Wiadomości

stat

Pytanie do prawnika. Odzyskanie wywłaszczonych gruntów tylko do maja

Niektóre wywłaszczenia z czasów PRL nadal można zakwestionować.
Niektóre wywłaszczenia z czasów PRL nadal można zakwestionować. fot. 123rf/stockwerkfotodesign

Tylko do maja tego roku można starać się o odzyskanie gruntów wywłaszczonych przed 2000 rokiem, o ile nie został na nich zrealizowany cel wywłaszczenia. Warto przeanalizować posiadane w rodzinie dokumenty dotyczące wywłaszczenia, bo w niektórych sytuacjach można je zakwestionować.



Nieruchomości wywłaszczone w PRL:

bez dyskusji powinny zostać oddane właścicielom (lub zwrot pieniędzy) 77%
powinny zostać własnością gminy lub Skarbu Państwa 15%
nie mam zdania 8%
zakończona Łącznie głosów: 165
Nad takimi możliwościami zastanawia się nasza czytelniczka, mieszkanka Gdyni.

- Mój przyjaciel opowiadał mi, że jego babcia miała działkę w atrakcyjnej lokalizacji, która została jej odebrana w okresie PRL-u. Pytałam go czy sprawdzał możliwość odzyskania tego gruntu, bo słyszałam, że toczy się sporo takich spraw. Ale nie jest on skory do poszukiwania dokumentów. Zastanawiałam się w jakich przypadkach, zgodnie z prawem, można starać się o odzyskanie zabranych gruntów - pyta pani Marlena.

Odpowiada Marek Foryś, radca prawny, Kancelaria Radcy Prawnego Marek Foryś



Pytanie zadane zostaje w "ostatnim momencie", bo osoby które zostały pozbawione nieruchomości w okresie PRL mogą podjąć starania o ich odzyskanie tylko do 14 maja tego roku. Nie ma znaczenia czy za nieruchomość uzyskały one odszkodowanie czy też nie - najważniejsze dla sprawy jest to, że przez lata na nieruchomości nic nie powstało.

W przypadku gdy wywłaszczona nieruchomość nie została wykorzystana na cel wywłaszczenia poprzedni właściciel lub jego spadkobiercy mogą żądać zwrotu nieruchomości w naturze, niezależnie ile czasu upłynęło od wywłaszczenia. Jeszcze tylko przez kilka miesięcy gwarantują to przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz liczne, korzystne orzecznictwo sądów administracyjnych.

Ostatnie zmiany w ustawie o gospodarce nieruchomościami niestety wprowadzają ramy czasowe i tylko do 14 maja 2020 roku można ubiegać się o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, niezależnie kiedy została wywłaszczona. Od 15 maja 2020 r. będzie można się ubiegać już tylko o te nieruchomości, które zostały wywłaszczone nie więcej niż 20 lat wstecz. Tym samym definitywnie zostanie zamknięta możliwość ubiegania się o nieruchomości wywłaszczone w PRL, gdy wywłaszczenia były głównym źródłem pozyskiwania nieruchomości pod cele publiczne jak np. osiedla mieszkaniowe, szkoły czy wszelkie zakłady przemysłowe i jednocześnie sposobem walki z właścicielami nieruchomości.

Praktyka wskazuje, że nadal wiele osób nie wie, że w ogóle może ubiegać się o zwrot wywłaszczonych nieruchomości. Dlatego tak ważne jest by niniejsza informacja i jednocześnie apel dotarł do wszystkich uprawnionych osób, które zostały wywłaszczone nie tylko na podstawie decyzji administracyjnych (wywłaszczenia sensu stricte), ale także na podstawie umów, które były zawierane w państwowych biurach notarialnych (wywłaszczenia sensu largo). Wszystkie te umowy to tzw. akty wywłaszczeniowe i były zawierane na podstawie różnych ustaw regulujących procedurę wywłaszczeniową. W zamian za zawarcie takiej umowy w warunkach zagrożenia wywłaszczeniem, ówcześni właściciele otrzymywali jednorazowe odszkodowanie (cenę sprzedaży), a Skarb Państwa w szybszym sposób, bez przeprowadzania pełnej procedury wywłaszczeniowej, pozyskiwał niezbędne nieruchomości.

Wiele z tych nieruchomości nie zostało wykorzystanych na cel wywłaszczenia w całości lub w części i nadal można ubiegać się o ich zwrot, o ile są własnością Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego. Ale jak wskazano powyżej taka możliwość istnieje tylko do 14 maja 2020 r. i z upływem tego terminu niestety bezpowrotnie zakończy się ważny rozdział w indywidualnych staraniach o odzyskanie wywłaszczonych nieruchomości.

Warto by ostateczną próbę odzyskania wywłaszczonych nieruchomości podjęli także poprzedni właściciele lub ich spadkobiercy, w sytuacji gdy wcześniej umorzono postępowania (najczęściej niezgodnie z prawem zamykając w ten sposób drogę do odzyskania nieruchomości) i wszyscy ci, którym odmówiono zwrotu wywłaszczonych nieruchomości jeszcze zanim weszła w życie ustawa o gospodarce nieruchomościami.

Pierwszym krokiem do odzyskania nieruchomości jest analiza decyzji lub aktu wywłaszczeniowego, które co do zasady pozwalają ustalić rzeczywisty cel wywłaszczenia. Dodatkowo w przypadku umów niezbędna jest też prawidłowa analiza umowy i ustalenia czy rzeczywiście mamy do czynienia z aktem wywłaszczeniowym.

Obecnie najważniejsze wydaje się by nie czekać do końca terminu ustawowego, gdyż może zabraknąć czasu na złożenie wniosku ze wszystkimi niezbędnymi dokumentami.

Opinie (20) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.