• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Pytanie do prawnika. Kaucja i opłata rezerwacyjna to nie to samo

2 listopada 2017 (artykuł sprzed 6 lat) 
Żeby uniknąć przykrych niespodzianek przy wynajmie mieszkania, musisz dobrze rozumieć, za co płacisz właścicielowi. Żeby uniknąć przykrych niespodzianek przy wynajmie mieszkania, musisz dobrze rozumieć, za co płacisz właścicielowi.

Najemcy mieszkań często przyznają, że aby znaleźć w Trójmieście dobrze zlokalizowane mieszkanie na wynajem w dobrej cenie trzeba wziąć udział "w wyścigu" z innymi chętnymi. Zdarza się, że właściciele wymagają w takich sytuacjach, jeszcze przed podpisaniem umowy najmu, pieniędzy za rezerwację, która ma ich uchronić przed tym, że najemca się wycofa.



Czy doświadczyłeś kiedyś przykrości w związku z najmem mieszkania?

W takiej sytuacji znalazła się nasza czytelniczka Malwina, która nie wie, czy odzyska pieniądze, które wpłaciła właścicielowi mieszkania.

- Planowałyśmy wynajmować z koleżanką pokój w mieszkaniu studenckim. Umówiliśmy szczegóły, kiedy się wprowadzamy i czego jeszcze potrzebujemy, ale właściciel chciał za rezerwację tego pokoju połowę kaucji. Zapłaciłyśmy, a on wypisał nam papier ze swoimi oficjalnymi danymi, że zapłacona została połowa kaucji, a druga połowa zapłacona będzie w dniu, kiedy miałyśmy się wprowadzić - opisuje swoją historię Malwina. - Ale jednak wyjeżdżamy z miasta i nie będziemy tam mieszkać. Czy właściciel zwróci nam połowę kaucji, którą zapłaciłyśmy za rezerwację pokoju?
Odpowiada Łukasz Mackiewicz, radca z Kancelarii Mackiewicz Radcowie Prawni

Jeżeli mamy do czynienia z kaucją, to zgodnie z przepisami prawa powinna ona zostać zwrócona niedoszłym najemcom. Zgodnie z treścią przepisu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 roku o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. Nr 71, poz. 733) zawarcie umowy najmu może być uzależnione od wpłacenia przez najemcę kaucji zabezpieczającej pokrycie należności z tytułu najmu lokalu, przysługujących wynajmującemu w dniu opróżnienia lokalu. Kaucja nie może przekraczać dwunastokrotności miesięcznego czynszu za dany lokal, obliczonego według stawki czynszu obowiązującej w dniu zawarcia umowy najmu.

Nie ma więc wątpliwości, jakie jest przeznaczenie środków pieniężnych wnoszonych tytułem kaucji - chodzi o zabezpieczenie roszczeń właściciela przede wszystkich o zapłatę czynszu lub na wypadek konieczności naprawienia szkód w wynajmowanym lokalu. Istotne jest tutaj opróżnienie lokalu, a nie zakończenie stosunku najmu (czyli umowa zawarta na czas oznaczony mogła się już zakończyć, natomiast najemca nadal pozostaje w lokalu - w takim przypadku roszczenie o zwrot kaucji nie aktualizuje się do momentu opróżnienia lokalu).

W omawianym przypadku nie doszło do zasiedlenia lokalu przez najemców, więc w przypadku potraktowania przekazanych pieniędzy jako kaucji, po stronie wynajmującego teoretycznie istniałby obowiązek ich zwrotu.

Natomiast z zapytania wynika, iż przynajmniej jedna ze stron (wynajmujący) potraktowała przekazane środki pieniężne jako tzw. opłatę rezerwacyjną. Instytucja ta nie jest przewidziana przepisami prawa, tym niemniej jest ona dopuszczalną formą zabezpieczenia roszczeń wynajmującego na wypadek, gdyby najemca rozmyślił się odnośnie zawarcia umowy najmu pomimo iż złożył taką deklarację.

