Wiadomości

stat

Raport. Ile w Gdańsku, Sopocie i Gdyni można dostać na wymianę pieca?

Wiele wskazuje, że wcześniej czy później we wszystkich miastach "kopciuchy" będą musiały być zastąpione innymi źródłami ogrzewania.
Wiele wskazuje, że wcześniej czy później we wszystkich miastach "kopciuchy" będą musiały być zastąpione innymi źródłami ogrzewania. fot. 123rf.com/welcomia

W Sopocie od 2024 roku ogrzewanie piecami węglowymi będzie karane, do tego czasu muszą one zostać wymienione. Miasto dokłada do tego spore kwoty. Dopłaty są także w Gdańsku i Gdyni, a także z rządowego programu "Czyste powietrze". Sprawdziliśmy, na ile proponowane wsparcie pokrywa koszty zmiany sposobu ogrzewania.



Piece węglowe:

powinny być wymieniane za pieniądze rządu (100 proc. kosztów) 39%
powinny być wymieniane za pieniądze samorządu (100 proc. kosztów) 11%
ich wymiana powinna być dotowana, ale nie w 100 proc. 27%
właściciele sami powinni ponosić koszty wymiany 7%
w ogóle nie powinno się naciskać na ich wymianę 12%
nie mam zdania na ten temat 4%
zakończona Łącznie głosów: 467
Dopłaty do likwidacji ogrzewania węglowego oraz - w zależności od sytuacji materialnej - możliwość uzyskania zasiłku celowego na pokrycie kosztów ogrzewania mieszkania gazem lub energią elektryczną ma prowadzić do likwidacji źródeł ciepła na paliwo stałe.

W Sopocie kopciuchy do końca 2023 roku



- Program likwidacji niskiej emisji Sopot realizuje od 1996 roku. Według stanu na 30 września 2019 roku wszystkie lokalne kotłownie węglowe zostały zlikwidowane. Ograniczona została także ilość indywidualnych palenisk - z istniejących w roku 1995 około 8 tysięcy pieców węglowych na terenie Sopotu funkcjonuje już tylko około 300 takich palenisk - wyjaśnia Anna Dyksińska z Urzędu Miasta Sopotu. - Mimo wysiłków podejmowanych przez gminę, w tym uruchomienia zachęt finansowych, nadal nie wszyscy mieszkańcy zdecydowali się na wymianę źródeł na paliwa stałe. Jedną z przyczyn był brak narzędzi prawnych mobilizujących mieszkańców do zmiany sposobu ogrzewania.
Teraz się to zmieniło, bo sopoccy radni (jako pierwsi w województwie pomorskim) podjęli uchwałę nakładającą obowiązek likwidacji źródeł na paliwa stałe do 1 stycznia 2024 roku. Potem właściciele lub użytkownicy urządzeń grzewczych na paliwo stałe będą płacili kary finansowe za ich użytkowanie.

- Nawet jeśli jednego dnia w roku występuje u nas przekroczenie norm, jest to dla nas problem - zdrowotny i wizerunkowy z uwagi na uzdrowiskowy charakter miasta. Ale nie tylko wymagamy, również wspieramy, dając pełną dopłatę do wymiany ogrzewania. W całym roku 2019 udzieliliśmy dofinansowania 30 właścicielom, którzy chcieli zlikwidować ogrzewanie węglowe. W tym roku tylko do połowy lutego wpłynęły już 32 wnioski o dofinansowanie na likwidację ogrzewania węglowego. Kolejnym krokiem, który opracowujemy w ramach nowej strategii miasta, będzie kwestia transportu - podkreśla prezydent Sopotu Jacek Karnowski.
Czytaj także: Wykonaj samodzielnie czujnik jakości powietrza

W Sopocie latach 2020-2021 mieszkańcy będą otrzymywać 100 proc. dotacji na wymianę urządzeń grzewczych. W kolejnych latach poziom dofinansowania będzie się stopniowo obniżał: w 2022 wyniesie 80 proc., a w 2023 - 60 proc.

- Maksymalny poziom dofinansowania, w postaci 800 zł na każdy kW zainstalowanej mocy nowego źródła, został określony w oparciu o rzeczywiste koszty w przedstawianych rozliczeniach umów na dofinansowanie zawartych w roku 2018 i 2019. Na podstawie niniejszej uchwały poziom dofinansowania do likwidacji ogrzewania węglowego będzie jednakowy dla wszystkich.
Dla najczęściej instalowanych urządzeń o mocy 24 kW dofinansowanie wynosi 19 200 zł. Więcej informacji można uzyskać w Wydziale Inżynierii i Ochrony Środowiska UM w Sopocie.

