Wiadomości

stat

Własna szklarnia w ogrodzie. Jak i za ile?

Szklarnia o powierzchni trzech-czterech metrów kwadratowych nie zajmuje wiele miejsca w ogrodzie, a pozwala na uprawę zdrowych nowalijek czy własnych pomidorów.
Szklarnia o powierzchni trzech-czterech metrów kwadratowych nie zajmuje wiele miejsca w ogrodzie, a pozwala na uprawę zdrowych nowalijek czy własnych pomidorów. fot. Ewa Budnik/Trojmiasto.pl

Przydomowa szklarnia, a w niej pomidory, papryka, bakłażany czy ogórki. Taki "obiekt małej architektury ogrodowej" wpisuje się w rozwijający się trend na ekologiczną żywność. Sprawdziliśmy, jak zbudować szklarnię w ogródku lub na działce, by cieszyć się warzywami z własnej uprawy.



Czy masz szklarnię w ogrodzie lub na działce?

tak, uprawiam tam warzywa

37%

tak, ale nic w niej nie uprawiam

1%

nie, ale planuję postawić

43%

nie, bo wolę przestrzeń w ogrodzie

19%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 161
Szklarnie doskonale nadają się do uprawy warzyw ciepłolubnych, ale także ozdobnych roślin egzotycznych. Nie tylko zapewniają dobre warunki do wzrostu i rozwoju, ale przede wszystkim przedłużają okres wegetacyjny roślinom, które potrzebują wysokiej temperatury i słońca.

- W szklarni można uprawiać rośliny egzotyczne, winorośl lub warzywa - mówi Dagmara Berent z Aurea Garden. - Większość z nas wykorzystuje szklarnie i inspekty do uprawy roślin użytkowych. Najczęściej uprawiane warzywa to: pomidory, ogórki, papryka czy sałata. Jednak w szklarni można wyhodować także własną sałatę lodową, brokuły, szpinak zielony, szczypiorek, paprykę roczną czy dynię.
Gdzie budować?

Zbudowanie szklarni to kilka godzin pracy dla fachowca, a dla laika być może nawet kilka dni. Jednak dobrze przemyślana i wykonana konstrukcja może służyć przez długie lata.

Budowę szklarni najlepiej zaplanować w zacisznym i dobrze nasłonecznionym miejscu, przynajmniej 1 m od granicy działki. Warto także zwrócić uwagę na to, by konstrukcja nie znajdowała się w miejscu narażonym na podmywanie wodą, np. w bliskim sąsiedztwie wód.

Poza lokalizacją trzeba także wcześniej zaprojektować kształt szklarni i dokładnie obliczyć wymiary - musi być odpowiednio wysoka i szeroka, żeby można było się w niej swobodnie poruszać.

- Przed budową należy dobrze przemyśleć naszą konstrukcję. Trzeba zwrócić uwagę na to, czy np. w drzwiach zmieści się taczka, czy próg nie jest zbyt wysoko i czy mamy wystarczają liczbę otworów wentylacyjnych, które powinny zajmować przynajmniej 15 proc. powierzchni podłogi - mówi Maciej PańkowiczCentrum Ogrodniczego Nowe Ogrody.
Dodatkowo we wnętrzu szklarni warto także zaplanować regały, półeczki czy haczyki, które na pewno przydadzą się na sadzonki, doniczki, konewki czy inne przybory ogrodowe.

Z czego budować?

Do budowy konstrukcji szklarni używa się m.in. stali, aluminium i drewna. Na pokrycie dachowe można wykorzystać folię, szkło mineralne lub poliestrowe, płyty poliwęglanowe lub pleksiglas. Najczęściej używanym i najtańszym materiałem pokryciowym jest folia. Jej wytrzymałość wynosi od 2 do 6 lat.

- Wyróżniamy tunele foliowe z ramą metalową lub z PCV - wyjaśnia Maciej Pańkowicz. - W przypadku rur metalowych wykorzystujemy te o średnicy 1/2 i 3/4 cala. Nie polecam natomiast konstrukcji z PCV, gdyż elementy z tworzywa bardzo łatwo pękają. Zimą trzeba zdejmować pokrycie, żeby się nie załamały pod naporem śniegu. Jedynym plusem jest to, że sama rama nie wymaga konserwacji.

Do takich konstrukcji wykorzystuje się specjalne folie ogrodnicze. Dzieli się je ze względu na grubość, czyli sezonowość. Standardowe szerokości foli to 6m, 8m i 12m.

