Aranżacje wnętrz. Kuchnia w domu jednorodzinnym

Koncepcja druga. Aranżacja wnętrza zakłada odważniejsze kolory przy jednoczesnym zastosowaniu bardziej klasycznej stylistyki.
Koncepcja druga. Aranżacja wnętrza zakłada odważniejsze kolory przy jednoczesnym zastosowaniu bardziej klasycznej stylistyki.

Aranżacja wygodnej w użytkowaniu, funkcjonalnej kuchni opiera się na tzw. trójkącie roboczym. Nie zawsze projekt architektoniczny budynku czy mieszkania uwzględnia potrzebę zakomponowania kuchni w oparciu o tę zasadę. Warto to skorygować przed przystąpieniem do wykończenia tego pomieszczenia. Jest to przecież... serce domu.



Rzut i wymiary pomieszczenia
Rzut i wymiary pomieszczenia
Znaczenie tego elementu w wykończeniu domu dostrzega nasza czytelniczka.

- Właśnie kupiłam projekt domu jednorodzinnego i pomieszczeniem, które okazuje się najbardziej problematyczne w urządzeniu, okazuje się kuchnia ze spiżarnią. Kuchnia ma 8,6 m kw., a spiżarnia to 2,21 m kw. Zupełnie nie wiem, jak zaprojektować tzw. trójkąt roboczy. Gdzie powinna być umieszczona wysoka lodówka, a gdzie płyta grzewcza, aby gotowanie było najwygodniejsze - napisała w liście do redakcji Beata.
Znajdujący się w gotowym projekcie domu układ funkcjonalny nie odpowiada naszej czytelniczce. Chciałaby ona częściowo zawęzić wejście do kuchni.

- Lodówka w takiej sytuacji nie może się znaleźć na prawej ścianie, w głębi. Nie wiem też, jakie oświetlenie pasuje do pomieszczenia ani gdzie je umieścić, skoro jest jeszcze osobna spiżarnia - dzieli się swoimi wątpliwościami Beata. - Chciałabym też, żeby w kuchni znalazł się mały stolik, przy którym można zjeść śniadanie. Z kuchni będą korzystały dwie dorosłe osoby - dodaje nasza czytelniczka.
Beata zdecydowanie lubi jasne, naturalne kolory i drewno.

Dwie wersje aranżacji wnętrza przygotowała Marta Meresińska z Niebyle Studio.

Trójkąt roboczy obrazuje ustawienie trzech głównych elementów wyposażenia kuchni: lodówki, zlewozmywaka i płyty kuchennej z piekarnikiem, opartych na wierzchołkach trójkąta.

Czytaj więcej na temat konstruowania trójkąta roboczego w kuchni



Ta prosta zasada sprawia, że wszystkie niezbędne produkty i sprzęty są usytuowane niedaleko siebie, co znacząco poprawia komfort pracy i zmniejsza odległości pokonywane podczas przygotowywania posiłku. Odległości między kluczowymi urządzeniami powinny mieścić się w przedziałach 120-210 cm między lodówką a zlewozmywakiem oraz między zlewozmywakiem a kuchenką. W małych pomieszczeniach odległość może zostać zmniejszona do 90 cm.

Koncepcja pierwsza




Przy tak niewielkiej przestrzeni konieczne są kompromisy. W pierwszej wersji trójkąt roboczy jest zachowany prawie idealnie.

Patrząc od lewej strony kuchni, najpierw mamy lodówkę, potem zlewozmywak i zmywarkę, a na końcu płytę indukcyjną i piekarnik z kuchenką mikrofalową. Znalazło się także miejsce do siedzenia dla dwóch osób. Wolnostojąca lodówka w klasycznym kształcie, szczególnie w takim nietypowym ustawieniu, dodaje kuchni uroku i stanowi swego rodzaju designerski mebel, szczególnie gdy wybierzemy model renomowanego producenta tego typu lodówek.

