• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Ile kosztują prywatne pokoje i mieszkania dla studentów w Trójmieście

Joanna Puchala
8 września 2019 (artykuł sprzed 4 lat) 
Mieszkania, gdzie jest pokój z aneksem kuchennym najchętniej wynajmują pary studentów. Mieszkania, gdzie jest pokój z aneksem kuchennym najchętniej wynajmują pary studentów.

Sezon najmu studenckiego jest teraz w pełni. Na szczęście wiele mieszkań latem wynajmowanych turystom zimą pełni rolę studenckiej stancji. Z ofert zamieszczonych w Serwisie Ogłoszeniowym Trojmiasto.pl wynika, że za pokój w dobrej lokalizacji student zapłacić musi plus 800 zł.



Pokój do wynajęcia w Gdyni - ile kosztuje i gdzie szukać?





Czy miałeś kiedykolwiek problem ze znalezieniem pokoju lub mieszkania w trakcie studiów?

- Budżet jest podstawą. Jeżeli nie jest skrajnie okrojony do kwoty 650-800 zł z opłatami za pokój, to znalezienie lokum dla studenta nie powinno być ogromną trudnością - mówi Krzysztof Brzoski z Acco Rent. - Gorzej sytuacja wygląda jeśli student chciałby wynająć pokój w ekstremalnie niskiej cenie.
Oczywiście ceny pokojów i mieszkań dla studentów w dużej mierze zależą od standardu i lokalizacji. Mieszkania dwupokojowe będą droższe niż mieszkania cztero- lub pięciopokojowe.

- Ważną kwestię przy wyborze stanowi też rozkład tego rodzaju lokali. Na wynajem przeznaczonych jest wiele mieszkań dwupokojowych z otwartą część kuchenną. To nie będzie interesujące dla wszystkich studentów. Takie rozwiązanie będzie natomiast odpowiednie dla par - wyjaśnia Krzysztof Brzoski.

Czytaj także: dałem się oszukać przy wynajmie, teraz ostrzegam innych


Co do cen: więcej zapłacić trzeba za lokum, które znajduje się w centrum miasta lub w pobliżu uczelni czy też jest po prostu bardzo dobrze skomunikowane. Na szczęście takich mieszkań w ostatnich latach przybywa wraz ze wzrostem liczby mieszkań zakupionych i urządzonych z myślą o najmie dobowym dla turystów.

- W miesiącach wakacyjnych turyści biją do Gdańska, Sopotu i Gdyni drzwiami i oknami, dlatego coraz więcej osób decyduje się przystosować swoje mieszkanie do najmu dobowego. Są to zazwyczaj mieszkania nowe, wykończone w wysokim standardzie, które niestety nie zarobią na najmie turystycznym w miesiącach jesiennych i zimowych satysfakcjonujących pieniędzy. Dlatego zyskują na tym studenci, którzy mogą wynająć mieszkanie od października do czerwca bez żadnych problemów. Jest to tzw. najem mieszany lub hybrydowy, w Trójmieście ten model stał się najbezpieczniejszą formą najmu - mówi Bartosz Liptak z Little Home.
Nasz rozmówca zauważa także, że finansowe powodzenie takiego sposobu najmu wynika także z powiększającej się grupy studentów zagranicznych, którzy dysponują wyższymi środkami na wynajem mieszkania, a jednocześnie oczekują nieco wyższego standardu.

Czytaj także: kaucja i umowa rezerwacyjna to nie to samo


Sopot



W Sopocie za wynajem pokoju dla studenta trzeba zapłacić około 800 zł + opłaty eksploatacyjne. Cena całego mieszkania rozpoczyna się od 1350 zł i sięga nawet 4500 zł, w zależności od powierzchni czy standardu mieszkania. W każdym przypadku do ceny należy doliczyć czynsz do spółdzielni czy wspólnoty oraz opłaty eksploatacyjne.

