Wiadomości

stat

Zielone światło dla Nowej Wyzwolenia. Radni przyjęli nowy plan zagospodarowania

Skrzyżowanie ul. Wyzwolenia z Oliwską. Do tego skrzyżowania docelowo ma również być podłączona tzw. ul. Nowa Wyzwolenia, zaś "zaślepiona" zostanie ul. Letnicka.
Skrzyżowanie ul. Wyzwolenia z Oliwską. Do tego skrzyżowania docelowo ma również być podłączona tzw. ul. Nowa Wyzwolenia, zaś "zaślepiona" zostanie ul. Letnicka. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Wzbudzający kontrowersje plan zagospodarowania dla Nowego Portu - rejonu planowanej ul. Nowej Wyzwolenia - został przyjęty przez radnych po długiej, ponad półtoragodzinnej dyskusji. Radni PiS chcieli skierować dokument ponownie do komisji, choć dzień wcześniej byli na niej nieobecni, zaś radni WdG i KO przekonywali, że proponowane ustalenia będą korzystne dla mieszkańców.



Czy radni dobrze zrobili, przyjmując projekt planu?

tak, to dobry projekt 52%
myślę, że mogli go jeszcze skierować do komisji 16%
nie, to zły projekt 32%
zakończona Łącznie głosów: 628
Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego "Nowy Port-Letnica rej. ul. Wyzwolenia tzw. Nowej Wyzwolenia i Letnickiej" od wielu miesięcy wzbudza kontrowersje.

Choć jego ustalenia opierają się o plan ogólny z 1993 r., studium z 2001 r., 2007 r. i najnowsze z kwietnia 2018 r., mieszkańcy i lokalna rada dzielnicy dopiero we wrześniu 2018 zaczęli negować jego ustalenia - przede wszystkim w zakresie przebiegu planowanej drogi.

Mieszkania zamiast magazynów i produkcji



- Celem nowego planu jest weryfikacja ustalonej wcześniej funkcji produkcyjnej, usługowej i rozwiązań komunikacyjnych w zakresie połączenia ul. Nowej Wyzwolenia. Dotychczas proponowane rozwiązania komunikacyjnej powodowały bardzo dużą zajętość terenu [ze względu na duży łuk ul. Nowej Wyzwolenia - dop. red.], zaś w nowym projekcie planu zaproponowano wykonanie skrzyżowania z lokalnym układem drogowym [łącznikiem do ul. Letnickiej - dop. red.]. W projekcie planu ustalono też zabudowę mieszkaniowo-usługową - mówiła podczas czwartkowej sesji Rady Miasta Gdańska Edyta Damszel-Turek, dyrektor Biura Rozwoju Gdańska.
Z wyliczeń BRG wynika, że nowy przebieg ulicy spowoduje rezygnację z potrzeby wykupu ok. 0,82 ha terenów prywatnych. Dla docelowej realizacji drogi nadal będzie trzeba jednak przejąć ok. 1,8 ha terenów, które należą do różnych właścicieli.

Zarówno w nowym dokumencie, jak we wszystkich wcześniejszych opracowaniach planistycznych powstałych na przestrzeni ponad 25 lat, droga ma rozpoczynać się w rejonie skrzyżowania ul. Oliwskiej-Letnickiej-Wyzwolenia, a następnie zostać poprowadzona do rejonu składowiska popiołów (dawnego jeziora Zaspa) i stamtąd do ul. Marynarki Polskiej.

Propozycja mieszkańców zakłada budowę drogi wzdłuż i po terenach kolejowych, zaś miejskich urbanistów - równolegle do ul. Wyzwolenia.
Propozycja mieszkańców zakłada budowę drogi wzdłuż i po terenach kolejowych, zaś miejskich urbanistów - równolegle do ul. Wyzwolenia. graf. Trojmiasto.pl

Odrzucono wszystkie uwagi do projektu planu



Jak informują urzędnicy, w ustawowym terminie wpłynęło 11 pism z 16 uwagami. Trzy pisma były dodatkowo podpisane przez 555 osób popierających zawarte w nich postulaty. Poruszano w nich kwestie m.in.

  • Zmniejszenia powierzchni biologicznie czynnej - odpowiedź BRG: w obecnym planie jest 30 proc., w nowym także 30 proc., zaś we fragmentach nawet 80 proc. Ponadto jest wymóg utworzenia przestrzeni rekreacyjnej wokół nowych budynków mieszkalnych.

  • Przekroczenia norm poziomu hałasu - analizy BRG nie potwierdzają tego zarzutu.

  • Nieuwzględnienia całego przebiegu ul. Nowe Wyzwolenia - brakujący fragment bliżej ul. Marynarki Polskiej zawarty jest w innym, obowiązującym planie zagospodarowania.