Cała kuchnia ma jednak bardzo nowoczesny kształt i zawiera kilka wnętrzarskich hitów. Fronty zostały zachowane w beżowym i białym kolorze. Na szafkach wiszących pojawiło się ryflowanie, a witrynę pokrywa przezroczyste, ryflowane szkło w cienkich ramkach.

Całkowitego efektu dopełniają złote akcenty w postaci uchwytów, lamp i ramek. Do spokojnej, ciepłej w kolorystyce kuchni doskonale pasuje kwarcowy beżowy blat i przepiękne płytki typu straciatella, które mimo swego specyficznego wzoru doskonale urozmaicają stylistykę.

Drzwi do spiżarni mają ukrytą ościeżnicę, dzięki czemu nie przyciągają wzroku, tylko dyskretnie zarysowują się na ścianie.

Druga koncepcja




W drugiej wersji pokazane jest nieco rozmieszczenie urządzeń. Co prawda nie zachowuje ono trójkąta roboczego, ale ma swoje pewne walory estetyczne i funkcjonalne. Czasem - szczególnie w małych, gorzej ustawnych przestrzeniach - warto wziąć pod uwagę inne aspekty, takie jak: naturalne oświetlenie wnętrza, położenie okien i drzwi. Z tego powodu zabudowana lodówka znalazła się obok wysokiej szafki z kuchenką mikrofalową i piekarnikiem. Dzięki temu zabudowa meblowa jest spójna, a przy wejściu do spiżarni nie ma (zasłaniającej światło dzienne i zmniejszającej przestrzeń do spożywania posiłków) lodówki.

W drugiej koncepcji pojawia się też bardziej odważna kolorystyka. Meble kuchenne z frezowanymi frontami mają aż trzy kolory: jasny i ciemny beż oraz subtelny róż. Ciekawym urozmaiceniem kolorystyki jest drewniany blat i drewniana półka.

Na ścianie i podłodze znalazły się płytki imitujące marmur w dużym formacie, a w strefie jadalnianej znajdują się regulowane hokery.

Najbardziej wzrok przyciąga jednak ściana z wejściem do spiżarni. Znalazła się na niej piękna, ale odważna, wzorzysta tapeta. Dzięki zastosowaniu drzwi z ukrytymi ościeżnicami tapeta pokrywa także ich powierzchnię, co jest ciekawym, często stosowanym współcześnie zabiegiem.

Druga wersja jest bardziej klasyczna w formie, ale odważniejsza w kolorystyce.

Opinie (52) 5 zablokowanych

  • lol (10)

    Zapomnijcie o możliwości otwarcia okna dzięki przemyślanemu rozwiązaniu z baterią przy oknie.

    Najlepiej wywalić kupę kasy na bezmyślny projekt - jakby ktoś nigdy nie korzystał z kuchni.

    • 54 15

    • ehh... (3)

      Widać, że nie masz wiedzy w temacie. Słyszałeś kiedyś o baterii kuchennej pod okiennej którą jednym ruchem się wyjmuje. Sam mam taką od wielu lat i bez najmniejszego problemu zdaje egzamin. Najpierw trzeba zgłębić temat nawet tak banalny a potem się wypowiadać.
      Niestety u nas taka moda, że najwięcej mają do powiedzenia w temacie Ci którzy nie mają pojęcia. Ot i tyle.

      • 26 20

      • (1)

        ale na wizkach nie ma takiego systemu. projektant ewidetnie to przeoczyl

        • 13 7

        • pomyśl

          Na wizualizacji nie umieszcz się takich informacji tylko w specyfikacji materiałowej.

