Wiadomości

Gdańsk. Opóźnienia na budowie osiedli Robyga

Budowa osiedla Lawendowe Wzgórze. Tu opóźniania dotyczą budynków D1 i D2. Zgodnie z oświadczeniem dewelopera na budowie już jest "ruch".
Budowa osiedla Lawendowe Wzgórze. Tu opóźniania dotyczą budynków D1 i D2. Zgodnie z oświadczeniem dewelopera na budowie już jest "ruch". fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Wysoka sprzedaż mieszkań deweloperskich powoduje, że branża wykonawcza ma pełne ręce roboty. Brakuje kadr, na niektórych budowach są opóźnienia. Coraz bardziej nerwowi są klienci firmy Robyg, która problemy z terminowym oddaniem mieszkań ma już na trzech osiedlach. Niektóre opóźnienia sięgają nawet roku.



Czy uważasz, że klienci deweloperów są bezpieczni?

tak, od dawna nie było informacji o kłopotach klientów deweloperów 7%
tak, teraz jest o niebo lepiej niż kilka lat temu 19%
nie wiem, nie mam wiedzy na ten temat 15%
nie, zakup mieszkania od dewelopera to zawsze ryzyko 59%
zakończona Łącznie głosów: 1654
Do portalu Trojmiasto.pl spływa coraz więcej informacji od klientów firmy deweloperskiej Robyg, którzy są zaniepokojeni opóźnieniami na budowach trzech gdańskich osiedli tej firmy.

- Grupa Robyg z przykrością informuje, że termin zakończenia prac budowlanych w budynkach W1 i W2 realizowanych w ramach przedsięwzięcia inwestycji Słoneczna Morena, R2 i R3 realizowanych w ramach przedsięwzięcia Morenova oraz w budynkach D1 i D2 realizowanych w ramach inwestycji Lawendowe Wzgórza uległ zmianie - czytamy w oficjalnym stanowisku zarządu Robyga. - Niestety brak wykwalifikowanych pracowników budowlanych, z którymi boryka się cała branża deweloperska oraz niesprzyjające warunki atmosferyczne, w tym duża liczba dni wietrznych, niepozwalająca na prowadzenie prac na wysokości, uniemożliwiły zrealizowanie poszczególnych etapów inwestycji zgodnie z zakładanym pierwotnie harmonogramem.

Najgorzej na Lawendowym Wzgórzu



- Najbardziej poszkodowani są mieszkańcy budynków D1 i D2 na Lawendowym Wzgórzu. To właśnie tam odbiór mieszkań przesunął się o około rok. Budynki W1 i W2 na Słonecznej Morenie są opóźnione o około 4 miesiące. Deweloper nie poinformował wszystkich przyszłych mieszkańców o takim opóźnieniu - napisał czytelnik, który pragnie pozostać anonimowy. - Ludzie piszą maile do dewelopera. Ten przeważnie nie odpowiada. Gdy mieszkańcy piszą o zwrot kosztów aneksów do umów kredytowych, czy zwrot kosztów wynajmu innego mieszkania, deweloper odpisuje nic nieznaczące pismo, w którym oświadcza, że nie zapłaci za takie rzeczy. Tłumaczenia opóźnień też są dziwne, w szczególności na Lawendowym, gdzie mowa jest o nieustannych opadach deszczu. Nie pamiętam, żeby w ostatnich latach były ciągłe opady deszczu....
W umowach, które podpisali klienci firmy nie ma też mowy o karach za opóźniania w wydaniu lokalu. Z ostatnich informacji jakie mieszkańcy Lawendowego Wzgórza otrzymali od dewelopera wynika, że budynki, które miały być gotowe na koniec 2017 roku będą miały ostateczny odbiór na koniec 2018 roku.

- Kupiliśmy mieszkanie około rok temu, podpisaliśmy umowę deweloperską po uzyskaniu kredytu. Pierwszą transzę zapłaciliśmy przy podpisaniu umowy, kolejna wpłata miała być po wybudowaniu stropu nad garażem. Kiedy informacja o terminie wpłaty nie przychodziła zacząłem dopytywać się o to, kiedy nadejdzie jej termin, wiedziałem że ruch na budowie jest niewielki - opowiada swoją historię przyszły mieszkaniec budynku D1 na osiedlu Lawendowe Wzgórza przy ulicy Jabłoniowej zobacz na mapie Gdańska. - W końcu udało mi się uzyskać informację, że są opóźnienia. Deweloper zaznaczył przy tym, że to nie z jego winy. Po jakimś czasie, bez żadnych przeprosin, otrzymałem informację, że odbiór mojego mieszkania będzie do końca czerwca 2018 roku, a przecież miał być w końcu stycznia. Na maila z żądaniem zadośćuczynienia otrzymałem odpowiedź, że nic mi się nie należy, bo w umowie jest napisane, że akt będzie do końca czerwca i oni do tego czasu wyrobią. Niestety po jakimś czasie przyszedł nowy harmonogram, z którego wynika, że odbiory będą na koniec lipca 2018, a akt notarialny na koniec roku.
Czytaj także: Co robić gdy deweloper nie wywiązuje się z umowy

Nasz czytelnik kupił mieszkanie w budynku D1. W tej chwili powstaje w nim piąta kondygnacja. W gorszej sytuacji są przyszli mieszkańcy sąsiedniego budynku D2, którego budowa jest mniej zaawansowana.