- Większość mieszkań, które wynajmujemy znajduje się w Sopocie. W sezonie są one przeznaczone na najem krótkoterminowy. Ze względu na imprezowy charakter Sopotu wielu właścicieli tych mieszkań celowo podnosi stawki za najem poza sezonem, by eliminować wynajem przez studentów. Te osoby, które są skłonne wynająć studentom, z jednej strony nigdy nie wynajmują osobom tej samej płci, żeby zminimalizować ryzyko organizowania imprez, a z drugiej - początkowo wystawia wyższe ceny, ale bliżej października stopniowo je obniża tak, by mieszkanie nie pozostało niewynajęte - wyjaśnia Krzysztof Brzoski.

Gdańsk Przymorze i Oliwa



Gdańsk Przymorze i Oliwa to dzielnice, które cieszą się największym zainteresowaniem ze strony studentów. Jest to ściśle powiązane z bliskością kampusu Uniwersytetu Gdańskiego, jak i dobrym skomunikowaniem z innymi częściami Trójmiasta. Wiedzą o tym także właściciele lokali, dlatego w tej części ofert najmu kierowanego właśnie do studentów jest stosunkowo dużo.

Za pokój w tych dzielnicach trzeba zapłacić od 800 do 950 zł. Do tego trzeba doliczyć jeszcze opłaty. Cena wynajmu mieszkania waha się od 1350 do 3000 zł. W każdym przypadku trzeba uwzględnić jeszcze dodatkowe opłaty.


Gdańsk - pozostałe dzielnice



Dużym zainteresowaniem cieszy się również centrum Gdańska, Gdańsk Wrzeszcz oraz okolice głównej arterii miasta. Warto podkreślić, że im dalej od centrum, im lokalizacja gorzej skomunikowana jest z centrum i dzielnicami, do których zwyczajowo docierają studenci, tym ceny są niższe.

Za pokój na Pieckach-Migowie, Siedlcach czy Suchaninie zapłacimy już od 600 zł + opłaty. We Wrzeszczu cena za pokój może być prawie dwukrotnie wyższa. Tam najdroższy pokój kosztuje 1200 zł. Do tego dochodzą jeszcze opłaty za rachunki. Za wynajem mieszkania w Gdańsku trzeba zapłacić od 1300 złotych na Stogach do 5900 złotych na Aniołkach - tuż obok Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. To najdroższe mieszkanie ma powierzchnię 71 m kw., więc zamieszka w nim kilka osób. Do każdej z przedstawionych stawek trzeba doliczyć opłaty licznikowe.


Gdynia Śródmieście, Działki Leśne, Oksywie



W gdyńskim Śródmieściu, na Działkach Leśnych i na Oksywiu zainteresowanie wynajmem pokojów i mieszkań studenckich jest największe. Wynika to z bliskości uczelni. Tam za pokój trzeba zapłacić 800 do 900 zł. Cena najmu mieszkania w tych dzielnicach waha się od 1450 do 1900 zł na Działkach Leśnych. Do ceny każdego z pokojów i mieszkań trzeba jeszcze doliczyć dodatkowe opłaty.


Gdynia - pozostałe dzielnice



Za pokój na Wielkim Kacku trzeba przykładowo zapłacić 800 zł i doliczyć do tego koszty eksploatacyjne. Rozpiętość cen wynajmu mieszkań jest znacznie większa, gdyż najmniej - 1000 zł zapłacimy za mieszkanie o pow. 25 m kw. na Chyloni, a najwięcej - 4000 zł za mieszkanie o pow. 90 m kw. w Redłowie.

Podobnie jak w Gdańsku, wiele zależy tutaj od bliskości uczelni i dobrego skomunikowania z centrum miasta. Im dalej od głównej arterii miasta, tym ceny wynajmu będą niższe.