W Gdańsku nie więcej niż 5 tysięcy dopłaty



- Obecnie z dofinansowania wyłączone są domy jednorodzinne, które mogą otrzymać dofinansowanie z programu "Czyste powietrze", należącego do finansowanych przez rząd dotacji celowych na zadania związane z ochroną środowiska i gospodarką wodną - informuje Jędrzej Sieliwończyk, inspektor z Referatu Prasowego Biura Prezydenta Gdańska.
Warto podkreślić, że dotacje w ramach programu "Czyste powietrze" oraz dotacje miejskie wzajemnie się nie wykluczają, jedynie poziom refundacji nie może przekroczyć 100 proc. poniesionych wydatków.

W Gdańsku w 2019 roku udzielono 229 dotacji na wymianę kotłów węglowych na łączną kwotę 1 484 788,5 zł, przy czym obecnie maksymalna wysokość dofinansowania to 100 proc. kosztów kwalifikowanych, ale nie więcej niż 5 tysięcy zł. Dotacja jest przekazywana w formie zwrotu udokumentowanych wydatków po zakończeniu realizacji wymiany. Więcej informacji można uzyskać w Wydziale Środowiska Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Porównanie jest orientacyjne - zależy od wielu zmiennych. Porównanie dotyczy wymiany na przykładowy kocioł gazowy o mocy 24 kW. Kwota dotacji z programu "Czyste powietrze" jest zależna od dochodów rodziny.
Porównanie jest orientacyjne - zależy od wielu zmiennych. Porównanie dotyczy wymiany na przykładowy kocioł gazowy o mocy 24 kW. Kwota dotacji z programu "Czyste powietrze" jest zależna od dochodów rodziny. mat. trojmiasto.pl

Gdynia obserwuje zmiany w prawie



Na podobnych zasadach dopłaty do likwidacji pieców węglowych działają w Gdyni, tutaj nadal o dotacje mogą stać się właściciele domów. Wysokość dotacji nie może przekroczyć 80 proc. udokumentowanych kosztów inwestycji. W przypadku zmiany źródła energii z paliwa stałego na gaz dotacja wynosi nie mniej niż 1800 złotych, a w przypadku zmiany źródła energii z paliwa stałego na miejską sieć ciepłowniczą dotacja wynosi nie mniej niż 3000 złotych.

O dotację można się ubiegać, jeśli inwestycja została zrealizowana nie wcześniej niż pięć lat przed złożeniem wniosku o dotację. Więcej informacji można uzyskać w Samodzielnym Referacie ds. Energetyki w Gdyni przy ul. 10 Lutego 24 w pokoju 505.

Czytaj także: Gdynia do końca 2023 roku zlikwiduje piece na paliwo stałe w mieszkaniach komunalnych

- Właściciele budynków jednorodzinnych mogą skorzystać z miejskich dotacji, jak i tych z programu "Czyste powietrze" oraz z odliczenia od podatku dochodowego. Z kolei właściciele budynków wielorodzinnych oraz osoby, które nie są właścicielami domów jednorodzinnych w których zamieszkują, ale posiadają jakikolwiek tytuł prawny do zamieszkania w nich oraz zgodę właściciela mogą ubiegać się o dotacje z miasta. Osoby te nie mogą bowiem ubiegać się o dotacje z "Czystego powietrza" - mówi Hanna Górecka-Banasik, kierownik samodzielnego Referatu ds. Energetyki z Urzędu Miasta Gdyni.
Zainteresowanie dotacjami wśród gdynian stale rośnie W 2016 roku udzielono dotacji na kwotę 262 920,01 zł, w 2019 roku kwota sięgała ta sięgała już 590 043,85 zł. Żeby otrzymać dotację miejską należy złożyć wniosek po realizacji inwestycji wraz z fakturą, zdjęciem nowego pieca gazowego i tytułem prawnym do nieruchomości.