          • 13 4

      • Niestety

        ale na tym forum sami "znafcy" i krytykanci, mieszkający w falowcu (tak na marginesie nic nie mam do falowców) albo w innym "apartamencie" z osobną kuchnią urządzoną wg żelaznych zasad albo innego "fengszui".
        ps. druga wersja całkiem fajna

        • 1 1

    • (1)

      a może jest to okno, które tylko się uchyla :]

      • 12 4

      • Okno może być wyjmowane z drabiną na zewnątrz i dźwigiem. Skoro jest chętny spoko. Znajomy montował szafki z podnośnikami elektrycznymi koszt mechanizmów koło 8 tyś kilka szafek. Luksus i komfort nie musi siły używać jak przy zwykłym podnośniku. Zapytałem czy on to serio mówi do mnie czy żartuje tyloo. Siłownia, rower , basen ale siłowniki to problem. Okazało sie że żony szefowa ma i nie mogą być gorsi.

        • 3 1

    • nie wszystkie okna trzeba otwierać jak masz kuchnię na parterze

      a że narysowali, no cóż, to tylko wizualizacja

      • 3 2

    • są armatury łamane, wybacz nie wyszło ;)

      • 2 0

    • Widać że mieszkasz w bloku. W domu okna możesz umyć z dworu a na co do en tylko uchylasz... Haha

      • 0 0

    • nie pierwsze kwiatki :)

      tak robią wielcy projektanci, ja w projekcie domu jak budowałam miałam okno w miejscu gdzie był prysznic w łazience, także tego... :)

      • 0 0

  • (7)

    Zlewozmywak w złym miejscu. Nie otworzysz okna. Jak już to po środku okien, wtedy można je otworzyć i umyć. Ogólnie to co widać na zdjęciach to lipa. Lodówka powinna być po lewej stronie okna. Od lodówki w prawą stronę blat kuchenny, roboczy. Wszystkie sprzęty, powinny być na tej ścianie gdzie teraz jest płyta. Oddalenie płyty od zlewozmywaka to głupota. Te dwa elementy muszą być koło siebie, pomyśl o odcedzania czegokolwiek jak musisz ganiać z gorącym garem w rękach po całej kuchni. Jak jesteście we dwoje to jeszcze jak cię mogę ale potem jak będzie pies, kot, królik, dziecko które płaczą się pod nogami to sprawa przegrana. Na tej ścianie gdzie teraz jest piekarnik szafki.

    • 36 8

    • (1)

      otworzysz,jezeli okno bedzie w stylu usa albo gb,otwierane do gory

      • 3 2

      • Nie kombinuj. Widać, że to normalne okno

        • 4 0

    • Głupota (1)

      Głupotą i to Wielką jest to co sugerujesz ! Nigdy ale to nigdy nie instaluje się w kuchniach zlewu koło płyty grzewczej ,czy gazowej !

      • 4 0

      • Strażaku

        przecież nie koło siebie, łokieć w łokieć tylko w jednym blacie.

        • 1 0

    • Ej nooooo (1)

      Przecież są krany, które się wsuwają w blat i otworzysz okno.

      • 5 0

      • wsuwana chyba nie zdziała w tym przypadku

        bateria wsuwana wystaje kilka cm ponad blat, a na projektach blat jest na poziomie parapetu czyli ok 3cm poniżej ramy okiennej, 3 cm to raczej za mało.

        • 1 2

    • Po co otwierać okno na oścież jak możesz umyć je z zewnątrz. To nie 10 piętro falowca...

      • 1 0

  • Jak można pisać o trójkącie roboczym

    I go nie zrobić... Poza tym lodówka SMEG, szkoda że jeszcze naklejki "w tym domu..." nie ma....

    • 22 2

  • Tiaaa....okno przy zlewie. Tego okna nie da się otworzyć. (2)

    • 17 5

    • Zgadza się, okno do takiej konfiguracji powinno być montowane wyżej (1)

      W tym projekcie nie tylko nie otworzysz okna ale też okno będzie często ochlapane

      • 3 1

      • nie będzie ochlapane, też tak mam u siebie i odległość jest wystarczająca

        aha i okno mam nieotwierane bo nie potrzebuję. Umyć mogę z zewnątrz bo to niski parter

        • 1 1

  • zlew przy oknie (4)

