Wiadomości

stat

Nowe życie byłego terenu telewizji przy Sobótki

Nowy inwestor rozbierze dawny gmach telewizji. W budynku, który stanie na jego miejscu zachowane zostaną relikty istniejącego tu niegdyś Café Zinglershöhe.
Nowy inwestor rozbierze dawny gmach telewizji. W budynku, który stanie na jego miejscu zachowane zostaną relikty istniejącego tu niegdyś Café Zinglershöhe. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Zrujnowane budynki po regionalnym oddziale Telewizji Polskiej przy ul. Sobótki 15 zobacz na mapie Gdańska mają szansę na nowe życie. Ich obecnym właścicielem jest deweloper Yareal, który planuje renowację zabytkowej willi, rozbudowę kompleksu oraz otwarcie przejścia do lasu przebiegającego przez należący do niego teren.



Architektura budynków powstających w Górnym Wrzeszczu:

nowe budynki powinny naśladować starą architekturę 52%
nowe budynki powinny być nowoczesne, ale nawiązywać do starej zabudowy 39%
zupełnie nowoczesna architektura ożywiłaby tę część miasta 6%
nie mam zdania 3%
zakończona Łącznie głosów: 987
Wizualizacji zabudowy w nowym wydaniu jeszcze nie ma, bo projekt jest w trakcie uzgodnień z konserwatorem i służbami miejskimi. Już teraz wiadomo jednak, że w nawiązaniu do historii tego miejsca, nowe osiedle nazwało się będzie Sobótki 15 - Wzgórze Zinglera. Będzie to pierwsza inwestycja w Trójmieście dewelopera Yareal, który inwestycje mieszkaniowe i biurowe o podwyższonym lub apartamentowym standardzie realizował do tej pory w Warszawie.

- Planujemy w tym miejscu kameralny kompleks apartamentowców złożony z pięciu budynków [z wyglądu czterech budynków -red.], w których powstanie około 70 ekskluzywnych apartamentów. Zakładamy wyłącznie funkcję mieszkaniową, wkomponowanie zabudowy w zieleń oraz jak najlepsze wykorzystanie historycznej architektury i zabudowy - zapowiada Katarzyna Rauber, dyrektor regionu Trójmiasto w Yareal Polska. - Obecnie trudno jednak mówić o szczegółach, które moglibyśmy prezentować jako rzetelną informację. Wciąż trwają przygotowania do realizacji, uzgodnienia z konserwatorem, wiele elementów jest jeszcze niepewnych.

Zabytkowa willa przejdzie renowację



Stan techniczny istniejących budynków jest opłakany. Wieloletnie zaniedbania poprzedniego właściciela (TVP) spowodowały, że w zabytkowej willi nie ma większości dachu. Dla każdego budynku oznacza to szybko postępującą degradację - w willi przy Sobótki z tego powodu wszystkie stropy już dawno się zapadły. W przypadku tego budynku inwestor będzie miał dużo pracy.

- Charakterystyczna willa z początków XX wieku jest bardzo cenna z architektonicznego i historycznego punktu widzenia, dlatego stanie się jednym z kluczowych elementów całej inwestycji - podkreśla Katarzyna Rauber. - Na pewno dokonamy jej renowacji. Zachowane zostanie maksymalnie dużo historycznych elementów, które nadają się do ocalenia i wykorzystania. Niestety przez lata zaniedbań wiele elementów - zarówno konstrukcyjnych, jak i wyposażenia oraz wykończenia - uległo bezpowrotnemu zniszczeniu.
Teren i willa chronione są na kilka sposobów: cały teren obszarowo wpisany jest do rejestru zabytków, a sama willa figuruje w gminnej ewidencji zabytków i na planie miejscowym oznaczona jest jako obiekt o wartościach kulturowych. Według prawa ochronie podlega charakter budynku, jego detal architektoniczny, materiał elewacyjny, zabytkowa stolarka okien i drzwi oraz wyposażenie wnętrz. W rzeczywistości niewiele z tego pozostało. Mimo to plan nakazuje rewaloryzację obiektu.

Film czytelnika z 2015 roku pokazuje stan zniszczeń w willi.


Zabudowa wkomponowana w zielone otoczenie



W planach dewelopera jest otoczenie zabudowy zielenią (m.in. ogrody deszczowe) i wkomponowanie jej w leśne sąsiedztwo. Projektowane budynki i ich otoczenie, według zapowiedzi Yareal, mają być kompromisem pomiędzy nowoczesnością i tradycją. Planowane jest wykorzystanie naturalnych materiałów.

Zabudowa powstała w czasach PRL zostanie rozebrana. Po dokładnej analizie deweloper uznał, że budynki na tym terenie pochodzące z tego okresu są szpetne i bezużyteczne z uwagi na ich stan oraz niechlujnie wykonanie.

- Ocalimy i odrestaurujemy to, co stanowi historyczną wartość i jest elementem dziedzictwa tego wyjątkowego miejsca. Nowe apartamentowce będą miały wysoki standard, ponieważ zarówno lokalizacja działki, jak i cały rejon jest historycznie prestiżowy. Chcemy dopasować się do charakteru otoczenia i tradycji Jaśkowej Doliny - podkreśla Katarzyna Rauber.

