Wiadomości

Domy od deweloperów na przedmieściach Gdańska

Wnikliwy przegląd oferty deweloperskiej domów, które powstają w miejscowościach na obrzeżach Gdańska - od Tuchomia po Juszkowo - nie pozostawia złudzeń: dotąd domy w takich lokalizacjach sprzedawały się szybciej, niż budowały, ofertę domów deweloperskich gotowych trudno tu znaleźć. Sprawdziliśmy, w jakiej ofercie można obecnie wybierać.



Gdybym kupował dom jednorodzinny:

tylko blisko centrum 23%
w średniej odległości od centrum 33%
zadecydowanie za miastem 30%
nigdy nie kupiłabym domu jednorodzinnego 14%
zakończona Łącznie głosów: 725
Jeśli chodzi o położone poza granicami Gdańska przedmieścia, jeszcze kilka lat temu najwięcej budowało się w Baninie czy Kowalach. Teraz miejscowości te na tyle się rozwinęły (wraz z niezbędną do życia infrastrukturą handlową, usługową i handlową), że deweloperom coraz trudniej kupić tu działki pod budowę większych osiedli. Dlatego sukcesywnie zabudowywane są kolejne miejscowości: Czaple, Pępowo, Miszewo w okolicach Banina oraz Straszyn czy Kolbudy, które położone są niewiele dalej niż Kowale.

Zgodnie z trendem do minimalizacji powierzchni zamieszkania także domy powstają coraz mniejsze. O ile kilkanaście lat temu nie wyobrażaliśmy sobie, że dwupoziomową, kompaktową powierzchnię 70 czy 100 m kw. będziemy nazywać domem, o tyle teraz taka oferta cieszy się ogromnym powodzeniem. Często, zgodnie z pozwoleniem na budowę, takie nieruchomości są tak naprawdę lokalami mieszkalnymi w zabudowie jednorodzinnej. Jednak ich rozkład i możliwość korzystania z własnego garażu czy podjazdu oraz choćby niewielkiego ogródka pozwala ich mieszkańcom nazywać je "domami". Przegląd dostępnej oferty (u deweloperów w zasadzie brak oferty nieruchomości do odbioru od zaraz) dowodzi, że takie właśnie domy są poszukiwanym na rynku produktem.

Banino, Pępowo, Czaple





  • Na granicy Banina i Pępowa deweloper Siódme Niebo, doświadczony w realizacji dużych osiedli zabudowy jednorodzinnej, buduje kolejne duże osiedle domów. W ramach inwestycji Onnea etapami powstają domy jednorodzinne w zabudowie szeregowej, a także dwupoziomowe lokale, które dają poczucie zamieszkania we własnym niewielkim domu z ogródkiem. Na terenie osiedla powstaje także malowniczy akwen oraz plac zabaw. W trakcie realizacji jest już III i IV etap inwestycji. Trzypokojowe lokale dwupoziomowe z ogródkiem o powierzchni około 70 m kw. kosztują tu około 300 tys. zł. Z kolei domy z ogródkiem i garażem o powierzchni 111,5 m kw. kosztują 450-470 tys. (w zależności od wielkości ogródka). Klucze odebrać będzie można w II i III kwartale 2021 roku.
  • W samym Baninie inwestycję Nowe Banino także etapami realizuje deweloper Dom Moich Marzeń. Termin ich oddania to także II kwartał 2021 roku. Inwestycja zwraca w Baninie uwagę swoją architekturą - budynki mają płaskie dachy, podczas gdy większość powstających tu domów ma dachy skośne. Pod jednym takim dachem znajdują się cztery lokale. W sprzedaży jest już szósty etap inwestycji. Niewielkie lokale mają od 67 do 80,2 m kw. Ich ceny w zależności od wielkości działki kształtują się na poziomie od 315 do 360 tys. zł.
  • W Czaplach deweloper Wolkus od 2017 roku sukcesywnie oddaje klucze do kolejnych domów powstających na osiedlu Słoneczna Polana. Obecnie w sprzedaży są tu domy w zabudowie bliźniaczej i szeregowej o całkowitej powierzchni 174 m kw. Powstają one na działkach o powierzchni 400 lub 480 m kw. (duże ogrody) i gotowe do odbioru mają być pod koniec 2020 roku. Cena: 509 tys. zł.
  • Nowych osiedli domów przybywa także w Pępowie. Między innymi od kilku lat domy powstają tu przy ulicy Gdańskiej za sprawą firmy Margo Deweloper. W ramach Osiedla Gdańskiego powstają lokale mieszkalne w zabudowie szeregowej, domy szeregowe oraz domy wolnostojące. Na terenie osiedla powstało przedszkole. Po zakończeniu inwestycji powstanie także plac zabaw, przestrzeń wypoczynkowa i wybieg dla czworonogów. Dosłownie parę kroków jest do brzegu niewielkiego jeziora z pomostem. W tej chwili na Osiedlu Gdańskim w ofercie są domy w zabudowie szeregowej o powierzchni 102-104 m kw. i w cenie 477-496 tys. zł (w zależności od wielkości działki). Deweloper deklaruje, że domy gotowe będą w III kwartale 2021 roku. Kupić można tu także mieszkania oraz lokale usługowe.


