Wiadomości

Dziewięciopiętrowy biurowiec zaczyna rosnąć przy Marynarki Polskiej

Najnowszy artukuł na ten temat

Młode Miasto. Budynek Dyrekcji gotowy na przyjęcie najemców

Przy ul. Marynarki Polskiej rozpoczyna się zapowiadana przez dewelopera Inopa budowa biurowca. Będzie miał dziewięć pięter, a najemcy będą się do niego wprowadzać w kwietniu 2021 roku. Gotowy jest także biurowiec przy ECS. Losy kolejnych takich budynków w obrębie Młodego Miasta właśnie się ważą.



Jakie funkcje dodatkowe biurowca są według ciebie ważne?

infrastruktura dla rowerzystów 18%
sklepik albo restauracja 23%
przestrzeń rekreacyjna wokół budynku lub na tarasach 29%
powierzchnie konferencyjne 3%
ule 17%
coś innego 10%
zakończona Łącznie głosów: 877
Działka przy ul. Marynarki Polskiej, obok biurowca C200, od dawna przeznaczona była pod zabudowę biurową. Do takiej inwestycji przygotowywał się deweloper Inopa. Teraz na działce ruszyły pierwsze prace, a inwestor ujawnił ostateczny projekt.

W stoczniowym klimacie



Ponieważ budynek powstaje na styku terenów stoczniowych i miasta, architektonicznie ma się wpisywać w otaczające go krajobrazy.

- Powstanie budynku będzie miało swój udział w rewitalizacji tej części miasta, ale jego projekt nie ucieka od historycznego kontekstu miejsca i funkcji. Elewacje kortenowe nawiązują do działalności stoczniowej na tym terenie [blacha kortenowa użyta została m.in do wykończenia elewacji ECS-u - dop. red.]. Szklana elewacja wyrastająca z masywnego kortenowego trzonu symbolizuje przejście tego rejonu w nowoczesną strefę Centralnego Pasma Usługowego Gdańska - wyjaśnia symbolikę projektu Małgorzata Ickiewicz z pracowni Kenton.
Przemysłowe inspiracje widoczne będą nie tylko na elewacjach budynku, ale także w jego wnętrzach z betonowymi płaszczyznami dekorowanymi m.in. elementami stalowymi czy blachą. Projekt wnętrz w częściach wspólnych powstał w pracowni Loft Magdaleny Adamus.

C-300. Fundamenty pod budynek są w trakcie realizacji. Pod budynkiem nie powstanie podziemna hala garażowa. Parkowanie będzie jednak możliwe na nadziemnych kondygnacjach, wewnątrz budynku (218 miejsc).
C-300. Fundamenty pod budynek są w trakcie realizacji. Pod budynkiem nie powstanie podziemna hala garażowa. Parkowanie będzie jednak możliwe na nadziemnych kondygnacjach, wewnątrz budynku (218 miejsc). fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Budynek będzie miał 10 kondygnacji najmu, czyli będzie o trzy piętra wyższy od budynku C 200. Znajdzie się w nim 13 tys. 760 m kw. powierzchni najmu. Co ciekawe, pod budynkiem nie powstanie podziemna hala garażowa, a 218 miejsc postojowych rozlokowanych zostanie na czterech kondygnacjach nadziemnych. Zajmą one część powierzchni, która mogłaby być poświęcona na biura. Kolejne 47 miejsc postojowych powstanie na tyłach budynku. Przewidziano także 120 miejsc dla rowerów oraz kompleksową infrastrukturę dla rowerzystów. Na parterze, poza lobby, znajdzie się także mały sklep, gdzie dostępne będą także ciepłe dania. Niedaleko wejścia powstanie także "poidełko" - miejsce, gdzie własną butelkę napełnić będzie można filtrowaną wodą - zamiast kupowania wody butelkowanej.

