Wiadomości

Gdańsk. Zakończono realizację trzech wielohektarowych osiedli

2009 i 2019 rok. Południe Gdańska, u styku z Borkowem i Kowalami. Osiedla Cztery Pory Roku i Nowy Horyzont. fot. materiały prasowe Euro Styl i Małgorzata Zimnoch/Trojmi


Wieloetapowe, realizowane latami osiedla tworzą małe miasteczka w strukturze miasta i jego dzielnic. Ich nazwy zapisują się w świadomości mieszkańców, nawet jeśli nie są przez nich odwiedzane. Ostatnio, w Gdańsku, definitywnie zakończyła się realizacja trzech takich osiedli. Na ujęciach z ostatnich kilkunastu lat widać, jak zmieniło się miasto.



Cztery Pory Roku




Które z osiedli podoba ci się najbardziej?

Cztery Pory Roku 8%
Nowy Horyzont 7%
Słoneczna Morena 18%
wszystkie oceniam podobnie 3%
nie podoba mi się żadne z nich 45%
każde z nich ma swoje plusy i minusy 19%
zakończona Łącznie głosów: 2245
Początki osiedla powstałego na granicy Gdańska i Borkowa, w obrębie ulic m.in.: Ofiar Grudnia '70, Olimpijskiej, Tenisowej, Żeglarskiej, zobacz na mapie Gdańska sięgają czasów sprzed 2001 roku. Pierwotną koncepcję osiedla opracowało K.Hovnanian Poland - firma deweloperska o amerykańskich korzeniach. Osiedle miało być wzorowane na klasycznym amerykańskim przedmiejskim osiedlu domów jednorodzinnych. Plany te uległy jednak zmianie, kiedy właściciele firmy zauważyli, że w Polsce popularniejsze są mieszkania. Hovnanian wybudował kilka budynków przy ul. Ofiar Grudnia '70, by w 2001 roku sprzedać działkę z koncepcją polskiemu inwestorowi. Był to jeden z głównych motorów powstania spółki Hanza Grupa Inwestycyjna, które przez kolejne lata - etapami - realizowała Cztery Pory Roku.

Przedstawiciele firmy wspominają, że do dzisiaj widoczne są na osiedlu amerykańskie założenia: przestrzeń pomiędzy budynkami, ponadstandardowej długości podjazdy przed domami czy funkcjonujące do ostatniego budynku oznaczenia AH (czyli Apartment House) i TH (Two-Family House).

W pierwszych etapach (do 2004 roku) sprzedaż i realizacja skupiała się na domach jednorodzinnych i bliźniakach. Po 2004 rozpoczęła się sprzedaż budynków wielorodzinnych. W 2010 roku osiedle "doszło" do Borkowa - dzisiaj znajduje się ono na terenie dwóch gmin: Gdańska i Borkowa.

W sumie powstało tu 100 domów, 588 mieszkań w Gdańsku i 453 mieszkania w Borkowie. Lokale usługowe zostały wybudowane w pierwszym etapie inwestycji, później więcej ich nie planowano. Tereny rekreacyjne inwestycji skoncentrowane są przede wszystkim w okolicy potoku Maćkowy, gdzie jest przestrzeń zielona i plac zabaw z boiskiem. Poza tym powstało tu kilka mniejszych placów zabaw. Budowa została ostatecznie zakończona w ubiegłym roku, po 16 latach. Do samego końca zachowana została architektoniczna spójność zabudowy, chociaż na przestrzeni lat rozwijała się technologia. W związku z tym później realizowane budynki wielorodzinne mają windy i podziemne hale garażowe, a domy jednorodzinne - system rekuperacji.

Od początku do końca projekty budynków powstały w pracowni architektonicznej Fort.

Nowy Horyzont




To osiedle, które sąsiaduje z Czterema Porami Roku, w zdecydowanej większości znajduje się na terenie Borkowa zobacz na mapie Gdańska. Zaczęło powstawać nieco później, w 2007 roku. W tym przypadku od samego początku założenie dewelopera Euro Styl, który tą realizacją zaczynał swoją działalność było jasne: celem było stworzenie autonomicznego miasteczka z pełną infrastrukturą.