Ogłoszenia. Nowe domy w Baninie, Czaplach i Pępowie



Tokary, Tuchom, Miszewo, Miszewko



  • Rozarium Tuchomskie to nazwa osiedla dobrze znana wszystkim, którzy przeglądają oferty domów jednorodzinnych w okolicach Gdańska, bo osiedle powstaje już od kilku lat. Deweloperem jest tu firma Lokum. Wbrew swojej nazwie powstaje ono w Tokarach i stanowi w tej chwili rozbudowaną strukturę złożoną z domów w zabudowie szeregowej i bliźniaczej. Atutem inwestycji zlokalizowanych w tym rejonie jest niewielka odległość od dużego jeziora, stajni, gdzie można jeździć konno oraz pola golfowego. W tej chwili na osiedlu dostępnych jest kilka typów domów - zarówno w zabudowie szeregowej, jak i bliźniaczej. Klucze do nich odbierać będzie można w IV kwartale 2020 roku i III kwartale 2021 roku. Najtańszy dom, który po podłodze ma 83,13 m kw. na dwóch poziomach i stanie na działce o powierzchni 175 m kw., kosztuje 268 tys. Najdroższy, prawie stumetrowy, kosztuje 470 tys. Jego zaletą jest bardzo duża działka - niemal tysiąc m kw.
  • Jeszcze bliżej jeziora, również od kilku lat, kolejno powstają domy budowane przez dewelopera Inpro w ramach inwestycji Golf Park. Jak nie trudno się domyślić, jego nazwa nawiązuje do będącego atrakcją okolicy pola golfowego. Od początku realizacji inwestycji założeniem dewelopera było stworzenie spokojnej enklawy w otoczeniu zieleni. Dlatego osiedle jest ogrodzone, powstał tu rozbudowany kompleks rekreacyjny, m.in. z boiskiem wielofunkcyjnym. Domy w zabudowie bliźniaczej na tym osiedlu powstają na działkach o powierzchni od 600 do 1549 m kw. Dzięki temu przylegają do nich duże, wypielęgnowane ogrody. Aktualnie w ofercie jest tu jeden dom wolnostojący o powierzchni 200 m kw. Kosztuje 850 tys. zł i będzie gotowy do odbioru w sierpniu. Pozostała oferta dotyczy domów w zabudowie bliźniaczej. Mają one od 158 do 173 m kw. i kosztują, w zależności od wielkości działki, od 633 do 693 tys. zł. Będą gotowe do odbioru w sierpniu (jeden jest gotowy). To ostatnie domy, jakie będą dostępne w ramach tej inwestycji.
  • W podobnej lokalizacji, również blisko jeziora, powstaje inwestycja Leśne Zacisze Tokar (w sprzedaży pośrednictwa DeKa Invest). Jest ona realizowana od wielu lat, w międzyczasie poszerzeniu uległ katalog dostępnych projektów domów. Nie są to już tylko obszerne, wygodne domy o powierzchni ponad 215 m kw. Kupić można tu także mały dom o powierzchni nawet 111,5 m kw., a także 139 czy 161 m kw. Dostępne są także mieszkania w kameralnej zabudowie. Osiedle jest ogrodzone i zamknięte, na jego terenie zaprojektowano plac zabaw dla dzieci. Domy w zależności od metraży, a także wielkości działek, na których powstają, kosztują od 480 do 890 m kw. W najbliższym terminie domy będą tu oddawane do użytkowania latem 2020 roku.




  • Bliżej Banina, ale jeszcze w Tuchomiu, spore osiedle powstało pod lasem, w okolicach ulicy Korczaka. Z takiej lokalizacji wynika nazwa realizowanego przez dewelopera Chmara osiedla Przy Lesie. W ostatnim ósmym etapie tej inwestycji (deweloper nie planuje dalszej rozbudowy) dostępny jest lokal o powierzchni około 90 m kw., które rozlokowane są na trzech kondygnacjach. Do budynku przylega garaż o lekkiej konstrukcji. Nieruchomość, z działką o powierzchni około 500 m kw., kosztuje 399 tys. zł.
  • Jeszcze bliżej Banina, w Miszewku, deweloper, który specjalizuje się w realizacji dużych osiedli w Baninie i okolicach - Eko-bud - kończy budowę kilku niewielkich domów na Osiedlu Admiralskim. Osiedle powstaje przy ulicy Admirała Karwety, stąd zaczerpnęło swoją nazwę. W tej chwili nie ma tu oferty domów w zabudowie bliźniaczej, ale deweloper w przyszłości ma zamiar rozbudować osiedle o takie domy. Na sprzedaż są natomiast dwa domy w zabudowie szeregowej, niemal gotowe do odbioru. Za lokale o powierzchni 89,5 m kw. na pond 200-metrowej działce zapłacić trzeba 369 tys. zł.
  • W Miszewku, w zasadzie na granicy z Baninem, również przy ul. Admirała Karwety, deweloper Kossa domy jednorodzinne bliźniacze i szeregowe buduje w ramach inwestycji Navigator Miszewko. Cała inwestycja podzielona została na trzy etapy, które według obecnych planów dewelopera zakończone mają być w II i IV kwartale 2020 roku oraz w 2021 roku. Budowa pierwszego etapu jest zaawansowana. Do kupienia są tu budynki z garażem w bryle domu o powierzchni użytkowej 135 m kw. Dodatkowo do wykorzystania przez przyszłych właścicieli są poddasza o powierzchni 21 m kw. Promocyjna cena domu to 539 tys. zł.


Ogłoszenia. Nowe domy w Miszewie, Miszewku, Tokarach i Tuchomiu



Łapino, Bąkowo, Kolbudy



  • W Bąkowie, przy ulicy Wilczej, czyli pomiędzy Kowalami a Kolbudami, deweloper AM Projekt, który w ostatnim czasie zrealizował kilka podmiejskich inwestycji, buduje osiedle 36 dzielnica. Projekt zakłada wybudowanie, etapami, około 200 lokali tworzących spójną architektonicznie całość. Powstają tu domy w zabudowie bliźniaczej i szeregowej. Wszystkie mają własne ogrody, a większe z nich, o powierzchni 176 m kw., także garaże. Do zagospodarowania we własnym zakresie pozostają tu poddasza o powierzchni ponad 30 m kw. Ceny najmniejszych domów o powierzchni 102 m kw. zaczynają się od 349 tys. zł, większe (127,4 m kw.) kosztują od 438 tys., a największe (176 m kw.) z mniejszymi działkami od 554 tys. Domów z terminem odbioru na koniec 2020 roku już nie ma. Dostępne są natomiast domy z terminem odbioru na koniec 2021 i 2022 roku.