- Stanęło na tym, że zaproszono mnie na podpisanie aneksu do umowy. Jestem w patowej sytuacji, bo jak go nie podpiszę, to stracę 35 tysięcy dofinansowania z MdM, a z drugiej strony boli mnie, że nie usłyszałem prostego przepraszam, przekonującego wyjaśnienia na temat przyczyn opóźnienia, jakiejś na przykład obietnicy wykończenia mieszkania w wyższym standardzie. Najchętniej poszedłbym do innego dewelopera - żali się klient Robyga.

Na Morenie również oczekiwanie



Na Słonecznej Morenie powstają ostatnie - najwyższe, wsparte na wspólnej podstawie - budynki.
Na Słonecznej Morenie powstają ostatnie - najwyższe, wsparte na wspólnej podstawie - budynki. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
- Na Słonecznej Morenie po raz kolejny otrzymaliśmy listy z Robyga o kolejnych opóźnieniach i możliwych kolejnych... Za powód podają wietrzną pogodę oraz brak personelu na budowie. Mimo wszystko nie przeszkadza im to w kończeniu innych inwestycji na czas oraz rozpoczęciu nowych kolejnych w innych lokalizacjach - napisał pan Grzegorz.
W listopadzie 2017 roku było wiadomo, że odbiór budynku W1 (to jeden z dwóch 55-cio metrowych budynków powstających tuż przy ulicy Piekarniczej zobacz na mapie Gdańska), który miał być gotowy na koniec 2017 roku przesunął się na II kwartał 2018 roku. Osoby, które kupowały mieszkania pod koniec roku w umowie miały już podaną datę odbioru 28 lutego 2018, a nawet 31 marca. Szybko się jednak okazało, że termin ten przesuwa się na maj - czerwiec. Pod koniec stycznia Robyg informował już klientów, że budynek W1 oddawany będzie do 31 sierpnia 2018, a W2 do końca listopada.

Dwie wysokie wieże Słonecznej Moreny docelowo maja mieć po 55 metrów wysokości.
Dwie wysokie wieże Słonecznej Moreny docelowo maja mieć po 55 metrów wysokości. materiały prasowe
Opóźnienia na powstającym niemal po sąsiedzku osiedlu Morenova dotyczą dwóch budynków: R2 i R3. Jeszcze w grudniu ubiegłego roku klienci, którzy mieszkania mieli odebrać w marcu usłyszeli, że odbiory będą do końca czerwca, inne osoby że dopiero w lipcu. Przy czym pod koniec grudnia deweloper w rozmowach ze swoimi klientami podkreślał, że termin ostatecznego przeniesienia własności nie ulegnie zmianie.

Opóźnienie na budowie osiedla Morenova dotyczy budynków R2 i R3.
Opóźnienie na budowie osiedla Morenova dotyczy budynków R2 i R3. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Budowa się opóźnia, klientom rosną koszty



Klienci dewelopera narzekają nie tylko na brak przeprosin od firmy, ale też na narastające lawinowo koszty wynikające z niemożności przelewania transz pieniędzy w ustalonych pierwotnie terminach oraz tego, że klienci zwyczajnie nie mogą zamieszkać w nowym lokum w planowanym wcześniej terminie.

- Teoretycznie odbiory miały być do końca lutego, więc od marca ponoszę dodatkowy koszt wynajmu - martwi się jeden z klientów, który kupił mieszkanie w budynku W1 na Słonecznej Morenie.
Kolejne osoby wyliczają straty idące w tysiące złotych z tytułu najmu mieszkań w okresie, kiedy powinni już mieszkać w swoich wykończonych lokalach. Nie wiedzą też jak będą te lokale wykańczać, bo musieli zrezygnować z umówionych dużo wcześniej usług ekip remontowych. Są także przypadki osób, które mają problem z przechowaniem mebli, które zostały zamówione na precyzyjnie wyliczony moment wprowadzenia się do nowego M.

Problem mają także osoby, które zaciągnęły kredyty. Muszą podpisywać aneksy do umów kredytowych, a każdy z nich kosztuje 500 - 1000 złotych. Konieczne jest także ponoszenie kosztów wyższego ubezpieczenia kredytu do czasu przeniesienia własności aktem notarialnym. Osoby, które otrzymały dopłatę z programu Mieszkanie dla Młodych martwią się, że jeśli nie odbiorą mieszkań w 2018 roku, to stracą te pieniądze, bo kryteria programu nie zostaną spełnione.