Z treści zapytania zdaje się wynikać, iż strony ustaliły wpłatę tzw. opłaty rezerwacyjnej, która zostałaby zaliczona na poczet połowy kaucji w przypadku zawarcia umowy najmu. W takim przypadku podjęcie decyzji przez potencjalne najemczynie o rezygnacji z zawarcia umowy najmu skutkować będzie co do zasady brakiem podstaw do dochodzenia roszczeń o zwrot wpłaconych przez nie środków pieniężnych.
Porady prawnika Porady prawnika

Masz wątpliwości dotyczące procedury zakupu lub najmu nieruchomości? Nie wiesz jak postąpić w sporze z deweloperem lub pośrednikiem? Jak się rozliczyć z Urzędem Skarbowym? Prześlij swoje pytania mailem: prawniknieruchomosci@trojmiasto.pl. Na pytania czytelników odpowiadać będą radcy z trójmiejskich kancelarii. Odpowiedzi na wybrane pytania publikowane będą w Serwisach Praca oraz Dom i Nieruchomości portalu Trojmiasto.pl

Kancelaria Mackiewicz Radcowie Prawni

Miejsca

Opinie (70) 3 zablokowane

  • Uwielbiam odpowiedź prawników. (7)

    Tak, że nie wiadomo o co chodzi.

    • 58 17

    • Każdy prawnik wie, że wypowiedź musi być minimum dwuznaczna

      Potem w sądzie nie ma problemów :)

      • 19 4

    • To raczej pytania czytelników są takie, że nie wiadomo o co chodzi (1)

      Mogłaby zacytować co ma na pokwitowaniu i byłoby wiadomo czy to kaucja, czy opłata za rezerwację.

      • 16 5

      • no i tu masz kłopot, bo nie liczy się nazwa umowy, tylko intencja stron - raj dla prawników

        • 6 5

    • (1)

      Jest jasno napisane .kaucja jest do zwrotu a opłata rezerwacyjna nie .ale zeby to zrozumieć to trzeba mieć IQ 60 +

      • 28 0

      • Dokładnie

        :)

        • 4 0

    • to naucz się czytać

      • 8 1

    • ale czego nie zrozumiałeś/-aś?

      masz przedstawione 2 warianty, bo oprócz informacji od "czytelniczki" nie ma możliwości wypowiedzenia się "wynajmujący/właściciel". Oczekiwanie, że ktokolwiek wyda werdykt, na tej podstawie świadczy tylko o pewnej ułomności...twojej ułomności

      • 5 0

  • ciekawe ile te kancelarie placa za taka reklame

    To wam mowie, ze jest ona slaba. Nauczcie sie odpowiadac rzeczowo a nie krecic lody.

    • 26 7

  • najemcy albo nie płacą (5)

    albo dewastują mieszkania, albo popadają w konflikty z sąsiadami. A zyski z najmu mniejsze niz w banku z byle funduszu.

    • 38 22

    • chyba w twoim malutkim świecie

      • 13 9

    • (2)

      To po co tyle ludzi inwestuje w chaty na wynajem, jeśli to tylko problemy bez zysku???

      • 9 2

      • bo lokaty mialy smiesznie niskie oprocentowanie. (1)

        Przy realnym oprocentowaniu na poziomie 3-4% lokaty serio moga konkurowac z wynajmem.

        Tyle tylko, ze kazdy ma nadzieje, ze mieszkanie przy okazji podrozeje.

        Dodatkowo, kupujac mieszkanie wlasnosciowe starsze niz 10 lat mozesz zaczac je amortyzowac do 10% rocznie. Czyli jak ktos jest czlowiekiem bardzo dobrze zarabiajacym, to mieszkanie nie musi przynosic zyskow dzis, ale i tak sie oplaca. I to bardzo.

        Tak, to jest patologia. Tak, planuje w nia grac.

        Nie, PiS nie planuje tego zmienic, bo zapewne sami z tego korzystaja.

        • 9 1

        • 6% - to granica dla wynajmu;

          Lokata powyżej 6% zniechęci 70% inwestorów pod najem.