  • Jeszcze bliżej obwodnicy, a więc także Gdańska, domy w ramach osiedla Leśna Polana buduje deweloper JD Invest. Jest to nieduże osiedle domów jednorodzinnych w zabudowie szeregowej. Do każdego z nich przylega ogródek o powierzchni od 114 do 253 m kw. Budowa osiedla została podzielona na etapy. Z etapu z terminem odbioru na koniec września 2020 roku został już tylko jeden dom o powierzchni 116 m kw. i w cenie 469 tys. zł. Większy wybór jest w kolejnym etapie, który ma być zrealizowany do listopada 2021 roku - tu ceny wahają się od 459 do 559 tys.
  • Dalej od obwodnicy, w Łapinie, od lat powstaje osiedle Hajduczek Willowe Wzgórza dewelopera Towarzystwo Inwestycyjne. Na początku swojej historii, niemal 20 lat temu, osiedle zaplanowane zostało jako enklawa podmiejskich, zlokalizowanych nad samym jeziorem, obszernych willi - takich domów powstało tu kilkadziesiąt. Teraz powstają tu także mniejsze domy. Ich realizacja była długo odkładana w czasie. Teraz w ofercie znajdują się tutaj domy w zabudowie szeregowej bez garaży - 90 m kw. na działkach o powierzchni od 193 do 635 m kw. i w cenie od 299 200 zł albo domy w zabudowie szeregowej z garażami (od 120 do 168,5 m kw. na działkach o powierzchni od 367 do 1119 m kw. i w cenie od 422 do 616,5 tys. zł).


Ogłoszenia. Nowe domy w Bąkowie, Kolbudach, Łapinie

Nowy dom z garażem, pompa ciepła, fotowoltaika.
620 000 zł
Kolbudy
.
520 000 zł
Kolbudy
."Osiedle nad jeziorem"
.
520 000 zł
Kolbudy
."Osiedle nad jeziorem"


Straszyn, Juszkowo



  • W Straszynie nowych inwestycji znacząco w ostatnich latach przybyło. Buduje tu między innymi wspomniany wyżej deweloper Siódme Niebo. Niedawno, przy ulicy Szafranowej, rozpoczął on realizację nowego osiedla niewielkich domów w zabudowie bliźniaczej - Szafranova. Inwestycja składa się z bliźniaków, na dwóch poziomach znajduje się tu 85,62 m kw. Do każdego lokalu przynależy także nieużytkowe poddasze do indywidualnego zagospodarowania. Mieszkańcy korzystać będą z własnych ogródków z tarasem, a parkowanie samochodu możliwe jest na podjeździe. Oferta niedawno została wprowadzona do sprzedaży, dlatego odbiory zaplanowane są dopiero na 2022 rok. Ceny: od 394 do 444 tys. zł.




  • W podobnym obszarze co powyższa inwestycje powstają także dwie inwestycje dewelopera Herzinvest Development. Realizowane przez niego Wille Ateny (ulica Ateny) oraz Wille Neptuna (ulica Neptuna) wyróżniają się architekturą wysokiej jakości.

    Wille Ateny to osiem domów w zabudowie bliźniaczej. Każdy z nich z obszernym ogrodem i garażem. Z tarasów nad garażem, ze względu na położenie domów na wzniesieniu, rozciągał się będzie widok na jezioro. Pomieszczenia są tu o 20 proc. wyższe od standardowych, a budynki "uzbrojono" w ogrzewanie podłogowe i rekuperację.

    Ostatni dostępny dom ma powierzchnię całkowitą 232 m kw. i kosztuje 899 tys. zł. Będzie gotowy w sierpniu 2020 roku.


  • Powstające nieopodal Wille Neptuna to szereg trzech domów zaprojektowanych w stylu art deco. Ponadstandardowo duże okna od strony ogrodu mają umożliwić podziwianie ogrodu o każdej porze roku. Domy mają powierzchnię użytkową 150 m kw. (około 200 m kw. całkowitej) i powstają na ogrodzonej posesji. Będą gotowe do odbioru w październiku 2020 roku. Kosztują 799 i 829 tys. zł.


  • Nadal w Straszynie i nad rzeką, ale bliżej Juszkowa, od lat sukcesywnie powstaje osiedle Wzgórze Raduni realizowane przez Archideon Development. Zgodnie ze swoją nazwą osiedle powstaje na zielonym wzgórzu.

    W początkowych etapach budowano tu większe domy wolnostojące i w zabudowie bliźniaczej. W ciągu ostatniej dekady powstała tu zorganizowana i spójna podmiejska jednostka. Teraz w ofercie są tu domy typu 4plex - każdy z lokali ma 130 m kw., a nowi właściciele mogą niemal dowolnie zdecydować o sposobie aranżacji piętra. Dodatkowo do zagospodarowania jest tu poddasze. Domy mają garaże i - co oczywiste - własne ogródki.

    Dom w takim standardzie, z szybkim terminem wydania, kosztuje 535 tysięcy zł.


  • Ogłoszenia. Nowe domy w Straszynie i Juszkowie

    Nowy dom w cenie mieszkania - osiedle Wzgórze Raduni - 2020r.
    535 000 zł
    Straszyn Juszkowo
    Dom z szybkim dojazdem do centrum Gdańska
    394 000 zł
    Straszyn
    GOTOWE DO ODBIORU !
    699 000 zł
    Straszyn
    GOTOWE DO ODBIORU !