Czytaj: poradniki z cyklu Zanim kupisz od dewelopera

- Mieszkańcy budynków o roboczej nazwie D1 i D2 [Lawendowe Wzgórze-red.] nie mają praktycznie żadnego kontaktu z deweloperem, pisze on tylko w momencie wpłaty kolejnej transzy kredytu lub - co gorsza - przesuwa już drugi raz termin odbioru mieszkań. Nie obchodzi go, że prawie roczna zwłoka w oddaniu nieruchomości powoduje u wielu osób poważne straty finansowe. Deweloper tłumaczy się, że są to trudności niezależne od niego, a tak naprawdę pogoda w tym roku była bardzo łaskawa więc są to tylko wymówki żeby spłacić klientów - czytamy w liście do redakcji.

Przedstawiciele Robyga podkreślają jednak, że rozmawiają z każdym kto pojawi się w ich biurze. Codziennie obywa się kilkanaście spotkań z klientami z opóźnionych budynków.

- Nowe terminy zostały wskazane w pismach skierowanych do klientów przez Grupę Robyg
w grudniu (D1 i D2) oraz styczniu (W1 i W2). Wraz z informacją o nowym terminie, Robyg podkreślił gotowość zawarcia porozumienia rozwiązującego umowę deweloperską na warunkach ustalonych przez obie strony w przypadku, gdy nowy planowany termin rodzi dla klientów znaczne niedogodności. Robyg ustosunkowuje się pisemnie do wszystkich składanych przez klientów wniosków i skarg, jak również przedstawiciele Robyg spotykają się z klientami zgłaszającymi się do firmy. Spółka rozpatruje indywidualnie każde zgłoszenie - czytamy w przesłanym stanowisku.

Deweloper podkreśla także, że czas przestojów na budowach się skończył i praca wre.

- W chwili obecnej generalny wykonawca Robyg Contruction posiada odpowiednie, profesjonalne kadry, które realizują plan budowy zgodnie z przyjętymi założeniami. Nasi klienci są też na bieżąco informowani o postępach prac budowlanych - oświadczył zarząd Grupy Robyg.

Co mogą w tej sytuacji zrobić klienci?


Bartłomiej Gliniecki
Bartłomiej Gliniecki
Bartłomiej Gliniecki
adiunkt na Wydziale Prawa i Administracji UG
prowadzi serwis umowadeweloperska.pl

Nabywcy mają przynajmniej dwie możliwości dochodzenia roszczeń z tytułu opóźnienia dewelopera w przedstawieniu mieszkania do odbioru lub podpisaniu umowy przenoszącej własność nabywcy. Pierwszym z nich są kary umowne, które powinny na taką ewentualność być przewidziane w treści umowy deweloperskiej. Obliczenie ich wysokości nie powinno stanowić problemu, aczkolwiek możliwe to będzie dopiero po dokonaniu odbioru lub po przeniesieniu własności - wtedy będzie wiadomo jaka jest rzeczywista skala opóźnienia.

Po drugie, jeśli umowa nie przewiduje kar umownych (aczkolwiek powinna, według przepisów tzw. ustawy deweloperskiej), nabywcom przysługuje możliwość żądania odszkodowania z tytułu poniesienia dodatkowych kosztów wywołanych opóźnieniem lub utracenia korzyści, które nabywcy osiągnęliby, gdyby opóźnienie nie nastąpiło. Zazwyczaj dość dobrze udokumentowane mogą być dodatkowe koszty związane z obsługą kredytu (aneksowanie umowy, ubezpieczenie pomostowe, podwyższona marża itd.), ewentualnie także koszty wynajmowania mieszkania, które służy jako miejsce zamieszkania nabywcy. Nie da się wykluczyć możliwości żądania przez nabywcę także podwyższonych kosztów związanych z wykończeniem mieszkania (np. jeśli przez okres opóźnienia ceny rynkowe usług wykończeniowych się wymiernie zwiększyły) albo żądania zapłaty utraconego czynszu za okres najmu, jeśli mieszkanie budowane przez dewelopera miało być przeznaczone na wynajem. W obu tych przypadkach jednak sporym problemem może być udokumentowanie rozmiaru szkody, ewentualnie jednoznaczne i niebudzące wątpliwości wskazanie jej wysokości. Możliwość żądania odszkodowania również w tym przypadku powstaje dopiero po odbiorze lub przeniesieniu własności - bowiem wówczas zamyka się okres opóźnienia, więc można skalkulować jego konsekwencje.

Po trzecie, jeśli dojdzie do przekroczenia terminu zawarcia umowy przenoszącej własność, nabywca ma możliwość wyznaczenia deweloperowi dodatkowego terminu 120 dni z zagrożeniem odstąpienia od umowy, a jeśli deweloper mimo tego w ciągu owych 4 miesięcy nie przeniesie własności (co jest uwarunkowane wcześniejszym zakończeniem budowy i odbiorem), nabywca może odstąpić od umowy otrzymując zwrot całości wpłaconych pieniędzy oraz ewentualnie karę umowną (lub podwójny zadatek), jeśli przewidywała to umowa deweloperska.