Dziś na terenie osiedla znajdują się sklepy spożywcze, piekarnie, salony urody, punkty usługowe, przedszkole, klub fitness, korty tenisowe oraz do squasha, boisko do gry w koszykówkę i piłkę nożną oraz place zabaw. Środek osiedla ozdabia futurystyczna rzeźba z fontanną, umiejscowiona na placu miejskim. Sklepy i przedszkole powstawały niemal równocześnie z pierwszymi budynkami mieszkalnymi. Na początku, kiedy wokół było jeszcze zbyt mało mieszkańców, aby przedsiębiorcy mogli się utrzymać, deweloper wspomagał ich m.in. w zakresie organizacyjno-marketingowym. W 2018 roku, wybudowane pierwotnie w 2009 roku przedszkole Horyzoncik powiększyło się o nowe skrzydło, niedaleko osiedla otwarta została także szkoła metropolitalna. zobacz na mapie Gdańska

W czasie ostatniej ostatniej dekady w 37 budynkach powstało ponad 1500 mieszkań. To podsumowanie dotyczy budynków osiedla Nowy Horyzont oraz Cytrusowe, które Euro Styl zbudował po sąsiedzku, ale już na terenie gminy Kolbudy. Działka pod osiedle Cytrusowe została zakupiona w 2011 roku, realizacja budynków tutaj trwała pięć lat, powstało 21 budynków.

Projekt osiedla Nowy Horyzont przygotowało Biuro Projektowe Rayss Szymański Architekci, a Osiedla Cytrusowego - Degutis Studio.

Słoneczna Morena




Po blisko 10 latach, tym razem na Morenie, dobiegła też końca budowa pierwszego osiedla Robyg w Gdańsku. Realizacja inwestycji Słoneczna Morena rozpoczęła się w 2008 roku. Deweloper podaje, że stała się ona domem dla ponad 4860 gdańszczan.

W ramach inwestycji w obrębie ulic Piekarniczej, Lema, Hausbrandta, Miłosza zobacz na mapie Gdańska powstała różnorodna zabudowa mieszkalna. Przez ostatnie 10 lat wybudowanych tu zostało 18 budynków wielorodzinnych (w tym dwa ostatnie wysokości 18. kondygnacji), 13 domów w zabudowie bliźniaczej, dziewięć apartamentowców oraz budynek biurowo-usługowy. Łącznie 1945 mieszkań i domów w 41 budynkach. Na Słonecznej Morenie do użytkowania oddanych zostało 39 lokali handlowo-usługowych, gdzie funkcjonują sklepy, gabinety specjalistyczne i lokale gastronomiczne. Osiedle powstało na obszarze 13 ha, w tym ok. 4 ha zajmują tereny zielone.

Inwestor osiedle wyposażył także w pięć placów zabaw, boisko wielofunkcyjne, siłownię zewnętrzną, strefę fitness i strefę relaksu. Najmłodsi mieszkańcy przez cały rok mogą korzystać także z wewnętrznej strefy Kids Play umiejscowionej w ostatnim ze zrealizowanych budynków.

Pomiędzy budynkami powstały alejki, place zabaw, a sklepy i restauracje ożywiły tę część Moreny. Uruchomienie linii tramwajowej na ulicy Rakoczego sprawiło, że z osiedla można szybko dostać się do śródmieścia komunikacją miejską.

Projekt budynków wielorodzinnych przygotowało ART Biuro Projektowe Wojciech Wyka, a apartamentowców: Pracownia Projektowa Wioleta Stanisławska. Część budynków wielorodzinnych zaprojektowało biuro Schleifer&Milczanowski Architekci. Projekt budynku Słoneczna Morena Elite powstał w Biurze Architektonicznym Abacus.

Opinie (305) 1 zablokowana

  • (26)

    Dziwne te osiedla, bez zieleni, bez wyrośniętych drzew. Troche jak miszkanie na polu. Stare blokowiska mają taką przewagę, że jest dużo wyrośniętej zieleni.

    • 311 32

    • (13)

      No i przedewszystkim są w mieście.

      • 62 5

      • (12)

        No i do tego za*ane klatki, robactwo i brud.
        Poza tym nie każdy marzy by mieszkać w tzw. Mieście, zwłaszcza, że w przypadku np. Zaspy, Przymorze pod hasłem miasto mamy chyba na myśli smutne, brzydkie blokowisko.
        Ps. Jak je budowano to też nie było tam zieleni

        • 29 59

        • Jakich być epitetów nie użył, fakty w temacie lokalizacji są takie: (5)

          blokowisko 5 minut od nadmorskiego parku i 10 minut od plaży (czas spaceru)
          vs
          blokowisko w zasięgu zapachów z Szadółek i 30 minut od wszystkiego (czas w aucie)

          • 60 9

          • No właśnie park trzeba byo zakładać na południu,a nie nad morzem.