  • Niewystarczającej liczby miejsc parkingowych wzdłuż nowej ulicy - BRG: są to miejsca ogólnodostępne dla osób przyjezdnych, zaś deweloperzy będą musieli zapewnić odpowiednią liczbę miejsc w ramach swoich inwestycji.

  • Zbyt wysokiego wskaźnika parkingowego - BRG utrzymało przelicznik 1,2 miejsca na jedno mieszkanie zamiast postulowanego jednego miejsca na jedno mieszkanie.

  • Braku szerokich konsultacji społecznych - BRG: oprócz ustawowych, poprzedzających plan, była możliwość zgłaszania uwag w trakcie procedury sporządzania studium (ok. stu spotkań) oraz dokumentów dotyczących rewitalizacji.

  • Niekorzystnego wpływu na ruch pojazdów na ul. "starej" Wyzwolenia - zdaniem BRG Nowa Wyzwolenia przejmie znaczną część ruchu, zaś dotychczasowa ul. Wyzwolenia będzie mogła stać się osiedlową ulicą z dużym udziałem zieleni.

  • Wysokości zabudowy - według BRG wysokość do 19 m (ok. cztery-pięć pięter) jest optymalna i dobrze wpisuje się w kontekst miejsca.

Mieszkańcy Nowego Portu obawiają się budowy ul. Nowej Wyzwolenia


Nowy Port i Nowa Wyzwolenia: ponad pół tysiąca głosów sprzeciwu odrzuconych


Droga wzdłuż torów lub po torach nieczynnej linii SKM



W toku dyskusji nad planem i w uwagach wielokrotnie przewijała się alternatywna propozycja poprowadzenia ul. Nowej Wyzwolenia wzdłuż torów kolejowych lub bezpośrednio po nieużywanych torach SKM aż do Letnicy i Drogi Zielonej.

- Analizowaliśmy na etapie studium różne warianty. Na terenach kolejowych jest realizowana rozbudowa układu drogowego, a więc ta infrastruktura zajmie jeszcze więcej miejsca niż obecnie. Poprowadzenie drogi wzdłuż torów spowoduje odsunięcie konfliktu w Nowym Porcie i jednocześnie wprowadzenie go na tereny, gdzie zabudowa powstaje już zgodnie z obowiązującymi planami zagospodarowania [bez miejsca pod ul. Nowej Wyzwolenia na wysokości Letnicy - dop. red.] - zwracała uwagę dyrektor BRG.

Mieszkania i handel zamiast przystanku SKM w Nowym Porcie


Proponowana przez BRG forma realizacji ul. Nowej Wyzwolenia.
Proponowana przez BRG forma realizacji ul. Nowej Wyzwolenia. mat. BRG

Dyskusja na sesji zamiast na komisji Rady Miasta



Projekt planu zagospodarowania był omawiany w środę na Komisji Zagospodarowania Przestrzennego. To standardowa procedura, która pozwala radnym zainteresowanym tematyką planowania przestrzennego na dyskusję nad jego zapisami w mniejszym gronie, przy obecności pracowników Biura Rozwoju Gdańska.

Członkowie komisji ostatecznie opiniowali projekt planu pozytywnie, dając tym samym niezobowiązującą rekomendację wszystkim radnym do jego przyjęcia na sesji.

Mimo to na sesji dyskusja nad planem zajęła aż 1,5 godziny. Radni Prawa i Sprawiedliwości zwracali uwagę, że jest to kolejny plan, przy sporządzaniu którego odrzucone zostają wszystkie uwagi do projektu planu. Radni Koalicji Obywatelskiej i Wszystko dla Gdańska przekonywali z kolei, że plan jest szansą dla rozwoju Nowego Portu.

- Dzisiejsze głosowanie będzie odpowiedzią na pytanie: czy w Gdańsku chcemy, aby był słyszany głos mieszkańców, rad dzielnic i stowarzyszeń, czy też będzie to głos - a zdaniem niektórych mieszkańców dyktat - republiki deweloperów - mówił na samym początku dyskusji Andrzej Skiba, radny PiS.
- Tak zmasowany sprzeciw jest rzadkością. Czytając rozstrzygnięcia uwag, odnoszę wrażenie, że jest tam cały przekrój społeczny mieszkańców. Mówimy o wielu konsultacjach społecznych, ale zabrakło próby mediacji, budowania porozumienia - dodaje Piotr Gierszewski, radny PiS, który jednocześnie zaproponował opóźnienie procedowania planu o sześć miesięcy, zwracając go do ponownego rozpatrzenia przez komisję RMG.
- Mieszkańców wprowadza się w błąd. Dzięki zapisom tego projektu planu pojawią się nowi mieszkańcy, którzy pozytywnie wpłyną na ten rejon Gdańska. Mamy w studium zapisaną politykę rozwoju miasta do wewnątrz i to jest właśnie przykład jej wdrażania. Nie zawsze możliwe jest rozpatrzenie pozytywne wszystkich głosów. Niekorzystny plan jest natomiast obecnie, bo mogą się tam pojawić magazyny i ciężki transport - przekonuje Emilia Lodzińska, radna KO i przewodnicząca Komisji Zagospodarowania Przestrzennego RMG.
- Do portu zawsze będzie dojeżdżał ciężki sprzęt. Należy liczyć na rozwój kolei, choć nie od nas to zależy [miasto nie ma większego wpływu na działania państwowych spółek PKP - dop. red.]. Z tego powodu postulat, abyśmy budowali nową drogę kosztem toru kolejowego, jest irracjonalny. Blokujemy w ten sposób możliwość odciążenia Nowego Portu od ciężkiego transportu drogowego - argumentuje Beata Dunajewska z WdG.
Struktura własności gruntów wraz z granicami planu
Struktura własności gruntów wraz z granicami planu mat. BRG