Podejrzewam, że dotychczasowe żądania wypłacenia rekompensaty finansowej były przez dewelopera zbywane także z tego powodu, że nie wskazywały na wysokość tej rekompensaty lub jej nie uzasadniały (np. "oczekuję 10 000 zł zadośćuczynienia" z wyjaśnieniem dlaczego akurat tyle). Uważam, że dobrze udokumentowane, bezsporne koszty poniesione przez nabywców powinny zostać zrekompensowane. Dużo też będzie zależało od determinacji poszczególnych nabywców - deweloper na pewno oczekuje, że część z nich odpuści sprawę.

Przed podpisaniem umowy przenoszącej własność należy zwrócić uwagę, czy w jej treści deweloper nie proponuje postanowienia przewidującego zrzeczenie się wszelkich roszczeń wynikających z umowy deweloperskiej lub uznającego, że strony są całkowicie rozliczone ze zobowiązań zaciągniętych w umowie deweloperskiej.

Opinie (637) ponad 50 zablokowanych

  • kto tanio kupuje (29)

    klasyka

    • 84 139

    • Tanio?! (7)

      • 87 9

      • takie są skutki ilości brakiem terminowości i jakości (4)

        • 22 1

        • Kasę banki przykręciły? (2)

          • 10 2

          • Raczej na fakturach VAT już nie przycinają i nie okradają Państwa (1)

            Czekamy na innych Developerów

            • 16 7

            • buahahhahahahaaaaa

              • 6 4

        • Faktury VAT już nie są bez opamiętania wystawianie

          Oczywiście zawyżone i nieprawdziwe

          • 10 4

      • Buduje tanio. Sprzedaje... To już inna historia.

        • 18 2

      • Beton jest wszedzie

        Zimny w zimie gorący latem

        • 9 1

    • (13)

      Tanio to już było , problemy Robyga to może być znak , że idzie kolejna podwyżka bo będą musieli więcej pracownikom zapłacić.

      • 38 3

      • Oczywiscie, ze bedzie drozej. Najblizsze 3-4 lata to beda coroczne podwyzki o lekko 10% rocznie. (12)

        • 15 9

        • Ale wymyśliłeś (10)

          Jest już pełno pustostanów. Jak zarząd kupuje połowę bloku to informacja jest taka że 50% sprzedano. Normalna developerska ściema.

          • 13 16

          • Efekt Mieszkania+ (9)

            Nagle pojawiła się konkurencja. I można za 3000 za M2 wybudować? Można jak widać. Dosyć zarabiania 130 % na inwestycji.

            • 12 35

            • (2)

              Eee np gdzie?

              • 18 1

              • w pcimiu

                • 10 2

              • Koszt wybudowania to ok.3000m2

                Sprzedaż po 5000-6000 .
                Kupują ziemię za ile chcą i później doliczają do ceny m2
                Zarządy firm Developerskich wypłacają sobie premie na koniec roku po kilka baniek. Zakupują u siebie mieszkania bo banki wymagają procentowej sprzedaży , żeby uruchomić kolejna transzę kredytu
                I wmawiają że taniej już nie będzie.

                • 8 6

            • (4)

              Wybudować można i nawet buduje się za mniej niż 3k/m2. Ale pamiętaj, że koszty inwestycji to nie tylko budowa.

              A marże rzędu 100%+ to w gastro a nie w deweloperce.

              • 6 6

              • niech pisze o 130% (1)

                ja podbijam, maja 700% marzy !

                kto da wiecej ?

                • 4 2

              • Developer?

                • 1 1

              • Tak dochodzi między innymi koszt kredytu w banku, zakupu gruntu

                Można zarabiać 20% na inwestycji i sprzedawać w Gdańsku po ok.4000 za M2.

                • 3 1

              • W gastro na kawie to nawet 2000%

                Np.na kawie najlepsza przebitka
                Koszt filiżanki ok. 20 groszy a sprzedaż za 8-9 zlotych
                I później się dziwią że knajpy padają

                • 7 1

            • Żeby jeszcze budowali z cegly

              A tu beton i beton.
              Nawet falowiec zdrowiej był budowany w latach 70 tych
              W środku normalna cegła

              • 3 3

        • Pompaaaaaaaaa w górę, ja kupiłem na Garnizonie za 7 tyś.

          Teraz mogę sprzedać za 20 tyś zarobiłem 13 tyś na m2. Pooooommmmmmpaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

          • 3 7

    • Robyg ma opoznienia przynajmniej od czasu powodzi w lipcu, 2 lata temu .

      • 10 1

    • Tanio (3)

      Robyg robi tanio? o0 No cóż.. jestem programistą, swoje zarabiam.. ale nie uważam by Robyg tanio robił (chyba że mówimy o lokalizacji Morena.. wtedy może, ale deweloper ten sam i inny zrobiłby taniej tam)

      • 11 3

      • (1)

        podobno sie nie zdarza żeby pracownicy Robygu kupowali mieszkania "u siebie". Mają jednego ulubionego dewelopera i mieszkają u konkurencji.