            • 4 15

          • Co do Szadółek zgoda. Ale patrząc na lokalizację (gdyby nie wysypisko) to np. dla mnie całkiem fajne miejsce. Niedaleko las - wolę las niż pas nadmorski, zwłaszcza w sezonie. Pracę mam wjazdową, częste delegacje, więc nie muszę mieć blisko centrum (nie wszyscy pracują w centrum). Wieczorem jak chcę gdzieś wyskoczyć to 20-30 minut nie jest problemem. Trzeba pamiętać, że ktoś pracuje w centrum, ktoś inny zdalnie, ktoś woli morze za oknem, a ktoś las, dla kogoś ważny jest tramwaj za oknem, inny potrzebuje szybkiego wyjazdu w różnych kierunkach za miasto.

            • 34 5

          • Bez wyrośniętych drzew (2)

            Też się dziwię. Takich deweleperów przecież stać byłoby na zasadzenie tam od razu stuletnich dębów i kasztanów, a nie czekać, aż wyrosną.

            • 14 2

            • Kasztanów tam pełno ...po psach :-(

              • 5 0

            • Kazdy ale to KAŻDY koszt w ostatecznosci poniesie klient, wiec dewelopera stac, jesli klient zaplaci :)

              • 3 0

        • (3)

          Ale na Zaspie czy Przymorzu zostawiono miejsce na zieleń. Spójrz na gęstość zabudowy nowych osiedli, nic się nie zmieści pomiędzy blokami. Na tych "smutnych i brzydkich blokowiskach" jest dużo przestrzeni i zieleni, nikt też nie zagląda nikomu w okna. Stąd nie trzeba jechać do "miasta", bo wszystko jest na miejscu, nie trzeba wyjeżdżać poza dzielnicę. Na nowych osiedlach wszędzie i po wszystko trzeba jechać samochodem, bo w większości przypadków nie ma nawet sklepu osiedlowego, nie mówiąc o bibliotece, księgarni. Szkół i przedszkoli też się tam nie uświadczy, a dzieci często są "podrzucane" do tych "smutnych i brzydkich" dzielnic.

          • 63 3

          • Osiedle Nowy Horyzont (1)

            Przedszkole 2 min spacerem
            Żłobek 2 min spacerem
            Szkoła metropolitalna 10 min spacerem
            Ns osiedlu:
            Fitness korty tenisowe stokrotka apteka miesny piekarnia dwie żabki warzywniak restauracja trzech fryzjerów poczta sushi pizzeria.
            10 min autem lidl Tesco i biedronka.
            Do pracy samochodem jadę 1o min.

            • 16 9

            • Jestem zazdrosny

              Same plusy

              • 2 0

          • oni nawet nie myślą o zieleni

            dla nich zieleń to tuje i skalniaki...

            Więc nic nawet nie wyrośnie, nawet jakby miejsce na dachu wygospodarowali

            • 11 1

        • Co za bzdury....

          • 6 3

        • Jak budowano Przymorze to był tam las i morze.

          • 4 1

    • Jak robisz w polu to skąd od razu będziesz miał drzewa? (3)

      Na przymorzu, zaspie tez kiedyś było pusto jak stawiali bloki

      • 19 5

      • ale na przymorzu czy zaspie zagospodarowano przestrzeń tak by miejsce na drzewa było, posadzono drzewa i wyrosły.
        Na nowych osiedlach nic nie wyrośnie większego niż tuja bo nie ma tyle miejsca na korzenie. Tam sam beton w koło.

        • 3 1

      • drzewa (1)

        W Bolszewie koło Balexmetalu jest taka szkółka przy wylocie na Szczecin. Podjedź kiedyś i zobacz jak mogą wyglądać drzewa do posadzenia. Zmienisz wtedy zdanie. Dla chcącego nie ma nic trudnego. Drzewa mogą być wysokie, tylko kosztują, a deweloper nie kupi ich bo szkoda kasy. Więc drzew nie ma nie dlatego, że się nie da, tylko dlatego bo się nie opłaca.

        • 0 1

        • deweloper to moze drzewka kupić jedynie z kasy mieszkańców

          przecież zyskiem się nie podzieli jak nie musi skoro i tak sprzedaje wszystko na pniu za sporą kasę.

          • 1 1

    • Dobrze ujęte - stare blokowiska (1)

      Pomiędzy starymi blokami było ze 30-40 lat na to, by drzewa wyrosły. na początku też było łyso i walały się pozostałości materiałów budowlanych - płyty, gruz, górki piachu.

      • 11 8

      • z tym ze na nowych nigdy nic nie wyrośnie bo w kolo beton.

