Wiadomości

Kolejna rzeźba na terenie Garnizonu

Deweloperzy w Trójmieście coraz częściej rozumieją, że inwestycja to nie tylko budynki, ale też tworzenie przestrzeni publicznych. Widać to między innymi na osiedlu Garnizon realizowanym przez Grupę Inwestycyjną Hossa. Przed jednym z obiektów Garnizonu Kultury odsłonięto kolejną rzeźbę na tym terenie.



Rzeźba Yoni autorstwa Jerzego Dobrzańskiego stanęła nad niewielkim zbiornikiem zobacz na mapie Gdańska przed wejściem do Sztuki Wyboru. Tego samego dnia w galerii Sztuki Wyboru odbył się wernisaż wystawy zbiorowej "Dziewczynki" oraz wykład dr Katarzyny Lewandowskiej "Phallus Kaputt".

Czytaj także: wystawa w Sztuce Wyboru do 11 października

- Podjęty w tych trzech punktach wydarzenia temat symbolicznie przełamuje dotychczasowe wyobrażenia na temat miejsca jakim jest garnizon. Zarówno forma rzeźby, tematyka wystawy i wykładu są spójnym komentarzem do przemiany jaka zaszła na terenie dawnych koszar wojskowych w Gdańsku Wrzeszczu. Ta niezwykła transformacja miejsca, którą mieszkańcy Trójmiasta z zaciekawieniem obserwują w ostatnich latach intryguje i skłania do głębszych refleksji - informuje Justyna Glazar z Hossy.
Projekt rzeźby YONI autorstwa Jerzego Dobrzańskiego został wyłoniony w konkursie, którego organizatorem była Grupa Inwestycyjna Hossa SA. Bardzo ważnym kryterium dla rozstrzygnięcia konkursu na formę rzeźby było znalezienie symbolicznego remedium, które wprowadzi równoważący żeński pierwiastek bilansując w ten sposób unoszącą się w powietrzu męską aurę. Dla autora projektu inspirująca okazała się również idea globalnego siostrzeństwa i kobiecej solidarności.

Nowa rzeźba to dowód na to, że Garnizon z niedostępnego wojskowego terenu zmienił się w przestrzeń otwartą na sztukę i przyjazną dla wszystkich, przy jednoczesnym zachowaniu i udanej rewitalizacji zabytkowych zabudowań militarnych z końca XIX w.

Czytaj także: gdzie w Trójmieście deweloperzy zainstalowali rzeźby

Opinie (8) 1 zablokowana

  • Co za bzdury!

    "Żeński pierwiastek", "Unoszącą się w powietrzu męską aurę"... Po prostu bzdury! Za to rzeźba ładna. 2 frytki z McDonald'sa.

    • 13 1

  • no jak to bzdury (1)

    przecież to wagina jest

    • 10 0

    • Przed 20-tu laty, jak były koszary, miała by wzięcie :)

      • 0 0

  • Buhaha...

    Nie ma to jak postawić rzeźbę, której nazwa w języku hindi oznacza właśnie waginę. I ilu znawców sztuki na wernisażu... ale porównanie do frytek z McDonald's też ciekawe.

    A może McYoni?

    • 8 1

  • strach się bać!

    • 1 0

  • Linga i joni

    Yoni to inaczej wagina, c****, c****a itp., czyli to jest osiedle Pod c****. Gdzie były feministki tak ochoczo wojujące z męską dominacją, jak mogły dopuścić do utrwalania stereotypu, że kobieta to pi..a i okolice.

    • 5 1

  • nie rozumiem tych opinii !!!

    przecież pan Jerzy Dobrzański rzeźbił to cudo 4,5 roku a tu tylko krytyka (-: a wcześniej 3 lata szukał odpowiedniego betonu który pasował by do okolicy (-:

    • 3 1

  • widać że inspirował się "rosyjskim konstruktywizmem"

    W krajach posowieckich jest mnóswto betonowych "dzieł sztuki" tego typu. Są tanie loty na Ukrainę można polecieć i ponapawać się inspiracjami tej wielkiej sztuki.

    • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.