- Wszelkie źródła dotacji powinny się wzajemnie uzupełniać, a nie pokrywać, dlatego, gdy system dotacji krajowych się ustabilizuje, miasto podejmie stosowną uchwałę, aby nasze dotacje uzupełniały system dotacji krajowych i skierowane były do tych osób, które nie mogą sięgnąć po dotacje na przykład w ramach programu "Czyste powietrze" [Gdańsk taką uchwałę już podjął likwidując dotacje dla domów jednorodzinnych, które mogą korzystać z programu rządowego - red]. Aktualnie ten program jest jeszcze nadal na etapie udoskonaleń - wyjaśnia aktualną sytuację prawną Hanna Górecka-Banasik. - Na kształt naszej dotacji będzie mieć również wpływ tzw. "uchwała antysmogowa", przygotowywana przez Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego [zakłada ona likwidację instalacji na paliwa stałe w ciągu 10 lat - red.] i "Program ochrony powietrza", który jest aktualnie w konsultacjach w Urzędzie Marszałkowskim. Do tego dochodzą też poważne zmiany legislacyjne, które niebawem nałożą na gminy kolejne obowiązki związane z dbałością o jakość powietrza. Obserwujemy to, co się dzieje, by ostatecznie wypracować kształt uchwały, której nie będzie trzeba poprawiać pod wpływem kolejnych zmian.

Odliczenia od podatku dla właścicieli domów


W 2020 roku podatnicy (każdy podatnik z osobna) po raz pierwszy mogą odliczyć w PIT za ubiegły rok do 53 tys. zł wydatków na materiały budowlane, urządzenia i usługi związane z termomodernizacją budynku jednorodzinnego, ulga obejmuje także zadania związane z wymianą źródła ciepła. Przysługuje to zarówno podatnikom rozliczającym się według skali, jak i tym płacącym podatek liniowy lub ryczałt.
Ulga przysługuje w przypadku przedsięwzięć, które zakończyły się lub zakończą nie później niż w okresie trzech lat od końca roku, w którym poniesiono pierwszy wydatek. Jeśli więc ktoś rozpoczął termomodernizację w 2019 r., może odliczać poniesione wydatki pod warunkiem, że przeprowadzi wszystkie prace najpóźniej do końca roku 2022. Jeśli nie dochowa tego terminu, będzie zobowiązany do zwrotu ulgi.


Rządowy program "Czyste powietrze"



Rządowy program "Czyste powietrze" jest skierowany do właścicieli domów jednorodzinnych lub lokali w takich budynkach. Uwzględnia dwie formy dofinansowania - dotacje oraz pożyczki. Obejmuje nie tylko dofinansowanie wymiany starych źródeł ciepła (pieców i kotłów na paliwo stałe) czy instalacji kolektorów słonecznych i instalacji fotowoltaicznej, ale także zadania związane z termomodernizacją.

Dofinansowanie może sięgać maksymalnie 48 tys. złotych, czyli 90 proc. z maksymalnej kwoty tzw. kosztów kwalifikowanych, które zostały oszacowane na 53 tys. złotych. Minimalna wartość wszystkich prac termomodernizacyjnych musi wynosić 7 tys. złotych. Przy czym dotacje w tym programie udzielane są w zależności od dochodów na osobę. Na dotację wysokości 90 proc. mogą liczyć gospodarstwa domowe, w których dochód nie przekracza 600 zł na osobę. Jeśli wynosi on np. 1300 zł na osobę, to dofinansowane zostanie 50 proc. kosztów kwalifikowanych. Tabelę z możliwymi do uzyskania dopłatami można zobaczyć na stronie Ministerstwa Ochrony Środowiska.

Co ważne, w przypadku ubiegania się o dopłatę w ramach programu "Czyste powietrze" trzeba zgłosić się z zamiarem inwestycji - jeszcze przed jej rozpoczęciem.

O dofinansowanie z programu "Czyste powietrze" można ubiegać się ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW).

Warto zaznaczyć, że planowane są zmiany w programie "Czyste Powietrze". Beneficjenci - właściciele lub współwłaściciele budynków jednorodzinnych - zostaną podzieleni na trzy grupy, w których wysokość dotacji będzie uzależniona od ich sytuacji finansowej:
1. z dochodem wykazanym w zeznaniu podatkowym za poprzedni rok wysokości do 100 tys. zł - w takim przypadku kwota refundacji ma nie być wyższa niż 20 tys. zł;
2. z dochodem netto na członka rodziny niższym niż 1400 zł (w gospodarstwach jednoosobowych - poniżej 1900), ta grupa będzie dostawać 60 proc. dofinansowania i jednocześnie nie więcej niż 32 tys. zł.
3. z dochodem powyżej 100 tys. zł rocznie, którzy będą mogli liczyć wyłącznie na ulgę termomodernizacyjną.

