Wiadomości

Ranking: najlepsze agencje nieruchomości w Trójmieście

Ranking najlepszych to comiesięczny cykl, w którym prezentujemy najwyżej oceniane trójmiejskie firmy z katalogu Trojmiasto.pl. Miesiąc temu opublikowaliśmy ranking najlepszych trójmiejskich szkół jazdy. Poniżej prezentujemy październikowe zestawienie najlepszych agencji nieruchomości w Trójmieście, zaś 1 grudnia o godz. 11, w związku ze zbliżającymi się świętami i Sylwestrem, ogłosimy ranking salonów kosmetycznych.



Czym się kierujesz przy wyborze agencji nieruchomości?

wysokością marży i innych opłat 41%
dyspozycyjnością i mobilnością agentów 7%
aktualnością i kompleksowością ogłoszeń 18%
opiniami w internecie 13%
rekomendacją znajomych 21%
lokalizacją biura 0%
zakończona Łącznie głosów: 432
Ranking obiektów wyliczany jest na podstawie:
  • średniej oceny w danej kategorii (minimum dziesięć ocen),
  • liczby ocen (im więcej, tym wyższy wynik),
  • aktualności ostatniej opinii (z ostatniego miesiąca),
  • prezentacji na stronach portalu Trojmiasto.pl.

Każdemu obiektowi przeliczana jest ocena w skali od 1 do maksymalnie 10 punktów. Opinie klientów w największym stopniu decydują o pozycji w rankingu. Nasz dział moderacji dokłada wszelkich starań, by oceny były wiarygodne.

Top podzielony jest na dwie części: trzy najlepsze obiekty w całym Trójmieście oraz zestawienie zwycięzców w Gdańsku, Sopocie i Gdyni.

Top 3: Najlepsze agencje nieruchomości Trójmieście



1

Tyszkiewicz - Nieruchomości

Gdańsk, al. Grunwaldzka 469
9.9/10
+ Oceń

2

Pepper House

Gdańsk, Karola Szymanowskiego 12
9.9/10
+ Oceń

3

PARTNERZY Nieruchomości

Gdańsk, al. Grunwaldzka 30/32
9.8/10
+ Oceń



Najlepsze agencje nieruchomości w Sopocie:




Integro Nieruchomości Kinga Janicka

Sopot, Fryderyka Chopina 9/2
9.3/10
+ Oceń

Riva House

Sopot, 1 Maja 5
9.3/10
+ Oceń


Najlepsze agencje nieruchomości w Gdańsku:




Pepper House

Gdańsk, Karola Szymanowskiego 12
9.9/10
+ Oceń

PARTNERZY Nieruchomości

Gdańsk, al. Grunwaldzka 30/32
9.8/10
+ Oceń


Najlepsze agencje nieruchomości w Gdyni:




MB Nieruchomości

Gdynia, al. Zwycięstwa 241/13
9.5/10
+ Oceń

Artflat Nieruchomości

Gdynia, Świętojańska 104A/3
9.5/10
+ Oceń


Czekamy na wasze kolejne opinie i oceny. Zachęcamy do oceniania kolejnej kategorii: salony kosmetyczne, których ranking opublikujemy już za miesiąc.

Opinie (162) ponad 20 zablokowanych

  • Pepper House 183 opinie widać, że dużo sprzedają (6)

    • 11 57

    • Widać ze duzo

      Sami sobie wystawiają

      • 48 0

    • jak m ozna sprzedać mieszkanie z obciążeniem kredytowym ??? w peperhouse można !! i prosze nie przychodzić z marną ofertą bo przyjac przyjma ale nikt się ją nie zajmie jak trzeba !

      • 8 1

    • Agencja Tyszkiewicz (3)

      Ich agenci honorują tylko bogatych klientów. Reszta po złowieniu czeka i czeka na sprzedaż....

      • 6 1

      • Nie prawda. Sam osobiscie dokonywalem zakupu z PH oraz sprzedawalem mieszkanie, a wcale nie naleze do bogatych klientow. Traktuja wszystkich rowno, z nalezytym szacunkiem.