Podpisz umowę rezerwacyjną



Nieodłącznym elementem transakcji najmu, zwłaszcza w okresie, kiedy studenci gorączkowo poszukują lokum, jest umowa rezerwacyjna. Zarówno najemcy, jak i wynajmującemu daje ona gwarancję, że druga strona nie wycofa się przed sfinalizowaniem transakcji. Sama w sobie umowa rezerwacyjna nie przenosi praw na żadną ze stron, jest jedynie formą rezerwacji mieszkania i zobowiązania do podpisania w określonym terminie właściwej umowy. Zazwyczaj zawiera również sankcje ponoszone przez osobę, która wycofuje się z tego rodzaju zobowiązania. Umowa rezerwacyjna nigdy nie zastępuje właściwej umowy najmu.

- O tym, że warto podpisywać umowę rezerwacyjną przekonałam się tydzień temu, kiedy razem z koleżanką obejrzałyśmy mieszkanie przeznaczone na wynajem. Byłyśmy na nie zdecydowane, dlatego umówiłyśmy się z właścicielką, że następnego dnia podpiszemy umowę i odbierzemy klucze. Zabrałyśmy ze sobą też podręczne rzeczy. Na miejscu jednak okazało się, że pani wynajęła mieszkanie komuś innemu, tylko dlatego, że zaoferował cenę wyższą o 100 zł. Niestety nie miałam żadnej podstawy, by domagać się od właścicielki, by wywiązała się z ustnej umowy. To było tylko słowo przeciwko słowu - opowiada Ola, nasza czytelniczka, która w Trójmieście studiować będzie już drugi rok.

Miejsca

Opinie (172) 8 zablokowanych

  • Znowu będzie lament na ceny i warunki. (10)

    Niech idą do akademika jak tak źle

    • 42 27

    • Tak?

      Chciałbym

      • 0 0

    • W akademikach jest ograniczona ilość miejsc (4)

      Obowiązuje kolejność wg zarobków w gospodarstwie domowym. Najbiedniejsi się dostaną, ale ci przeciętni już niekoniecznie.

      • 19 1

      • Student zamiast bawić się niech idzie do pracy (3)

        • 7 2

        • W niedziele nie może..

          Wielu studentów dorabiało w sklepach w weekendy.

          • 2 0

        • laczenie pracy z nauka nie jest dobrym rozwiazaniem. (1)

          pewnie ze pieniadze sa potrzebne do zycia ale odbywa sie to kosztem nauki i jakosci dyplomu. Policz ile godzin spedzasz po szkole w juz jak wrocisz do domu. Odlicz jedzenie mycie sie i spanie. Ile czasu zostalo na nauke w domu? Wtedy mozesz wykalkulowac ile mozesz pracowac. Czy w ogole jestes w stanie i uczyc sie i pracowac?

          • 6 2

          • O czym ty w ogóle teraz gadasz?????

            W weekendy chodzisz do szkoły? Nie. No to pracuj w weekendy. Albo idz na zaoczne i pracuj w tygodniu. W czym problem nierobie?

            • 3 3

    • (3)

      Nie wiem, jak to jest teraz, ale za moich studenckich czasów (przełom wieków), żeby dostać miejsce w akademiku było potrzebne zaświadczenie o zarobkach rodziców, które nie mogły być zbyt wysokie. No i ten próg, którego nie można było przekroczyć, był, hmmm, nisko.

      • 26 1

      • Dalej tak jest

        • 16 0

      • no bo jak rodzice maja zarobiki wysokie = stac na wynajem (1)

        • 13 5

        • No więc o ile pamiętam, to ten próg był tak ustawiony, że z tym "stać na wynajem" było cienko.

          • 23 0

  • (38)

    Ostatnio patrzyłam z czystej ciekawości na ceny mieszkań i niedowierzam - kawalerka 19 metrów kwadratowych w starym budownictwie na Przymorzu. Goła kawalerka, pozostałości kafli w WC, rury na wierzchu, podłoga która chyba pamięta gierka. Ogółem do kapitalnego remontu. Koszt 220 tysięcy złotych - czyli ok
    11 tysięcy za metr2. Naprawdę takie są ceny czy grubo przesadzone?