    Opinie (213) 5 zablokowanych

    Wszystkie opinie

    • Bańka Powoli Pęka (25)

      Widać, że przez obecną sytuacje deweloperzy reklamują się na portalach bo wiedzą, że za pół roku będą musieli sprzedawać domi i mieszkania za połowę ceny przez obecną epidemię.

      • 169 29

      • Bańka nie bańka (16)

        Jednak wirus zrobi swoje , wiele osób wstrzyma się z zakupem własnego M i duża część może mieć problemy ze spłatą rat.Może tak być ,że w niedługim czasie na rynku pojawi się więcej ofert do sprzedaży w dużo niższych cenach bo Ci , którzy nie będą w stanie udźwignąć budżetu będą zmuszeni w końcu do sprzedaży mieszkania ( piszę tu o właścicielach głównie kliku mieszkań na kredyt w celach zarobkowych - czyli wynajmu).Sytuacja nie napawa optymizmem ..... niech to się jak najszybciej skończy !

        • 36 8

        • (1)

          Tak masz rację. Niech ta bańka dmuchana sztucznie przez developerów sie skończy!!! Już wystarczająco sie nachapali

          • 31 4

          • Chyba ta w Twoim nosie pękła.

            • 1 6

        • Ceny polecą na 100%, jak nie masz pracy to nawet kilogram jabłem jest drogi, a co dopiero neiruchomości. (13)

          Wynajmuję kawalerkę na zaspie nowe budownictwo teraz płacę 1800 + opłaty. Patrze na ogłoszenia to bez większego wysiłku w Gdańsku nowe budownictwo kawalerka zrobiona jak cacuszko 1000 pln plus 300 opłat. Kochanani renegocjujcie swoje czynsze. Mój Właściel dostał moją propozycję 1000 tys + opłaty. Czekam na odpowiedz do jutra.

          • 32 11

          • popatrz na dwie strony medalu (1)

            w przypadku kryzysu ludzie beda sie przenosic do tanszych mieszkan, wiec takie ogloszenia "cacuszko 1000 pln plus 300 opłat" beda kilka godzin. Po poczatkowym wachnieciu to wlasnie 1-2 pokojowe ceny sie zmienia najmniej (ale spadna).

            PS. lepiej sprwadz kwote ponownie w swojej ofercie :)

            • 9 0

            • Nie wiem co masz na myśli, ale mieszkań za 1000 pln w centrum od ręki mogę Ci polecić z 10.

              Cały krótko terminowy stoi. Więc jak ktoś kupił w kredycie to jego sprawa czy stać go na płacenie i patrzenie jak się stoi czy wynajmuje. Teraz widać kto jest Benem Johnsonem i jedzie na dopingu i kupował w kredycie a kto za słodką gotóweczkę i jes prawdziwym mistrzem jak Husan Bolt::)

              • 10 5

          • Milion złotych to przyjmie od ręki z podziękowaniem.

            • 7 0

          • Cziczi (8)

            Dlaczego nie zmienisz mieszania na tańsze tylko negocjujesz z właścicielem?

            Skoro jest tyle mieszkań po 1000 zł to na co czekasz?

            • 23 4

            • (1)

              Negocuje z wygody. Wiadome jest, ze przy przeprowadzce musisz przewieźć masę rzeczy. Wiec jeśli rynek wymusza zjazd z ceny, to zamiast od razu się pakować, wysyłasz zapytanie do właściciela, czy nie zmniejsza kwoty za wynajem. Jeśli właściciel się nie zgadza, dopiero wtedy lokator się wyprowadza. Jest to logiczne.

              • 20 7

              • No to logicznym jest,że się wyprowadzisz

                • 14 2

            • Najem. Ktos pisał o super nowych cenach. Gdzie? (2)

              Okazyjna oferta Stare Miasto z terminem - do końca kwietnia. Potem turyści. Reszta piwnice na Siedlcach i Jasień. Póki co rynek najmu nie panikuje

              • 10 4

              • jacy turysci? w tym roku nikt juz tu nie przyjedzie mozna o

                tym zapomniec...i jak chcesz umowe to pizesz ze za ta cene przynajmniej na rok chcesz a jak nie chce to niech sie buja.

                • 12 2

              • turyści

                czarny humor widze :)

                • 0 2

            • Tu Czici zgodził się na 1000 pln, Czci zostaje. (2)

              1000 to nowa cena za kawalerkę z 3 misięcznym terminem wypowiedzenia. Negocjujcie umowy teraz jest rynek wynajmującego Czici Wam to mówi.

              • 3 4

              • Szukaj głupich co ci uwierzą (1)

                Ja gdybym miał najemcę takiego jak ty wyj..al bym cię dla zasady a innemu wynajął za 1tyś abyś tylko cwaniaku miał problem z przenoszeniem się.

                • 2 2

                • Wielkj Czici król negocjaji.