        • 1 6

      • (1)

        marny trol - szkoda że do wasztych agentów nie można się dodzwonić

        • 2 1

        • już nie umiesz sam sobie znależć mieszkania w ogłoszeniach?

          • 0 0

  • Ankieta; (4)

    Przy wyborze agencji nieruchomości kieruję się zdrowym rozsądkiem i rezygnuję z niej. Pozwala to zaoszczędzić sporo nerwów, pieniędzy, a nawet czasu.

    • 173 24

    • (2)

      Od wielu lat i ja i znajomi wynajmujemy mieszkania. Bez żadnej agencji. Sprawę się załatwia prosto: w ogłoszeniu podajemy tylko adres mejlowy, dzięki czemu odsiewamy na wstępie wszystkich tłuków którzy są niepiśmienni. Następnie tym, którzy napisali poprawną polszczyzną i na minimalnym poziomie kultury, podajemy numer telefonu. Dzień-dwa załatwione, obie strony zadowolone.

      • 64 3

      • Dobre ,przetestuje ten sposob...:)

        • 23 0

      • Tak samo kiedyś zrobiłem jak sprzedawałem mieszkanie.

        W ogłoszeniu nie podałem numeru telefonu, dzięki czemu barany z agencji nieruchomości którzy dzwonią tylko po to żeby zadzwonić, nie mieli punktu zaczepienia. Mieszkanie oczywiście sprzedałem.

        • 38 3

    • Typowe buractwo. Zamiast dać wszystkim zarobić i się nie narobić to dusigrosz zrobi wszystko by samemu się nachapać i to w większości przypadków nieskutecznie

      • 14 33

  • Po co komu Agencja ??? (29)

    Dziwię się każdemu kto aktywnie używa internetu, że w XXI wieku ktoś jeszcze korzysta z Agencji Nieruchomości. Moim zdaniem to drogi, przereklamowany i kompletnie nie potrzebny do sprzedaży lub zakupu mieszkania wydatek. A poza tym w tym rankingu pewnie najważniejszym kryterium był jednak punkt 4 czyli "prezentacji na stronach portalu Trojmiasto.pl." :-)))

    Sam w zeszłym roku i kupiłem i sprzedałem mieszkanie bez jakiejkolwiek potrzeby pomocy z którejkolwiek agencji nieruchomości. Internet zupełnie wystarczył.

    • 168 36

    • Po co te madrosci? (22)

      Twoim kryterium jestes tylko ty ty i tylko ty. Inni wola inaczej, chca zaplacic i ktos za nich zalatwia papiery, rozmawia z ludzmi, jedzie do sadu i zalatwia odpisy. Po co? Oszxzedza sobie czasu i nerwow a za kase agent to wszystko robi. Nie pasuje ci, to twoja sprawa. Nie oceniaj.

      • 19 58

      • To nie są żadne mądrości Anka (12)

        Agencje biorą średnio 1-4 % prowizji netto za transakcję. Jeśli dla ciebie prowizja np. 2 % czyli 8000 zł od kwoty mieszkania 400.000 zł to kwota jaką można zapłacić za " załatwianie papierów, rozmowę z ludźmi, jazdę do sadu i załatwianie odpisów" to widzę, że nie masz zbyt dużej orientacji w tym jakie to jest proste. KW sprawdzasz w internecie, ludzi możesz umówić na określoną godzinę, papiery do sądu wysyła notariusz. Uwierz mi że agencja nie napracowuje się za bardzo z takim mieszkaniem a stawki za ich obsługę są nie małe ( nie zapomnij, że notariusz też nie jest tani). Jeśli jednak uważasz, że w dobie internetu powinno się agencjom płacić takie stawki za np. Twoją niewiedzę to tylko i wyłącznie Twoja sprawa. Stać Cię - płać. Lepiej jednak poszperać w necie i będziesz miała taką samą wiedzę jak "agenci" (często przypadkowi ludzie) pracujący w tych agencjach.