    • 94 8

    • Czyli dorzucasz 30 tysięcy na remont. (8)

      Nie najgorzej biorąc pod uwagę dzisiejsze ceny.

      • 15 10

      • za 3 dychy to ty szału z remontem nie zrobisz (7)

        chyba, że będziesz jechał na najtańszych materiałach i sam całą robociznę ogarniesz

        • 24 3

        • (5)

          W 19 metrowym mieszkaniu aż tak dużo tych materiałów nie trzeba :-)

          • 17 2

          • (4)

            Nie ma 19metrowych mieszkan. Mieszkania zaczynaja sie od 24m2. To co ma mniej, to lokale uslugowe.

            • 5 25

            • (1)

              Są mieszkania 18 metrowe, np na Przymorzu, w okolicach Długich Ogrodów, Siennickiej na pewno wielu innych miejscach.

              • 4 1

              • Najmniejsze mieszkanie jakie widziałem w ogłoszeniach z okolic Długich Ogrodów miało 12m^2.

                • 0 0

            • Są nawet mieszkania 15,9 M2 na Orunia np ulica granitowa nie pisz głupot gosciu

              • 10 1

            • starsze mieszkania mogą być mniejsze

              Całkiem niedawno rozporządzenie określające warunki techniczne dla mieszkań w budynkach wielorodzinnych wprowadziło wymóg minimalnej powierzchni użytkowej mieszkania i wynosi ona 25m2 (nie 24m2). Poza tym przepisy rozporządzenia stosuje się przy projektowaniu, budowie i przebudowie oraz przy zmianie sposobu użytkowania budynków.

              • 13 1

        • na średnich zrobisz, zleży co masz na myśli remont? sprzęt rtv/gd też? potrzebujesz oleda 50 calowego i zmywarko-suszarko-lodziarki? ja nie

          • 1 1

    • (13)

      Naprawdę są takie ceny......ludziom się w d.... poprzewracało! Warszawa i Gdańsk to najdroższe miasta pod kontem zakupu mieszkania i kosztów życia! Dodam, żeby dostać kredyt hipoteczny to także nie lada sztuka......W efekcie najem mieszkania ( ceny jak z kosmosu) wychodzi drożej jak spłata kredytu....ilu młodych może sobie na to pozwolić? Młody człowiek to także ten 30 letni .....nie każdy ma możliwość mieszkania z rodzicami czy otrzymania spadku....wielu po maturze musi sobie radzić samodzielnie.

      • 10 1

      • (10)

        Jak ktos chce mieszkać w Gdańsku, ja studia mam dawno za sobą, ale zamast zmienić na większe mieszkanie w Gdańsku, kupię je w Hiszpanii. Znajomi przeprowadzili się rok temu, dla nas Polska to umieralnia, a Gdańsk jest kiepsko zarządzanym miastem. Po prostu po iluś latach ma się już dość dziur w drogach, krzywych chodników, wdychania spalin, tłoku w sklepach i niemiłych ludzi. Ceny w Hiszpanii są takie jak tu mniej więcej (podobne miasto). Co ciekawe zarobki tam są tz. średnie 2x wyższe niż w Gdańsku, kredyt w euro na ~2% vs 4,5% tutaj. Polska to raj nie ma co...głupi to kupują

        • 9 7

        • A moim zdaniem, Gdańsk (9)

          to najpiękniejsze miasto w Polsce.
          W Polsce się wychowałem, w Polsce wykształciłem, w Polsce pracuję i zarabiam (godnie). Gdańsk stanowi kawałek Polski, który najbardziej odpowiada mojemu wyobrażeniu.

          • 10 8

          • (6)

            Bez bliskości i sąsiedztwa Gdyni i Sopotu twój Gdańsk byłby prowincją np. Przy Wrocławiu, Poznaniu o Krakowie i Warszawie nie wspomnę.

