • Z punktu widzenia firmy ważny jest tylko punkt 2. Nie znam firmy, która daje pozwolenie na pracę z domu na wejściu, zwykle trzeba przepracować minimum 3 miesiące.

          • 0 0

    • (1)

      Zakupy też można robić przez internet, jedzenie zamówić itd.
      Po co więc w ogóle ludzie spotykają się ze sobą? Wszelkie święta spędzone w rodzinnej sieci byłyby wygodniejsze, tańsze i czasem spokojniejsze. A jaka ulga dla środowiska, bo i emisja CO2 spada...

      Wiadomo, pozostaje jeszcze seks, ale i to da się wkrótce ogarnąć komfortowo przez sieć :/

      • 7 0

      • Zakupy niektórych towarów tak

        ale nie wszystkich.
        Nie mam zdolności wyobrażeniowych, by kupić np konkretnej wielkości warzywa na jakąś wymyśloną potrawę czy np kawałek mięsa pod takie a nie inne danie itd, itp poprzez zamówienie telefoniczne czy sieciowe.
        To trzeba dotknąć, powąchać, porównać do czegoś, zobaczyć strukturę itd.
        Ale znam i takich co tak kupują wszystko a potem chodzą do restauracji zachwyceni pracą przeciętnego kucharza.
        Można w końcu i tak. Nikt nikogo na siłę przecież nie przymusza.

        • 2 1

  • A gdzie kapsuły do spania ? I krzesła dwupiętrowe ?

    • 21 1

  • Ale leszcze na wizualizacji

    Jeden to chyba w ogóle z sanatorium gruźliczego (ten w gaciach).

    • 12 0

  • brakuje piłkarzyków, playstation i bilarda -taki banalny standard

    Już nie wspominając o kręglach i minigolfie w toaletach. Jestem bardzo zawiedziony tymi projektami.

    • 9 0

  • Fajnie się robi projekty

    przez tych, którzy jeszcze niezbyt długo pracowali i coś im się jeszcze wydaje :)
    Tak poza tym to są projekty, jakby nie było, biur w korporacjach.

    P.S. Są w Gdańsku miejsca biurowe w stylowych willach, zabytkowych budynkach itp, które nie dają często dużej powierzchni pracy ale samo ich położenie, klimat samego miejsca itd, najczęściej też świetnie zlokalizowane i nie upaćkane po szyję nowoczesnością, mimo braku tzw "stref relaksu" samym swym jestestwem, niwelują te wszystkie wodotryski.
    Po prostu jest fajnie tam przychodzić.
    Sam tak mam, więc wiem jak to jest.

    • 15 0

  • (3)

    Architekt- taki piękny zawód. Na start po studiach 1600, potem max średnia krajowa :)

    • 10 0

    • niestety zgadzam się

      mnie też to dotyczy i wielu moich utalentowanych koleżanek i kolegów z architektury :( to nie jest zawód na ten kraj

      • 5 0

    • na prawdę?! (1)

      mój architekt chce za projekt biurowca z halą produkcyjną ok 150 tysięcy! Czy powinieniem mu zaproponować 2500 miesięcznie?

      • 3 3

      • Zakładając, że nad projektem pracuje 5 osób przez pół roku, a przed drzwiami nie stoi kolejka inwestorów to mniej więcej tyle wyjdzie na osobę. A gdzie koszt utrzymania biura, licencje, ubezpieczenia, amortyzacja sprzętu...

        • 5 1

  • dziwne te wizje....

    • 2 0

  • Biuro przyszłości

    Na jednym zdjęciu są 4 osoby. Jedna gapi sie na krzesło, druga czyta gazetę opierając sie o ścianę, trzecia pije kawę a czwarta chyba sika na obraz/okno/do basenu. Pracusie :>

    • 4 0

  • Niby studenci..

    A żodyn nie zaprojektował zgrabnego stanowiska w McDrive. Żodyn.

    • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.