        • 63 12

        • korzystaj nie z "tych", lecz z innych mniejszych agencji (8)

          Często w mniejszych firmach pracują (prowadzą te firmy) ludzie nie z przypadku ale fachowcy w swojej branży, z wiedzą, studiami kierunkowymi, doświadczeniem i skutecznością. W każdym zawodzie pracują papraki, ale fakt że duże agencje biorą laseczki i chłopaczków z łapanki, na działalność, wręczają komórę i sio na miasto ! I potem są efekty takie a nie inne. Znajdź dobrego pośrednika, a potem pogadamy :)

          • 12 6

          • A jakie to studia kierunkowe? (7)

            • 6 2

            • (6)

              przykładowo:
              - gospodarka przestrzenna,
              - zarządzanie: inwestycje i nieruchomości,
              - geodezja,
              - podyplomowe np. wycena nieruchomości

              • 5 6

              • Aby sprzedac lub kupic mieszkanie nie trzeba miec (3)

                studiow michalkowych. To co piszesz to belkot marketingowy. Sztuczne twory w celu wyciagania kasy naiwnym. Np. Operat szacunkowy nieruchomosci to nic innego jak wyciag kilku, kilkunastu tranzakcji zrealizowanych w ostatnim roku dla danej lokalizacji i obliczenia sredniej. Wsio. Do tego nie trzeba miec studiow tanca i rozanca typu wycena nieruchomosci. Nikt nie poddaje badaniom laboratoryjnym mieszkan w celu oszacowania wartosci. Nie jest wiedza tajemna po ile chodza moeszkania. Sprzedajesz mieszkanie? Wystawiasz za srednia cene ofertowa w twojej dzielnicy plus 10% i w zaleznosci jak bardzo ci sie spieszy czekasz lub obnizasz stopniowo cene. Jesli ci sie spieszy ze sprzedaza wystawiasz za srednia cene minus 10%.

                • 11 6

              • Spokojnie... (1)

                Nie jesteś moim potencjalnym klientem. Nie będę Cię do niczego przekonywał bo i tak wiesz wszystko lepiej np. w sprawie operatu szacunkowego :) Masz prawo tak myśleć, a ja mam prawo nie tracić czasu na przekonywanie Ciebie konkretnymi argumentami, bo sądzę, że cokolwiek Ci powiem to i tak nic nie zmieni w Twoim nastawieniu na NIE.

                • 8 7

              • Jestem na nie bo mam wylacznie negatywne doswiadczenia

                z posrednikami. Np. Aby dowiedziec sie wiecej na temat danej nieruchomosci i ja zobaczyc, musialem stracic 2 dni. Na jednej wizycie z dzieckiem 2 letnim musialem sluchac o ofertach, o ktorych nie chcialem slyszec, ponad godz zeszlo na tematy typu czym jest kredyt hipot o ktorych wiedzialem. Dopiero na koncu wizyty otrzymalem info o konkretnej ofercie w sprawie ktorej przyszedlem. Zreszta niewiele wiecej niz w ogloszeniu. Ale najgorsze jest to, ze majac moje dane, otrzymywalem jeszcze przez okolo kilka miesiecy telefony w sprawie ofert.

                • 7 3

              • Dlaczego napisałeś "tranzakcji"?

                • 3 1

              • Zartujesz? (1)

                Zarządzanie? Geodezja? To może konstrukcje żelbetowe. Moim zdaniem prawo a nie pseudo podyplomowe kursy.

                • 2 0

              • Po geodezji - pośrednicy specjalizujący się np. w działkach

                • 1 2

        • Druga strona medalu (1)

          To tylko jedna strona medalu. Agent będzie negocjował, odpowiada prawnie za transakcje- ubezpiecza ją w razie, kiedy coś pójdzie nie tak, pozbiera dokumenty za właściciela, a przede wszystkim ma bazę klientów i dostęp do ofert sprzedawanych spod lady i nie znajdziesz ich w internecie, jeśli szukasz jako Kupujacy. Sacro właśnie się płaci.