          3-4% jest kuszące ale to nadal 50% zysku z najmu choć bez ryzyka.
          Lokaty po 8-10% całkowicie uśmiercają rynek najmu przy aktualnych stawkach

          • 4 0

    • To nie wynajmuj i przestań się mazac.

      • 4 2

  • Osoby wynajmujące to zazwyczaj bydło (6)

    Które żyje w przeświadczeniu, ze jak nie moje to nie muszę dbać ...

    Kontrolować, kontrolowac i jeszcze raz kontrolować. Nie wierzyć w bajki o stracie pracy, wypadku, śmierci bliskiej osoby ...

    • 59 14

    • Potwierdzam (5)

      Mam za sobą doświadczenie już 5 najemców. Ostatnio trafił mi się najemca, który uznał, że przepaloną żarówkę w piekarniku lub gniazdo elektryczne w łazience, w którym wyłamał klapkę, powinienem naprawić na mój koszt. Podobnych usterek było więcej. Oczywiście oszust ale czasem warto odpuścić, bo szkoda czasu na takich ludzi. A jeszcze nie wiadomo, czy potem złośliwie nie będzie się mścił. Lepiej podnieść cenę najmu, żeby potem mieć więcej zarobione na ewentualne straty.

      • 23 4

      • (2)

        masz racje o ile w momencie przekazanai mieszkania nie bylo to prowizorycznie zrobione i rzeczywiscie wina jest po stronie najemcy.
        wynajmowalem mieszkanie gdzie wszystko trzymalo sie na przyslowiowe slowo honoru, wystarczylo otworzyc szafke czy lodowke, a raczka zostawala w reku.
        innym razem lodowka w mieszkaniu marki MINSK, pamieta jeszcze wczesny PRL, zepsula sie i to bylo niby moja wina, ja mialem kupic. nie kupilem, podziekwoalem, stracilem kaucje, nieslusznie, stary trup sie popsul i wlasciciel na moj ksozt chcial sobie wymienic, to samo z pralka czy kuchenka.

        • 17 2

        • minusuje wlasciciel mieszkania, co na koszt najemcy chce wymienic sobie sprzet rtv/agd

          • 9 4

        • Tak wlasnie jest. Do wynajmowanych mieszkan wstawiacie syf gorszy niz z wystawek a fochow w razie co jakby tam same perskie dywany byly. Ja po latach zaczelam robic tak - podpicowac na zdanie mieszkanja co sie rozwalilo i tyle. Nic nie mowic. Mala szansa ze sam wlasciciel zauwazy.

          • 3 2

      • (1)

        To masz pecha widać. Ja wynajmuje mieszkanie już 4 lata. Dbam jak o swoje. Wymalowałam i nie prosiłam właściciela o żaden zwrot kosztów. Płacę na czas i nie mam problemu z sąsiadami i właściciel tez zadowolony. Wymianę żarówek tez robię na swój koszt. Właściciel przyjeżdża raz w roku i jest git. Skąd bierzesz taką patologie ze to już piąty raz.

        • 16 1

        • Tym bardziej muszę dbać o mieszkanie żebym mogła jak najdłużej w nim mieszkać i żeby właściciel podpisał ze mną umowę na dalsze lata.

          • 6 0

  • najpierw maślane oczy i że oczywiście nas stać na to mieszkanie

    a potem że kochana najdalej za tydzień,potem że może 300pln co tydzień,potem matka w psychiatryku

    • 37 6

  • jak wynajmowałam mieszkanie to właściciel sobie wpadal niezapowiedziany zobaczyć co sie dzieje. (8)

    niegdy więcej, wolałam wziąc kredyt i spałcać swoje niż płacić złodziejowi.

    • 18 37

    • niestety w waszym przypadku,kontrola najwyższym stopniem zaufania

      • 20 5

    • A co ci właściciel ukradł ? W twoim przypadku to sie nie dziwie ze kontrolował .... A świrom nie wynajmuje ...

      • 27 4

    • (1)

      Bo każdy wynajmujący najemcy to złodziej?

      • 10 3

      • i pijak!

        ;)

        • 5 3

    • widocznie nie zasługujesz na zaufanie... (1)

      a użyczenie nie jest nieograniczonym prawem.