Pasieka z widokiem na stoczniowe dźwigi



Pracownicy biurowi korzystać będą mogli także z obszernego, w połowie wypełnionego zielenią tarasu na wysokości trzeciego piętra. Obok drzew, krzewów i trawników staną tu leżaki i ławki - miejsca do rekreacji na powietrzu. W okresie letnim działać ma tu nawet kino na powietrzu. Część przestrzeni przeznaczona będzie na ogródki i miniszklarnie ze świeżymi ziołami czy warzywami. Zieleń zaplanowana została także na zewnątrz. Powstać ma tu ogólnodostępny trawnik z ławkami, leżakami, miejscami do relaksu.

Na dachu budynku planowane jest z kolei urządzenie pasieki.

- Ideą projektantów i inwestora jest wkład w ratowanie populacji pszczół oraz promowanie proekologicznych postaw. Właścicielami uli mają być najemcy budynku, a po zamontowaniu kamer przy ulach możliwe będzie obserwowanie codziennej aktywności pszczół. Pozyskany miód przeznaczony będzie dla najemców, ewentualnie do celów promocyjnych budynku - wyjaśnia Małgorzata Ickiewicz.

Czytaj także: miejskie pasieki w Trójmieście


Budynek klasyfikowany jest na standard A, mają się w nim znaleźć wszystkie nowoczesne rozwiązania stosowane współcześnie w nowo powstających biurowcach. System wentylacji wspomagały będą panele słoneczne, powstaną także stacje do ładowania samochodów elektrycznych, zieleń podlewana będzie wodą zbieraną na terenie obiektu. Dla budynku przewidziana jest certyfikacja w amerykańskim systemie LEED, który świadczy o realizacji projektu w duchu zrównoważonego rozwoju.

- W naszym odczuciu C300 to kolejny etap projektu rewitalizacji terenów stoczniowych. Jako pierwsi pojawiliśmy się tutaj z projektem C 200, wszystkie kolejne budynki będą kontynuacją tego procesu - mówi Luiza Gruntkowska, prezes zarządu Inopy. - Bryła budynku, zastosowane materiały oraz paleta barw inspirowane są bezpośrednim otoczeniem i jego historią. A widoki roztaczające się z okien będą integralną częścią tożsamości tego miejsca.
Deweloper planuje dalszy rozwój kompleksu, m.in. o budynek C250, który powstać miałby za i pomiędzy budynkami C200 i C300.

Eternum gotowy, Budynek Dyrekcji w remoncie



Najszybciej najemcy będą mogli się wprowadzić do budynku Eternum, który obok ECS-u kończy budować deweloper RWS. Elewacja budynku jest już odsłonięta, więc można ocenić, jak komponuje się on z otoczeniem. Wewnątrz trwają ostatnie prace wykończeniowe, także pierwsi najemcy będą mogli wprowadzić się tu w grudniu.

- Wynajęte jest już blisko 60 proc. powierzchni, w tym najwyższe piętro, z którego rozciągają się najciekawsze widoki. Na początku roku na parterze budynku zacznie też działać restauracja - zapowiada Agata Szczęsna, koordynator działu zarządzania i komercjalizacji.
Po drugiej stronie ECS-u, przy ulicy Doki, trwa remont Budynku Dyrekcji. Prace prowadzone są pod pod nadzorem konserwatora zabytków. Po remoncie budynek nie straci historycznego wyglądu i elementów wykończeniowych, których część pamięta jeszcze końcówkę XIX wieku. Przeprowadzone prace i rearanżacja spowodują jednak, że standard budynku zostanie dostosowany do dzisiejszych wymogów. Powstać mają tu powierzchnie biurowe, w tym co-workingowe. Inwestorem jest w tym przypadku Stocznia Cesarska Development, która jest także właścicielem zabytkowych hal na terenie Stoczni Cesarskiej. Prace rozpoczęły się wiosną tego roku, postępują zgodnie z harmonogramem, do końca roku ukończone będą prace na elewacji, intensywnie remontowane są także wnętrza. Deweloper podtrzymuje, że latem 2020 do budynku będą mogli wprowadzać się pierwsi najemcy.