          • 2 8

          • Baju baju, szukam domu i pośrednik wysyła mi tylko badziewia, które już znalazłam wcześniej w Internecie.

            Spod lady to może wysyłają zaprzyjaźnionym fliperom z którymi dzielą się zyskiem na jakimś frajerze co ma nóż na gardle i musi sprzedać mieszkanie czy dom za bezcen. Nigdy nie zapomnę tekstu jednego pośrednika z którym rozmawiałam, że oni dla siebie jako firmy też szukają ofert nieruchomości, które remontują i odsprzedają dalej, więc jak ktoś liczy, że dostanie super ofertę spod lady od pośrednika to równie dobrze może uwierzyć w krasnoludki. Szybciej znajdzie sam na kilku największych portalach gdzie ludzie wystawiają oferty bezpośrednio coś korzystnego i wartego uwagi. .

            • 4 0

        • ale ta kwota to jej 2 dni robocze. więc o co kaman?

          • 0 1

      • są pożyteczni bo......... (8)

        ........ swoim ubezpieczeniem gwarantują bezpieczeństwo transakcji. jak się okaże, że mieszkanie sprzedaje pseudo właściciel albo zostało sprzedane po raz kolejny to wtedy dostaniesz zwrot pieniędzy.

        • 6 53

        • proszę nie straszyć ludzi (5)

          Kupienie mieszkania ,,po raz kolejny", itp. jest praktycznie niemożliwe. A pojechanie do sądu po odpisy itd. wcale nie jest czasochłonne ani tym bardziej stresujące. Nie rozumiem po co te wpisy pod artykułem bo moim zdaniem w dzisiejszych czasach sprzedaż czy kupno mieszkania to nie jest żadna skomplikowana sprawa.

          • 18 6

          • (1)

            oczywiście bez lekkomyślnych działań typu ,,na gębę" oraz przy zachowaniu zdrowego rozsądku. Można również zapytać kogoś znajomego kto już to robił jeśli nie mamy pewności co do zrozumienia jakiś procedur ale moim zdaniem są one przejrzyste i czytelne.

            • 8 1

            • Rozsądek

              Możesz kupić mieszkanie z odpisem wiecznego użytkowania, możesz kupić z długami lub obciążoną hipoteką bez wpisu wiec nie pisz ze to prosta transakcja. Agencja bierze odpowiedzialność i ja nigdy nie wyobrażam sobie zakupu bez agencji. Mimo ze kupiłem już 4 mieszkania na wynajem i znam procedury. Zreszta prowizje często płaci sprzedający

              • 5 18

          • Popieram.

            • 3 3

          • to sprawdż sobie ile takich ofert jest na rynku. to się zdziwisz

            • 0 0

          • Popieram.

            • 1 0

        • Serio posrednik za cos odpowiada??? (1)

          • 11 1

          • Oczywiście, że tak. Pośrednik ma obowiązek Ciebie ubezpieczyć. Posiadać polisę. Kupując mieszkanie od babci do końca drżysz czy wszystko będzie ok. Kupując/sprzedając mieszkanie z biurem masz gwarancję bezpieczeństwa.

            • 0 10

    • wolny wybór (3)

      Można też samodzielnie naprawiać samochód zamiast jechać do mechanika na wymianę oleju lub większy serwis. Nie każdy się na tym zna, nie każdy ma na to czas, nie każdemu się chce to robić samemu. Wolny wybór. A branża nieruchomości jest na tyle skomplikowana, że warto mieć agenta.
      Agent nie pracuje za darmo?! No bezczelne z jego strony... ;)
      Bardziej na poważnie: Agent bierze prowizję, ale często jest tak, że przez agenta nieruchomość można sprzedać za lepszą cenę, więc netto można być "do przodu".
      Ostatecznie każdy robi jak chce. Auto można też "trytytkami" naprawiać.