                  Ogłasza nowe ceny ścisłe centrum z widokiem na motławę wykończone jak caceńko granit na blatach, kamień na parapetach oraz drewno na podłodze 1000 pln MAX:)

                  • 2 1

          • Adios

            Wyprowadzaj sie czem predzej skarbie

            • 7 3

      • (1)

        banki to w Polsce nie bylo. Wystarczy popatrzec na inne kraje, tam byly banki. Ceny spadna, ale nie az tak duzo. Deweloperzy beda mieli glownie problem z inwestycjami ktore sa juz rozpoczete (nowych nie bedzie)

        • 7 13

        • Sam sobie przeczysz

          Takich samych mamy ekonomistow w Rzadzie dlatego jest jak jest

          • 1 0

      • (1)

        Z tym może być różnie. Przez ostatnie 2 miesiące giełda straciła 1/3 wartości. Jak będzie później - nie wiadomo, bo w dużej mierze zależy od tego, jakie straty ponosić będzie gospodarka w UE i USA (bankructwa firm i.t.p). W takiej sytuacji jedną z pewniejszych lokat kapitału, jest właśnie zakup nieruchomości. A mieszkania w nowym budownictwie i tak są w Polsce tańsze, niż w innych krajach UE. W efekcie ceny mieszkań spadną tylko nieznacznie, ale mniej będzie nowych inwestycji, a mieszkania będą kupowane głównie z myślą o wynajmie długoterminowym. Zresztą nawet jak ceny mieszkań spadną o 10-15% (na więcej raczej bym nie liczył), to wielu ludzi może mieć problem aby otrzymać kredyt hipoteczny i jeśli będą chcieli mieszkać "na swoim", to zostanie im tylko najem. Poza tym większość ludzi kupuje mieszkania, zanim te zostaną jeszcze zbudowane, czyli przysłowiową "dziurę w ziemi" z terminem odbioru mieszkania w 2021 roku. Można się z tego wycofać, ale straci się na tym finansowo, bo zaliczki deweloper nie zwróci. Tak więc deweloperzy mogą starać się utrzymać ceny na obecnym poziomie, odkładając nowe inwestycje na później, bo większość mieszkań, które są w budowie jest już sprzedana. Poza tym do Polski planuje wrócić wielu imigrantów zarobkowych chociażby z UK. Raczej nie zechcą mieszkać z rodzicami, tylko na swoim. Więc albo mieszkanie kupią, albo je wynajmą. Zarówno pierwsza jak i druga opcja sprawi, że ceny mieszkań nie będą znacząco spadać.

        • 7 12

        • skoro spadną, to chyba lepiej na lokatę włożyć

          doliczyć trzeba koszty eksploatacyjne, opłaty, notarialne itd., nie wiem kto się pakuje teraz w kupno mieszkań żeby mniej stracić. Przeszacowane mieszkania nie oddadzą ci pieniędzy tylko zabiorą.

          • 9 1

      • niegroźny dla ok 90-95% wirus typu sars pięknie zrobi przecene w nieruchomościach ......kupno+wynajem (3)

        ....proszę nie narzekać bo mogła być wojna a tak wirusik+panika i nieruchomości lecą o połowę ceny........gdyby cena była realna to spadek byłby na poziomie no może z 5-10% a tak to wszystko poleci jak w kasynie tzn na giełdzie .......naprawdę ktoś myślał że bez znacznego wkładu własnego weźmie kredyt na 30 lat na dwa, trzy....mieszkania i będzie zarabiał na wynajmie :-)

        • 10 8

        • niegroźny? (2)

          z umieralnością na poziomie 5-10%...? I to pod warunkiem drastycznych środków zapobiegawczych rozprzestrzenianiu i wystarczającej bazie sprzętowej. Wystarczyły dwa tygodnie zwłoki i "potęgi" europejskie mają wyniki dalece wyższe niż Chiny. O Stanach nie wspominam, bo drogo zapłacą za lekceważenie.
          Wychodzi na to, że komunistyczne Chiny lepiej sobie radzą z kryzysem niz potężne i "sprawdzone" demokracje. A przynajmniej taki obraz wyłania się z tego zamieszania.

          • 8 12

          • 5-10% spośród tych którzy zachorowali i to w grupie seniorskiej. A choruje raptem kilka procent populacji, czyli tę umieralność nalezy podzielić przez 10 a w pzypadku ludzi młodych to jest ze 2 rzędy wielkości mniej. Przypadki zgonow w wieku poniżej 40lat liczy się na palcach. Zagrożenie to jest, ale ekonomiczne przez zbiorową histerię.

            • 8 2

          • bliżej 5%

            37 tys zmarłych na 775 tys zarażonych, więc niecałe 5%. Nie powiedziałbym jak przedmówca że to niegroźne. Niemniej dopadnie wszystkich. Na jesień się odnowi

            • 0 3

    • Dzięki temu ze kwitnie wynajem krótkoterminowy mieszkańcy musza płacić ceny warszawskie (2)

      Okolice głównego miasta to rozumiem ze apartamenty na wynajem ale teraz każda inwestycja w pasie nadmorskim to 50% mieszkań na wynajem. Podbijają cenę a Ci co mieszkają tam u siebie maja ciągła rotacje w bloku i hałasy. Rząd miał się tym zająć podobno. Nie może być tak ze ktoś się bawi w hotel a płaci grosze podatkowe

      • 76 11

      • (1)

        już nie kwitnie, już nie muszą

        • 12 0

        • Ważne, że Ci co mieszkają są z wielkiej litery!

          Dla mnie przesadą jest już pisanie do kogoś per Ty / Ci. Ale mówienie o osobach trzecich z wielkiej - per Ci którzy coś tam.. to już w ogóle odlot

          • 6 4

    • To prawda. Widać od groma reklam deweloperów. Dobrze niech budują. Deweloper budując ciąg takich szeregowców zarabia na czysto olbrzymi pieniądz. Kto trochę liznal budowlanki ten wie. Działka do tego "domu" ma chociaż 150m2. Ojj to kosiarka mało. Trzeba już traktorek. .

      • 22 8

    • To są jaja (18)

      żeby pracować 3-5 miesięcy na 1 (słownie: jeden) metr kwadratowy mieszkania (w tym czasie oczywiście zęby w stół). Wynajmujący mieszkania robią kokosy a zwykła rodzina nie ma szans na własne "m" chyba że zadłuży się po uszy i wyprowadzi gdzieś w krzaki za miastem z codziennymi wyprawami w korkach do pracy, żłobka, ...