Biurowce w przygotowaniu



Kolejne projekty są w przygotowaniu.

W związku z uzgodnieniami z konserwatorem na nowo projektowane są budynki Palio Office Park, który powstać ma wzdłuż Marynarki Polskiej (deweloper Cavatina). Konserwator zapowiedział już, że nie będzie możliwa realizacja prawie stumetrowego budynku, jaki deweloper chciał postawić u zbiegu ulic Jana z Kolna i Narzędziowców.

Według zapowiedzi konserwatora budynki kompleksu będą stosunkowo niskie od strony południowej, a ich wysokość będzie rosła w kierunku biurowca C300. Zabudowa ma być zatem zróżnicowana co do wysokości, jak i wykończenia elewacji.

Do czasu zakończenia uzgodnień z konserwatorem, a także uzyskania przez dewelopera nowego pozwolenia na budowę, budynek nie będzie piął się w górę, chociaż powstał już fundament pierwszego gmachu.

Dwa projekty biurowe realizowane mają być także w otoczeniu ECS. Pierwszy z nich od dawna, na tyłach ECS, zapowiada Echo Investment - ten sam deweloper, który zbudował Tryton. Projekt, który swego czasu był gotowy do realizacji, na pewno będzie jednak zmieniany po tym, jak zakończona zostanie procedura wpisu tego terenu do rejestru zabytków.

Kolejne obiekty powstać mogą na działce pomiędzy Eternum a ulicą Popiełuszki. Teren niedawno kupił fiński deweloper YIT. Jest on w fazie przygotowania ostatecznego projektu zabudowy o mieszanej funkcji, przy czym przedstawiciel firmy zdecydowanie potwierdza, że w ramach planowanego kompleksu powstaną także powierzchnie biurowe.

grafika Trojmiasto.pl

Opinie (192) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Rośnie trend na prace z domu. (20)

    A u nas biurowce sie budują jak grzyby po deszczu oczywiście bez miejsc parkingowych.Bo po co.
    Za pare lat będą stały puste. Szkoda przestrzeni.

    • 87 81

    • Marzysz (8)

      Chyba nie wiesz jakie kwoty osiągają powierzchnie biurowe w tych nowch budynkach. często wykupywane są jeszcze przed rozpoczęciem budowy.

      • 18 10

      • No wlaśnie, nie daleko firmy są z przmysleniem że zapewnienie pracownikowi (6)

        pracy z domu wiąże sie z oszczędnościmi taki jak podnajem biura i innych potrzebnych rzeczy do jego funkcjonowania. Co więcej na zachodzie odchodzi sie od tego typu działalnosci zamieniając ją na prace z domu.

        • 10 10

        • I dlatego ci, co pracują (albo mogą pracować) (4)

          w domu, wynajmują wspólnie biura, bo mają potrzebę przebywania z innym człowiekiem.

          • 26 8

          • (3)

            "potrzebę przebywania z innym człowiekiem" realizuje rodzina i znajomi. Nie trzeba do tego kumpli z pracy

            • 19 26

            • Zupełnie inaczej się współpracuje zdalnie (2)

              A inaczej jak ludzie siedzą obok. Wiem, bo dużo pracuje zdalnie, czego zapewne duża część wypowiadajacych się, nigdy nie doświadczyła

              • 29 5

              • Oczywiście (1)

                To co ustalisz w biurze z kolegą jednym zdaniem, musisz zdalnie wyłuszczać w mailu opisowo, a i jeszcze nie zawsze adresat zrozumie tak jak chciałeś (zależy jak umiesz myśli ubierać w słowa :))

                • 16 3

              • Często siedząc obok i tak się pisze na komunikatorze. To tak bardzo nie rozprasza jak rozmowa i przede wszystkim wszytko zostaje zapisane i można do tego wrócić w przyszłości. Kopanie się przez maila jest faktycznie bezsensu.