        • 8 2

        • Pracownicy

          Kupują, kupują a później sprzedają na wtórnym za paręnaście tysięcy drożej. Zarząd daje jeszcze pewnie zielone światło na odroczoną płatność.
          Dlatego wszystkie kawalerki sprzedane są w 2h po wejściu nowego etapu .........!!!!!!!!!

          • 8 0

      • robi tanio i przyzwoicie

        a przynajmniej nie tak drogo jak konkurencja. Mózg dęba staje jak się zobaczy te ceny. Robyg nie wypada źle dlatego kupiłem u nich i nie uważam że zrobiłem "błąd życia" ani że dałem się nabrać.
        Nie jestem programistą. Nie stać mnie na apartamenty nad morzem ale za to stać na przyzwoite cztery kąty, w przeciętnym standardzie i w cywilizowanym miejscu (a nie gdzieś za lasami za górami. Tanio nie zawsze znaczy źle. Może marmurow w domu nie mam ale też nie potrzebuje.

        • 4 1

    • regały na słoiki

      • 5 0

    • kto pod kim dołki kopie ....ten sam w nie wpada !!!!!!!!!!!!!!!!!

      • 0 0

  • Mieszkanie w lanym betonie zwanym apartamentem (29)

    Chemia z betonu uwalnia się przez kilkanaście lat. Zimą są jeszcze dodatki przeciw zamarzaniu. Potem ladna elewacja i gra.

    • 150 70

    • (7)

      Jaka chemia z betonu? Mas braki z chemii z podstawówki jak widać. Wieszco to jest beton? Domieszki stosuje się w wysokościowcach i przy mostach tudzież przy laniu w temp -15

      • 42 28

      • (6)

        Chemię dają zawsze żeby szybko schło bo na drugi dzień trzeba lać następne piętro wiem co mówię bo robię w tym nawet 50% betonu to chemia. Chcesz betonu czarnego takiego jak w żarnowcu z lat 80 tego nie dostanues bi koszt jego jest zarąbisty

        • 37 19

        • No tu widze konkretny Chemik odpowiedział.

          Więc ciągle proszę - jaka chemia jest w betonie (cytuje - 50% chemii). Jakie związki chemiczne? Jakie substancje? Jak bardzo szkodliwe? Zamiast kruszywa czy zamiast wody dają tą "chemie"?

          • 28 6

        • (2)

          Następny dzień kolejne piętro? Coś ściemniasz

          • 26 6

          • my ze szwagrem lejem na piętro co 12godzin

            • 18 0

          • Cała prawdą jaki beton schnie w 2-3godziny na tyle że można już po nim chodzić! Widzę to codziennie na własne oczy.

            • 0 0

        • pitolicie hipolicie (1)

          beton porty na cementach hutniczych wiąże w kilkanaśice godzin, ale pełną nośność osiąga w miesiąc. Jednak 80%, czyli wartość wystarczającą do stawiania kolejnej kondygnacji osiąga w tydzień.

          • 21 0

          • pitolisz farmazony! Porta produkuje drzwi a nie cement

            • 1 2

    • Proszę...

      ... napisz mości Ff jaka to chemia sie uwalnia z betonu. ;)

      • 28 5

    • (1)

      proszę nie wypowiadać się o domieszkach i dodatkach do betonu i ich działaniu, jeśli się mój Drogi Czytelniku na nich nie znasz - a jeśli tak, to proszę o wyjaśnienie, w jaki sposób owa "chemia" uwalnia się z betonu przez kilkanaście lat i jaki ma to wpływ na człowieka i jego otoczenie, aby wszyscy to czytający mieli tego pełną świadomość - nie budujmy opinii na hasłach!

      • 43 7

      • ta sama chemia co jest stosowana od lat tylko kiedyś pustastostan stał rok bo wietrzył się a teraz od razu dla ludzi a wietrzenie z mieszkańcami w środku - taka różnica naszych czasów -nbik nie ma czasu na czekanie ... a skutki parowania chemii budowlanej będą znane za 15 lat - eksperyment na żywych ludziach ... po 15 ;latach będziesz miał pretensje że masz raka z powodu parującej chemią posadzki ? po drugie polecam zlecenie zbadania powietrza w mieszkaniu - SANEPID ma takie badanie w ofercie - sam zobaczysz co wdychasz , tak bedzie najlepiej i utnie się te wszystkie czcze dyskusje mędrców w każdym temacie i sceptyków odrzucających każdy fakt nie poparty silnym dowodem najlepiej pracą naukową

        • 1 2

    • (12)

      w USA przeprowadzono eksperyment wybudowano trzy obory jedną z drewna , jedną z cegły, jadną z betonu, puszczono wolo bydło które zaczęło szukać schronienia. Zwierzęta wybrały w większości oborę drewnianą , częściowo schroniły się w ceglanej, żadne nie poszło do betonowej.Coś jest na rzeczy ?