    Nie wiem o co to oburzenie o zlew pod oknem, ja tak mam i jestem z tego bardzo zadowolona, może w mieszkaniach w bloku jest to jakiś problem ale w domu?, raz że baterie teraz w całości się wyciągają, dwa że ja np otwieram tylko na uchylanie, obok jest jadalnia i salon i wielkie wyjcie na taraz gdzie latem drzwi ciągle otwarte, z kuchni ładny widok na ogród, a mycie okien zawsze z zewnątrz bo tak po prostu jest wygodniej

    • 24 9

    • Ja mam duży zlew przy dużym oknie, ale zlew jest trochę przesunięty względem okna. Dzięki temu mogę je swobodnie otwierać do wietrzenia i mycia nie martwiąc się , że zahaczę o baterię. Wyjście na taras jest ok latem, też mam. Ale zimą nie stoi otwarte cały dzień, więc wygodne otwieranie okna jest ważne jeśli kuchnia jest do gotowania a nie jako wystrój np. części salonu.

      • 8 0

    • obawiam się że część ludzi się z tobą nie zgadza, masz po prostu za dobrze :D

      podejrzewam że mieszkają w bloku na piętrze i taki mają punkt widzenia

      • 2 4

    • (1)

      To "oburzenie" wynika z tego, że prezentuje się nieprzemyślane projekty. Owszem - można mieć okno, którego nie da się w pełni otworzyć albo trzeba w tym celu wyjąć baterię ze zlewu. Ale czy to jest dobry projekt? Raczej nie.

      • 0 1

      • przecież piszą że to w domu jednorodzinnym

        a kuchnie się robi raczej na parterze. To po co robić otwierane okno skoro dużo więcej to kosztuje a i tak nikt by z tego nie korzystał.

        • 0 0

  • Antyreklama dla niebyle studio (1)

    • 15 2

    • Hatters gona hate.

      • 0 1

  • Ergonomia. (6)

    Tak wygląda "nowoczesne" projektowanie. Ma być ładnie i drogo, a nie funkcjonalnie. Oglądając wiele projektów, dochodzę do wniosku, że "projektanci" nigdy nie słyszeli o ergonomi w kuchni, czyli zasadach rozplanowania zabudowy kuchennej. No cóż, w dobie pudełkowego jedzenia może nie uczą tego na uczelniach.

    • 27 1

    • No jeszcze ma być bajer! (3)

      Dziwacznie pochowane szafki z koszami i "organizerami" wysuwającymi się na wymyślnych mechanizmach.

      Zapomina się o podstawowej zasadzie: im więcej elementów ruchomych i skomplikowanych mechanizmów, tym większa awaryjność. A kuchnię zasadniczo urządza się na lata i dość intensywną eksploatację...

      • 9 4

      • (2)

        Wystarczy nie brać badziewnych mechanizmów, mogą nie być wygodne, ale awaryjne raczej nie są.

        • 0 3

        • (1)

          Mam kuchnię z bardzo dobrych materiałów, sam sobie zrobiłem jako hobby ,więc 40% wartości według projektu. Rozumiem projektantów wymyślania , porady i inspiracje. Porządna szuflada, box , szkło, duże lustro , olejowany blat z egzotycznego drewna za 7 tyś to są kwoty dla wybranych obywateli ale wmawia się wszystkim żeby być cool , żeby nie biedować w towarzystwie to trzeba mieć i potem 20 ,30 40 tyś za wyposażenie kuchni kilku metrowej. Patrzę na wielu znajomych jak biorą kredyty na kilka lat żeby mieć szufladę za 600 zł albo lodówki po 7,8 tyś .Wiem że super jest Mercedes S klasa i fajnie go mieć ale nie każdy musi i powinien go posiadać. Kiedy ludzie zrozumieją że to tylko meble które za 5 lat będę nie modne!

          • 9 0

          • nie zrozumieją, ale to ich problem. Spójrz sobie na parkingi pod blokami to zobaczysz to samo.