                • 8 0

        • opowiadasz bzdury smalone na swoje "widzi mi się"

          praca zdalna to mikropromile zatrudnienia na zachodzie, nawet prace zlecone w zamkniętych ramach czasowych... sami pracownicy wolą wykonywać w biurze, bo w domu ciężko im się skupić na kilka czy kilkanaście godzin tak codziennie tylko na pracy, a szczególnie jak ktoś ma rodzinę i dzieci

          • 19 4

      • Ty też nie wiesz, skoro nic o nich nie piszesz

        • 0 2

    • (1)

      Ludzie pracuja tak i tak, praca z domu jak i z biura ma swoje plusy i minusy. Ale powierzchnie na wynajem schodza, wiec te nowe budynki to nie jest marnowanie przestrzeni. W c200 byl taki popyt, ze jedna firma wynajela sale konferencyjna i przerobila ja na biuro.

      • 11 3

      • Poszliśmy do przodu

        I obskurne "biura" starej generacji są wymieniane przez firmy na nowoczesne, z pełnymi wygodami, internetem, salami konferencyjnymi oraz z kantyną, sklepikiem, miejscem wypoczynku no i z nowymi meblami i wyposażeniem. Ludzie w takich warunkach chcą pracować i dlatego jest i będzie jeszcze długo popyt.
        To już nie to co kiedyś, że biura projektowe miały pomieszczenia w parterowych barakach z typowych elementów, nieocieplonych, zimę całą na farelkach, latem grzało niemiłosiernie....

        • 3 1

    • brednie brednie (7)

      praca z domu może być ok, ale przez parę tygodni, raz na jakiś czas. Z domu trzeba wychodzić i spotykać innych ludzi, nie tylko wieczorem, na piwie itp. Najdłużej pracowałem z domu pół roku i wystarczy, nawet za długo.

      A co do parkingów to masz rację:) - po co? W pobliżu jest największy dworzec w mieści i główny węzeł przesiadkowy autobusów i tramwajów z całego Gdańska i okolic. Do tego sieć dróg rowerowych. Po co pchać tam dodatkowe auta?

      • 20 7

      • (6)

        Tak i bedziesz do swojego boxu pedalowac zima.

        • 9 13

        • (5)

          Tak, dlaczego nie? Jak śniegu nie ma, to nic w zasadzie nie przeszkadza. Zimno/deszcz? A stojąc na przystanku nie marzniesz/nie mokniesz?

          • 11 5

          • on jeździ z apartamentu na południu (4)

            samochodem

            tzn stoi w korku 40 minut, a później kręci się jak smród po gaciach, żeby gdzieś zaparkować przed pracą

            i tak samo, jak wróci do domu, bo wszyscy wykupili jedno miejsce parkingowe, ale mają średnio po 2,34 auta

            • 13 5

            • (3)

              Nie marzne, nie mokne, do pracy jadę 10 minut, własnym, nie leasingowanym autem. Nie mam apartamentu, a mieszkanie, ponad 90m, nie mieszkam na południu Gdańska, tylko w cywilizowanym miejscu. A Ty sobie pedaluj w śniegu.

              • 5 10

              • Ja pedałuję sobie w śniegu i nie mam z tym problemu.

                A ty sobie jeździj autem jak frajer.

                • 9 2

              • Kiedyś autem jeździł tylko ten co mógł sobie pozwolic

                Dziś na drodze każdy plebs, chyba wszyscy widzicie że wszędzie widać dymiące szroty trzymające się na rdzy

                • 10 2

              • I wszystko jasne ;)

                Janusz zawsze woli jeździć 10 letnim "własnym", niż nowym w leasingu, bo kto by chciał jeździć nowym i jeszcze je sobie odliczyć...

                • 3 4

    • Po co otwierasz sie jak pojęcia nie masz ???

      ??