      • 31 22

      • Ale nadal proszę - napisz co dokładnie się wydziela. (6)

        Jakie konkretnie związki chemiczne, w jakim stężeniu w cyklu dobowym i jak one oddziałują na zdrowie człowieka.

        • 22 14

        • (3)

          Chyba pracowałeś kiedyś dla koncernów tytoniowych - oni też oczekiwali danych o negatywnym wpływie palenia. Mordując miliony w trakcie zbierania dowodów przez naukowców.

          • 15 18

          • Litości. (2)

            OP napisał, że jakaś straszna "chemia" wydziela sie z betonu przez kilkanaście lat (cytat), a ja sie próbuje dowiedzieć konkretów w trosce o zdrowie i życie swoje i swojej rodziny.

            • 36 4

            • grunt że jest tania ! (1)

              używają np. ytaki:"Pospółka wydobywana z lokalnych żwirowisk może mieć bardzo zróżnicowany skład i uziarnienie, a także zawierać wiele zanieczyszczeń wpływających negatywnie na wytrzymałość i trwałość przyszłego betonu. Bez badań laboratoryjnych trudno więc stwierdzić czy materiał ten będzie nadawał się do przygotowania mieszanki betonowej i jakiej klasy wytrzymałościowej uzyska się beton. Pospółka najczęściej zawiera zbyt dużo piasku jak również tzw. cząstek spławialnych (pyłu, iłu), co znacząco wpływa na pogorszenie jakości betonu"

              • 1 2

              • O jejku

                Pospółka do betonu???? To może jeszcze czarnoziem.

                • 1 0

        • wydziela się dwupierdzian grochówki

          • 15 0

        • skład betonu to ściśle strzeżona tajemnica - nie dowiesz się tego tak samo jak skałdu Pepsi czy Coca-Coli (ekstrakt z ludzkich ekstrementwó - stąd przyrostek Cola - bo z pałeczek Coli jest ten ekstrakt ) czy nawet piwa hajneken albo karlsberg (skłąd nie podany - bo to nie piwo)

          • 1 3

      • Takie bajki opowiadaja ci na spotkaniach profesorow Ziębôw, Amwayowcôw czi innych Gersonów?

        • 22 3

      • Najlepszy dowód naukowy o jakim słyszałem

        A tak na poważnie proponuję powrót do szkoły

        • 14 1

      • zapomniałeś dodać: "amerykańscy naukowcy" - wtedy by brzmiało przekonywująco

        • 2 0

      • wiadomo że bydło wybierze drewno

        wiadomo że bydło lgnie do drewna - beton jest dla wybrańców

        • 0 0

      • Obora z drewna

        Ciekawe czy obora z drewna była zabezpieczona chemią przed wilgocią, promieniami słonecznymi, czynnikami biologicznymi, p.poż. itp. .....

        • 0 0

    • A ty w iglo mieszkasz.Czy pod mostem.

      • 1 0

    • chyba miałeś pałę z chemii:)

      bo ta wypowiedz jest mniej więcej na takim poziomie....dodatki stosuje się przy łaniu betonu w niesprzyjających temperaturach a i z betonu nic się nie uwalania. A przez kilkanaście lat w szczególności.

      • 0 0

    • Jak wam się nie podoba to nie kupujcie . Gorszą chemnie jecie.. i sporzywacie co dzień

      • 0 0

    • Kup sobie apartament na wsi z sowieckich marchwi i zamieszkaj w nim ...

      • 0 0

    • lany beton to obecnie najefektywniejsza i najtrwalsza technika budowlana, i dobrze że robyg się na nią zdecydował!

      • 1 0

  • Wazne ze pensja brata p. Grzelaka (3)

    Jest na czas. Pensje dla archi.... . tektury. Ale ale nie bedzie mieszkania dla Zbieracza. Oj moze robyg w 3city odpasc z rynku

    Ni mom hektara na zbudowanie 40 pieter , ale sieo hektor bede staral w przetargu juz tylko staral. Robyg

    • 66 18

    • Oby

      • 0 0

    • tak to właśnie jest jak się nie łaci wykonawcom.

      myślicie, że u innych deweloperów to wygląda lepiej ???

      • 3 0

    • Zapytaj się jak tam z bierzącą wodą na Słonecznej Morenie heheheh , ciuuurka z wolna i czy już lepiej , jak się rurę daje na 8 bloków to nic dziwnego że przy 16 blokach nie ma ciśnienia - no i te zagęszczenie ... ło matko boska , te domki co tam są przy Hubala to chyba Big Brother show dla wszystkich co mają balkony naokoło nich .

      • 5 1

  • I dlatego sto razy lepiej kupować na rynku wtórnym niż płacić za wizualizacje i dziurę w ziemi (6)

    • 177 29

    • Na rynku wtórnym nie dostaniesz dopłat

      I generalnie finansowanie jest droższe. Na pierwotnym często jest tak zwana integracja pionowa i masz już ofertę razem z finansowaniem. Do tego wygoda - kupując na wtórnym najczęściej sam musisz załatwić wszystkie formalności (chyba, że od pośrednika).
      Oczywiście jest to też jeden z dobrych argumentów, żeby nie przepracować połowy życia na klitkę na blokowisku.