Jaśkowa Dolina dzielnicą dawnej finansjery



Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje w tym miejscu zabudowę mieszkaniową i usługową. Powstać mogłyby tu apartamenty, hotel, biura i lokale gastronomiczne. Budynki nie mogą być wyższe niż 15 metrów, z wyjątkiem tzw. dominanty kompozycyjnej, która może osiągnąć maksymalną wysokość 60 metrów n.p.m. (uwaga: nad poziomem morza, a nie od ziemi) mniej więcej w miejscu, gdzie w latach 50. telewizja zbudowała wieżę naśladującą wieżyczkę dawnej restauracji. Yareal planuje budynki o  wysokości trzech pięter, a w miejscu wieżyczki pięciu pięter. Działka położona jest na wzniesieniu, część przyszłych mieszkańców z okien będzie mogła podziwiać rozległą panoramę miasta.

- W ramach całej inwestycji planujemy wykorzystać motywy architektoniczne, które od ponad wieku istnieją w zabudowie na tym terenie. Finalny kształt projektu zaprezentujemy po zakończeniu trwających uzgodnień z konserwatorem i wydziałem architektury.
Droga do lasu jest obecnie niedostępna. Po zakończeniu inwestycji znowu będzie można tędy spacerować.
Droga do lasu jest obecnie niedostępna. Po zakończeniu inwestycji znowu będzie można tędy spacerować. grafika Trojmiasto.pl

Deweloper obiecuje także, że po zakończeniu inwestycji będzie można swobodnie korzystać z dojścia do parku i na wzgórze. Zamknięcie tej drogi denerwowało okolicznych mieszkańców i nie tylko.

- Przez wiele lat to przejście było niedostępne z powodu ogrodzenia całego, obecnie zrujnowanego i bardzo zaniedbanego, terenu. Dogodne przejście do parku będzie dostępne, aby - tak jak kiedyś - można było tamtędy spacerować - zapowiada Katarzyna Rauber wyjaśniając, że publiczna droga prowadzić będzie pomiędzy nową i poddaną renowacji zabudową. - Wnętrza budynków i wewnętrzne patio z zielonym ogrodem będą przestrzenią prywatną dostępną dla mieszkańców. Jednak ogólny widok na nowe budynki, odrestaurowaną willę i otaczającą je zieleń będzie cieszył oczy przechodniów i przyczyni się to odtworzenia urody tego miejsca.
Termin rozpoczęcia i zakończenia prac budowlanych znany będzie po zakończeniu uzgodnień z konserwatorem i wydaniu pozwolenia na budowę. Yareal chciałby rozpocząć inwestycję pod koniec tego roku, ale ta decyzja jest uzależniona od kwestii administracyjnych.

Pierwszy mieszkaniowy BREEAM w Trójmieście



Deweloper zapowiada, że dołoży wszelkich starań, by realizowana przez niego inwestycja godnie wkomponowała się lokalizację. Ciekawostką na trójmiejskim rynku jest planowane przez niego uzyskanie dla całej inwestycji certyfikatu BREEAM (ang. Building Research Establishment Environmental Assessment Method). Jest to stosowany na całym świecie system oceny jakości i wpływu budynków na środowisko. W procesie certyfikacji ocenie poddawany jest projekt, standardy prowadzenia inwestycji na etapie budowy, a potem funkcjonowanie budynku. Oceniane jest między innymi, czy budynek jest energooszczędny, na ile ingeruje w środowisko oraz czy zapewnia dobre środowisko funkcjonowania dla ludzi.

- Mamy już doświadczenie w zakresie realizacji budynków mieszkaniowych certyfikowanych w BREEAM, bo takie inwestycje zostały przez naszą firmę zrealizowane w Warszawie - informuje Katarzyna Rauber.
W segmencie budynków i osiedli mieszkaniowych będzie to pierwszy taki projekt realizowany w Trójmieście. Tylko osiedle Riverview w Śródmieściu Gdańska realizowane przez dewelopera Vastint certyfikowane jest w LEED - innym (ideologicznie podobnym) systemie oceny.

Labirynty dawnej siedziby TVP. Film czytelnika z 2015 roku.


Historia wzgórza sięga XIX wieku



W 1843 roku na wrzeszczańskim wzniesieniu zwanym Górą Jana (Johannisberg) gdański kupiec Zingler zbudował gospodę w stylu szwajcarskim. Działa ona do 1941 roku, a potem także po wojnie pełniła rolę obiektu rozrywkowego, potem kulturalnego. To właśnie przebudowany i rozbudowany budynek dawnego Café Zinglershöhe jest obecnie rozpadającym się budynkiem po telewizji. Z oryginału prawie nic nie zostało.

Historia Café Zinglershöhe



Sąsiednia willa (Sobótki 14) wzniesiona została w latach 1907-1910 w popularnym wówczas stylu gdańskiego neorenesansu na zlecenie lekarza, Michała Litewskiego.

Historia zrujnowanej willi przy Sobótki



Od 1959 roku budynek dawnej restauracji i willa stały się siedzibą gdańskiego oddziału Telewizji Polskiej. Tak było do 1996 roku, kiedy telewizja przeprowadziła się do nowych obiektów przy ul. Czyżewskiego. Od tego czasu budynki niszczeją. TVP nigdy nie poniosła żadnej kary za doprowadzenie do ich degradacji.

W 2018 roku w drodze przetargu teren z ruinami kupił gdański deweloper Inwesting. Następnie sprzedał go Yarealowi.