      • 86 15

      • Właśnie się zastanawiam jak my ludzkość daliśmy się zrobić w h..a. Musimy dy..ć po 12h na dobę 5-6dni w tygodniu, a I tak nie mamy tyle kasy by kupić dom/mieszkanie za gotówkę tylko brać kredyt, a podobno jesteśmy mądrzejsi od innych zwierząt. Podejrzewam, że teraz małpy czy Nasze domowe zwierzęta mają bekę patrząc z boku na obecną sytuację na świecie

        • 27 2

      • 3-5 miesięcy na 1.metr??? (3)

        To ile ten metr teraz kosztuje?? Jak budowałem dom 5 lat temu to mi wychodziła praca 1 miesiac na 1 metr. 10 lat wystarczylo na zbudowanie plus działkę i potem kilka na wykończenie całości.

        • 4 15

        • (1)

          jak masz metrt np. po 12k to są trzy pensje po 4k netto, to nie są złe zarobki

          • 18 1

          • Ale mowa o domkach na przedmiesciach Gdanska

            A nie lofty w scislym centrum. To skad 12k za metr???

            • 3 0

        • przecież nie odkładasz całych zarobków

          musisz też żyć

          • 7 0

      • (4)

        Tak po prostu wygląda kapitalizm w praktyce a nie ten teoretyczny, postulowany, rodem z marzeń kuców od Korwina. Kasę kosi się bezwzględnie wspólnie i w porozumieniu z bankiem, urzędnikiem i z kim tam jeszcze trzeba. A zwykły człowiek uczciwe pracujący chcący jedynie zamieszkać we w miarę godnych warunkach z rodzina, pełni w tym wszystkim rolę frajera do ogolenia. Konkluzja jest jedna chcieli ludzie 30 lat temu kapitalizmu to teraz mają.

        • 12 9

        • (2)

          kapitalizm to byłby wtedy gdyby jednoczesnie nie kradli Ci 50% pensji jako podatki/składki, wtedy może i by sobie człowiek na spokojnie mieszkanie kupił, najpierw ogolą Cię socjaliści frajerze a potem płaczesz, że kapitalista nie dał, dał, tylko połowę zabrały urzędasy, ministerialne kmioty, rząd, Wiejska i patologia żyjąca z zasiłków

          • 21 7

          • (1)

            Tak w skrócie to golą mnie rządzący w nomenklaturze kuców zwani socjalistami ale po to by dopłacać kapitalistom,tak to dziś jest, ale pewnie zawsze możesz sobie powtarzać że gdyby nie urzędnik i składka na Zus to już byś dawno był drugim Gatesem co najmniej.

            • 4 3

            • a ty jakim kucem jesteś? Zandberga?

              to że jesteśmy biedni wynika z naszej historii, wojna, komuna, a potem ekipa spadochroniarzy z komuny. Żeby z tego wyjść trzeba zap....lać, a na to potrzeba lat. I teraz jest ogromna różnica między tym czy masz 3% wzrost gospodarczy a tym jakby to było 6%. Jak policzysz procent składany w perspektywie 30 lat to wychodzi że przy 6% wzroście kończysz jako 2 razy bogatszy. Można dogonić zachód, ale do tego potrzebna jest racjonalna polityka. Jak najmniejsze obciążenia, redukcja niepotrzebnych wydatków i zmniejszenie podatków. Ale ty sie uparłeś na Korwina jakby to był główny myśliciel po prawej stronie.

              • 2 3

        • taaa bo poprzedni ustrój to był cud, miód i orzeszki

          • 8 1

      • I co zamierzasz z tym fantem zrobic...? (1)

        Dalej uzalac sie na forum czy wziasc sie do roboty lub ja zmienic na inna?
        Ci co wynajmuja i kosza kokos wg. Ciebie , to co ukradli te pieniadze?Mam znajomych co wynajmuja miaszkania i wcale takich kokosow nie maja .Sam myslalem o tym ale wzielem kalkulator do reki i doszedlem do wniosku,ze po jaka cholere mi to!
        Jak masz odpowiedz do zaistnialej sytuacji to czekam na nia.
        ps.Moi znajomi jesli mieli jakas gotowke to inwestowali to w mieszkania a sami nie szastali kasa na nowego iphona ,wakacje na malediwy czy samochody.

        • 6 3

        • Jeszcze za dużo ludzi prezentuje myślenie w twoim stylu typu "nic się nie da", "jest jak jest" ,"ale przecież tak od było zawsze", "zmień pracę weź kredyt" itd. Jeżeli rozwój sytuacji zmotywuje odpowiednio liczną grupę osób do aktywnego działania to i odpowiednie rozwiązania się znajdą.

          • 2 1

      • a ile by musialo spasc abys byl zadowolony

        o polowe? to tez bedziesz pracowal 2 miesiace na metr :)

        • 1 1

      • to są skutki niskich stop procentowych. (2)

        • 1 0

        • ceny spadna (1)

          a rata zdrozeje i wyjdzie na zero, tylko zamiast deweloperowi bedziesz placil bankowi.

          • 0 0

          • Wyjdzie albo nie wyjdzie, bo po pierwsze wieksza czesc mieszkania pokryje sie z gotowki, a po drugie stopy rosna i spadaja, to ze teraz wzrosna to nie znacyz ze za kilka lat nie spadna znowu, czyli za 5-10 lat rata znowu bedzie niska.

            • 0 0

      • Ale to nie problem ceny m2, a pensji jaką zarabiasz (1)

        Problemem Polaków nie są ceny mieszkań, a pensje nie adekwatne do wykonywanych przez nich prac.Bo skoro wykonujemy tą samą pracę jak pracownicy na zachodzie to czemu w Polsce za to się płaci od 5-10x mniej.