      • 9 16

      • (1)

        To wszystko byłoby zgodne z prawdą, o ile mechanik - agent nie tylko z definicji, ale i w praktyce okazał się profesjonalistą. Niestety nawet ktoś kto ma warsztat i nazywa się mechanikiem, jak i pośrednik w biurze nieruchomości może odwalić fuszerkę. Bycie mechanikiem czy pośrednikiem nie gwarantuje pozytywnego załatwienia sprawy. Ja mam niestety negatywne doświadczenia związane z biurami nieruchomości - spotkałam osoby nieprofesjonalne, o niskiej wiedzy, a także niezaangażowane w skuteczną sprzedaż nieruchomości. Byłam zarówno sprzedającym, jak i kupującym.

        • 8 0

        • I oczywiście jak idziesz do dentysty i jesteś niezadowolona to zostajesz z dziurą w zębie...?

          • 0 1

      • Tak porównaj jeszcze może agenta nieruchomości do lekarza

        Pośrednik nieruchomości jest tak samo potrzebny jak pośrednik przy zamawianiu pizzy.

        • 6 2

    • Wszystko zależy (1)

      W ciągu ostatniego roku, czy półtora jest mega hossa na mieszkania. Ceny poszybowały do góry i jest kupa chętnych. Jeszcze w 2017 roku sprzedanie dużego mieszkania (powyżej 75 m2) wcale nie było proste. Sam takie sprzedawałem. Przez pierwszy miesiąc, mimo dobrych zdjęć, dobrze przygotowanego ogłoszenia, które znalazło się w 5-6 dużych serwisach z ogłoszeniami dotyczącymi nieruchomości, nie miałem żadnego telefonu. Nie mówię o ofercie, tylko o jakimkolwiek zainteresowaniu ofertą. Potem podpisałem umowę z agencją i w trzy tygodnie sprzedali mi mieszkanie, za dobre pieniądze. To wszystko zależy od wielu czynników, więc nie ma co wyciągać pochopnych wniosków.

      • 4 4

      • teraz nie jest lepiej

        • 0 0

  • partnerzy dali sobie sami dopisek agencja nieruchomosci nr 1 (2)

    ale jaja, Bareja by tego nie wymyślił.

    • 95 0

    • Chwalą nas, kto?

      Ja Ciebie a Ty mnie ;)

      • 13 0

    • a partnerzy juz płacą swoim agentom czy nadal po staremu ?

      • 4 0

  • Sami najlepsi (9)

    Przejrzałem szybko komentarze i oceny tych agencji... Nie znalazłem ani jednego negatywnego komentarza! Nie uwierzę, że nie mieli wtopy. Wygląda mi to na hurtowy zakup ocen albo kasowanie negatywów za pieniądze. Jestem ciekaw gdzie jest prawda.

    • 121 5

    • Tylu chłopaczków dla szefów agencji biega, że sami mogą wrzucać pozytywne opinie. (1)

      Nawet nie trzeba niczego kupować.

      • 33 0

      • W firmie która wie jak działa internet jest albo taki obowiązek, albo specjalny pracownik który to robi. W dobie internetu nie powinno to przecież nikogo specjalnie dziwić.

        • 13 0

    • Tyszkiewicz 40 opinii Pepper House 183 Partnerzy 39 (2)

      Tyszkiewicz i Partnerzy wiekszosc opini z ostatnich 2 tygodni, statystyka.

      • 40 0

      • (1)

        panie peper przez rok czasu nie umiał pan sprzedać mieszkania mojej mamy ... ba trzeba było sie upominac o swoje i przypominac że macie taką ofertę bo... parę razy byliscie zdziwieni... na końcu zaproponowaliscie cenę smiechu wartą bo niby takie ceny w tym rejoniw ... co było bzdurą ... przenieśliśmy ofertę gdyż była nie na wyłączność ( ufff) i poszał po cenie jaką chcieliśmy ... także ten... jak wy na te służbowe auta uklepaliście ?

