• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Ile kosztują prywatne pokoje i mieszkania dla studentów w Trójmieście

Joanna Puchala
8 września 2019 (artykuł sprzed 3 lat) 
Mieszkania, gdzie jest pokój z aneksem kuchennym najchętniej wynajmują pary studentów. Mieszkania, gdzie jest pokój z aneksem kuchennym najchętniej wynajmują pary studentów.

Sezon najmu studenckiego jest teraz w pełni. Na szczęście wiele mieszkań latem wynajmowanych turystom zimą pełni rolę studenckiej stancji. Z ofert zamieszczonych w Serwisie Ogłoszeniowym Trojmiasto.pl wynika, że za pokój w dobrej lokalizacji student zapłacić musi plus 800 zł.



Pokój do wynajęcia w Gdyni - ile kosztuje i gdzie szukać?





Czy miałeś kiedykolwiek problem ze znalezieniem pokoju lub mieszkania w trakcie studiów?

- Budżet jest podstawą. Jeżeli nie jest skrajnie okrojony do kwoty 650-800 zł z opłatami za pokój, to znalezienie lokum dla studenta nie powinno być ogromną trudnością - mówi Krzysztof Brzoski z Acco Rent. - Gorzej sytuacja wygląda jeśli student chciałby wynająć pokój w ekstremalnie niskiej cenie.
Oczywiście ceny pokojów i mieszkań dla studentów w dużej mierze zależą od standardu i lokalizacji. Mieszkania dwupokojowe będą droższe niż mieszkania cztero- lub pięciopokojowe.

- Ważną kwestię przy wyborze stanowi też rozkład tego rodzaju lokali. Na wynajem przeznaczonych jest wiele mieszkań dwupokojowych z otwartą część kuchenną. To nie będzie interesujące dla wszystkich studentów. Takie rozwiązanie będzie natomiast odpowiednie dla par - wyjaśnia Krzysztof Brzoski.

Czytaj także: dałem się oszukać przy wynajmie, teraz ostrzegam innych


Co do cen: więcej zapłacić trzeba za lokum, które znajduje się w centrum miasta lub w pobliżu uczelni czy też jest po prostu bardzo dobrze skomunikowane. Na szczęście takich mieszkań w ostatnich latach przybywa wraz ze wzrostem liczby mieszkań zakupionych i urządzonych z myślą o najmie dobowym dla turystów.

- W miesiącach wakacyjnych turyści biją do Gdańska, Sopotu i Gdyni drzwiami i oknami, dlatego coraz więcej osób decyduje się przystosować swoje mieszkanie do najmu dobowego. Są to zazwyczaj mieszkania nowe, wykończone w wysokim standardzie, które niestety nie zarobią na najmie turystycznym w miesiącach jesiennych i zimowych satysfakcjonujących pieniędzy. Dlatego zyskują na tym studenci, którzy mogą wynająć mieszkanie od października do czerwca bez żadnych problemów. Jest to tzw. najem mieszany lub hybrydowy, w Trójmieście ten model stał się najbezpieczniejszą formą najmu - mówi Bartosz Liptak z Little Home.
Nasz rozmówca zauważa także, że finansowe powodzenie takiego sposobu najmu wynika także z powiększającej się grupy studentów zagranicznych, którzy dysponują wyższymi środkami na wynajem mieszkania, a jednocześnie oczekują nieco wyższego standardu.

Czytaj także: kaucja i umowa rezerwacyjna to nie to samo


Sopot



W Sopocie za wynajem pokoju dla studenta trzeba zapłacić około 800 zł + opłaty eksploatacyjne. Cena całego mieszkania rozpoczyna się od 1350 zł i sięga nawet 4500 zł, w zależności od powierzchni czy standardu mieszkania. W każdym przypadku do ceny należy doliczyć czynsz do spółdzielni czy wspólnoty oraz opłaty eksploatacyjne.

- Większość mieszkań, które wynajmujemy znajduje się w Sopocie. W sezonie są one przeznaczone na najem krótkoterminowy. Ze względu na imprezowy charakter Sopotu wielu właścicieli tych mieszkań celowo podnosi stawki za najem poza sezonem, by eliminować wynajem przez studentów. Te osoby, które są skłonne wynająć studentom, z jednej strony nigdy nie wynajmują osobom tej samej płci, żeby zminimalizować ryzyko organizowania imprez, a z drugiej - początkowo wystawia wyższe ceny, ale bliżej października stopniowo je obniża tak, by mieszkanie nie pozostało niewynajęte - wyjaśnia Krzysztof Brzoski.