Nieobecność radnych PiS, dzielnicy i mieszkańców na komisji



Tuż przed głosowaniem nad skierowaniem projektu uchwały do komisji rozgorzała dyskusja nad aktywnością radnych. Radni KO zwracali uwagę, że na komisji nie stawił się zarówno żaden radny PiS, jak i żaden radny dzielnicowy. Nie pojawili się też mieszkańcy.

- Nikogo z radnych PiS nie było na posiedzeniu. Waszym obowiązkiem jest przyjść na komisję i zabrać głos, a nie chować głowę w piasek i tłumaczyć, że ktoś poszedł do sejmu [członkiem komisji był Kacper Płażyński - dop. red.]. Zapraszam na przyszłość na posiedzenia komisji - zachęcała Emilia Lodzińska, która w toku dalszej dyskusji mówiła, że nie otrzymała przed posiedzeniem komisji żadnych wniosków ze strony radnych PiS dot. przesunięcia dyskusji nad planem lub jego odrzucenia.
Radni PiS nieobecność tłumaczyli chorobą, wyjazdem służbowym oraz nadmiarem obowiązków. Przekonywali też, że nie trzeba być obecnym na posiedzeniach komisji, aby móc wsłuchać się w głos mieszkańców i wraz z nimi wystosować odpowiednie pisma.

Zdecydowana większość radnych za przyjęciem planu



Za skierowaniem projektu planu ponownie do komisji głosowało 10 radnych, przeciw było 21 radnych. Nikt nie wstrzymał się od głosu.

Jak łatwo się domyślić, przegłosowanie projektu planu zagospodarowania było już tylko formalnością. Za przyjęciem projektu planu głosowało 20 radnych, przeciw było 10 radnych. Nikt nie wstrzymał się od głosu.

Rada dzielnicy planuje zaskarżyć uchwałę do wojewody



Już po uchwaleniu planu zagospodarowania zapytaliśmy także przewodniczącego Zarządu Rady Dzielnicy Nowy Port (wcześniej także radnego miasta), Łukasza Hamadyka, o przyczynę nieobecności przedstawicieli radnych dzielnicy na komisji.

- Poinformowałem na sesji rady dzielnicy, która odbyła się dzień wcześniej, o terminie komisji RMG. Widocznie radni mieli inne zajęcia. Tak się złożyło. Poza tym odnoszę wrażenie, że większość rządząca podjęła decyzje już dawno temu, czego dowodem jest dzisiejsze głosowanie zabetonowane dyscypliną partyjną [Cezary Śpiewak-Dowbór, szef klubu KO, przed głosowaniem zapewniał, że nie narzucono żadnej dyscypliny w głosowaniu - dop. red.]. Do tego dochodzi skandaliczne naginanie rzeczywistości przez dyrektor BRG czy hipokryzja i kompromitacja szefa klubu KO, który uchwałę wcześniej mówił o wsłuchiwaniu się w głos mieszkańców i rad dzielnic. Głosowanie było farsą i przejdzie do historii, ale jednocześnie otwiera nam drzwi do zaskarżenia uchwały do wojewody, o czym już rozmawiamy. Przechodzimy do kontrofensywny i składamy także petycję do prezydent Dulkiewicz - tłumaczy Hamadyk.
Czytaj też:

Dwa razy więcej za śmieci. Radni Gdańska przyjęli podwyżki



Nieruchomości w Nowym Porcie i Letnicy - ogłoszenia

2 osobne pokoje po remoncie blisko morza!
279 900 zł
Gdańsk Nowy Port
Mieszkanie inwestycyjne w Nowym Porcie
325 000 zł
Gdańsk Nowy Port
Nowoczesny apartament z widokiem na morze
2 099 zł
Gdańsk Nowy Port