        • 3 0

        • A wie Pani co? Moja klientka sprzedawał nieruchomość po przeszacowanej kwocie od 2016 roku. Przez DWA lata utrzymywała tak wysoką cenę. Była niezadowolona z biura, które ją obsługiwało i przyszła do nas. Sprzedaliśmy to mieszkanie po cenie mniej więcej ofertowej. I teraz pytanie jest takie: Czy to wina biura, że nie sprzedało mieszkania po przeszacowanej cenie? Czy może właścicieli, którzy przez dwa lata utrzymywali złą cenę? Po dwóch latach cena "dorosła" i mieszkanie się sprzedało. Proszę zastanowić się czt agent z biura Państwa w czymś oszukał czy mieszkanie nie sprzedało się z innego powodu.

          • 2 0

    • (2)

      To w takim razie ja muszę dopisać tam swoje opinie. W tym roku sprzedałam dom. Miałam umowę i z Partnerzy Nieruchomości i z Pepper House. Na szczęście nie na wyłączność. Z żadnej współpracy nie jestem zadowolona. Klienta na dom znalazłam sama i sprzedałem bez pośrednika. Zresztą nowy dom też kupiłam bez udziału żadnej firmy.

      • 30 0

      • (1)

        kolega też kupił mieszkano z obciążeniem kredytowym bo pani w spółdzielniu była taka miła że zaświedczenie swojemu znajomemu bez obciążenia wystawiła

        • 1 1

        • takie rzeczy to w sądzie, a spółdzielcze - to jakieś nierozumne ludzie kupują :)

          • 1 0

    • Jest. Moja. Mirek z Gdyni

      • 2 2

  • Agencje obiecują szybką sprzedaż każdemu (2)

    Tak pozyskują bazę ofert. A życie życiem.

    • 68 2

    • a cała sztuka nie polega na tym, żeby sprzedać szybko, ale by sprzedać dobrze! To dokładnie tak jak w anegdocie z przekupką z jajami na targu. Jeśli każesz jej sprzedać wszystkie do godz. 7, ona to zrobi. Ale korzystniej jest sprzedawać te jajka do 9, bo większy utarg.

      • 3 8

    • Sztuka polega na tym, aby doić a nie wydoić i zakończyć dojenie :)

      Doisz więc sprzedającego za każdy miesiąc "aktywnego poszukiwania klienta", za każdego odwiedzającego, za każdy punkt podbicia na każdym serwisie itp. itd. etc. Doisz więc kupującego za udostępnienie oferty, za rezerwację, za "znalezienie", za priorytet przy potencjalnej transakcji, dodanie nie swojego ogłoszenia i udostępnienie oryginalnego itp. itd. etc

      • 6 0

  • (3)

    Partnerzy maja porazajaca marze. Nie chcialam ich pomocy przez to. Skorzystalam z uslug agencji nie wymienionej tutaj i wszystko ok. Mieszkanie sprzedane.

    • 55 1

    • (1)

      Ode mnie chcieli 4 procent. Uważam, że to za dużo. Mały plus jest taki, że stawki można negocjować.

      • 11 1

      • widelki od 2,4 do 5 % - zalezy jak się uśmiechniesz i ile to będzie te 4 %

        • 1 0

    • Proszę Pani, po pierwsze stawki można negocjować. Po drugie jak można złościć się na firmę skoro nie musi pani z nich korzystać?! Dla jednych jest to dużo dla drugich mało, a dla niektórych w sam raz. Może Pani wybrać fryzjera za 50 zł a może Pani wybrać fryzjera za 250 zł.

      • 0 1

  • Popieram zdanie Bruna! (1)

    Umieszczenie ogłoszenia na portalach niby kosztuje, ale zaraz zgłaszają się agencje nieruchomości i przechwytują takie oferty. Agencje biorą prowizje od sprzedającego, a potem naciskają na obniżenie ceny, by wziąć prowizję. Jeżeli coś chcemy kupić, wystarczy zapłacić prawnikowi parę stów za ubezpieczenie transakcji. Dobry notariusz też pomoże.