        • 19 4

    • Gdańsk

      fajny artykuł "Gdańsk.....itd" a opis osiedli w Borkowie i Kowalach Część 4PoryRoku tak i w całości RobygPieckiMigowo
      dokładności mości autorze

      • 13 0

    • Familoki

      Typowe sypialnie

      • 6 1

    • I są w znacznie lepszej lokalizacji, bliżej centrum z dobrze rozwiniętą infrastrukturą

      • 1 0

    • Na NH jest zieleń, sporo jeszcze dookoła traw itp

      Może nie ma dużych drzew stwarzających zagrożenie ale nie narzekam na zieleń. Widok na zielone zadbane patio z krzewostanem duzo lepszy niż wieżowiec z widokiem na sąsiada ;) ale nikt nikogo do niczego nie zmusza. Opinie ludzi tu mieszkających i polecenia mówią same za siebie. Dojazd coraz lepszy a infrastruktura zarąbista. Każdy jednak lubi co innego i dobierze coś dla siebie. Pozdrawiam serdecznie sąsiadów, to najlepszy alarm ;)

      • 0 0

    • s

      Róznie można do tego podejść. Morena otoczona jednak jest lasami wiec nie ma co mówić że mało zieleni jest. osobiście wybieram słoneczną morenę,wygląda na takie osiedle z duszą

      • 1 0

    • Przecież tu naokoło jest pełno zieleni. Nie wiem o czymmówisz. Mam tu mieszkanie i naprawdę jest okej

      • 0 0

  • Tak na starych osiedlach jest duzo zieleni.. (8)

    Zwłaszcza na ścianach i w wentylacji :) Ludzie pogódźcie się że miasto to nie mazury i tu przeważa beton

    • 99 161

    • Jakie Mazury ??! Znasz Os. Mickiewicza w Sopocie ? Albo Brodwino ? Zapraszam cię betonie

      • 34 17

    • tu przeważa samowolka, nieuctwo urbanistyczne i Pan Buk Samochód

      Tak naprawdę, to na Południu można było całościowo zaprojektować Miasto-Ogród. Można było mieć już SKM - ale tego nie będzie, nie ma co się łudzić.

      • 35 3

    • (1)

      Polecam sie zapoznac ze zdjeciami Singapuru jezeli panstwo sadzicie, ze teren miejski musi byc betonowy. To 5cio milionowe miasto do niedawna mialo polityke tworzenia "ogrodu w miescie". W ostatnich latach polityka ta ulegla zaostrzeniu i teraz mowi sie o "miescie w ogrodzie". Zabetonowanie miast jest charakterystyka krajow zacofanych.

      • 36 3

      • zacofane jak np.Nowy Jork?

        Wystarczy tam pojechać i zwiedzić to miasto. Oprócz parków - fakt dużych obszarów wewnątrz każdego z okręgu, to beton, beton i beton

        • 1 0

    • jakie miasto? - przecież to dzicz. Napakowane klocków bez ładu i składu, bez zaplecza, wszędzie kilometry. Dla kogo to jest? bo na pewno nie dla ludzi

      • 17 6

    • Każdy (1)

      Żyje tam gdzie chce. Jeden woli zieleń, a drugi beton :)

      • 2 2

      • Tam gdzie musi, a nie gdzie chce

        • 5 0

    • Wolę Mazury.

      • 4 0

  • a ja zmieniała się cena M2 na przestrzeni tych lat? (1)

    • 67 2

    • Dlatego trzeba pociągnąć skm

      • 3 4

  • (13)

    Ponieważ tylko Słoneczna Morena jest w miarę blisko „cywilizacji”, tylko tam jest sens zamieszkać.

    • 65 101

    • Jaka słoneczna? :D Blok w blok. Okno w okno. (6)

      • 77 5

      • to tego Robyg buduje najbrzydsze osiedla w Polsce, jak z lat 80-tych (5)

        porównaj to z EuroStylem czy Investkomfortem, nawet Górski buduje ładniej

        • 29 6

        • /? (2)

          chyba jednak robyg wygrywa w tymi firemkami pod kątem ilości sprzedanych mieszkań, ludzie nie są głupi i nie kupują tandety i szajsu. to nie te czasy, wszyscy mamy wybór...

          • 2 8

          • cena cena cena (1)

            • 0 0

            • NO chyba nie tylko cena. Rozwiązania funkcjonale w mieszkaniach są naprawdę ok.