      • 2 0

  • Kiedy w Gdańsku jakikolwiek nowy park lub skwer? (17)

    • 121 52

    • Kup dzialeczkę, urządź park, (9)

      a następnie udostępnij ludziom. Przetrzyj szlak.

      • 25 19

      • urząd miasta dysponuje działkami i pieniędzmi mieszkańców, dlaczego ktos ma jeszcze prywatnie urzadzać park? (5)

        • 25 12

        • (4)

          Pieniedzy mieszkancow nie starcxa bo polowa nie jest tu zameldowana

          • 12 6

          • 450 000 jest zameldowanych. wg ciebie jest jeszcze 200 000 bez meldunku??? (3)

            • 13 1

            • Jak nie więcej (1)

              Ale każdy drogę do domu chce

              • 9 4

              • ma za to rydwan

                okrągły stół ECS stadion z lożami. Wolał bym drogę.

                • 10 8

            • i kazdy płaci niemcowi za ciepło

              wiec tej kasy niema. Ale Lipsk sobie jedną drogę albo basen zbuduje rocznie

              • 10 7

      • wywalą na wyspę sobieszewską wszystkie działki (1)

        bo tak deweloperzy zdecydowali.

        • 5 8

        • Jarek mylisz się, tam nie będzie żadnych działek.

          Na Wyspie Sobieszewskiej królem jest pan Nowak. Ma zakład mięsny, ma sieć sklepów w całym Trójmieście. Za grosze na wyspie kupił kilkanaście hektarów ziemi.

          • 4 3

      • Już.

        • 2 0

    • Co roku są nowe, z BO. (2)

      • 11 6

      • gdzie? tylko z BO? a co z normalnym budzetem? (1)

        • 5 8

        • BO to jest normalny budżet.

          To jest część budżetu miasta, właśnie dla takich marudzących, jak Ty.
          Tak samo z naszych podatków, jak cała reszta.
          Miasto pozwala rozdysponować część pieniędzy na podstawie pomysłów ludzi, czyli dokładnie to, czego chcesz, a jeszcze marudzisz, że powinni przeczytać to im w myślach, zamiast zapytać?

          A gdzie? Kliknij listę zrealizowanych projektów, pełno parków, skwerów itp...

          • 8 5

    • Rozejrzyj się (2)

      Park nad Strzyżą powstał na miejscu dawnych nieużytków, rewitalizacja zieleni: Kolibki, Dolina Królewska, Park w Brzeźnie, Park Reagana, Park Oruński. Piszę tylko o tym co mi się w oczy rzuciło i co zrealizowano za rządów śp. Adamowicza.

      • 14 6

      • (1)

        Oczywiście Kuźniczki nie Kolibki miałem na myśli i jeszcze dodałbym obszar Góry Gradowej

        • 9 3

        • Jest jeszcze City Park, Central Park, Neptun Park, Nadmorski Park i kilka innych. W przygotowaniu jest również Odetta Park...

          • 4 2

    • Do roboty !

      JUZ

      • 3 0

  • I gdzie beda parkowac? (11)

    Przeciez dojazd komunikacją miejską to dla tej nowej szlachty obraza majestatu

    • 115 37

    • To nie jest nowa szlachta tylko ludzie wykształceni brak ci wykształcenia to tylko frustracja tobie pozostaje (5)

      • 15 26

      • Moje pokolenie nei ma z tym problemu. (4)

        To wychowani za PRL, którzy ślinili się do dużego Fiata, czy Poloneza, a o BMW mogli tylko pomarzyć teraz leczą kompleksy.

        • 18 9

        • Raczej nie ci z PRL (3)

          Mnóstwo widzę gostków lat 20-25 sliniących się do swoich 25 letnich ałdi i mercków.
          Pokolenie PRL to już raczej w przychodniach siedzi

          • 6 4

          • To są ci, którym rodzice przekazali swoje wartości

            "dorośnij, kup sobie samochód"... "Nie masz auta, bo cię nie stać" itp.

            Kto jeździ traficarami i hulanjogami? 50 latkowie, czy 20?