      • 8 29

    • Ta, na wtórnym Januszom biznesu odp...la równo (3)

      4-te piętro na Morenie czy innym Suchaninie/Siedlcach, w ohydnym wieżowcu z 1989 roku, syf, kiła, mogiła, 380 tysi za 3 pokoje pod 60 metrów. DZIĘKI.

      • 27 11

      • jak ci sie nie podoba to wracaj do wygwizdowa

        • 10 20

      • (1)

        Morena, Siedlce, Suchanini to swietnie zlokalizowane dzielnice. Niektóre bloki sa w bardzo dobrym stanie. Jakby mnie było stać, to sam bym rozważał taka opcje. Określenie "Janusze biznesu" tutaj nie pasuje. Każdy chce zarobić jak najwiecej na sprzedaży, szczególnie w przypadku mieszkania.

        • 7 4

        • panie kochany - lepiej wygluszone ściany - budynki dawno wyremontowane - infrastruktura , parkingi bez konieczności wykupu 2x3m za 40 tysięcy , prawidłowe odstępy miedzy blokami i ... widok , nie na kuchnie sąsiada - no ale Janusz... wiesz co kup sobie faktycznie pólkę na słoiki i se chwal a na starych osiedlach niech trwa wymiana pokoleń bez udziału ludzi twojego pokroju , przynajmniej nikt śmieci za drzwi nie wystawia ani butów uwalonych gnojowicą po wieczornym ścieleniu świniom

          • 4 2

    • I dlatego sto razy lepiej kupować na rynku wtórnym niż płacić za wizualizacje i dziurę w ziemi

      Aby kupić na rynku wtórnym, najpierw sprzedający musi kupić na rynku pierwotnym

      • 4 5

  • Ogólnie jestem pod wrażeniem (13)

    ekspansji Robygu na rynku trójmiejskim ale projektowo/architektonicznie jest niestety najgorszym developerem. Każda inwestycja jak wypłowiała choinka, szaro-zielone elewacje z tryliardem balkoników, bez najmniejszej inwencji stylistycznej... vide Albatross Towers, Słoneczna Morena, Morenova, Nowa Letnica itd.

    • 259 21

    • Tylko Mila wyszła ok

      • 10 16

    • Deweloper (2)

      Nie wiem skąd moda na developera

      • 17 5

      • development - rozwój

        • 3 11

      • Takie czasy, że sprzedaje się wszystko, a oni budują akurat dużo.

        • 8 0

    • Bo to taka Biedronka wsrod deweloperow, wiec co sie tu dziwic :)

      • 47 10

    • Morenova

      Morenova wygląda jeszcze ok ale reszta już nie . Jeszcze gorzej moim zdaniem wyglądają wieżowce hossy na morenie przy Rakoczego.

      • 28 9

    • bo Robyg projektuje w Excelu

      • 30 2

    • Jakby nasi mieli taki kapitał za sobą, jak ma Robyg, to dopiero byś się zdziwił (1)

      Robyg, to firma posiadająca - jak sama mówi, choć to nieprawda - kapitał z tzw. Europejskiego Obszaru Gospodarczego, czyli Izraela. I żeby było jasne - nie jestem antysemitą. Kupowali pierwsze nieruchomości za taką kasę, że inni mogli tylko pomarzyć. Odbiło się to oczywiście na bylejakości, ale kto naszym Braciom Starszym zabroni robić dla polakówów byle jak?

      • 22 2

      • Ty podły antysemito, pomocie jedwabieńskich morderców.

        • 0 7

    • Ogrpmna czesc mieszkan na wynajem .
      Nie mozna nic postawic na balkonie , bo nie życzą sobie sasiedzi .
      Gdy szukasz mieszkania...Patrz jakich bedziesz mial sasiadow .
      Jest takie powiedzenie .

      • 14 0

    • oraz stadion Gedanii we Wrzeszczu (2)

      tam tez Robyg

      • 9 0

      • tam akurat wtopili teraz czekaja az sie uspokoi (1)

        • 10 0

        • A polmozbyt na hallera? Wiadomo juz czemu splonal?

          • 9 0

  • oczywiście (2)

    i będzie coraz więcej takich przypadków jak będzie taka sprzedaż. I lepiej sie na to zawczasu przygotować!

    • 87 3

    • Fajna anty-reklama;)))))
      Warto zapamiętać!

      • 8 0

    • o

      Tylko czemu cierpią zwykli, uczciwi ludzie, a taki d*poropel nic sobie z tego nie robi, jest ponad prawem, żal.

      • 0 0

  • (1)

    Miałem zarezerwowane mieszkanie na lawendowy ale jak się spóźnili z pozwoleniem na budowę o 3 miesiące zmieniłem na kokoszki i nie żałuję. Sprzedają dopiero jak mają 50 procent budowy ukończone.