              • 0 1

        • no sorry (1)

          budynki od robyga są ładne, a nie jakieś szaro - bure

          • 0 1

          • dla każdego widocznie co innego jest ładne. Mnie się Robyga osiedla podobają. Własnie za prostotę i funkcjonalność

            • 0 1

    • a byłe/aś między tymi blokami? (2)

      ściana w ścianę, auto na aucie. Dla mnie zło w czystej postaci.

      • 38 1

      • takie mamy czasy (1)

        żyjemy w środku wielkiego europejskiego miasta i niestety nie da się mieszkań jak na wsi gdzie często nie widać domu sąsiada. ja mam jednak wrażenie że na robygowych osiedlach jest jakby przestrzenniej niż gdzie indziej.

        • 3 4

        • ktoś tych bzdur nakład do głowy

          to nie ma nic wspólnego z prawdą, to optyka deweloperska, nie twoja

          • 3 2

    • (1)

      To osiedle powinno sie nazywac betonowa morena

      • 39 1

      • Raczej "Widze koła samolotu"

        • 12 1

    • To ze nie mam dwupasmowej drogi pod nosem i 8minut do ...

      najbliższego przystanku tzn ze mam brak cywilizacji? Jeśli tak to rozumiesz to Ok, Twój wybór. Szczęścia życzę i spokoju ;)

      • 2 0

  • Wiecie skąd się wzięła idea bloków mieszkalnych? (21)

    Po II WS, czy I WS, Hiszpania - tanie mieszkania dla ubogich. Lepsze to niż slumsy.

    • 72 20

    • (6)

      Widziałem ostatnio nowe (pewnie prestiżowe) osiedle w Baninie. Przy samej drodze, na otwartym terenie w równych rządkach stały piękne i identyczne, postawione jeden koło drugiego domy. Wyglądało to jak baraki w obozie koncentracyjnym. Dziękuję za taki prestiż.

      • 52 2

      • Polskie fawele

        • 16 1

      • Fawele

        • 8 1

      • Cudowna zabudowa

        • 4 1

      • Bronx

        • 4 0

      • Prestiż?

        Prestiż? Czy wszystko co w życiu robisz musi mieć prestiż? To smutne Mam życie bo żyjesz nie dla innych nie dla siebie i straszne kompleksy musisz mieć. Jedni lubią mieszkać w centrum inni na przedmieścia a jeszcze inni na zaspie bądź na zabiance. . Ja mieszkam na wsi... Pracuje w mieście..... I jestem z jednego i drugiego zadowolony bez prestiżu ale z kochająca się rodzina.Pozdrawiam

        • 14 1

      • Prestiz Panie ferdku...piszesz zupełnie w stylu pazdziocha

        • 2 1

    • Unite d'Habitation (3)

      nie po pierwszej a po drugiej WS i nie w Hiszpanii tylko we Francji. Idea była słuszna.

      • 19 4

      • Często idee są słuszne tylko rzeczywistość się nie dostosowuje (1)

        Np w komunizmie

        • 2 2

        • my nie mamy problemów z blokami, problem jest z deweloperami

          i "urbanistami" w mieście

          • 0 1

      • Jednostka marsylska Le Corbusiera to był szczególny budynek. Bloki zaś powstawały znacznie wcześniej, lata przed II wojną światową. Na przykład Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa rozpoczęła budowę pierwszego bloku w 1925 roku, cztery lata po jej założeniu.

        • 8 0

    • Ciekawe jak by było rozlane miasto jakby każdy miał dom i ogród (3)

      • 22 4

      • tak jak w USA i Kanadzie (2)

        gdzie bloki i gęsta zabudowa są tylko w centrum

        • 18 2

        • i korki na siedmiopasmowych autostradach.

          • 14 0

        • czyli Gdańsk zaczynałby się w Stężycy

          a Warszawa w Płocku

          • 16 0

    • Bloki były przed wojną i to grubo czy to w Polsce czy to w Niemczech czy Anglii (5)

      połowa Siedlec to bloki - ale z głową! Przedwojenny, wielki blok jest także na Angielskiej Grobli

      • 9 0

      • (4)

        Ale to jakoś wyglądało z zewnątrz i wewnątrz, komponowało się z okolicą, tworzyło klimat. To co robi się od lat 90tych to jakaś tragedia. !0 bloków i już osiedle, zaraz obok - to samo, tylko w innym wystroju. Przecież to ni tworzy miasta - to miasto rozbija i spłyca do kurników

        • 8 1

        • do połowy lat 90 nie było źle - Wzgórze Focha, Cygańska Górka (3)

          niezła Orunia Górna.