            Nierzadko spotykam ludzi którzy przy budżecie domowym 8 tys miesięcznie jeżdżą autem za 2 tys miesięcznie leasingu. Jak ktoś lubi dziadować na życiu byle mieć wypasioną furę... no cóż jego sprawa. Niektórzy muszą konsumować marzenia od razu. Ja mam dużą kuchnię jak na polskie standardy bo około 25 metrów kwadratowych, do tego spiżarnia 6 metrów. W zasadzie cała ściana 4,5m w szafkach + pod oknem 3m + duża wyspa 3x2. Zakupione w Ikei, jedne z droższych bo fajne fronty. No i spiżarnia ale tutaj zrobiłem na jakiś tańszych materiałach ale też z Ikei. Zmieściłem się w 3 dychach z małym kawałkiem. Nawet sprzęty wziąłem od nich bo mieli promocję i zmywarkę dostałem gratis. Kwestia gustu, co kto lubi. Ja na sprzęty nie narzekam. Da się tanio i dobrze jeśli ktoś nie musi mieć marmurów.

            • 0 0

    • O ergonomii słyszeli...

      ale nigdy nie widzieli. Sami też pewnie rzadko gotują...
      U mnie projektantka była raz, pogadała i poszła do domu. Koncepcje typu - tu pasuje lodówka to ja dziękuję... Trójkąt roboczy :) Jeszcze trzeba wiedzieć jak go zbudować :) Design'erska lodówka z otwarciem na siedzisko to szczyt koncepcji :) I jeszcze jak ktoś siedzi akurat samotnie przy hokerze, to jak schować garnek w tej lodówce? Aha - "tego nie przemysłałam/em"...
      I czemu piekarnik co do wysokości musi się licować z blatem? Dużo wygodniej jest 10-20cm pod blatem, a i mikrofala wtedy bardziej dostępna.

      • 8 0

    • Przyznaj się zazdrościsz ze taki ładne wizualizacje

      • 0 1

  • No cóż ...

    Mówiąc dyplomatycznie -projektant mistrzem w swoim fachu nie jest ...

    • 25 2

  • lodówka blokuje blat?

    dlaczego?

    • 8 0

  • Gonia (2)

    Brawo - meblarstwo musi zrozumieć potrzeby ludzi, szafki górne pod sufit - a nie byrbcie w trórych mieszą się tylko kubki. Długie szerokie blaty robocze - super. Najgorsze są szuflady - wysoki front a w śroku ściaki na 1/4 frontu (ot takie durne oszczędności).

    • 11 0

    • Jak dla mnie blaty robocze zbyt małe :)

      • 3 0

    • Z szufladami nie masz racji. na starość mam kuchnię z szufladami, tylko. Marzenie, wszystko mam na wyciągnięcie ręki, garnki, pokrywki, deseczki, mąki, cukry itp. Nie muszę na kolanach z dolnych półek wyciągać czegokolwiek. Szafki po sufi??? Po co, tam pod sufitem nikt nie zagląda.

      • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Świat opowiadany
Świat opowiadany
warsztaty
g. 10:00 - 10:45
Gdańsk, Kącik Montessori
Open House Gdańsk 2020 - Nowy Port
Open House Gdańsk 2020 - Nowy Port
wykład , spotkanie
gru 5-6
sobota - niedziela, g. 9:00
Gdańsk
Olga Drenda wykład + Q&A
Olga Drenda wykład + Q&A
wykład , spotkanie
gru 7
poniedziałek, g. 18:00
Gdańsk, Plama

Ogłoszenia

Mieszkania Domy
Cena
Gdańsk Jelitkowo
21400 zł/m2
Gdynia Orłowo
16650 zł/m2
Gdańsk Śródmieście
13800 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
13750 zł/m2
Sopot Świemirowo
13700 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
14000 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
12000 zł/m2
Gdańsk Brzeźno
10400 zł/m2
Sopot Górny Sopot
10350 zł/m2
Sopot Kamienny Potok
10100 zł/m2
Gdynia Orłowo
9650 zł/m2
* na podstawie bazy ofert Trojmiasto.pl

Najczęściej czytane