    • 54 9

    • a wiesz co i gdzie sprawdzić ??? jakie papiery trzeba mieć ? ubezpieczyć możesz ... ale dochodzenie praw na drodze cywilnoprawnej też cie czeka... a notariusz jak zycie pokazuje "może wszystko" - także wole parę groszy odżałować ale wziąść kogoś kto się na tym zna ... umiem połozyć kafelki ale profesjonlny kafelkarz zrobi to dużo lepiej niż ja.

      • 0 3

  • Myślę, że sporo czytelników mogłoby napisać wiele o "profesjonalizmie " agencji nieruchomości... (9)

    mam bardzo negatywne doświadczenia:
    1. Nie znają prawa
    2. Kopiują ogłoszenia
    3. Nie wykonują swoich usług należycie - czyli nic nie robią!
    4. Nie przygotowują się do prezentacji, brak wiedzy odnośnie nieruchomości
    5. Wprowadzają klientów w błąd, ukrywając istotne informacje
    6. Nie przychodzą na umówioną prezentację
    Proponuję czerpać z doświadczeń zachodnich, gdzie agencje nieruchomości mają wysoko podniesioną poprzeczkę...

    • 100 12

    • Agencje (2)

      Nie wszystkie agencje tak robią ! Ja skorzystałem z mniejszej agencji na Malczewskiego w Gdańsku i bardzo jestem zadowolony .

      • 9 7

      • (1)

        Jak sprzedawałam dom pośrednik nie przyszedł na podpisanie aktu notarialnego mimo moich próśb. Olał ale cham po prowizję to wiedział gdzie się zgłosić. Firma wymieniona tu w Gdańsku w super 3 najlepszych. Kpina.

        • 29 1

        • Zaplacilas?

          Widocznie w umowie nie bylo

          • 1 4

    • Kiedyś jak chciałem wynająć to trafiłem na agencyję

      oczywiście oferta wystawiona jako "prywatna", kobieta nic nie potrafiła powiedzieć o mieszkaniu (poza tym, że jest naj haj ultra hiper wypas) a na pytanie o obejrzenie to "może za tydzień, bo teraz nie mam tylu chętnych a dla jednego klienta nie opłaca mi się przyjeżdżać" ale najlepiej żebym już wpłacił i wpadł do biura podpisać jakiś protokół - bo pewnie kasują właściciela mieszkania za każdego zainteresowanego, ale tak naprawdę nie chcą wynająć by go dalej "doić" :) Jak patrzę na ogłoszenia to prywatne znikają po miesiącu a te z agencji to potrafią wisieć latami. No ale kto bogatemu zabroni?

      • 12 1

    • (1)

      nie stać by Cię było na agencję z zachodnim doświadczeniem. Polski klient nawet 2% nie chce zapłacić a co dopiero 6-10%.

      • 6 3

      • Tam agencje zajmują się domami za miliony funtów a nie popierdółkami typu kawalerka w falowcu

        • 4 1

    • Popieram opinię,

      rzetelność wielu przedstawicieli jest słaba. Czytając "agencyjne" ogłoszenia w necie człowiek się aż za głowę łapie, często brak ważnych informacji, próby naciągania ewentualnych klientów na podpisywanie jakichś oświadczeń... do tego zdjęcia robione kalkulatorem i gwałt ze szczególnym okrucieństwem na języku polskim. To opis poszczególnych przypadków, anie nie uogólnienie na całą grupę, ale tych przypadków spotkałem za wiele.

      • 4 1

    • Widzę ze ktoś tu nie trafił na biuro wlasnie tak pracujące, przykre

      • 0 0

    • plebi

      4. Nie przygotowują się do prezentacji, brak wiedzy odnośnie nieruchomości
      5. Wprowadzają klientów w błąd, ukrywając istotne informacje

      Zdecydowanie - wrecz niektorzy oszukuja aby kupic mine - np Tigres.
      I nie boje si etego napisac. DObrze za sam drazylem - prezentowali mieszkanie z poddaszem a chcieli sprzedac juz bez poddasza.