        • 1 1

        • bo nie wykonujemy tej samej

          w przemyśle niemiec produkuje średnio 5 razy więcej - ich gospodarka jest 10 razy większa przy 2 razy większej populacji. To się przekłada na inne branże. Kelner też zarobi więcej niż u nas mimo że faktycznie pracuje tyle co nasz kelner. Ale muszą mu zapłacić więcej bo sobie pójdzie do przemysłu. Pieniądze biorą się z pracy. Tak jak kiedyś, jak sobie nasz przodek zerwał 2kg bananów to tyle właśnie zjadł, jak był słaby to jadł mniej.

          • 1 0

    • Dom o powierzchni 70 m kw ? (10)

      Chyba chodzi o budynek na narzędzia na działce letniskowej lub ogrodniczej....

      • 86 17

      • albo o większą altankę ogrodową ?

        • 8 2

      • ostatnio widziałem reklamę (5)

        apartamenty od 29 m2 :-) aż się uśmiałem

        • 10 0

        • (4)

          W komunie takie mieszkania nazywały się kawalerka

          • 5 0

          • Wroc do komuny ! (3)

            Za komuny sąsiedzi na 5 osób mieli dwa pokoje w bloku z płyty, ja na 6 osób 4 pokoje.. 60 m2, dziś mam 74 m2 użytkowe na 3 osoby.....i taka ta komuna piękne

            • 2 5

            • Zapomniałeś dodać, że jeszcze (1)

              przez 30 lat musisz spłacać kredyt hipoteczny za te swoje 74 m2 użytkowe

              • 4 2

              • noo taaa, bo w komunie to za darmo te mieszkania były

                nie dość że mało się zarabiało to jeszcze nic nie było. Jak myślisz czemu?

                • 0 0

            • Ale w pewnym wieku wystarczą 60-70 m... jak dzieci pójdą na swoje to i tak to na dwie osoby jest za dużo... my zostaliśmy na 3 pokojach i... kto ma to sprzątać?

              • 2 1

      • w usa jest masa takich domkow wszedzie i to drewnianych

        naprawde sa ok dla pary lub dla emerytow, lub samotnych ludzi. Troche maly dla duzej rodzinki.

        ale ma swoje plusy

        • 12 1

      • 74 m2 uzytkuje

        Dla 3 osobowej rodziny w zupełności wystarczy. Czy Ty wciąż mieszkasz na zabiance z ciocia i wujkiem? Patryk to Ty?

        • 2 4

      • Lepiej mieć dom 150m2 i go spłacać przez 30 lat, czy 70m2 i spłacić go w dużo krótszym czasie?

        • 2 0

    • Nie podoba mi się (9)

      Nie rozumiem tego trendu i wielu szeregów poza miastem. Dla mnie to się nie różni od mieszkania, bliźniak jeszcze piętrowy, ciasny, z małym ogródkiem wśród innych domów i mnóstwo ludzi. Sprzedałam mieszkanie w Gdańsku i wyprowadziłam się kawałek za zukowo. Działka 1300 m2 za 70 tysięcy na lekkim wzniesieniu, na razie 150 m2 do sąsiada, dom z ogrodem 400 tysięcy już z meblami i żyje. A nie mamy bliźniak na załadowanym osiedlu ludźmi

      • 73 11

      • (4)

        Pomijając Twój wybór i moje preferencje to masz zdecydowana racje, ze bliźniak albo szereg niczym się nie różni od mieszkania w bloku. A jest wręcz jeszcze gorszy, bo w bloku masz anonimowość a w takim kołchozie masz starcie bezpośrednio z konkretna osobą. Jak trafisz spokojnego współlokatora budynku to spoko.

        • 20 5

        • (3)

          Ja to zawsze mówię tak w przypadku bliźniaków od dewelopera: że to zbiór minusów domu i mieszkania. Od mieszkania ogólnie mały metraż czyli nie tylko samej przestrzeni mieszkalnej, ale też "trawnika" i wielu przypadkach brak garażu. Gdy nawet jest takowy to jest malutki co by auto się zmieściło i kierowca był w stanie wysiąść. Do tego sąsiad za ścianą i ogólnie brak prywatności jakiej można było by się spodziewać kupując sobie "dom". Najczęściej płoty zastawiają jakimiś matami czy innym drewnem jak mieszkańcy parterów w blokach. Od domów, taka konstrukcja dziedziczy większe problemy z ogrzewaniem, umiejscowienie=>dojazd do centrum, potrzebę jednak zajmowania się trawnikiem jak mały by nie był. Najgorsze na koniec, iluzja u kupujących posiadania domu w rozumieniu wolnostojącego. Ogrodu z tego nie zrobisz, może jedno drzewko da się tam zmieścić, szopy na narzędzia nie wybudujesz, nic z tym nie zrobisz.

          • 17 4

          • A w bloku nie masz sąsiadów akurat obok? Co za dyrdymały :) (1)

            W bloku sobie nie wyjdziesz nawet na malutki ogródek wypić kawę, co najwyżej na balkon sobie możesz wyjść.

            • 6 13

            • w bloku gorzej niz w szeregu. Mam to i to. Jedno mieszkanko w wielkiej płycie to już w ogole masakra, jedno w nowym bud od deva to już troche lepiej ale szczerze mowiac szereg to zupełnie inny komfort i to nieprawda co piszesz. Mniej słychac sasiadow i masz o wiele wiecej miejsca, no chyba ze trafisz na januszy co codziennie na grilu przesiaduja - moi znajomi tak maja to rzeczywiscie slabo

              • 8 4

          • dla kogoś kto chce mieć trawnik, praca przy nim nie należy do minusów.