            • 3 5

          • no i co ? (1)

            Niektórzy pionku muszą sobie sami zapracować na dom, samochód itp. Nie mają zawodu "syn / córka prezesa" więc

            • 3 0

            • Nic

              Dopóki ich stać na utrzymanie tych wozideł w s

              • 1 0

    • "Kierowca i pieszy" ... czyli komunikacją miejską również gardzisz? Typowe, wypominać innym, a samemu robić identycznie.

      • 5 1

    • A dla czego pracownicy biurowi to szlachta a w dodatku nowa? Skąd przyjechaleś? Biurowców nigdy nie widziałeś?

      • 3 4

    • O jakiej szlachcie mówisz?

      Przecież 80% pracowników biurowców zarabia poniżej 4000/5000zł i dojeżdża komunikacją miejską lub rowerami (to ma być szlachta?). Duża część wynajmuje lub kupuje mieszkania w okolicy i chodzi pieszo. Autami jeżdżą tylko pracownicy wyższego szczebla i dla nich są miejsca parkingowe w budynkach. Ilu zna Pan osób z tej "nowej szlachty"? Jak gdzieś jest prowadzona budowa to pracownicy budowlani w większości dojeżdżają autami, czy ich też mamy nazywać "nową szlachtą" i krytykować, że nie dojeżdżają komunikacją miejską?

      • 4 2

    • nie obraza majestatu (1)

      tylko oszczędność 1h dziennie na dojazdy. Jak dla kogoś czas jest bez wartości, to niech sobie jeździ zbiorkomem.

      • 7 2

      • tak gdy jedziesz z Gdańska do Gdyni albo Sopotu rano

        i po południu z biura - w korku 2 godziny, SKM - 30 minut....

        • 3 1

  • styl nie pasuje do historycznej zabudowy miasta. (4)

    • 62 66

    • (1)

      Chińczycy budują 30 piętrowy hotel w 15 dni, polecam film na YT

      • 6 7

      • Zawala się w 10 sekund?

        • 15 2

    • dokładnie

      powinni wstawić cokoły, okna ze szprosami i inne ozdobne bezy

      powinien wyglądać jak danziger hof! Odbudować!;ddddd

      • 8 6

    • Masz na myśli te budy z tyłu?

      • 4 1

  • Zasloni stocznie (4)

    Nie wiem kto to zatwierdzil?

    • 61 63

    • Dziewiec pieter

      zeby obserwowac populacje pszczol, to jest piekne wytlumaczenie

      • 18 3

    • No i dobrze - schowają trochę Złomowiec (2)

      Ulica JzK powinna mieć pierzeję inaczej nie będzie ulicą miejską

      • 13 4

      • Przemianować na Jozina z Bazin i będzie hicior. Albo na Jarosława Kłamsztajna (1)

        • 11 6

        • Kłamczyńskiego

          • 7 4

  • Pic na wodę (6)

    Zakłady pracy stawiać, a nie deweloperka na kredyt.

    • 71 39

    • inwestorzy uciekają z Polski od czterech lat (1)

      to kto ma niby stawiać?

      • 18 7

      • Głównie ci inwestorzy, którzy głównie z wyłudzania VAT

        a ich inwestycje polegąły na przekupieniu kilku Mietków-słupó żeby pozakładali spółki do kręcena karuzel.

        • 3 3

    • Stawiaj, stawiaj.

      • 7 5

    • A biura to nie miejsca pracy? Jaki popyt taka podaż. Tyle.
      Wiem, wolałbyś na siłę nierentowną infrastrukturę stoczniową budować, dla zasady i idei.

      • 19 7

    • A co i dla kogo

      w tych zakładach pracy byś chciał produkować.Rozumiem, że dla ciebie zakład pracy to jakaś ...fabryka

      • 15 0

    • No to postaw nasz przesiebiorco.