            • 4 10

            • (3)

              Tak, mój Gdańsk zyskuje dzięki temu, że jest blisko Gdyni i Sopotu. Zyskuje również z bliskości morza, kaszubskich lasów i jezior.
              Oczywiście, że Gdańsk nie jest jedynym, pięknym miastem w Polsce, ale powtórzę: stanowi ten kawałek Polski, który najbardziej odpowiada mojemu wyobrażeniu.

              • 9 1

              • (2)

                Kosmopolicie nie przetłumaczysz. Tam jego kraj, gdzie i on, a Polskę mogą znów rozgrabić między Niemcami i Ruskimi. Co mu tam. On ma swój hiszpański domek, w którym widzi swój czubek nosa. Polska może nie istnieć, przecież jest unia. Jego dzieci będą mówiły po hiszpańsku i angielsku, a wnuki będą się śmiały z dziadka, że mówi jakby liśćmi szeleścił. A moi dziadkowie walczyli, żebym mógł mówić po polsku na własnej ziemi.

                • 1 3

              • Dodam jeszcze - na plus Hiszpanii są niższe podatki, nie ma tam ZUS powyżej 30x zarobków limit jest nawet znacznie mniejszy. Na rękę zostaje więcej już teraz, a jak pis po wyborach podniesie podatki to w Polskich miastach będzie nędza i kto może ucieknie. Lepiej być pierwszym niż ostatnim, ale wy wierzycie że gospodarkę zbudujecie na rolnictwie, religii i wczesnych emeryturach. Ja w to nie wierzę i nie będę się podkładał.

                • 2 0

              • Po prostu świat się zmienia, ludzie są bardziej wolni niż za PRL i jest możliwość wyboru. Przywiązanie do państwa to ułuda, ale jak chcesz to sobie w nie wierz i mieszkaj gdzie się urodziłeś całe życie.

                • 1 0

            • (1)

              Byłem we Wrocławiu kilka razy i masakra korki i betonowa dżungla, a więc zamilcz bo do Gdańska się chowacie już nie wspomnę o trójmiescie.

              • 0 2

              • to o czym piszesz to jest miejska spójna zabudowa, coś czego w Gdańsku nie ma,

                a korki są jak najbardziej bo nigdzie nie można dojechać komunikacją a na rower/hulajnogę odległości są za duże i nie ma po czym jeździć.

                • 1 0

          • absolvent

            ja też mam ofertę z godnymi zarobkami - 3000 brutto jako m. instalacji.
            a mam fach i uprawnienia budowlane, śmieszne to wasze państewko - mieszkania 0,50 mln zł, zarobki jak na ukrainie.

            • 2 0

          • w Polsce to i jest najpiękniejszy, ale wpor. do Hiszpanii wygląda już słabiej...

            • 4 5

      • czemu płaczesz!!! (1)

        nie masz kasy to se kup mieszkanie w Nowym Dworze Gdańskim za 180 PLN w po PGR owskim bloku razem z patologią do potęgi n

        • 5 6

        • Z tą patologią... to ten... wiesz... największe kwiatki wychodzą zawsze po czasie w miejscu gdzie już kupiłeś. Pierwsze wrażenie może być bardzo mylące. Patologia nie zawsze chodzi w dresie, coraz częściej jest trudna do rozpoznania po wyglądzie.

          • 9 0

    • (10)

      Przesadzona, ale nie tak znowu wiele. Jest generalna zasada, że im mniejsze mieszkanie, tym większa cena za metr. Np. mieszkanie 80m2 nie kosztuje 2 razy tyle, co mieszkanie 40m2 w tej samej lokalizacji i standardzie, tylko np. 1,7 razy tyle.
      Ja w zeszłym roku słyszałem o 27-metrowym mieszkaniu w Falowcu, które szło po 9.200 za metr, podczas gdy ceny (wywoławcze) mieszkań 46-48 metrów są tam o 7,5 tysiąca.

