Wiadomości

stat

Targowisko na Karwinach odzyska dach

Zgodnie z wolą członków spółdzielni rynek na Karwinach ma funkcjonować przy ul. Korzennej jeszcze przez lata.
Zgodnie z wolą członków spółdzielni rynek na Karwinach ma funkcjonować przy ul. Korzennej jeszcze przez lata. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Zdemontowany na początku maja dach wróci nad pasaż targowiska przy ul. Korzennej na Karwinach - tak zdecydowali członkowie lokalnej spółdzielni mieszkaniowej.



Czy lubisz kupować na małych ryneczkach i targowiskach?

bardzo, właściwie tylko tam kupuję owoce i warzywa

34%

tak, ale niestety nie zawsze mam taką możliwość

31%

to zależy co i w jakiej cenie

21%

nie, wolę sklepy i markety, gdzie jest taniej

14%
O przeprowadzonej na początku maja rozbiórce dachu nad pasażem ryneczku przy ul. Korzennej na Karwinach informowaliśmy miesiąc temu. Przeciwko działaniom spółdzielni protestowali lokalni kupcy, twierdząc, że zaplanowana inwestycja to początek likwidacji ich targowiska. Zebrali tysiąc podpisów przeciw ingerencji w funkcjonowanie ryneczku.

Likwidacja dachu w majówkę



O majowej rozbiórce sprzedający mieli dowiedzieć się raptem kilka dni wcześniej, mimo że władze spółdzielni przekonywały, iż informacje na ten temat były podawane kilkukrotnie. Termin miał zostać wybrany z powodu dni wolnych, w których jest mniej klientów. Przekonywano, że walne zgromadzenie członków spółdzielni zdecyduje o montażu nowego dachu, na który została wykonana analiza projektowa.

I faktycznie, na posiedzeniu, które odbyło się kilka dni temu, zdecydowano o remoncie dachu, który ma kosztować kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dodatkowo zobowiązano zarząd spółdzielni do utrzymania pawilonów w odpowiednim stanie technicznym, co pozwoli na ich funkcjonowanie przez kolejne lata. Odrzucono także projekt budowy "mini galerii handlowej", która miała powstać obok ryneczku.

Prezes spółdzielni mieszkaniowej Karwiny odwołany



Decyzja pozwoli prawdopodobnie odetchnąć obawiającym się likwidacji targowiska kupcom, zwłaszcza, że podczas obrad nie udzielono absolutorium prezesowi Zbigniewowi Szymańskiemu, a później odwołano go z funkcji prezesa spółdzielni.

W najbliższych miesiącach nad alejkami targowiska ma się pojawić nowe zadaszenie.
W najbliższych miesiącach nad alejkami targowiska ma się pojawić nowe zadaszenie. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
- Można śmiało powiedzieć, że to spektakularne zwycięstwo. To zwycięstwo solidarności mieszkańców, właścicieli pawilonów. Spółdzielcza machina posługiwała się takimi narzędziami jak kłamstwo, bezprawne działania, zastraszanie ludzi, atak na moją osobę oraz manipulacja - mówi Marek Dudziński, wspierający kupców radny dzielnicy Karwiny, który nie ukrywa satysfakcji z rezultatów walnego zebrania członków.

Obawy o niejasne działania zarządu SM Karwiny od dawna



Przypomnijmy, że niejasności związane z działaniem spółdzielni trapiły jej członków od kilku miesięcy. Powodem była postawa zarządu spółdzielni w sprawie statusu prawnego pawilonów handlowych. Aby mieć pewność, że ich pawilony są normalnymi nieruchomościami, mieszkańcy chcieli założyć księgi wieczyste.

- W tym celu złożyli pisma do SM Karwiny z prośbą o niezbędne zaświadczenia. Jedyne, co po dłuższym czasie oczekiwania otrzymali, to prośby o doprecyzowanie, w jakim celu potrzebne są zaświadczenia i księgi wieczyste - opisuje Marek Dudziński.
Były juz prezes SM Karwiny, Zbigniew Szymański, w rozmowie z nami opowiadał, że w latach 90. status pawilonów określono dwoma odrębnymi i wykluczającymi się umowami, dlatego chce tę sprawę wyjaśnić.

Poprosiliśmy przedstawicieli zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej Karwiny o odniesienie się do wydarzeń z ostatnich dni, ale nie zdecydowali się ich jednak skomentować.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (116)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Polityka prywatności
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.