Wiadomości

stat

Trwa budowa przy kamienicy sprzedanej z lokatorami


Powracamy do tematu oliwskiej kamienicy, która została sprzedana wraz z lokatorami za kwotę 400 tys. zł. Na działce trwa budowa domu studenckiego z pokojami na sprzedaż. Część lokatorów stojącej tuż obok kamienicy się wyprowadziła, a ci, którzy pozostali, planują walczyć w sądzie z nowym właścicielem.



Lokatorzy kamienicy, którzy wciąż zajmują niektóre lokale w kamienicy przy al. Grunwaldzkiej 597 zobacz na mapie Gdańska, dostali od właściciela budynku informację, że muszą się wyprowadzić do końca stycznia 2018 r.

Czytaj także: Sprzedali budynek z lokatorami, którzy o sobie przypominają

- Część lokatorów już się wyprowadziła. Ja zostaję tak długo, jak to tylko możliwe - zapowiada pan Józef.
Przypomnijmy: około dwóch lat temu spółdzielnia mieszkaniowa "Budowlani" sprzedała ponad 1100-metrową działkę przy al. Grunwaldzkiej 597 za ok. 400 tys. zł. Przypomnijmy, że tyle kosztuje 80-metrowe mieszkanie w tej okolicy.

Sprawa być może nie dotarłaby do opinii publicznej, gdyby nie to, że:


  • spółdzielnia Budowlani sprzedała działkę z kamienicą za 400 tys. zł

  • nabywca odsprzedał ją warszawskiej spółce za ponad 2 mln zł

  • na działce stoi kamienica z mieszkaniami, w których mieszkają lokatorzy.

  • lokatorzy muszą się wyprowadzić z mieszkań do końca stycznia 2018 r.


Prokuratura bada teraz, jakie były powody, dla których spółdzielnia sprzedała swoją własność za tak niską kwotę.

- Nie postawiono jeszcze nikomu zarzutów. Jednak cały czas prowadzimy postępowanie wyjaśniające m.in., czy zarząd spółdzielni mieszkaniowej "Budowlani" nie dopuścił się przestępstwa wyrządzenia spółdzielni znacznej szkody majątkowej poprzez zaniżenie ceny działki przy sprzedaży. Badamy także samo wyzbycie się lokali komunalnych działając na szkodę lokatorów w nich zamieszkujących - mówi Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Baner na kamienicy przy al. Grunwaldzkiej 597 wisi już dłuższy czas.
Baner na kamienicy przy al. Grunwaldzkiej 597 wisi już dłuższy czas. fot. Dominik Staniszewski / Trojmiasto.pl
Choć kamienica nie należała do miasta, to urzędnicy zaproponowali jej lokatorom przenosiny do budynków znajdujących się w tzw. miejskim zasobie mieszkaniowym. Chodzi o budynki na Oruni i we Wrzeszczu. Część z nich się na to zdecydowała.

Lokatorzy mieli robić przelewy na konto warszawskiej spółki

- Przyszedł do nas pełnomocnik tej spółki, która kupiła działkę i teraz tutaj buduje. Mówił, że mamy robić przelewy za czynsz na ich konto. Nie dostaliśmy żadnych papierów, takich jak dostaje się w spółdzielni z wyliczeniami typu "ile i co, za co". Dlatego nie ma możliwości, żebyśmy robili im przelewy - denerwuje się pan Józef.
Tymczasem, od kilku tygodni na działce, na której stoi kamienica, trwa budowa, o której pisaliśmy w artykule "Powstaje coraz więcej prywatnych akademików". Jak na razie budowa nietypowego domu studenckiego, bo z lokalami na sprzedaż, nie wymusza wyburzenia kamienicy z lokatorami.

Wciąż nie wiadomo, jakie plany wobec kamienicy ma jej właściciel, czyli warszawska spółka Dream Palace sp. z o.o. Mimo wielu próśb, jak dotąd nie otrzymaliśmy stanowiska firmy deweloperskiej, która prowadzi prace przy al. Grunwaldzkiej. Jeżeli dotrze do nas po publikacji tego artykułu, to je opublikujemy.

- Niektórzy się już wyprowadzili, jednak ci, co zostali, to ludzie, którzy wraz ze mną będą toczyć batalię sądową przeciwko warszawskiej spółce. Zostaniemy tutaj tak długo, jak to tylko możliwe - pan Józef.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (357)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.