      Jak mieszkanie ma 19 metrów, to cena za metr, zwłaszcza wywoławcza, może być bardzo wysoka.

      • 20 1

      • (6)

        A z czego to wynika?

        • 4 0

        • (2)

          Z niskiego bezrobocia i dobrych dochodow mieszkancow. Tanie mieszkania mozna kupic tam gdzie nie ma pracy. W najtanszych rejonach kraju za byle jakie mieszanie w Trojmiescie czy Wawie mozna kupic dom. Tylko, ze tam nie ma pracy a jak jest to za jakies psie pieniadze w jakims januszexie.

          • 3 0

          • (1)

            znam miejsca gdzie kawalerkę możesz kupić za 15-30 tysięcy ale miejsce jest takie, że lokalni mieszkańcy nie mają nawet takich pieniędzy na to

            • 2 1

            • Możesz dać namiar? Poszukuje czegoś jako cel ewakuacji w razie wojny, taniego właśnie i byłbym zainteresowany. Podaj proszę nazwę miejscowości/wsi.

              • 0 0

        • To wynika z małych zasobów finansowych kupujących (1)

          220 tys może mają ale 320 tys już nie (na wiekszy metraż)

          • 19 0

          • To wynika z kalkulacji finansowych

            Raczej nikt nie kupuje 19 metrowego mieszkania po to, żeby w nim mieszkać.
            Taką kawalerkę kupuje się na wynajem. Każdy woli samodzielne mieszkanie (maleńką kawalerkę) niż pokój, więc chętnie zapłaci czynsz =1000zł miesięcznie. Przy takim czynszu, żeby uzyskać 5% zwrot, mieszkanie powinno kosztować nie więcej niż 240 tys zł. Przy dzisiejszych stopach procentowych zysk 5% z najmu mieszkania będzie zadowalający. Chętni do zakupu małej, kawalerki np. 19m2, za 240 tys zł znajdą się bez problemu, więc dlaczego sprzedawać taniej?

            • 15 1

        • Nie wiem, ale tak jest. W każdym razie to wyjaśnia, dlaczego developerzy budują klitki - jeśli na określonej powierzchni zbuduje więcej mieszkań, to więcej zarobi.

          • 19 0

      • 27 m. kw. w bloku przy dawnej Dąbrowszczaków to już 11.444 za metr kw. czyli 309.000 zł. (1)

        po kapitalnym remoncie, za 45 metrów kwadratowych po remoncie, w tym samym bloku, 450.000 zł. 19 m. kw. 245.000 zł po remoncie, a 217.000 zł bez remontu (ul. Chłopska).

        • 0 4

        • takie ceny są w Śródmieściu a nie na Dąbrowszczaków

          • 2 0

      • Ostatnio to się już trochę zmieniło

        pojawił się niedobór większych mieszkań i ceny za metr zaczęły się wyrównywać.

        • 6 0

    • Tak (3)

      Ja dałem ogłoszenie, że 25 metrów kawalerka za 410 000 PLN. Zobaczymy. Może ktoś kupi

      • 10 14

      • (1)

        Kurde to moje mieszkanie 70m w centrum Wrzeszcza kosztowało 500 tys

        • 12 1

        • teraz zapłacilbyś z 700 k PLN

          • 6 0

      • jeżeli w Sopocie, 50m od plaży, to czemu nie?

        • 9 0

  • W 2015 kupilem 17 metrowa kawalerke w Sopocue (8)

    Za cena 100 tys, dzisiaj jest warta ok. 250 tys. Nie mowie, ze sie nie ciesze, ale to wariactwo.

    • 82 6

    • Raz

      To od 2015 roku ceny się tak strasznie nie zmieniły dwa to twoja opowieść pachnie lipą.W 2015 roku nikt nie sprzedałby kawalerki w Sopocie za 100 tyś nawet 17 metrowej.

      • 0 0

    • 17 metrow (4)

      Mój pies ma większą bude...

      • 10 4

      • liczysz razem z łańcuchem?