          Tragedia w pełni zaczęła się gdy neoliberałowie wyeliminowali z budowania spółdzielców, a na ich miejsce wlazły deweloperskie łapówy

          • 10 2

          • (2)

            Konkrety jakieś? Kto komu kiedy ile?

            • 2 1

            • Kto - znani gdańscy deweloperzy na literę G i R
              Komu - Budyniowi i podwładnym

              • 3 0

            • jeżeli ktoś buduje Południe lub zezwala na kacety Robygowi

              to albo jest ideologicznym szaleńcem albo złodziejem. Najczęściej jedno z drugim szło w parze. Dziś Południe żeruje na Gdańsku, można powiedzieć, że Gdańsk przez fatalne rozplanowanie ciągle traci - będzie - na tym tracił

              • 3 1

  • K (11)

    Koszmarna tandetna architektura..
    Budy wduszone okno w okno.
    Budowane po taniości.
    Po prostu slamsy.
    Szpetne smutne osiedla.
    Bardzo brzydki Gdańsk.

    • 253 52

    • (2)

      I tu widzę przewagę starych bloków. Budowane tak, że nie zaglądasz sąsiadom w talerze. Mimo trudnych czasów i, w sumie, równie niskiej jakości materiałów, co teraz, ktoś jednak miał tyle oleju w głowie, że można było te bloki rozsądnie rozmieścić.

      • 69 3

      • (1)

        Za to masz patusów i syf.

        • 7 34

        • Mieszkam w pobliżu Starego Chełmu

          nie mam patusów, mam emerytów - bardzo też czysto i zielono. Dobra komunikacja

          • 37 2

    • Niektóre podobne do pegeerowskich osiedli.

      • 22 1

    • Ja mówię na to chów klatkowy (2)

      Ciasne klitki, 2.20 wysokość, malutkie okienka (bo koszty), brak parkingów - przeciwieństwo tego, co w Holandii.
      Niestety taka jest rzeczywistość w dużych miastach, mieszkania drogie, więc mieszkasz de facto w bieda-hostelu na obrzeżach.

      • 18 3

      • Przepisy nie pozwalają na 2,20 tylko na 2,50

        • 3 0

      • Nie wiem o jakim osiedlu piszesz

        Ale ja mam windę, parking podziemny, duża łazienkę, duża piwnice, miejsce postojowe na zewnątrz, szerokie klatki tak ze dwa wózki się miną. Do tego duzo taniej niż np na Zaspie, Pieckach-Migowie. Nowy osiedle zadbane z pełna infrastruktura i spokój po ciężkim dniu pracy. Autobus miejski, kilka Przedszkoli w okolicy, szkole Metropolitarna i wciąż rozwiajacym się regionie, który ma ogromny potencjał. Pozdrawiam z Nowego Horyzontu ;)

        • 2 0

    • Ohydne blokowiska. I jeszcze te "ogródki" za płotem (Morena), pomiędzy nimi spacerniak. Feee.

      • 5 0

    • (1)

      Akurat na nowym hotyzoncie jest sporo przestrzeni

      • 2 0

      • Jak ktoś nie był i nie potrafi zdjeć nawet odróżnić to co się dziwisz komentarzom typu 2,2m hahah

        • 1 1

    • Chyba nie byłeś w Borkowie

      Więcej zdjeć na stronie Eurostyl. Pooglądaj za dnia, nocą itp zmienisz zdanie...
      Tylko Nowy Horyzont

      • 0 0

  • (9)

    Słoneczna to straszne depresyjne zawalicho, na bardzo małej przestrzeni upchane wysokie blokowiska - tylko lokalizacja ciekawa. Nowy horyzont ciekawiej, niższe zabudowania , na sporej przestrzeni plus całe osiedle ma zrobione ładne drogi, chodniki, fontanna... Ale to koniec świata. Cztery pory roku sam projekt tych szeregów do mnie nie trafia - nie podobają mi się te żółte domeczki - ale okolica jest spokojna tyle że też na końcu świata. Jak ktoś pracuje u kogoś i musi dojechać do roboty na niższe tarasy to słaba opcja, dla tych którzy pracują na górnym tarasie lub na przedmieściach, propozycja ciekawa - tyle ze obwodnica jest kiepskim sąsiadem dla zabudowań mieszkaniowych.

    • 143 13

    • (1)

      będą się kiedyś ludzie rzucać z okien - tak to działa, to samo jest w japonii.
      miejsce w którym żyjesz - działa ci na psychikę, czy tego chcesz czy nie.
      dokłada się do kumulacji stresów, chemii,zatrutego powietrza, nadmiaru ludzi wokół, nadmiaru pustych bodżców

      • 11 8

      • Kumulacja stresów,ciągłych i nieskończenie wyciągających energię.Miejsce w którym żyjesz i ludzie którzy cię otaczają determinują to jak funkcjonujesz.Nadmiar pustych bodźców - świetnie powiedziane.do tego nadmiar informacji i nieustanna gonitwa...Po co,na co i dokąd?