      • 15 5

      • Jak ktos wynajmiuje cale mieszkanie, to wlasciciel nie moze wpadac kiedy chce

        co innego w sytuacji, kiedy wynajmuje sie pokoje. Wlasciciel ma prawo do wejscia do czesci wspolnych mieszkania.

        • 9 4

    • Właściciel nie ma prawa wchodzić do lokalu.
      Ale że zaraz z tego powodu jest złodziejem???

      • 7 7

    • Jak z czasem wychodzi

      że najemca to patola itp, trzeba często wpadać. Proste

      • 4 2

  • Wole wziac posrednika w wrazie co jest zabezpieczenie z jego oc (2)

    No ale jak zwykle w pl ludzie wola uniknac oplat a nie unikaja problemow

    • 6 20

    • (1)

      Za co ci pośrednik odpowiada swoim oc ?!
      Udowodnisz mu, że w jaki sposób naraził cię na szkodę? Wybór najemcy do ciebie należy i działasz na własne ryzyko

      • 13 0

      • Zgadzam sie

        Pośrednik nic tutaj nie ma do odpowiedzialności. Nie jest stroną. Odpowiada za dostarczenie najemców a reszta to sprawy między nimi a wynajmunacymi.

        • 5 0

  • Heh, najlepiej dać pod wynajem zapyziałe mieszknie po babci życzyć sobie najlepiej 1500 xD (1)

    • 12 16

    • Jak jest na to popyt to co za problem? Zawsze możesz wziąć kredyt i kupić własne.

      • 9 3

  • (3)

    Cóż, z wynajmem nie jest łatwo dla obu stron.

    Wynajmowałem kiedyś pokoj jeden, drugi, trzeci, teraz wynajmuję kawalerkę i miejsce postojowe w hali garażowej. Najgorzej wspominam mieszkanie z synem właściciela, totalnym nieudacznikiem zyciowym, co non stop siedział w mieszkaniu, każdej roboty jakiej się podjął, to zostawał z niej wyrzucony, zamknięty w swoim pokoju w wirtualnej rzeczywistości gdzie coś znaczył. Mieliśmy bardzo dużo nieprzyjemności, koleś widział problem we wszystkim, że czajnik za dużo razy chodzi, że woda za długo się leje, że kaloryfery za c***płe, że nadużywamy jego gościny (dobre, za wynajem płaciłem hehe) - nigdy mieszkań z właścicielem!!!

    Wynajem mieszkania - na dzieńdobry casting, który trzeba przejść, z góry podpisać wypowiedzenie in blanco, aby właściciel mógł się ciebie szybko pozbyć (to rozumiem, nniektórzy sprowadzają się z dzieckiem, nie płacą i ciężko jest się ich pozbyć). Zawsze starałem się robić tak, żeby płacić przelewami wynajmującym, ale nie - bo oczywiście wynajem jest po cichu, nie doprowadzają podatków itp. Innym aspektem jest standard tych mieszkań, niektóre to po kilkanaście lat nie widziały remontu, grzyb wszechobecny itd.

    Ludzie jak wynajmujecie mieszkanie, to chociaż zaproponujcie normalne warunki.

    Wynajem tylko przez biuro nieruchomości, nie trzeba się użerać z żadnym cwaniaczkiem właściielem itp, wszystko jest jasne, nie ma problemu - fakt, trochę drożej, ale warto dopłacić do opcji premium, bo potem szkoda nerwów.

    • 12 19

    • no ale nikt Cię pod pistoletem na siłę tam nie trzymał.chyba? (1)

      • 1 3

      • nie, ale mam prace w delegacjach, swoje sprawy i nie mam czasu przeprowadzać się z dnia na dzień kolego, to chyba oczywiste.

        • 4 0

    • widać że reklama pośredników którzy NIC nie zapewniają za NIC nie odpowiadają.,,,

      • 1 0

  • Ojciec wynajmuje (14)

    Na Żabiance kawalerkę na Pomorskiej o metrazu jakieś 32 m w wielkiej płycie za 800 złotych plus opłaty jest to taki długi blok z klatkami od A do H tanio to czy można wziąć więcej?