Gdańsk Przymorze i Oliwa



Gdańsk Przymorze i Oliwa to dzielnice, które cieszą się największym zainteresowaniem ze strony studentów. Jest to ściśle powiązane z bliskością kampusu Uniwersytetu Gdańskiego, jak i dobrym skomunikowaniem z innymi częściami Trójmiasta. Wiedzą o tym także właściciele lokali, dlatego w tej części ofert najmu kierowanego właśnie do studentów jest stosunkowo dużo.

Za pokój w tych dzielnicach trzeba zapłacić od 800 do 950 zł. Do tego trzeba doliczyć jeszcze opłaty. Cena wynajmu mieszkania waha się od 1350 do 3000 zł. W każdym przypadku trzeba uwzględnić jeszcze dodatkowe opłaty.


Gdańsk - pozostałe dzielnice



Dużym zainteresowaniem cieszy się również centrum Gdańska, Gdańsk Wrzeszcz oraz okolice głównej arterii miasta. Warto podkreślić, że im dalej od centrum, im lokalizacja gorzej skomunikowana jest z centrum i dzielnicami, do których zwyczajowo docierają studenci, tym ceny są niższe.

Za pokój na Pieckach-Migowie, Siedlcach czy Suchaninie zapłacimy już od 600 zł + opłaty. We Wrzeszczu cena za pokój może być prawie dwukrotnie wyższa. Tam najdroższy pokój kosztuje 1200 zł. Do tego dochodzą jeszcze opłaty za rachunki. Za wynajem mieszkania w Gdańsku trzeba zapłacić od 1300 złotych na Stogach do 5900 złotych na Aniołkach - tuż obok Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. To najdroższe mieszkanie ma powierzchnię 71 m kw., więc zamieszka w nim kilka osób. Do każdej z przedstawionych stawek trzeba doliczyć opłaty licznikowe.


Gdynia Śródmieście, Działki Leśne, Oksywie



W gdyńskim Śródmieściu, na Działkach Leśnych i na Oksywiu zainteresowanie wynajmem pokojów i mieszkań studenckich jest największe. Wynika to z bliskości uczelni. Tam za pokój trzeba zapłacić 800 do 900 zł. Cena najmu mieszkania w tych dzielnicach waha się od 1450 do 1900 zł na Działkach Leśnych. Do ceny każdego z pokojów i mieszkań trzeba jeszcze doliczyć dodatkowe opłaty.


Gdynia - pozostałe dzielnice



Za pokój na Wielkim Kacku trzeba przykładowo zapłacić 800 zł i doliczyć do tego koszty eksploatacyjne. Rozpiętość cen wynajmu mieszkań jest znacznie większa, gdyż najmniej - 1000 zł zapłacimy za mieszkanie o pow. 25 m kw. na Chyloni, a najwięcej - 4000 zł za mieszkanie o pow. 90 m kw. w Redłowie.

Podobnie jak w Gdańsku, wiele zależy tutaj od bliskości uczelni i dobrego skomunikowania z centrum miasta. Im dalej od głównej arterii miasta, tym ceny wynajmu będą niższe.


Podpisz umowę rezerwacyjną



Nieodłącznym elementem transakcji najmu, zwłaszcza w okresie, kiedy studenci gorączkowo poszukują lokum, jest umowa rezerwacyjna. Zarówno najemcy, jak i wynajmującemu daje ona gwarancję, że druga strona nie wycofa się przed sfinalizowaniem transakcji. Sama w sobie umowa rezerwacyjna nie przenosi praw na żadną ze stron, jest jedynie formą rezerwacji mieszkania i zobowiązania do podpisania w określonym terminie właściwej umowy. Zazwyczaj zawiera również sankcje ponoszone przez osobę, która wycofuje się z tego rodzaju zobowiązania. Umowa rezerwacyjna nigdy nie zastępuje właściwej umowy najmu.