        • 2 2

    • (1)

      Szczerze to pracuje w centrum i mieszkam w okolicy od 5 lat. I jakoś nie narzekam. A obwodnica mi nie przeszkadza. Jakoś nie odczuwam póki co jej obecności. Drogi są wszędzie dookoła. W centrum miasta też masz ruch i spaliny. Kto wie czy nie wiecej

      • 5 1

      • Myśle ze chodziło hałas o każdej porze dnia.

        • 0 0

    • Bez przesady (1)

      Wątpliwe, aby mieszkańcy najwyższych budynków narzekali na przestrzeń i widoki. Uważam, ze jest tam tyle przestrzeni co na innych, niewymienionych w artykule nowych osiedlach.

      • 5 1

      • czyli 7% ma w miarę ok

        ale tylko jak jest w domu - bo na spacer to trzeba już na spółdzielcze leźć

        • 2 2

    • Tak jak piszesz jeśli pracujesz na dolnym tarasie i nie masz auta to z 15minut jedziesz dłużej

      Dla mnie to nie problem, a tym bardziej nie koniec świata ale każdy niech sam sobie policzy i oceni ... ;)

      • 1 0

    • (1)

      Jak dla mnie to jednak ta słoneczna morena ma najlepszą lokalizację. No i funkcjonale rozwiązania mieszkań. Ale co kto woli. Jedne bułke a drugi bibułke :-) Generalnie na Morenie jest fajnie

      • 4 3

      • Byłem w robygowym mieszkaniu na słonecznej, u znajomego.
        Czyżbyś uznawał ciemny aneks kuchenny, usytuowany na tylnej ścianie saloniku za funkcjonalne rozwiązanie?
        Kolejne "funkcjonalne rozwiązanie", to modne okna wielkopowierzchniowe w blokach usytuowanych w klaustrofobicznych odległościach między sobą?
        Architektowi chodziło chyba o to, aby uzyskać złudzenie większych przestrzeni, bo optycznie odległość między blokami rzeczywiście zwiększa się o długość dobrze widocznych pokoi sąsiednich bloków

        • 3 1

  • ciekawe gdzie te słoiki płacą podatki. (14)

    • 79 38

    • Wyczuwam frustrata. (2)

      A co Cię to interesuje gdzie płacą podatki ? Płaca tam gdzie uważają za słuszne.

      • 25 33

      • niech płaca tam gdzie zyja.. a nie kosztem innych
        wracaj do siebie jak ci nie pasuje ..

        • 34 11

      • Korzystać z infrastruktury i za nią nie płacić - nie ładnie. Niczym nie spowodowane nazwanie kogoś frustratem też można odebrać jako hejt.

        • 31 8

    • Borkowo i Kowale to odpowiednio

      Gmina Pruszcz i Gmina Kolbudy. Morena to Gdańsk. A co to ma do rzeczy?

      • 14 4

    • No Ełk. (1)

      • 9 2

      • Won od Ełku!

        • 0 1

    • (1)

      Ja płacę podatki w Polsce
      A Ty weź coś na uspookojenie ;)

      • 5 5

      • Nie ma takiego państwa.

        • 2 2

    • Panie frustrat, jakbyś nie wiedział to dużo tu gdańszczan na naszym osiedlu. Zresztą też bardziej czuje się z Gdańska, tu mieszkalem od urodzenia. A to, że teraz mieszkam w bloku przed którym ktoś postawił znak koniec Gdańska to nic nie zmienia. Nie ja ten znak stawialem. Mieszkanie kupiłem bo mi się podoba okolica, infrastruktura tego osiedla. Pracuje w Gdańsku i tam spędzam większą część życia nadal. Nie rozumiem głupich komentarzy bo chyba każdy wybiera co jemu pasuje. A tobie jak coś nie pasuje to już twój problem

      • 5 1

    • (2)

      W Gdańsku nie ma słoików, bo rdzennych Gdańszczan jest 0,04% tyle zostało po II WW. Można powiedzieć, że jeżeli mieszkasz w Gdańsku to też jesteś słoikiem. Wystarczy poczytać trochę historii, to nie boli. Ja sam mieszkam w Gdańsku od urodzenia tak jak moi rodzice. Tyle w temacie.