        • 0 0

      • (1)

        Ale pewnie nie w Sopocie :)

        • 5 0

        • pod kartuzami, 1,5 godziny drogi od Gdańska xD

          ...w jedną stronę

          • 2 0

      • Eee tam, chwalisz się

        • 5 1

    • "jest warta"? (1)

      co za brednia. to sprzedaj. pewnie nie sprzedasz bo trzymasz.

      • 5 14

      • Nie sprzeda, bo kawalerka przynosi stały, duży dochód

        Wynajmując tylko za 1000zł miesięcznie, osiąga blisko 5% zysku rocznie, licząc od dzisiejszej wartości 250 tys zł.
        Licząc od ceny zakupu, czyli 100tys zł, przynosi 12% rocznego zysku

        • 19 0

  • Bańka peknie (3)

    Wpierw bańka a później wymierajace spoleczenstwo zwolni mieszkania bo piramida wieku jest ublagalna.
    Te stare będą musieli burzyć

    Bardziej zastanawiające jest to co będzie się działo w tych wieżowcach pod biurowce bo produkcji się tam nie otworzy a wszytko pójdzie w stronę Ukrainy, Mołdawi i dalej na wschód.

    Obecnie służby skarbowe i nie tylko powinny zająć się kontrolami z jakiego źródła dochodu pochodzą środki na zakup nieruchomości i czy najem jest opodatkowany. To gwarantuje uczciwa konkurencję a nie ze lewizna, środki z przestępczości są lokowanie a często prane przez zakup nieruchomości...

    • 6 1

    • Za 100 lat pójdzie tak mocno na wschód, że przekroczy Pacyfik i Atlantyk

      i pętla koniunktury u nas znów zacznie się nakręcać. Wielka Płyta przetrwa, choćby i doszło do wojny nuklearnej w tym czasokresie. Wiem to od znajomego inżyniera.

      • 1 0

    • Banka pęknie a ty nadal będziesz spał z mamą na materacu w jednym pokoju a tata obok :( weź się do pracy

      • 1 0

    • Też jestem ciekawy, jak będzie wyglądał świąt za 50, 100 lat, ale aż tak ciekawość ta nie zaprząta mi głowy

      • 0 0

  • na wynajem (5)

    Kupiliśmy mieszkanie pod wynajem od robyga w gdańsku zaraz urządzamy i powinniśmy zdążyć na nowych studenciaków. Mamy sporo znajommych, którzy nieźle się utrzymują z wynajmu mieszkań, mam nadzieję, że dla nas to też będą fajne pieniądze.

    • 6 31

    • Jak od robyka to wspolczuje potem remontów jak ci ściany z kartongipsu na głowę spadną ,ogólnie ladne pieniążki to na naprawy radzę ci odłożyć

      • 0 0

    • A czemu ten post jest minusowany? (2)

      • 2 2

      • bo napisała go osoba z działu marketingowego

        ... bo mieszkanka nie schodzą :(

        • 13 1

      • ale

        na lewandowym nie chcemy mieszkać

        • 10 0

    • to trochę

      przepłaciliście 8 k czy więcej za metr"

      • 5 1

  • W Miastach gdzie rzadzi PO są najwyzsze ceny mieszkan i wynajmu.Dobrze ze dla studentów zlikwidował pis podatek (10)

    • 44 81

    • Takich bredni już dawno nie czytałem (2)

      • 9 0

      • On ma rację. (1)

        W pisdołkach pozamykali uniwerki bo świeciły pustkami.

        • 6 1

        • tak jak w Lublinie np?

          • 0 0

    • Serio tyle płacą za bycie oisowskim hejterem? Szanuj się trochę

      • 2 1

    • takiej głupoty nawet skomentować poważnie nie można :) (2)

      - czym się różni wróbelek?
      - bo ma jedną nóżkę od drugiej

      • 4 0

      • (1)

        bo ma jedną nóżkę bardziej!