- O tym, że warto podpisywać umowę rezerwacyjną przekonałam się tydzień temu, kiedy razem z koleżanką obejrzałyśmy mieszkanie przeznaczone na wynajem. Byłyśmy na nie zdecydowane, dlatego umówiłyśmy się z właścicielką, że następnego dnia podpiszemy umowę i odbierzemy klucze. Zabrałyśmy ze sobą też podręczne rzeczy. Na miejscu jednak okazało się, że pani wynajęła mieszkanie komuś innemu, tylko dlatego, że zaoferował cenę wyższą o 100 zł. Niestety nie miałam żadnej podstawy, by domagać się od właścicielki, by wywiązała się z ustnej umowy. To było tylko słowo przeciwko słowu - opowiada Ola, nasza czytelniczka, która w Trójmieście studiować będzie już drugi rok.

Miejsca

Opinie (172) 8 zablokowanych

  • biorąc pod uwagę jak prezentują się obecnie studenci (7)

    śmiem twierdzić, że żadna cena nie jest za wysoka....

    • 97 22

    • Nie przesadzaj

      Od lat mam studentow z pg i nie jest tak zle. Calkiem wporzo.

      • 13 6

    • (1)

      A jak się prezentują?

      • 12 0

      • Zdecydowanie lepiej, niż niektórzy właściciele mieszkań (np. emeryci).
        Nie płacą i nie marudzą

        • 12 7

    • Nie znajacy zycia pryszczaci i tepe dziewuchy (1)

      A jedni i drudzy nie nauczeni porzadku i nie znający ciągu przyczynowo-skutkowego typu jem pizze, zostaną resztki trzeba wyrzucić bo inaczej śmierdzi robaki w domu. Takie robaki i syf to dla nich zawsze zaskoczenie i sprawiają wrażenie jakby nie wiedzieli skąd to.

      • 26 3

      • Bo w domu mamusia sprząta. Ale to nie tylko studenci. W pracy dziewczyny chwalą się, że codziennie myją okna, a z podłogi można jeść. Widząc jaki wkoło rozsiewają syf w pracy, nie zaryzykowałbym posiłku z ich podłogi. Już samo stwierdzenie "to należy do sprzątaczki" wystawia im opinię. Buraki, dowartościowujące się świadomością, że istnieje jeszcze ktoś niżej w hierarchii zawodowej. No i właśnie w tych lokalach na wynajem hoduje się następne buraki. My po wynajmie studentom tez musimy szorować kwaterę, by przypominała mieszkanie. Nie wiadomo co gorsze? Chłopy czy baby? Po jednych i drugich syf. Z tym trzeba się liczyć.

        • 6 0

    • zawiść ,zawiść co jesteś nikim a oni studiują ,co? (1)

      • 3 10

      • Zastanów się jaka zawiść ja mam mieszkanie oni nie

        • 9 1

  • (38)

    Ostatnio patrzyłam z czystej ciekawości na ceny mieszkań i niedowierzam - kawalerka 19 metrów kwadratowych w starym budownictwie na Przymorzu. Goła kawalerka, pozostałości kafli w WC, rury na wierzchu, podłoga która chyba pamięta gierka. Ogółem do kapitalnego remontu. Koszt 220 tysięcy złotych - czyli ok
    11 tysięcy za metr2. Naprawdę takie są ceny czy grubo przesadzone?

    • 94 8

    • Czyli dorzucasz 30 tysięcy na remont. (8)

      Nie najgorzej biorąc pod uwagę dzisiejsze ceny.

      • 15 10

      • za 3 dychy to ty szału z remontem nie zrobisz (7)

        chyba, że będziesz jechał na najtańszych materiałach i sam całą robociznę ogarniesz

        • 24 3

        • (5)

          W 19 metrowym mieszkaniu aż tak dużo tych materiałów nie trzeba :-)

          • 17 2

          • (4)

            Nie ma 19metrowych mieszkan. Mieszkania zaczynaja sie od 24m2. To co ma mniej, to lokale uslugowe.

            • 5 25

            • starsze mieszkania mogą być mniejsze

              Całkiem niedawno rozporządzenie określające warunki techniczne dla mieszkań w budynkach wielorodzinnych wprowadziło wymóg minimalnej powierzchni użytkowej mieszkania i wynosi ona 25m2 (nie 24m2). Poza tym przepisy rozporządzenia stosuje się przy projektowaniu, budowie i przebudowie oraz przy zmianie sposobu użytkowania budynków.