      • 3 1

      • Jak ja. Urodziłem się w Gdańsku i tu całe życie mieszkałem, a teraz mieszkam jeden blok za znakiem. Ale jak tam wolisz to mnie nazywaj sloikiem

        • 1 0

      • 4 promile zostały? Ciekawe, bo ja znałem paru danzgierów i ich potomstwo

        w sumie to całkiem często spotykałem na swojej drodze. Nie bredź. Poza tym, jesteś tu urodzony, jesteś gdańszczaninem. Gdańszczaninem to nie był Forster! Ale już Wałęsa jest

        • 2 0

    • Jakoś nie widziałem śmieci na korytarzu i z tego co widzę ludzie maja gdańskie blachy mimo ze mieszkają w innej gminie wiec

      • 1 0

    • Dlaczego wyzyeasz innych od sloikow? A kim ty jedtes inteligencie?

      • 1 0

  • mieszkałem tak jakiś czas ale sprzedałem mieszkanie (10)

    Makabra, betonowy king size bez infrastruktury i dróg dojazdowych. Halas z obwodnicy, smród wysypiska, teraz dojdą toksyny ze spalarni.

    • 128 14

    • Pomyliłeś obwodnice (2)

      • 6 9

      • (1)

        super różnica, naprawdę..jest po co żyć

        na zad*piu

        ludzieee... 30-40 lat temu gdyby ktoś komuś proponował takie lokalizacje - to za darmo by nie brali
        a teraz płacą za dziurę w ziemi i się cieszą jak upośledzone dzieci - z błotowiska

        • 19 6

        • co to za porównanie...- masz coś do niepełnosprawnych dzieci

          • 4 2

    • (2)

      Smród z wysypiska na tych osiedlach??? xd
      Jak zwykle najwięcej maja do powiedzienia ci, którzy nigdy w życiu tam nie byli i opowiadają bajki. Czyżby zazdrość czy już słynna ostatnio nienawiść? ;)

      • 16 5

      • (1)

        Poważnie, ktoś ci tej rudery na krechę zazdrości?

        • 6 4

        • Tak zazdroszczą jakości jaka odwalił Eurostyl ten dawny stary dobry Eurostyl

          Ale co Ty możesz wiedzieć ... merytorycznej rozmowy nie poprowadzimy

          • 1 0

    • Powietrze.

      Weź zobacz wykres jakości potwierdza z czujników z szadułek i centrum Gdańska, tragicznego opalanego piecami trującego Wrzeszcza to szczęka Ci opadnie.

      • 13 1

    • Pomyliłeś Szadolki z Borkowem czy 4Porami Roku człowieku... (1)

      Ale teraz pewnie mieszkasz na Lawendowym Wzgórzu

      • 2 2

      • Ja mieszkam na lawendowym i w 2018 roku śmierdziało tu z 5-6 razy. Ale co ty możesz o tym wiedzieć człowieku jeśli mieszkasz z rodzicami i masz pojęcie o mieszkaniach takie jak wyczytasz z tych komentarzy...w połowie nieprawdziwych jak twój...

        • 2 0

    • Wiec gdzie polecasz mieszkać w Gdańsku z tych nowszych osiedli nie za miliony?

      • 1 0

  • porównanie (6)

    ja wiem, że z Południa dalej, ale jednak Nowy horyzont i okolice to jest jakaś klasa, szacunek do człowieka, ludzka miara, a Słoneczna Morena to masakryczne, betonowe blokowicho, szare, odhumanizowane. Matrix. Niech Robyg zniknieeeeeeeeeee

    • 114 28

    • materiały, architektura, wykończenie i urbana powtarzana w każdym miejscu Gdańska

      Zajezdnia Wrzeszcz - Letnica. Wielkie dominanty na skraju działki, w środku hardkorowe osiedle ze ślepymi kuchniami ale za to z "konsierżem" z Tajfuna

      • 37 1

    • Słoneczna Morena to dzielnica przyszłych samobójców

      Mieszkaniec po kilku latach walnie sobie w łeb...

      Tam jest strasznie !!

      • 6 7

    • I po co (1)

      ta zazdrość

      • 4 6

      • to nie zazdrość, ... to są fakty

        • 3 1

    • Raczej wątpliwe

      żeby mieszkańcy dwóch najwyższych budynków Słonecznej narzekali na klaustrofobię. Obiektywnie, widok wydaje się być całkiem OK, nie jest zbyt zasłonięty.

      • 3 0

    • Co się czepiasz Słonecznej! widziałeś jakie fajne mieszkania mają?!

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.