    • 98 11

    • To w wypierdkowicach sxadulkowych mieszkasz czym sie szczycisz odrolnione ziemie chłopków.Siara i obciach tam mieszkać

      • 2 15

  • Tak to jest jak kupuje sie wizualizacje na stronie internetowej

    Za pieniądze, których się nie ma..

    • 152 15

  • Brak chętnych do pracy? A stawki? (10)

    Braki w kadrze ?
    Ok , kto pracował dla dewelopera ten mając trochę oleju w głowie ucieka na inne inwestycje.
    Mam firmę instalacyjną i i pracowałem dla jednego z deweloperów .Nigdy więcej takiego wyzysku.
    Stawki bardzo niskie na granicy opłacalności. Tylko deweloper kroi grubo klienta za m2 i wszystkie nawet najmniejsze zmiany.
    Nam płacili ochłapy i teraz zdziwienie, że nie ma chętnych.
    Płaćcie normalnie to i chętni do pracy się znajdą.

    • 361 2

    • poki co mamy z Ukrainy. i co jakis czas wypadki, w tym smiertnelne bo bhp kiepsko (1)

      • 55 1

      • Lawendowe to w 90 % enklawa z Ukrainy ;/...Kasa kasa a Polaków w d*pie ..

        • 5 0

    • (3)

      Na Lawendowym stoi grzyb w piwnicy ,ale tym nie mówią

      • 62 0

      • widocznie nie doczytales umowy... (1)

        tam małym druczkiem stało jak byk:
        "hodowla pieczarek w piwnicach i hali garażowej".

        • 29 0

        • Gratis pękające ściany plus sh*t zapachowy, jak kto woli..

          • 3 0

      • Mieszkam na Lawendowym

        i jak czytam te bzdury to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Za tę kasę co zapłaciłem to jest naprawdę dobrze. Kilka niedoróbek wskazanych przy odbiorze i wbrew temu co tłuką na każdym forum wszystko szybko usunęli. Człowiek ma wrażenie, ze to jakiś zmasowany atak na tych co ich nie stać na wille pod miastem i apartamenty na ostatnim piętrze w jakimś "tower". Jak mnie nie stać na złote balustrady i lustro w suficie to znaczy, ze jestem groszy? Osiedle jest spoko, administrator może być, deweloper bezproblemowy i tyle w temacie.

        • 0 0

    • (2)

      Płacili tyle, ile było w umowie. W umowie, którą obie strony podpisały i na której warunki się zgodziły.
      Tyle w temacie.

      • 7 36

      • Zobzczymy czy będziesz taki mądry jak kupisz auto za 100 tysiecy i zacznie się sypać a salon ci powie.. są warunki w umowie..musi pan jezdzić padaką..podpisał pan.

        • 10 2

      • nacięli się raz - więcej się nie natną

        a deweloperek musi ściągać imigrantów z Kijowa :)

        • 3 0

    • Mam wrażenie że z tymi stawkami jest tak, że zawsze są one za małę. Jestem naprawdę ciekawa jak sobie radza ci budowlańcy co tak krzyczą, że za mało dostają. Czy gdzie indziej dostaną więcej? wątpię. po prostu zawsze chcemy dostawac więcej... Sory że tak się mądrzę, ale studiuje psychologię. Wkurza mnie takie ciągłe marudzenie. właśnie przez to jesteśmy tacy nieszczęśliwi

      • 0 0

  • Za stawki które klienci placa za 1m2 takie opoznienie jest nie do pomyslenia! (9)

    Wiedza ze ludzie potrzebuja mieszkan i maja ich poniekad w nosie.

    Oby ta bańka cenowa padła jak najszybciej

    • 210 8

    • (7)

      Podobno miala pęknąć jakies 10 lat temu...

      • 37 11

      • (4)

        i pękła, potem był zjazd tak do 2013, do 2015 stabilizacja. Teraz mamy housing bouble2

        • 36 6

        • (3)

          Kupiłem mieszkanie w Awiatorze w 2016r. i jestem bardzo zadowolony.
          Nie powiem, że kupiłem tanio, ale zapłaciłem adekwatnie do otrzymanego produktu. Na pewno nie straciłem

          • 4 14

          • (2)

            Chwalisz się czy żalisz?

            • 13 6

            • Twoje pytanie świadczy, że nie potrafisz przeczytać komentarza ze zrozumieniem. Taką umiejętność nabywają dzieci w podstawówce

              • 6 7

            • Żal d...e ściska, że kogoś stać i na dodayek jezt zadowolony z zakupu ... nieprawdaż?

              • 6 1

      • (1)

        Pęknie i to wkrótce. Niedługo mieszkania będą za free byleby tylko byli chętni na płacenie czynszu :)

        • 4 3

        • tia ... będą zapewne, ... jak się same wybudują

          • 0 0

    • nie poniekąd, tylko po całości i nie w nosie tylko w d*pie, już na etapie zapytania o ofertę w punkcie czy biurze. później, jak widać, jest tylko gorzej.

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.