              • 13 1

            • Są nawet mieszkania 15,9 M2 na Orunia np ulica granitowa nie pisz głupot gosciu

              • 10 1

            • (1)

              Są mieszkania 18 metrowe, np na Przymorzu, w okolicach Długich Ogrodów, Siennickiej na pewno wielu innych miejscach.

              • 4 1

              • Najmniejsze mieszkanie jakie widziałem w ogłoszeniach z okolic Długich Ogrodów miało 12m^2.

                • 0 0

        • na średnich zrobisz, zleży co masz na myśli remont? sprzęt rtv/gd też? potrzebujesz oleda 50 calowego i zmywarko-suszarko-lodziarki? ja nie

          • 1 1

    • Tak (3)

      Ja dałem ogłoszenie, że 25 metrów kawalerka za 410 000 PLN. Zobaczymy. Może ktoś kupi

      • 10 14

      • (1)

        Kurde to moje mieszkanie 70m w centrum Wrzeszcza kosztowało 500 tys

        • 12 1

        • teraz zapłacilbyś z 700 k PLN

          • 6 0

      • jeżeli w Sopocie, 50m od plaży, to czemu nie?

        • 9 0

    • (10)

      Przesadzona, ale nie tak znowu wiele. Jest generalna zasada, że im mniejsze mieszkanie, tym większa cena za metr. Np. mieszkanie 80m2 nie kosztuje 2 razy tyle, co mieszkanie 40m2 w tej samej lokalizacji i standardzie, tylko np. 1,7 razy tyle.
      Ja w zeszłym roku słyszałem o 27-metrowym mieszkaniu w Falowcu, które szło po 9.200 za metr, podczas gdy ceny (wywoławcze) mieszkań 46-48 metrów są tam o 7,5 tysiąca.

      Jak mieszkanie ma 19 metrów, to cena za metr, zwłaszcza wywoławcza, może być bardzo wysoka.

      • 20 1

      • (6)

        A z czego to wynika?

        • 4 0

        • Nie wiem, ale tak jest. W każdym razie to wyjaśnia, dlaczego developerzy budują klitki - jeśli na określonej powierzchni zbuduje więcej mieszkań, to więcej zarobi.

          • 19 0

        • To wynika z małych zasobów finansowych kupujących (1)

          220 tys może mają ale 320 tys już nie (na wiekszy metraż)

          • 19 0

          • To wynika z kalkulacji finansowych

            Raczej nikt nie kupuje 19 metrowego mieszkania po to, żeby w nim mieszkać.
            Taką kawalerkę kupuje się na wynajem. Każdy woli samodzielne mieszkanie (maleńką kawalerkę) niż pokój, więc chętnie zapłaci czynsz =1000zł miesięcznie. Przy takim czynszu, żeby uzyskać 5% zwrot, mieszkanie powinno kosztować nie więcej niż 240 tys zł. Przy dzisiejszych stopach procentowych zysk 5% z najmu mieszkania będzie zadowalający. Chętni do zakupu małej, kawalerki np. 19m2, za 240 tys zł znajdą się bez problemu, więc dlaczego sprzedawać taniej?

            • 15 1

        • (2)

          Z niskiego bezrobocia i dobrych dochodow mieszkancow. Tanie mieszkania mozna kupic tam gdzie nie ma pracy. W najtanszych rejonach kraju za byle jakie mieszanie w Trojmiescie czy Wawie mozna kupic dom. Tylko, ze tam nie ma pracy a jak jest to za jakies psie pieniadze w jakims januszexie.

          • 3 0

          • (1)

            znam miejsca gdzie kawalerkę możesz kupić za 15-30 tysięcy ale miejsce jest takie, że lokalni mieszkańcy nie mają nawet takich pieniędzy na to

            • 2 1

            • Możesz dać namiar? Poszukuje czegoś jako cel ewakuacji w razie wojny, taniego właśnie i byłbym zainteresowany. Podaj proszę nazwę miejscowości/wsi.

              • 0 0

      • Ostatnio to się już trochę zmieniło

        pojawił się niedobór większych mieszkań i ceny za metr zaczęły się wyrównywać.