Jedną ze zmian jest możliwość rozpoczęcia inwestycji sześć miesięcy przed złożeniem wniosku o dofinansowanie, a także uzyskanie dofinansowania na termomodernizację także przez osoby, które wymieniają źródła ciepła na paliwo stałe. Zmiany wejdą w życie z chwilą ogłoszenia nowego naboru, o czym WFOŚiGW będzie informował na swojej stronie internetowej.

Nowy kocioł gazowy kosztuje 15-20 tysięcy



Instalacja kotła gazowego jest możliwa, kiedy w mieszkaniu lub domu posiadamy instalację gazową oraz kiedy takiego doprowadzenia nie ma.

  1. W pierwszym przypadku należy zgłosić do gazowni chęć rozbudowy swojej instalacji o dodatkowe urządzenie grzewcze. - Musimy posiadać projekt modernizacji instalacji gazowej oraz pozwolenie na jej budowę. Należy zasięgnąć opinii kominiarskiej odnośnie odprowadzenia spalin z nowego kotła. Na miejscu musi pracować kierownik budowy, który dokona odbioru zmodernizowanej instalacji gazowej - wyjaśnia Adam Żulczyk z Techniki Grzewcze Adam Żulczyk.
  2. Kiedy takiego doprowadzenia nie ma powinniśmy zgłosić w gazowni chęć podłączenia się do sieci miejskiej. W tym przypadku również musimy posiadać pozwolenie na budowę oraz projekt instalacji gazowej. - Gdy budynek nie jest podłączony do sieci gazowej należy w pierwszej kolejności uzyskać z zakładu gazowniczego warunki techniczne przyłączenia do sieci gazowej, następnie zwrócić się do kominiarza z prośbą o przygotowanie ekspertyzy. Mając te dokumenty projektant z odpowiednimi uprawnieniami wykonuje projekt instalacji gazowej. Wówczas należy wystąpić w urzędzie miasta lub gminy o pozwolenie na budowę i po jego uprawomocnieniu oraz zawiadomieniu powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, można rozpocząć prace. Zazwyczaj inwestorowi przy przygotowywaniu dokumentów pomaga kierownik robót, z którego usług również trzeba skorzystać - mówi Dawid Duda z Hydroklima.


To nie koniec kosztów dodatkowych, bo poza samym kotłem liczyć się również trzeba z wymianą całej instalacji.

- W obu przypadkach należy pozbyć się starego kotła węglowego. Takie kotły pracowały na instalacji wodnej o dużym przekroju rur stalowych, często powyżej 1 ½" (jeden i jedna druga cala). Kotły produkowane obecnie, czyli grawitacyjne lub kondensacyjne nie potrzebują takich średnic rur, w zależności od długości instalacji oraz od liczby grzejników często wystarczają rury o średnicy 20 mm, najczęściej są to rury w systemie PEX. W przypadku starych rur o dużej średnicy kocioł będzie na nich pracował bez problemu, ale będzie to w większości przypadków nieekonomiczne dla kotła. Wyjątkiem jest kocioł firmy Saunier Duval Niedźwiedź Condens, który jest przystosowany do pracy ze starymi instalacjami - dodaje Adam Żulczyk.

Usługi gazowe w Trójmieście



Instalator, przy montażu kotła gazowego, musi m.in. wykonać odprowadzenie skroplin z kotła do kanalizacji sanitarnej oraz zabezpieczyć urządzenie odpowiednimi filtrami.

- Potrzeba również zmodernizować komin. Montaż kotła razem z opisanymi powyżej elementami to zazwyczaj koszt 15-20 tys. złotych, natomiast koszty eksploatacyjne w większości przypadków są porównywalne do eksploatacji kotłów węglowych. Trzeba również zaznaczyć, że kotły gazowe wymagają dużo mniej ingerencji użytkownika, są ekologiczne, pomieszczenie z kotłem jest czyste i nie trzeba mieć dodatkowego miejsca na składowanie opału - dodaje Dawid Duda.
Koszt samego podłączenia kotła kondensacyjnego wynosi 1 tys. złotych. Do tej ceny należy doliczyć koszt materiałów takich jak śrubunki, filtry czy zawory. Dochodzą również koszty materiałów i robocizny związane z wykonaniem komina.

Opinie (61) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.