        • 5 0

        • - bardziej?
          - czy ja wiem?
          - no! może odrobinę
          :)

          • 5 0

    • to się nazywa być ekspertem od zależności przyczynowo skutkowych

      • 14 1

    • (1)

      Misiewicz to ty?

      • 19 8

      • nie,

        to ja

        • 12 1

  • "ceny pokojów" (5)

    odmiana rzeczowników przerasta redakcję.

    • 0 3

    • jakieś sugestie? (4)

      to się pośmiejemy w szerszym gronie ;)

      • 0 0

      • podręcznik języka polskiego (3)

        do podstawówki polecam. Albo zapytaj dziecka jak sie odmienia l.m. od "pokój" :)
        Pośmiejecie się w gronie rodzinnym. To integruje :)

        • 0 2

        • (2)

          My już śmiejemy się po Twoim pierwszym komentarzu. Po drugim jeszcze bardziej. Zajrzyj wreszcie do słownika, to poszerzyć grono ubawonych. Oczywiście, jeżelii potrafisz śmiać się z siebie :)

          • 2 0

          • sjp, t.2, s.773 (1)

            jeśli umiesz czytać

            • 0 0

            • sjp w twardych, czy miękkich okładkach? ;)

              • 1 0

  • (3)

    Teraz wlasciciele mieszkan,w ktorych maja salon z aneksem bolesnie przekonuja sie ,ze tak naprawde maja o jeden pokoj mnie niz im sie wydawalo.

    • 9 3

    • (2)

      a to dlaczego?

      • 2 3

      • (1)

        a dlatego ze pokoj + aneks nie nadaje sie do zycia nawet dla studenta, chcesz zaprosic dziewczyne na noc a tutaj ludzie sobie kanapki robia w twoim pokoju

        • 2 1

        • W moim pokoju ludzie kanapki sobie robią? - niemożliwe.
          W moim pokoju kanapki mogę robić sobie ja, albo moja dziewczyna.

          • 1 1

  • Jestem studentka i wynajmuje sliczne dwupokojowe mieszkanie w Sopocie. (8)

    Nie jest tanio ale trzeba wiedziec jak zorganizowac sobie na oplaty.

    • 49 9

    • to ile bierzesz za mycie okien? (1)

      • 1 0

      • Pucuję do czysta od 500 zł za godz, ale to opcja full

        • 2 0

    • Dokładnie tak, potwierdzam. Trzeba mieć grono stałych klientów (3)

      • 47 2

      • Hahaha (2)

        A ile bierzecie za godzinę pobytu w waszym mieszkaniu w towarzystwie pan?

        • 17 0

        • (1)

          200-300 zł, zależy od preferencji

          • 14 0

          • No i czy w kapciu czy bez to też ważne

            • 0 0

    • Jessica, kochanie. Tak wspaniale sobie radzisz. Myślałam o jakimś większym przedSIĘwzięciu. Tak się cieszę że dajesz sobie radę i wspieramy się z całego serca. Może zostałybyśmy przyjaciółkami?
      Roxana

      • 4 0

    • Jessica, baby please dont make me cry!

      • 3 2

  • Coraz popularniejsze są rozwiązania w stylu mieszkanie za towarzystwo

    • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Premiera inwestycji Małokacka w Gdyni

dni otwarte

Co W Trawie Piszczy?

269 - 947 zł
konferencja
Mieszkania Domy
Cena
Gdańsk Jelitkowo
35500 zł/m2
Gdańsk Sobieszewo
24200 zł/m2
Gdynia Orłowo
23900 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
23800 zł/m2
Gdańsk Młode Miasto
20700 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
31200 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
21450 zł/m2
Sopot Kamienny Potok
17750 zł/m2
Sopot Górny Sopot
16550 zł/m2
Gdańsk Oliwa
16100 zł/m2
Gdynia Orłowo
15450 zł/m2
* na podstawie bazy ofert Trojmiasto.pl

Najczęściej czytane