- Innym typem szklarni, w którym jako podmurówkę wykorzystuje się cegły lub pustaki, są te z ramą aluminiową lub metalową. Do wypełnienia takich konstrukcji można użyć szkła, ale jest trudniejsze w obróbce - dodaje Maciej Pańkowicz. - Bardziej polecam teowniki i kątowniki wypełnione poliwęglanem wielokomorowym z filtrem UV. Grubość stosowanego poliwęglanu wynosi zazwyczaj od 4 mm do 10 mm. Szklarnie te są trwałe, nie trzeba zabezpieczać ich na zimę, nie są też narażone na negatywny wpływ promieni słonecznych - nie płowieją. Mają także możliwość wybudowania luftów dachowych w celu zapewnienia odpowiedniej cyrkulacji powietrza. Jedynym minusem jest to, że przyciągają kurz.
Niezależnie od tego, na jaki rodzaj pokrycia i konstrukcji się zdecydujemy, warto pamiętać o konieczności wietrzenia szklarni w trakcie upalnych miesięcy. Pomocne mogą się zatem okazać uchylne okna dachowe lub otwierane ściany boczne.

Gotowe szklarnie lub sprzęt do zbudowania na własną rękę kupisz w marketach budowlanych lub dużych sklepach ogrodniczych.


Zrób to sam

Jeśli nie stać nas na gotową szklarnię lub pomoc fachowca w postawieniu jej od podstaw, to możemy zbudować ją na własną rękę. Jej konstrukcja nie będzie wtedy oczywiście tak profesjonalna, ale na pewno spełni swoje zadanie. Dodatkowo budowa będzie kosztowała mniej, a my - parafrazując - zostaniemy "bohaterem we własnym ogrodzie".

Nasz Czytelnik, Pan Grzegorz z Kowal, który na co dzień pracuje w branży remontowo-budowlanej opowiedział nam, jak można własnoręcznie wybudować szklarnię. Radzi, aby konstrukcja była spawana. Jeśli ktoś chce uniknąć łączenia elementów montażowych tą metodą, można je skręcić przy pomocy metalowych kątowników. Jednak konstrukcja na pewno nie będzie wtedy tak wytrzymała. Elementy stalowe można przed montażem ocynkować, co ochroni konstrukcję przed szybkim rdzewieniem.

- Proponuję, w zależności od tego, jak duża ma być szklarnia, zabetonować pionowo w ziemi sześć lub osiem rur o średnicy 150 milimetrów, tak żeby rury wystawały ponad ziemię na około 15 centymetrów. Dla ustabilizowania konstrukcji rury można połączyć przyspawanymi do nich prętami lub profilami stalowymi 50x50 milimetrów. Żeby przyspieszyć i uprościć wykonanie fundamentu, zamiast wylewania go z betonu między wcześniej ułożonym szalunkiem, między rurami wkopać można po prostu krawężniki o grubości 6 cm. Jeśli gotowe elementy się nie mieszczą, można przyciąć je zwykłą szlifierką przy użyciu tarczy do betonu - proponuje pan Grzegorz. - Z takiej konstrukcji wypuszczamy przyspawane pionowo kształtowniki stalowe - teowniki, a na rogach kątowniki. Na właściwej dla nas wysokości łączymy je profilem zamkniętym. Do niego przyspawane będą teowniki tworzące dach. Jego zwieńczeniem może być odwrócony kątownik.
Nasz rozmówca zwraca także uwagę, że obecnie szkło i stal wcale nie są takie tanie, więc część elementów można zastąpić drewnem (będzie po prostu mniej trwałe), a szkło płytami z poliwęglanu.

- Takie płyty są lżejsze niż szkło, a przy budowie nie będzie problemu z ich przycięciem. Cięcie szkła wymaga wprawnej ręki i pewnego doświadczenia - przypomina pan Grzegorz. - Ważne jest także, aby ułożone płyty po zamocowaniu np. klejem uszczelnić. Przyda się do tego silikon do poliwęglanu, wytrzymuje on zarówno niskie, jak i wysokie temperatury.

Ile to kosztuje?
- folia UV2 (dwusezonowa) -szer. 6m - ok. 10 zł
- folia UV2 (dwusezonowa)- szer. 8m - ok. 13 zł
- folia UV4 (czterosezonowa) -szer. 6m - ok. 12 zł
- folia UV4 (czterosezonowa) - szer. 8m - ok. 18 zł
- folia UV4 (czterosezonowa) szer. 12m - ok. 33 zł
- płyta z poliwęglanu 4mm - 695mm x 2000mm - ok. 50 zł
- tunel szklarniowy z folii czterosezonowej - pow. 9 m kw. - ok. 530 zł
- szklarnia z poliwęglanu - pow. 5 m kw. - ok. 1300 zł
- szklarnia z poliwęglanu - pow. 9 m kw. - ok. 3200 zł

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (10)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.