        • 6 0

      • 27 m. kw. w bloku przy dawnej Dąbrowszczaków to już 11.444 za metr kw. czyli 309.000 zł. (1)

        po kapitalnym remoncie, za 45 metrów kwadratowych po remoncie, w tym samym bloku, 450.000 zł. 19 m. kw. 245.000 zł po remoncie, a 217.000 zł bez remontu (ul. Chłopska).

        • 0 4

        • takie ceny są w Śródmieściu a nie na Dąbrowszczaków

          • 2 0

    • (13)

      Naprawdę są takie ceny......ludziom się w d.... poprzewracało! Warszawa i Gdańsk to najdroższe miasta pod kontem zakupu mieszkania i kosztów życia! Dodam, żeby dostać kredyt hipoteczny to także nie lada sztuka......W efekcie najem mieszkania ( ceny jak z kosmosu) wychodzi drożej jak spłata kredytu....ilu młodych może sobie na to pozwolić? Młody człowiek to także ten 30 letni .....nie każdy ma możliwość mieszkania z rodzicami czy otrzymania spadku....wielu po maturze musi sobie radzić samodzielnie.

      • 10 1

      • czemu płaczesz!!! (1)

        nie masz kasy to se kup mieszkanie w Nowym Dworze Gdańskim za 180 PLN w po PGR owskim bloku razem z patologią do potęgi n

        • 5 6

        • Z tą patologią... to ten... wiesz... największe kwiatki wychodzą zawsze po czasie w miejscu gdzie już kupiłeś. Pierwsze wrażenie może być bardzo mylące. Patologia nie zawsze chodzi w dresie, coraz częściej jest trudna do rozpoznania po wyglądzie.

          • 9 0

      • (10)

        Jak ktos chce mieszkać w Gdańsku, ja studia mam dawno za sobą, ale zamast zmienić na większe mieszkanie w Gdańsku, kupię je w Hiszpanii. Znajomi przeprowadzili się rok temu, dla nas Polska to umieralnia, a Gdańsk jest kiepsko zarządzanym miastem. Po prostu po iluś latach ma się już dość dziur w drogach, krzywych chodników, wdychania spalin, tłoku w sklepach i niemiłych ludzi. Ceny w Hiszpanii są takie jak tu mniej więcej (podobne miasto). Co ciekawe zarobki tam są tz. średnie 2x wyższe niż w Gdańsku, kredyt w euro na ~2% vs 4,5% tutaj. Polska to raj nie ma co...głupi to kupują

        • 9 7

        • A moim zdaniem, Gdańsk (9)

          to najpiękniejsze miasto w Polsce.
          W Polsce się wychowałem, w Polsce wykształciłem, w Polsce pracuję i zarabiam (godnie). Gdańsk stanowi kawałek Polski, który najbardziej odpowiada mojemu wyobrażeniu.

          • 10 8

          • w Polsce to i jest najpiękniejszy, ale wpor. do Hiszpanii wygląda już słabiej...

            • 4 5

          • (6)

            Bez bliskości i sąsiedztwa Gdyni i Sopotu twój Gdańsk byłby prowincją np. Przy Wrocławiu, Poznaniu o Krakowie i Warszawie nie wspomnę.

            • 4 10

            • (3)

              Tak, mój Gdańsk zyskuje dzięki temu, że jest blisko Gdyni i Sopotu. Zyskuje również z bliskości morza, kaszubskich lasów i jezior.
              Oczywiście, że Gdańsk nie jest jedynym, pięknym miastem w Polsce, ale powtórzę: stanowi ten kawałek Polski, który najbardziej odpowiada mojemu wyobrażeniu.

              • 9 1

              • (2)

                Kosmopolicie nie przetłumaczysz. Tam jego kraj, gdzie i on, a Polskę mogą znów rozgrabić między Niemcami i Ruskimi. Co mu tam. On ma swój hiszpański domek, w którym widzi swój czubek nosa. Polska może nie istnieć, przecież jest unia. Jego dzieci będą mówiły po hiszpańsku i angielsku, a wnuki będą się śmiały z dziadka, że mówi jakby liśćmi szeleścił. A moi dziadkowie walczyli, żebym mógł mówić po polsku na własnej ziemi.

