Wiadomości

Jak podnieść standard mieszkania na wynajem

Najemcy szukając mieszkania coraz większą wagę przywiązują nie tylko do jego funkcjonalności i wysokości czynszu, ale i wyglądu. W cenie są wnętrza uniwersalne - tak jak tu: wypełnione stonowanymi barwami, pozbawione zbyt dużej ilości dodatków, uporządkowane.
Najemcy szukając mieszkania coraz większą wagę przywiązują nie tylko do jego funkcjonalności i wysokości czynszu, ale i wyglądu. W cenie są wnętrza uniwersalne - tak jak tu: wypełnione stonowanymi barwami, pozbawione zbyt dużej ilości dodatków, uporządkowane. mat. prasowe

Wystarczy przejrzeć ogłoszenia o wynajmie mieszkań, aby przekonać się, że wiele wnętrz pamięta jeszcze czasu PRL-u. I chociaż dla części najemców wysokość czynszu jest najważniejszym argumentem przy poszukiwaniu lokum, to wynajmujący niewielkim nakładem czasu i pieniędzy mogą podnieść standard mieszkania - czasem po prostu oddając inicjatywę w ręce najemców.



Co najbardziej razi cię w mieszkaniach na wynajem:

stare, zniszczone meble 45%
bałagan, niepotrzebne rzeczy 13%
brzydki zapach 18%
brak gustu właścicieli 18%
inne 6%
zakończona Łącznie głosów: 300
Stare zasłony, niemodne obrusy, nieprzyjemny zapach we wnętrzu czy zagrzybiona glazura w łazience to często spotykane niedopatrzenia. Także umeblowanie części mieszkań pamięta jeszcze poprzednią epokę: zdarzają się w nich niewygodne tapczany i meblościanki, które choć pojemne, straszą duchem poprzedniej epoki. Jak zauważają zarówno eksperci z branży, jaki i sami zainteresowani, rynek mieszkań na wynajem jest mocno zróżnicowany pod względem wykończenia i aranżacji wnętrza.

- Znajdziemy na nim mieszkania o bardzo niskim standardzie, w zasadzie nie do zamieszkania, ale też idealnie wyposażone, w których aż chce się mieszkać - mówi Sebastian Wielgus z firmy Home Asset.

Problem zauważają także czytelnicy portalu Trojmiasto.pl wynajmujący mieszkania w Gdańsku, Gdyni i Sopocie.

- Jestem studentem, wynajmowałem i wynajmuję kawalerki. Stan tych mieszkań bywa różny. Czasami pamiętają "czasy babci", czasami są tylko odświeżone i "bez duszy", aby tylko jak najszybciej wynająć. Na szczęście większość właścicieli zgadza się na zmiany - napisał w mailu do redakcji Grzegorz, pytając o proste sposoby na poprawienie estetyki wynajmowanego mieszkania.

Pierwszy grzech właścicieli to brak świadomości, że odpowiednia prezentacja mieszkania wpłynie na jego atrakcyjność. Ogromne znaczenie ma jakość zdjęć wykonanych do ogłoszenia - to jak doświetlone jest wnętrze i czy zwyczajnie panuje tam porządek. A dalej tzw. pierwsze wrażenie.

- Pierwsze kilka sekund we wnętrzu decyduje o naszej opinii na jego temat. Zwracamy uwagę na aspekty funkcjonalne - odpowiednią liczbę miejsca do przechowywania, komfort użytkowania i wielkość pomieszczeń. Ale to aspekty estetyczne są przysłowiową kropką nad "i" - komentuje Ilona Paleńczuk, architekt z pracowni Ip-design.

Czytaj także: Home staging - jest przydatny także przy wynajmie mieszkania

Jak zatem zadbać o mieszkanie, żeby z czystym sumieniem zaprezentować je potencjalnym najemcom?

- Właściciele często zapominają o ważnej zasadzie - mniej znaczy więcej. Wnętrze powinno być harmonijne. Należy pozbyć się zbędnych przedmiotów, nadmiaru mebli - zwłaszcza jeśli są zniszczone i niemodne - czy przestarzałych dekoracji. Mieszkanie na wynajem urządza się inaczej, niż dla nas samych. Musimy zapomnieć o naszych prywatnych upodobaniach, w tym w szczególności o nietypowych kolorach czy dodatkach, a skupić się na uniwersalności wnętrza. Nie oznacza to jednak, że należy urządzić je nudno. Ciekawe dodatki mogą wyróżnić mieszkanie i sprawić, że ma ono swój niepowtarzalny styl - radzi Ilona Paleńczuk.



Warto zatem postawić na jasne kolory, dzięki którym wnętrze będzie bardziej przestronne. Decydując się na intensywniejsze barwy, dobrze zagrać nimi na zasadzie akcentu - pomalować jedną ścianę lub postawić na dodatki - poduszki, zasłony, narzuty czy ciekawą, neutralną fototapetę. Nie przesadzajmy też z ilością kolorów. Trzy w jednym pomieszczeniu, odpowiednio skomponowane, zdecydowanie wystarczą.

- Malując jedną ścianę na intensywniejszy kolor, trzeba wziąć pod uwagę wielość i kształt pomieszczenia, jak i jego usytuowanie względem stron świata. Możemy w ten sposób poprawić proporcje pokoju i na przykład skrócić długie pomieszczenie. Gdy pokój jest usytuowany od strony północnej, ciepłe kolory będą bardziej stonowane, a zimne dodatkowo podkreślone - wyjaśnia Ilona Paleńczuk.