            • 5 0

      • No i fajnie, i dojazd do centrum Gdańska w godzinach szczytu zajmuje Ci ponad godzinę, a mi 20 minut :) (3)

        • 10 4

        • taaa bo wszyscy jadą do centrum Gdańska w godzinach szczytu (2)

          • 6 6

          • (1)

            godzina szczytu to też ósma rano :D

            • 1 2

            • no i? :D

              • 1 0

    • Dla uczciwości proszę informować o przebiegu trasy tzw. obwodnicy metropolitalnej (3)

      Która będzie przebiegać m.in. na zachód od Banina i potem na południe przetnie Pępowo.
      Połowa z tych lokalizacji będzie miało bardzo blisko drogi ekspresowej.
      Nie rozstrzygam, czy to plus czy minus ale to bardzo ważna sprawa.

      Inny temat, kiedy powstanie. Są decyzje środowiskowe, ogłoszono przetarg. Stawiam na 2025-2027

      • 37 2

      • A teraz, przez te 5, 7 lat

        O ile nie będzie żadnych opóźnień - mieszkaj na końcu świata i martw się dojazdami...

        • 3 1

      • zgodnie z prawem deweloper ma nakaz infomacji o przebiegu inwestycji wokol przez najblizsze 7 lat (1)

        takze w kazdym sadzie wygrasz.

        • 5 1

        • jak deweloper przetrwa do tego czasu

          • 1 0

    • Za rok będą o 28% tańsze (13)

      Czytałam dziś artykuł jak analitycy wypowiadają się o tym że nieruchomości stracą na wartości w ciągu roku o 28%

      • 39 17

      • Czytaj dalej !

        • 9 0

      • 28%?

        A, to dzięki za precyzyjna odpowiedź. bo myślałem że 10,20 albo 50%

        • 16 0

      • tak, ale wlasnie w tych dzielnicach poza miastem (1)

        W centrum bym tego nie oczekiwal

        • 4 2

        • w centrum jest najbardziej nabita cena za metr, w wielu przypadkach znacznie zawyżona, wystawiaja na sprzedaz i szukaja frajerow przez kilka lat kusząc ludzi lokalizacja :/ w takich kolbudach przynajmniej jak jest te 3-4 tys za metr to jak wystawisz za 5 to nikt ci tego nie kupi i kazdy to wie

          • 6 2

      • nie trzeba czytac

        zaraza skutecznie zamknela hotele ,najem krotkoterminowy i wynajem na najblizsze 6 msc,takze wszyscy ktorzy maja na "kreche" albo beda sprzedawac ,albo jeszcze bardziej sie zadluzac,,, musi sie zawalic.

        • 7 2

      • w 2010 w mojej wsi domy spadly z 750 na 500

        czli ok 35%.

        • 2 0

      • (3)

        Powiedzmy sobie szczerze, przy aktualnych cenach w Gdańsku, 28% to nic, jakby na tym stanęło to deweloperów to nie za boli.

        • 7 0

        • Bzdury (1)

          Z kredytem zyskowność jest między 8 a 14%

          • 0 4

          • Człowieku w Gdańsku , szczególnie w dolnym tarasie marże są rzędu 50%, koszty deweloperskie zazwyczaj poniżej 10%, reszta to zysk

            • 5 4

        • Powiedzmy ze obniżka 28% to nic..

          do tej pory jak wynegocjowałeś 2,8% to było bardzo dużo- bo Deweloperka traktowała Klientów jak szmaty do podłogi.

          • 3 0

      • (2)

        Jak ktoś czeka na obniżki to niech lepiej zamieni oszczędności na jakąś stabilną walute. Bo się może okazać że domek za 300 tyś. zł. (ok. 67 tyś euro) będzie kosztował 900 tyś. zł. i 40-50 tyś. euro.

        • 4 0

        • dokładnie !

          • 0 0

        • no właśnie, pytanie co będzie stabilne

          • 0 0

    • (1)

      "Domy w zależności od metraży, a także wielkości działek, na których powstają kosztują od 480 do 890 m kw."
      Kto to pisał?

      • 33 0

      • Kupujesz dom z działką i płacisz inną działką o powierzchni 480-890m2, na której budowany jest inny dom na sprzedaż.
        Czego nie rozumiesz? hehehe

        • 1 0

    • Wizualizacja (3)

      Piękne te osiedla, domy, ulice. Nic tylko kupować przez internet. Szkoda że w rzeczywistości jest odwrotnie. Drogi dojazdowej brak, osiedlowej brak, ogrodek (glina/syf), nie będę wspominał o jakiejkolwiek infrastrukturze dla rodzin z dziećmi. W końcu często można przeczytać że idealne miejsce dla rodzin. PS. Mam również nadzieję że ceny mieszkań w końcu spadną i będzie można kupić za rozsądną cenę.

      • 69 1

      • (2)

        kto był w Baninie to wie jak to wygląda, ładne domki, ładne osiedle a poza osiedlem brak infrastruktury, zero chodników, lamp, idziesz w błocie po ciemku, żeby do najbliższego sklepu dojść, a nie sorry, nie idziesz, musisz jechać samochodem bo strach po tych nie oświetlonych poboczach chodzić, współczuję Wam mieszkańcy nowego Banina

        • 27 0

        • (1)

          Domek, wielkości mieszkania, stan jaki zostawia deweloper jest żenująco niski. Niestety aby zamieszkać, trzeba zainwestować 150tys,(tanim kosztem). Warto pojechać i samemu przekonać się co Oni oferują, nawigacja nie zawsze pokazuje te "urokliwe" osiedla. Nas to nie przekonało

          • 17 0

          • Spoko, mnie też nie :) i jeden autobus z Gdańska do Banina to za mało!

            • 12 0

    alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.