      • 9 0

  • (4)

    Gdzie parkowac? Trzeba wciaz inwestowac w komunikacje miejska. Na zachodzie ludzie ktorych stac na nowego Merca jezdza ubahnem czy autobusem do pracy. No ale tam komunikacja to super pomyslana.

    • 84 6

    • Ubahnem jeżdżą bo jest po prostu szybszy. Ci których stać na Mercedesa, raczej nie jeżdżą autobusem, który stoi w tym samym korku co ich samochód.

      • 10 5

    • U nas prestiz to tworzyc korek samemu siedzac w aucie i sie denerwowac, ze jest zator

      • 10 4

    • poproszę: (1)

      czystą, tańszą od auta (liczonego dla dwóch osób), szybką (bez czekania po 15-30 minut na przesiadki), nowoczesną (klimatyzacja), niezawodną komunikację miejską - wówczas się chętnie przesiądę z samochodu.
      Sorry, ale zbiorkom w Gdańsku jest słaby i każdy kto umie liczyć wie, że taniej (jeżdżąc w dwie osoby), szybciej i lepiej jest jeździć samochodem. Oszczędność w czasie jest kolosalna, o komforcie nie wspominając. Może pora na zmiany w ZTM? Kiedy w końcu ktoś się poważnie zabierze za ulepszenie transportu miejskiego?

      • 10 1

      • Palisz poniżej 160pln/mc na dojazdy do pracy?

        O naprawach i utrzymaniu samochodu nie wspomnę ;p

        Ale poza tym rację masz, ZTM wymaga poprawy.

        • 3 1

  • Cieszę się, że kolejne inwestycje pną się w górę

    więcej prywatnego kapitału, więcej miejsc pracy :D

    • 41 31

  • Kolejne zardzewiałe pudło. (2)

    Bo symboooolika!

    • 61 42

    • Melduj kaczystom na nowogrodzkije.

      juz niedlugo wasz koniec.

      • 5 4

    • wobec tego, że na dachu bedzie pasieka a w środku poidełko (dla bydełka) inne rzeczy schodza na dalszy plan

      eko wariactwo najważniejsze marketingowo

      • 7 0

  • a pracownicy pojadą z południa Gdanska (10)

    Nieistniejącą SKM

    • 102 9

    • (5)

      Niech sie najpierw zamelduja

      • 21 6

      • kto trollu jest niezameldowany? (1)

        • 6 10

        • Sloje

          • 10 3

      • no i co to zmieni? (2)

        powstanie kolejka albo tramwaj?A może bez meldunków władze miasta nie wiedzą ze na południu mieszkają dziesiątki tysięcy ludzi.

        • 8 9

        • wiedzieć wiedzą (1)

          bo sami zatwierdzili te wypaczone plany budowy dziesiątek osiedli bez infrastruktury

          a wszyscy mieszkańcy mają płacić podatki, to na tramwaj będzie kiedyś kasa

          • 15 1

          • lepiej niech wspierają swoje miejscowości bo tam drogi powstają

            tu się rydwany kupuje, sprzedaje miejskie spółki i robi politykę zamiast gospodarzyć. Więc każdy PiT to zmarnowane pieniądze.

            • 7 3

    • Mają co chcieli (3)

      Przecież, jak kupowali mieszkania, to sami widzieli, że południe jest bardzo słabo skomunikowane. A teraz rozszczenia, że chcą nowe drogi, SKM itp
      Widziały gały, co brały!
      Jak się nie podoba, to prezeprowadźcie się do centrum

      • 8 10

      • Jak dziadki kupowały w falowcach, to komunikacja też leżała (2)

        Rola miasta jest zapewnić infrastrukturę i tyle.

        • 10 4

        • a tu się mylisz (1)

          zanim powstały pierwsze bloki na Zaspie to tramwaj już jeździł przez wielkie puste pole i SKMka też już była

          • 2 5

          • Czyli jednak za komuny urzędnicy i planiści miejscy myśleli perspektywicznie. Teraz w ogóle nie myślą.

            • 6 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.