                • 1 3

              • Po prostu świat się zmienia, ludzie są bardziej wolni niż za PRL i jest możliwość wyboru. Przywiązanie do państwa to ułuda, ale jak chcesz to sobie w nie wierz i mieszkaj gdzie się urodziłeś całe życie.

                • 1 0

              • Dodam jeszcze - na plus Hiszpanii są niższe podatki, nie ma tam ZUS powyżej 30x zarobków limit jest nawet znacznie mniejszy. Na rękę zostaje więcej już teraz, a jak pis po wyborach podniesie podatki to w Polskich miastach będzie nędza i kto może ucieknie. Lepiej być pierwszym niż ostatnim, ale wy wierzycie że gospodarkę zbudujecie na rolnictwie, religii i wczesnych emeryturach. Ja w to nie wierzę i nie będę się podkładał.

                • 2 0

            • (1)

              Byłem we Wrocławiu kilka razy i masakra korki i betonowa dżungla, a więc zamilcz bo do Gdańska się chowacie już nie wspomnę o trójmiescie.

              • 0 2

              • to o czym piszesz to jest miejska spójna zabudowa, coś czego w Gdańsku nie ma,

                a korki są jak najbardziej bo nigdzie nie można dojechać komunikacją a na rower/hulajnogę odległości są za duże i nie ma po czym jeździć.

                • 1 0

          • absolvent

            ja też mam ofertę z godnymi zarobkami - 3000 brutto jako m. instalacji.
            a mam fach i uprawnienia budowlane, śmieszne to wasze państewko - mieszkania 0,50 mln zł, zarobki jak na ukrainie.

            • 2 0

  • No niesamowite.. (5)

    "Mieszkania dwupokojowe będą droższe niż mieszkania cztero- lub pięciopokojowe." Cóż za zaskakujące wnioski Pani "redaktor"! Skonsultowała to Pani z jakimś agentem nieruchomości czy sama połączyła fakty? Gratuluje riserczu!

    • 59 7

    • Ja tam sie nie znam (2)

      ale pewnie chodzilo o wynajem pokoju w takim mieszkaniu,co to jest risercz?

      • 5 3

      • reaserch (1)

        Z angielska rozpoznanie, badanie

        • 3 1

        • Research, jak juz.

          A reszta jest OK.

          • 3 1

    • chodziło pewnie

      że w przeliczeniu na osobę, ale faktycznie jakoś niezgrabnie to brzmi

      • 9 0

    • Metr kwadratowy powierzchni w mniejszym mieszkaniu zawsze jest drozszy niz w wiekszym.

      Sprawdz cenniki mieszkan u paru deweloperow to sie przekonasz.

      • 3 2

  • Najlepiej kalkulują się pokoje (2)

    w domach 1 rodzinnych. Kameralnie i spokojniej, niż w blokach i falowcach.

    • 35 6

    • Kulturalniej i spokojniej mieszkac z czyjas rodzina? (1)

      Wiekszego nonsensu nie slyszalem. Nie twoja rodzina to nie bedziesz mial nic do gadania. A jeszcze beda prowokowac ciebie do klotni abys sie jak najszybciej wyprowadzil jezeli cokolwiek nie bedzie sie im w tobie podobac. Rodziny to zakaly w skorze ludzkiej. Zawsze traktowac beda ciebie jako kogos gorszego. Moze sa wyjatki ale ja sie tam nie pisze.

      • 6 7

      • No jak z pokoju robisz melinę

        Palisz, chlejesz na potęgę, halasujesz, dewastujesz, syfisz to się nie dziw. Jeśli jednak jesteś osobą z kulturą osobistą, dbasz o czystość to nawet piwo czy nalewka z gospodarzem co wieczór nie będzie Ci obce. Wszystko zależy od tego czy jesteś bydłem czy kulturalną osobą na poziomie. A jak Ci nie pasi to wypad do akademika lub hostelu.

        • 6 0

  • Znowu będzie lament na ceny i warunki. (10)

    Niech idą do akademika jak tak źle

    • 42 27

    • (3)

      Nie wiem, jak to jest teraz, ale za moich studenckich czasów (przełom wieków), żeby dostać miejsce w akademiku było potrzebne zaświadczenie o zarobkach rodziców, które nie mogły być zbyt wysokie. No i ten próg, którego nie można było przekroczyć, był, hmmm, nisko.