    • 2 8

    • (4)

      1200 + oplaty

      • 9 6

      • Dzięki

        Za info.

        • 1 1

      • raczej 900 plus czynsz i oplaty (2)

        Nie znasz standardu. .

        • 2 4

        • Też wydawało (1)

          Mi się że 800 to mało a mieszkanie dość dokładnie opisałem wielka płyta powierzchnia blisko 32m moim zdaniem liczy się tu najbarfziej lokalizacja a ta jest bardzo dobra.Zut

          • 1 6

          • akurat standard tez sie liczy :)

            Lokalizacja jest bardzo wazna. Jednak nie dostaniesz (raczej, choc moze akurat sie uda) 1000 zl, jak mieszkanie jest w fatalnym stanie.

            Tak naprawde rynek ustali cene. Jak wystawisz za 1200 i nikt nie wezmie to widocznie za duzo. Ludzie ogladaja kilka miejsc i wybieraja to, ktore im najbardziej odpowiada.

            • 7 1

    • Zależy jaki standard (1)

      800 zł to raczej tanio.

      • 4 0

      • Bierze za darmo

        800zł to często cena pokoju w domku

        • 2 0

    • (5)

      Jak rodzinie okeyktórej ufa to cena okey, jak obcym to minimum 1600PLN powinien brać, za 800PLN to wynajem pokoju kosztuje

      • 1 4

      • 800zł za pokój to już raczej z opłatami. (4)

        Kawalerka to około 1000zł z opłatami ale to zależy gdzie, jakie opłaty itp.

        Ja mam kawalerkę za 1200 + opłaty 300zł. Wprowadziła się para co płaciła 800zł za kawalerkę i 500zł opłat - w sumie na to samo wychodzi ale zimą było dużo ciężej bo opłaty rosły o 200zł.
        A moja kawalerka z 2008 więc standard i wykończenie lepsze ;-)

        • 2 4

        • Co z tego (1)

          ze masz kawalerke z 2008 roku jeśli jest ona w południowych dzielnicach Gdańska to i tak za wynajem dużo nie weżmiesz.Co do lepszego wykończenia to bym dyskutował wystarczy zobaczyć te budynki po kilku latach.Odpadające tynki itp,itd

          • 4 1

          • Za kawalerki na południu biorą 1200/1300+opłaty. Nie każdy pracuje w centrum i czasem jednak lepiej mieć blisko obwodnicę.

            • 1 3

        • Kawalerka to ok 1000zl z opłatami gdzie podajesz poniżej mieszkania, że jednak 1500. Chyba kolega ma kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem tego co sam pisze i interpretacja własnych myśli.

          • 0 4

        • Widziałem kawalerki za 1000PLN plus opłaty, znajomy mieszka, dzielnica Stogi, ogrzewanie gazowe, jednym słowem syf, sąsiedzi patologia, brak windy i widok na śmietnik

          • 3 0

    • My kiedyś wynajmowalismy 45 metrów kw w śródmieściu Gdańska za 750zl plus opłaty. Ogrzewanie miejskie, 9 ostatnie piętro, ładny widok z okna. Mieszkanie po babci, wiec urządzone fatalnie, ale lokalizacja była dla nas ważniejsza. Mieszkaliśmy tam prawie 2 lata i super wspominamy te czasy.

      • 6 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Premiera inwestycji Małokacka w Gdyni

dni otwarte

Co W Trawie Piszczy?

269 - 947 zł
konferencja
Mieszkania Domy
Cena
Gdańsk Jelitkowo
35500 zł/m2
Gdańsk Sobieszewo
24200 zł/m2
Gdynia Orłowo
23900 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
23800 zł/m2
Gdańsk Młode Miasto
20700 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
31200 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
21450 zł/m2
Sopot Kamienny Potok
17750 zł/m2
Sopot Górny Sopot
16550 zł/m2
Gdańsk Oliwa
16100 zł/m2
Gdynia Orłowo
15450 zł/m2
* na podstawie bazy ofert Trojmiasto.pl

Najczęściej czytane