Myśląc o dodatkach, nie sposób pominąć oświetlenia, które potrafi zmienić charakter pomieszczenia.

- Wnętrza w mieszkaniach na wynajem są często niedoświetlone, przez co wydają się mało przyjazne - zauważa architekt.

Warto zatem, poza lampą sufitową, pomyśleć o dodatkowych źródłach światła. Dobrym rozwiązaniem mogą okazać się kinkiety, lampy stojące czy taśma led o odpowiednich parametrach. Wybierając lampy poszukajmy tych, pasujących do stylu mieszkania.

Choć z mieszkaniami na wynajem bywa różnie, jest zdecydowanie lepiej niż parę lat temu.

- Właściciele są coraz bardziej świadomi konieczności odpowiedniego przygotowania mieszkania. Nieraz wystarczy zainwestować jednorazowo w wiaderko farby, dodatki i poświęcić dwie godziny na sprzątanie oraz zadbanie o odpowiedni zapach, żeby podnieść standard mieszkania - zauważa Sebastian Wielgus.

Jeśli jednak zdarzyło nam się wynająć mieszkanie, którego wygląd pozostawia wiele do życzenia, porozmawiajmy z właścicielem. Może zgodzi się na drobne zmiany - pozwoli wyrzucić stary fotel, czy przemalować ścianę, a koszt poniesionej przez nas inwestycji odpisze od opłaty.

Opinie (83)

  • niech zgadne na szybko - porady ekspetów 19 letnich z branży pośrednictwa:

    - wymaluj mieszkanie najtańsza białą farbą (żeby mieszkanie wydawało się przestronniejsze)
    - usuń stare meble (żeby j.w.),
    - wstaw mocniejsze żarówki (żeby j.w.)

    200 zł za poradę proszę na scrilla przesłać, dziekuję dobranoc

    • 71 16

  • Ta kuchnia to i przed metamorfozą byłą całkiem ok

    Typowy standard dla Trójmiasta to ściany w kolorze musztardowym niemalowane od 20 lat, stary tapczan dla liliputów (taki z drewnianymi oparciami po dwóch stronach) i meble zebrane ze śmietnika. Oczywiście za to wszystko 600zł/mc. Smród papierosów gratis.

    • 53 7

  • A jak wygląda standardowy najemca?

    Zapłaci za pierwszy miesiąc, ale nie wszystko. Resztę wyrówna (akurat) w następnym miesiącu. O zapłaceniu kaucji można pomarzyć. Następny miesiąc zwleka z zapłatą i narzeka na swój ciężki los bo oczywiście szef mu nie zapłacił. Litujesz się nad nim i co? Po kolejnym miesiącu mieszkania za friko znika bez śladu :)

    • 35 8

  • Jeszcze nie spotkałam się z wynajmującym który nie brałby kaucji, chyba jesteś jedyny w mieście :) brawo, tylko tak dalej.

    • 19 8

  • student - najemca

    -wymaluj na bialo - po 10 m-cach wynajmu zmow pomalujesz na bialo,
    -usum zbedne meble - mniej ci zniszczy i kumple beda mieli sporopodlogi do imprezowania i spania,
    -nie licz ze kaucja pokryje twoje szkody - zniszczenia
    -badz swiadomy ze 3 razy na czas wynajmu przyjedzie policja na interwencje
    -nie bierz pod uwage wracac do owego mieszkania by samemu mieszkac- sasiadom nie spojrzysz w oczy....
    itd itd itd

    • 22 7

  • Jak wynajmujesz melinę to będziesz miał meliniarzy.
    Ja pracuję uczciwie i nie niszczę, ale nie stać mnie już na wynajem przedrożonych nor w trójmieście, wyprowadziłam się. Zrozumcie że macie taki target jaki sobie zbudujecie - wynajmujecie meliny i ćpalnie, szukacie studentow a nie pracujących i osiągających dochód ludzi tylko po to żeby ich w czerwcu wywalić i brać letników - to będziecie mieli zniszczone mieszkanie, proste.

    • 34 3

  • Jak to jak podnieść standard? Normalnie. Zatrudnić dekoratora wnętrz, następnie zrobić remont generalny wykorzystując porządną ekipę budowlaną i nie żałować kasy na najwyższej jakości materiały i wyposażenie. Kupując najtańszy marketowy szmelc, meble z popularnej sieciówki oraz robiąc remont samodzielnie raczej standard obniżycie. Inna sprawa, że wiele zależy jeszcze od tego dla kogo mieszkanie będzie przeznaczone - dla studentów nie robi się Wersalu, bo i tak nie docenią, a na dodatek zniszczą. Ale już np. służbowe mieszkanie dla członków zarządu musi prezentować odpowiedni standard, bo w ruderze nikt taki mieszkać nie będzie. Ktoś tu wspomniał o mieszkaniu za 600zł. Śmieszy mnie to, bo za tyle ciężko wynająć porządny pokój. Nic więc dziwnego, że jeśli ktoś znajdzie ofertę mieszkania za 600zł to będzie to nieremontowana od 50 lat speluna po prababci.

    • 44 10

  • Mądrego to dobrze posłuchać (poczytać)

    ;D

    • 14 4

  • Remont kosztuje

    Nie po to wynajmuje się mieszkanie by ktoś ładnie mieszkał tylko żeby zarobić, a inwestując niemałą kasę w wyposażenie wynajmujący wyzbywa się zarobku, to gdzie jest biznes?

    • 36 13

  • pytanie

    No nie zgadł Pan panie Goliat:)

    • 7 8

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.