      • 26 1

      • no bo jak rodzice maja zarobiki wysokie = stac na wynajem (1)

        • 13 5

        • No więc o ile pamiętam, to ten próg był tak ustawiony, że z tym "stać na wynajem" było cienko.

          • 23 0

      • Dalej tak jest

        • 16 0

    • W akademikach jest ograniczona ilość miejsc (4)

      Obowiązuje kolejność wg zarobków w gospodarstwie domowym. Najbiedniejsi się dostaną, ale ci przeciętni już niekoniecznie.

      • 19 1

      • Student zamiast bawić się niech idzie do pracy (3)

        • 7 2

        • laczenie pracy z nauka nie jest dobrym rozwiazaniem. (1)

          pewnie ze pieniadze sa potrzebne do zycia ale odbywa sie to kosztem nauki i jakosci dyplomu. Policz ile godzin spedzasz po szkole w juz jak wrocisz do domu. Odlicz jedzenie mycie sie i spanie. Ile czasu zostalo na nauke w domu? Wtedy mozesz wykalkulowac ile mozesz pracowac. Czy w ogole jestes w stanie i uczyc sie i pracowac?

          • 6 2

          • O czym ty w ogóle teraz gadasz?????

            W weekendy chodzisz do szkoły? Nie. No to pracuj w weekendy. Albo idz na zaoczne i pracuj w tygodniu. W czym problem nierobie?

            • 3 3

        • W niedziele nie może..

          Wielu studentów dorabiało w sklepach w weekendy.

          • 2 0

    • Tak?

      Chciałbym

      • 0 0

  • W 2015 kupilem 17 metrowa kawalerke w Sopocue (8)

    Za cena 100 tys, dzisiaj jest warta ok. 250 tys. Nie mowie, ze sie nie ciesze, ale to wariactwo.

    • 82 6

    • "jest warta"? (1)

      co za brednia. to sprzedaj. pewnie nie sprzedasz bo trzymasz.

      • 5 14

      • Nie sprzeda, bo kawalerka przynosi stały, duży dochód

        Wynajmując tylko za 1000zł miesięcznie, osiąga blisko 5% zysku rocznie, licząc od dzisiejszej wartości 250 tys zł.
        Licząc od ceny zakupu, czyli 100tys zł, przynosi 12% rocznego zysku

        • 19 0

    • 17 metrow (4)

      Mój pies ma większą bude...

      • 10 4

      • Eee tam, chwalisz się

        • 5 1

      • (1)

        Ale pewnie nie w Sopocie :)

        • 5 0

        • pod kartuzami, 1,5 godziny drogi od Gdańska xD

          ...w jedną stronę

          • 2 0

      • liczysz razem z łańcuchem?

        • 0 0

    • Raz

      To od 2015 roku ceny się tak strasznie nie zmieniły dwa to twoja opowieść pachnie lipą.W 2015 roku nikt nie sprzedałby kawalerki w Sopocie za 100 tyś nawet 17 metrowej.

      • 0 0

  • W Miastach gdzie rzadzi PO są najwyzsze ceny mieszkan i wynajmu.Dobrze ze dla studentów zlikwidował pis podatek (10)

    • 44 80

    • (1)

      Misiewicz to ty?

      • 19 8

      • nie,

        to ja

        • 12 1

    • to się nazywa być ekspertem od zależności przyczynowo skutkowych

      • 14 1

    • Takich bredni już dawno nie czytałem (2)

      • 9 0

      • On ma rację. (1)

        W pisdołkach pozamykali uniwerki bo świeciły pustkami.

        • 6 1

        • tak jak w Lublinie np?

          • 0 0

    • takiej głupoty nawet skomentować poważnie nie można :) (2)

      - czym się różni wróbelek?
      - bo ma jedną nóżkę od drugiej

      • 4 0

      • (1)

        bo ma jedną nóżkę bardziej!