      • 0 0

  • Mnie najbardziej denerwuje co innego. (8)

    Na stronie agencji znajdujesz mieszkanie. Dzwonisz, umawiasz się na oglądanie. Niestety najpierw każą przyjechać do biura aby podpisać zgodę na przetwarzanie danych. Po przyjeździe do biura dowiadujesz się, że dosłownie chwilę temu interesujące cię mieszkanie się sprzedało a miła pani nakłania cię do obejrzenia innych, oczywiście droższych lub próbuje ci wcisnąć deweloperskie od zaprzyjaźnionych deweloperów w zupełnie innej dzielnicy. Taką sytuację mieliśmy trzykrotnie, w trzech różnych biurach. Ostatecznie kupiliśmy nowe, od dewelopera, w dzielnicy, która nas interesowała od samego początku. Dodam jeszcze, że ogłoszenie wisiało jeszcze przez kolejne tygodnie aby zwabić do biura kolejnych naiwnych.

    • 108 4

    • To standard. (4)

      Posrednicy maja bardzo duzo nieaktualnych i falszywych atrakcyjnych ofert tylko po to aby zwabic Ciebie do biura. Oczywiscie mieszkanie, ktore Ciebie interesuje jest juz sprzedane ale mamy inne )))))
      To stara sztuczka. Generalnie jesli trafisz na takie zachowanie to mozesz byc pewna, ze beda kombinowac tylko dla kasy.
      Tak samo wiedza. Wielu mlokosow nie ma pojecia o przepisach, nie sprawdza stanu prawnego nieruchomosci, zameldowania itd a to czesto wychodzi po zakupie kiedy jestes juz w d...e.
      Wazne, ze prowizja skasowana.

      • 28 1

      • racja (1)

        ...np. w/w agencja Tys....cz ma kilka ofert z zeszłego roku, i nawet nie kwapią się usunąć ze swojej stronyyy

        • 22 1

        • ale kupowałem w tej agencji już dwa mieszkania , wszystko ok a nawet lepiej bo mnie pani uchroniła od przekrętu na chatę którą znalazłem sam ... po sprawdzeniu przez agenta okazalo się że to mina , których teraz mnóstwo na rynku ... czekają na tych samodzielnych kupców u których brak pełnych informacji jest tylko zaproszeniem do oszustwa... tak jak sąsiad dała zadatek i tyle z tego ma , ani kupca ani mieszkania ani nic - tylko nic nie wartą umowę, dług i sprawę cywilną o ile dojdą wezwania do zapłaty no i na wadium musi uklepać 10% ubieganej się kwoty odszkodowania, poprostu jak sięna czymś nie znam to się za to nie zaberam - nie ma ekspertów w każdeej dziedzinie - to wygórowane ego tak działa

          • 0 6

      • Istnieją naprawdę dobrzy pośrednicy ale proponuję szukać w mniejszych agencjach.

        Korzystajcie częściej "dużych" znanych to młokosy was będą robić w konia na nieaktualne oferty itp.

        • 8 6

      • Ale głupoty Pan piszesz! Agencje ubezpieczają swoich klientów więc jeśli został Pan wyrolowany to zapraszam do sądu. Druga spraw to fakt, że klienci także Pan musi mieć głowę na karku. Jeśli daje się Pan jak osioł omamić to tylko o Panu świadczy.

        • 0 1

    • Wszędzie tak jest (1)

      Mam gdzieś opisane kilkanaście typowych wałków tego typu stosowanych przez agencje.

      • 10 2

      • nie wszędzie.

        • 0 9

    • Mówmy wprost

      Zosiu - Dlaczego nie wskażesz jakie to biura? Czy chcesz ich chronić?
      Może lepiej przestrzec innych i wyeliminować talie biura z rynku?

      Janek

      • 2 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.