        • 5 0

        • - bardziej?
          - czy ja wiem?
          - no! może odrobinę
          :)

          • 5 0

    • Serio tyle płacą za bycie oisowskim hejterem? Szanuj się trochę

      • 2 1

  • uwielbiam januszy ktorzy biorą kredyt, żeby przejąć mieszkanie ktore chcą potem komuś wynajmowac (3)

    i jeszcze wypowiadaja sie jak to oni robią w real estejcie

    • 26 17

    • za co ich tak uwielbiasz?

      • 5 0

    • Mają zdolność kredytową i biorą na siebie ryzyko. Żeby nie taki Janusz nie miałbyś gdzie mieszkać

      • 6 7

    • To uwielbiaj dalej kochasiu

      • 0 1

  • 1000zł za pokój to nie jest dużo (9)

    Kogo nie stać też ma możliwość - mieszkania w Pruszczu, Rumi, Tczewie czekają. Za pół ceny.

    • 39 36

    • (3)

      Od kiedy w Pruszczu, w Rumi i w Tczewie są uniwersytety?

      • 9 2

      • Dzisiaj w każdej dziurze jest szkoła wyższa, czemu w Pruszczu czy w Rumi miałoby nie być?

        • 3 12

      • Możesz dojechać. O takim nowoczesnym (1)

        Rozwiązaniu jak SKM słyszałeś?

        • 4 4

        • z pruszcza SKM? a to ciekawe.

          • 5 1

    • (4)

      Za 1200 zł można mieć ratę kredytu za kawalerkę, to jest patologia a nie wynajem.

      • 20 5

      • To się nazywa wolny rynek

        Jak Ci nie pasuje to kup sobie kawalerkę, wyremontuj ją i zobacz ile tak naprawdę to kosztuje Januszowy teoretyku

        • 14 7

      • A o zdolności kredytowej i wpłacie własnej słyszał pan? (1)

        • 6 2

        • nadal - wolny rynek

          jak cię nie stać to zostajesz u rodziców / w rodzinnym mieście lub wsi

          albo zamiast uniwersytetu idziesz w rzemieślnika, pracownika fizycznego

          • 1 2

      • Krzycz Trybson!

        No chyba w Baninie albo jakichs innych Lostowicach. Trzeba byc masochista zeby w takich okolicach zamieszkac bedac studentem. Poza tym kawalerke trzeba jeszcze wykonczyc/wyremontowac i urzadzic, nawet niech to bedzie na w biedastandardzie, to i tak sie ponizej 30 tysiecy nie zejdzie. Czyli juz samo to wyniesie tyle co trzy lata najmu.

        • 2 2

  • Jestem studentka i wynajmuje sliczne dwupokojowe mieszkanie w Sopocie. (8)

    Nie jest tanio ale trzeba wiedziec jak zorganizowac sobie na oplaty.

    • 49 9

    • Dokładnie tak, potwierdzam. Trzeba mieć grono stałych klientów (3)

      • 47 2

      • Hahaha (2)

        A ile bierzecie za godzinę pobytu w waszym mieszkaniu w towarzystwie pan?

        • 17 0

        • (1)

          200-300 zł, zależy od preferencji

          • 14 0

          • No i czy w kapciu czy bez to też ważne

            • 0 0

    • Jessica, baby please dont make me cry!

      • 3 2

    • Jessica, kochanie. Tak wspaniale sobie radzisz. Myślałam o jakimś większym przedSIĘwzięciu. Tak się cieszę że dajesz sobie radę i wspieramy się z całego serca. Może zostałybyśmy przyjaciółkami?
      Roxana

      • 4 0

    • to ile bierzesz za mycie okien? (1)

      • 1 0

      • Pucuję do czysta od 500 zł za godz, ale to opcja full

        • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Dni Otwarte Leszczynowy Park

dni otwarte
Mieszkania Domy
Cena
Gdańsk Jelitkowo
30650 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
20150 zł/m2
Gdynia Orłowo
19550 zł/m2
Gdańsk Młode Miasto
17900 zł/m2
Gdańsk Śródmieście
17650 zł/m2
Sopot Dolny Sopot
20900 zł/m2
Gdynia Kamienna Góra
19150 zł/m2
Sopot Górny Sopot
16600 zł/m2
Sopot Kamienny Potok
16000 zł/m2
Gdynia Orłowo
12600 zł/m2
* na podstawie bazy ofert Trojmiasto.pl

Najczęściej czytane